Dodaj do ulubionych

DZiewczyny z UK

26.06.09, 15:32
Mam nadzieje, ze sa tu takie smile)Mam male pytanko. Robilyscie w Uk
monitoring cyklu u polskiego gina?? Chodzi mi konkretnie o koszty
monitoringu i ile razy musialyscie isc do lekarza??
smile
Obserwuj wątek
    • lucjeczka_2 Re: DZiewczyny z UK 26.06.09, 17:52
      Hej Nadave,
      Ja nie mialam, ale dowiadywalam sie. Koszt usg w Londynie u
      polskiego gina to koszt rzedu 60-70funtow i potrzebujesz
      przynajmniej dwa usg w cyklu jak nie wiecej. Ja jakos nie mam
      przekonania do polskich ginow w UK, nie kazdy zwykly gin umie dobrze
      czytac USG, wiec idz do kogos naprawde polecanego i najlepiej
      specjaliste od nieplodnosci.
      • marysia_m24 Re: DZiewczyny z UK 27.06.09, 14:04
        A może spróbuj zrobić monitoring przez lokalne GP, wtedy przynajmniej będzie za
        darmo i będziesz miała pewność, że został dobrze przeprowadzony na dobrym
        sprzęcie. Tylko jak pójdziesz do swojego lekarza w GP, to musisz powiedzieć, ze
        starasz się o dziecko conajmniej rok, bo inaczej nie zlecą żadnych badań... Pzdr
        • ewelinka834 Re: DZiewczyny z UK 27.06.09, 18:14
          bedą u Polskiego ginekologa na normalnej wizycie, zaplacilam 50
          funtow za wizytę + 50 za usg, ja czekalam na swoj monitoring 8
          miesięcy, w między czasie sprawdzili mi hormony, i dla męza
          nasienie, jezeli ci się nie spieszy to myslę ze warto zacząc dzialac
          przez NHS a co się da w Polsce,
          • nadave Re: DZiewczyny z UK 27.06.09, 23:38
            Dzieki dziewczyny za odpowiedz. Ja juz sie lecze w UK jakis rok.
            Zostalo mi jeszcze przeprowadzenie monitoringu i test na wrogosc
            sluzu. Moze ktoras miala robiony tutaj taki test?? Ja slyszalam, ze
            tu nie robia czegos takiego.
            • ewelinka834 Re: DZiewczyny z UK 28.06.09, 19:39
              ja też się leczę już od koło roku ale badania na wrogość sluzu nie mialam,
              obecnie mam 2 monitoring cyklu, i 14 sierpnia wizyta ze specjalista gdzie wiem
              ze przepisze mi clo, tu to standard,
              • nadave Re: DZiewczyny z UK 28.06.09, 20:42
                Hmmmmmmm standard mowisz?? Mnie nie zaproponowano zadnych lekow.
                Jestem po laparoskopii, histerioskopii. NAstepna wizyte mam 9 lipca
                i musze sie zapytac o monitoring, clo i test na wrogi sluz.
                Koniecznie!!Dzieki za info! smile
                • lucjeczka_2 Re: DZiewczyny z UK 29.06.09, 16:26
                  Nadave, Clo jest lekiem wywolujacym owulacje/badz na jej poprawe,a u
                  Ciebie jest szansa po laparo ze bedziesz miala swoja owu. Na pewno
                  to sprawdza przez monitoring.Dopiero jak potwierdza ze nie ma owu
                  dadza Ci Clo.
                  Nie sadze zeby Clo bylo u nich standardem, bo nikt np. kobiecie z
                  niedroznymi jajowodami Clo nie przepisze. Nawet w Anglii)))
                  • ewelinka834 Re: DZiewczyny z UK 29.06.09, 19:28
                    lucjeczka u tu się mylisz (pomijając kobiety z zablokowanymi jajowodami); ja mam
                    PCO, swoją własną owulację, a mimo to lekarka która wykonuje mój monitoring,
                    powiedziała ze będą przyjmowała clo od sierpnia, clo zwiększa szansę na ciąże,
                    dlatego ze przeważnie produkowane jest więcej niż jedno jajeczko, poprawia jakoś,
                    mam niedomogę lutalną, a clo mi przesunie owulację o kilka dni wcześniej,
                    nie mam pojęcia na jakich zasadach opiera się ta cała procedura, kazda klinika
                    ma swoją rutynę, u nas to wygląda tak
                    1 badanie krwi (hormony tarczycy, prolaktyna, progesteron)
                    2 badanie nasienia
                    3 wizyta u specjalisty
                    4 powtórne badanie nasienia - bardziej szczegółowe,
                    5 HSG
                    6 monitoring
                    7 wizyta u specjalisty + clo
                    8 badanie krwi podczas brania clo
                    • lucjeczka_2 Re: DZiewczyny z UK 01.07.09, 14:38
                      Ok, zgadzam sie przy PCO Clo jest jak najbardziej wskazane. Mialam
                      raczej na mysli ze nie kazdej pacjentce przepisuja Clo jak leci bo w
                      niektorych przypadkach mija sie to poprostu z celem.Moze i poprawia
                      sie jakosc owu.ale Clo upsledza endometrium co moze wplywac na
                      zagniezdzenie zarodka i mi np. uposledza rowniez sluz. Bez Clo sluz
                      jest taki jaki powienien byc, po Clo sucho. Dlatego biore tez
                      wiesiolek.
                      • ewelinka834 Re: DZiewczyny z UK 01.07.09, 14:45
                        lucjeczka dobrze ze mi powiedzialas o tym endometrium, nie
                        wiedzialam ze to ma taką reakcje, hmm moze i ja zaczne przyjmowac
                        wiesiolek, tak na wszelki wypadek
                        • nadave Re: DZiewczyny z UK 01.07.09, 15:04
                          dzieki dziewczyny za komentarze. Ja teraz ide 9 lipaca do lekarza i zapytam o
                          monitoring (o ile wczesniej nie zajde w ciaze) smile)))
                    • lidek0 Re: DZiewczyny z UK 06.07.09, 20:43
                      Ale Clo na niedomogę lutealną nie pomoże i o ile wiem /bo brałam
                      Clo - owulacji nie przesuwa - wpływa na jej jakość/ a i przy Clo
                      trzeba robić monitoring, ale to pewnie wiesz.
    • lucjeczka_2 Re: DZiewczyny z UK 01.07.09, 16:04
      No po laparao to bardzo prawdopodobne. Trzymam kciuki!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka