Dodaj do ulubionych

halooo to ja...po isci

20.12.03, 13:32
dawno mnie tu nie bylo, widze sporo nowych nickow, czy sa tu jeszcze jakies
dziewczyny znajace mnie?
co u mnie? tyle sie wydarzylo...
niektore z was moze pamietaja, ze 14.11 mialam transfer po isci i od tamtego
czasu nie mialam zbytnio okazji pojawic sie na forum
po 2tyg od transferu zrobilam test - domowy wyszedl mi ledwo ledwo wiec
zrobilam test krwi (bhcg ponad 40 smile)
potem mialam 3tygodnie lezenia w lozku bo ciagle plamilam... trudno mi bylo
cieszyc sie ciaza, bo kazde sprawdzenie bielizny wywolywalo wew niepokoj ze
stracilam...
ale teraz czuje sie lepiej, zreszta jestem po usg na ktorym widzialam moje
malenstwo - oczywiscie jest piekne, najcudowniejsze na swiecie itp wink)

a...
1. jesli macie zrobic test ciazowy to robcie od razu krew, te domowe tylko
moga zestresowac bo nie wychodza (moj niby czuly test (25j) pokazal druga
kreske taka cienka ze tylko ja sila woli ja widzialam - a test krwi z tego
samego dnia pokazal - jak wspomnialam bhcg pow 40j

2. nie szukajcie objawow - ja powiedzial mi piegoosek cytujac za forum
bociana - najlepszym objawem jes brak objawow

3. no i swiatecznie zycze wam takiej samej radosci przy usg jaka ja mialam smile
uda sie!

4. od tego wlasciwie wypadalo zaczac
chcialabym wszem i wobec podziekowac piegooskowi za wsparcie, dobre slowo i
mobilizacje w chwilach gdy lapalo mnie zwatpienie. jestes najlepsza na
swiecie "siosa" potrafilas pomoc mi a potem cieszyc sie moim szczesciem, choc
sama na swoje musisz jeszcze troszke poczekac (ale wierze ze niedlugo
dolaczysz do grona ciezarowek - nalezy ci sie to, bo jestes osoba o bardzo
dobrym serduszku)
Obserwuj wątek
    • magdalenaryba1 Re: halooo to ja...po isci 20.12.03, 13:48
      GRATULUJE!!!! czytam te forum od dawna,więc znam Twoją historię. Bardzo się
      cieszę, że w końcu się udało. Dbaj o siebie i swojego bobaska. JESZCZE RAZ
      GRATULUJE!!!!!!!!!!!Magda
      P.S. W styczniu wybieram się na konsultacje do Poznania i może już w lutym lub
      w marcu będę miała pierwszą inseminację.Mam nadzieję,że niedługo tez się będę
      cieszyć tak jak Ty.
    • femalespirit Re: halooo to ja...po isci 20.12.03, 14:48
      Larwo, bardzo sie ciesze smile. Myslalam, co u Ciebie. Na pewno bedzie dobrze -
      odstalas juz swoje w kolejce po Dzidzie. Trzymam kciuki.
      Ja niestety niedawno stracilam 6-tygodniowa ciaze. Nie zalamuje sie jednak,
      choc bardzo mi smutno. Masz racje co do testow domowych - ja tez w dniu testu
      mialam prawie 50 bHCG z krwi, a domowy, niby czuly test pokazal tak blada
      kreske, ze wydawalo mi sie, ze ja sobie tylko wyobrazam.
      Napawasz mnie nadzieja. Bedzie dobrze.
      • Gość: Paola Re: halooo to ja...po isci IP: 82.139.13.* 20.12.03, 15:48
        Wielkie gratulacje!!! Tak bardzo się cieszę, że się udało: nigdy nie należy
        tracić ndzieji. Ty jesteś tego przykładem. A co do Piegoooska, to święte słowa-
        to świetna dziewcyna, też mnie podnosiła wiele razy na duchu....choć sama
        wiele przeszła. Piegoosku pozdrawiam Cię!
    • Gość: vikas Re: halooo to ja...po isci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 16:01
      Gratulacje!!!!!!!!!!Mam nadzieję,że
      najgorsze już minęło i teraz czeka Cię
      czekanie na cud narodzin.Trzymaj się
      cieplutko i dbaj o siebie.
      Wesołych Świąt!!!
    • larvva Re: halooo to ja...po isci 20.12.03, 16:13
      dziekuje bardzo za gratulacje i mile slowa
      trzymalyscie kciuki i sie udalo - teraz ja mocniej za was potrzymam, zeby wam
      tez sie udalo
      ja jeszcze ostrozna jestem z taka euforystyczna radoscia (pelnie szczescia
      rezerwuje na moment po porodzie - bo teraz to dopiero koniec medycznego 7tyg
      wiec... puk puk odpukac - wszystko sie moze stac)

      female - bardzo mi przykro, bylam ciekawa co u ciebie, mam nadzieje ze niedlugo
      wszystko ci sie ulozy


      a piegooskowi to chyba trzeba ufundowac jakis pomnik
      • Gość: Paola larvvo mam pytanie! IP: 82.139.13.* 20.12.03, 16:20
        Dlaczego musieliście robić isci....czy to jest to samo, co in vitro? Jestem
        zielona w tych wiadomościach z wyższej półki. Czy Twój mąż miał nienajlepsze
        wyniki nasienia? Proszę odpisz, próbowałam znaleźć w wyszukiwarce twoją
        historię, ale są tylko jakieś urywki.
        A jeszce jedno: czy masz już jakieś objawy ciąży?
        • larvva Re: larvvo mam pytanie! 20.12.03, 16:28
          isci to mikromanipulacja - czyli in vitro, tyle ze z bezp wprowadzeniem
          plemniczka do jajeczka (moj watek na ten temat mial tytul zaczynajacy sie od
          isci... i powinien byc kolo 14.11)
          tak jednym z naszych problemow byla niewielka ilosc plemnikow u mojego meza.
          generalnie nie mam. poza tym ze nie mam ochoty na slodycze, mdli mnie od
          podjezykowej luteiny. ale mam za soba pierwsza zachciewajke - bigos!
          a! teraz pojawilo mi sie jeszcze powiekszenie "pluc" urosly mi o jakis
          numer/dwa wiec czas kupic nowy biustonosz smile
          poza tym raczej nie mam specjalnych objawow
          • Gość: martka_k Re: larvvo mam pytanie! IP: *.acn.waw.pl 20.12.03, 17:27
            Gratulacje!!!!!!!!!!!!!
            I dbaj o siebie i malenstwo
            M.
    • Gość: asiakasia gratulacje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.03, 18:15
      larvvo, serdeczne gratulacje smile
    • Gość: nalo Re: halooo to ja...po isci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 21:29
      Serdeczne gratulacje!!! Dbaj o babelka!
    • Gość: Alpianka Re: halooo to ja...po isci IP: *.tele2.pl 20.12.03, 23:03
      Pamietam Cie smile

      Serdecznie gratuluje smile

      Powodzenia smile

      pozdr.
    • piegoosek Re: halooo to ja...po isci 20.12.03, 23:17
      smile)) witaj Larvvo!!!! <uscisk> widze, ze wracasz do pelni sil!! smile)
      bede za Ciebie trzymac kciuki az do konca 9-tego m-ca!!
      wszystkim dziewczynom zycze tego samego szczescia, ktore wlasnie odwiedzilo
      Larvve!! jej tez sie nalezalo! wink) caluski!!
      piegoosek
      p.s. a z tym pomnikiem, to troche przesada!! wink) ale dzieki za tak cieple
      slowa!!
    • Gość: avia29 Re: halooo to ja...po isci IP: *.citynet.pl 21.12.03, 10:58
      Larvo!!!OGROOOOMNE gratulacje!!!!smilesmilesmileBardzo się cieszę że Ci się udało. Teraz
      tylko czekać na małego Larviaczka!!!
      Też jetem z Krakowa i też robię przygotowania do ICSI.Może też się uda???
    • Gość: Aga lublin Re: halooo to ja...po isci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 15:31
      Larwo grztulujęsmile)))) szukałam rownież Twojego postu z ok 14.11 ale nie mogę
      znaleśćsad(( czy jeśli będziesz miała czas jeszcze raz wytłumaczyć , o co chodzi
      z tym isci? bardzo bym Cię prosiła, najlepiej w nowym wątkusmile))
    • Gość: a.p5 Re: halooo to ja...po isci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.03, 19:07
      Gratuluje!!!! Cieszę się, że dobrze się juz czujeszsmilei fajnie, ze widziałaś już
      swoje maleństwo.
    • piegoosek Re: halooo to ja...po isci 21.12.03, 22:24
      oto historia naszej Larvvy!! chyba to o ten post chodzilo!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=8481519pozdrawiam
      piegoosek
    • piegoosek Re: halooo to ja...po isci 21.12.03, 22:27
      no niestety widze, ze nie wchodzi sad
      aktualnie jest na stronie 10, z data 20.11!
      piegoosek
    • Gość: Aga Re: halooo to ja...po isci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 22:33
      piegoosku bardzo Ci dziękuję smile))))) i pozdrawiam smile))) co nowego u Ciebie
      słychać?? ja zaczełam nowy cykl, tym razem bez stymulacji, zrobiłam przerwę ,
      zobaczymy ....smile))
      • piegoosek Re: halooo to ja...po isci 22.12.03, 14:56
        hej Agus!! my wlasnie jestemy na "odwyku", staramy sie nie myslec (hihi) o tych
        sprawach i odpoczywamy od doktorkow, lekow, kliniki! oczywiscie po cichutku
        liczymy na cud... w marcu jedziemy na narty, wiec czekamy az do powrotu z
        dzialaniami, choc moze jeszcze wczesniej zrobimy jakies dodatkowe badania!
        sama nie wiem... troche szkoda mi czasu, a z drugiej strony zmeczylo nas to
        ciagle oczekiwanie...
        patrze na ten rok i co widze? tylko invicte, badania, inseminacje, wizyty!
        powiedzielismy sobie STOP! musimy odpoczac... no i teraz, musze Ci powiedziec,
        ze cieszymy sie na nowo soba, jest sooper! nareszcie rozmawiamy na inne tematy,
        nie tylko jak bylo na wizycie, czy co tym razem doktor powiedzial!
        jednak mysle, ze troszke musimy przejsc, zeby w koncu zastopowac! my juz troche
        mamy za soba, a z drugiej strony sa tu osoby, ktore staraja sie dluzej od nas!
        ktore sa duzo bardziej doswiadczone przez los, a jednak sie nie poddaja! i my
        rowniez sie nie poddamy! zbieramy sily!
        zycze Tobie i sobie i wszystkim na ten Nowy Rok, aby przyniosl nam to, na co
        tyle wszystkie czekamy!!
        pozdrawiam cieplutko!!
        piegoosek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka