Dodaj do ulubionych

skuteczne leczenie

06.08.09, 10:19
Cześć dziewczyny,

chciałam Wam opowiedzieć jak się wyleczyłam. Przez 5 lat wizyty u
lekarzy, laparoskopia na torbiele, badania męża i tabletki na
udoskonalenie plemników,następnie niby wszystko ok, ale dziecka nie
było. Z czasem strata nadzieji i zaprzestanie badań i leczeń. W
marcu dowiedzieliśmy się o Mszach Św. uzdrawiających w Sanktuarium
Św. Andrzeja Boboli (w każdą pierwszą środę miesiąca o 19, przy
metrze Pole Mokotowskie), chodziliśmy na Msze od kwietnia i nadzieja
wróciła. Na Mszy w lipcu usłyszeliśmy, że para nie mogąca mieć
dzieci zostaje uzdrowiona - po 2 tygodniach okazało się, że jesteśmy
w ciążysmile - myślę, że komentarz jest nie potrzebny, zapraszam na
Msze (nie jesteśmy tam pojedyńczym przypadkiem).

Każdej z Was życzę dzidziusia, pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • maurra "skuteczne" leczenie 06.08.09, 12:11
      msze uzdrawiające, zapładniające święte paski, cuda wianki panie dziejku
      miejsce, adres, godzina zbiórki i gotowe

      a są msze na których dzięki modlitwie odrośnie amputowana stopa?

      • mysunia32 Re: skuteczne leczenie 06.08.09, 13:25
        Hmmm.. czyli rozumiem, że osoby niewierzące nie mają szansy na ten
        cudwink
        Kiepska sprawa, może w budynkach klinik otwórzmy sale modlitewne,
        wyjdzie taniej niż koszty leczenia w klinicesmile!!!
        • markus0123 Re: skuteczne leczenie 06.08.09, 13:36
          No niestety według niektórych jesteś osobą niewierzącą bo starasz się mieć
          dziecko w sposób którego kościół nie dopuszcza.
          Pewnie teraz będziesz musiała na klęczkach do Częstochowy pójść, żeby
          odpokutować ten ciężki grzech chęci posiadania dzieci.

          Hmm... chyba dziesiątki tysięcy innych par i ja z żoną też wink
      • marysia_m24 Re: skuteczne leczenie 09.08.09, 02:24
        Kurcze!!! Czemu Wy tak musicie atakować? Przecież chyba nie o to chodzi w tym
        wszystkim... Ta osoba, która to napisała chciała się jedynie podzielić swoją
        radością, przecież to normalne na tym forum. A jeśli wierzy, że to cud, co z
        tego...??!!
        To prawda, że Kościół Katolicki potępia niektóre metody leczenia niepłodności,
        ale Wy w tym momencie nie zachowujecie się wcale lepiej potępiając i atakując
        osobę, która wierzy, że jej się udało między innymi dzięki modlitwie... co w tym
        złego???
        • milagros20 Re: skuteczne leczenie 09.08.09, 05:45
          No właśnie dlaczego atakujecie,Wydaje mi się że to może troszeczke
          zazdrość przez was przemawia.Ja jestem osobą wierzącą.Też miałam żal
          do Boga bo zabrał mi kochaną mamę i pierwsze dziecko.Też nie mogłam
          sobie tego wybaczyć dlaczego akurat mnie się to przytrafiło."Bóg
          daje i zabiera".Teraz jestem w kolejnej ciąży i sama zamierzam się
          wybrać do Sanktuarium aby się pomodlić o szczęśliwe donoszenie
          ciąży.Do 7 tygodnia już byłam 2 razy w szpitalu po kilka dni z
          zagrożeniem ciąży


          I co mi zostaje .....wiara w to że tym razem Bóg nie zabierze mojego
          dzieciątka którego pragne.
          • anulka59 Re: skuteczne leczenie 09.08.09, 12:18
            Też nie rozumiem tego ataku-dziewczynie się udało i jest szczęśliwa więc chce
            siętym szczęściem podzielić.Zaszła w ciążę bez leczemia i to się liczy-czy
            uczestnictwo we mszach pomogło?Nie wiem i tego się pewnie nie dowiem.Walczę o
            ciązę ponad 2lata-leki modlitwa i nic co dalej nie wiem bo wiary w powodzenie
            coraz mniej....
            • dagmara-k Re: skuteczne leczenie 09.08.09, 12:46
              to nie jej szczescie powoduje atak, tylko pieprzenie ze zostala "wyleczona". nie
              mozna byc wyleczonym bez leczenia. mozna zajsc cudem w ciaze lub przypadkiem i
              to jest wspaniale i kazdy by tak chcial. niewierzacy tez doswiadczaja takich
              sytuacji, kiedy leczenie wieloletnie nie pomaga a nagle bach i mamy dzidzie.

              gdzie tutaj jakies potepienie? czy ktos dziewczyne potepil? wyzwal? powiedzial
              ze sie bedzie smazyla w niebie? - analogicznie do potepiania prawdziwego
              leczenia i straszenia pieklemsmile
    • kaczucha1983 Re: skuteczne leczenie 10.08.09, 10:47
      Gratuluję serdecznie, wiem co czujesz, ja wczoraj rozpoczęłam
      podobny wątek "nadzieja jest..." i jak sama zauważysz dagmara-k,
      potraktowała go podobnie jak Twój, uświadamiając nas ze leczenia to
      clo, pregnyl, menopur a nie zabiegi i ból po kolejnej nieudanej
      próbie, i tysiące lekarzy i diagnoz. Ja tych leków które ona
      wymienia wybrałam tyle że śmieszy mnie to że ktoś wymienia je jako
      punkt kluczowy leczenia, ale cóż. Ja nadzieję zawsze miałam i wiarę
      był też ogromny żal po pierwszym poronieniu, dlatego rozumiem to co
      napisałaś, jest kilka takich miejsc w Polsce do których warto się
      udac w tej intencji i nie koniecznie jest to Jasna Góra, ale do
      takiego miejsca trzeba jechac z odpowiednim nastawieniem a nie z
      przekonaniem ze zaraz po wizycie tam wydarzy się cud a jesli nie to
      wiara jest do niczego. Trzeba poprostu do wszystkiego dojrzec.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim powodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka