powódź w Tajlandii

22.10.11, 13:01
Otrzymujemy w ostatnich dniach bardzo wiele zapytań od zaniepokojonych turystów w sprawie powodzi w Tajlandii. Jako stali mieszkańcy Phuket służymy bieżącą informacją

Jak co roku październik jest najbardziej deszczowym miesiącem pory deszczowej. Tegoroczne deszcze są oceniane jako najsliniejsze od dziesięciu lat. Pomimo tego, prawdopodobnie za kilka tygodni nikt z turystów ani dziennikarzy nie będzie pamiętał o powodzi.

Mieszkamy na Phuket, czyli prawie 1000 km na południe od Bangkoku. Na całym południu Tajlandii, w tym na Phuket, nie ma powodzi. W naszym rejonie nie ma żadnej katastrofy; nienormalnych ulew, ani strasznej pogody.
Więcej informacji: Powódź w Tajlandii
    • Gość: Krzysiek Re: powódź w Tajlandii IP: *.superkabel.de 22.10.11, 14:09
      Ale w Bangkoku i okolicach nieciekawie :(

      www.abctajlandia.pl/newsy-z-tajlandii/481-powodzie-w-tajlandii-pazdziernik-2011.html
      • skokwbokblog.com Re: powódź w Tajlandii 22.10.11, 14:20
        Media jedno, znajomi, których zostawiłem w Bangkoku - drugie. Prawda leży zapewne po środku.

        Centrum, Bangkoku, dzielnice turystyczny, nie są zalane. Lotnisko również funkcjonuje. Ewakuowane są pojedyncze domostwa położone nad samą rzeką, którą od wylania dzieli 10cm.

        Tak naprawdę powódź stanowi problem dla samych Tajów, zwłaszcza tych zamieszkałym w byle jakich chatkach na terenach zalewowych oraz tych, starszych, ograniczonych ruchowo, którzy nie mogę się ewakuować.

        Dla rządnych przygód turystów jest jest to wręcz szans na zupełnie inne, ciekawsze wakacje - wciąż bowiem poszukiwani się wolontariusze - do napełniania worku piaskiem, wiosłowania itd. Polecam polubić grupę "Thai Flood - Eng" na facebooku - tam są wszystkie najnowsze wiadomości o powodzi.

        Zaś odpowiedź na najważniejsze pytanie jest tutaj: iscentralbangkokflooded.com/

        Co ciekawsze linki i newsy dorzucam możliwie regularnie na www.facebook.com/Skokwbokblog

        pozdrawiam!

        Maciek Klimowicz
Pełna wersja