Dodaj do ulubionych

Instrukcja obsługi linii lotniczej

22.08.12, 19:28
Nigdy jeszcze nie leciałem samolotem, a nawet nie byłem w porcie lotniczym. No ale zawsze musi być ten pierwszy raz i niedługo udam się w podróż drogą powietrzną. Potrzebuję szczegółowej instrukcji obsługi tego środka transportu.
1. Przybywam do portu lotniczego i co dzieje się dalej?
2. Jak znajdę miejsce gdzie mam się udać?
3. Mogę wziąć bagaż o określonych wymiarach i wadze (podręczny), np. plecak do 8 kg. Czy do tego mogę mieć niewielką saszetkę przewieszaną przez ramię np. z małym laptopem?
4. Jak wygląda kontrola bezpieczeństwa? Tj. bagaż podręczny jest prześwietlany na RTG, ale czy sprzęt elektroniczny też obowiązkowo (aparat foto., laptop, telefon)? Boję się, że elektronika dawki promieniowania nie wytrzyma.
Lot międzykontynentalny z przesiadką, wylot z Berlina, linia Pegasus: www.flypgs.com/en/default.aspx
Obserwuj wątek
    • Gość: a & a Instukcja obslugi cepa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 22:35

      Zgadzam sie z Twoja obserwacja, ze zawsze jest ten pierwszy raz. We wszystkim.
      Dlatego instruuje:

      1. Przybywasz na lotnisko w Berlinie. Z braku doswiadczenia nie podales ktore.
      Berlin ma dwa lotniska. Niezaleznie jednak po przybyciu rozgladasz sie ciekawie
      dookola. Lotniska sa skontruowane dla ludzi o roznym IQ (ilorazie inteligencji).
      A wiec rowniez dla tych lekko przymulonych i zupelnie nieobytych. Ty na takiego
      nie wygladasz (prosze, nie pozwol abym sie pomylil:)

      Znasz juz linie ktora lecisz, numer lotu i czas odlotu. To wystarczy. Na licznych
      monitorach znajdziesz stanowisko swojej odprawy biletowej. Np. Q 44.
      I w tym kierunku posuwasz. Odpowiadasz na uprzejme przywitanie agenta/tki
      i podajesz jej dowod tozsamosci ze zdjeciem. I tylko tyle. Reszte on/ona Tobie
      powie. Uwierz mi, naprawde uwierz, reszta pojdzie jak z platka. Dasz sobie rade.
      Pamietaj, ze jestes inteligentnym podroznym.

      2. Mozesz miec mala pedalowke, tfu, saszetke i i nawet laptop. Oprocz wspomnianego
      bagazu podrecznego.

      3. Zanim dojdziesz do kontroli bezpieczenstwa, Twoje bystre oczy przeczytaja
      wszystkie pisane instrukcje. Zabierz ze soba lyzke do butow na wypadek gdybys
      mial trudnosci w nakladaniu po ich zdjeciu. Jezeli lecisz w klapkach lub sandalach
      na przyklad do Turcji to spoko. Bez lyzki do butow. Bialych skarpetek nie trzeba
      zdejmowac. Z elektronika rozstaniesz sie na moment. Bez obaw. Dawka promieniowania
      absolutnie nie zaszkodzi elektronice. Miliony podroznych przed Toba mialo takie obawy.
      I to zostalo juz po raz milionowy wyjasnione. Spij spokojnie. Nic sie nie stanie
      elektronice. Miej tylko oko na tasme i nie daj sie nikomu wepchnac przed siebie.
      Czasami ktos "omylkowo" moze zabrac Twoj lepszy laptop i zostawic swojego
      dogorywajacego starocia.

      Po przejsciu kontroli bedziesz juz w ogrodku i bedziesz sie wital z gaska. To znaczy
      z bramka przez ktora wejdziesz do samolotu. Nie od razu ale za okolo pol h.

      Odwiedz toalete na wszelki wypadek gdyby odlot sie opoznial i samolot stal
      dluzej na pasie startowym. Na lotniskach tez bywaja korki.

      I to tyle. Proste, prawda? Gdybys mial jeszcze jakies niejasnosci to smialo pytaj.
      Uprzejmie je rozwieje.
      • szalonymotocyklista Re: Instukcja obslugi cepa 22.08.12, 22:49
        No tak, kto by pomyślał - Berlin to duże miasto, więc jedno lotnisko to za mało. No więc "moje" to Berlin Schonefeld, pewnie obsługuje się je jak każde inne - miejmy nadzieję ;-)
        Buty trzeba zdjąć? Ech... a w majtasy nie zajrzą?
        Buty będę miał wiązane, może zamiast łyżki wystarczą sprytne paluszki do rozwiązania i zawiązania sznurówek. Sandały i towarzyszące im białe skarpetki już zanabyte, pojadą w bagażu.
        • Gość: a & a Re: Instukcja obslugi cepa IP: 83.28.156.* 23.08.12, 07:44
          Moze to i dobrze ze lecisz z lotniska SXF a nie TXL. Na TXL chodzi sie w kolko.
          Natomiast na SXF tam i z powrotem. To latwiejsze dla poczatkujacych.

          Dziewiczym podroznym czasami stopy puchna z emocji i dlatego lyzka do
          butow jest wskazana.

          Do bielizny zajrza Tobie tylko wowczas gdy bedziesz mial jakies ponad srednie
          wybrzuszenia z tylu lub przodu. I zrobi to pan od bezpieczenstwa. Kobiety
          towarzyszace obsluguja powazne panie.

          Na lotniskach sa juz "scany" zagladajace w pachwiny. SXF jeszcze tej maszyny
          nie ma. Wiadomo, Niemcy sa praktyczni i oszczedni. Obmacaja Ciebie manualnie.

          Dobrze byloby abys mial szalik kibica w bagazu pokreslajacy Twoja przynaleznosc
          etniczna. Pomaga to cudownie nawiazac konwersacje z innymi przestraszonymi
          turystami. I wspolne narzekanie na poziom pilki polskiej. To zbliza. Troche uwazaj.

          Wydaje mi sie, ze jestes juz prawie przygotowany na zanurzenie sie w lotnisko.
          Tez masz takie przeswiadczenie?
      • agulha Re: Instukcja obslugi cepa 23.08.12, 23:56
        Podoba mi się Wasza rozmowa. Bez ironii! A propos "znasz linię, którą lecisz, numer lotu...". Jedna mała uwaga - czasami jeden i ten sam lot ma kilka numerów/kilka symboli - aczkolwiek nie sądzę, aby dotyczyło to Pegasusa, bo przeczytałam, że to tania linia lotnicza (bez żadnej urazy, po prostu to wielonumerowanie zwykle odbywa się w ramach sojuszu lotniczego, a w takowe łączą się linie "tradycyjne"). I potem człowiek patrzy na te tablice, patrzy, i dziwuje się - dlaczegóż to do Frankfurtu o dokładnie tej samej godzinie leci pięć samolotów. A to jest jeden samolot. O ile godzina zgadza się co do minuty, bo potrafią też zrobić taki numer, że w krótkim odstępie czasowym leci samolot British Airways do Londynu i potem LOT.
        Oczywiście zasady dotyczące płynów oraz ostrych narzędzi znasz. Jeśli przeczytasz je ciekawym swoim wzrokiem już przy kontroli bezpieczeństwa, będzie za późno. Otóż nożyk do owoców, ukochany scyzoryk, a nawet pęsetę kosmetyczną narzeczonej - włożyć należy do bagażu rejestrowanego (tego, co oddajemy). Jeżeli mamy jakieś płyny w naczyniach o pojemności >100 ml, też do rejestrowanego. Jeżeli mamy w butelce o pojemności nominalnej 200 ml trochę płynu telepiącego się na dnie, to nam wyrzucą. Zasada jest taka, że nikt nie bawi się w szacowanie objętości cieczy. Jeśli to coca-cola, pół biedy - wypijasz lub wyrzucasz. Gorzej, jak droga woda toaletowa. Krem lub pasta też jest płynem, tak jak ślimak w Unii zdaje się rybą został.
        Przy kontroli bezpieczeństwa każą: wyjąć pasek ze spodni. Wyjąć laptop z torby. Czasami każą otworzyć laptop i wtedy zwykle należy otworzyć w swoją stronę.
        W samolocie (powiedzą, ale po niemiecku) nie wolno używać komórki ani żadnego sprzętu elektronicznego przy starcie i lądowaniu, a w czasie lotu komórki można używać tylko w specjalnym ustawieniu Flight Mode (te nowsze mają). Przy starcie i lądowaniu okna odsłonięte, stoliki złożone, fotele wyprostowane - to w razie, gdyby trzeba było uciekać, żeby było widno i drożnie.
        Na lotnisko przybywasz minimum 1 h przed odlotem. Bagaż zaczynają przyjmować zwykle 2 h przed odlotem. Czasem trzy. Po przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa możesz buszować po sklepach, ale o określonej godzinie trzeba być przy wskazanym wyjściu (gate) - i może się okazać, że to tego gate jest daleko. Teoretycznie trzeba być tam o godzinie zapisanej jako boarding time, praktycznie nieco później, ale to już lekcja dla zaawansowanych.
        • Gość: nowa Re: Instukcja obslugi cepa IP: 31.187.12.* 24.08.12, 07:44
          W czasie zakupów trzeba mieć pod ręką kartę pokładową do okazania. Bramkę (gate) dobrze jest zlokalizować przed zakupami, bo zwłaszcza LOT ma je w najdalszym kącie lotniska i jest daleko. Jak się zapomnimy to wołają nas do gate przez megafon. Przed bramką nie przepychać się. I tak wszyscy wymieszają się w autobusie.
        • kornel-1 I jeszcze: 24.08.12, 08:26
          Trzeba by jeszcze napisać niby o sprawach oczywistych:
          1. Zanim dotrzesz na lotnisko - kup sobie to, co masz ochotę zjeść przed odlotem lub w czasie lotu (przy locie 2-3 h nie licz na duże pokładowe żarcie). Ceny na lotnisku są potworne. No chyba, że masz ochotę na kanapkę za 10 euro. Jeśli chcesz zafoliować swój bagaż - zrób to najpóźniej teraz.
          2. Check-in = opisana tu jako odprawa biletowa, to pierwsze miejsce, w którym ktoś rozmawia z tobą. 3 elementy
          a) pokazujesz paszport/dowód
          b) oddajesz bagaż rejestrowy
          c) dostajesz kartę pokładową (boarding pass)
          Do karty pokładowej zwykle zostaje przyczepiony kwitek od bagażu - lepiej nie zgubić. Nie przeklejaj go w inne miejsce karty pokładowej, bo jej główna część będzie zabrana, tobie zostawią jej fragment.
          Na karcie pokładowej masz podany numer bramki (gate) i boarding time - godzinę, kiedy musisz w zasadzie przejść przez bramkę.
          3. Przed wejściem do obszaru kontroli bezpieczeństwa czasem musisz pokazać pracownikowi lotniska kartę pokładową (i paszport?)
          Jeśli masz na sobie dużo drobiazgów (nawet nie metalowych: saszetka, portfel, klucze, etui na okulary, etc.) - przed włożeniem do plastikowego pudła, które przejeżdża przez maszynkę prześwietlającą - zapakować możesz do torebki foliowej. Po drugiej stronie maszynki również bywa zamieszanie, więc łatwiej ci będzie się pozbierać z drobiazgami.
          4. Teraz możesz sobie pospacerować po sklepach wolnocłowych. Obserwuj ekrany monitorów: i słuchaj komunikatów. Niekiedy odlot jest opóźniony (i chyba wyjątkowo może się zmienić numer bramki). Ważne komunikaty to:
          "Gate No ... is open for the flight No... to ..." - - można ruszać
          "Last call for passangers flying to... " - lepiej się pospieszyć ;-)
          a na ekranie:
          "Gate open"
          "Boarding"
          Przed wejściem do rękawa lub zejściem na płytę lotniska (tu czeka autobus) ostatni raz chwalisz się paszportem i pokazujesz kartę pokładową - Miła pani zostawia ci tylko kawałek z karty, sprawdź, czy z drugiej strony masz podklejony kwit bagażowy).
          5. W zasadzie, w zależności od usytuowania drzwi w samolocie - pasażerowie powinni wchodzić w określonej kolejności: czyli jeśli drzwi z tyłu to najpierw pasażerowie z miejscami z przodu (i odwrotnie.). W praktyce każdy się pcha jak do metra :(
          6. O tym, co w samolocie - to już było
          - Po przylocie są dwie możliwości:a) transferujesz się (nie odbierasz bagażu)
          - Opuszczasz lotnisko. Idziesz wtedy do
          a) kontroli paszportowej
          b) do taśmociągu na którym zaraz pojawią się bagaże (czasem kilka taśmociągów - patrz na monitory!)
          c) kontroli celnej (w praktyce - nie zatrzymujesz się tam)
          d) spławiasz nachalnych taksówkarzy
          e) w informacji bierzesz darmowy plan miasta i dowiadujesz się o transport do centrum; kupujesz bilet MPK ;-)

          I jeszcze:
          www.facebook.com/PllLOT/app_7146470109
          www.krakowairport.pl/pl/39/6/187/Od-stanowiska-checkin-do-poczekalni-odlotowej-gate
          Kornel
          • jorn Re: I jeszcze: 24.08.12, 12:14
            Numer bramki będzie wydrukowany na karcie, ale na różnych lotniskach zdarza się, że samolot jednak będzie przy innej bramce niż początkowo przewidywano. Aktualną informację zawsze podaje się na wyświetlaczach lub ekranach z napisem „departures” („odloty”).
    • agulha Pytanie na wszelki wypadek 24.08.12, 17:56
      Oczywiście bierzesz paszport, a nie dowód osobisty?
      Bo mówisz o locie międzykontynentalnym.
      Żebyś nie skończył jak pewien Włoch, który w roku Pańskim 2000 postanowił przylecieć do Polski z dowodem osobistym.
      No nawet przyleciał. Z Okęcia go zawrócili do domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka