Dodaj do ulubionych

sama w indiach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 00:04
proszę o poradę osoby, które były w indiach.
czy bezpiecznie jest podróżować po tym kraju samotnej 19-nastolatce?
Miejsca, które chcę zobaczyć to Mombai- Bangalore- Goa- Delhi- Agra- Varanasi
Caluta- Madras. Podróżowałabym pociągiem. Czy może któreś z tych miejsc jest
bezpieczniejsze od innych(słyszałam, że południe jest bezpieczniejsze od
północy), czy są takie, które lepiej ominąć? I jak myślicie.. czy to w ogóle
dobry pomysł by wybrać się w tą podróż samotnie?
Obserwuj wątek
    • jobloj Re: sama w indiach 30.09.04, 17:32
      Znam trzy osoby (w tym jedna dziewczyne), ktore podrozowamy same po Indiach. To
      sa brytyjczycy. Ja prodrozowalem w trzy osoby. Jest tam tak jak w kazdym innym
      kraju tego typu, tzn jak nie szukasz problemow to jest szansa ze one cie nie
      znajda. Odradzam jednak podrozowac samemu. Chodzi tu rowniez o to , ze jezeli
      zachorujesz, zlamiesz noge etc lepiej miec druga osobe albo... bardzo duzo
      pieniedzy;-)
      • Gość: Kareena Re: sama w indiach IP: *.vline.pl 30.09.04, 18:45
        Odradzam samej, mlodej dziewczynie. Jesli masz pyt o Indie to zapraszam na gg
        4295404.
    • Gość: Gosik Re: sama w indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:53
      Ja bylam sama w Indiach (w wieku 24 lat) i nie mialam zadnych problemow.
      • Gość: Rybinka Re: sama w indiach IP: *.acn.waw.pl 13.10.04, 05:44
        Lepiej jednak nie wysnuwać z tego daleko idących wniosków. Moja znajoma też zjechała sama całą Afrykę z krajami arabskimi włącznie i było ok... Z kolei inna znajoma pojechała do Afryki z kolegą i kolegę zabili, a ją prawie zabili... Coś w stylu innej nieznanej mi pary polskich turystów w Boliwii...

        Tak więc nie polegałbym na tym, że jak ktoś pojechał i było ok, to jak ty pojedziesz to będzie ok. Lepiej mocno się zastanowić co gdzie jak i z kim zwiedzać. Głupie rady, bo sam ich nigdy nie stosuję, ale jednak doradzając innym, wolę to niż gadki typu: "jedź sama do Indii, bedzie spoko... A najlepiej trzymaj się z dala od szlaków turystycznych"...
    • Gość: domin Re: sama w indiach IP: *.jedwab.net.pl 26.10.04, 11:22
      Hmm, racjonalnie jest nie jechać... Z drugiej strony... No nie wiem, wszystko
      zależy jak bardzo jesteś naniektóre sprawy odporna. W Indiach nie ma jakiejś
      takie wielkiej przemocy, żeby Cię zabili czy cuś. Raczej czekają Cię oszuści,
      złodzieje, naciągacze, rikszarze i co najgorsze chyba dla Ciebie różni
      zboczeńcy. Zboczeńcy zagrożą Ci bardziej pod wzglęcem psychicznym, bo raczej
      poprzez klepnięcia w tyłek, chodzenie za Tobą w kółko, czy w skrajnych, ale
      częstych sytuacjach bez żenady może siąść przy Tobie i zacząć się onanizować.
      Mówię dość brutalnie, bo tam będzie brutalniej. Jak się na to przygotujesz i
      będziesz się umiała w takich sytuacjach poradzić to jak najbardziej. Są takie
      miejsca (zwłaszcza te turystyczne), gdzie nikt bezinteresownie Ci nie pomoże.
      Spotkałem na trasie masę dziewczyn podróżujących samotnie i jest OK. Ja też
      lubię. Problem w tym, ze masz te 19 lat i nie wiem czy jesteś doświadczona w
      takich wyjazdach. Nie wiem czy potrafisz się opędzić od rikszarzy ciągnących za
      ręce, włosy, nie reagujących na odmowę, przekleństwa itp. Indie są specyficzne,
      ale tą magię mogą Ci przesłonić właśnie różne nierzyjemne przypadki i zamiast
      wspaniałej przygody przejdziesz podróż przez mękę. Te wszystkie zaczepki
      będziesz spotykać na każdym kroku, nie są to wyjątkowe sytuacje.
      Pozdrawiam i życzę podjęcia dobrej decyzji. Ja jestem głupi i jakbym miał
      możliwość to bym jechał:) Aha, jestem facetem i mi łatwiej. Aaaa jak chcesz to
      możesz zaglądnąć na bloga gdzie wsadzam zdjecia z ostatniego wypadu, będą też
      Indie. Może znajdziesz coś ciekawego. Cały czas dokładam, więc na Indie troszkę
      trzeba poczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka