Gość: Fabian
IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl
13.03.05, 11:36
Miesiąc temu kupiłem bliskiej mi osobie bilet na przelot liniami Germanwings
na trasie Kolonia-Warszawa (lot na dzień 12.03.2005). Osoba ta miała duzo
bagażu, ok. 8kg ponad ustaloną normę, więc musiała zrobić dopłatę. Wszystko
byłoby OK i jest to zrozumiałe. Ale jest jedo ALE.... Polega na tym, że Niemcy
wylatujący z Niemiec nie zmuszą dopłacać za nadbagaż. Polka lecąca z Niemiec
była zdziwiona, że moja mama zapłaciła 50Euro dopłaty. Powiedziała: ja z moim
mężem Niemcem mieliśmy 3 razy więcej bagażu i nic nie dopłacaliśmy. No, ale on
jest Niemcem. W hali Etiuda w W-wie paniusia nie potrafiła podać żadnego
nazwiska osoby odpowiedzialnej za kontakty z klientami w Polsce ale i W
Niemczech. Gratuluję ludziom z Germanwings. "Pachnie" to latami 30-stymi.
Gratuluję Niemcy.......