Ladakh, ,Nepal

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.09.02, 14:17
byłem w tych wysokogórskich krainach, czekam na pytania
    • Gość: Snukaski Re: Ladakh, ,Nepal IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 00:46
      Jak według Ciebie wygląda kwestia zagrożenia ze strony maoistów?
      Pozdro
      Snuk
      • Gość: gonzo Re: Ladakh, ,Nepal IP: *.chello.pl 16.12.02, 20:15
        maoiści "działają" w zachodniej cześci Nepalu a tam raczej nie ma po co jechać
        w marcu był wprowadzony stan wyjątkowy ale został już dawno odwołany
        tak więc mozna śmiało lecieć,
        PS.kumpel wrócił 2 tyg temu z Nepalu
        • klaryska Re: Ladakh, ,Nepal-sorki 18.12.02, 19:27
          bylam chora w zeszlym tygodniu a w tym wariuje z praca zeby spokojnie ruszyc na
          swieta.
          W rejonie Ladakh mam opisane trzy trasy. faktycznie po wstepnym przeczytaniu
          podoba mi sie tam. jedna z nich przechodzi przez 5 tys. ale znow jestem
          niekompetentna. nie potrafie powtorzyc zadnej nazwy.
          Jak znow zapomne tego przewodnika - jutro lece do na Swieta- to odezwe sie po
          11 stycznia. Mam nadzieje ze nie wywieje Ciebie.
          poki co najlepsze zyczenia swiateczne.
          • Gość: gonzo Re: Ladakh, ,Nepal-sorki IP: *.man.polbox.pl 19.12.02, 18:26
            W Ladakhu drogi są powużej 5 000 m . wspaniała trasa do doliny Nubry prowadzi
            przez najwużej położopna przejezdną droge świata - 5602 m !!
            przy dobrej pogodzie widac K2!!!!!!(ja widziałem ;) )
            niezapomniana jest jazda busem na trasie Leh - Manali -2 dni jazdy 3 ponad 5
            tys przełęcze i niesamowite widoki

            Wesołych Swiąt
            • Gość: namaste Re: Ladakh, ,Nepal-sorki IP: *.tele2.pl 24.12.02, 00:29
              Ok z tego co wiem to trasa Leh - Manali znajduej sie w Indiach a ja mam
              pytanie dotyczace Nepalu, moze orientujesz sie ile zajmuje dobrze idacemu
              mlodemu czlowiekowi przejscie z Pokhary do Annapurna Base Camp?
              • Gość: gonzo annapurna IP: *.chello.pl 25.12.02, 20:06
                Najpierw trzeba przejechac z Pokhary do Phedi albo Naya Pul taxówką( garbus z
                Bobem Marleyem puszczanym na maxa).
                Samo dojście do bazy zajmuje 5-6 dni idąc spokojnie, ale da się przejść w 4.
                W czasie drogi widoki nie są rewelacujne za to w samym sanktuarium annapurny
                jest wspaniale.
                Powót tą samą drogą, ewentualnie w Chhomrong warto skierowac sie do Gorepani i
                na następny dzien rano na Poon Hill - niezapomniane widoki na Dhaulaghiri,
                Machhapuchhare i Annapurne
                • Gość: namaste Re: annapurna IP: *.tele2.pl 28.12.02, 22:32
                  Dzieki za info a mam jeszcze pytanie dotyczace pogody jaka tam panuje w lipcu
                  i sierpniu bo to pora monsunu i czy jest mozliwa wtedy wyprawa do Annapurna
                  Base Camp, a jesli tak to czy jest mocno utrudniona?
                  • Gość: gonzo Re: annapurna IP: *.chello.pl 28.12.02, 23:38
                    w czasie monsunu szlaki są rozmyte no i widoki kiepskie bo niebo jest
                    zachmurzone.Lipiec-sierpień to idealny czas na wyjazd do Ladakhu.
                  • Gość: gonzo Re: annapurna IP: *.chello.pl 28.12.02, 23:39
                    dlaczego chcecie iść do bazy pod annapurną??
                    to naprawde nie jest ciekawy trekking ( tzn. inne są duuuuuuże lepsze)
                    • Gość: namaste Re: annapurna IP: *.tele2.pl 29.12.02, 13:48
                      Jeszcze nie wiemy gdzie sie wybieramy. A jaką trasę mógłbyś nam polecić w
                      Ladakh nie za trudną i nie za długą tak maksymalnie zeby trwała 8 dni (w obie
                      strony) no ale przy tym ciekawą ;-). Moze wiesz jak mozna sie dostac do Leh z
                      Delhi tzn wiem ze samolotem (ile kosztuje??), a może można pociągiem (ile trwa
                      podróż i ile kosztuje?)
                      • Gość: gonzo ladakh IP: *.chello.pl 29.12.02, 23:21
                        samolot do leh kosztuje ok 100$.
                        autobus jest duzo tańszy ok 20$
                        warto leciec samolotem do Leh(WIDOKI!!!!! przed lądowaniem robi takie kółko że
                        widać Mt Kailas!!) a wracac przez Manali autobusem(też widoki!!)
                        po przylocie potrzeba 1-2 dni na aklimatyzacje (3 500 m)
                        złym pomysłem jest podróz z Delhi do Leh autobusem bo pierwszego dnia podrózy(
                        z dwóch)
                        przejeżdza się przez 5 000 przełęcz a nocleg jest na ok 4 500 - nikt tego nie
                        wytrzymuje)
                        jeśli chodzi o trekking to polecam dolinę Markhy, 6-8 dni , 2 ponad 5 tys
                        przełęcze, wspaniałe widoki...
                        • Gość: masala dosa Re: ladakh IP: *.pam.szczecin.pl 30.12.02, 10:28
                          do leh samolotem to glupota-startujesz z poziomu morza i za poltorej godziny
                          ladujesz na 3500m (lepiej sobie przefrunac z powrotem)-autobusem do manali-tam
                          spedzic pare dni-mozna skoczyc np do parvati-manikaram itd albo lahoul i spiti
                          krajobrazy bardzo podobne do tych z ladakhu)-a potem do leh-jest to trasa 2
                          dniowa i ryzyko choroby wysokogorskiej jest duzo mniejsze ale znacznie
                          ciekawiej i mniej turystycznie jest pojechac do srinagaru w kaszmirze-tam
                          pokrecic sie pare dni po okolicach i po jeziorach pomieszkac w houseboat
                          (przefantastyczni ludzie)i wyruszyc do leh-tez dwa dni ale droga znacznie
                          ciekawsza niz z manali (bo to nie wysokosc przeleczy decyduje o atrakcyjnosci
                          szlaku przyjaciele)-przejezdza sie m in przez dras (swiatowy biegun zimna) i
                          kargil-sciskam i sluze info-w indiach spedzilem 2 lata
                          • Gość: namaste Północne Indie IP: *.tele2.pl 31.12.02, 10:55
                            Dzieki, w takim razie wiesz co warto zobaczyc w północnych Indiach poza
                            rejonami górskimi, np czy jest sens jechać na pustynie Thar?
                            • Gość: masala dosa Re: Północne Indie IP: *.pam.szczecin.pl 03.01.03, 12:12
                              w rajasthanie bylem tylko w pushkar i wiem ze warto zobaczyc targi wszystkiego (czyli camel fair) bo to
                              niesamowity kociol i caly rajasthan i nie tylko w pigulce (ja nie widzialem ale pushkar poza sezonem to
                              bardzo sympatyczne miasteczko)-pustynie znam z opowiesci-podobno jest bardzo ciekawie ale mysle ze
                              tylko jakis wiekszy wypad np 10-14 dni a nie maly turystyczny trip i to najlepiej zalatwiac indywidualnie np z
                              cyganami ktorzy jezdza karawanami po calym rajasthanie-sciskam
                          • Gość: namaste Re: ladakh IP: *.tele2.pl 05.01.03, 18:20
                            Słuchajcie a moze znacie jakieś strony dotyczące tamtego rejonu bo chcialbym
                            coś więcej sie na ten temat dowiedziec i zaczać wybierac juz jakąś trasę. A
                            moze macie jakies mapy w formie elektronicznej i moglibyscie je wysłać bardzo
                            by nam pomogły. A i jeszcze jedno pytanie jak panują tam warunki klimatyczne w
                            lipcu i sierpniu?
                            • Gość: masala dosa Re: ladakh IP: *.pam.szczecin.pl 06.01.03, 10:15
                              w rajasthanie w lipcu i sierpniu jest pora monsunowa i zwykle pada jednak
                              intensywnosc opadow jest rozna w zaleznosci od miejsca i roku-czasem pada
                              bardziej czasem mniej-w pushkar padalo codziennie przy czym pada zwykle rano
                              pare godzin bardzo ulewnie po czym jest przerwa i pada znow po poludniu no i w
                              nocy-taka pogoda jest w calych indiach z wyjatkiem kaszmiru i ladakhu
                              ewentualnie lahaul i spiti-roznice polegaja na tym ze moze padac wiecej lub
                              mniej-zwykle jednak opady sa dosc intensywne co w niczym nie ogranicza
                              mozliwosci podrozowania-monsun w indiach jest bardzo przyjemny-przyroda odradza
                              sie i wyglada to pieknie mniej wiecej jak w europie wiosna-tyle ze znacznie
                              bujniej-pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja