Dodaj do ulubionych

Katolicyzm, papiez, Brazylia

15.05.07, 04:35
Co sadzicie o tym artykule? Odpowiada prawdzie?
wiadomosci.onet.pl/1410547,240,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • tamoio Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 15.05.07, 20:21
      Max Weber, napisal pod koniec XIX w. teze naukowa o spoleczenstwie niemieckim,
      o podlozu socjologicznym, znana jako "Etyka Protestancka a duch kapitalizmu".
      W sumie jest to uzasadnienie lepszego przystosowania srodowisk protestanckich
      do powstajacego systemu wartosci jako resultad rozwoju sil produkcyjnych w
      systemie kapitalistycznym. Przedtem Marx opisal w sposob niepodwazalny
      obiektywne dzialanie kapitalizmu.
      Ciekawe zjawisko nastapilo w europie. Jezeli porownamy rozwoj gospodarczy
      krajow lub regionow Europy w stosunku do ich uleglosci wzgledem kosciola
      katolickiego nie trudno zauwazyc im dalej od kosciola to blizej demokracji,
      rozwoju, i sprawnego dzialania instytucji. Tak wiec Ameryka Lacinska wybrala
      naturalnie droge wyjscia z opresji budujac swoj wlasny model cywilizacji
      chrzescijanskiej zachowujac wiare w Chrystusa-czlowieka bez pomocy dekadenckiej
      kurii z papiezem w czerwonych butach na czele.
      W mitologii chrzescijanskiej Ewa powstala z ciala Adama. Oto historia nam
      przedstawia w wieku odrodzenia, wiare katolicka rodzaca protestantyzm wieki
      pozniej dzielo Marksa zamieniono w marksism i tak powstaly podwaliny
      socjalizmu.
      W imieniu ojca, syna i ducha swietego. Amen.

      Wszlkie uwagi merytoryczne beda mile widziane.
      Pozdrawiam wszystkich nieposlusznych :)

    • tamoio Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 17.05.07, 22:11
      Bento 16 está achando tudo um tédio em Castel Gandolfo. Comentou com os mais
      próximos que quer voltar ao Brasil para os festejos de São João.
      • baiano1 Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 19.05.07, 04:03
        No to niechaj przyjezdza tutaj, a wloze mu na sw. Jana jakas espada de fogo w
        jedna reke i kubek z likorem w druga, a i jakas Baianka sie znajdzie, która bem
        coladinha nauczy go tanczyc forrozinho. Toc o swietego Jana chodzi...:-)
        • tamoio Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 19.05.07, 23:28
          Sam bym sie nauczyl forrozinho z baiana... espada de fogo to ja juz mam, embora
          filho de Oxala. Flaszka likoru tez sie znajdzie.
    • tamoio Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 17.05.07, 22:17
      Depois de Paulo Coelho, padre Marcelo Rossi está prestes a ganhar indulgência
      da intelectualidade brasileira. Pegou super bem para ele os cuidados que a
      igreja tomou para impedi-lo de se aproximar do papa.
    • apaixonada Re: Katolicyzm, papiez, Brazylia 20.05.07, 16:10
      Ciekawy artykul, poruszajacy moze az zbyt wiele watkow...
      Roznorodnosc religii nie zadziwia mnie wcale, jak rowniez nie zadziwia mnie
      mariaz chrzescijanstwa i komunizmu. Podloze kulturowo-socjalne mowi samo za
      siebie. Ciekawa jest jednak geneza, kierunki rozwoju i popularnosc istniejacych
      obok siebie magio-religii oraz nowoczesnych silnie rozwijajacych sie tele-
      religii. Osobiscie, gdybym miala wybrac jakakolwiek forme religijnosci bylabym
      za jak najprostsza, spirytyzmy na przyklad z ich biala czy czarna odmiana, jak
      dla mnie sa malo przekonujace i zwyczajnie zbyt niebezpieczne, sto piecdziesiat
      odmian tele-religii to z kolei niesamowicie denerwujace naciagactwo. (Telewizja
      Record jest nie do strawienia pod tym wzgledem. Zwlaszcza,ze dwie godziny
      wczesniej nadaja program typu "A Outra" czy jak mu tam, i babki z wszystkim na
      wierzchu niezaleznie czy mowia o zwierzakach z dzungli, czy najnowszej plycie
      Bandy Calipso, czy tez o nieszczesciach jakie spotkaly rodzine F.)
      Swoja droga, skoro Brazylia ma dopiero teraz swojego pierwszego swietego kim do
      licha jest Aparecida rzekoma patronka kraju..Zawsze podejrzewalam, ze to jakas
      apokryficzna swieta. Zdaje sie, ze sami Brazylijczycy niedokladnie wiedza, do
      ktorego nurtu naprawde naleza. Byc moze jest to ich wrodzone niezorganizowanie:
      nie wiedziec nawet ktora religie sie wyznaje, bo jest ich tyle, ze komu
      chcialoby sie je rozrozniac. To tak troche jak slowianskie kraje tuz po
      nawroceniu, tylko ze w rewersie. Religijnosc Brazylijczykow, choc niewatpliwie
      silna (przysluchajcie sie ile razy w rozmowach pada "Graças a Deus!") to jedna
      z tych rzeczy, jakie nie do konca jestem w stanie zrozumiec. Ci, ktorych znam,
      uwielbiali Jana Pawla (czysty katolicyzm zdawac by sie moglo), jednoczesnie
      przekonujac mnie o niesamowitosci spirytyzmu (wedrowka dusz!) i twierdzac, ze
      to to samo.
      A wlasnie! Benedykt rzeczywiscie jest im objetny. A ja podejrzewalam, ze to
      Polacy poczuli sie nagle osieroceni przez "swojego" papieza i nie bardzo chca
      zaakceptowac papieza Niemca. Wyglada na to, ze nowy papiez nie zdola zastapic
      poprzedniego, a KK nie zdola zatrzymac ubytku dusz...
      • tamoio Re apaixonada 21.05.07, 18:11
        Bom te ver de novo
        Beijos
        • apaixonada Re: Re apaixonada 25.05.07, 23:31
          Obrigado
          outro para voce tamoio:)
          p.s. Desculpe que demorou
          • tamoio Re: Re apaixonada 28.05.07, 13:47
            Tudo bem, beijo quanto mais demora melhor fica...:)
        • baiano1 Re: Re apaixonada 26.05.07, 21:19
          E eu? Ó Apaixonada, não saja tão pão duro... Não pode mandar mais um
          beijinho...:-)
          • tamoio Re: Re apaixonada 28.05.07, 01:24
            um beijo pra voce tambem, fofo :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka