Dodaj do ulubionych

Meksyk - jak przezyc? ;)

28.06.07, 18:01
Pytania moze glupie...ale kazda rada moze byc cenna.
We wrzesniu jade na kilkanascie dni do Mexico City (Moze tez "zahacze" o
Monterrey - tak wiem, ze ten "hak" ma 1000km). Lece sama, bede mieszkac u
znajomych...
W zwiazku z tym mam kilka pytan:
-jak jest z woda? Czy musze moim gospodarza patrzyc na rece jak przygotowuja
posilki?
-czy musze szczegolnie czegos unikac jesli chodzi o posilki w domu i poza?
(Bede jedyna europejka w towarzystwie, wiec moga nie widziec problemu).
-Jak w razie czego odmowic? - Meksykanie sa tacy strasznie wrazliwi...
-Jak jest z bespieczenstwem, czy moge sama zwiedzac miasto? (Oczywiscie w
dzien).
-Jakie ubranie wziasc z soba...18 stopni jako srednia miesieczna niewiele
mowi...
Obserwuj wątek
    • arekch77 Re: Meksyk - jak przezyc? ;) 30.06.07, 11:50
      Kliknij na link w sygnaturce, tam trochę poczytasz :)
      • Gość: titta Dzieki IP: *.botany.gu.se 04.07.07, 12:36
        jakos nie trafilam tam wczesniej.
    • kreola Re: Meksyk - jak przezyc? ;) 05.07.07, 15:52
      Przezycie w Meksyku jest wyjatkowo latwe, nie stresuj sie zupelnie:)
      Tu moje wspomnienia o Mexico Ciudad i okolicach
      www.pinezka.pl/content/view/676/304/
      powodzenia:)
    • Gość: Mala Mi Re: Meksyk - jak przezyc? ;) IP: 155.201.35.* 08.07.07, 19:50
      Czesc Titta,

      Mieszkam w Meksyku od kilku lat, wiec moze moje rady na cos Ci sie przydadza ;-)
      Co do wody, to oczywiscie nie ma mowy o piciu kranowki, niektorzy myja zeby
      woda butelkowana, chociaz tak naprawde to nie sadze, zeby to bylo konieczne.
      Z jedzeniem przygotowywanym w domu nie ma problemu, zwroc uwage na owoce i
      warzywa: salata, truskawki, przede wszystki. Maja bardzo czesto amebe i trzeba
      je myc w wodzie z takimi specjalnymi kropelkam, jesli nie chcesz miec problemow
      z ameba (ma ja prawie wiekszosc Meksykanczykow), to po prostu nie jedz w Mekyku
      salaty, jesli nie wiesz czy byla zdezynfekowana.
      Z odmawianiem nie ma problemu, to bardzo mily narod i wystarczy ze powiesz ze
      nie lubisz, ze jestes uczulona, cokolwiek, nie ma problemow. Zrozumieja.
      W ciagu dnia nie ma problemu z bezpieczenstwem w miescie, oczywiscie jest
      zwiedzasz czesci turystyczne. W metrze moze zdarzyc sie, ze jakis Meksykanin
      skorzysta i zlapie za pupe, mozesz krzyczec, wyzywac goscia, kobiety jeszzce Ci
      pomoga ;-), Poz tym w godzinach szczytu poczatkowe wagony sa tylko dla kobiet,
      jest oddzielne wejscie i nie ma problemu.
      Lepiej nie lapac taksowek na ulicy, najbezpieczniej jest wziasc z postoju
      taksowek, jesli bedziesz u znajomych, zapytaj sie o jakis znajomy postoj.
      Ach i jeszcze ubrania. We wrzesniu jest cieplo, moze noca troche chlodniej, ale
      w ciagu dnia mozesz chodzic w koszulce na krotki rekaw, w nocy z bluza bedzie
      wystarczajaco.
      Jak bedziesz miala jeszcze jakies pytania, to daj znac.
      Pozrowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka