titta
28.06.07, 18:01
Pytania moze glupie...ale kazda rada moze byc cenna.
We wrzesniu jade na kilkanascie dni do Mexico City (Moze tez "zahacze" o
Monterrey - tak wiem, ze ten "hak" ma 1000km). Lece sama, bede mieszkac u
znajomych...
W zwiazku z tym mam kilka pytan:
-jak jest z woda? Czy musze moim gospodarza patrzyc na rece jak przygotowuja
posilki?
-czy musze szczegolnie czegos unikac jesli chodzi o posilki w domu i poza?
(Bede jedyna europejka w towarzystwie, wiec moga nie widziec problemu).
-Jak w razie czego odmowic? - Meksykanie sa tacy strasznie wrazliwi...
-Jak jest z bespieczenstwem, czy moge sama zwiedzac miasto? (Oczywiscie w
dzien).
-Jakie ubranie wziasc z soba...18 stopni jako srednia miesieczna niewiele
mowi...