05.07.03, 16:11
Wybieram się tam na wczasy z 1,5-roczną córeczką i chciałabym uzyskać trochę
informacji, jak pobyt w tym kraju wygląda od strony dziecka.

Czy nie ma problemów z kupnem potrzebnych produktów, typu pampersy,
chusteczki wilgotne, jogurty dla dzieci i jakie są w przybliżeniu ceny.
Czy temperatury w lipcu bardzo dokuczają i czy są ich duże wahania?
Jakie rzeczy powinnam zabrać koniecznie?

Może nasunie się Wam jeszcze coś, co powinno się wiedzieć przed takim
wyjazdem.

A może o hotelu "Panorama" w Sousse lub "Amilcar" w Tunisie?

Pozdrawiam.
Mama Martynki
Obserwuj wątek
    • Gość: J. Re: Tunezja IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 14:11
      Polecam forum turystyczne :www.travelforum.pl i destynacje Tunezja. tam
      znajdziesz WSZYTSKIE odpowiedzi na nurtujace Cie pytania!
      pozdrawiam i zycze udanego pobytu w Tunezji
    • Gość: Paweł Z. Re: Tunezja IP: 195.117.149.* 08.07.03, 13:31
      Mieszkałem w "Panoramie" 3 lata temu.
      Nie wiem, jak to wygląda teraz, ale pamiętam, że po wejściu do pokoju wrażenia
      nie były najciekawsze. Pokoje jakby nieco zapuszczone, tzn. od dawna nie było
      remontu, co np. widać po fudze w łazienkach.
      Ale szybko się przyzwyczailiśmy. W gruncie rzeczy nie jest tak źle. Pokoje są
      regularnie sprzątane i to wrażenie zapuszczenia jest pozorne - po prostu
      budynek ma już swoje lata.
      Klimatyzacja była dobra, ale wcale jej prawie nie używaliśmy, bo hotel jest
      wybudowany w tradycyjnym stylu. Konstrukacja jest taka, że wewnątrz hotelu jest
      całkiem chłodno.
      W pokojach są aneksy kuchenne, więc sobie można w każdej chwili coś podgrzać.
      W telewizji jest Polsat, więc wieczorem można sobie pooglądać telewizję.
      Na dachu jest niewielki basen, ale niemal z niego nie korzystaliśmy. Po drodze
      nad morze (jakieś 10 minut spacerku) jest hotel Samara należący do tego samego
      właściciela. Korzystaliśmy z basenu tego hotelu - jest bardzo ładny.
      Kuchnia w czasie naszego pobytu była naprawdę rewelacyjna! Jedzenie było bardzo
      urozmaicone i smaczne.
      Obsługa jest miła i zawsze pomocna.
      Jakieś 20-30 minut od hotelu w stronę centrum jest państwowy sklep Magazine
      Generale (nie wiem, czy dobrze napisałem, bo nie znam francuskiego). Tam można
      kupić wszystko, o co pytałaś, po dość przystępnych cenach.
      Poza obok hotelu jest stacja benzynowa, gdzie też można też kupić podstawowe
      artykuły higieniczne.
      Trudno mi powiedzieć, czy można kupić te wszystkie rzeczy, o których piszesz -
      na razie nie dorobiliśmy się z żoną potomka. :-)
      Do plaży jest - jak napisałem - około 10 minut piechotą. Plaża jest ładna, a
      woda ciepła.
      Ogólnie polecam.

    • Gość: andaluz Re: Tunezja IP: *.fwfin.fwc.com 08.07.03, 15:23
      mama_martynki napisała:

      > Wybieram się tam na wczasy z 1,5-roczną córeczką i chciałabym uzyskać trochę
      > informacji, jak pobyt w tym kraju wygląda od strony dziecka.
      >
      > Czy nie ma problemów z kupnem potrzebnych produktów, typu pampersy,
      > chusteczki wilgotne, jogurty dla dzieci i jakie są w przybliżeniu ceny.
      > Czy temperatury w lipcu bardzo dokuczają i czy są ich duże wahania?
      > Jakie rzeczy powinnam zabrać koniecznie?
      >
      > Może nasunie się Wam jeszcze coś, co powinno się wiedzieć przed takim
      > wyjazdem.
      >
      > A może o hotelu "Panorama" w Sousse lub "Amilcar" w Tunisie?
      >
      > Pozdrawiam.
      > Mama Martynki

      Nie odpowiem na te wszystkie pytania bo bylem w Tunezji bez dziecka, ale czy
      naprawde to dobre dla takiego malego dziecka smazyc sie w lipcu w Tunezji?
      Na moj gust to troche meczace. Jezeli pytasz o temperatury to ja bylem w koncu
      sierpnia a bylo 38C i strasznie duszno. Szczerze, to z uteskieniem oczekiwalem
      nocy. Oczywiscie kwestia gustu ale radze przygotowac dziecko na taka patelnie.
      Pozdrawiam
      • mama_martynki Re: Tunezja 09.07.03, 13:48
        Dziękuję za wszystkie informacje - zwłaszcza te, o hotelu "Panorama", bo
        właśnie tam będziemy mieszkać.

        Jak Mała zniesie temperatury, to się okaże, ale mam nadzieję, że nie będzie
        tak tragicznie - odezwały się bowiem do mnie inne osoby, które spędzały urlop
        w Tunezji z równie małymi dziećmi, jak moje, i akurat temperatura nie była dla
        nich tak wielkim problemem. Ale dzięki za troskę.

        Wyjazdu więc nie odwołamy, a lecimy już 11 lipca.
        Po powrocie zdam relacje.

        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka