Dodaj do ulubionych

wnioski z wakacji letnich

IP: *.ae.poznan.pl 08.10.03, 09:16
Definitywnie jesien zaglada do okien - może warto podzielić się
doświadczeniami z wakacji letnich (niektórzy już w grudniu zaczną planować
sezon letni 2004)...

Moje NAJWAŻNIEJSZE doświadczenie z tegorocznego wyjazdu jest nietypowe - otóż
jednoznacznie mogę stwierdzić: PODCHODŹCIE OSTROŻNIE DO WSZELKICH RELACJI
ORAZ POWSZECHNIE OBOWIĄZUJĄCYCH OPINII.

Zaplanowałam tegoroczne wakacje na Costa Brava. Pierwsza miejscowość, w
której mieliśmy spędzić wakacje to było Lloret de Mar, a powodem jej wyboru
był głównie atrakcyjny hotel, jaki znalazłem tam w katalogu TUI.

Kiedy już złożyłem zamówienie rozpocząłem przeszukiwanie różnych dyskusji
internetowych na temat tej miejscowości i ... przeraziłem się !!!

Jestem statecznym facetem w średnim wieku z kilkuletnim dzieckiem i kiedy
zacząłem przeglądać wszystkie wątki, w jakich pojawiało się Lloret jawił mi
się obraz istnej "jaskini hazardu i rozpusty" :) Oczywiście przesadzam, ale
proszę mi wierzyć - jechałem tam z lekkim niepokojem, bo spodziewałem się
miasta zapchanego pijaną młodzieżą niemiecką, od rana do wieczora wałęsającą
się po plaży i miasteczku.

Tymczasem okazało się, że do godzin wieczornych miasto było we władaniu
zwykłych rodzin, a dzieciarnia i nastolatki najwyaźniej w tym czasie
trzeźwiały w swoich pokojach. Na plaży miło i spokojnie (a także wyjątkowo
dobre, jak na Costa Brava zaplecze); miasteczko do godzin popołudniowych
raczej spokojne, a "mój" odcinek plaży (blisko "zameczku") napraedę urokliwy.
Zaś fakt, iż Lloret jest miateczkiem stosunkowo dużym ma też swoje plusy -
jak choćby duża baza kawiarniano-sklepowa.

A zatem - ostrożnie z opiniami, które pojawiają się na tym oraz innych
forach. A przede wszystkim - spróbujmy dowiedzieć się kim jest i z jakich
pozycji (czego szuka na wakacjach) przemawia ten, który wypowiada określone
opinie. Bo, jak po powrocie już ponownie się tym dyskusjom przejrzałem, chyba
większość wypowiadających się na temat Lloret ma "na oko" 16-18 lat i
interesuje te osoby wyłącznie "w jakim klubie jest najlepsza dyskoteka"
i "czy Hiszpanie fajnie całują".

A może zaczniemy się bliżej przedstawiać na tym forum, żeby inni mieli pewne
wyobrażenie o tym, z jakiej pozycji przemawiamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: madzia Re: wnioski z wakacji letnich IP: *.nsm.pl 08.10.03, 13:39
      ja mam 15 lat i musze przyznac ze w lloret czlowiek w kazdym wieku znajdzie cos
      dla siebie. moze nie jest to miejsce " hazardu i rozpusty" ale chyba sam
      przyznasz , że glownymi atrakcjami lloret sa dyskoteki i kluby, dlatego tylu
      tam ludzi w moim wieku. owszem w starszym wieku tez sie zdarzali wczasowicze(
      nawet 70 i 80 letni)... jednak to chyba nie miejsce dla nich. przyjechali i
      siedzieli w hotelach. bez sensu moim zdaniem jest jechac do lloret jesli nie
      lubi sie halasu, dyskotek, mlodziezy i pijanstwa. na costa brava jest tyle
      pieknych miejsc z plaza podobna do tej w lloret, z fajnymi hotelami,ze
      sklepami, kawiarniami, ladnymi widoczkami i w dodatku polozonych blisko
      Barcelony.
      podsumowujac, jak nie chcesz chodzic do dyskotek( sa one chyba jedynym plusem w
      lloret), nie chcesz sie bawic do bialego rana - nie jedz do LLoret.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka