Dodaj do ulubionych

Są dziewczyny z Tarnowa starające się ???

03.03.05, 10:47
Witam
Czy są dziewczyny z Tarnowa starające się ? jesli tak to piszcie tu na forum,
co Was trapi, powymieniamy się doświadczeniami i propozycjami. W grupie
raźniej. Moją lekarką jest dr Magdalena Sak.
Pozdrawiam was i czekam na wasze wpisy.
Iwona
Obserwuj wątek
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 07.03.05, 16:37
      Witam!
      Ja jestem z Tarnowa, my staramy się już od września i jak na razie bez
      rezultatów sad
      W lutym troszkę sobie odpuściłam tzn.nie myślałam tak obsesyjnie żeby zajść w
      ciążę (miałam nadzieję że to pomoże ale niestety nie ma pozytywnych wyników).
      Ja też chodzę do drSak na Nowy Świat
      Pozdrawiam Kasia
    • justyna2262 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 08.03.05, 01:16
      Witam, ja też jestem z Tarnowa i też staram się o dzidzię od wrrześnaia, ale
      tak na poważnie to dopiero 2 cykle i jak do tej pory to też narazie nic. Ja
      mieszkam tu od niedawna dlatego jestem na etapie szukania jakiegoś dobrego gin,
      (o co pytałam już na innym dziale).
      Właśnie postanowiłam nie myśleć tak strasznie o tym ale nie wiem czy mii się
      uda.
      Pozdrawiam.
      • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 08.03.05, 14:38
        Witam Was
        Ja się przygotowuję do starań, (jestem po poronieniu 21TC i czekam na wyniki
        badań) ale jak tylko będe miec zielone światełko od lekarza to działamy w
        kwietniu.
        Do Justyny: jeśli moge Ci polecić dobrego lekarza to polecam magdalenę sak -
        świetna kobieta i fachowiec i dr. Przybycienia. Oni razem współpracują. Opinie
        o nich znajdziesz w liscie dobrych ginekologów na Tarnów - oni są wymieniani
        jako najlepsi. POLECAM.
        Napiszcie coś wiecej o sobie. Ja skończę 29 lat w tym roku, poroniłam moje
        pierwsze dziecko 2,5 miesiaca temu, bardzo długo oczekiwane. Będę starać się o
        nastepne.
        Pozdrawiam Was
        Iwona
    • justyna2262 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 09.03.05, 00:37
      ivonne, wygląda na to, że jesteśmy z tego samego wieku. Od czerwca jestem
      mężatką. Po moich dwóch ostatnich niepowodzeniach troszkę się załamałam i muszę
      teraz postarać się jakoś wyluzować, ale nie wiem czy mi się uda bo z natury
      jestem osobą, która się wszystkim bardzo przejmuje. Muszę się też wybrać do tej
      pai doktor, którą polecasz, ale to dopiero za 2 tygodnie(moja sytuacja
      mieszkaniowa jest trochę skomplikowana i dopiero za 2 tyg będę znowu w
      Tarnowie). Pozdrawiam.
    • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 09.03.05, 08:41
      Justynko, jak chcesz pogadać to podaję Ci moje GG do pracy 1616023
      Pozdrawiam
      Iwona
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 15.03.05, 13:57
      Witam
      Przez tydzień byłam odcięta od internetu i dopiero dziś zauważyłam że jest nas
      już trzy. Ja jestem od was troszkę starsza w pażdzierniku skończę 30 lat.
      Niestety moje lużne starania w lutym nie przyniosły efektu sad
      Może marzec okaże się pomyślny?
      Pozdrawiam Kasia
    • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 07.06.05, 17:28
      No i jak tam tarnowskie dziewczyny ? co słycha u Was ? któraś z Was będzie
      niedługo mamunią ? Czekam na wieści.
      Pozdrawiam
      • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 07.06.05, 17:50
        Cześć!
        Moje wyczekiwane starania w lutym powiodły się,ale niestety już końcem kwietnia
        (12 tyd.)z powodu obumarcia ciąży miałam zabieg na Starym Szpitalu.Robię
        badania i jeśli będzie wszystko ok,wyleczone gdy zajdzie potrzeba to też bym
        chciała ponownie próbować.Poluję na wizytę do Przybycienia,ale to najwcześniej
        ok.lipca,byłam już u dr Huczek-na Krakowskiej,zobaczymy jak to będzie dalej.Mam
        pytanko do Tych z Was które chodzą do Sakowej-ile bierze za wizytę,czy są
        problemy z dostaniem się?kiedy przyjmuje?czy ma usg u siebie w gabinecie?
        Pisała tutaj jedna z Was że w 21tyg.straciła dziecko....w kórym szpitalu byłaś?
        pozdrawiam serdecznie
        • ivonne76 Re: Beettinno 07.06.05, 21:55
          Ja chodzę do Sakowej i to ja straciłam dziecko w 21 TC niestety. Rodziłam na
          Nowym Szpitalu. Opiekę miałam świetną w tak cięzkich dla mnie chwilach, min. dr
          Przybycienia. Do niego faktycznie jest trudno się dostać, też dzwoniłam i pytać
          mozna dopiero po 15 lipca. Magda Sak i Przybycień to kumple, ona przyjmuje jego
          pacjentów a on jej jak trzeba. Sakowa przyjmuje we wtorki i środy od 14.00 do
          poźnych godzin wieczornych w CenterMedzie na Pl. Sobieskiego. Generalnie lżej
          się do niej dostac niz do Przybycienia ale też cięzko. Czeka sie ok. 2-3
          tygodni na wizytę. Ma w gabinecie USG zwykłe i dopochwowe. Wizyta kosztuje 50
          zł. Ja jestem z niej bardzo zadowolona. Ona nie miała wpływu na to, co się
          stało. Po prostu natura tak chciała. No cóż i tak bywa.
          Jak masz jakies pytania to pisz - chętnie odpowiem, jęsli oczywiscie moja
          wiedza mi na to pozwoli.
          Pozdrawiam
          Iwona
          • beettinna Re: ivonne76 08.06.05, 11:58
            dzięki za odpowiedź
            Mam pytanko: Jak Sakowa leczy przy ciąży zagrożonej(ja miałam plamienia i bóle
            brzucha)czy daje np.nospe,duphaton itd....???czy coś innego?jak ona do tego
            podchodzi?
            pozdrawiam
            • beettinna PS. ivonne76 08.06.05, 12:33
              Jeszcze chciałam zapytać o po twoim nieszczeęściu zaleciła ci pani doktor?dała
              skierowanie na badania?
              • ivonne76 Re: PS. Beettino 08.06.05, 12:41
                Sakowa daje leki min. te co napisałaś ale jak coś jest nie tak to od razu
                wysyła do szpitala i tam robi wszystkie badania. Tak było ze mną. Posiedziałam
                3 dni i miałam wszytskie badania porobione. Ja byłam spokojna i ona też.
                A po moim nieszczęsciu, zaleciła dużo badań min. genetykę, którą zrobiłam w
                Krakowie razem z mężem. Cały czas jestem z nią w kontakcie, nawet w
                poniedziałek byłam na kontrolnym USG w szpitalu u niej. Jak masz pytanka to
                śmiało pisz. Napisz coś o sobie, moze się znamy a nie wiemy o tym.
                Pozdrawiam
                Iwona
                • beettinna Re: PS. Beettino 08.06.05, 19:04
                  Ja studiuję na WSB w Tarnowie-teraz się broniłam z licencjata.
                  Słyszałam dużo złych rzeczy na temat Nowego szpitala,czy ona lub Przybycień
                  dbają o swoich pacjentów jak leżą w szpitalu?można ich pytać o coś czy
                  narzucają swoją wolę i nie lubią "ciekawskich i wszystkowiedzących"??
                  pozdrawiam,teraz Ty coś o sobie...............smile)))
                  • ivonne76 Re: Beettino 09.06.05, 20:10
                    ja jestem bardzo zadowolona z pobytu w Nowym Szpitalu i opieki. Podczas ciązy
                    byłam 2 razy na oddziale. Opieka wspaniała, zawsze wszyscy służą pomocą. Nie
                    trzeba się prosić o różne rzeczy. POLECAM
                    A ja też kończyłam licencjata na WSB a później zrobiłam studia magisterskie na
                    WSB-NLU w Nowym Sączu. Mam 29 lat.
                    pozdrawiam
                    Iwona
                    • beettinna Re: ivonne76 09.06.05, 21:56
                      Jaki mały jeste ten świat....
                      ja też się zapisałam na WSB-NLU ale nie wiem jak mi pójdzie
                      mam 24 lata(skończę w październiku smile)
                      pozdrawiam
                      • beettinna Re: ivonne76 15.06.05, 16:54
                        wątek ginie...!!!
                        • dyzurna Re: ivonne76 15.06.05, 18:56
                          ja jestem jeszcze ja , ale teraz nie mam czasu napisac moze jutro smile
                          • dyzurna Re: ivonne76 16.06.05, 19:41
                            hej dziewczyny

                            i ja jestem z tarnowa choc obecnie mieszkam za granica i rowniez powolutku
                            zaczynamy sie starac. Piszecie o doktor Huczek ja za bardzo bym jej nie
                            polecala...
                            pozdrawiam i powodzenia

                            • beettinna Re: ivonne76 16.06.05, 21:35
                              Dlaczego byś nie polecała doktor Huczek?ja właśnie u niej byłam i myślałam że
                              udam się znów do niej z wynikami,ale nie znam opini żadnej o niej jeśli
                              cokolwiek wiesz to pisz kobieto będę wdzięczna i za te dobre i złe...
                              pozdrowionka
                              • beettinna Re: ivonne76 18.06.05, 19:24
                                Juhuuuuuuuuuuuuuuuu

                                jest tu kto??
                                • dyzurna Re: ivonne76 18.06.05, 20:53
                                  chodzilam do niej kilka lat gdy mialam problemy z nadmiernym owlosieniem,
                                  ladowala we mnie diane 35, mowilam jej ze zle je znosze i bardzo tyje i wahania
                                  psychiczne miewam itp... wogole to zignorowala, aha i za wypisanie recepty
                                  trwajace 15 sekund stala stawka 50 zl sad(
                                  • beettinna Re: wybieram się do Sakowej 20.06.05, 15:07
                                    Jutro zamierzam wybrać się do dr.Sak ,na Pl.Sobieskiego, powiedziano mi przez
                                    telefon że ona rejestruje u sibie w gabinecie i że z nią trzeba gadać...
                                    nie wiem ,ale wydaje mi się że tak od razu to ona mnie nie przyjmie...
                                    zobaczymy...
                                    a Was jakieś postępy w starnkach?? hmmm?
                                    pozdrawiam
                • anaa2 Re: PS. Beettino 27.06.05, 09:46
                  Cześć! Czy dr Sak przyjmuje jeszcze gdzieś poza Centermedem i szpitalem? Z góry
                  dziękuję za informację!
                  • ivonne76 Re: PS. Beettino 27.06.05, 09:53
                    Witam, z tego co sie orientuję (jestem pacjentką dr Sak) to chyba juz nigdzie
                    poza wymienionymi miejscami dr nie przyjmuje. A jaki masz problem ? nie mozesz
                    sie dostać do niej ?
                    Pozdrawiam
                    Iwona
                    • beettinna Re: PS. Beettino 27.06.05, 12:25
                      Ja byłam tydzień temu to Pani dr osobiście ledwo mnie wcisnęła lipiec-już ma
                      tyle pacjentek! Oprócz centermedu na pl.Sobieskiego nie przyjmuje w innej
                      przychodni...
                      pozdrowionka
                    • anaa2 Re: PS. Beettino 28.06.05, 09:09
                      Dzieki za informacje. Próbowałam się zarejestrować ale nie ma już miejsc na
                      cały lipiec. A słyszałyście coś o doktorze Dariuszu Asztabskim? Byłam u niego
                      na pierwszej wizycie, a teraz zastanawiam nad lekarzem prowadzącym.
                      • beettinna Re: anaa2 28.06.05, 10:24
                        Ja do niego chodziłam odkąd zaczęłam współżyć,nie wiem co mnie podkusiło
                        zmienić lekarza w ciąży? acha już wiem -nie chciałam rodzić na nowym....
                        a po pornieniu jestem dwa miesiącę i poszłam na usg właśnie do Asztabskiego.No
                        i wykrył zapalenie przydatków! Moja siostra chodziła do Chrapusty Witek to nie
                        wykryła jej nadżerki kilometrowej! poszła więc do Halskiej i ta dopiero jej
                        powiedziała że ma gigant nadżerę i ona tego nie usunie bo się nie da i wogóle
                        jej nikt nie usunie! no to ja ją wzięłam do Asztabskiego-on powiedział że nie
                        ma problemu tylko może się okazać że trzebabędzie robić ze dwa podejścia do tej
                        nadżerki bo za jednym zamachem takiej wielkiej może nie dać się usunąć.No i
                        miała 2 zabiegi i usunął jej.
                        Z tego co z ni rozmawiałam to on specjalizuje się w niepłodności,nawet mi
                        chciał cykl monitorować bo zachodziło podejżenie że nie mam owulacji...

                        A tak od siebie dodam to podobno on dopiero zarabia na swoją opinię,nic złego
                        na jego temat nie słyszałam,tylko dobre ale on jeszcze nie jest tak znany jak
                        Sak czy Przybycień..

                        Nawet jeszcze przed Sakową zamierzam polecieć do Asztabskiego żeby te przydatki
                        oglądnął czy coś lepiej..

                        pozdrawiam
                        • anaa2 Re: anaa2 28.06.05, 12:15
                          Dzieki za informacje, powodzenia w leczeniu!
                          • ivonne76 Beetino 28.06.05, 13:44
                            czy miałaś jakies objawy związane z zapaleniem przydatków ? napisz coś wiecej,
                            interesuje mnie to.
                            Pozdrawiam
                            • beettinna Re: ivonne76 28.06.05, 13:56
                              ja zawsze miałam bolesne owulacje,i tym razem(półtora miesiąca po zabiegu-
                              poronieniu)miałam takie bóle w okolicy jajników,takie lekko rwące,zmyliło mnie
                              to bo zaczęło się to w 10dc,ale trwało do 25dc więc poszłam na usg i wyraźnie
                              było widać powiększony jajnik prawy i jakiś płyn...chyba w macicy.No i jak
                              głębiej usg dopochwowym to mnie strasznie bolało i lekarz powiedział że to
                              tylko potwierdzenie jego diagnozy.

                              pozdrawiam Cię
                              • beettinna Re: juhhhhhhhhuuuuuuuuuuu 01.07.05, 15:11
                                jest tu kto??

                                dziewuszki wątek nam ginie!


                                co u Was?

                                może już są efekty staranek??
                                hm?
                                • dyzurna Re: juhhhhhhhhuuuuuuuuuuu 19.07.05, 19:58
                                  ja jestem i dalej nic nie wychodzi sad czym moza soie pomoc?ziolowe
                                  heratki???
                                  • beettinna Re: juhhhhhhhhuuuuuuuuuuu 19.07.05, 20:03
                                    ja piję ziołową mieszankę,biorę castagnusa...folik i tyla!
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 20.07.05, 10:30
      Hej czy możecie coś więcej powiedzieć o drAsztabskim? Gdzie przyjmuje jaki ma
      stosunek do pacjentek? Do drSak w najbliższym czasie nie ma szans się dostać a
      nie chcę dłużej już czekać (staranie od roku i nieregularne cykle)może on coś
      poradzi?
      • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 20.07.05, 10:42
        On przyjmuje w Viwamedzie-w piątki od 15.00, rejestracja telefoniczna:6219651
        ma fajne podejście do pacjentki,pytaj o wszystko on jest raczej rozmowny i
        dokładny,ma usg więc jakby ci nie zrobił to sama powiedz że chcesz to zrobi-to
        jest w cenie-teraz potaniał-bierze tylko 40 zł.

        pozdrawiam
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 28.07.05, 10:27
      Witam Dziękuję za informację ale jednak umówiłam się z drSak (niestety wizyta
      dopiero za miesiąc)
      • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 28.07.05, 14:25
        A ja zaraz idę do przychodni INTERMED zarejestrować się do dr Przybycienia -
        może będę mieć trochę szczęscia.
        Pozdrawiam
        • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 28.07.05, 16:58
          i jak? zarejestrowałaś się?
          • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 28.07.05, 23:05
            Jak zwykle - bezskutecznie. To jest koszmar. dziś byłam osobiscie w
            rejestracji, ale pani w rejestracji nie dostała kalendarza od Przybycienia. A
            jak nie dostała to nici z zapisów. Jego też nie było. Mówiła, zeby spróbować
            jutro. Spróbuję, ale cudów nie oczekuję. Muszę coś zrobic, żeby iść do niego.
            Zalezy mi bardzo na tej wizycie.
            Pozdrawiam
            • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.07.05, 11:04
              Mi się udało dostać do niego ,byłam 1szy raz 22 lipca.A teraz jak chce
              kontynuować leczenie to też mi zależy na wizycie kolejnej i też byłam
              zapytać:to ona zawsze mówi że jeszcze kalendarza nie dostała....

              podobno że jak ciężarna do niego chodzi to on wyznacza kolejne wizyty...no ale
              jak się leczysz alboe jeszcze w ciąży nie jesteśmy to powiedział że same mamy
              się rejestrować ...
              pozdrawiam

              ps.byłaś już kiedyś u niego?a zansz kogoś kto np.był u niego z zagrożoną ciążą
              itp?
              • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.07.05, 11:39
                No to Ci się udało. A jak to zrobiłaś ? kiedy najlepiej polować na te zapisy ?
                Znam wiele osób, którym pomógł własnie w cieżkich przypadkach. Liczę, że mi też
                pomoże. On jest naprawdę ponoc super.
                Pozdrawiam
              • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.07.05, 11:40
                A opowiedz jak wyglada wizyta u niego, ile kosztuje i co wchodzi w tą wizytę.
                Jakie masz odczucia po tej wizycie ? na co się nastawiać ?
                Dzięki
                • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.07.05, 12:38
                  więc tak: bada ginekologicznie,nawet daje lusterko żebyś sobie mogła popatrzeć
                  na szyjkę macicy!
                  potem usg dopochwowe,usg piersi i tarczycy.
                  wyniki usg z opisem ci odda.
                  on podobno jeździ na sympozja itp.do Stanów i właśnie taki styl
                  prezetuje,bardzo lużny,mówi na "ty" a nie na pani...
                  bardzo wprost mówi-nawet jak coś źle...
                  bardzo długo byłam w gabinecie ok 30 min.
                  dodtałam duphaston na regulację cykli,wykrył policystyczne jajniki,podobno
                  bezowulacyjne....to grozi poronieniami nawykowymi a już jedną ciążę 3 mies temu
                  poroniłam...mam brać duphaston a jakbym zaszła szczęśliwie w ciążę to nadal go
                  mam brać.
                  Denerwujące jest u niego to że ciężko się dostać i jak się zacznie leczyć u
                  niego to naprawdę nie wiadomo co dalej.bo z tego co wiem to on spoko prowadzi
                  ciężarne, a jak się tylko leczysz to nie interesuje go czy się zapiszesz czy
                  nie...
                  na drzwiach pisze 100zł, a ciężarne 80 zł ale podobno różnie bierze...nie wiem
                  od czego to zależy,wziął ode mnie 80zł.dostałam recepty na duphaston i
                  skierowanie na cytologię i biocenozę pochwy.
                  to tyle a zarejestrowałam się bo jak poroniłam w kwietniu to dzwoniłam i w
                  rejestracji mi powiedzieli że od 10 lipca dopiero będą rejestrować bo był na
                  urlopie jakiś tydzień i ma dużo pacjentek co jeszcze nie urodziły...i chce
                  dotrwać do ich porodu...więc zadzwoniłam 11 lipca i zarejestrowała mnie...
                  teraz znów poluję na niego no bo jak już coś zaczął diagnozować to chciałabym
                  żeby kontynuował leczenie,ale nie wiem jak to będzie jeśli mi się nie uda
                  dostać to pójdę do innego lekarza..

                  pozdrawiam
                  ps.napisz jak się do niego dostaniesz...
                  • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.07.05, 15:28
                    No to on przebija nawet Sakową w prowadzeniu wizyty no i ceny. Ja też będę
                    polować, może mi się w końcu uda.
                    Dzieki za wszelkie info. Dam Ci znac jak już się zarejestruję.
                    Pozdrawiam
    • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 15:55
      Udało mi się po cięzkich bataliach zarejestrować do Przybycienia. Wreszcie. Idę
      w przyszłym tygodniu.
      Pozdrawiam
      • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 16:45
        właśnie się dowiedziałam że dziś rejestrowąła parę osób ta w rejestracji ale
        tylko te co były osobiście a nie telefonicznie!
        pozdrawiam
        • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 16:51
          ps.od razu po wizycie daj znać co i jak ze szczegółami....smile))))))

          pozdrowionka
        • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 16:55
          Beettinno, ja tez jestem po grudniowym poronieniu i to w 21 TC. Od kwietnia sie
          staram ponownie ale...nic. Cieszę sie bardzo, ze mi się udało. Bardzo jestem
          ciekawa co mi pwie, tym bardziej, ze on był przy mnie w grudniu przy porodzie
          mojego martwego synka. Mam nadzieję, ze mnie skojarzy może. Sam wtedy mówił, że
          zadko się zdarza obumarła ciąża w tak zaawansowanej ciąży. No ale sie zdarza.
          Zastanawiam sie czy na ta pierwszą wizyte robić już jakieś badania np.
          cytologię. Jak myślisz ?
          Pozdrawiam
          • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 17:04
            Ja sama na własną ręke miałam zrobione badania typu:wymazy,cytomegalie,nasienie
            mężą..itp więc mu je pokazałam, ale na cytologię i biocenozę on zlecił na
            pierwszej wizycie,ale jakbyś miała już zrobioną to nie zaszkodzi...
            pozdrawiam
            • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 19:46
              A powiedz mi, czy on konsultował z Tobą te wyniki badań ? czy w ogóle zwrócił
              na nie uwagę czy tylko przejrzał ? zastanawiam sie czy w czwartek nie zrobić
              badania nasienia męża i mieć juz wynik ze sobą u niego, tylko czy jest sens ?
              czy nie wyjdę "przed orkiestrę" ? Ja toxo, cytomegalię i wymazy robiłam w
              marcu - nie wiem czy powtarzać teraz. Natomiast cytologię zrobię teraz przed
              wizytą. A powiedz co Ci w ogóle powiedział odnośnie dalszych starań po
              poronieniu ? bo mnie własnie to ciekawi, tzn. czy mówił, że po poronieniu sa
              jakieś problemy z zajściem w ciążę ? ja juz próbuję od kwietnia po grudniowym
              poronieniu i nic. Powiedz mi jeszcze, czy są opóźnienia u niego w wizytach czy
              raczej idzie to sprawnie wg. ustalonych godzin ?
              Aha, zarejestrowałam się telefonicznie dzwoniąc przed 16 - miała ostatnie
              miejsce. Ta kobieta jest nieugięta.
              Pozdrawiam
              • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 01.08.05, 19:59
                no popatrz a ja dzwoniłam o 15.15 i ta kobieta powidziała że nic jeszcze nie
                wie bo jest po urlopie...no comend!
                ja zapytałam go co dalej po tym poronieniu,że chcę poznać przyczynę itd a on na
                to że to będzie kosztować bo trezba badania porobić no to ja mu na to że już
                troszkę zrobiła i stertę mu położyłam na biurku,poprzeglądał po kolei i
                powiedział że dużo już mam zrobionych i zleci mi tylko hormony no i cytologię i
                biocenozę.Jak zobaczył na usg że mam policystyczne jajniki,i brak owulacji to
                zapytał jakie długie mam cykle:35-29-26-bo miałam 3 od zabiegu(poroniłam w
                kwietniu)więc on na to że jak cykle ureguluję to dopiero się starać,jak nie
                będę zachodzić-przez te jajniki to potem trzeba coś kombinować.
                dostałam duphaston i jak zajdę to mam go nadal brać,jak mu powiedziałam że
                plamiłam w tamtej ciąży to on na to że mało progesteronu bo mam w21 dc -8. i
                dlatego ten duphaston,no i że jeśli mimo wtedy brania progesteronu ciąża się
                nie utrzymała to musiało jeszcze coś nyć dodatkwoego-ale wg badań które
                zrobiłam nic nie wyszło.Przeciwciała antyfosfolipinowe mam w normie ale podobno
                one rosną w ciąży a po niej to już mogą być ok,dlatego warto je powtórzyć w
                ciąży.
                Zapytał czy miałam podaną immunoglobulinę po zabiegu(mam RH-),no i chyba tyle.
                Wyniki sobie coś chyba przepisał do komputera co robiłam bo niektóre są
                wypisane w tym wyniku z usg co mi robił i dał mi ten wydruk,czyli te wyniki
                jakieś tam znaczenie miały.
                Ale jak ty straciłaś dziecko tak późno-21 tydz to on może do tego zupełnie z
                innej strony podejść...weź wyniki histopatologi i kartę wypisu-bo on o to prosi.
                Pozrdrawiam
              • beettinna Ps 01.08.05, 20:02
                ja przyszłam 30minut przed czasem i nikt nie czekał,wyszła pacjentka więc ja
                weszłam po niej,a jak wyszłam to już ich ze cztery siedziało.Ale słyszałam że
                nie raz on czyta wg godzin
                myślę że toxo i cytomegali nie musisz powtarzać ale wszystkie wyniki weź ze
                sobą.
                • ivonne76 Re: Ps 01.08.05, 20:29
                  Wiesz co ? ja wyniku histopatologicznego nie mam - Sakowa mi napisała z tyłu
                  karty pacjenta jedno dosłownie zdanie, które wyciągnęła z wyniku. Pokażę mu
                  tylko to no i wypis ze szpitala. A jakie hormony kazał Ci zrobić ?
                  A tak przy okazji - ja też mam grupę krwi B z RH ujemny i tez podali mi po
                  porodzie immunoglobulinę.
                  Masz może GG ? to mozemy sobie pogadać. Mój nr domowy GG to 4001816 (po 16.00)
                  a do pracy 1616023 (od 8.00 - 16.000).Teraz jestem pod domowym.
                  Pozdrawiam
                  Iwona
    • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 12.08.05, 10:19
      Beetinno, dziś mam wizytę u Przybycienia. Dam Ci znać, co i jak ze mną.
      Pozdrawiam
      • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 12.08.05, 11:27
        Już czekam z niecierpliwością!!!!!!!!!

        a na którą idziesz?pewnie późno w nocy?

        pozdrawiam
        • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 26.08.05, 19:26
          udalo sie spodziwam sie dzidziusia ,napisze wiecej wkrotce smile))
          • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 26.08.05, 19:48
            Mój Boże-jak się cieszę!!!!!!!!
            Gratuluję ci z całego serca!!!!
            pewnie że napisz co i jak!który tydzień co i jak
            Pozdrawiam
            • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 26.08.05, 20:47
              No cudnie -
              GRATULUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!

              POZDRAWIAM

              Iwona
              • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.08.05, 11:23
                hej dziewczyny tak jak pisalam mam dzidzusia w brzuszku zaluje tylko ze nie
                mieszkam obecnie w tarnowie i nie bede mogla sie dzielic spostrzezeniami jak i
                kto dobrze doradzi czy pomoze podczas ciazy
                . mieszkamy z mezem w irlandi i tu bede miala kontrole co miesieczne a czy na
                sam porod przyjade do polski to jeszcze nie wiem.
                dzidzus jest jeszcze maly wiec usg nic nie pokaze. jestem w 7 tygodniu i mam
                spore mdlosci pozatym jest wszystko ok, dobrze sie czuje i juz szukamy
                imionka !smile
                pozdrawiam serdecznie
                • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.08.05, 11:26
                  nawet nie wiesz jak się cieszę że wreszcie jest dzidziuś w tym poście!!!!!!!!!
                  buziaczki przesyłam dyżurna!!

                  A ciekawa jestem co u reszty dziewczyn hmm?czemu się nie odzywacie??jak akcja
                  na froncie?
                  • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 29.08.05, 11:59
                    No super dyzurna - takich wieści nam tu trzeba.
                    Gratuluję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 03.10.05, 14:17
                      hej dziewczyny za 2 dni ide na usg wiec wszystko wam opisze ,pozdrowionka smile
        • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 30.12.05, 20:25
          czesc dziewczyny

          wlasnie bylam u pani dr Sak na badaniu, jestem bardzo zadowolona, kobieta jest prawdziwym fachowcem. mysle tez ze jestem zdecydowana rodzic w polsce, tarnowie! czy ktoras z was wie czy na starym lub nowym szpitalu znajduje sie basen do porodow w wodzie?jak jest rowniez ze znieczuleniem?
          pozdrawiam i z gory dziekuje za odpis papa
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 04.10.05, 11:22
      Hura!!! Wreszcie się udało (po roku starań)a wystarczył tylko jeden monitoring
      cyklu smile))
      • ivonne76 Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 04.10.05, 14:04
        Bardzo się ciesze Kasiu, ogromniaste Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 04.10.05, 14:58
          Wielgachne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!
          Pozdrawiam
    • kasiablauciak Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 05.10.05, 09:09
      Ogromne dzięki!!! W przyszłym tygodniu idę do lekarza mam nadzieję że wszystko
      będzie w porządku smile
      • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 10.10.05, 13:20
        usg bylo swietne widac raczki i nozki parametry mam w normie bardzo ale to
        bardzo sie ciesze! pozdrowionka
        • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 10.10.05, 18:31
          Super że wszystko dobrze u Ciebie!!!!
          Pozdrawiam
          • dyzurna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 23.12.05, 14:26
            czesc dziewczyny

            nie wiem czy zagladacie dalej do tego watku ja mimo wszystko bardzo go lubie.
            pisalam ostatnio ze jestem w 7 tygodniu obecnie jestesm w 23 tygodniu i odpukac
            wszystko u mnie ok, dalej badania przeprowadzam w irlandii ale na Swieta
            przylatujemy do Polski i wizyte choc jedna mam ustalona u dr.Sak. rodzic chyba
            mimo wszystko bede jednak w Polsce choc w dalszym ciagu nie podjelam decyzji.
            pozdrawiam was serdecznie !
            • beettinna Re: Są dziewczyny z Tarnowa starające się ??? 25.12.05, 15:56
              Witam Cię serdecznie!oczywiście ze zaglądamy tu jeszcze ! Ja nadal w gronie
              starających sięsad(( coś mi nie wychodzi to za bardzo........smile
              Pozdrawiam Cię serdecznie,cieszę się że wszystko ok,oby tak dalejsmile)
              buziaczkI***

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka