Dodaj do ulubionych

no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami?

06.06.05, 06:59
u mnie bez zmian.tylko niewypsana jestem niemiłosiernie... ale się rozruszamsmile
Obserwuj wątek
    • tola79 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 07:36
      Też musze sie rozruszać, to może coś z sensem powiem, bo póki co nadal tkwie
      jedną nogą w łóżku. U mnie bez rewelacji, 2 dc i od nowa... Ale tak myslałam,
      że przez to paskudne zaziębienie choćby nawet będzie kaszana... No nie?
    • tola79 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 07:37
      I buźka dla wszystkich smile)
      • agabilinska2 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:12
        a ja dzisiaj strasznie!!!!!!! az wyc mi sie chce! głupia tempka spadła do 36,65
        a dopiero 21 dc i juz widac ze z dzidzi nici! az mnie szlag trafia i mam ochote
        wszystkich bić, od 24 dc mam zacząć brać duphaston jak myślicie ma to sens /w
        koncu to hormony po co na darmo sie szprycować/ doradźciesad
        • ata76 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:17
          hello!!!

          no nie będę dziś oryginalna i powiem, że też jestem nie wyspana!!!!!Straszliwie
          nie wyspana!!!

          a jeśli chodzi o pytanie Agi, tp o powiem tak, aj brałam duphaston nawet jak
          wiedziałam, że nic z tego nie będzie.....ale trudnio tak naprawdę mi radzić, że
          tak właśnie nalezy robić
          • sabi35 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:25
            Witajcie, ja też jestem niewyspana, a temp. 13 stopni wink
            Aga, ja bym nie brała. Pozwól organizmowi samemu produkować hormony, uwierz w
            siebie! Poza tym, temperatura nie jest wyznacznikiem ciąży.
            • pszczolaasia Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:36
              sześć Sabi....powiedz mi czy mogie ci coś wysłać na priva?
              • sabi35 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:39
                MOżesz, jasne.
                • pszczolaasia Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:41
                  napisze ci wieczorkiem....długie będzie .... ale z gory dziękujesmile
                  • sabi35 Re: no witam:)) dzisiaj już lepiej z humorami? 06.06.05, 08:53
                    Jasne, czekam!
          • agabilinska2 ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 08:29
            kurde kurde zeby nie powiedziec k....ta cholerna tempka... powinna sie
            urzymywac wysoko? nie powinna spadac, tak? i niestety nie ma dla mnie nadziei?
            zerkniejcie na wykresik i poprawcie humor!!!! i co faktycznie nie brac tego
            duphastonu?
            • annalalik Re: ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 08:33
              tempka spada bo moze za malo prg - bierz duphaston
            • sabi35 Re: ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 08:36
              Przecież masz temperaturę w porządku. Druga faza powinna być o dwie kreski
              wyższa niż pierwsza.
              • sabi35 Re: ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 08:38
                Moje wykresy przed laty były zawsze takie. Temperatura wzrastała znacznie
                dopiero po terminie miesiączki, kiedy jej nie dostałam (oczywiście, że w
                drugiej fazie była wyższa). I byłam w ciąży. A kiedy następowały u ciebie
                poronienia i z jakiego powodu?
            • pszczolaasia Re: ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 08:39
              Aguś widzisz ekspertki ci odpowiedziały, więc uszy do góry!!! tu się takie
              dziwne rzeczy zdarzały, znaczy na tym forum, że wszystko jest mozliwesmile) nic
              straconego jeszczesmile ja się na tempce nie wyznaje, bo nigdy nie mierzyłam,
              można powiedzieć szłam na żywioł, ale jak Ci dziewczyny mówią, że dobrze to
              dobrzesmile
              • agabilinska2 Re: ale mam strasznie zły humor.... 06.06.05, 09:27
                dzieki dziewczyny jesteście kochane,
                nie wiem z jakiego powodu poroniłam bo nie dałam lekarzom zrobić zabiegu zatem
                przyczyn moze byc tysiące, to poczekam do tego 24dc i wezme ten duphaston dla
                swietego spokoju, bo jakby siee okazało ze jednak sie udało to bym sobie w
                brode pluła że nie brałam tego cholernego duphastonu...
    • annalalik Czesc 06.06.05, 08:32
      Humorek lepszy smile)

      PSZCZOŁA - w kwestii gg wieszającego kompa: miałam to samo wiec wiem jak czesto
      sie komp wtedy wiesza. Zrobilam mala machloje wtedy smile)) zamieniałam gg na TLEN
      i teraz juz mi sie nic nie wiesza. Polecam.

      Aga - ja biore duphaston nawet teraz w cyklu bez owu. To nie jest tylko lek na
      podtrzymanie ciazy, na wspomaganie zagnieżdżenia. Przecież jeśli masz za niski
      prg to musisz brac. No chyba ze nie masz... ale ja i tak bym ogranizm
      przyzwyczajała. Duphaston nie zaszkodzi. Najwyzej bierz mniej - 1/2 tabletki.

      Jagoda - la pazur śliczny. Ty śliczna w nowej fryzurce. Wogole to super.

      Asiulce juz pisalam ale sie powtorze - pieknie wygladałaś na weselichu.
      Poprostu bombowo!!!

      TOLA - bardzo mi przykro kochana kiss
      • agabilinska2 Re: Czesc 06.06.05, 08:41
        analik dzieki, miałam zacząć brać od 24dc po 1 tabletce , faktycznie radzisz
        wziąć 0,5; dzisiaj 21 dc, o ile dni moze przesunąć sie cykl przez ten
        duphaston? jajniki nieznacznie bolą po obu straonach i juz nie wiem co myslec o
        tym wszystkim, dzieki
        • annalalik Re: Czes 06.06.05, 08:43
          ANNALALIK!!
          Wogole to cos pozno bierzesz duphaston. Ja dla przykladu przy cyklach 28 - 32
          dniowych biore od 3 - 4 dnia po owu.
          Duphaston bierzesz 10 dni - po odstawieniu do 3 dni dostajesz @... lub
          nie smile))) czego Ci życzę.
        • annalalik Re: Czesc 06.06.05, 08:48
          A badałaś prg? jakie masz wyniki? No i prl?
          • sabi35 Re: Czesc 06.06.05, 08:53
            To samo chciałam zapytać, Z wykresu Agi wynika że wszystko jest OK. Musi się
            uzbroić tylko w cierpliwość. Natomiast u ciebie było troszkę widać, że temp w
            fazie lutealnej wzrasta troszkę za wolno. I pewnie dlatego bierzesz progesteron.
            Ale po co bierzesz teraz duphaston, nie chcesz poczekać na owu?
            • annalalik Re: Czesc 06.06.05, 08:59
              Ja biore duphaston bo moj progesteron wynosi 0,3 ng/ml co jak wiesz jest
              słabiutkim wynikiem.
              Duphaston biore bo ufam mojemu ginkowi i swoim odczuciom. Gdybym miała mieć owu
              to czułabym to i śluz by sie zmienil. Ginek twierdzi ze jajniki sa uspione - co
              znaczy ze nie ma na nich ani jednego nawet małego pecherzyka. Biore po 1/2
              tabletki. Nie moge narazac organizmu kolejny raz na @ w 15 dc. Nie wiem czy bym
              to zniosła (psychicznie)
              • sabi35 Re: Czesc 06.06.05, 09:02
                Rozumiem. Wiem, że robisz dobrze (bo badałaś progesteron). Może rzeczywiście
                powinnaś spróbować wspomagać owulację (naturalnie albo chemicznie) wtedy i
                progesteron będzie wyższy. Myślę, że wszystko się ureguluje.
                • annalalik Re: Czesc 06.06.05, 09:04
                  Od kolejnego cyklu zaczynam z clo
          • agabilinska2 Re: Czesc 06.06.05, 08:56
            powiem tak, gin zadnych badań mi nie zleciła, sama byłam zdziwiona, że mi daje
            duphaston bez żadnych badań, moze dlatego go biore dopiero od 24 dc, miałam
            miesiąc przerwy po poronieniu i to jest pierwszy miesiąc starań po nim, a z
            tego co widac to progesteron juz zaczął spadać, nie wiem co o tym sądzić, co
            zatem zrobic?
            • sabi35 Re: Czesc 06.06.05, 09:00
              Poczekać. Spada ci temperatura do normalnego poziomu w drugiej fazie. Przecież
              nawet jeszcze teoretycznie nie doszło chyba do zagnieżdżenia się.
              • agabilinska2 to jak to jest? 06.06.05, 09:14
                Dobra dziewczyny czekam do 24dc z tym duphastonem, ale powiedzcie jaka tempka
                właściwie pwoinna być w tej drugiej fazie, czy moja jest ok? ff pisze ze tak,
                ale jakos jemu nie ufam? Sabi piszesz ze to normalny poziom co to znaczy?
                • annalalik Moze Asiulka jak przyjdzie na forum 06.06.05, 09:16
                  to rozwieje Twoje w- ona ma FF opanowany i wszystkie te zasady...
                  • agabilinska2 Re: Moze Asiulka jak przyjdzie na forum 06.06.05, 09:22
                    dzieki zatem albo ja zagadam na gg albo poczekam tusmile
                • sabi35 Re: to jak to jest? 06.06.05, 09:26
                  Temperatura w drugiej fazie musi być wyższa o conajmniej 2 kreski niż najwyższa
                  temperatura w ostatnich 6 dniach przed owu. Ale powinna wzrosnąć od tej
                  najniższej w czasie owu o 4-5 kresek (to jest ten skok) i potem się obniża i
                  jest 2 kreski wyższa. Natomiast jak jesteś w ciąży, to zamiast się obniżyć w
                  terminie okresu, wzrasta. Czasem wzrasta też po zagnieżdżeniu się, ale nie
                  musi. Wysokość temp jest zależna od ogólnej temp ciała. Ja np w ciąży z moją
                  córeczką miałam drigą fazę chyba ok. 36,8, która wzrosła po terminie do 37.
                  • agabilinska2 Re: to jak to jest? 06.06.05, 09:36
                    dzieki bardzo, czyli u mnie wcale to tak źle nie wyglądasmile troche sie
                    uspokoiłam wiem, ze jestem maruda, ale tak bardzo bym chciala żeby sie udało
                    tym razemsmile
                    • sabi35 Re: to jak to jest? 06.06.05, 09:54
                      Ponieważ nie masz na to już żadnego wpływu, zajmij się czymś innym, to czas
                      przeleci szybciej. A jak się nie uda teraz, to pewnie następnym razem wink))
            • annalalik Re: Czesc 06.06.05, 09:00
              To zrob chociaz prg i prl na wlasna reke
              • agabilinska2 kiedy 06.06.05, 09:14
                a ten prg i prl w którym dniu ccyklu sie robi?
                • annalalik Re: kiedy 06.06.05, 09:19
                  Progesteron po owulacji 2 - 3 dni
                  Prolaktyna - ja mam zrobic jeszcze raz w 3 dc (wczesniej lekarz mowil ze dc nie
                  ma znaczenia - ale nie chodze juz do tego lekarza) zrob w 3 dc podczas ciszy
                  hormonalnej. Wtedy powinno byc ok.
    • zuzia36 cześć 06.06.05, 08:37
      a już myslałam, że ze mną coś nie tak bo ciągle senna chodzę. To chyba wina
      pogody. U mnie jest ponuro, brzydko i deszcz pada.
      Chciałam się troszkę opalić w ten weekend, ale nici z tego sad
      Pozdrawiam śpiąco
      • ata76 Re: cześć Zuzia 06.06.05, 08:53
        wczoraj Asia przesłala mi Twoje fotki.....bardzo ładne!!!! No i przede
        wszystkim z Ciebie fajna dziewczyna!

        a w kwestii opalania u nas też nie mozna było się oplać sad
        • zuzia36 :D 06.06.05, 09:26
          kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss
      • tola79 Re: cześć 06.06.05, 08:54
        Dziewczyny, szukam kart obserwacji, miałam fajne, ale mi wcięło, takie do
        druknięcia. Macie może jakieś linki pod ręką? Tola ślycznie prosi smile
        • annalalik TOLA 06.06.05, 09:03
          www.npr.prolife.pl/
          • tola79 Anulka :* 06.06.05, 09:15
            • bania79 cześć 06.06.05, 09:34
              Ależ mam skrzynkę pełną!!! Pooglądam i zaraz do was wracam...
              • annalalik CZESC Bania 06.06.05, 09:35
                Jak minal weekend?
                • bania79 Re: CZESC Bania 06.06.05, 09:47
                  A nienajgorzej, ale totalnie nic nie robiliśmy!! Miałam wielką ochotę na rower
                  i opalanie, ale padało i było buro, więc daliśmy sobie spokój!
                  Obejrzałam już foteczki: tatuażae bajera!!! ja tez chcę, ale małżowinka bardzo
                  przeciwny, więc narazie nic z tego!! Asiulka, widzę, że zabawa i kreacja były
                  przednie! jagódka, pazurki śliczniutkie! ja też tipsa nie robię, bo już 2 razy
                  miałam falstart!
                  Aga, wg. mnie tempka jak najbarzdiej normalna!
                  Swaihwe! zdjęcia super! Od Zuzi nie dostałam...
                  Toluś, no przykro mi!
                  Anulka, a co u ciebie? zanuim zdążę czytnąć weekend to trochę minie! U mnie
                  narazie brak skoku, ale się narazie nie łamię! Regularnie się miętolimy z
                  mężusiem i jest super!!
    • sabi35 TS 06.06.05, 09:57
      Ponieważ nie miałam czasu w weekend żeby przygotować wykład o samcach,
      napisałam wam jak działa clo (zainspirowana historią Ani, myślę że mi to
      wybaczy wink
    • nitka111 Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:02
      I do wieczora!! Mąż mi dzisiaj auto zostawił, no to nie mogę tego
      zmarnować smile))), jadę do kumpeli.
      • bania79 hi hi hi 06.06.05, 10:03
        Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczora żonę
        rozbolała głowa i nalegała aby jej mąż poszedł sam. Długo się sprzeciwiał, ale
        w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie
        obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ jej mąż nie wiedział jaki strój kupiła
        sobie dokładnie, zdecydowała się pość na zabawę i go poszpiegować. Szybko go
        tam wypatrzyła. Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach,
        szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie".
        Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez
        rozbawionego mężusia i poproszona do tańca.
        >Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział że podrywa własną
        żonę. Po paru tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła
        bez oporu ( bo to przecież JEJ mąż!) Postawiła jednak warunek, że nie zdejmą
        masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. Byli anonimowi
        względem siebie, więc! bez skrępowania spełniali swoje najbardziej ukryte
        marzenia erotyczne . Jednak po n-tym numerku, ona szybko pobiegła do domu, żeby
        oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił ona się go pyta (rzecz
        jasna z dziką satysfakcją wgłosie ):
        >- No i jak się bawiłeś skarbie. Dużo tańczyłes?
        >- Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka,Wieśka i
        Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera na pieniądze. Ale
        powiem ci, że facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się zajebiście ...
        • zuzia36 Re: hi hi hi 06.06.05, 10:09
          dobre!!!!!!!!!!!!!!!
      • bania79 Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:03
        A i zapomniałam powiedzieć hello sabi i niteczka!! Noo
        • sabi35 Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:10
          Helloł,
          a podobno były już takie historię że facet spotkał w agencji towarzyskiej swoją
          żonę. Albo na randce w ciemno.
          • pszczolaasia Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:18
            albo ojciec córcięsmile))) tez słyszalam o takich eeeee przypadkach...
            Sabi liścik poszedł....
            • sabi35 Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:35
              Ci odpisałam. Reszta z domu.
              • pszczolaasia Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:42
                tenkssmile musze się zastanowić znowu...a tak nie lubię tego robić...buhahhhaaasmile))
      • pszczolaasia Re: Witam Was cieplutko :))) 06.06.05, 10:18
        pewno, że taksmile) szalej dziewczyno,szalejsmile)))
      • asiulka1976 hejka 06.06.05, 10:22
        Pszczolko dla Ciebie ogromny buziak a dla innych ciut mniejszy kiss

        Mezus zaczal mi tlumaczyc wieczor kawaleski i skonczylo sie .......... eeehhh
        super było , winko, i co szokiem dla mnie chyba z 15 razy !!! od mniej wiecej
        18-tej do chyba 2 w nocy SZOK hihihihi kocham tego mojego mezusia oj bbaarrddzzo
        Oczywiscie na poprawiny nie poszlismy surprised)ale nie zaluje surprised)

        Od wczoraj robie testy owu i juz pojawila sie druga krecha ale bladsza hhhh
        Sluzik zaczal sie piekny robic wiec popijam guajazyl no i pierdzioszki pełna
        para hiihihi

        Choroba jasna powinnam jutro isc do gina ale boja sie to raz, dwa kasy troche
        mało weselisko nas zrujnowalao a tu w sobote druga impra (moja) i u dentysty
        mialam byc 3 tyg temu na zrobienie zabka tego wkretu 350 zł !! no i trzy
        teraczyce mialam zbadac wiec obiecuje ze w nast cyklu pojde no i licze ze
        jednek z badaniami meza- no zobaczymy.

        Wiecie co mi mezus na dobranoc powiedzial ze az mi łzy poszly do oczu "zaluje
        tak zadko sie kochamy" wiec mam nadzieje ze ten tydzien bedzie osttrrryyyy !!
        • pszczolaasia Re: hejka 06.06.05, 10:25
          Asia jak się cieszęsmile))))))))))))) no kurde cieszę się!!!!!!!!!!!!! a żeby ci
          to diablico wyszlo na zdrowie, w sensie wiadomo jakim...takim 9-
          miesięcznym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ło matko....ekstrasmile)))))))))
          kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss
    • zuzia36 do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 10:12
      proszę wyślijcie Bani moje zdjęcia, bo ja mam z tym mały problem. Penwie szybko
      w domu do kompa nie usiądę (sterte prasowania mam i na zakupy muszę jechać).
      Plisssssssssssssssss
      • bania79 Re: do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 10:13
        dzięki Gosiu! Mam nadzieję, że się kochaneczki ustosunkują do twojej prośby!
        czekam...
      • annalalik Re: do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 10:15
        ok
        • pszczolaasia Ania a ja mialam dostać foto Toli........ 06.06.05, 10:17

          • annalalik Re: Ania a ja mialam dostać foto Toli........ 06.06.05, 10:21
            ok
          • bania79 Re: Ania a ja mialam dostać foto Toli........ 06.06.05, 10:24
            dzieki Ania!!
        • zuzia36 Re: do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 10:19
          dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          kiss
      • tola79 Re: do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 10:27
        Zuzia, a dla mnie????????
        • zuzia36 Re: do Ani albo Pszczółki 06.06.05, 11:04
          to i dla Toli bardzo proszę.
          Już sobie pozapisywałam adresy, więc teraz jak będę cos wysyłać to mam nadzieję
          że nikogo nie pominę!
          Buziaki
    • pszczolaasia a gdzie jest Jagoda? i Cytrusia i Asia? 06.06.05, 10:19

      • annalalik Re: a gdzie jest Jagoda? i Cytrusia i Asia? 06.06.05, 10:24
        Jagody narazie nie bedzie na forum. Ma kiepski humor (zwiazany z @ w 23 dc).
        Opowie jak jej wkurw przejdzie
        Asiulki nie wiem czemu niet bo na gg ja widzialam
        Cytrusia w szkole
      • asiulka1976 Re: a gdzie jest Jagoda? i Cytrusia i Asia? 06.06.05, 10:24
        jestem jestem wyzej napisalam ale takie tempo macie ze ho ho
        • asiulka1976 jeszcze raz 06.06.05, 10:25
          Pszczolko dla Ciebie ogromny buziak a dla innych ciut mniejszy kiss

          Mezus zaczal mi tlumaczyc wieczor kawaleski i skonczylo sie .......... eeehhh
          super było , winko, i co szokiem dla mnie chyba z 15 razy !!! od mniej wiecej
          18-tej do chyba 2 w nocy SZOK hihihihi kocham tego mojego mezusia oj bbaarrddzzo
          Oczywiscie na poprawiny nie poszlismy surprised)ale nie zaluje surprised)

          Od wczoraj robie testy owu i juz pojawila sie druga krecha ale bladsza hhhh
          Sluzik zaczal sie piekny robic wiec popijam guajazyl no i pierdzioszki pełna
          para hiihihi

          Choroba jasna powinnam jutro isc do gina ale boja sie to raz, dwa kasy troche
          mało weselisko nas zrujnowalao a tu w sobote druga impra (moja) i u dentysty
          mialam byc 3 tyg temu na zrobienie zabka tego wkretu 350 zł !! no i trzy
          teraczyce mialam zbadac wiec obiecuje ze w nast cyklu pojde no i licze ze
          jednek z badaniami meza- no zobaczymy.

          Wiecie co mi mezus na dobranoc powiedzial ze az mi łzy poszly do oczu "zaluje
          tak zadko sie kochamy" wiec mam nadzieje ze ten tydzien bedzie osttrrryyyy !!
          • annalalik Re: jeszcze raz 06.06.05, 10:28
            Super Asiulko
          • bania79 Re: jeszcze raz 06.06.05, 10:28
            fajnie Asiulka! tez życzę ci wiesz czego...
            Kochana Jagódka!
          • sabi35 Re: jeszcze raz 06.06.05, 10:37
            E, no jestem pod wrażeniem. Tak trzymać Asia, a jakby jeszcze trzeba było to
            się zrzucimy na jeszcze jeden wieczór kawalerski tuż przed owu wink))
            • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 10:40
              NIEEE wole klocic sie o co innego niz o jakies baby! pisalam we wczorajszym
              poscie.
              • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 10:42
                To chwała Bogu, bo właśnie pomyślałam, że w ramach oszczędności będziemy
                musiały same się wyprodukować na tym wieczorze (ale przynajmniej zostałoby w
                rodzinie)
                Ale tak na serio, cieszę się, że awantura była twórcza.
              • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 10:43
                ojej może coś zorganizujemy...wiesz, ale takżeby wiadomo bylo, że calkowicie
                bezpiecznie i wiesz będziesz udawać obrażoną i wogle...jak by co to możem coś
                zorganizowaćsmile
                • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 10:44
                  No no ze zawsze klotnie fajowo sie koncza tylko ile trzeba nerwow stracic przez
                  to eehhh ale potem sama slodycz
                • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 10:45
                  Sabi nadajemy na tych samych falach...tyle, ze ja nie mialam odwagi tego
                  napisać....
                  • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 10:57
                    Pomyśl sobie. Machamy gołymi pupkami a faceci wkładają nam banknoty, tylko czy
                    to się da utrzymać? Muszę poćwiczyć w domu (tylko jak potem taką forsę
                    nawonioną wydawać?)
                    • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 10:58
                      A podobno pieniądze nie śmierdzą. (Jejku, mam nadzieję, że Asia nas nie
                      zamorduje)
                    • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 11:00
                      rany julek prosze Was !! wiecie co mi mezus powiedziel (pewno jak jkazdy
                      swojej) ze on nie wkladal tej kasy i siedzial stolik dalej a tylko pan mlody ze
                      swiadkiem w pierwszym rzedzie siedzieli i ona tylko dla niego byla wynajeta (no
                      tylko w to uwierze) i tylko przed nim tanczyla hmmm ah i powiedzial ze kasy
                      nikt nie wkladal hhmmm
                      • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 11:03
                        Dobrze że tutaj w Niemczech nie ma takich imprez, bo bym chyba łeb ukręciła. I
                        tak cię podziwiam, że tylko za kłamstwo się obraziłaś wink
                        • bania79 Re: sabi 06.06.05, 11:08
                          Kawalerskie trzeba wybaczać! Mój męzuś całą noc szalał i rozdał całą swoją
                          miesięczną pensję! Tyle panien się dla niego rozbierało, że nawet nie pamięta!
                          Na szczęście to było w najlepszym klubie w Londynie i tydzień później sama tam
                          poszłam na 2 marynarzy i policjanta! superaśnie i nie można penienek dotykać, a
                          facetów striptizerów a jakże!!!
                          No ubaw po pachy był!
                          jeszcze weekendu nie przeczytałam, więc mogę się tylko domyślać co się tam u
                          Asiulki działo
                        • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 11:09
                          he he tylko za klamstwo bo swego czasu chodzilismy z cala paczka do takiego
                          klubu gdzie pnienki sie rozbieraly bo byla super dyskoteka i nasz kumpel bym DJ-
                          jem obrazilam sie dlatego ze nie wiem czemu mnie oszukal czy ze wynajeli
                          panienke czy ze rzucali kasa w nia czy co ? bo napewno cos z tych cudów bo
                          powiedzil mi ze byli w knajpie z panienkami to zrozumialam bo OK faceci to
                          wzrokowcy ale cos i tak ukrywaja NAPEWNO eehhh najwazniejsze ze wrocil okolo 1
                          co oznacza ze jak reszta jechala do domu bo to juz z dziewczynami obgadalysmy
                          co niektorzy zostali do 6 rano tym to juz wspolczuje jakbu moj o tej wrocil i
                          dowiedzialabym sie ze bym w takiej knajpie do tej godziny to lampka w oczy i
                          spowiedz łoj ciezko by mial w domu wtedy!!
                          • ata76 Re: sabi 06.06.05, 11:13
                            ja prawdę mówiąc też nie widzę nic zdrożnego w samym fakcie bycia na takiej
                            imprerzeie,natomiast kłamstwo na pewno by mnie również zmierziło!!!

                            ale widzisz Asiulka, na szczęście w końcu Ci powiedział co się działo, a po
                            prawdzie w szczególy chyba nie warto wnikać, bo szkoda nerwów
                            • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 11:17
                              się podpisuje, ale jak by cza bylo, to wiecie, Sabi juz trenuje...ja mogie
                              zacząć z Atą trening...wioęc jakby co asia...wiesz.. a jesli chodzi o to czemu
                              prawdy nie powiedzial, to wiesz..niezbadane sa tereny myslowe ktorymi mężczyźni
                              chadzają...
                              Bania mówisz bnyłaś na męskim striptizie????? mówisz fajnie było????? musze
                              siem chiba wybrać....
                              • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 11:19
                                pszcola jak bedzie to dam znac i pojdziem w 4-ke (ja ty ata i cytrus) plus
                                nasze kolezanki oczywiscie surprised))
                          • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 11:15
                            Hmmm, a oglądałyście ten film, jak faceci na wieczorze kawalerskim zapłacici
                            striptizerce żeby się z nimi przespała i jak przyszła kolej na pana młodego, to
                            ta pani zahaczyła się o coś i umarła? I oni potem się umówili że będą milczeć?
                            No, ja was podziwiam za wyrozumiałość, dziewczyny. Ja takiej nie mam smile
                            • asiulka1976 Re: sabi 06.06.05, 11:18
                              dawaj tytul tego filmu !!!
                              Tak nie wchodze juz w szczegoly bo i tak rozne wersje beda..
                            • ata76 Re: sabi 06.06.05, 11:21
                              widzialam ten film, co prawda nie pamiętam już finału całej tej historii, ale
                              sam film tak!!!

                              a jeśli chodzi o wyrozumiałośc, to uważam, że to kwestia zaufania..... wiem, że
                              jeśli chodzi o mojego M, to mogłaby koło niego tańczyć grupa rozbebranych
                              panienek, a i tak do niczego by nie doszło....a patrzeć to sobie może do
                              woli....... ile wlezie.....byle nie w moim towarzystwie
                              • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 11:24
                                ja moge sobie żartować, śmiać sie, ale wiecie jakby mkj coś takiego zrobił w
                                sensie jak w tym filmie, to nie wiem.... ale zwykłe kawalerskie....nie
                                wiem...ale jakby coś ukrył przede mną to .....moja zemsta byłaby straszna
                                chyba... nie wiem musze to przemysleć, jak doję do jakichs wniosków to dam Wam
                                znać...jak na razie to ja mojemu Panowi dostarczam klopotów, a nie na
                                odwrót..znaczy się nie żebym go zdradziła...co to to nie!!!never!!!
                                • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 11:30
                                  Ja też nie mogłam sobie tego wcześniej wyobrazić, a przyszedł taki Kubańczyk
                                  popatrzył mi prosto w oczy i nie miałam siły żeby nawet mrugnąć wink))
                                • bania79 Re: sabi 06.06.05, 11:31
                                  No powiem wam, ze tez na początku byłam zła, ale jak potem sama zobaczyłam jak
                                  to jest to stwierdziłam, że rzeczywiście od patrzenia nic nie zdziałał! Co
                                  prawda od czasu do czasu przypominam mu kto jest najpiękniejszy w świecie, ale
                                  jakoś tak zaakceptowałam to!!
                                  Sabi, sama się sobie dziwię czasem, bo ja straszna zazdrosnic jestem i w ogóle
                                  nie lubię nawet jak ładne laski koło nas się kręcą!
                                  • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 11:33
                                    W poprzednim związku zazdrość była mi obca, ale teraz mam się na baczności (ale
                                    nie podejrzewam, tego jestem pewna). Odrobina zazdrości nie zaszkodzi, a jak
                                    facet jest zakochany i ma w domu wszystko, to nie zdradza, tego jestem pewna.
                                    • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 11:35
                                      czyli Sabi to była milość od pierwszego wejrzenia? ja też.... i ja nie piszę o
                                      zazdrości...zazdrosna to ja jestem... oooooo....taaaaaakkkkkk jestem...
                                      • sabi35 Re: sabi 06.06.05, 11:58
                                        Nie, nie od pierwszego, choć jak zgodnie stwierdziliśmy, zawsze się sobie
                                        podobaliśmy i coraz częściej spotykaliśmy się i rozmawialiśmy się sobie itp.
                                        Natomiast ani do głowy by mi wtedy nie przyszło, że coś z tego będzie. Choć
                                        myślę, że już wtedy wyczuwaliśmy te słynne feromony i jak bardzo nasze na nas
                                        działają. Ale o szczegółach to wam opowiem, jak się spotkamy może kiedyś
                                        osobiście....
                                        • bania79 Re: sabi 06.06.05, 12:08
                                          no koniecznie! tylko czy nam czasu starczy na tyle opowieści...
                                          • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 12:11
                                            dlatego musim się zmówić conajmiej na łikendsmile)) coby pochlać, pogadać, pobawić
                                            sięsmile))))))
                                  • ata76 Re: sabi 06.06.05, 11:36
                                    a tu się z Sabi zgodzę, nigdy nie mów nigdy!!!!!!!

                                    aczkolwiek nie wyobrażam sobie zdradzić moejgo Krzysia!!!!

                                    i tez jestem zazdrośnica, ale przeszkadzałoby mi tylko gdyby w moim
                                    towarzystwie kogoś adorował, ale na szczęscie adoracja innych kobiet nie lezy w
                                    jego charakterze, więc tak na prawdę nie mam powodów do zmartwień!!!!Przed
                                    ślubem było trochę inaczej, ale to już inna historia....
                                    • asiulka1976 Re: 06.06.05, 11:43
                                      moj M mowi ze zazdrosc w naszym zwiazku jest ale wiekszosc po mojej stronie on
                                      nie jest zazrosny i dobrze bo bym zwariowala zawsze pracowalam z facetami i
                                      ciagne mowilam a to marcin to a to damian to a to piotr to a to .... mowilam
                                      jako o kolegach z pracy ale prawdziwy zazdrosnik by nie wytrzymal tego surprised)
                                      Ja za to jestem chorobliwie zazdrosna hhihiihihi i tak samo jak ty baniu zle
                                      sie czuje jak chodza obpk nas piekne dziewczyny surprised) wiec dobrze ze sie nie
                                      spotykamy (zart)
                                      • bania79 Re: 06.06.05, 11:58
                                        Ty Asiulka no no!!
                                        Ja sobie czasem myślę, że moja małżowinka w ogóle nie jest zazdrosny! ale on
                                        mówi, że tak! U nas to też w pewnym sensie była miłość od pierwszego
                                        wejrzenia...wersje troszkę odbiegają od siebie! W moim przypadku, od pierwszego
                                        zmiętolenia... hi hi Tak jak i wy, nie wyobrażam sobie zdrady! Mam tutaj
                                        takiego jednego psa na baby w robocie, co mi niedwuznaczne propozycje robi, ale
                                        juz parę razy powedziałam mu do słuchu! Poza tym, o każdym jego podchodzie
                                        mówie małżowince i się koelsiowi zbiera na oberwanie w zęby! No, ale u artunia
                                        w robocie też jest się czego bać: anorektyczna miss dolnego śląska i druga taka
                                        wolna!!!!!!!!!
                                        • pszczolaasia Re: 06.06.05, 12:15
                                          czili nasza Bania to łamaczka męskich sercsmile)) dawno to wiedziałam... cza się
                                          mnie było spytać....
                                          • pszczolaasia Re: 06.06.05, 12:16
                                            a męzowskie "koleżanki" z pracy wszystkie znam...z wszystkimi prawie na wódce
                                            już byłyśmy...z jedną to prawie przyjaciółki jesteśmysmile)) cza dziewczyny
                                            sposobem...wyraźnie nakreslić terytorium.... nie zeby szczać na Pana, ale ....
                                            wieciesmile))))
                                          • bania79 łamaczka????? 06.06.05, 12:20
                                            największe kompleksy na osiedlu mam... he he
                                            • pszczolaasia Re: łamaczka????? 06.06.05, 12:22
                                              jak my wszystkie...kompleksiary...ja team jestem, ale kij z tym co nie?
                                              jesteśmy wszystkie piekne, doskonałe, cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                        • ata76 Re: 06.06.05, 12:15
                                          mój M na szczęśce pracuje w wojsku i kobitek tam jak na lekartswo :0
                                    • bania79 Re: sabi 06.06.05, 12:18
                                      No pewnie! najlepiej gdzieś w środku Polszy! Coby wszystkim blisko było!!
                                      • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 12:19
                                        oj fajowsko by było nie? żeby się tak udało...spotkac znaczy się...
                                        • bania79 Re: sabi 06.06.05, 12:20
                                          Nooooooooo
                                          Bożesz, ale nieporzadek robimy!
                                          Jak Ania wpadnie to pozabija!
                                          • pszczolaasia Re: sabi 06.06.05, 12:22
                                            może dzisiaj nam wybaczy co?
                                    • agabilinska2 miłego dnia dziewczynki!!! 06.06.05, 15:24
                                      ja juz lece dodomciu , dzieki za cieplutkie słowa, z asiulka pogadałam, troche
                                      mi lepiej, no ale....
                                      ide za to na piwko i chce ognistego seksusmile miłego dnia!
    • kruszyna75 Qurczaki:) no już jestem 06.06.05, 10:31
      Wróciłam smile)))))))))))))))) Było cudnie, wypoczęłam, ale notabene jestem
      totalnie niewyspana hihihihi, bo zaczęłam cierpieć na bezsenność. Choć dziś już
      przespałam calutką noc (co domek to domek i swoje łóżeczko).
      Teraz nadrabiam zaległości, w końcu w robocie nie było mnie 4 tygodnie smile ale
      jak miło wrócić do Was smile)))))))))))))))))))))))))
      Buziaki ślę smile)))))))
      • pszczolaasia Re: Qurczaki:) no już jestem 06.06.05, 10:32
        helloł bellasmile))) cieszę się , ze cię "widzę"smile))))))))))
        • ata76 Re: Qurczaki:) no już jestem 06.06.05, 10:37
          Asiulka, no no no ....widzę że nie tylko ja wczoraj nie próżnowałam wink

          Kruszynka!!!!!!!!!!!!! Jesteś już w końcu z nami....super, że było fajnie, a
          teraz czekamy na fotki!!!!!
          • asiulka1976 Re: atko 06.06.05, 10:43
            Tak byłam w prozni pomidzy jawą a snem ;o) jak pomysle to zaluje ze mezusia tu
            nie ma bo bym sie zucila na niego ale zaraz cos wymysle aby przyjechal , ze w
            pralce wezyk pekl i woda sie leje? tylko zeby z fachowcem jakims nie przyjechal
            hihihi a ja tu w samej bieliznie hihhiih
            • ata76 Re: atko 06.06.05, 10:46
              ho ho ho.....widze, ze niecne zamiary masz wobec mężusia wink

              oj będzie miał pociechę dziś z Ciebie Asiulko!!!!!!A jak przyjdzie z
              hydraulikiem, to się go szybko wyrzuci :0
              • pszczolaasia Re: atko 06.06.05, 10:47
                wiecie od biedy hydraulika tez można wykorzystać do czegoś.... tak tylko
                gadam...
                • ata76 Re: atko 06.06.05, 10:48
                  ale co mąż na to??????? mógłby się nie zgodzić

                  dobra....zabieram się do pracy sad
                  • asiulka1976 Re: atko 06.06.05, 10:51
                    swintuszki jedne- no !!
                    mam chetke na meza ale boje sie ze wroci znow okolo 22 padniety :o( wiec cosik
                    musze wymyslic w ciagu dnia hhmm jakis obiadek hhmm
                    • pszczolaasia Re: atko 06.06.05, 10:53
                      a obiadek też może być...a może mu po prostu prawdę powiedz...wiesz: bejb mam
                      na Ciebie ochotę... prosto z mostu mu wywal...takim tonem smakowitym wiesz....
                      • asiulka1976 Re: 06.06.05, 10:57
                        "heello kochanie masz ochote obiadek zjesc ze mnie? a na deser lody z bita
                        smietana!" ttaakkk pszczola ty to masz pomysly ale chyba tak zrobie surprised)
                        • pszczolaasia Re: 06.06.05, 11:17
                          LODY!!!!!!!!!!!!!! O TYM NIE POMYŚLAŁAM...ZRÓB SIĘ NA DODĘ ELEKTRODDĘ !!!!!!!!
                          CZYMAM KCIUKASYsmile)))))))))))))
                      • sabi35 Re: atko 06.06.05, 10:59
                        Koniecznie kurczaka!
      • annalalik KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:35
        Jak ja sie stesknilam smile)))))
        CMOK
        • kruszyna75 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:37
          A jak jak się cieszę, że Was "widzę", no po prostu to był regularny odwyk
          hihihihihihihihi
          • bania79 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:49
            Kruszynko, a jak się czujecie??????????
            • pszczolaasia Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:50
              jak się bawiliście? jak się czujecie, czekamy na fotosmile))))
              • kruszyna75 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:55
                fotki będą oczywista jak tylko wywołamy, wyślę od razu.
                Było super, byliśmy na południu w Monaco, St. Tropez, Marysylii, w Tulonie no i
                oczywiście w Paryżu. Dużo chodziliśmy i stwierdziłam, że to najlepsze dla
                dzidzi, bo oczywiście bolały mnie nogi ale czułam się świetnie, zero
                dolegliwości. Woda nad Lazurowym Wybrzeżem jest cudna, czysta i mogłabym w niej
                siedzieć i siedzieć, ale skubana zimna jeszcze była, ale dało się
                wytrzymać smile)))
                • pszczolaasia Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:57
                  a wesela jak? kawał Francji zwiedziliściesmile)) ekstrasmile))
                  • kruszyna75 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 11:29
                    wesele było bardzo fajne, typowo francuskie co przejawiło sie tym, że jak
                    skończyły się posiłki to zabrali wina i na stołach została tylko woda mineralna
                    hihihihihi (mocniejsze alkohole pije się przed obiadem podczas apperitifu,
                    który trwał 2 godzinki). Były tańce, hulanki, swawole. Bawiliśmy sie do 4 nad
                    ranem smile
                • ata76 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:58
                  Paryż.....boszzzzzzzzzzzzzzz....kocham to miasto.......choć byłam tylko
                  raz....opowiadaj Kruszyna, opowiadaj!!!!! i fotki koniecznie przeslij!!!!!
                  • bania79 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 10:59
                    suuuuuuper! ja tez chcę!!! Fajnie ma ta twoja dzidzia! Zwiedza od najmłodszych
                    lat!
                    • asiulka1976 Re: KASIAAA 06.06.05, 11:02
                      super tez bym tak chciala pewno odpoczelas ehhh
                      • asiulka1976 prosze o pomoc 06.06.05, 11:03
                        HHmm nie moge sciagnac poczty :o( wychodzi mi cos takiego:
                        550 No such user (shwaihwe) -ERR shwaihwe@poczta.gazeta.pl Not Located
                        • ata76 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:06
                          swaihwe@gazeta.pl
                          • asiulka1976 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:20
                            no ale co ?? nie chce mi sciagnac poczty tylko wyskakuje tki komunikat i co on
                            oznacza, ze co ??
                            • asiulka1976 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:21
                              ata wyslij mi cos na gazete zobacze czy przyjdzie
                              • ata76 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:24
                                już wysyłam, ale to co napisałaś, to jest błędny adrest do magdy....cb\hyba, że
                                źle tutaj wpisałaś!!!!!
                                • ata76 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:27
                                  już wysłałam, ale może jest coś nie tak z pocztą gazetową, bo mi z gazotowego w
                                  ogóle nie chciało się wysłać, więc wysłalam z pracy!!!
                                  • asiulka1976 Re: prosze o pomoc 06.06.05, 11:32
                                    no doszlo od Ciebie ale w "spamach" hihihiih moze faktycznie cos z poczta eehh
                  • kruszyna75 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 11:33
                    MNie się też Paryż bardzo podobał smile))))))) oczywiście nie widzieliśmy
                    wszystkiego ale udało się nam zobaczyć katedrę Notre Dame, wieżę Eiffela, Sacre
                    care, Montemarte (piękny zakątek), Plac Piggale oczywiście (chłopaki strzelali
                    sobie zdjęcia do upadłego hihihihi), Łuk Triummfalny. Większość na piechotę
                    więc moje stopy po tych wycieczkach i weselu odmówiły posłuszeństwa smile
                    • ata76 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 11:41
                      ojejku do Paryza to bym sobie pojechała....a najbardziej jestem zła, bo nie mam
                      prawie żadnych zdjęc z Paryża sad
                      • bania79 Re: KASIAAAAAAAAAAAAAAAA 06.06.05, 11:59
                        no ja już byłam pare razy i nawet zdjęć mam sporo! ostatnim razem, 2 lata temu
                        w wakacje wyskoczyliśmy sobie z Londynu pociągiem! to tylko 3 godzinki!
                        O rany, właśnie zdałam sobie sprawę, że już prawie 2 lata w Poslce
                        jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • asiulka1976 Bania 06.06.05, 12:05
                          a ty kochaniuutka szykujesz dla nas tu torta na jutro ????
                          he he bo myslisz ze my nie wiemy ze jutro 18-scie lat konczysz !!
                          • bania79 Re: Bania 06.06.05, 12:10
                            he he, szykuję szykuję! Małżowinka tez jakiś tajemniczy w tej kwestii...nic nie
                            chce powiedzieć! cicho siedzi jak myszka, a jak ja zagajam to mnie spławaia! ja
                            niecierpliwa jestem i ciekawska...
                            • pszczolaasia dosmiacia trochę 06.06.05, 12:10
                              > - Im w bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej ludzi się
                              do
                              > > > mnie
                              > > >> > uśmiecha. Dlaczego?
                              > > >> > - Bo jest Pani od nich grubsza.
                              > > >> >
                              > > >> >
                              > > >> > - Mój mąż i ja jesteśmy bardzo atrakcyjni, stąd wniosek, że nasze
                              > > >> > dziecko będzie wystarczająco śliczne, żeby występować w
                              reklamach.
                              > Z
                              > > > kim
                              > > >> > mam się skontaktować?
                              > > >> > - Z terapeutą.
                              > > >> >
                              > > >> >
                              > > >> > - Czy matka może zajść w ciążę w okresie karmienia piersią?
                              > > >> > - Tak, ale będzie to łatwiejsze jak najpierw odsunie dziecko od
                              > > >> piersi
                              > > > i
                              > > >> > położy je spać.
                              > > >> >
                              > > >> >
                              > > >> > - W jakich okolicznościach seks w ostatnim miesiący ciąży nie
                              > > >> uszkodzi
                              > > >> > płodu?
                              > > >> > - Kiedy będzie to seks między Pani mężem a inną kobietą.
                              > > >
                              • bania79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 12:18
                                he he he
                                ostatnie super!
                                • pszczolaasia Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 12:21
                                  i w temacie naszych rozważań... jakby smile)))
                                  • bania79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 12:38
                                    no tak troszke...tylko
                                    • bania79 ludziska, gdzieście są???? 06.06.05, 13:04

                                      • zuzia36 melduję się 06.06.05, 13:16
                                        jak zwykle spiąca, nie mam na nic siły a roboty sporo. Dobrze że już do 15
                                        niedaleko
                              • kruszyna75 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:05
                                dobre, dobre..... mnie najbardziej podoba się pierwsze smile
                                • bania79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:27
                                  fajnie, ze tylko do 15 Zuzia! ja conamniej do 17!
                                  ale się obijam jak mogę
                                  • tola79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:28
                                    Nie nadążam za wami, heh
                                    Zapracowałam się, ale podglądam co piszecie
                                    Baniuś, ja też dziś o 17, moja Ty siostro niedoli... wink))
                                    • ata76 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:29
                                      a ja dziś do 15.30 smile)))
                                      • tola79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:31
                                        ech, farciaro smile)) dobrze masz
                                        to przecież nieludzkie kazać siedzieć po niedzieli do 17!
                                        a gdzie Asiulka? bo cóś kcem sie spytać...
                                        • pszczolaasia Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:50
                                          Asiule ostawcie w spokoju...męża przyzywa..... w lody jedynie odzianasmile)))
                                          Tolus się pytaj, może my gupie coś pomozemsmile)))
                                          • tola79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 14:13
                                            e gdzie tam bym śmiała w bum tarara przeszkadzać Asiulce, ja żech nie
                                            wiedziała...
                                            a Pszczólka dobrze gada, Wy też pewnie pomożecie, tyle że asilka
                                            przeeksperymentowała na sobie, bo cos mi się obiło
                                            sie zawzięłam i chce uruchomić wieśka z guajazylem, co by poprawić śluzik
                                            a u was jak? pomogło?
                                            • pszczolaasia Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 14:19
                                              ja nie brałam, bo u mnie Pani śluzu dostatek zawsze był...ale, ale u nas ktos
                                              pijał... Kruszynka nasza tofana chiba...
                                    • bania79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:53
                                      Toluś damy rady do 17!
                                      Ostatecznie to jeszcze tylko 3 godzinki...
                                      • tola79 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 14:14
                                        Baniuś, leci mi dziś ten czas, oj leci
                                        ale to dobrze
                                        mężuś czeka w domu, chorutki biedaczek
                                        mnie przeszło, jego naszło
                                        a mówiłam, nie całuj
                                        a on, że żadna zaraza już go nie weźmie
                                        a ja, że ta, co go juz wzięła to ja niby mam być, czy co? hehe smile)
                                  • zuzia36 Re: dosmiacia trochę 06.06.05, 13:44
                                    o tak z tym mam dobrze. Pracuję tylko 7,5 godz. no chyba że jakaś impreza albo
                                    coś się dzieje to siedze po godz. Ale nie marudzę, jest ok
                                    Dobra biorę sie za pisanie zarządzenia, skończe to się zamelduję kiss
    • pszczolaasia w zastepstwie ani to robię...bo dzieś znikła...... 06.06.05, 13:54
      Ania!!!!!!!!!!!!! dzie jesteś!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • pszczolaasia wszystkie ciężko pracują....to i ja się za robotę 06.06.05, 14:03
      wezmę...
      • bania79 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:18
        No ja nie wiem gdzie Anulka! Tak nas opuściła jakoś...

        O teraz to mi się spać zachciało!! Toluś, moja małzowinka to w ogole sie nie
        pozwala tykac jak chory jest! Normalnie, w ogole calowania ani nic! ale ja mu
        wtedy bezcaluśnego seksa zapodaję i zdrowieje od razu! Niech moc będzie z nami!
        • asiulka1976 jestem 06.06.05, 14:27
          jak napisalam tak zrobilam tylko ze mezus odpowiedzial nie tak jakbym chciala :o
          ( jest w szczecinie bbuuu bedzie pozno :o( pewno padnie..........

          Jesli chodzi o wiesiolek i guajazyl to owszem wyprubowalam. Pierwsze 3 miechy
          oeparol i nic, potem oeparol+guajazyl= cos ale bez rewelacji, teraz 2 cykl sam
          guajazyl i slzik jak marzenie !!!!!!!!! i wiecie co zastanawiam sie czy moze to
          nie byl problem z zaciazeniem - brak sluzu ???

          Kazda musi wyprobowac na sobie co dziala a co nie tylko efekt jest po 3 cyklu
          znany albo wczesniej jak w moim przypadku juz w 1 cyklu guajazylu byl sluz i
          dzis taki pikny ze napatrzec sie nie moge surprised))

          Aha a teraz najnowsze zdjecia na "zobaczcie"
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=24823807
          Alez pikna jestem hihhihihihiih (zart)
          • tola79 Re: jestem 06.06.05, 14:33
            bo asiulka ja też tak kombinuje, że u mnie coś ze śluzem nie bardzo
            ubogo, że łoj, a to podstawa (jedna z trzech wink
            wieśka łykałam ze dwa miechy, ale bez cudów
            może mieszanka wybuchowa coś pomoże, oby smile)
            • asiulka1976 Re: jestem 06.06.05, 14:34
              no to dodj guajazyl i popatrz surprised)
              wiesiolek od poczatku cyklu sie bierze a guajazyl tuz przed owu po 3 razy łyzka
              do zupy (ja po łyczku biore)
              • tola79 Re: jestem 06.06.05, 14:36
                oki, tak zrobię smile)
                oby efekt był taki jak u Ciebie smile
        • tola79 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:28
          to on mnie całował, jak chora byłam,
          choć ostrzegałam, ale gdzie tam...
          teraz biedactwo sam zachorzał
          ale ja też gocałuję smile
          bo jak nie całować smile
          • zuzia36 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:31
            i koniecznie okłądy z młodych piersi wink
            • asiulka1976 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:31
              hiihhiihh koniecznie surprised)
              • zuzia36 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:41
                Asiu????? czy Ty masz zielone oczy?????? bo na zdjęciach wygladają jak zielone
                • asiulka1976 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:44
                  zalezy od ubioru i wogole raz brazowe raz piwne raz zielone surprised) Jestem na tle
                  sciany zielonej wiec oczka przybrały kolor sciany jak kameleon hiihhiihi
                  • zuzia36 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:48
                    to ja mam czasem tak zielone, że aż żółte
                    No i mamy kurwiki w oczach, hihihihi
                    • asiulka1976 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:50
                      surprised)
                      • zuzia36 spadam do domku 06.06.05, 15:00
                        jak wyprasuję czekającą mnie w domu stertę prania i będę miała jeszcze siłe to
                        się zamelduję i może zdjęcia ze ślubu wyśle...
                        OOOOO lurcze mam problem z jednym świrem, musze kończyć paaaaa
            • tola79 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 14:34
              o tak, to dla zdrowia
              na pewno pomoże wink))
              • cytrusowa bry 06.06.05, 15:03
                ja juz jestem. po szklole bylam u milej pani dr, znow na akupunkturze - pomaga
                bardzo, no i oznajmic, ze jestem jedym z tych, co mają skutki uboczne leku na
                zoladek, kurka wodna i musialam odstawic.
                Zołądkowcy, czyli Jagodka i... - znacie Pantoprazol???

                Ja tez jestem niewyspana, czuje sie jakbym cala noc nie spala - taka tu pogoda
                syfiasta.
                @ jeszcze nie przyszla, hrabianka jedna...
                M dzwonil do ginka zapytac sie o ten moj wynik z 20dc, czyli robione dwa tyg
                temu i nieswiadomie wywolal aferke, bo gdzies sie wynik zgubil, hihi. jutro juz
                ma bycsmile

                No i co...to by bylo na tyle...

                Asiulka - fajnie, ze sie ulozylo miedzy wami po tym welesu, po klotni zawsze
                najlepszy sexsmile
          • ata76 Re: wszystkie ciężko pracują....to i ja się za ro 06.06.05, 15:50
            Tola z Ciebie to poetka!!!! tak Ci się to ładnie wszystko rymuje!!
    • annalalik Jestem... 06.06.05, 15:01
      Zniknęłam bo mieszkanko sprzątałam, potem musiałam na chwilkę wyjść ale jestem.
      Zaraz znow mnie nie bedzie bo zapiekankę robie na obiad.
      • ata76 Re: Jestem... 06.06.05, 15:53
        Ania, ja też chce zapiekankę....wpadnę do Ciebie, cio??????
    • sabi35 Witam ponownie 06.06.05, 15:06
      bo właśnie flirtowałam z panem technikiem od serwerów (najważniejsze, że serwer
      naprawiony).
      Mam dzisiaj mnóstwo pracy, pewnie wieczorem zobaczę dopiero coście
      powypisywały wink
      • bania79 Re: Witam ponownie 06.06.05, 15:14
        cześć Cytrusik! No fajnie, ze akupunkturka działa!
        sabi bez filtrów proszę! no no
        ja usypiam lekko, ale herbatkę piję na pobudzenie! może podziała, bo jeszcze 2
        godziny!!
      • cytrusowa mam problem z kwaitkiem, pomozcie 06.06.05, 15:15
        moja mala juka dostala od spodu w niektorych miejscach bialych jakby kępkow
        waty. są roznej wielkosci - co to za cholerstwo i co zrobic tym???
        • sabi35 Re: mam problem z kwaitkiem, pomozcie 06.06.05, 15:17
          Są takie szkodniki, tylko nie wiem jak się nazywają po polsku (Wollläuse).
          Możesz je zdrapać ostrożnie wacikiem na pytaczku nasączonym denaturatem
          (Brennspiritus). I co jakiś czas oglądać roślinkę i zwalczać następne pokolenia.
          • cytrusowa Re: mam problem z kwaitkiem, pomozcie 06.06.05, 15:19
            no wlasnie przecyztalam, ze to są welnowce, i ze mam to zeskrobac - chyba sie
            porzygam - i miejsca po tych klaczkach posmarowac wodą z plynem do naczyn,
            denaturki nie mamsad

            chyba wypierdziele tego kwata, bo to byl jakis z przeceny i wcale ladnie nie
            wyglada
            • sabi35 Re: mam problem z kwaitkiem, pomozcie 06.06.05, 15:19
              One są bardzo uparte, niestety
              • cytrusowa Re: mam problem z kwaitkiem, pomozcie 06.06.05, 15:22
                no wlasnie tak to mi wyglada.
                wiesz, polasilam sie na taniego, za 3 euro, no i mam nauczke, hihihih.
                • asiulka1976 hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:29
                  Wierzyć mi się nie chce, że to autentyk.
                  W każdym razie - jest! Koleżanka odwiedziła Auchan...
                  Kolejka przed kasą... Facet z kurczakiem tuż przed nią.
                  Położył kurczaczka na taśmie, ale ponieważ była jakaś dziura w opakowaniu,
                  z kurczaka zaczęło cieknąć.
                  Kasjerka uruchomiła taśmę - a tu za kurczakiem krwawa plama....
                  Kasjerka myk za telefon i na cały Auchan taki oto tekst wygłosiła:
                  "Proszę o przybycie pracownika do kasy nr 6 w celu posprzątania
                  taśmy. Panu z ptaka pociekło"
                  • bania79 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:31
                    he he dobre!
                    ja mam pytanko odnośnie nieznośnie bolącego prawego jajnika: czy to
                    normalne???????????noga mi aż cierpnie. Aha, i pytanie nr dwa: czy to dobrze?
                    he he he
                    ale wam fajne pytania zadałam co?!
                    • asiulka1976 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:35
                      super a dc ktory ??
                      • bania79 dc jak na wykresiku 06.06.05, 15:45
                        www2.fertilityfriend.com/home/b241b
                    • cytrusowa Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:36
                      no!!!!smile
                      normalnie zagwozdki na maksa!!!

                      a moze to owu? esli to owu,to nrmalne
                      • asiulka1976 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:38
                        Co do bólu jajnika- czasami może być to mylące, bo jeden boli, a drugi owuluje-
                        one zawsze podlegają działaniu hormonów jednoczesnie, ale zazwyczaj tylko w
                        jednym dojrzewa jajeczko.Ból jajników nie jest czyms tak oczywistym i
                        jednoznacznym jak PTC i może wystepowac nawet na 5 dni przed owu.
                        • sabi35 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:45
                          Mnie zawsze boli prawy, a zawsze w ciążę zachodzę z lewego wink
                      • bania79 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:46
                        no powinna być owu, ale skoku nima! ja nigdy takich rzeczy nie zauważałam, aż
                        mi trudno uwierzyć teraz!
                        • bania79 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:47
                          wszystko wskazuje na to, że jeśli to owu to skok powinien być jutro, prawda??
                        • sabi35 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:47
                          Skok jest po owu, cierpliwości!
                          • bania79 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:54
                            No tak, ale wg. mojego wykresiku owu powinna być 12 dc a dziś już 14! Pewnie
                            oznacza to, że cykl będzie miał 28-29 dni. Mogę z tego wysunąć ciekawy wniosek:
                            co drugi cykl mam 28 dni na przemian z 24 dni! czy to normalne?
                            Dobra, wiecie to już nie zadaję głupich pytań! matka natura i tak wie swoje!
                            • tola79 Re: hihhiihhihiiiiiiiiii 06.06.05, 15:56
                              Baniuś, leć do domu i działaj smile)) Skok chyba tuż tuż smile
                              • bania79 Toluś 06.06.05, 16:00
                                luknij na mój wykresik! ja działam jak szalona, ale dzisiaj tez nie przepuszczę
                                okazji! a co kurka, coś muszę z tego życia mieć...
                                • sabi35 Re: Toluś 06.06.05, 16:02
                                  A wiecie, że najlepiej się starać przed a nie w trakcie owu? Bo plemniczki mogą
                                  nie dolecieć i klops (potrzebują kilku godzin, biedaczki). A skok temepratury
                                  informuje o tym, że owu była ;-P
                                  • tola79 Re: Toluś 06.06.05, 16:03
                                    No właśnie, też mi tak mój chłopsko-babski rozum podpowiada smile a skoro Sabi tak
                                    mówi, to tak jest smile
                                    Baniuś, Ty wiesz co wink Pam param pam
                                • tola79 Re: Toluś 06.06.05, 16:02
                                  No właśnie luknęłam i stąd moja rada smile)) Ja tam za biegła w tym nie jestem,
                                  ale stawiam na skok jutro, pojutrze, więc do dzieła wink))
                                  • asiulka1976 Re: Toluś 06.06.05, 16:08
                                    No do dziela a nie tu gadasz z nami !!!!!!!

                                    Sabi owszem plemniczki musza "polerzec" w naszym sluzie do tych 6 godzin ale to
                                    jest tylko przecietnie, duzo zalezy od jakości śluzu. Poza tym- jak wydostanie
                                    się jajeczko, to ono jest zdolne do zapłodnienia przez 8-12 godz (czyli
                                    spokojnie plemniczki dojrzeją w tym czasie)surprised)

                                    Wiecie mnie to powoli wnerwia!!! liczymy przeliczamy marwimy sie a taka
                                    małolata "chyc" i juz wwwwwwrrrrrrrrrrr

                                    Moja kolezanka za szkoly "trach" zaszla (wpadka) ma 19 lat i teraz jak bylo tak
                                    cieplo opalala sie na plazy!!! mowi ze brzuch jej sie zimny zrobil i w opalaczu
                                    pojechala do szpitala polozna ja ochrzanila , zrobili usg- wszystko OK i na
                                    drugi dzien znow na plaze a rodzi (powinna) w lipcu !!!!!
                                    A my kurna uwazamy leki bierzremy i co !!!!!!! wwrrrr
                                    • sabi35 Re: Toluś 06.06.05, 16:11
                                      Masz rację. Miałam tylko na myśli, że skok temperatury informuje, że owu była i
                                      wtedy jest zwykle za późno. Lepiej jak plemniczki czekają wink
                                      Nie wiem jak wam pomóc żebyście nie myślały. Ja narazie trzymam się dzielnie i
                                      mogę wam tego mojego spokoju trochę udzielić, tylko jak?
                                      • bania79 Sabi 06.06.05, 16:13
                                        Ja cię normalnie podziwiam za ten spokój!
                                        • sabi35 Re: Sabi 06.06.05, 16:19
                                          Po co marnować sobie najpiękniejsze lata, związek i zdrowie? Dziecko przyjdzie,
                                          kiedy będzie chciało, a czekanie może być całkiem fajne smile
                                          Ja sobie myślę tak, zajdę teraz to dobrze, jak nie to później i kiedy czekam na
                                          okres, to już planuję co zrobię, jak go dostanę. I mojemu facetowi nie pozwalam
                                          na żadne spekulacje, dopóki nie zrobię testu. Dawniej testy były koszmarnie
                                          drogie i pierwszy zrobiłam jak byłam w ciąży z moją córeczką, kilka dni po
                                          terminie. Następny za 6 lat wink Chyba byłam wtedy spokojniejsza, czy ja wiem?
                                          • bania79 Re: Sabi 06.06.05, 16:24
                                            No ja trochę inaczej sobie to staranie wyobrażałam! tzn. zanim jeszcze pierwszy
                                            raz się nie udało, to myślałam, że się oczywiście uda od razu! ale im dalej w
                                            las, tym bardziej mam podobne podejście do Toli. Nie chcę myśleć, ale z drugiej
                                            strony nie chcę zostawić biegu wypadków samemu sobie, bo boje się, ze się nie
                                            wstrzelę, że przegapię ten dzień, owu, etc. I stąd to ciągłe myślenie,
                                            liczenie, spekulowanie! Jak wiem, że to ten dzień to nie odbija się to na
                                            naszej aktywności w sypialni! jest tak jak dawniej...
                                      • asiulka1976 Re: 06.06.05, 16:14
                                        Nie no ja jestem spokojna !! tylko jak taka kumpelka z brzuchem wypietym
                                        chodzi i opowiada historie ze az wlosy mi sie najezyly to normalnie........ a
                                        na weselu byla tak aco przez caly wieczor macala sie po brzuchy gdyby nie to
                                        nie zauwazylabym ciazy!!! eehhh zycie surprised)
                                        Wychodze z zalozenia ze jesli tyle czasu nie mialam tyego sluzu to byl znak ze
                                        nie był to czas na dziecko a teraz starania pelna para!! widocznie ten moj
                                        aniolek w niebie wie co dobre i kiedy zeslac rozenstwo na ziemie surprised)
                                      • tola79 Re: Toluś 06.06.05, 16:18
                                        Sabi, jak ja bym chciała nie myśleć! Staram się, ale jak przchodzi co do
                                        czego... chcę uchwycić najlepszy moment
                                        Ale chciałabym, żeby wyszło samo, bo tak się niestety nakręcam...
                                    • bania79 Asiulka 06.06.05, 16:12
                                      Nie denerwuj się Asiulka! tak to już jest!
                                      Ja tez mam tutaj naocznie przypadek: dziewuszka wpadka w wieku 17 lat! teraz
                                      nic się nie starają, ona anorektycznie chuda, pali jak pociąg i cholera znowu w
                                      ciąży! mało mnie szlag nie trafił - męzusia też, bo to jego podwładny sprawcą
                                      jest!
                                      Wiecie, ja myślę, że nasze chłopy to tez czasem cierpią z tego powodu! Dlatego
                                      ja mojemu ciągle powtarzam jaki wsapaniały jest!!
    • annalalik Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:04
      ATA - zapraszam serdecznie nań smile
      • bania79 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:08
        mam nadzieję, ze zaproszenie tez dla mnie... chętnie skorzystam!
        • annalalik Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:10
          Wszystkie zapraszam (biedny maz - dla niego nie starczy hehe)
          • annalalik Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:20
            Właśnie dzwonil moj R i stwierdzil ze bedzie pozniej bo szkolenie im sie
            przeciagnelo sad
        • asiulka1976 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:11
          tak a jak we trzy sie dobierzecie to nie zdaze dojechac i nie bedzie dla mnie a
          biedny maz ani to tylko zapaszek w domku bedzie mial po tej zapiekance ;o)
          • bania79 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:14
            he he, ale zapiekanki to ja uwielbiam...
            • asiulka1976 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:16
              ty ania druga szykuj dla niego bo my wirtualnie ja Ci zjemy hihihiihihi
            • asiulka1976 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:18
              dobra to ja tez ide cosik na obiad zrobic co by tylko mnie nie popalilo jak
              mezus bedzie ze mnie to jadl ;o) he he lody i bita smietana juz kupione surprised))
              szkoda ze nie jest z niego romantyk bo i szampan z truskawkami by sie
              przydal surprised)
              • tola79 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:20
                A tam nie jest romantyk!
                Jak zapodasz koronki, winko i fajnąm muzę to się zrobi mega-romantyczny,
                zobaczysz, hihi smile))
                • bania79 Re: Zapiekanka juz prawie gotowa 06.06.05, 16:41
                  zaraz zasuwam do domku! Mało zrobiłam niestety! Jutro muszę się porządnie do
                  roboty wziąć! odezwę się po 12, żeby popracowac trochę! może uda mi się
                  wytrwać...
                  • annalalik PAPAPA Banieczko 06.06.05, 16:43

    • annalalik Porządkuje :) 06.06.05, 16:52

      • ata76 Re: Porządkuje :) 06.06.05, 17:06
        oj Aniu, dziękuję za zaproszenie i nie będę dużo jadła żeby dla mężusia
        starczyło wink

        Asiulka widzę, że przygotowania pełną parą na wieczór....ho ho ho...będzie się
        działo smile))
        • cytrusowa a ja zasypiam 06.06.05, 17:13
          wlasnie wypilam kawke znowu, spac mi sie chce!

          jest sens robic test w trzecim dniu po terminie spodziewanej @>?
          • ata76 Re: a ja zasypiam 06.06.05, 17:15
            pewnie, że jest sens!!!!

            rób teścik i dawaj znać co i jak!!! No no no...czyżby Cytruś???? Tego Ci
            oczywiście życzę!!!!!!!!!!!!!!!
            • cytrusowa nie!!!ata, nie - mi sie tylko spoznia, bo 06.06.05, 17:19
              sie przecie ustawia caly czas po pigulach
              • annalalik Re: nie!!!ata, nie - mi sie tylko spoznia, bo 06.06.05, 17:20
                spoznia sie wiec szansa jest
                • ata76 Re: nie!!!ata, nie - mi sie tylko spoznia, bo 06.06.05, 17:23
                  właśnie jak się spóźnia to jest duża szansa!!!!!!

                  a Cytruś tak już od razu, że to po pigułach......ehhh....pozytywne myslenie
                  Magda proszę włączyć!!!!!
                  • annalalik Re: nie!!!ata, nie - mi sie tylko spoznia, bo 06.06.05, 17:25
                    Poza tym gdybys myslala ze to nie moze byc to bo sie @ spoznia przez piguly to
                    po co mialabys robic tescik??? hihihi
                    • ata76 Re: nie!!!ata, nie - mi sie tylko spoznia, bo 06.06.05, 17:30
                      własnie Magda, własnie!!!!! Czarodziejka wink
                      normalnie nas tu czaruje!

                      a tak bardziej poważnie, to trzymam kciuki, żeby to było własnie to!!!!!
                      • cytrusowa czaruje, czaruje, ale nie mnie niestety 06.06.05, 17:34
                        i jest jedna kreska

                        mam dosyc tych spoznien\!
                        • ata76 Re: czaruje, czaruje, ale nie mnie niestety 06.06.05, 17:37
                          sad(((
          • annalalik Re: a ja zasypiam 06.06.05, 17:17
            Dawno tego nikt nie mowil wiec ja powiem
            czyżby czyżyk?????????????????????????????????????????
            • asiulka1976 Re 06.06.05, 17:44
              Choroba no !! Przygotowuje sie do dyplomu (25czerwiec) i umowilam sie z modelka
              na srode o 12-tej i kurna dzwonie aby potwierdzic w operze i okazalo sie ze tej
              baby od kostiuow nie ma wwrrrrrr w srode eehhh co za pech no !!
              Mam juz mała koncepcje surprised) ale jak bede juz w operze to zobacze czy wypali moj
              pomysl hihihihii KSIEZNICZKA CZARDASZA
              1. teatry.trojmiasto.pl/info_spektakle.phtml?id_spektakle=213
              2. www.e-teatr.pl/pl/artykuly/9341.html
              Ale chyba przydalo by sie isc zobaczyc to przedsatawienie hiihhihii a aj nie
              zabardzo lubie uncertain
              • asiulka1976 Re: Re 06.06.05, 17:46
                chodzi o stylizacje oczywiscie surprised))


                Ah kochana jaki ja mam piekny sluzik CUDNY normalnie iihhh jak kiedys wisi az
                ze mnie (sorki za dokladnosc) ale tescik owu hhmm delikatna kreske pokazal no
                i "czajnik" tez spokojny ale lada dzien trallaa lala
                • cytrusowa Spadam. Nie bede ukrywac, ze sie troche podlamalam 06.06.05, 17:50
                  bo gdzies w glebi serca liczylam na dwie kreski.

                  milego ieczorku, pa dziewczyny
                  • annalalik Re: Spadam. Nie bede ukrywac, ze sie troche podla 06.06.05, 17:52
                    Cytruś nie łam się Słońce. @ nie ma wiec nie jest zle... banały Ci pisze ale
                    prawdziwe.
                    • ata76 Re: Spadam. Nie bede ukrywac, ze sie troche podla 06.06.05, 17:57
                      Cytruś, strasznie mi przykro i jakoś mam wyrzuty sumienia.....ale może tak jak
                      Ania pisze , jest jeszcze nadzieja....a jeśli @ jednak przyjdzie, to znowu
                      przecież wszystko przed Wami.....nowy cykl, nowe starania i nowa nadzieja!!!
                  • pszczolaasia Re: Spadam. Nie bede ukrywac, ze sie troche podla 06.06.05, 17:54
                    Cytruś kiss.....
                • annalalik Re: Re 06.06.05, 17:51
                  smile))))))))))))))))))
                • pszczolaasia jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 17:53
                  ja normlanie koleżanki Asi nie poznajęsmile))) po prostu obaczcie laski, co z
                  dziewczyny dobry sekksik robi...wczoraj to iskry szly, a dzisiaj
                  tralllaallaasmile))
                  Ania- czy ja bym ewnetualnie... na salaterkę zapiekaneczki...mogła???? hmmm????
                  a wogle to uszy musim ci natrzec co to znaczy, że chodzsz sobie gdzieś a nma tu
                  nie meldujesz?????????? no! żeby to ostatni razsmile))))
                  Cytruś...kurde no....wiesz.... może owu ci się przesunęło i stąd opóźnienie, a
                  teścior jeszcze nie wykazuje... co? jest taka możliwość?
                  Tola ty szatanie... smile)))) coraz bardziej mnie się ona podobywuje, taki celny
                  komentarz masmile))
                  Ata jak płytka podobywuje się?
                  a Sabi to co ...swojemu nie pozwala a sama flirtujesmile))) oj, oj, oj!!!!!
                  • asiulka1976 Re: jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 18:01
                    he zazdrosci sie , co pszczolko? ja Ci powiem jak to zrobic najpierw sie
                    wnerwij na mezusia a potem sie przepraszajcie super !! i wiesz tralla lalala

                    No ale jedna tralla lala druga test z jedna krecha bbuu
                    cytrus nie nerwuj sie bedzie dobrze puki @ niet wszystko bedzie dobrze !!!!
                    moze owu byla pozniej hhmm
                    • ata76 Re: jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 18:03
                      no, a w kwestii Magdy, to może faktycznie macie rację, że owu się
                      przesunęła...oby tak było!!!!!
                  • ata76 Re: jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 18:01
                    płytkę za chwilę zacznę sprawdzać, bo jeszcze nawet nie zdążyłam nic zjeść,
                    więc idę do sklepu, bo w lodówce tylko "hula wiatr"
                    • pszczolaasia Re: jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 18:02
                      Asia ja ci seksu nie żałujesmile)))))))) może być tralalllaaaasmile))))) aniech Ci
                      się jak najlepiej i najefektywniej trallalalllujesmile)))))))
                      • ata76 Re: jestem, ale na chwilę... 06.06.05, 18:05
                        hi hi hi ...Pszczoła celna riposta!!!!!


                        dobra teraz to naprawdę idę do sklepu, bo nigdy nie zjem tego obiadu
                  • pszczolaasia Ania ta taka ładna brunetka z kotem to Tola??????? 06.06.05, 18:01
                    alesz mi kopara opadła...... widzicie moje plomby????????
                    • annalalik Re: Ania ta taka ładna brunetka z kotem to Tola?? 06.06.05, 18:06
                      tak Pszczoła - to Tola smile)
                      • pszczolaasia Re: Ania ta taka ładna brunetka z kotem to Tola?? 06.06.05, 18:08
                        łał......
                  • annalalik W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:03
                    to juz ja z mezem wciagnelismy smile)) Dla wirtualnej rozkoszy powiem wam co w
                    niej bylo:
                    smażone ziemniaczki, pieczarki, kiełbaska myśliwska smażona, ser, jajko,
                    przyprawy... niby nic a jednak smaczne (mimi ze nie bardzo zdrowe)

                    No ok - postaram sie juz od teraz meldowac gdzie chodze. Boje sie gniewu
                    Pszczoły smile))
                    • asiulka1976 zmykam.......... 06.06.05, 18:05
                      mezus zameldowal ze jedzie pa !!!!
                    • pszczolaasia Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:06
                      ło matko....... Ania nie wybaczę ci tej zapiekanki...mogłaś mi oszczędzić tego
                      co w niej było......dawaj przepis po kolei co i jak i kiedy wrzucałaś.... alesz
                      mi ślina leci.,...ślinotok!!!!!!! ja mam dzisiaj kapuśniak...Pan kciał...ja nie
                      przepadam, ale poświęcę się dla Pana...
                      • annalalik Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:10
                        Pszczoła - przepis najbanalniejszy. Kiełbasisko kroisz w plastry i smażysz
                        troszke, ziemniaczki obierasz kroisz w talarki (4 mniejsze ziemniaczki lub 2
                        duuze) i podgotowujesz 5 minut i tez smazysz na tej patelni po kiełbasce,
                        pieczarki smazysz. W naczyniu zaroodpornym kladziesz ziemniaczkow troche,
                        kiełbache, pieczarki, ser starty i znow ziemniaczki - tak warstwami wiesz.
                        Wszystko na koniec serem sypiesz i jajem polewasz (ja daje 3 jaja) i do
                        piekarnika az sie jaja mocno zetnom smile)))
                        • pszczolaasia Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:15
                          słyszałaś jak ślinę przełknęłam? język mi do d...py ucieka ....
                          • annalalik Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:20
                            wirtualna przyjemnosc smile))
                    • ata76 Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:07
                      Ania nie masz serca normalnie....ja tu z glodu padam, a Ty o takich
                      pysznościach piszesz wink

                      no dobra, zrobię sobie coś sama wink
                      • pszczolaasia Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:10
                        to cała Ania poszczuje nas poszczuje i zje zapiekaneczkę z mężusiem...nie
                        żebyśmy mu żałowalismile))
                        • annalalik Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:12
                          jakbyscie przed moim mezuniem przyjechaly to bym zrobila. Ale obiecuje ze jak
                          kiedys mnie nawiedzicie to wam strzele takowa zapiekanke smile A po zapiekance
                          najlepsze jest... PIWO imbirowe ktore niniejszym popijam smile)))
                          • annalalik Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:14
                            A tak serio to do tej zapiekanki mozna dodac wszystko co w lodowce (procz
                            hulajacego wiatru). Jakies pomidorki, ogórki itepe. No a przyprawy.. ja tylko
                            sole ziemniaczki i pieczarki i jajka a reszte czosneczkiem hihi
                            • ata76 Re: W kwestii zapiekaneczki 06.06.05, 18:25
                              tego się właśnie obawiałam, że hulający wiatr nie będzie się nadawał :0
                              • ata76 Re: ajesli o piwie mowa... 06.06.05, 18:27
                                to ostanio próbowalam Karmi kawowe...dla mnie bomba!!!!
                                • annalalik Re: ajesli o piwie mowa... 06.06.05, 18:30
                                  tez je piłam - dosc smaczne, ale imbirowe mi bardziej podchodzi jakos smile)
                              • annalalik Ata 06.06.05, 18:28
                                a co Ty wymysliłaś na obiadek??
    • annalalik Porządeczek :))) 06.06.05, 18:32
      • ata76 Re: Porządeczek :))) 06.06.05, 18:35
        hi hi hi ...kupiłam pierogo z serem i właśnie je podgrzewam...cóż jak męzusia w
        domu nie ma (znowu niestety), to obiadki są takie a nie inne
        • ata76 Re: dostałam kolejne zdjęcia Zuzi 06.06.05, 18:36
          bardzo ładne!!!!! i ten usmiech .....fantastyczny smile))
        • annalalik Ata 06.06.05, 18:37
          Fakt - ale moze jakas salateczke sobie zrob pozywna? Z pomidorkow ogor,kow
          itepe smile)

          W kwestii pogody - u mnie burza. uwielbiam sexik w otoczeniu błyskow i burzy
          hihi - bedzie milo w nocy smile))
          • ata76 Re: Ata 06.06.05, 18:39
            jeśli chodzi o sałatkę to niezła myśl!!!!

            jesli chodzi o pogodę, to bardzo podoba mi się Twój opis smile)))
            • ata76 Re: Ata 06.06.05, 18:41
              na chwilkę znikam, bo muszę zabrać się w końcu za zrobienie tego wymyślnego
              obiadu wink

              wpadnę za chwilkę smile)
    • annalalik Pszczoła 06.06.05, 18:55
      Posłalam Ci coś dla ucha Tomkowego smile))))))))))))))
      • ata76 Re: Pszczoła 06.06.05, 19:02
        a ja...nic nie dostałam od Ani sad(((

        Pszczoła, własnie oglądam płtkę...no Ty to już wiesz czym mnieuraczyć...bięgnę
        dalej oglądać!!!!
        • annalalik Re: Pszczoła 06.06.05, 19:06
          Wysłałam jej Aventure - Obsesion hihi Moze Tomek znow sie zachwyci smile)) Moze
          nie tak układne jak Ti Amo ale... ciekawam co powie
          Zaraz zaraz... a nie dostalas ROBACZKA??? PINGWINKA????? Ata coś mi tu
          ściemniasz??
          • ata76 Re: Pszczoła 06.06.05, 19:10
            robaczka, pingwintka dostałam!!!!! ale nie dostałam Aventure- Obsession!!!

            ja jestem po protu czujna jak spławik....przeczytałam, że teraz coś ślesz a
            teraz nic nie dostałam.... wink
            • ata76 Re: Pszczoła 06.06.05, 19:12
              boszzzzzzzzzzzzzzzz Pszczoła i Smash Mousth mi dałaś na płytce.....ojojojoj
              jestem very wdzięczna !!!!
            • annalalik Re: Pszczoła 06.06.05, 19:14
              Chcesz Aventure??? no ok - i cos jeszcze hihi
              • ata76 Re: Pszczoła 06.06.05, 19:15
                pewnie, że chce...moja skrzynka jest pojemna wink

                lecę dalej oglądać co mi Pszczoła dała!!!!!
    • annalalik Mnie sie marzy sexik podczas burzy 06.06.05, 19:23
      a maz juz spi smile) Moze dzieki temu w nocy bedzie żywszy hihi
      • ata76 Re: Mnie sie marzy sexik podczas burzy 06.06.05, 19:36
        niech trochę odpocznie, a wieczorem będzie pełen wigoru smile)))

        Promise me!!!! toż to hicior Aniu!!!!

        przenoszę się do drugiego pokoju, bo M jak M się za chwilę zaczyna, wpadnę tu
        później!!!!
        • annalalik Re: Mnie sie marzy sexik podczas burzy 06.06.05, 19:41
          Wiedzialam ze bedziesz zadowolona - ciekawe jak to zniesie ucho pszczoły smile) Ja
          sobie czasem to zapuszczam smile
          • annalalik A Tomek Pszczoły szaleje hihi 06.06.05, 19:45
            Czasem takie perełki poprostu zwalaja z nog hihihihihi
    • sabi35 Jestem w domu 06.06.05, 19:37
      strasznie obżarta. Były zielone szparagi i pierwszy raz zrobiłam risotto z
      pęczaku (wylizaliśmy garnek wink Dziecko ogląda Bob Spongehead, czy jak się to
      nazywa.
      Aniu, to miłego seksiku, prześcignij Asię (możemy ew. zrobić tablicę
      zasłużonych i przodowników ... łóżka)
      • annalalik pomóżcie pocieszyć i doradzić 06.06.05, 19:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29792&w=24844525
        • annalalik A tym sie przeraziłam :((( 06.06.05, 20:02
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24762368
          • pszczolaasia ANNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 20:36
            Beverly Craven.......wiedziałaś diable co mi przesłać... do hoovephonica
            jeszcze nie doszłam...najpier 10 razy obsesion musiało polecieć, teraz promis
            mismile))))) mój Pan leżal na łózku i zdychał ze śmiechusmile)) Ania to staje się
            niebezpieczne.... cza zerwać tą znajomośćsmile))))) Ania a u Was burza, że ci się
            miedzy piorunami chce Pana uwodzić? a ty się burzy nie boisz? ja umieram ze
            strachu....kładę się pod Pana Męża i leże, nie ma mowy o seksie wogle...
            Ata dis is spesziali for jusmile))))) kak ci sie podobajet smasz małt??????
            specjalnie dla ciebiesmile))))
            zawody jakieś Sabi ogłasza????
            • annalalik Re: ANNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 20:50
              A ja uwielbiam burze smile)
    • annalalik A gdzie Wy?? 06.06.05, 21:01
      Asiulka z mezem "walczy"
      Ja siedze i nic nie robie - Pan maz śpi... eh (bedzie mial sile w nocy
      chyba smile )
      POgadałabym z Wami wiecie gdzie ale... nie wiem czy ktos tez ma ochote..
      • annalalik Re: A gdzie Wy?? 06.06.05, 21:09
        Pszczoła to na watku "po poronieniu" sie wyżywa widze smile) Jak kolanka?
        A tu tak pusto ze chyba tez pojde sobie
    • asiulka1976 pszczola i inne 06.06.05, 21:52
      na pokrzepienie serc miusic przeslalas to ja dolaczam do tego "miśki"
      www.pasa.ch/ASA/Pages/PoPo/fun.htm
      surprised))

      Ps. Mezus padl wiec jutro zamowie hydrałlika!!!
    • ewaq Re: Wybaczcie kobietki... 06.06.05, 22:25
      że tu do Was nie zaglądam, ale nie mogę sobie ostatnio dać rady z sennością sad
      W pracy jeszcze jakoś się trzymam, ale po powrocie do domu zalegam w łóżku i
      zasypiam jak niemowlę. Tylko na Mjm budzik nastawiam wink Ale o wszystkich Was
      pamiętam i dziękuję za Wasze maile smile
      • asiulka1976 Re: Wybaczcie kobietki... 06.06.05, 22:37
        ok nie gniewamy sie surprised)
      • asiulka1976 hihhiihihii 06.06.05, 22:37
        www.sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=956&L1=8&L2=0&L3=0&Page=
    • asiulka1976 trzymajmy kciuki 06.06.05, 22:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20897&w=24843967
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka