agabilinska2
14.06.05, 07:57
dziewczynki pisałam wam, ze test , który zrobiłam w 27dc pokazał słabiutką
kreseczkę, która była widoczna pod światło i był własciwie tylko jej cień, a
dzisiaj zrobiłam test w 29dc no i ... pokazała się druga kreseczka choć nie
jest ona soczyście gruba, ale jest widoczna!! zrobiłam test QV fakt faktem ,
że latałam w nocy co godzine do kibelka, a siuski miały biały kolor wiec
zastanawiam się czy tylko po prostu woda ze mnie nie wychodziła i stad nie az
tak piekne te kreseczki, co o tym sądzicie? dobra teoria? aha dzisiaj od razu
wziełam duphaston jak zaleciła gin - zeby go wziąć po pozytywnym teście...
prosze powidzcie , ze mam sie cieszyć!!