Dodaj do ulubionych

Przedwkowanie wiesiolka

17.06.05, 11:32
Glupie to strasznie i spodziewam sie komentarzy ale tak mi wiesiolek
zasmakowal ze zjadlam caly sloiczek w 3 dni ...i nic oczywiscie mi sie nie
dzieje zlego. I chcialam was zapytac jako specjalistek czy cos jednak mi sie
moze stac???
Obserwuj wątek
    • mycha79 Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 11:48
      Jak to zasmakował??? Dziewczyny, nie wygłupiajcie sie. Przeciez zioła tez mozna
      przedawkowac. Co wy dziecie jestescie??
    • minoltka Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 12:08
      Hmmm sama nie wiem czemu , moze z nerwow ....zastanawialam sie czy juz totalnie
      sobie nie zaszkodze tym ????
      • mycha79 Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 12:33
        Myśle ze nie umrzeszsmile Ale wiesiolek np. powoduje skurcze macicy, ktore w
        początkowej fazie ciązy mogą spowodowac poronienie. Dlatego bierze sie go tylko
        do owu. no i okreslona dawkę, a nie końską. Mnie opakowanie starcza na 2-3
        cykle.
    • annalalik Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 12:47
      o matko... szalona kobieto... jak Ci sie uda i cudem skurczy nie dostaniesz
      jakichs to super. Swoja droga to kup sobie slonecznik na te nerwy!
      Eh...
    • minoltka Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 12:54
      Wlasnie sie takich komentarzy spodziewalam...wiem ze to durne ale sama nie wiem
      co mnie podkusilo, nic mi sie kompletnie poki co ni dzieje ...moze bedzie ok ?
      • annalalik Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 12:59
        Radze Ci dużo pic. To pomaga. Juz i tak po fakcie ale na przyszłość pamietaj
        zeby uwazac - ziolowe leki tez mozna przedawkowac i nie wiadomo jakie beda tego
        konsekwencje. Zagladnij tutaj - Sabi ładnie opisała działanie wiesiołka:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=25320297
        Jesli za dobry jest to przezuc sie na guajazyl - on Ci raczej nie zaszkodzi i
        watpie bys sie uzalezniła bo ma paskudny smak smile
        Uwazaj na siebie kiss
    • bubcia75 Re: Przedwkowanie wiesiolka 17.06.05, 20:54
      O rany Minoltka, to mnie zaskoczyłaś. Pominąwszy dawkę, to wiesiołka się
      gryzie? Ja kupiłam wiesiołka, to były takie mięciutkie kapsułki, to łykaliśmy
      to z mężem, nie wiedziałam, że to trzeba rozgryzać. Bez rozgryzania nie
      poczułabyś chyba smaku?smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka