Dodaj do ulubionych

Uprzejmie donoszę, że...

30.06.05, 08:14
Byłam wczoraj na USG:
"gruczoły piersiowe dwustronnie o budowie gruczołowej. W jednej zmiana lita
słabo odgraniczona od otoczenia o wymiarach 9.3x6.8 mm. Węzły chłonne pachwe
niepowiększone".
W poniedziałek idę do chirurga-onkologa, żeby zapoznał się z tematem.
Ale generalnie chyba to tylko zwłóknienie...
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:16
      no to chyba dobrze co? kurde ja też chyba pójdę wtedy...a wogle to szęśćsmile)))
      • agabilinska2 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:18
        no to ciesze sie ze dobrze i trzymam kciuki
      • anneczka78 Cześć Aga i Pszczoła :-) 30.06.05, 08:21
        Czy ja wiem, czy tak dobrze... Dobrze by było, jakby nic nie znalazł. Tak
        naprawdę to nie wiadomo, co to jest. Zobaczymy w poniedziałek!
        • pszczolaasia Re: Cześć Aga i Pszczoła :-) 30.06.05, 08:22
          no wiadomo, że lepiej, żeny nic nie było, ale wiesz to nie jest ostateczne
          takie, kumasz.. do poniedziałku poczekamysmile
          • anneczka78 Re: Cześć Aga i Pszczoła :-) 30.06.05, 08:24
            pewno!
        • annalalik Dzien Dobry 30.06.05, 08:23
          Ja tez kiedys miałam takie cos... stwierdzono ze to moze byc włókniak i ze sie
          rozejdzie, ale nikt mnie do onkologa nie skierował ...
          Mam nadzieje ze diagnoza sie potwierdzi
          • anneczka78 Re: Dzien Dobry 30.06.05, 08:26
            Cześć Ania! Może u mnie też się kiedyś rozejdzie... Nie chciałabym za bardzo,
            żeby mnie kroili na okazję tego czegoś...
            • agabilinska2 Re: Dzien Dobry 30.06.05, 08:32
              wiesz co Aniu nie przejmuj sie tak za bardzo , swego czasu moja siostra wtedy
              17 - letnia przeżyła a my razem z nią horror jak sie dowiedzieliśmy , ze ma
              rzekomo raka bo węzły były powiększone i cos tam lekarz wyczuł... kilka tygodni
              w napieciu i sie okazało, że wszystko ok! a potem powiedzieli no , że moglo sie
              to z przeziębienia zrobić potem jeszcze biegala co jakis czas na kontrole...
              teraz ma swiety spokój i w sierpniu za mąż wychodzi /teraz ma 25 latsmile/ takze
              na serio mysl pozytywnie i pamietaj ze nie taki diabel strasznysmile całuski
    • annalalik Dzis jakas taka słaba jestem 30.06.05, 08:36
      I to chyba przez tempke... eh
    • wikied Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:41
      Aneczka wiesz ja miałam podobny przypadek lekarz trochę mnie wystraszył bo
      wyczuł jakieś guzki.Na USG okazało się,że to włókniaki ale muszą być pod
      kontrolą czy się nie powiększają ale generalnie włókniaki nie są złośliwe.
      Nie martw się u Ciebie napewno będzie wszystko oksmile
    • tola79 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:42
      Ania, to znaczy, że nic takiego smile Nic się nie martw kiss
    • anneczka78 Ach, kochane jesteście wszystkie! 30.06.05, 08:47
      kiss
    • jedna_chwilka Dziewczynki 30.06.05, 08:47
      dzieńdoberek
      Atuś - tłomaczysz wysmienicie prosto, mój od razu skumał kiss
      Aneczko - bedzie dobrze kiss
      Ania - kurde ale Ci pojszła tempka do góry, nonononono kiss
      Patuś - pośrodku jest stolyca kiss
      Pszczoła - aaaaa, jak 15 zeta od dupenklapensitzen, to w to wchodze, nawet jak 17 - stary mi pedzial, ze nas w Sopot nie lubio i mamy sie nie afiszować, że kurna z Wwy jesteśmy kiss
      Tola kiss**
      i dla wszystkich innych Pańkiss
    • jedna_chwilka Sabi 30.06.05, 08:48
      czy te ziółka na II fazę nie są przez przypadek moczopędne? no chyba że ja jakoś tak mam sad
    • anneczka78 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:49
      Nie martwię się tak bardzo. Cieszę się, że poszłam. Będę miala pewność
      przynajmniej smile
      Eh, dzisiaj chyba dużo dużo pracki mi sie szykuje... A jutro mała imprezka -
      będę robić pizzę, hihihi. Mam nadzieję, że nikt się nie zatruje wink
    • kruszyna75 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:51
      Kruszynki żyją smile))))
      Sorki, nie mam teraz netu w domciu, w pracy jest szał ciał i bez szans wchodzić
      na forum. Teraz wykorzystałam chwilkę przerwy w tym szaleństwie, więc tylko na
      chwilkę. Przesyłam buziaki i niedługo się odezwę smile))))))))))))))))))))
      • jedna_chwilka No Słońca Moje 30.06.05, 08:51
        Kruszynki Kochane cmokaski kiss***
        jak sie czujecie?
    • zuzia36 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 08:52
      aniu trzeba myślec pozytywnie, będzie dobrze kiss
    • anneczka78 :o) 30.06.05, 08:53
      Ania, ale tempka! To dobrze? Tak ma być? Bo ja zielona jestem...
      • annalalik Re: :o) 30.06.05, 08:56
        No chyba tak ma byc smile)) PRG działa smile)

        Czesc Jagodko kiss

        Kasiu wpadnij do nas kiedys na dłużej kiss
        • annalalik Re: :o) 30.06.05, 08:58
          No i jest nie 4 dpo tylko ok 5/6 dpo (wg mnie)
    • pszczolaasia se poczytajcie:) witam szystkie:) 30.06.05, 08:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23357&w=21708636&a=21708636
      • cytrusowa Re: se poczytajcie:) witam szystkie:) 30.06.05, 09:03
        no to juz jestem - dzien dobry
        • annalalik Cytruś 30.06.05, 09:05
          Jak tam po frycu?
          • pszczolaasia Re: Cytruś 30.06.05, 09:05
            właśnie..mialyśmy jakieś foto obiecane... nie kcem mówić, cobym cię poznała z
            Atkąsmile)
    • tola79 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:04
      Jagódko moja złocista kiss*******
      Dziewczyny, zaglądnijcie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=19585&w=25756909&a=25850858
      bo problema mam...
      • tola79 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:05
        jak zwykle namąciłam z linkiem smile
        glinki.com/?l=bahwtx
        • tola79 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:06
          ok przysięgam, że ostatni raz wklejam, wybaczcie tępakowi smile))))
          glinki.com/?l=2oqohf
      • annalalik Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:06
        Podaj jeszcze raz link bo z tym cos nie tak jest
        • annalalik Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:07
          teraz ok
      • mama38 witam w ten piekny dzionek 30.06.05, 09:07
        Miłego dnia wszystkim smile
        U mnie dzieja sie dziwne rzeczy.Wykres szaleje. A ja mam doła że znów cos się
        pokickało. Buuuuuu
        • annalalik Re: witam w ten piekny dzionek 30.06.05, 09:10
          Aniu obserwuj tempke - mozliwe ze bedzie niedlugo spadek - tez tak kiedys
          miałam smile)
          • mama38 Re: witam w ten piekny dzionek 30.06.05, 09:14
            Wydaje mi się, że to od CLO tempka tak do góry idzie. Jutro jade na USG to sie
            uspokoję. patrzyłam na Twój wykres i tez na początku miałaś dośc wysoką tempkę.
            Juz mi lepiej smile
            • annalalik Re: witam w ten piekny dzionek 30.06.05, 09:16
              No dokladnie smile))
          • mama38 Co znalazł mój mężczyzna :) 30.06.05, 09:18
            super rozgłosnie radiową www.polskastacja.pl/ znacie? graja tylko po
            polsku i tylko w internecie.
            • bania79 heloooooooooooooooooo 30.06.05, 09:22
              miłego dnia! mam nadzieję przeczytać wczoraj i przedwczoraj i zaraz się odezwę!
              • annalalik Czesc Baśka 30.06.05, 09:23
                kiss**
                • pszczolaasia Re: Czesc Baśka 30.06.05, 09:31
                  sześć Basiasmile))
              • ata76 Re: heloooooooooooooooooo 30.06.05, 09:31
                cześc dziewczyny !!! Buziaczki dla wszystkich i dla każdej z osobna smile)))))))
    • patka05 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:31
      Witam panienki smile
      Aneczko- rozumiem, że włókniak to dobra nowina (nie znam się)? W takim razie
      gratuluję i daj znać jeszcze po konsultacjach z onkologiem. smile
      Chwilko- taa, wiem, że stolica to teoretycznie jest po środku, ale łódź to takie
      fajowe miasto wink
      Aniu ( i inne znające się na FF) o co dokładnie chodzi z ta coverline?

      pozdrawiam,
      patka

      Zabawa w kotka i myszkę
      • annalalik Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:34
        z czym??
        • patka05 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:37
          Pozioma czerwona linia na wykresie FF. Doczytałam, że oddziela niskie
          temperatury I fazy od wysokich, ale u mnie to nie do konca jest prawdą suspicious Czy to
          jeszcze coś oznacza? Np. to, że teraz tempka nie powinna spaść poniżej tej linii?
          • annalalik Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:38
            no raczej nie powinna smile
            • patka05 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:52
              Dzięki smile
      • annalalik Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:36
        to jakas średnia tempka ale to Bania nam musi przetłumaczyc chyba wink
        • cytrusowa Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 09:50
          zdjecia będą w nast tygodniu, bo nie wzięlismy sprzętu do wgrywania na komputer.
          Generalnie inaczej wygladam, bo mam proste wlosy, hihih. ale jutro juz bedą
          normalnesmile

          Jesltem bardzo zadowolona, strzygl mnie slodki mlodzieniec, ach, oh - oni
          strzygą najlepiej!

          mam wcieniowane tak jak chcialam, grzywka to kompromis.

          no i atmosfera u fryca rewelacyjnasmile

          co do szczegolow spotkania, to ja prosze na maila - bo nie bede tu zagladac w
          ciagu dnia
          • bania79 Re: Uprzejmie donoszę, że... 30.06.05, 10:06
            No wczoraj już przeczytałam...
            jeszcze przedwczoraj mi zostało, a kurde pracowac musze
    • pszczolaasia Ata, Cytruś,Asiulek i Jagoda 30.06.05, 10:20
      maile poszły, czekam na odzewy. z trochę innej krzynki się nie zdziwcie....
      • sabi35 Leżę 30.06.05, 10:46
        bo byłam dzisiaj w toalecie i zobaczyłam trochę brązowej krwi. Pędem do gina, w
        poczekalni już pożegnałam się z moim stanem, a tu niespodzianka, dziecko żyje
        (widziałam serduszko), macica zamknięta i krwawienie jest prawie niewidoczne.
        Ale gin wysłał mnie natychmiast na L4 (narazie tydzień) i kazał czekać. Czekam.
        I jestem spokojna. Co ma być, to będzie. Ale trzymajcie kciuki. Pozdrowionka
        • jedna_chwilka Będzie dobrze Sabinko 30.06.05, 10:48
          nic się nie martw, tylko sobie odpoczywaj kochana kiss**
        • patka05 Re: Leżę 30.06.05, 10:49
          Trzymam. Bardzo mocno!
        • zuzia36 Re: Leżę 30.06.05, 10:51
          jej aż mam łzy w oczach, trzymaj sie Sabi, lez plackiem, dbaj o siebie a ja
          trzymam mocno i to baaaaaaaardzo mocno kciukasy !!!!!!!!!
          Musi być dobrze...
          Kurczaki ale się wzruszyłam crying
          • bania79 Sabinko 30.06.05, 11:00
            Wszystko jest orajt. Najważniesze, że od razu zareagowałaś!! Będzie dobrze, bo
            czemu ma nie być!!!!!!!!! Kochana, w razie czego trzymam za Was!
            • ata76 Re: Sabinko 30.06.05, 11:30
              bedę się powtarzać, znaczy powtarzać, to co wczesniej dziewczyny już napisaly,
              ale najwazniejsze, że tak szybko zareagowałaś, a teraz odpoczywaj, w miarę
              możliwości nie denerwuj się i będzie dobrze!!!!

              teraz będziesz miala więcej czasu dla nas smile
              --
              W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
              odpowiedzi!!!!
        • pszczolaasia Re: Leżę 30.06.05, 11:10
          oj Sabi bardzo dobrze, ze szybko zareagowałaś, uszy do góry...my się modlic
          będziemy i trzymmy wszystko co trzeba, a ty się nie denerwuj , będzie dobrzesmile)
          może to krwawionko to z tworzącego się łozyska... nic się nie boj, my sie
          modlimy za ciebie a ty masz leżeć!!!!!!!
          • sabi35 Re: Leżę 30.06.05, 11:14
            Bardzo wam dziękuję za dobre słowa. Właśnie coś zjadłam i leżę z notebookiem w
            łóżku. Muszę sobie wymyślić jakieś zajęcia (i wiecie co mi powiedział lekarz,
            że zażywanie progestreonu w tym stadium ma efekt ... placebo, progesteron
            przepisuje się tylko po in vitro, a jeżeli są podejrzenia, że jest go za mało,
            daje się zastrzyki, ale rzadko, bo nie ma dowodów, że naprawdę pomaga, bardzo
            mnie to zaciekawiło)
            • pszczolaasia Re: Leżę 30.06.05, 11:18
              to pewno tłumaczy to, że w razie czego nie powstrzymam tego co ma byćsmilea co
              bierzesz progesteron?
              • sabi35 Re: Leżę 30.06.05, 11:22
                Nie, powiedział że plamienia jest tylko jeden środek: leżeć, leżeć i leżeć (ale
                nie plackiem)
                Jadłyście już sałatkę z kaszy gryczanej? Zrobiłam dzisiaj rano i bomba! Zjadłam
                już całą miskę.
                • patka05 Re: Leżę 30.06.05, 11:31
                  Nie lubię kaszy gryczanej, wolę jęczmienną.
                  A jak kazał Ci leżeć?
                  Nie plackiem to znaczy na poł siedząco? Pytam przez ciekawość- w poprzedniej
                  ciąży leżałam przez 6 tygodni.
                  • tola79 Re: Leżę 30.06.05, 11:34
                    Sabi, ja uwielbiam kasze gryczaną! Mogę jeść garnuchami, na zimno, na ciepło,
                    wszystko jedno smile)
                    A co do tego progesteronu to rzeczywiście ciekawe
                    • sabi35 Re: Leżę 30.06.05, 11:38
                      A próbowałaś już sałatki? Na drugi dzień dodaję do kaszy ser feta, ogórki,
                      pomidory, dużo pietruszki, koperku, czosnek i w wersji 1: oliwę, w drugiej
                      jogurt. Oczywiście pieprz i sól.
                      • tola79 Re: Leżę 30.06.05, 11:44
                        Zrobię sobie smile) coś czuję, że cały sagan dmuchnę sama smile))
                        • jedna_chwilka Re: Leżę 30.06.05, 12:06
                          ja bym chciala dmuchnąć co innego niż sagan smile
                          • tola79 Re: Leżę 30.06.05, 12:07
                            wiesz... ja też bym nie pogardziła wink))
                  • sabi35 Re: Leżę 30.06.05, 11:36
                    kazał mi zostać w domu i uważać na siebie (na moje słowa że idę do łóżka
                    uśmiechnął się i powiedział, że to przesada). Mogę chodzić i siedzieć przy
                    stole wink)) Właśnie siedzę w łóżku.
                    • patka05 Re: Leżę 30.06.05, 11:53
                      Dzięki, rozumiem smile

                      Jeden z moich poprzednich lekarzy powiedział, że nie udowodniono, jakoby leżenie
                      w łóżku cokolwiek pomagało. Więc może faktycznie chodzi jedynie o nieforsowanie się.
                      • sabi35 Re: Leżę 30.06.05, 11:56
                        Leżenie w łóżku jest naprawdę ważne w razie zagrożenia przedwczesnym porodem,
                        kiedy macica uciska własnym ciężarem. Na początku zaleca się leżeć, bo wtedy
                        kobiety NAPRADWE o siebie dbają, ale to tak na wyrost.
                • zuzia36 Re: Leżę 30.06.05, 11:43
                  hymmmmmmm, to czemu nasz faszerują duphastonami i luteiną??????? Jakie to
                  wszystko jest pogibane.....
                  • patka05 Re: Leżę 30.06.05, 11:56
                    gosia- inna szkoła po prostu.
                    Jeden z moich poprzednich lekarzy studiował na zachodzie i ani suplementacji
                    progesteronem ani nawet kwasem foliowym nie uznawał ("bo wiekszość kobiet
                    zachodzi w ciążę przez przypadek, bez kwasu foliowego a i tak rodzi zdrowe dzieci").
                    Byłam u niego tylko ten jeden raz wink
        • tola79 Re: Leżę 30.06.05, 11:32
          Sabi, oczywiście, że będzie dobrze smile Leż i odpoczywaj sobie kiss
          • jedna_chwilka Sabi... 30.06.05, 11:43
            Ci napisałam wyżej ale po co masz się przekopywać...
            czy te ziolka na II faze to są moczopędne?

            p.s. salatka z kaszą gryczaną - rewelka
            napewno spróbuję
            • sabi35 Re: Sabi... 30.06.05, 11:44
              Możliwe. Jest tam pokrzywa, a wiadomo, że pokrzywa odwadnia.
            • tola79 Re: Sabi... 30.06.05, 11:46
              Sabi, a co myślisz o tym moim duphastonie? Pisałam troszku wyżej, że dziś biorę
              ostatnią tabletkę i tak się zastanawiam, czy jeśli coś, jeśli, jeśli... to czy
              nie powinnam wspomagać się nim dalej? Jestem w kropce, nie wiem, czy lecieć do
              tego gina, czy dać sobie spokój, a co ma być to będzie...
              • sabi35 Re: Sabi... 30.06.05, 11:50
                Hmmm, mój twierdzi, że to nic nie daje, ale nie jest Bogiem wink Nie wiem jak
                reaguje organizm kiedy się nagle przestanie. Ja myślę, że to nie ma znaczenia,
                czy się go bierze czy nie. Ale jak masz się niepokoić, to bierz.
                • sabi35 Duphaston 30.06.05, 11:53
                  Aha, i przeczytałam, że główne zastosowanie Duphastonu to klimakterium i
                  nieregularne miesiączki, jednym z przeciwwskazań jest ... ciąża. Poszperam
                  dalej w necie.
                  • tola79 Re: Duphaston 30.06.05, 11:58
                    Dziękuję Sabi kiss
                  • asiulka1976 _6_ 30.06.05, 11:58
                    Łoj Sabi to sie porobilo, ale najwazniejsze ze krwawienie ustapilo!! nie ma
                    reguly ja raz zaplamilam i bylo "po" a moja kumpelka chodzila cala ciaze z
                    krwawieniem, plamieniem, bolami brzucha i ma synusia !!

                    Co do spotkania to odpisalam - nie obiecuje ale mocno sie postaram!!!

                    Jutro ide z nasionkami meza- obiecal dzis rano!!!
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=25859187
                    • sabi35 Re: _6_ 30.06.05, 12:00
                      No to super, teraz jako prawdziwy mężczyzna musi dotrzymać słowa smile
              • zuzia36 Tola.. 30.06.05, 11:56
                też sie nad tym zastanawiałam... w następnym cyku też będę miała ten problem. Z
                luteiną było tak samo - brałąm od 18 dc później odstawiłam i po 3 dniach
                zaczęły się plamienia myślałam że to poczatek @, ale plamienia ustały dopiero
                po tygodniu, zrobiłam test po 3 dniach plamień a że był negatywny to olałam
                sprawe i anwet do gina nie poszłam. Kilka dni miałąm przewy później kolejne
                plamienia i wtedy już poszłam do gina, kazłą zrobić test i na drugi dzień
                wylądowałam w szpitalu sad
                Może gdybym nie przerwała brania luteiny, gdybym predzej zareagowała czułabym
                teraz kopniaczki mojego aniołka.... ale słyszałam tez że mocnej i zdrowej ciązy
                przestanie brania luteiny albo duphastonu nie zaszkodzi, więc nie wiem..
                • sabi35 Re: Tola.. 30.06.05, 11:59
                  Nie Zuziu, większość poronionych ciąż we wczesnym stadium to błąd genetyczny i
                  naturalna selekcja. Nie ma żadnych dowodów na to, że tabletki o znikomej ilości
                  progesteronu i to syntetycznego są w stanie coś pomóc.
                  • zuzia36 Re: Tola.. 30.06.05, 12:12
                    czyli wyglada na to że dają duphaston albo luteinę bardzie dla uspokojenia
                    ciężarnej niż dla potrzymania ciązy
                    • tola79 Re: Tola.. 30.06.05, 12:13
                      No to teraz już zgłupiałam kompletnie... wink)
                      • sabi35 Re: Tola.. 30.06.05, 12:19
                        A zapytajcie się lekarzy, którzy przepisują progesteron na wszelki wypadek, czy
                        wiedzą o ew. negatywnym wpływie na rozwój żeńskich płodów w pierwszym
                        trymestrze. Ciekawe co wam odpowiedzą.
                        • tola79 Re: Tola.. 30.06.05, 12:21
                          Sabi, Ty coś wiesz, Ty nam powiedz... smile Plisssssss
                      • zuzia36 Re: Tola.. 30.06.05, 12:22
                        to tak jak ja smile będe u gina po receptę to się spytam jak mam robić
                        • beettinna Re: słyszałam 30.06.05, 12:44
                          Ja jak byłam w ciąży do dowiedziałam się od koleżanki że ona brała kaprogest na
                          podczymanie....i ja mu powiedziałam że może lepszy to żeby mi dał.A lekarz na
                          to że kaprogest (też progesteron)to on na to że ma on działanie e...genne(nie
                          pamiętam nazwy chyba z szoku)i co będzie jak urodzi się dziewczynka??
                          no to zdębiałam i już mu nic nie zaproponowałam....acha luteinę ale powiedział
                          że duphaston lepszy że na luteinę róznie kobiety reagują...

                          To wydaje mi się że chodziło mu o jakieś hormonalne zmainy w budowie ciała
                          żeńskich płodów...tak wywnioskowałam ale nie wiem dokłądnie co i jak.

                          pozdrowionka
                          • bania79 ta sałatka z kaszą 30.06.05, 12:55
                            to mi się wydaje całkiem superaśna...
                            Muszę sobie zrobić, bo kaszę uwilbiam
                            Kurde mam dzisiaj najazd derektorów!!!!
                          • sabi35 Re: słyszałam 30.06.05, 13:26
                            Tak, może powodować maskulinizację żeńskich płodów, więc przepisuje się go
                            bardzo ostrożnie i tylko jak są wyraźne wskazania (tutaj in vitro, ale tylko na
                            początku dla wspomagania zagnieżdżenia się i w przypadku poronień nawykowych w
                            bardzo wczesnej ciąży). Więc lepiej pytajcie.
    • anneczka78 Dziś w pracy koszmar 30.06.05, 13:06
      Jeszcze mnie straszą, że na urlop w sierpniu nie pójdę kurde no!
      -Sabi, leż sobie i odpoczywaj kiss
      -Patka, z całego serca popieram - Łódź jest bardziej w środku niż stolyca! A w
      dodatku Piotrkowska sprzyja spotkaniom smile Czy to jest włókniak, to się okaże.
      Narazie to moje i gina domniamania.
      Wszytstkie moje Kochane kiss
    • anneczka78 Coś na humorek i wakacje 30.06.05, 13:08
      Po zakończeniu roku Jaś wraca smutny do domu. Zatroskana matka pyta
      >się:
      >- Co się stało Jasiu?
      >- Spóźniłem się na zakończenie roku i zostało dla mnie najgorsze
      >świadectwo....
      >
      >Wersja alternatywna
      >
      >Po zakończeniu roku Jaś - syn sportowca wraca do domu cały szczęśliwy.
      >Ojciec pyta się:
      >- Czemu się tak cieszysz?
      >- Klasa 2 przedłużyła ze mną kontrakt na rok!
      >
      >Kolejna wersja:
      >
      >Jaś wraca do domu po końcu roku szkolnego, ojciec z pasem czeka na
      >niego i
      >mówi:
      >- Co ty taki szczęśliwy, jak tam oceny?
      >- Co tam oceny, ważne żebyśmy zdrowi byli!!
      >
      >Ostatnia wersja:
      >
      >Jaś wraca do domu po końcu roku szkolnego, ojciec pyta go na wejście:
      >- Gdzie do cholery jest twoje świadectwo??
      >- Koleżanka zabrała, chce rodziców postraszyć...
      • jedna_chwilka Re: Coś na humorek i wakacje 30.06.05, 13:22
        czad!
    • annalalik Co do kaszy 30.06.05, 13:53
      to ja mam dzie kasze (jeczmienna) z gulaszem (wieprzowy + pieczarki) +
      kiszoniaczek smile))
      • patka05 Zagwozdka 30.06.05, 14:16
        Dwa miesiące temu kupiłam sadzonki pelargonii na balkon- różową i czerwoną (obie
        wtedy już kwitły). Wsadziłam je do skrzynki i wystawiłam na balkon. Przekwitły.
        Przez prwie miesiąc nie było nowych kwiatów, a kilka dni temu zakwitły ponownie.
        Tylko że teraz obie są czerwone wink
        hmmm suspicious
        • annalalik Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:20
          Może ta biała się "czerwonką" zaraziła? tongue_out
          Albo sasiadka jakas Ci jej zazdroscila i podmienila na czerwona???
          Ze tez moj fiolek ciagle na różowo kwitnie a nie na fiolet, biel itepe
          • patka05 Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:28
            Tylko ze ja na 3 pietrze mieszkam, w dodatku mam siatkę na balkonie (co by mi
            koty nie pouciekały) więc takiej sąsiadce byłoby chyba trudno?
            A może ta druga się zaczerwieniła ze wstydu (że tak blado wypada przy koleżance?)
            • asiulka1976 Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:36
              hihihii proste wytlumaczenie, tak jak czarnoskory bedzie mial dziecko z
              bialoskora to wiadomo ze geny czernoskorego sa mocniejsze i dziecko napewno nie
              bedzie miec włosow po mamie surprised) Tak samo z pelargonia czerwonma byla
              silniejsza, pewno sa w tej samej skrzynce! wiec te drugie kwiatki to ich dzieci
              tej mamy rozowej i taty czerwonego surprised))
              • patka05 Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:39
                Musiały się w nocy bzykać, bo nic nie zauważyłam suspicious
              • sabi35 Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:42
                Asiu, najpierw musi dojść do zapylenia i ew. dziecko-mieszaniec wyrasta z
                nasionka. Rośliny podlewa się czasem specjalną chemią żeby miały inny kolor,
                albo to jakieś mieszańce (pelargonie rozmnaża się przez sadzonkowanie).
                Natomiast gen czarnych włosów jest dominujący, skóry nie (jest ich chyba ok. 14)
                • jedna_chwilka Re: Zagwozdka 30.06.05, 14:51
                  o kurde to jakby sie kiedys udalo, to bedą moje dzieci mialy wlosy czarniawe...
                  szkoda, bo chcialam błondynów
                  • annalalik JAGODA 30.06.05, 14:54
                    Niekoniecznie!!!
                    Moja szwagierka jest szatynka - szwagier blondynem a Juleczka jak widzialas to
                    blondyneczka smile)))
                    • sabi35 Re: JAGODA 30.06.05, 14:58
                      Zgadza się, tylko odwrotnie jest bardzo podejrzane (dwoje blondynów nie może
                      mieć dziecka o czarnych włosach, odwrotnie to zupełnie możliwe)
    • annalalik Ale tu pusto 30.06.05, 14:18
      Sabi - wypoczywaj, nie forsuj sie.
      Jagoda kiss
      • zuzia36 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:22
        normalnie szok!!!!!!!!!!! Ale pustki!!!!!!!!!!!
        • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:27
          Ja sobie zaglądam co jakiś czas, ale nic sensownego mi nie przychodzi do głowy.
          Chyba zacznę czytać, bo spać nie mogę.
          • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:29
            czemu ci nic nie przychodzi sensownego? mnie troche kuwa nastraszyłyście z tym
            progesteronem... no nic, pewno nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... a
            generalnie jeszcze jakieś plamienia masz, bo się kuwa martwię trochę...
            Cytruś daj znać czy pocztę dostałaś!!!!!!!!!!!
            • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:31
              Obecnie raczej nie, ale wszystko się kiedyś okaże. To były raczej takie
              brązowawe, czyli stara krew. Czekam. Co innego mi pozostało.
              • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:04
                jak to znajdę to coś ci przeslę, to bylo coś na temat plamienia właśnie jak
                serducho już bije, że coś się z łożyskiem robi i może występować, ale nie
                pamiętam ktory to tydzień, a wiesz wszystkie linki wywaliłam na ten temat...w
                każdym razie chodziło o to, że może występowac krwawienie jak się zaczyna
                łożysko robic, bo na razie jedziesz na ciałku żółtym, a jak ono się robi,
                znaczy jak się zaczyna tworzyć to moze występować plamienie... poszukam....
                • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:06
                  www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=1109
                  tu to masz to jest odpowiednik 7 tc, to by paswało!!!!!!
                  • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:14
                    Pasuje (o ile to tydzień ciąży od OM), dzięki. Jak siedziałam dzisiaj w
                    poczekalni to byłam ze wszystkim pogodzona. A potem lekarz zrobił USG i na
                    początku widać tylko powiększoną, szarą macicę i myślałam, że to koniec. I jak
                    powiększył obraz to nagle się uśmiechnął i powiedział, że ciąża jest OK.
                    Pokazywał mi kilka razy serduszko (z wielu stron smile i naśladował bicie serca
                    (a to taki starszy pan z siwą bródką, super to było). I kazał czekać. We wtorek
                    idziemy razem do kontroli. I kazałam sobie kupić najmocniejszą dawkę magnezu.
                    To tyle.
                    • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:24
                      tak to jest wg OMsmile czyli na razie się nie martwimy tak?
                      • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:25
                        Ja się aż tak nie martwię bo już nic nie mogę zrobić. Za 2 tygodnie przyjedzie
                        moja mama a w sierpniu zabieramy ją do Włoch. Staram się żyć przyszłością
                        Kiedy idziesz na betę?
                        • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:32
                          wogle nie idę, nie chce mmi się, za bardzo mnie to stresuje i na razie zrywam z
                          robieniem bety. pójde w przyszlymn tygodnbiu do niego, niech da mi skierowanie
                          i może zrobię za jakieś dwa tygodnie. trochę mnie to dobija, że tak slabo
                          spada, choć on jest zadowolony, bo wreszcie jestem charakterystyczna dla
                          typowego opadania ciąży jajowodowej. to niech się cieszy. dla mnie to za wolno.
                          • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:34
                            A jaką masz pewność że jajowód będzie drożny, pytałaś go?
                            • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:35
                              nie ma pewności, dopiero jak nie będzie nic wychodzić ze starań będziemy robić
                              HSG- tak to się pisze? a na razie szansa jest, bo wiesz to jest u samego wyloty
                              to coś, więc jajko się może prześlizgnąć, czy jakoś tak. poza tym jest jeszcze
                              drugi jajowód... w razie czego.
                              • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:43
                                Wiem, znam kobietę która miała tylko kawałek lewego jajnika i prawy jajowód i
                                zaszła w ciążę. No jak to jest na wylocie, to dobrze. Wiesz, jajowód jest
                                grubości włosa (w środku) i plemniki mogą się zawsze jakość wślizgnąć, ważne
                                żeby zapłodnione jajeczko sobie wypłynęło. Myślę, że będzie dobrze. Nawet gdyby
                                tylko z jednym. U mnie najprawdopodobniej pracuje tylko lewy jajnik (tylko z
                                niego zachodzę w ciążę i jest OK).
                • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:07
                  Dzięki, też tak sobie to tłumaczę. Mam 50% szans że się dobrze skończy. To dużo
                  i mało.
                  • pszczolaasia Re: Ale tu pusto 30.06.05, 15:10
                    no ja jesli pozwolisz będę szczerze wierzyć, ze to jest właśnie tosmile)) ściskam
                    w pasiekiss kiss kiss
            • patka05 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:33
              Mnie tez troszkę suspicious
              Aż się zastanawiam...
              I chyba nie zacznę jutro łykać luteiny, poczekam na ciążę i to czy coś się
              będzie dziać.
              • asiulka1976 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:38
                ja od tamtego cyklu nie biore i o dziwo tempka pikna !! zobaczymy jak w tym
                cyklu bedzie surprised)
                • sabi35 Re: Ale tu pusto 30.06.05, 14:45
                  Dlaczego o dziwo? Fajnie by było gdybyśmy bardziej wierzyły w siebie niż w
                  tabletki wink
                  • bania79 zarobiona byłam 30.06.05, 15:01
                    ale juz mam chwilke
                    przesyłam moce optymizmu, bo jakies chyba rezewowe poklady u mnie dzialaja!
                    naladowana jestem, ze ho ho
                    • annalalik Re: zarobiona byłam 30.06.05, 15:02
                      No to świetnie Banieczko smile)
                      Powiem Ci ze u mnie tez optymizm dominuje smile))
                      • annalalik Chcecie sie pośmiać? 30.06.05, 15:07
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=25868815&a=25868815
                        • zuzia36 Sabi.. 30.06.05, 15:10
                          przeczytaj moją wczorajszą prośbę... ja musze juz zmykać....napisz mi czy
                          miałabyś ochotę mi pomóc kiss i ściskam delikatnie
                          • bania79 Ania, ubawiłam się noo 30.06.05, 15:13
                            rzeczywiście trzebaby splunąć przez ramię 3 razy i odgonić złe duchy!
                            • annalalik Re: Ania, ubawiłam się noo 30.06.05, 15:15
                              dokladnie - czego to ludzie nie wymysla smile
                              • sabi35 Re: Ania, ubawiłam się noo 30.06.05, 15:20
                                Czytałam kiedyś bardzo fajną książkę M. Kundery o sanatorium w Czechach, w
                                którym przyjaciel głównego bohatera był największym specjalistą od leczenia
                                niepłodności. Przyjeżdżały do niego pary z całych Czech i ponad 50% z nich
                                wyjeżdżało zadowolonych. Krótko przed wyjazdem przyjaciel zapytał go, co jest
                                powodem jego sukcesów. Na co lekarz powiedział, że jak wiadomo, bezpłodność
                                jest związana w 50% z kobietą i 50% z mężczyzną.
                                Jak myślicie, jaka to była terapia????
                          • sabi35 Re: Sabi.. 30.06.05, 15:16
                            Dobrze, z forum czy z priva? Bo tam chyba nic nie ma. Poszukam
                            • bania79 Re: Sabi.. 30.06.05, 15:22
                              łe matko... już się domyślam jaka to terapia z hiper jurnym czechem była...
                              albo zboczona jestem jakaś jeśli to nie o to chodzi!
                              • sabi35 Re: Sabi.. 30.06.05, 15:26
                                Tylko że kobitki nic o tym nie wiedziały wink)))
                                • asiulka1976 Spotkanko w Sopocie 30.06.05, 15:37
                                  Jesli przyjde to przyniose testy na 100% bo kurna WY pewnie myslicie ze ja
                                  tylko widze te moje cienie a kurna tak nie jest!! przyniose to choc bedziecie
                                  mnie czasem bronic w tej kwesti hiihhiihhii
                                  Bo juz mam dosc tych postow z bladymi krechami eeehhhh a pomyslec ze polowa z
                                  tych bladych kresek przeradza sie w piekną bete surprised)))
                                  • sabi35 Re: Spotkanko w Sopocie 30.06.05, 15:46
                                    Asiu, ja ci wierzę. Te blade krechy u dziewczyn, zauważ, pojawiają się po 10
                                    minutach minimum. Tylko blade krechy, które pojawiają się szybko ale nie
                                    ciemnieją są oznaką ciąży. Ty jesteś albo wyjątkiem albo zarodek się nie
                                    zagnieżdża dobrze.
                                    • asiulka1976 Re: Spotkanko w Sopocie 30.06.05, 15:57
                                      eehhh zobaczymy jakie wyniki bedzie mial mezus
                                • bania79 Re: Sabi.. 30.06.05, 15:37
                                  jak to nie wiedziały?????? nie poznały się, że tak powiem? teraz to pewnie
                                  połowa Pepików to przodki tego kolesia, ale numer... Mam ochotę na dobrą
                                  książkę! Kurka, w poniedziałek mam akt notarialny i będę TATALNIE spłukana!!
                        • tagnieszka1 Re: Chcecie sie pośmiać? 30.06.05, 15:46
                          Okropność!!! Jak ludzie mogą być tacy okrutni - naciągać kobiety, które tak
                          bardzo pragną potomstwa!!! Mam nadzieję, że temu panu nie udało się naciągnąć
                          żadnej duszyczki!!! Och, och....
                          • asiulka1976 trza bylo sie uczyc jezyka eehh POMOCY 30.06.05, 15:58
                            czy ktoras moze mi przetlumaczyc choc troche surprised)


                            Opis domku:

                            The cabin has two bedrooms, each with one bunkbed. The lower bed has room for
                            two persons. There is also a loft area with 4 beds.

                            Location: Around 360 metres above sea level, 75km from Bergen (going towards
                            Oslo/Hardangervidda). Estimated driving time from Bergen – 1.5 hours. Road
                            passable all year round. The highest mountain in the vicinity is Kvitungen,
                            around 1,300 metres above sea level.

                            Terrain: Walking/skiing terrain during the summer/winter respectively. Three
                            alpine skiing areas, 5-15 minutes’ drive from the cabin. Cross-country skiing
                            tracks. Fishing/swimming in freshwater around five minutes’ walk from the
                            cabin. The Hardanger fjord is located around 15km from the cabin.

                            Other information: Electricity, TV, dishwasher, fridge, WC, shower. Radio with
                            CD, coffee-maker and waffle-iron. Shops to be reached within 10 minutes by car.

                            How to get there: (from Oslo) On the RV 7 highway, 12km from Norheimsund in the
                            direction of Bergen.
                            For further information!


                            Buzi, buzi DZIEKI kiss
                            • cytrusowa czytaj! 30.06.05, 16:11
                              Ten domek - przyczepa ma 2 pokoje, kazde z łóżkiem piętrowym. Niższe lóżko ma
                              miejsce na 2 osoby.

                              Lokalizacja - około 360 metrow powyzej poziomu morza, 75km od Bergen ( jadąc
                              wprost Oslo/\hard.....). Przyblizony czas podrozy z Bergen - 1.5 h. Droga
                              caloroczna. Najwyższa gora jest Kvitungen, około 1300m powyżej poziomy morza.
                              Teren: podczas wiosny/lata teren do spacerow i jazdy na nartach. Trzy gorkie
                              obszary, 5-15 minut jazdy od noclegu.
                              Wędkowanie/pływaniw w świeżej wodzie około 5 minut spaceru od noclegu.
                              Fiord H. jest usytuowany 15 km od noclegu.

                              inne info: elektrycznosc, tv, zmywarka, lodowka, wc, prysznic. Radio z cd,
                              ekspres lub dzbanek do parzenia kawy, zelazko.
                              Sklepy są osiągalne w 10 min samochodem.
                              • cytrusowa bania 30.06.05, 16:13
                                ale zesmy sie zgraly, hihiihih
                              • bania79 Re: czytaj! 30.06.05, 16:17
                                Nie no cytruś... super!
                          • cytrusowa Pszczola 30.06.05, 15:59
                            to daj no mnie swoj nr komory, bo wszystkie zostawialm w domu, w Kolonii na
                            tamtym komputerze.
                            a co do spotkania sie w konkretnym miejscu, rto po prostu bedziemy na 19.30 w
                            Kolibie - tlk powiedz, na kogo zarezerw jest stolik, jak bedziemy szybciej, to
                            po prostu sie spytamy!
                            • bania79 Tłumaczonko 30.06.05, 16:10
                              Kabina ma 2 sypialnie, każda z jednym łóżkiem piętrowym. Dolne łóżko jest
                              dwuosobowe. Jest jeszcze stryszek z 4 łóżkami.

                              Miejsce: Około 360 n.p.m, 75km od Bergen (w stronę
                              Oslo/Hardangervidda). Szcowany czas podróży samochodem z Bergen – 1.5 godziny.
                              Droga przejezdna cały rok. Najwyższa góra w okolicy to Kvitungen,
                              około 1,300 m n.p.m.
                              • bania79 Re: Tłumaczonko 30.06.05, 16:16
                                Okolica: Okolica idealna do wycieczek pieszych/ jazdy na nartach w lecie/
                                zimie. Trzy tereny alpejskie do jazy na nartach w odległości 5-15 minut jazdy
                                samochodem od mieszkania. Tereny do jazdy na nartach. W odległości 5 minut od
                                mieszkanka miejsce do łowienia ryb/ pływania. Hardanger fjord w odległości
                                15km od mieszkanka.

                                Pozostałe informacje: Prąd, TV, zmywarka, lodówka, WC, prysznic. Radio z
                                CD, zaparzaxcz do kawy i gofrownica. Sklepy w odległości 10 min. jazdy
                                samochodem.
                              • asiulka1976 BUZI buzi dla WASSSSSSSSS 30.06.05, 16:17
                                kiss
                                • bania79 Re: BUZI buzi dla WASSSSSSSSS 30.06.05, 16:18
                                  Dohjazd: (z Oslo) Autostrada RV 7 highway, 12km od Norheimsund w kierunku
                                  Bergen.
                                  • bania79 Re: BUZI buzi dla WASSSSSSSSS 30.06.05, 16:19
                                    Paczaj jakie my usłużne jesteśmy! Cytruś trza było się na pół robotą
                                    podzielić...
                                    • asiulka1976 Re: BUZI buzi dla WASSSSSSSSS 30.06.05, 16:20
                                      Wy tlumavczkami jestescie czy jak kurna!! ja se z tym rady nie dala bym
                                      sama surprised))
                                      • cytrusowa bania 30.06.05, 16:23
                                        to musimy dac ogloszenie na forum - ze tlumaczeniami dzielimy sie na dwasmile
                                        w koncu nie mozesz sie przepracowywac, a ja mam mnostwo wolnego czasu, hihihih
                                        • bania79 Re: bania 30.06.05, 16:24
                                          co racja to racja, poszlo ci supersnie dobrze... az się boje, ze mi konkurencja
                                          rosnie!
                                • asiulka1976 Re: BUZI buzi dla WASSSSSSSSS 30.06.05, 16:19
                                  Kurcze mam tam jechac z 4-5 facetami i zastanawiam sie czy bedzi etroche
                                  imtymnosci miala !! i czy jak wyjde ze swojego pokoju niw wejde do ich sypialni
                                  wwrr, nie podoba mi sie wwrrr ale stryszek hhmm tam ich wepchne surprised))
                                  • bania79 lece 30.06.05, 16:31
                                    buziaków 102
                            • pszczolaasia Re: Pszczola 30.06.05, 17:14
                              dostałaś bejb sms-a?
    • jedna_chwilka o matko bosko 30.06.05, 17:39
      ale mam dzień, ja pitolę,
      jak jutro będzie powtórka dziś, to się zapłaczę chyba i nici z wcześniejszego wyjścia
      • ata76 Re: o matko bosko 30.06.05, 17:42
        Jagoda, tylko nie mów, że możesz nie zdąrzyć....normalnieprotestuję....nie
        zgadzam się....będę tupać nogami...zaklinać niebiosa, ale bądź jak
        najwcześniej!!!!

        ale jakby nie było, to będziemy na Was czekać z niecierpliwością smile))))))))
        • pszczolaasia Jagoda nie rób scen...... 30.06.05, 18:12
          powiedz im do diabła, że raz moga cię puścic wcześniej.... ja wiem że jesteś
          niezastąpiona, ale 1 raz mogą Cię chiba puścić wcześniej........
          wyobraźcie sobie, ze mi się klawiatura rozwaliła i nie mam wogle cyferek, ani
          znaków innych, tylko numeryczna i literki działają.... kuwa same straty, rower
          mi zaiwanili, klawiatura do dupy, kompa wogle cza by ponaprawiać...
          • mama38 Ja tylko na moment 30.06.05, 18:39
            mam propozycje na wieczór. Wybierajcie smile))
            erotyka.wp.pl/gid,1164,kat,3897,galeria_zdjecie.html?T%5Bpage%5D=1
            • annalalik Re: Ja tylko na moment 30.06.05, 18:42
              no no no smile)) nie poznaje kolezanki
              moze cos wybiore smile
              • mama38 Re: Ja tylko na moment 30.06.05, 18:47
                czeba urozmaicic te starania rzecież smile)))
                • annalalik Re: Ja tylko na moment 30.06.05, 18:50
                  pewnie pewnie smile)))
                • asiulka1976 Re: Ja tylko na moment 30.06.05, 20:05
                  no pozycja ze str7 SZOK
      • annalalik Sie tu puściutko zrobilo jakoś tak ... 30.06.05, 18:40
        Ja byłam z męzulem w banku smile Zmieniliśmy sobie trochę konta smile))

        Jak mija Wam popołudnie?
        • annalalik Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 18:57
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=25873526
          • asiulka1976 Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:07
            aniu ale to nie w PL :o(
            • annalalik Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:08
              W PL też
              naka1 30.06.2005 18:05 + odpowiedz


              w PL można odliczyć od podatku wszystkie faktury na leczenie jeśli jednrazowo
              faktura przekracza 150 PLN. nie musi to być leczenie stałe (np. jak u chorych na
              serce, ze muszą co miesiąc wydawać ileś tam pienidzy) wystarczy aby każde z
              faktur byłą powyzej 150 zł. i tak jesli za opakowanie gonadotropin zapłacę 400
              zl to 250 mogę odliczyć w US. więc bierzcie faktury smile
              • asiulka1976 Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:09
                ;o)) dalej postow nie czytalam hihihihi
              • asiulka1976 Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:10
                no ciekawa jestem jak z dentystą ??
                koronka bedzie mnie kosztowac 500 zł !!!!!!!!!
                • annalalik Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:14
                  Ale koronka to nie jest leczenie stałe. To juz upiekszanie sie chyba wiec
                  raczej tego nie odliczysz. Tak jak operacji plastycznych hehe
                  • asiulka1976 Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:16
                    ania no jakie upiekszanie, ja bez zeba jestem to bedzie na sztywcie zab !!
                    Cholerka smo leczenie kanalowe wynioslo mnie 300 moglam prosic zbiorowa fakturke
                    • annalalik Re: Coś ciekawego i ważnego!!! 30.06.05, 20:20
                      No to popros jeszcze o fakturke - musza wystawic - i spytaj jak to jest z
                      odpisami samego dentyste
        • zuzia36 Re: Sie tu puściutko zrobilo jakoś tak ... 30.06.05, 19:20
          a ja jestem padnięta... ledwie żyje. Nie dość że w pracy sie zmęczyłam,to
          jeszcze M zabrał mnie na zakupy. Kiedyś mogła godzinami po sklepach łązic, ale
          teraz starośc nie radość. Nie mogę sie jutra doczekac, nie dosć że pt to
          czekają mnie jeszcze dwie przyjemne rzeczy :
          1) spotkanie z kolezanką która ze mną leżała w szpitalu i jej synkiem Kubusiem
          2) spotkanie z kolezanką z dawnej pracy i jej 2 letnim Dominisiem

          jakby to powiedział mój dawny podopieczny (5-letni): cieszę sie z radości big_grin
          • annalalik No to masz Gosiu świetne plany 30.06.05, 19:23
            Ja jutro pewnie posiedze znow w domku... nudno troche...
            Na weekend miałam do szwagrów jechac ale plany uległy zmianie - jedziemy tam w
            kolejny weekend bo w ten szwagier pracuje
            Wiec weekend tez nudny...
            • zuzia36 Re: No to masz Gosiu świetne plany 30.06.05, 19:31
              o tak tak nie moge sie już doczekac....

              I naszła mnie dzisiaj ogrooomna ochota na zmiane fryzu, chyba zetnę włosy na
              krótko, tylko tyle czasu zapuszczałam a teraz zetne, a znowu z drugiej strony
              nie mam zbyt pięknych włosów żeby nosić je długie, chyba zetne tym bardziej że
              M jest za smile pogadam jeszcze z moją fryzjerka
              • sabi35 Jest tu kto? 30.06.05, 19:54

                • zuzia36 Re: Jest tu kto? 30.06.05, 20:01
                  tak ja smile
                • annalalik Re: Jest tu kto? 30.06.05, 20:01
                  Ja jestem smile)
    • annalalik Porządkuje :) 30.06.05, 20:02
      13 cykl starań
      • zuzia36 Re: Porządkuje :) 30.06.05, 20:19
        Sabi jakbys mogła mi przetłumaczyć wypowiedz dr Wegmana
        publikom.muenster.de/minifr.php?stil=buergernetz&margin=8&url=http://www.muenster.org/endopol/
        potrzebne mi to do kroniki naszego szpitala

        A jak się czujesz, plamisz dalej?????
        • asiulka1976 hihiihhii 30.06.05, 20:32
          www.subtelle.com/SillyStories.asp
          historie po lewej stronie surprised))
        • sabi35 Re: Porządkuje :) 30.06.05, 20:35
          Przetłumaczę ci jutro, bo i tak się będę nudzić. Byłam jeszcze u innego gina w
          szpitalu, bo plamienie się nasiliło i znowu na USG wyglądało wszystko OK. Już
          nawet nie mogę osiwieć bo i tak mam farbowane włosy wink
          • annalalik Re: Porządkuje :) 30.06.05, 20:42
            Pomodle sie Sabi by bylo dobrze
          • zuzia36 Re: Porządkuje :) 30.06.05, 20:51
            Sabi bądź dzielna, wiele ciąz z plamieniami a nawet krwotokami kończy sie
            dobrze... sciskam delikatnie kiss
          • pszczolaasia Re: Porządkuje :) 30.06.05, 21:15
            Sabi... kuwa no... proszę cię ale szystko w porządku tak??????? ło matko...
            ale znowu bylo brązowe, czy żywoczerwone?
          • ata76 Re: Porządkuje :) 30.06.05, 22:11
            Sabinko, nie wiem co powiedzieć, mam nadzieję, że wszystko będzie ok!!! Trzymaj
            się i nie denerwuj się w miarę możliwości oczywiście......kurczę, ze to
            wszystko tak się musi układać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka