Dodaj do ulubionych

Hej jestem tu nowa,witam wszystkich.

11.10.05, 11:02
Najpierw chcialam wszystkich serdecznie pozdrowic,i dolaczyc do starajacych
sie o dzidze.Od wczoraj robie testy na owulacje ,wlasnie przueczytalam ze
powinnam miec 40s.instrukcje czy jestem plodna czy nie,jezeli ktoras z was by
miala to prosilsbym o przeslaniena moj adress: Pysiolka@vp.pl,z gory
dzieki.Jezeli bede mogla sie jakos odwdzieczyc na pewno to zrobie.
Obserwuj wątek
    • edyta0 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:07
      Przesłałam Ci wszystko co miałam.
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:11
        Dzieki,za szybka pomoc.
      • smacznamagda Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:47
        Możesz mi też wysłać? Z góry dziękismile
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:54
          Przeslalam ci.
      • dagmara77 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 28.11.05, 15:27
        Edytko,
        będę wdzięczna jeżeli mi również wyślesz.
        dzięki
        dagmara77@gazeta.pl
    • 1magnolia Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:24
      Witamy w naszym gronie winkPisz i pytaj! Pozdrowienia wink
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:37
        Hej 2 cylke staramy sie odzidzie ale rezultatow niemasad.Kupilam testy
        owulacyjne stosuje od wczoraj jednak narazie negatywny,byla ledwo widoczna
        kreska wykrywajac wrost hormonu.rok temu mialam problemy z prolaktyna,tzn byla
        w gornych granicach normy,bralam bromergon(pol tabletki)i wszystko sie
        unormowalo,troche sie boje ze moze znowu mi prolaktyna skoczyla.W ktorym dniu
        cyklu najlepiej zrobic badanie na prolaktyne??
        • kinga38 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:41
          Witam serdecznie!!!!!
          • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 11:45
            Forum jest naprawde super,forumowiczki tez,nawet niemyslam ze tak szybko
            dostane odpowiedzi,i dziekuje za mile przyjecie na forum.
            • zuza30 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 13:23
              Hej, witamy Cię serdecznie i życzymy jak najkrótszego pobytu tutaj. Ja jestem
              już od roku, chociaż więcej czytam niż piszę, ale niestety jestem smile Mam
              nadzieję ze już niedługo. Też w tym cyklu badałam prolaktyne. Dziewczyny
              poradziły mi ze trzeba ją badać pomiędzy 2-4 dc. Tak też zrobiłam i wyszła mi
              w górnej granicy normy. trochę mnie to martwi, niedługo będę jeszcze badać
              progesteron. Pozdrawiam
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 14:06
                Hej Zuza30,dziekuje za odpowiedz,w nastepnym cyklu zbadam sobie prolaktyne,bo w
                tym juz zapuzno mam 11dc.Mam nadzieje ze tym razem sie uda(to nasz 3 cykl muwi
                sie do trzech razy sztuka),tobie tez zycze i wszystkim dziewczyna
                tutaj,owocnych staran o dzidziesmile)Pozdrawiam wszystkich
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 15:26
                  Cześć ja tez jestem tu od niedawna. To nasz 4 cykl starań. Teraz mam 11 dc,
                  przytulanko było 8,9,10 teraz chcę zrobic jeden dzień przerwy i przytulać sie
                  co drugi dzień. Myślicie że to dobra metoda? Co do prolaktyny to też myślałam
                  nad tym żeby ją zbadać, no ale może poczekam jeszcze ze dwa cykle, jeżeli sie
                  nie uda (oby sie udało) to chyba zrobię, zresztą w listopadzie ide do giny więc
                  zapytam co ona o tym myśli. Powodzenia : )
                  • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 19:16
                    Hej 99maja,ja tez mam dzis 11dc,o 17:00 robilam test owulacyjny,wyszedl
                    negatywny(tzn.druga kreska wyszla bardzo blada)sluz juz jest
                    zauwazalny,przytulamy sie caly miesiac,niewiem czy to troche nieglupie pytanie
                    ale napisze,mianowicie czy w dniach plodnych nalezy wiecej sie przytulac??Czy
                    liczba przytulan ma znaczenie?Co do przytulania co drugi dzien to czytalam ze
                    plemniki zyja w dobrych warunkach do 48godz.Pozdrawiam i powodzeniasmile
                    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 19:41
                      ja własnie czytała, ze można co dwa dni, bo plemniczki są wtedy w lepszej
                      kondycji i słyszałam też cos o takiej wewnętrznej walce plemników, że te które
                      były wczesniej bronią dostępu tym późniejszym oczywiście do momentu kiedy same
                      nie zginą. Był kiedyś taki program, dlatego byłam ciekawa czy któraś stosuje
                      taka metode co dwa dni z powodzeniem. U mnie jest chyba za wcześnie na
                      owulację, z reguły jest ok 15-17 dc, tak mi sie wydaje, sądząc po mocno bolącym
                      jajniku, ale w tym miesiącu to już nie wiem, bo mam problemy trochę z odcinkiem
                      lędźwiowym i taki pulsujący ból podbrzusza (chyba od kręgosłupa, jeśli to
                      możliwe) utrzymuje sie u mnie ostatnio prawie codziennie szczególnie jak
                      siedzę, więc to mi trochę zakłuca obraz. No ale nic i tak będziemy sie
                      przytulać bez względu na owu, aha nie zauważyłam jeszcze śluzu więc na razie
                      się nie spinam i zobaczymy co wyjdzie. pozdrawiam
                      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 19:49
                        Haj to poprostu zbieg okolicznosci,mam ten sam problem,z koscia ledzwiowa od 3
                        miesiecy mnie bolala,nawet w nocy sie budzilam jak sie przekrecalam,smarowalam
                        sie masciami ale nieprzechodzilo,ale w ubiegly piatek kupilam sobie taki
                        instrument do masazu i ma wmatowana lampke na podczerwien,3 dni sie nagrzewalam
                        po godzinie,i juz mam spokuj bol przeszedl a myslalam ze bez lekarza sie
                        nieobejdzie,jeszcze sie nagrzewam tak na wszelki wypadek,wiec moge ci tylko
                        polecic taka lamke,jest naprawde rewelacyjna.Co do tych plemnikow to tez troche
                        slyszalam najlepiej spytac gin to bedziesz pewna,tez zapytam w listopadzie.
                        • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 20:40
                          Ja Ci powiem, że ja to teraz od kiedy sie staramy mam obsesję, na tym punkcie,
                          ze coś może zaszkodzić ewentualnej Dzidzi. Daltego nie jem żadnych tabletek,
                          np. przeciwbólowych, miałam robić testy alergiczne, ale od kiedy się staramy to
                          nigdy nie mogę ucelować w termin żebym mogła byc pewna, że nie ma ciąży, bo nie
                          zawsze mogę iść zaraz po okresie, a po pierwszym przytulanku już wolę nie
                          ryzykować. Wiem, że przesadzam ale taka jakaś przewrażliwiona jestem. Ale z tą
                          lampą to spróbuję, bo już mi ten krzyż żyć nie daje, ale oczywiście po okresie,
                          jeżeli nadejdzie, chociaz tak bardzo chcialabym żeby nie nadszedł. Daj znać jak
                          tam te Twoje testy skutkują, to moze się skuszę, przy ewentualnym następnym
                          cyklu smile. Czytałam też trochę o jakiś ziółkach o. Sroki, ale na razie staram
                          sie wyluzować i nie chcę straszyć męża, dziwnymi specyfikami : )
                          • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 11.10.05, 22:41
                            Hej testy owulacyjne stosuje pierwszy raz,ale z moich obliczen wynika ze juto
                            jest dzien przed owulacja a wiec jutro powinien byc test pozytywny(owulacje mam
                            miec w czwartek)a wiec zobaczymy,jest fajny kalendarz do obliczaniaa dni
                            plodnych na www.urbia.de.Zobaczymy co jutro test pokarze,a z lekami
                            przeciwbolowymi tez staram sie uwazac,zeby dzidzi niezaszkodzic,tez jestem
                            typem przewrazliwionym,ale ostroznosci nigdy niezadosc.Moj maz to ma
                            watpliwosci co do tych testow,a co dopiero wyskoczylabym tak jak muwisz z
                            jakimis ziulkami,to by dopiero oczy zrobil,tez niebede go straszycsmileMam
                            nadzieje ze tym razem nam sie uda,czego wszystkim zycze.
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 08:15
      Kurcze, ale się oszukałam na tej stronie, niestety niemiecki nie jest moją
      mocna stroną, ale cel osiągnięty: ) znalazłam kalendarz (mam nadzieję, że
      własciwy) i po wpisaniu daty wyskoczyły pszczółki ; ). Wychodzi na to, że
      dzisiaj juz jest dobry dzień na przytulanko, aż do 17-tego, ze szczytem w dniu
      15-tym, czyli w sobotę. Hm według planu co drugi dzień, wychodzi, że sobota
      jest "wolna" ale może wprowadzę drobne modyfikacje : ) myślę, że mąż się nie
      obrazi ; ). Powodzenia
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 10:29
        Hej jezeli wyskoczyly pszczolki to wlasciwy kalendarz znalazlas,sorry
        zapomnialam ci powiedziec ze strona jest po niemiecku,W okienka trzeba wpisac
        date pierwszego dnia ostatniego krwawienia,nawet kiedy test ciazowy mozna
        zrobic jest zaznaczone.Ja tez od niedawna go stosuje,powodzenia i pozdrawiam
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 14:37
      nie wiem czy zaglądasz czasem na forum "ciąża poród", ale pojawił się tam wątek
      odnośnie myćia po przytulanku i ewentualnym zmniejszeniu przez to szans na
      potomka. Szczerze powiem, że ja wstaję dośc szybko, ale teraz będę leżała za
      każdym razem parenaście minut, może to coś pomoże : ) To nic nie kosztuje więc
      można spróbować. Wklejam link, gdybyś chciała poczytać
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30217229
      • ruda67 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 15:50
        Witajcie!!! Ja też jestem nowa na tym forum, choć czytam was od bardzo dawna.
        Powoli jestem coraz bardziej przekonana, że ja chyba nie doznam nigdy szczęścia
        bycia w ciąży. Od 4 lat nie zabezpieczamy się z mężem, jesteśmy po stercie
        badań i ja i on i przyczynę znamy - za mało plemników i zbyt mało ruchliwe.
        Jakieś dwa lata temu przechodziłam etap liczenia dni płodnych sprawadzania
        owulacji testem, piłam jakieś ziółka ale teraz nie potrafię powiedzieć jakie i
        nic dalej nie zobaczyłam dwóch kresek na teście. Przechodzę własnie etap
        wielkiego pragnienia dzidzi, wszyscy znajomi mają już dzieciaczki, większość
        nawet dwójkę a my nic dalej sami. W tym cyklu wyliczyłam tylko dni płodne i
        liczę że może się uda, ale nie chcę się nastawiać. Podjęłam też decyzję że od
        przyszłego cyklu zacznę pić ziółka o. Sroki i męża znowu poczęstuję kolekcją
        witaminek.
        Najgorsze jest to jak od lekarza słyszysz, że on nie chce cię leczyć, tylko od
        razu namawia na in vitro. Mam nadzieję, że kiedyś pójdę do tego lekarza i
        pokażę mu że nie było mi ono potrzebne.
        Mogę wam tylko jedno doradzić jeżeli chcecie, nie stosujcie przytulanka co
        drugi dzień, gdyż plemniki tak szybko się nie tworzą i mogą być zbyt osłabione.
        Taką radę dostałam od mojej ginekolog, zajmującą się leczeniem niepłodności, że
        najgorszym błędem ludzi starających się o dzidzię jest zbyt częste uprawianie
        sexu, co osłabia plemniczki i w dzień kiedy powinny być mocne i silne są
        słabiutki i jest ich bardzo bardzo mało. Starajcie się jak najcelniej określić
        dzień owulacji i wtedy próbować.
        Trzymam za was kciuki i liczę, że niedługo wszystkie przeniesiemy się na forum
        ciąża.
        Pozdrawiam,
        Ruda
        • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 19:34
          Witaj Ruda! My staramy się dopiero czwarty cykl, a ja już zaczynam schizować,
          oczywiście na razie po cichu, bo nie chcę ciągle słyszeć dopytywań, czy już nam
          wyszło. Dlatego na razie o planowaniu dzidzi wiem tylko ja i mąż oczywiście : )
          Nic sie nie przejmuj, ja uważam, ze nasz organizm to jest coś tak
          niesamowitego, że lekarze nigdy tak naprawdę nie będą wszystkiego o nim
          wiedzieć, dlatego wierzę, że Wam się uda bez lekarza, w końcu do tanga
          wystarczy dwoje ; ) A co do tego częstego przytulania, to mnie teraz zbiłas z
          tropu. U mnie przytulanko było w poniedziałek, więc dzisiaj wypada ten drugi
          dzień, ale teraz to nie wiem co robić, jajnika za bardzo jeszcze nie czuję,
          chyba za wcześnie na owulację, śluzu też jeszcze nie ma. Chyba w takim razie
          dzisiaj odpuszczę, tym bardziej, ze według kalendarze dni płodnych owu powinna
          być ok 15-tego. No nic najważniejszy jest spokój, czego sobie i Wam wszystkim
          życzę. Trzymam za nas kciuki
          • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 19:43
            hej hej. my sie staramy od lipca i podobnie jak 99maja nikomu o tym nie
            mówiliśmy, bo nie zniosłabym tych dopytywań: i jak? czy to już itp. i też już
            trochę wariuję. i też trzymam kciuki za nas wszystkie. będzie dobrze, no nie???
            narazie to wysyłam męża na badania. ja zrobiłam ogólne. i było ok. pozdrawiam
            • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 19:49
              też wklejam stronkę - kalendarz do obliczania dni płodnych - i kiedy robić
              testy. też po niemiecku

              9monate.qualimedic.de/Eisprungkalender.htm
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 12.10.05, 23:20
                Hej Dziewczyny a wiec dzis robilam test owulacyjny i wyszedl mi pozytywnysmile(z
                moich obliczen na www.urbia.de tez mi tak wyszlo ze dzis jest dzien przed
                owulacja)Wiec dzis zaczelismy starania,mam nadzieje ze tym razem sie nam uda:-
                ),tez czytalam ze odrazu po przytulaniu lepiej jest polezec,a wiec sie
                stosuje.Jajnik tez mnie troszeczke poklowal.A wiec teraz tylko przytulanko i
                mysle ze bedzie dobrze.Trzymajcie kciuki,ja za was terz trzymam powodzenia i
                pozdrawiam
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 08:59
                  kurcze tak bym chciała, żeby Ci sie udało, a przy okazji żeby potwierdziła sie
                  skuteczność testów, jeżeli nie wyjdzie nam w tym miesiącu to na pewno je kupię.
                  Skorzystałam z kalendarza binne i tak jak poprzednio wyszło mi, ze dni płodne
                  wypadają na weekendzie : ) szkoda tylko, że nigdzie nie wyjeżdzamy, ale nic
                  damy radę. U mnie na razie śluz mętny i jajnika tez nie czuję, więc to chyba
                  jeszcze nie ten moment. Zgodnie z sugestią rudej zrezygnowaliśmy z przytulanka
                  wczoraj na rzecz dnia dzisiejszego : )
                  P.S.
                  Taka paskudna pogoda, akurat w sam raz na cieeeepłe przytulanko ; )
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 10:41
      dziewczyny znalazłam ciekawą informację, może sie przyda, wklejam poniżej
      21:00-22:00
      Najłatwiej zajść w ciążę
      Dlaczego? To właśnie o tej porze komórka jajowa na ogół uwalnia się z jajnika.
      Poza tym mięśnie - w tym macica - rozluźniają się, ułatwiając zagnieżdżenie się
      zygoty w miejscu, gdzie rozwinie się ciąża. A plemniki właśnie teraz mają
      większą szansę, by dotrzeć do komórki jajowej. Poziom hormonów stresu jest
      najniższy, krążenie spokojne, miarowe, słowem: o tej porze począć najłatwiej.
      • ruda67 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 13:39
        Ja też jak wy trzemam to w tajemnicy, wiem tylko ja mój mąż i teraz wy, że
        jakoś do nas los nie chce się uśmiechnąć już 4 lata i obdarować nas wyczekiwaną
        dzidzią.
        Nie poddaję się bo byłam kiedyś u wróżki która mi powiedziała, że urodzę
        śliczną i zdrową córeczkę do końca przyszłego roku, na razie w to wierzę ale
        powoli tracę nadzieję.
        Jak wam wcześniej mówiłam planuję od przyszłego cyklu pić zioła, ale boję się
        czy mi się to uda, gdyż @ powinnam dostać 22 a ja 23 lecę do Portugalii więc
        obawiam się że tam mi sie nie uda ich pić.
        99maja trzymam kciuki za ten weekend żeby sie udało. Dobrze zrobiłaś że
        zrezygnowałaś z przytulanka co drugi dzień napewno wam to pomoże.
        Pozdr,
        Ruda
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 14:02
          Czesc dziewczyny u mnie podobnie jak u was,o tym ze staramy sie o dzidzie wiemy
          ja i maz i wy oczywiscie,pozatym nikt.Mysle ze tak jest lepiej,niema
          dopytywania i dobrych rad i byc moze wspoczucia a tego nielubie.Ale niektorzy i
          tak pytaja o dzidzie poniewaz od lipca jestesmy malzenstwemsmilei wszyscy by byli
          najszczesliwsi jak by dzidzia byla juz w drodze,ja tez ale narazie bede
          czekac,i lepiej nic nikomu niemowie.Co do testow tez mam nadzieje ze dzieki nim
          uda nam sie i innym tez,poczekamy zobaczymy,dam znac o wynikach za parenascie
          dni.Dzieki za typ tymi godzinakamismileNaprawde sie ciesze ze znalazlam te
          forum.A wiec 99maja weekend nalezy do ciebie trzymam kciuki,(dodam ze wedlug
          kalendarza na dni plodne wyszlo tak samo jak z testem owulacyjnym,a wiec mozna
          sie na nie zdac)Pozdrawiam
          • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 14:31
            olka9917 u mnie jest podobnie. w lipcu wzięliśmy ślub, wiec wszyscy czekają na
            potomstwo i zadają głupie pytania. a ja odpalam jakies głupie teksty. napawde
            czasami mam dość!!!
          • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 14:36
            Dzięki dziewczyny za wsparcie, jakoś tak raźniej z Wami. My jesteśmy
            małżeństwem od dwóch lat, więc pytania o dzidzię, są nagminne. Teraz już wiem
            jakie to wkurzające, że każdy się tego ode mnie domaga i obciąża mnie
            psychicznie swoimi oczekiwaniami, dlatego ja juz nikogo nie będę nagabywała.
            Czasem jest mi nawet przykro, bo o ile wczesniej świadomie czekaliśmy to teraz
            sie staramy i nie chcę sie czuć winna, że nam nie wychodzi. W końcu nie jestem
            jeszcze taka stara, mam 25 lat więc chyba mam jeszcze trochę czasu : ) Może tym
            razem...
            • ruda67 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 14:53
              No więc u mnie jest znacznie gorzej, gdyż małżeństwem jesteśmy już 6 lat więc
              pytań jest mnóstwo.
              Choć wydaje mi sie że część rodziny coś podejrzewa, nie potrafię im o tym
              powiedzieć, a mój mąż nie chce, aby ktokolwiek wiedział.
              Więc dobrze że ja mogę z wami o tym czasem pogadać.
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 13.10.05, 20:27
                Hej,a wiec dziewczyny widze ze tak samo podchodzimy do sprawy.naprawde mi sie
                wydaje ze lepiej nikomu niemowic a jak bedziemy chcialy pogadac,wyzalic,to mamy
                siebie na tym forumsmileA jak juz przyjdzie upragniony moment bycia w ciazy wtedy
                cala rodzina i znajomi dostana dobra wiadomosc kazda z nas przechodzi przez to
                samo a wiec kto nas lepiej zrozumie jak nie dziewczyny z forum.Ja juz po
                przytulanku,lezalam 40 min z nogami na scianie opartymi(pierwszy raz stosuje ta
                metode,moze akurat podziala.Pozdrawiam was
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 14.10.05, 09:48
                  u mnie też wczoraj było przytulanko i też leżałam, z nogami o partymi o
                  ścianę ; ), na początku prawie sikałam ze śmiechu widząc minę mojego męża kiedy
                  przyjmowalam odpowiednią pozycję, a potem poprostu zasnęłam, ale mąż czuwał i
                  obudził mnie na zmiane pozycji : ) Nie wiem czy to pomoże, ale próba nie
                  strzelba, nie wypali, jak mówi mój wujek. Dzisiaj mam urlopik więc idę się
                  zrelaksować na miasto : )Aha wczoraj coś pobolewał mnie jajnik więc być moze
                  owu jest tuż tuż, zgodnie z kalnedarzem to by sie zgadzało. Pa
                  • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 14.10.05, 10:48
                    Hej ja tez pekalam ze smiechu,jak moj maz zaczal pierwszy sie smiac,a to z tego
                    wzgledu ze oparlam nogi nie o ta sciane co trzeba bo robilam to wmiare szybko,i
                    zeby mi sie nienudzilo mialam zamiar ogladac telewizor,ale niestety ze
                    niepomyslam dobrze to telewizor moglam ogladac ale dogory nogami bo tak sie
                    fajnie polozylam ze tv zostal z tylusmileI tak sobie lezalam i podziwialam tv z
                    innej perspektywy,ale to nic nastepnym razem bede madrzejsza.No nic smiesznie
                    troche bylo tez mam nadzieje ze pomoze,a zaszkodzic raczej niemoze.Tobie
                    powodzenia na przytulanko w odpowiednim momencie a ja narazie bede sie
                    relaksowac a puzniej czekac na efektysmileA wiec wszystkim starajacym zycze
                    powodzenia i pozdrawiam
                    • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 14.10.05, 12:17
                      oj, to i ja poleże z nogami do górysmile szczęściu trzeba dopomóc, no nie???
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 14.10.05, 19:35
      Wiecie co dziewczyny, nie wiem co zrobić. Od południa boli mnie prawy jajnik,
      tak na owulację przytulanko zaplanowaliśmy na sobotę no i oczywiście było
      jeszcze wczoraj, ale teraz to nie wiem. Boję sie że wczoraj to było za wczesnie
      a jutro to już będzie za późno. Kurde same problemy jakby nie można było
      spontanicznie. A do tego zgodnie z planem żeby plemniczki troszkę sie wzmocniły
      to dzisiejszy dzień odpada. Chyba za dużo o tym myślę. Szczerze Wam powiem, ze
      nie nastawiam sie specjalnie jakoś tak mi się wydaje, ze te dwie kreski to
      takie niedoścignione marzenie i ich nie zobaczę, Wiecie to tak jakby marzyć o
      jakiejś super pracy ale wiedzieć że jest kilka osób na jedno miejsce więc
      szanse że akurat ja tą prace dostanę sa niewielkie. strasznie to zamotałam, ale
      mam nadzieję, ze mnie rozumiecie. Pa
      • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 15.10.05, 19:45
        doskonale wiem o co ci chodzi. mi tez sie wydaje, ze to takie marzenie, ktore
        sie nie spełnisad szczególnie w taki zimny wieczór jak dziś. ale ciągle sobie
        powtarzam, że innym się udało, to czemu miałoby się mi nie udać; czekam na
        zamówione testy owulacyjne, mąż idzie na badanie nasienia, ja na USG. i
        zobaczymy. może tym razem.
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 15.10.05, 23:24
          Hej ja o tym ze plemniki musza sie wzocnic nic niewiedzialam,dopiero tu z forum
          sie dowiedzialam.A wiec my stosowalismy zasade codzienne przytulaniesmileOd
          owulacji 13.10 czasmi pobolewuje mnie lewy jajnik a zadziej prawy(raz dziennie)
          niewiem czy dobry znak ale fakt jest ze od kiedy planujemy dzidzie w wsluchuje
          sie w moj organizm jak w zegareksmileTez dodam ze nieprzepadam za robieniem tesu
          boje sie rozczarowania,ale mam nadzieje tym bardziej mam nadzieje ze nam sie
          uda jak widze pozytywne posty innych dziewczyn ktorym sie udalo.Trzymam kciuki
          za nas wszystkie pozdrawiam
          • wojtas_st Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 15.10.05, 23:35
            Hej dziewczyny , nie sugerujcie się moimi danymi (wojtas_st)to oczywiście
            mojego męża. Jakoś nie radzę sobie z założeniem swojego. Na Forum jestem po raz
            pierwszy. Jestem w podobnej sytuacji tzn też staramy się o Maluszka. Mam już
            synka ma 8 lat i od tej pory nie stosujemy żadnych zabezpieczeń... i nic tak
            bardzo pachną mi dzieci... Może dzięki temu Forum coś drgnie w moim życiu
            Dora
            • dora_1970 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 16.10.05, 12:19
              wojtas_st napisał:

              > Hej dziewczyny , nie sugerujcie się moimi danymi (wojtas_st)to oczywiście
              > mojego męża. Jakoś nie radzę sobie z założeniem swojego. Na Forum jestem po
              raz
              >
              > pierwszy. Jestem w podobnej sytuacji tzn też staramy się o Maluszka. Mam już
              > synka ma 8 lat i od tej pory nie stosujemy żadnych zabezpieczeń... i nic tak
              > bardzo pachną mi dzieci... Może dzięki temu Forum coś drgnie w moim życiu
              > Dora


              Jeszcze raz Witam dziś udało mi się zalogować. Serdecznie pozdrawiam
              Dora
              • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 16.10.05, 13:04
                fajnie,że jest nas więcej. w jedności siła, no nie?smile))
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 17.10.05, 08:19
                  hej juz po weekendzie, teraz pozostaje mi tylko czekać na efekty : ) chociaz
                  jak zwykle nie nastawiam się specjalnie, wtedy jest mniejsze rozczarowanie.
                  Binne mam pytanie: dlaczego mąż idzie na badanie nasienia, tak profilaktycznie,
                  czy coś było nie tak? Mój mąż nie lubi lekarzy więc pewnie trudno byłoby go
                  wysłać na takie badanie.
                  P.S
                  Witam nowa koleżankę i życzę powodzenia : )
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 17.10.05, 10:12
      Dziewczyny mam do Was jeszcze takie pytanie. Według kalendarza do obliczania
      dni płodnych, patrząc po długości cyklu, owu powinna być w sobotę. W piątek
      mocno bolał mnie jajnik, tak że nawet zastanawiałam się czy to własnie nie
      nalepszy moment, w sobotę cisza i w niedzielę od nowa ból jajnika dość
      konkretny. No i dopiero w niedzielę pojawił się śluz płodny, jest też dzisiaj.
      Jajnik mniej boli bardziej przy naciskaniu. No i teraz jestem głupia, bo
      przeczytałam na stronach npr, że śluz płodny pojawia się przed owulacją, no to
      wychodzi na to, że jej jeszcze nie było. To by wypadało że owu będzie dziś,
      bądź jutro, po szczycie śluzu płodnego, zakładając że śluz płodny się skończy
      dzisiaj. Trochę to zamotałam ale mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Czy ja
      dobrze rozumuję, czy może coś pomieszałam, bo już sama nie wiem. Jak myślicie?
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 17.10.05, 11:51
        Hej 99maja u mnie bylo tak 12.10. mialam sluz plodny i tego samego dnia wyszedl
        mi test owulacjny pozytywny,czyli owulacja 13.10.(mam nadzieje ze ta 13
        niebedzie pechowa)i w dzien owulacji ten sluz plodny byl ale zdecydowanie
        mniej.Wiecej ci powiedziec niejestem w stanie.Ale napewno sa tu dziewczyny
        ktore ci pomoga,moze zacznij nowy watek na ten temat to bedzie wieksze
        zainteresowanie bo tu moze niezaglada kazdy a jak zapytasz pod nowym tytulem to
        ci napewno dziewczyny pomoga.To bedziemy czekac na efekty zycze powodzenia
        pozdrawiam
        • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 17.10.05, 12:03
          Kurcze chyba faktycznie zapytam o to bo juz sama zgłupiałam, zawsze
          obserwowałam śluz ale głównie opierałam sie na bólu jajnika, a teraz to juz nie
          wiem, w następnym cyklu kupuje testy, nie będe sie bawiła w zgadywankę,
          dzięki smile
          • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 17.10.05, 12:20
            hej jak narazie testy owulacyjne u mnie zdaly egzamin jest to mniej stresujace
            bo bylam pewna ze tym razem nieprzegapimy owulacji,jajnik poklowal mnie tez
            wlasnie dzien przed owulacja .A ze sluzem roznie bywa nieraz moze byc go dozo a
            nieraz moze byc blizko szyjki,dlatego takie testy sa bardzo wygodne moim
            zdaniem,i ta niepewnosc czy to juz czy dopiero bedze owulacja w tym niesiacy
            bylam spokojniejsza i pewniejsza.W opakowaniu mialam 5 testow i wszystkie
            zuzylam raz mialam pelno sluzu i myslam ze juz,pozniej wyczytalam ze jak beda
            wszystkie pozytywne to zle i jak negatywne tez zle.Pierwszy raz testowalam i
            pozwolilam sobie wszystkie wytestowacwinkale normalnie niebylo to potrzebne
            wystarczyly by mi 2,Teraz bede madzejsza.A narazie mam nadzieje ze na nastepny
            cykl niebeda mi potrzebne.Pozdrawiam
            • patitka3 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 12:35
              Hej. Przepraszam Olu ze wprosiłam Ci sie w temat. Chciałam tylko ze wszystkimi
              przywitać się i dołączyć do waszego grona. Mój "staż starania się" to 5 cykli.
              Nie daję za wygraną.Wspomagamy się z mężem testami i obserwacją śluzu.Mimo tych
              niepowodzeń jestem dobrej myśli. W końcu, co się odwlecze, to...
              Mam prośbę, czy mogłabym prosić olkę8817 lub edytę0 o przesłanie instrukcji do
              testów owulacyjnych. Z góry dziękuję.
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 12:56
                Hej itam cie milutkosmileNiemasz co przepraszac o wproszenie sie w temat kazda
                dziewczyna jest mile widziana,im nas wiecej tym razniej.Zachwilke przesle ci
                instrukcje.Powodzenia w staraniach pozdrawiam
                • binne Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 13:55
                  hej hej. witam poniedziałkowo. i znów zaczyna sie nowy tydzień starań, co
                  powoli staje się moją obsesją. wysyłam męża na badania czysto profilaktycznie.
                  staramy się od lipca, więc niby niedługo, ale ja nie chcę tracić czasu. wolę po
                  prosu wiedzieć. bo jeżeli później by się okazało, że coś nie tak, to bym sobie
                  w brodę pluła, że nie zrobiliśmy badań wcześniej. a tak to będę wiedziała na
                  czym stoję. dlatago mąż na badania, ja na USG jajników. mąż na szczęście nie
                  miał oporów, tym bardziej, że wsród wielu znajomych par, to właśnie wina leżała
                  po stronie faceta - zwłaszcza, jeśli przechodzili świnkę w dzieciństwie. no
                  więc się badamy.
                  • patitka3 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 14:00
                    A mój mąż nie chce się zbadać. Mówi, że ma blokadę psychiczną.A lekarz
                    stwierdził, że powinien, ponieważ od 11 lat pracuje na stacji benzynowej. I weź
                    tu mu przemów do rozsądku.Jesli teraz wtym cyklu będiz epudło, to chyba go
                    uśpię i zaciągnę do lekarzasmile
                  • 99maja Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 14:07
                    Ja będę chciała zrobić usg jajników w listopadzie na wizycie, a jak nie to
                    pójde prywatnie. Też uważam, że szkoda tracic czas, skoro coś nam nie wychodzi
                    lepiej wcześniej zacząć niż próbować rok i potem sprawdzać co było nie tak. Ale
                    zaczne od siebie, bo to moje jajniczki coś szwankują : ( Na mur beton kupuje
                    testy od następnego razu. Masz rację olka z nimi będę czuła sie pewniejsza i
                    będę mieć pewnośc że owu była na pewno i kiedy. Na razie jajniki bolą, oba
                    bardziej prawy z tego chyba była lub będzie owulacja, teraz to juz nie wiem,
                    ale dzisiaj powtórzymy staranka i będziemy czekać : )
                    P.S
                    właśnie ostatnio coraz częściej słyszę, że to panowie mają problemy, a nie
                    panie, mam nadzieję, że wszystko jest ok, na razie profilaktycznie mąż łyka
                    cynk, a ja witaminkę E
                    • patitka3 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 14:29
                      Mój tez łyka cynk i folik.Przeczytałam na tym forum, że nie zaszkodzi
                      wzobagcenie mężczyzny w kwas foliowy.
                      • 99maja Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 14:52
                        A o foliku dla męża to nie słyszała, sama łykam go od roku. Wcześniej mąż jadł
                        też wit. E aż przeczytałam o cynku więc przerzuciłam go na cynk, bo nie chcę go
                        już tak bardzo stresować wielością medykamentów : ) Miejmy nadzieję, że to
                        pomoże.
                        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 15:17
                          hej ja nic nielykam ani maz.Troche sie przestraszylam jezeli chodzi o ta swinke
                          a minowicie ja ja przechodzilam jak mialam 17 lat i wtedy zarazilam mojego
                          obecnego meza on mial 22lata.zle zniosl ta swinke byl mocno opuchniety dwie
                          strony i goraczkowal dostawal zastrzyki,az sie boje pomyslec ze przez ta swinke
                          moze byc cos nietak.Mam nadzieje ze nam tym razem sie uda.Jezeli jednak nie to
                          podzielam wasze zdanie i pojdziemy sie oboje przebadac,maz niebedzie
                          protestowal juz rozmawialismy na temat badan i niemial nic przeciwko,a myslalam
                          ze bedzie protestowal.pozdrawiam i milego dnia dziewczynysmile
                          • binne Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 15:41
                            hej. my łykamy wit.E, o cynku nie slyszałam, ale męża przerzucę. olka powinnaś
                            łykać kwas foliowy - żeby uniknąć wad u dziecka. ja łykam folik - bez recepty i
                            tanio. na USG idę w piątek ok. owu. no i zrobiliśmy badania toxo i chlamydię
                            (lekarka kazała), ale jeszcze nie mam wyników. a facetom na badanie naasienia
                            trudno się zdecydować, wiadomo dlaczegosmile na szczęście nasienie do badania
                            można przywieźć z domu w ciągu pół godziny. już wolę moje USG z rurą wiadomo do
                            czegosmile pozdrawiam
                            • 99maja Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 18:59
                              ja robiłam badania na różyczkę i toxo, folik łykam od roku, wit. E od 2
                              miesięcy, mąż tak samo, a teraz cynk. Cynk zapewnia prawidłową czynnośc
                              prostaty oraz narządów rozrodczych jest też niezbędny do prawidłowego
                              wytworzenia się narządów płodu w okresie ciąży. Olka z tą świnką to jest tak,
                              że u dorosłego faceta może dojść do zapalenia jąder, a to prowadzi do
                              niepłodności, ale jeżeli jemu sie to nie przytrafiło to chyba nie ma sie czym
                              martwić. Zapytaj lekarza przy okazji, a może juz za kilkanaście dni nie
                              bedziesz musiała : )
                              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 21:23
                                Hej zanim zaczne cos lykac poczekam albo do @ a jezeli nieprzyjdzie to i tak
                                bede musiala sie wybac do gin.Tymbardziej ze juz niemieszkam w polsce,moze jak
                                bym byla w posce odrazu bym poleciala do apteki po kwas foliowy.A tu w
                                niemczech jeszcze kupie cos innego i wtedy by byl numersmilePoczekam do wizyty u
                                gin,i sie wszystko wypytam.Mimo wszystko dzieki za rady.Pozdrawiam
                                • binne Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 21:41
                                  z kwasem foliowym nie ma co zwlekać. po niemiecku "Folsaeure" - to naprawde
                                  ważne!!! powinno się brać na kilka miesięcy przed zajściem
                                  • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 21:45
                                    Dzieki Binne za pomoc a napewno moge teraz stosowac jezeli juz czekam na efekty?
                                    Boje sie czy niezaszkodzi,sorry ale ja juz jestem panikara jezeli chodzi o
                                    leki,zebys ty mnie widziala jak ja wertuje ulotki przed spozyciem jakiego
                                    kolwiek leku to bys sie usmial,ale dzieki jeszcze raz za pomoc,jezeli mozesz to
                                    napisz czy go moge zazywac od np.jutra.To napewno go jutro sobie zalatwie.A i
                                    jeszcze jedno jak sie dawkuje,i czy maz tez musi?
                                    • binne Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 22:11
                                      kwas trzeba stosować nawet w ciąży. mąż może, ale nie musi. kwas w ciąży na
                                      pewno nie zaszkodzi, w każdej ulotce zalecają. jedna tabletka dziennie (dawka
                                      o,4)
                                      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa... Ja też jestem nowa:) 17.10.05, 22:13
                                        Dzieki
                                        • 99maja Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 07:56
                                          Każdy ginekolog zaleca kwas foliowy przed staraniami ponieważ zmniejsza ryzyko
                                          wystąpienia wad cewki nerwowej u dzidziusia, czyli np. rozszczepienia
                                          kręgosłupa. W ciąży zażywa sie jak najbardziej z reguły do 4 miesiąca ponieważ
                                          później lekarz zapisuje inne witaminki dla mamy, w skład których wchodzi
                                          właśnie kwas foliowy, więc nie ma potrzeby przyjmować podwójną dawkę. Tak więc
                                          kwas foliowy nie zaszkodzi, ale może tylko pomóc, kup koniecznie. Pozdrawiam
                                          P.S.
                                          Jak sie dzisiaj czujecie, u mnie ze względu na to że śluz płodny pojawił sie
                                          dopiero w niedzielę, to robiliśmy wczoraj powtórkę ; ), pół godziny w wiadomej
                                          pozycji i spać. Wczoraj miałam tez takie uczucie rozpierania podbrzusza, ale to
                                          może rzeczywiście były okolice owu, juz sama nie wiem. Dzisiaj pobolewa mnie
                                          jajnik, no ale czas pokaże staram sie o tym nie myśleć na siłę.
                                          • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:02
                                            Hej dzieki u mnie samopoczucie ok,przedchwilka wstalam i odrazu do was
                                            przyszlam,jak wypije kawke i sie troche podszykuje to pujde do apteki po ten
                                            kwas foliowy.Dobrze ze mialas powtorke z przytulkanka napewno niezaszkodzi a
                                            pomoc moze i to jakwinkA i ta pozycja jest naprawde super komiczna ale moze
                                            akurat cos w tym jest.Mnie od owulacji boja piersi jajnik do wczoraj mnie
                                            poklowal dzis narazie nic.A te piersi to niewiem czy tak zasze mialam te bole
                                            od owulacji,poniewaz w kazdym cyklu odrywam cos nowego.W tym wszystko sobie
                                            notuje,to na nastepny raz bede madzejsza,ale mam cichutka nadzieje ze sie
                                            udalo.A i dzis mi sie snilo ze robilam test ciazowy i byl pozytywny,w
                                            poprzednim cyklu tez mialam ten sen a w zeczywistosci bylo inaczej.No nic
                                            czekam ale juz coraz bardziej sie niecierpliwie,powoli to ja obsesji dostaje:-
                                            ),maz tez podekscytowany i dopytuje sie o jakies objawy czy cos czuje itp.Ale
                                            jego umiem uspokoic.Pozdrawaim
                                            • patitka3 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:14
                                              Hej. Witam Was serdecznie.Wlaśnie miałam się Was zapytać czy jeteście przed czy
                                              po owu. Ale wyprzedziłyście mniesmile Ja dopiero na początku cyklu.Ale już zbieram
                                              pomysły i szykuję się na gorące dni.Chciałabym nie mysleć o tm aż tak
                                              mocno.Może uda mi się. Trzyma kciuki za Was.A kiedy testujecie??
                                              • 99maja Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:21
                                                Ja raczej nie testuję. Już trzy razy testowałam i nic, dlatego tym razem się
                                                wstrzymam, no chyba, że okres faktycznie spóźni się poważnie o kilka dni. A u
                                                Ciebie kiedy owu wypada?
                                                • patitka3 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 12:50
                                                  Mi wypada, przynajmniej zawsze tak było, 27 lub 28.10. Zawsze tak testy
                                                  wykazały.
                                            • 99maja Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:18
                                              U mnie jest taki problem, że od jakiegoś roku cykle mi się rozregulowały i jak
                                              przed chwilą liczyłam to @ był co 27,28, a nawet 35 dni przez dwa razy, także
                                              naprawdę trudno będzie mi określić, czy @ jest juz przeterminowany czy nie. Od
                                              czasu jak się staramy to ja też dokładniej siebie obserwuję i widzę rzeczy,
                                              których wczesniej nie widziałam, np. w poprzednim cyklu przez kilka dni bolały
                                              mnie sutki chociaz wcześniej się to nie zdarzało, tak samo przed @ miałam bóle
                                              jak na @, chociaż wcześniej również nic mnie nie bolało, nie wspomnę o
                                              nudnościach wieczorami przed ostatnie dwa cykle, ja nie wiem czy to
                                              autosugestia czy jak. Taki nasz los już chyba. Także teraz licze się z tym, ze
                                              będe musiała spokojnie czekać do końca miesiąca.
                                              • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:25
                                                Hej ja spodziewam sie @ a raczej lepiej nie 27.10.to jezeli wytrzymam mysle ze
                                                28.10 zaczne testowac,3 testy mam juz zakupione i czekaja.ja najchetniej juz
                                                bym testowala,przez te starania o dzidzie to taka niecierpliwa sie zrobilam ze
                                                szok,pozdrawiam i trzymam kciuki.
                                                • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:38
                                                  Znalazlam fajna stronke po angielsku podam ci adres linkow nieumiem wklejac.
                                                  www.pregnancy.org sa tam kalkulatory ciekawostki naprawde fajna stronka,milego
                                                  czytania.Pa
                                                  • patitka3 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:43
                                                    Dzięki wielkie.Pozdrawiam i życzę pzryjemnego dniasmile
                                                  • 99maja Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:44
                                                    no nareszcie cos dla mnie ; ) dzięki. Z tymi testami to Cie powdziwiam tyle w
                                                    domu leży, ja nie kupię, aż będę miała podstawy.
                                                    P.S. jajnik kłuje ale niewiem czy to owu czu może coś innego...
                                                  • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:46
                                                    Hej wam tez zycze milego dnia,mimo ze pogoda niebardzo.z tymi jajnikami to ja
                                                    juz niewiem,mie kuly 5 dni dzis narazie nic ale badzmy dobrej nadzieje ze one
                                                    poklowaja wiadomo na cowink.Pozdrawiam
                                                  • ruda67 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 10:52
                                                    Witajcie dziewczyny.
                                                    Widzę, że wy już po próbasz i po owu. Ja niestety czekam na @ i od następnego
                                                    cyklu znowu spróbuję, ale podjęłam decyzję że to będzie mój ostatni cykl
                                                    liczenia owu, robienia testów owu, zacznę pić ziółka i tyle.
                                                    We mnie po 4 latach starań nie ma już nadziei.
                                                    Ja w tym miesiącu nie próbowałam bo owu wypadła mi w dzień wesela siosty mojego
                                                    męża i niestety nie daliśmy rady na przytulanko, (za dużo pracy i zbyt mocne
                                                    zmęczenie).
                                                    W weekend podjęłam decyzję, że następny cykl jest ostatnim cyklem starań, i już
                                                    nie będę o tym myślała, będę tylko piła ziółka i tyle.
                                                    Podjęliśmy decyzję o adopcji, którą zaczniemy po nowym roku, jak kupimy nowe
                                                    mieszkanie.
                                                    Będę do was zaglądać jeszcze do końca listopada, ale trzymać kciuki będę za was
                                                    cały czas.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Ruda
                                                  • 99maja ruda nareszcie 18.10.05, 10:58
                                                    Zastanawiałam się co tak długo się nie oddzywasz. Nic sie nie przejmuj ja z tą
                                                    owu to końca nigdy nie dojdę, może jednak trafiliście, a wiadomo, że dobre
                                                    rzeczy przychodzą do nas wtedy kiedy się ich najmiej spodziewamy. Głowa do góry.
                                                    P.S.
                                                    A jeżeli zaadoptujecie jakiegoś samotnego dzidziusia to będzie super sprawa,
                                                    ściskam mocno, oby takich dobrych ludzi było jak najwięcej : )
                                                  • ruda67 Re: ruda nareszcie 18.10.05, 11:05
                                                    Kochana dziękuję za słowa pocieszenia.
                                                    Trzymam kciuki za ten twój cykl i aby był to twój ostatni cykl starań.
                                                    Jestem z tobą i zawsze możesz do mnie pisać.
                                                    Do końca listopada będę tu systematycznie zaglądać i cię pociszać, a potem pisz
                                                    do mnie na GG lub mój adres mailowy.
                                                    GG 4215751, a adres częściej używany to: kinia_k@poczta.onet.pl
                                                    Jeszcze przez ponad miesiąc jestem tu.
                                                    Choć w ciszy marzę, żeby w grudniu jak mój mąż będzie obchodził 30 urodziny
                                                    zrobić mu prezent w postaci testu z dwoma kreseczkami, ale pewnie muszę zaczęć
                                                    myśleś i innym prezencie bo już brakuje mi wiary.
                                                  • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 11:05
                                                    Hej Ruda67 to trzymam kciuki za nastepny cykl oby byl udany dla ciebie.Moze i
                                                    masz racje z tym przestaniem robieniem testow,liczeniem.Mysle ze cie to
                                                    wyluzuje i osiagniesz swoj celwink czego ci z calego serca zycze.Czytalam o
                                                    takich przypadkach kiedy dziewczyny sie wyluzowaly i przestaly robic testy
                                                    itp.to zafaslkowaly.A ja jeszcze znam prawdziwy przyklad pary z mojej
                                                    miejscowosci,sa owiele starsi odemnie to szczegolow nieznam,ale napisze co
                                                    wiem.Tez starali sie dlugo o dzidziusia jednak dlugo im niewychodzilo podjeli
                                                    starania o adopcje,to tez trwalo,ale dostali w koncu chlopca.I po pewnym czasie
                                                    im samym sie przytrafila ciaza,bez problemow,tez urodzila chlopca.A wiec takie
                                                    zeczy maja miejce,z tego wynika ze podejscie do sprawy o staranie sie z
                                                    kalkulatorami itp.jest stresujace,a i jezeli mocno sie pragnie to tez sie moze
                                                    wszystko blokowac.Powodzenia w dalszych staraniach,napewno ci sie uda,a po
                                                    takim okesie czekania bedziesz najszczesliwsza na swiecie.Pozdrawiam
                                                  • ruda67 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 11:08
                                                    Olka byłam bym tak szczęśliwa, że z radości bym krzyczała i wszyscy by o tym
                                                    wiedzieli.
                                                    Wiesz tyle jest dzieci niechcianych, więc może choć jedna ja uszczęśliwię.
                                                    Trzymam kciki za ciebie i za inne dziewczyny. W gromadzie siła.
                                                  • olka9917 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 11:12
                                                    Wiem ze duzo dzieci niestety niema nikogo bliskiego,ale dzieki tobie 1 dziecko
                                                    bedzie szczesliwe,ze los sie do niego usmiechna,a i tobie los moze odwdzieczy
                                                    sie tym samym dzieki za trzymanie kciukow.pozdrawaim pa pa
                                                  • 99maja Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 11:26
                                                    mój kuzyn od 5 lat stara się z żoną o dzidzię, ale nie wychodzi, raz to nawet
                                                    sie udało ale po miesiącu już było po wszystkim : ( Jeździli troche po
                                                    lekarzach ale jakos nie potrafią im pomóc, ciągną tylko kasę i tyle. On tez
                                                    zastanawia sie nad adopcją, ale oczywiście nie rezygnują ze starań. Mają
                                                    znajomych którzy adoptowali dwójke i sa bardzo szczęsliwi : )Podziwiam takich
                                                    ludzi i życze szczęscia z całego serca.
                                                  • ruda67 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 12:25
                                                    Wiesz ja też znam takich ludzi, którzy po adopcji bardzo szybko szybko
                                                    doczekali sie własnego upragnionego dziecka. Więc uważam, że czynnik psychiczny
                                                    działa na nas wszystkie, a na te dłużej się starające na 200% i to on blokuje
                                                    zajście.
                                                    Wiesz ciągłe przytulanka pod kontrolą, wyliczanie i sprawdzanie owu, to staje
                                                    się obłędem i małżonkowie już nie cieszą się z własniej bliskości.
                                                    Trzymam bardzo za ciebie kciuki, kiedy się spodziewasz @ ?????? która i tak nie
                                                    przyjdzie.
                                                  • 99maja Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 12:42
                                                    jeżeli chodzi o mnie to spodziewam sie niespodziewać ok 31.10 ; )
                                                  • ruda67 Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 12:53
                                                    Więc mocno trzymam, aby się nie pokazała.
                                                  • binne Re: Kwas foliowy- koniecznie 18.10.05, 15:53
                                                    hej hej. ledwie wrociłam z pracy, już jestem na forumsmile)) ależ to wciąga i
                                                    wszyscy rozumieją moje problemy, ba nawet mają takie same. dziś dostałam testy
                                                    owulacyjne, ale chyba jeszcze nie zrobię, bo śluzu ciągle nie ma. więc czekam...
                                                  • binne do ruda67 18.10.05, 16:05
                                                    hej. wyczytałam, że będziesz piła ziółka. powiedz o co chodzi z tymi ziólkami,
                                                    bo wszystkie je piją, a ja nie mam pojęcia co to jest.
                                                  • ruda67 Re: do ruda67 18.10.05, 16:16
                                                    Ja będę piła ziółka nr.3 o. Sroki na przyśpiesznie owulacji.
                                                  • binne Re: do ruda67 18.10.05, 16:19
                                                    a kupuje się je tak normalnie w aptece? bez recepty? czy trzeba skonsultować z
                                                    lekarzem?
                                                  • ruda67 Re: do ruda67 18.10.05, 16:32
                                                    W aptece lub w zielarni bez recepty, gdyż zioła są bez recepty.
    • 99maja coś o ziołach 18.10.05, 17:23
      znalazłam coś o ziołach w wyszukiwarce, nie raz spotkałam się z opiniami
      dziewczyn, które je zachwalały. Sama nie próbowałam ale może kiedyś jak nic nie
      będzie wychodziło...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=25582700&a=25619952
      • ania_shirley79 Re: coś o ziołach 21.10.05, 12:02
        czesc!! Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam!!!
        jestem nowa na forum!
        tzn sledze go od jakiegos czasu ...
        a staram sie juz 3 cykl i wydaje mi sie ze i tym razemm nic z tego! sad((

        mam pytanie o tym ziółkach gdzie je mozna kupic i czy są to juz gotowe
        mieszanki ??
        pozdrowienia
        ania
        • 99maja Re: coś o ziołach 22.10.05, 13:37
          z tego co wiem to można je kupić w sklepie zielarskim, ale poniżej wklejam
          linka gdzie dziewczyna podaje jak zrobic odpowiednią mieszankę
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=30358267&a=30696045Powodzenia
    • 99maja środa 19.10.05, 07:56
      Cześć dziewczyny juz środa. Co słychać, u mnie spokój. Wczoraj jeszcze trochę
      bolało mnie podbrzusze i jestem skłonna uwierzyć, że ta owulacja była jednak w
      poniedziałek lub wtorek. Podobno tylko 25 % kobiet czuje owulację, a ból trwa
      od kilku minut do dwóch dni, to by się w miarę zgadzało, no ale dzisiaj już
      cisza, zobaczymy co będzie dalej. Z doświadczenia nie szukam na siłę objawów,
      bo wolę się miło zaskoczyć niż rozczarować. A jak u Was?
      • olka9917 Re: środa 19.10.05, 11:12
        Hej 99Maja od owulacji poklowa mnie lewy jajnik,i bola mnie piersi mam wrazenie
        ze z kazdym dniem mocniej,ale wlasnie owulacje obserwuje od niedawna a pierwszy
        raz tak na 100% wiem kiedy byla i niepamietam jak z tymi piersiami w innych
        cyklach.Wiem ze mnie tez bolalyy ale ile i od kiedy naprawde niewiem.Od wczoraj
        pije tylko 1 kawke(2 inne odstawialam)to taka spiaca bylam ale to z braku
        kawki,wogole sie tak czuje jakby @ zaraz miala do mnie przyjsc.Bola mnie tez
        nogi sa takie ciezki taki objaw tez mam przed @ ale zazwyczaj jeden dzien przed
        @ albo w sama @.I ja cale zycie mam zimne dlonie i stopy a od 3,4 dni sa
        cieplutkie,ale tak mam jak mi nieraz cos jest,np.przeziebienie goraczka,teraz
        zdrowa jestem.Wczoraj mialam taki chumor ze mojemu mezowi sie oberwalo,poszlo o
        komputersmile),ale to tez moze byc od napiecia przedmiesiaczkowego,ale jestem
        dobrej mysli.A jak tam twoj ledzwiowy odcinek kregoslupa?Przeszlo?Ja od kiedy
        ma ta lampke o kregoslupie zapomnialam,a 3 miesiace z nim walczylam,pozdrawiam
        • 99maja Re: środa 19.10.05, 11:56
          No własnie ten kręgosłup, trochę boli szczególnie jak dużo siedzę, a niestety
          taką mam pracę. Boli mnie tak jakby prawy jajnik (z tego była owu) aż mi
          promieniuje do nogi, ale zastanawiam się czy to bardziej nie jest od
          kręgosłupa, piersi może delikatnie wrażliwsze i pełniejsze, ale teraz jest faza
          przed @ więc to bardziej chyba z tym jest związane. Wczoraj pod koniec pracy
          tak mnie osłabiło, że myślałam, że nie dotrwam, a jak doszłam do domu to od
          razu drzemka (o 16:00). Ale to chyba ta pogoda taka śniegowa, dzisiaj słonko
          świeci więc nastrój mam też lepszy. Jeżeli moje obserwacje były dobre to
          dzisiaj jest dopiero pierwszy, drugi dzień po owu, zobaczymy jak to się dalej
          rozwinie. A co do Twoich odczuć to chyba wszystko jest na dobrej drodze,
          dziewczyny często piszą o bólach jak na okres, a potem są II kreseczki, jeszcze
          kilka dni i bedzie wiadomo.
          P.S. A tą lampę gdzie kupiłaś tzn. w jakim sklepie, z jakim sprzętem i ile
          kosztowała i jak się fachowo nazywa?
          • olka9917 Re: środa 19.10.05, 12:09
            Hej 99maja ja kupilam ta lampke w niemczech,niemieszkam juz w poslsce.Ale tam
            tez napewno sa.Kupilam w woolworth, jest taki dosyc dlugi 50cm,Z jednej strony
            ma lampke na podczerwien,a z drugiej 4 zmienne koncowki do masazu jae tak
            fajnie zbudowany ze cale plecy mozna samemu sobie wymasowac.A wiec i do innych
            zeczy oprucz naswietlania tez sie nadajewinkNazywa sie Infrarot-Massagegerät smg
            30.Firmy Sanitas.Napewno sa tez inne zapytaj w aptece albo popatrz w sklepach
            ze sprzetem elekronicznym,a jak w polsce jest woolworth to znajdziesz go tam
            bez problemu.Kosztowal 19.99euro to jest mniej wiecej okolo 80zl.Byly tez
            zwykle lampki na podczerwien do nagrzewania za 9.90euro to okolo 40zl,ale taka
            lapke to chyba ciezko samemu trzymac nad kregoslupem,musial by ktos to
            robic.Pozdrawiam
            • olka9917 Re: środa 19.10.05, 12:15
              Wejdz na ta stronke jest to samo co ja mam za 32zl.
              www.dworek.jaroslaw.pl/clatronic/msi2571.htm
              • 99maja Re: środa 19.10.05, 12:33
                Dzieki za pomoc, ja mam w domu taki przyrząd do masażu na długiej rączce, ale
                nie ma lampki, dlatego bym sobie ją kupiła. Zaraz przeglądnę podaną przez
                Ciebie stronę, dzięki.
                • binne Re: środa 19.10.05, 13:44
                  hej kobitki!smile zazdroszczę wam tych oczekiwań na @, która nie przyjdzie. ja
                  czekam dopiero na owu, a tu ciągle nie ma śluzu. myślicie, żeby zrobić test
                  owu? czy jeszcze za wcześnie? bo jak znowu wyjdzie jedna krecha... pozdrawiam
                  slonecznie i trzymam kciuki, żeby wasza @ nie przyszła
                  • olka9917 Re: środa 19.10.05, 13:49
                    Hej Binne u mnie to bylo tak ze testowalam w niu pojawienia sie sluzu i byl
                    pozytywny,ale czytalam ze niektore dziewczyny maja tylko sluz kolo
                    szyjki.Napewno wyliczalas dni plodne,a ile dni masz do wyliczanej przez
                    kalendaz owulacji?Pozdrawiam i dzieki za kciuki.
                    • binne Re: środa 19.10.05, 13:59
                      owu powinna być w sobotę, zazwyczaj bardzo wyraźnie ją czuję, ale teraz
                      chciałam sprawdzić z testami. a tu jak na złość nie ma tego cholernego śluzu.
                      może ze stresu mi się przesunie. to chyba możliwe???
                      • olka9917 Re: środa 19.10.05, 14:03
                        Hej to masz jeszcze troche czas do soboty,mysle ze wszystko moze sie przesunac
                        jezeli sie stresujesz.Ja moje testy robilam na luzie i sie udalo,tez zawsze
                        czuje owulacje,niestresuj sie bedzie ok i sluz tez bedziewink)To owocnego
                        testowania owulacji zyczcze.Pa
                        • binne Re: środa 19.10.05, 14:05
                          dzięki
                          • 99maja Re: środa 19.10.05, 14:26
                            Hej binne, a który to dzień cyklu u Ciebie? i jakie długie masz te cykle
    • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 14:05
      A tak w nawiasie mowiac milego dnia dziewczyny,teraz musze sie troche domkiem
      zajacsmilebede wieczorem.Pozdrawiam
      • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 18:01
        to znowu ja. a propos moich cykli (czy też cyklów)to chodzę jak w zegarku co 28
        dni i to jest mój 11dc. i zawsze śluz był, a tu nic - tylko ciągle kremowo
        białe g... No nic, jeszcze poczekam z tym testem owu, choć kusi...
        • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 18:05
          ale odebralam wyniki na chlamydię i toxo - na szczęście i moje i męża
          negatywne. chociaż coś do przodu. piątek USG, a mąż w poniedziałek
          badanka "chłopaków". podejrzewam, że oboje się stresujemy.
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 18:06
          Hej poczekaj jesszcze troszeczke.Ja ledwo co siedze,przy kompie tak mi sie spac
          chce,to moj 2 dzien o 1 kawie,i chyba mi brakuje.chociaz czytalam ze to moga
          byc objawy ciazywink)Mnie to znowu korci zrobic test ciazowy ,to poczekamy
          razem,to pa
          • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 18:46
            Mnie dalej boli jajnik takimi falami, a tak poza tym to wszystko ok. Binne
            gdzie robicie badanie plemniczków, tzn. w przychodni, czy jakaś specjalna
            klinika? Ile to kosztuje i czy idziedzie razem, czy produkcja nastąpi w domu wink?
            • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 18:56
              plemniki badamy prywatnie, bo w klinice to trwa z tydzień, a prywatnie od razu
              powiedzą. koszt ok.100zł. chciałabym pojść z mężem, żeby w-tkiego się
              dowiedzieć, ale nie wiem,czy mąż by chciał. myślę, że da się namowić.bo
              oczywiście mam mnostwo pytań do lekarza. a wiecie, jak to facet. no chyba, że
              mu na kartce spisze. a produkcja w domkusmilebo mamy bliziutko tę klinikę, a
              trzeba dostarczyć w ciągu pół godziny. ten lekarz jest polecany jako lekarz od
              niepłodności z dobrymi efektami, więc chyba zna się na rzeczy. mam nadzieje.
              • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 19:01
                juz dobijają mnie te w-tkie badania, a szczególnie ich cenysad(( robiliśmy
                chlamydię i toxo - prawie 200zl. USG piersi 70zl. teraz to nasienie- -kolejnaa
                stowa. a jak poszłam do przychodni po skierowanie na badania profilaktyczne, to
                mnie baba wysmiala i powiedziala, że jak będę wyczuwala guzek w piersi, to mnie
                wtedy skieruje. na profilaktyke nie ma kasy. SKANDAL!!! te badania laborat.też
                musialam opłacic z wlasnej kieszeni, bo chodzę prywatnie do gina. ech ta nasza
                służba zdrowia
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 19.10.05, 19:09
                  ja chodzę do przychodni i co z tego jak musze na wizyte czekać po kilka
                  miesięcy. Jeżeli w listopadzie nie zrobi mi ginka usg to tez pójde prywatnie,
                  na jajniczki i piersi, co do męża to nie wiem czy da sie namówić na tak
                  wczesnym etapie starań (4 cykl), ale moze jak przedstawię koszty kompleksowego
                  sprawdzenia mojej osoby to moze zmieni zdanie wink Daj znać ja wyszły wyniki.
    • 99maja czwartek 20.10.05, 08:58
      Hej
      U mnie cisza nic się nie dzieje, żadnych objawów : ( sutki trochę bardziej
      wrażliwe, ale to może tak przed okresem, za to pojawiło się duże rozdrażnienie,
      to chyba przez ten brak objawów właśnie. Chociaż jestem pewna na 90 %, że
      trafiliśmy na owu to jednak czuję, że mogło nic nie wyjść. Chyba mam dzisiaj
      doła, ale nic przed chwilą dzwonił pan ze spółdzielni mieszkaniowej, żebym
      przyszła wypełnić deklarację członkowską, więc moze załapiemy się na mieszkanko
      na przyszły rok. Bardzo sie cieszę, bo czekamy już dośc długo, a nowych
      mieszkań nie ma u nas zbyt dużo. Chociaż tyle na pocieszenie. Co tam u Was
      pocieszcie jakimiś dobrymi wiadomościami, że chociaż u Was wszystko pomyślnie
      przebiega, zawsze to daje więcej nadziei, że jednak możne sie udać. Binne jak
      tam Twój śluz ; ) pojawił się?
      • olka9917 Re: czwartek 20.10.05, 11:01
        Hej 99maja niestresuj sie u mnie jak narazie tez zosstaly bolace piersiwink
        czytalam tu na forum duzo dziewczyn niemialo zadnych objawow ciazowych a mimo
        to udalo im sie,kazdy organizm jest inny i kazy wszystko inaczej
        przechodzi.Wczoraj sie musialam zdrzemnac tak pod wieczor,mysle ze mi kawy
        brakuje,tylko 1 pije i to rano zeby sie przebudzicwinkTo rzymam kciuki za wasze
        nowe mieszkanko,i za fasolke tez.ale wlecze sie ten czas,ja to krece sie kolo
        testow,ale nierobie czytalam ze nawet te co wykrywaja 6 dniowa ciaze
        najlepiejej robic w dzien @ albo jak sie spozni.Rozdrazniona tez jestem,ale
        tlumacze sobie to napieciem przed miesiaczkowym,na wszystkie objawy mam
        wytlumaczenie,zeby wrazie co niebylo wielkiego rozczarowania.Pozdrawiam
        • 99maja Re: czwartek 20.10.05, 11:45
          Mi tez czas się wlecze strasznie, a do tego patrząc po owu to będę musiała
          czekać conajmniej do 31.10 bo ostatnio też tak okres dostałam, a co do
          testowania to obiecywałam sobie, że nie zatestuję, aż dopiero okres spóźni sie
          kilka dni ale będę musiała wczesniej, bo idę na testy alergiczne i muszę
          wiedzieć wcześniej, ale może sie okazać że nie będę testowała, bo @ przyjdzie.
          Byłam w kibelku i pokazał sie taki mętny białawy śluz, mało go, ale tonący
          brzytwy się chwyta : )U Ciebie jeszcze tydzień i możesz testować, ale wcześniej
          nie próbuj, bo to ściema z tymi testami 6-dniowymi, tak jak napisałaś sami
          zalecają, żeby je robić w dniu spodziewanego @.
          • olka9917 Re: czwartek 20.10.05, 11:57
            Hej tez mam ten bialy sluzwinkJa czekam na to testowanie i czekam a juz teraz
            wiem ze jak przyjdzie czas to niebedzie mi sie chcialo ze wzgledu na te
            negatywy poprzednie,ja mam (nie)dostac @ 27.10 ale testowac chyba bede 28.10.
            jak niedostane @.Ale czas pokaze,jak to bedzie z tym testowaniem,szkoda ze te 6
            dniowe testy niedzialaja,ale teraz to juz niewiem od kiedy te 6 dni ma minac od
            zaplodnienia od owulacji?Czy od zagniezdzenia sie zarodka,tak czytalam na
            forum,jak od zagniezdzenia sie zarodka to wychodzi prawie 1/2 roznicy dnia do
            @,to jak to tak dziala to lepiej testowac po @.Trzymam kciuki za naswinkMilego
            dnia dziewczyny,ja spadam sie podszykowac,potem obiadek,wieczorem zajze do
            was.Ale to forum wciaga co nie?Ale od kiedy tu jestem inaczej podchodze do
            staran o dzidzie,wiem ze niejestem sama,mam z kim pogadac i jak czytam posty
            Udalo sie,mam 2 kreski.To wiem ze i nam tez sie uda.Pozdrawiam
            • 99maja Re: czwartek 20.10.05, 12:23
              Ja tez tak mam z tymi II kreskami, jak dziewczyny pisza, ze sie udało, a
              niektóre miały ciężkie przejścia, to bardzo to podnosi na duchu. Ja szczerze
              Ci powiem, ze nie wiem od kiedy liczyć te 6 dni i tez boję się tej jednej
              kreski. Z jednej strony to czekam terminu @ jak zmiłowania a z drugiej, jak ma
              przyjśc @ to wolałabym jescze pożyć w niepewności. Ja też sie cieszę, ze tu
              jestem, nie bardzo mam z kim pogadać skoro nikt nie wie o staraniach, a tu mogę
              liczyć na wsparcie. Życzę smacznego : )
              • binne Re: czwartek 20.10.05, 13:32
                hej hej. ja dopiero wróciłam z pracy i zaraz do kompa. chyba doczekałam się
                mojego śluzu. nie jest to jeszcze "TO", ale zaczyna się ciągnąćsmile no to czekamy
                dalej. pozdrawiam
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 20.10.05, 14:01
      a robiłaś już test owulacyjny, może trzeba się już przytulać.
      • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 20.10.05, 15:55
        przytulanko było bez testu. tak jakoś spontanicznie wyszlosmile))
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 20.10.05, 21:19
          Hej Binne to fajnie ze sie wkoncu doczekalas sluzwinkPowodzenia w
          testowaniu,tylko nieprzegap tego najwazniejszego dniawinkPozdrawiam i trzymam
          kciuki za owocna owulacje.Pa
          • 99maja piątek 21.10.05, 08:09
            Hej. U mnie dalej cisza, oczywiście mogłabym sie doszukać jakiś delikatnych
            pobolewań brzucha, wrażliwszych piersi, ale o wiele mocniejsze bóle brzucha
            miałam w poprzednich cyklach, oczywiście spalonych więc nie przywiązuje juz do
            tego większej wagi. Gdzieś tam w środku bardzo czekam na cud ale staram sie być
            realistką, chociaz to bardzo trudne jak pewnie wiecie. A tu jeszcze ponad
            tydzień czekania jak dla mnie, co tam u Was? Napiszcie coś optymistycznego smile
            • olka9917 Re: piątek 21.10.05, 11:48
              Hej u mnie to te bolace piersi dokuczaja mi najbardziej,brzuch to zalezy,jak
              bym dluzej sie powsluchiwala to tez pare objawow wiecej by sie znalazo,ale fakt
              ze robilam tak w innych miesiacach i nic to teraz czekam sobie.Zadnych
              mdlosci,tak o 18.00 spiaca jestem ale 2 kawy odstawilam i to napewno przez brak
              kofeiny.Narazie kazdy objaw umiem sobie racjonalnie wytlumaczy.A co do tego
              oczekiwania to ten okres jest najgorszy np.jak mnie boli glowa boje sie wziac
              tabletki i sie mecze i mecze,jak narazie mnie niboli i oby tak dalej.Poczekamy
              zobaczymy.Pozdrawiam
              • 99maja Re: piątek 21.10.05, 12:23
                ja z tym spaniem to mam tak, ze właściwie moge iść spać o 19-tej, ale tak jak
                Ty wszystko sobie racjonalnie tłumaczę, że pogoda, że wczoraj późno sie
                położyłam, z drugiej strony tłumaczę sobie, ze jak coś to dopiero 3-4 dni od
                owu więc raczej nie powinnam doszukiwac sie objawów, no ale cóż jak sie czegoś
                pragnie to można zrobić coś z niczego. Najważniejsze to nie dać sie
                zwariować : )
                • olka9917 Re: piątek 21.10.05, 12:27
                  Lepiej sobie racjonalnie tlumaczyc i dac sie mile zaskoczyc,niz nastawiac sie
                  na szereg objawow a puzniej nic.Trzymam kciuki za nas,milego dnia mimo ze taki
                  pochmurny troche,pozdrawiam pa
                  • binne Re: piątek 21.10.05, 16:47
                    byłam na USG i przy okazji wyszlo, że mam mięśniaka. po prostu się zalamałam.
                    będę musiała iść do szpitala, żeby go wyciąć. jestem w takim dołku, że nie chce
                    mi się pisać. idę dalej płakać
                    • 99maja hej binne nie płacz 21.10.05, 18:26
                      czy to pewne, ze trzeba wyciąć, bo chyba mięśniaki nie są szkodliwe i można z
                      nimi żyć, tylko się je obserwuje albo chyba jakieś leki podaje. Moja mama ma
                      mięśniaki i to kilka, teściowa tak samo, jedyne zalecenie lekarza to częsiej na
                      wizytę i obserwujemy, czasem sie same wchłaniają. Koleżanka też miała i
                      urodziła dzidzię tylko miała przez to cc. Nie płacz, możesz byc dumna, że
                      dzięki swojej przezorności zrobiłaś badania i wiesz co się dzieje z Twoim
                      organizmem. Dopytaj czy operacja jest konieczna, może skonsultuj to jeszcze z
                      innym lekarzem, koniecznie, wiesz co dwie głowy to nie jedna, trzymam kciuki i
                      uszy do góry, wierzę, ze będzie dobrze. Sciskam mocno.
                      • binne Re: hej binne nie płacz 21.10.05, 18:57
                        dzięki za pociszenie. już mi trochę lepiej. ten pierwszy moment to byl szok. no
                        i troche o tym poczytalam. niby nie zaszkodzi to zajściu w ciążę, ale może
                        doprowadzić do poronienia. oczywiście skonsultuje to z innymi lekarzami. byłam
                        dzis od razu u mojej lekarki. byla niezdecydoana. powiedziala, że pogada i
                        innymi lekarzami. ale troche sie podlamalam. dzięki, że jesteś, bym mogła sie
                        wyżalić...
                        • 99maja Re: hej binne nie płacz 21.10.05, 19:03
                          no widzisz, nie ma sie co martwić na zapas, dziewczyny walczą z większymi
                          przeciwnościami, czytałam jak niektóre pisały, ze maja tylko kawałeczek jednego
                          jajnika a zaszły w ciążę, lekarze nigdy nie poznają możliwości naszego
                          organizmu, a wiara, że się uda czyni cuda. Pomysl, ze teraz już wiesz że jest
                          mały problem i odpowiednio do tego podejdziesz, a co by było gdyby sie udało, a
                          Ty byś nie wiedziała, teraz świadomie bedziesz chronić swojego maluszka. Jaką
                          decyzję podjęliście, wstrzymujecie starania do wyjaśnienia, czy ginka nie widzi
                          powodu do tego?
                          • binne Re: hej binne nie płacz 21.10.05, 19:22
                            ginka mówi,że możemy starać sie dalej. ona skonsultuje ten mój przypadek Z
                            jakimś specem od tego i mi oddzwoni. czytałam, że dziewczyny miały gorsze
                            mięśniaki i rodziły zdrowed dziaci i bez problemów. ale czytałam tez o
                            poronieniachsad narazie czekam na jej telefon.
                            • 99maja Re: hej binne nie płacz 21.10.05, 19:28
                              no to zielone światło masz : ) Naprawdę nie myśl o poronieniu przecież, czasem
                              wydaje się, ze wszsytko jest ok a kobieta poroni, nie można od razu zakładać
                              najgorszego, jak mówi mój mąż, równie dobrze, jutro może Cię przejechać
                              samochód na ulicy, optymistycznie prawda ; ) Rób teścik owu i działaj, w końcu
                              nic tak nie odpręża jak przytulanko, więc do dzieła : )
    • 99maja nareszcie weekend : ) 22.10.05, 09:20
      Witam dziewczyny. Niedawno wstałam i gonie do komputera, bo jeste wAtek
      dziwczyn testujących w sobotę więc chciałam sprawdzić, co u nich jednej się
      udało jak na razie i tak strasznie sie ucieszyłam jakby to mi wyszła druga
      kreska. U mnie wczoraj wieczoram pojawił sie delikatny bół podbrzusza ale taki
      jak ja to mówię "nieśmiały" raz na jakis czas, czasem mam odczucie takiego
      gorąca w piersiach ale to przechodzi, poza tym właściwie ciągle mam odczucie
      wilgotności w środku. Nie wiem może właśnie tworzę dokładny katalog objawów
      przed okresowych, ale mam ogromną nadzieję, ze jednak przedciążowych. Za rada
      jednej dziewczyn z wątku powtarzam sobie, zesię uda i robię wizualizację
      rosnącego brzuszka, oby nie z jedzenia ; ). Binne jak tak, już lepiej, ginka
      dzwoniła? Olka a co u Ciebie piersi dalej bolą i co z tym śluzem białawym?
      Życzę Wam miłego dnia, w miare możliwości postaram się zaglądnąć. Pozdrawiam
      • binne Re: nareszcie weekend : ) 22.10.05, 09:55
        hej. trzymam kciuki za testowanie. testujesz? czy czekasz jeszcze? pozytywne
        nastawienie jest rzeczywiście ważne.
        czuję się nieco lepiej. ginka powiedziała, że ten spec będzie dopiero w
        przyszlym tygodniu, więc w poniedziałek idę do innego na konsultacje. i
        zobaczymy. pozdrawiam
        • 99maja Re: nareszcie weekend : ) 22.10.05, 10:06
          Ja mam termin @ dopiero 28-30, bo takie mam cykle mniej więcej więc
          najwcześenij testuję za tydzień. Na razie o tym nie myślę, bo to bardzo długo i
          jakbym sie za bardzo na ty mskupiła to nie wiem jakbym funkcjonowała przez ten
          czas. Odezwij sie po konsultacjach, trzymam kciuki Pa
          • olka9917 Re: nareszcie weekend : ) 22.10.05, 11:04
            Hej dziewczyny,wczoraj bylismy u znajomych,pozniej my mielismy gosci i przez to
            niemoglam do was zajrzec.Binne niestesuj sie tym miesniakiem,wiem ze to byl
            szok jak sie dowiedzialas,ale mam kolezanke ktora z miesniakiem uroddzila przez
            cc 2 dzieci,to glowa do gory,pamietaj niedenerwuj sie bo stres podwyzsza
            prolaktyne a ta znowu hamuje owulacje,sama tak mialam.Wiem ze ciezko ale mysl
            pozytywnie,duzo dziewczyn ma miesniaki,a mimo to maja zdrowe dzieci.Poszperaj
            troche w internecie,a znajdziesz takie przypadki.I co testowalas juz
            owulacje.Trzymam kciuki.
            • olka9917 Re: nareszcie weekend : ) 22.10.05, 11:10
              Hej 99Maja piersi bola jak bolaly,jajnik wczoraj raz mnie zakol.A pozatym czuje
              sie jak zawsze,bo niechcem sie tak mocno nakrecacwinkjak bym chciala to napewno
              wyszukalabym sie objawow,ale czekam sobie spokojnie.Bo w poprzednim cyklu to
              nawet mdlosci mialam i nic.Ale nadzieje mam ogromna ze nam sie wszystkim uda,z
              tym pozytywnym myslenieniem tez czytalam to moze i ja zacznewinkMoze akurat cos
              pomoze.Wam tez dziewczyny milego spokojnego dnia zycze.dzis napewno bede
              zagladac do was,i sledzic watkidziewczyn testujacych w sobote Pozdrawiam
              • 99maja Re: nareszcie weekend : ) 22.10.05, 12:04
                ja też miałam właśnie mdłości w poprzednim cyklu a raczej nudności i to takie z
                nienacka nie myslałam nad tym a tu mi niedobrze, dlatego w tym cyklu
                doprowadzam sie do porządku, żeby nie przesadzać, bo my kobitki to mamy
                przechlapane z tą huśtawką emocjonalną.
    • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 22.10.05, 17:22
      Hej 2 dziewczyna sie dzis udalo.Lubie takie posty tak mnie napawaja pozytywnym
      mysleniem,i przyslowiowych fluidkow tez sie nalapalamwink)Czekam az my napiszemy
      takiego szczesliwego posta.A jak tam Binne?Co slychac u ciebie?Pozdrawiam
      • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 22.10.05, 18:17
        bardzo bardzo trzymam za was kciuki.
        ja mam strasznego doła. naczytalam się troche o tym pieprzonym mięśniaku -
        chyba bez zabiegu się nie obejdziesad(( nie moglabym narażać dzieciąka. no nic.
        będę konsultować z innymi lekarzami i zobaczymy.
        tymczasem trzymajcie się.
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 22.10.05, 23:07
          hej Binne masz racje skonsultuj sie z lekarzami,bo co lekarz to inne metody i
          inne opinie.Wiesz u mnie pare lat temu wykryto cos w muzgu pisze cos bo sami
          lekarze niewiedzieli czy to guz czy zab wrusl mi sie.Robili mi przeswietlenia
          jedno za drugim a ja coraz wiekszym szoku bylam juz mieli mnie szykowac na
          operacje ale moja mama mnie wziela do innego specjalisty i tam po kompleksowych
          badaniach a bylo ich sporo okazalo sie ze nic mi niejest nic niemam w muzgu.To
          poprostu glowa mnie bolala jak sie zdenerwowalam cale cisniene mi szlo do
          glowy,a teraz tylko migrena.Wiem ze moze niejest najlepszy przyklad alee od
          tamtej pory bez opini przynajmniej 2 lekarzy nic nierobie,stracilam
          zaufanie.Gdyby nie 2 lekarz niewiem co by ze mna teraz bylo.Nietrac
          nadzieji,wszystko dobrze sie skonczy,jezeli bedzie konieczne usuniecie tego
          miesniaka to lepiej to zrobic,ale moze sa i inne sposoby lekami,cos czytalam o
          takich metodach i wchlanianiu.trzymam kciuki za pomyslne badania badz silna,a
          jak juz wszystko bedzie ok to wtedy nic niestanie ci na drodze do upragnionego
          marzenia o dzidzi.Pozdrawiam.Postaraj sie niemyslec o tym narazie,poczekaj co
          powie lekarz,kazdy przypadek jest inny.Glowa do gory pa
          • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 23.10.05, 15:15
            dzięki za slowa otuchy. ale ciąle mam doła. czytam o różnych zabiegach,
            operacjach i wcale mi nie jest do śmiechu. na szczęście mąż dzielnie mnie
            wspierasmile nawet na przytulanko nie mam ochoty. i testu owu tez nie robilam.
            musze odpuscic sobie ten miesiąć. oby tylko ten. daj znać, co u ciebie. masz
            objawy???
            idę spełnić obywatelski obowiązek.
            i ciąle trzymam kciuki...
            • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 23.10.05, 15:30
              Hej narazie to niemam zadnych objawow,to znaczy piersi bolala mnie od samej
              owulacji ale naprawde bardzo,dzis nawet mniej,im blizej do testu jakas
              spokojniejsza sie robie.Mam nadzieje ze brak objawow to tez dobry znak,czytalam
              na forum,kazda z nas jest inna i wszystko inaczej wyglada.Za to nadzieje mam
              wielkawink)poczekamy jeszcze pare dni i zobaczymy.Dobrze ze masz na kim
              polegac,w tej chwili,nie denerwuj sie zobaczysz bedzie wszystko dobrze.Dzis
              glowa mnie strasznie boli,balam sie ale musialam wziasc tabletke,bol byl
              niedowytrzymamnia.I na tabletkach pisalo ze niemozna tylko brac w ostatnich 3
              miesiacach ciazy.Juz mi lepiej,pozdrawiam trzymaj sie cieplutko pa.A co u
              ciebie 99maja?
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 23.10.05, 19:17
                Hej od niedawna odczowam bole brzucha jak na @,i sprawdzam co chwilke czy
                czasem nieprzyszla @ mimo to mam nadzieje ze to dobry znak wink.Pozdrawiam
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 23.10.05, 19:47
                  hej ja też właśnie mam takie dziwne uczucie w dole brzucha, jakby napięcia albo
                  jakby mi sie chciało do wc, a czasem takie dziwne ciągnięcie w środku w
                  okolicach kości łonowej, ale tak trudno mi mysleć, że to to co bym ciała, wiele
                  dziewczyn właśnie pisze o tych bólach jak na okres, ale niektóre tez je miały i
                  okres przyszedł. Ja tak miałam w ostatnim cyklu, nastawiłam się, ze sie udało,
                  bo nigdy brzuch mnie nie boli przed okresem ,a tu rozczarowanie, ale trzymam
                  kciuki, zeby to jednak był dzidziuś.
                  • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 23.10.05, 22:33
                    Hej ja tez mam nadzieje,obojetnie jaki objaw mam,mysle ze to moze to akurat to;-
                    )ale tez boje sie jakos rozczarowania wiec nienastawiam sie niewadomo
                    jak,lepiej dac sie mile zaskoczyc,co nie?´Ale trzymam mocno kciuki za to zeby
                    sie nam udalo,podrawiam
    • 99maja znowu poniedziałek 24.10.05, 08:43
      cześć dziewczyny nic nie odpoczęłam na tym weekendzie a tu znowu poniedziałek,
      jeszcze wczoraj tak mnie głowa bolała, że nic mi sie nie chciało to chyba przez
      ten wiatr. Dzisiaj dalej cisza bez większych sensacji od czasu do czasu poczuję
      coś dziwnego w podbrzuszu, nawet nie wiem jak to określić, a tak generalnie
      czekam sobie spokojnie, nawet testu nie kupiłam.
      • olka9917 Re: znowu poniedziałek 24.10.05, 11:25
        Hej dopierp wstalam,to przez ta pogode,u mnie pada deszcze i jest ciemno,az mi
        sie wstac niechcialo.Glowa wczoraj tez mnie bolala,dzis tez mnie troche
        muli,ale pije kawke i mam nadzieje ze obejdzie sie bez tabletki.Piersi
        przestaja mnie bolec,tzn,czuje je ale najgorszy bol juz minal.Co do brzucha to
        nieraz mni sie wydaje ze cos mnie poklowa,ale delikatnie,tez jestem spokojna to
        chyba przez to forumwinkwiem ze niejestem sama i inaczej podchodze do
        sprawy.Dzis mialam myc okna ale odpuszcze sobie narazie taki prace poczekam do
        testu.Pozdrawiam i milego dnia zycze pa
    • 99maja znowu poniedziałek 24.10.05, 13:41
      Pojawiła się nowa rzecz, nie wiem czy zwracać na to uwagę, bo dziewczyny często
      piszą o tym, a potem pezychodzi @, ale dzisiaj coś częściej latam do sikania.
      Tzn. rano ok 7 wypiłam tylko jedna herbatę i do teraz czyli 13:35 nic, ale
      często chodzę do łazienki, ostatnio byłam, a po 10 minutach poczułam, ze znowu
      mi się chce, no to poszłam, a po powrocie po jakiś 10 min znowu uczucie, ze mam
      lekie parcie na pęcherz, ale teraz nie posżła, bo mam wrażenie, ze tam nic już
      nie ma, bo niby skąd. Mam nadzieję, ze to nie jest żadne zapalenie pęcherza,
      nigdy takowego nie miałam i nawet nie wiem jak to by miało wyglądać. Założyłam
      wątek na ciąży, z ciekawości z czego wynika częset siusianie na poczatku ciąży,
      ale tak szczerze to jakos tak mi głupio podejrzewać że jedno z drugim ma coś
      wspólnego.
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 14:38
      kudre chyba cos jest nie tak. Przed chwila wróciłam z łazienki i ledwo usiadłam
      już czuję, że zaczyna sie parcie. Gdyby to była ciąża to za wcześnie przeciez
      na takie objawy, poważenie obawiam sie zapalenia pęcherza, może poprostu
      zmarzłam, kurcze nigdy tak nie miałam. A najlepsze jest to, ze dzisiaj poza ta
      herbata nic nie piłam, a sikam normalnie, a nie po kropelce.
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 14:46
        Hej tez czytalam o tym czestrzym chodzeniu do wc.Moze to akurat to trzymam
        mocno kciuki.Masz racje popytaj dziewczyny o ich pierwsze objawy ciazowe,a
        mianowicie o to latania do kibelkawinkJa strasznie duzo pije,to gdybym ja to
        miala to moglo by byc mylace.Mam nadzieje ze dziewczyny ci pomoga,mnie brzuch
        tak @ pobolewa.Powodzenia,trzymam za nas kciuki.Pozdrawiam
        • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 15:07
          Jakie to dziwne, normalnie nikt nie lubi bólu @ a teraz wypatruje sie go jak
          pierwszej gwiazdki. Biorąc pod uwagę, że okres masz (nie)dostać dopiero za
          cztery dni to jest to dobry znak, ze ból pojawił sie już teraz, tak myślę i mam
          nadzieję, że sie nie mylę. Mnie tam czasem coś pobolewa, ale nie wiem juz czy
          od tego pęcherza, czy od czego. No nic trzeba czekać.
          Binne co tam u Ciebie, daj znać jak po konsultacji?
          • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 15:29
            Hej 99maja znalazlam ciekawa informacje o tym pecherzu,mozliwe jest ze w
            pierwszym miesiacu czesciej mozna chodzic do wc,bo macica sie rozrasta.To
            wyczytalam na stronie www.dziecko.tik-tak.pl.Poczytaj sama,a ja zycze ci zeby
            to byl dobra znak.Pozdrawiam
            • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 16:49
              Dzieki za adres, ale póki co przeszło, nie mam pojęcia czym to było
              spowodowane, wypiłam juz szklanke wody i na razie nic, jeżeli dobrze obliczyłam
              moment owu i jeżeli by sie udało to byłby dopiero 1 tydzień więc nie wiem czy
              tak wcześnie, mogłabym już cos odczuwać. Cieszę sie, ze póki co przeszło wiem
              jeśli to jednak dzidzuś to moge biegać nawet co pięć minut ; )
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 19:20
                Hej ja przed chwilka zauwazylam male krostki na dekoldzie,zawsze je mam jak mam
                @ dostac;-( wcale mi sie to nioepodoba,a i brzuch dalej tak @ pobolewa.Narazie
                ide sie czyms zajac bo od tego myslenia to glowa mnie rozboli.Jeszcze 3 dni i
                sie okaze co dalej bedzie,jak sie udalo to super a jak nie to ide na
                badania,zeby miec pewnosc ze wszystko ok jest i byc moze znalezc przyczyne ze
                mimo staran nici z dzidzi.wiem ze dopoki @ niema to jeszcze jest nadzieja
                pozdrawiam.A Binne co u ciebie?
                • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 19:40
                  olka krostkami sie nie przejmuj, moga nic nie znaczyć, Ciebie chociaż brzuch
                  pobolewa, nie wiem jak to jest u Ciebie przed okresem, ale jakby nie było to
                  troche wcześnie, więc może... Ty masz przynajmniej regularne cykle i możesz
                  miec nadzieję przy opóźnieniu, a ja moge dostać @ 31.10 albo nawet 1.11, a
                  wiesz jak to jest jak ci się wydaje, ze @ sie spóźnia i to na pewno to, a tu
                  niemiła niespodzianka. Tak właśnie miałam w poprzednim cyklu, dwa dni
                  spóźnienia, a potem, wiadomo.
                  • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 19:52
                    hej dziewczyny. jestem dopiero teraz, bo byłam na kolejnym USG. lekarz wyśmiał
                    mojego mięśniaka, nazywając go pryszczem. i mówil, żebym się nie przejmowała,
                    tylko do dzieła, zwłaszcza, że mam piękny pęcherzyk, który niedługo powinien
                    pęknąć. chyba z tego stresu owu mi sie przesunęła i dopiero przede mną. mówię
                    wam, kamień z serca. choć jeszcze nie do końca odetchnęłam, bo mąż właśnie na
                    badanie nasienia poszedł. ja już mam dosyć klinik, więc siedzę w domku. zreszta
                    wywnioskowałam, że nie chcialby, żebym z nim poszła. więc czekam...
                    a sikanie, to rzeczywiście dobry objaw. więc sikaj dalejsmile))
                    i kciuki wciąż za was trzymam. i dzięki za słowa otuchy. to takie ważne, żeby
                    nie byc samemu.
                    pozdrawiam
                    • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 24.10.05, 21:05
                      Hej Binne to super widzisz,wszystko bedzie dobrze,naprwde sie ciesze ze ten
                      miesnisk to pryszczwink))No to do dziela,jak pecherzyk prawie gotowy.Powodzenia
                      w staraniach,trzymam kciuki.co do moich cykli to z tymi bolami juz sama
                      niewiem,wsumie co miesiac ma sie @ ale nigdy niezwracalam na kazdy bol takiej
                      uwagi jak teraz od kiedy staramy sie o dzidzie.wydaje mi sie ze raczej w dzien
                      @ mialam poklowania jajnikow,i bol nog.A teraz pare dni wczesniej sie wszystko
                      zaczelo.Tak mysle przynajmniej.Mam nadzieje ze to dobre znakiwinkMoze i ze
                      stesu.najchetniej to codziennie bym robila testy ciazowe ale czekam do dnia
                      @.Pozdrawiwiam
                    • 99maja Rewelacyjnie, ja czułam, ze tak będzie 24.10.05, 21:05
                      a popatrz dzięki temu dokładnie wiesz, że pęcherzyk jest gotowy i z owu jest
                      wszystko ok, to do dzieła, ja jak mi w tym cyklu nie wyjdzie to chyba zrobię
                      sobie monitoring. Pa
    • 99maja Już wtorek 25.10.05, 08:10
      Cześć dziewczyny, jak samopoczucie, ja mam starszna huśtawke wewnętrzną, z
      jednej strony optymizm z drugiej pesymizm. Nie wiem co to z tego wyjdzie u mnie
      dalej cisza, nie czuje się jakoś inaczej, według mojego planu musze poczekać
      jeszcze co najmniej tydzień : ( chyba, ze sprawa rozwiąże sie wcześniej. Olka u
      Ciebie to jeszcze tylko 2 dni bo czwartek rano juz test więc ten dzień sie nie
      liczy, sama juz nie moge sie doczekać co Ci tam wyjdzie, mam nadzieję, ze II
      kreseczki. Ale ten czas sie wlecze.
      • olka9917 Re: Już wtorek 25.10.05, 10:19
        Hej z moim samopoczuciem tez jak u ciebie raz mysle ze wszystko sie udalo,a za
        chilke zaczynam panikowac,ze napewno @ przyjdzie.Nieumiem normalnie
        zaczekac,tylko glowkuje i rozmyslam,ale z tego co czytalam to kazda z nas to
        przezywa,z jednej strony niemoge sie doczekac testu a z drugiej boje sie tej 1
        kreski.Tez mam nadzieje ze sie nam tu wszystkim uda,wlecze sie ten czas,piersi
        mnie dalej delikatnie pobolewaja,wczoraj to normalnie myslalam ze @ zaraz
        przyjdzie tak mnie brzuch pobolewal,ale na szczescie nieprzyszla
        • 99maja Re: Już wtorek 25.10.05, 10:39
          Może jednak sie uda, ten brzuch to jak dla mnie dobry objaw, tyle sie o nim
          naczytałam na różnych forach, kurcze byle do czwartku i melduj szybko jak
          poszło. Mam nadzieję, że te testy naprawdę działają, tym bardziej, że wcześniej
          obie gratulowałyśmy koleżance, której świadomie się udało przy pomocy testów
          owu i mierzeniu tempki. Pociesza mnie, ze jednak sie udaje nawet jak sie o tym
          myśli i nie zawsze jest to sponton.
          Binne a Ty robiłaś testy owu, teraz po usg jestes bardzo blisko owu, a może juz
          była?
          • olka9917 Re: Już wtorek 25.10.05, 10:44
            Hej napewno dam odrazu znac co i jak,moj taki metny chumor to od tej
            pogody,niedawno co wstalam a jest szaro i deszczowo.tymbardziej moj maz Pracuje
            do 23,to caly dzien jestem sama i mysle sobie i mysle,byle do czwartku.Tez
            czytalam o tych testach i wogole duzo czytalam,tyle sie tu dowiedzialam,o
            objawach niewspomne.Pozdrawiam
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 11:22
      Bardzo pocieszają mnie wypowiedzi dziewczyn, które piszą, ze nie miały żadnych
      objawów, najlepiej to bym sie czuła gdybym juz była po wizycie u ginki i po usg
      czy z moimi jajnikami jest wszystko ok. Ale musze czekać do połowy listopada, w
      duchu marzy mi się, zeby to była pierwsza wizyta kontrolna, ciążowa eeehhhh.
      • olka9917 wtorek 25.10.05, 11:36
        Hej wlasnie ruznie bywa z tymi objawami ciazowymi,jedne maja inne nie,tez bym
        chciala zeby juz bylo po wszystkim,takiej niepewnosci najgorzej nielubie.
        • 99maja Re: wtorek 25.10.05, 11:52
          wiesz czego najbardziej sie boję, że w tym miesiącu naprawde były sprzyjające
          warunki i właściwie na 98 % była pewna, że w danym dniu była owu, a tu jednak
          nie wyjdzie, to co wtedy. Wiem, że czasem niby wszystko jest ok, a nic nie
          wychodzi, ale mimo wszystko trochę sie denerwuję.
          • olka9917 Re: wtorek 25.10.05, 12:03
            Hej ja mam tak od dnia kiedy byl pozytywny test na owulacje,bylam pewna ze tym
            razem musi sie udac,ten test dal mi jakas tak pewnosc,nadzieje,wszystko bylo
            ok.Ale im blizej tego rozstrzygajacego dnia to jakos zaczynam panikowac,juz
            zwatpilam,pewnosci tez niemam.Mam takie przeblyski raz mi siewydaje ze bedzie
            ok,a raz nastawiona na @ jestem.Z tego co czytalam na forum duzo par stara sie
            pare cykli o dzidzie nawet gdy sa zdrowi.Naprawde niewiem od czego to
            zalezy,ale wiem jedno ze ja bym chciala juz miec ta upragniona fasolke w sobie;-
            )czego i tobie zycze.
            • olka9917 Slyszalam ze pazdziernik jest bardzo plodny;-)) 25.10.05, 12:06
              To moze ta plodnosc pazdziernikowa przyniesnie nam szczescie.Pa
              • 99maja Re: Slyszalam ze pazdziernik jest bardzo plodny;- 25.10.05, 13:03
                No własnie ja tez to słyszałam i bardzo liczę, ze potwierdzimy tę regułę : ) a
                tak poza tym to jestem tak strasznie rozdrażniona, ze chyba zaraz zaczne
                krzyczeć, to ten stres czy się udało, chyba, albo normalna reakcja przed
                okresem : ( Piersi troche wrażliwe i większe odrobinę, ale przed okresem też
                tak mam, czasami, od czasu do czasu coś tak dziwnie czuję podbrzusze, nawet
                trudno mi to nazwać, ale na pewno gdyby nie oczekiwanie na dzidzię to bym nie
                zwróciła na to uwagi. Fatalnie się czuję, fatalnie wyglądam, boli mnie głowa.
                Ale mi sie zebrało na smętki, ale tak jakoś dzisiaj mi niewyraźnie.
                • olka9917 Re: Slyszalam ze pazdziernik jest bardzo plodny;-) 25.10.05, 14:08
                  Hej te nasze dzisiejsze humorki,to napewno stres,ta jesienna pogoda zle na mnie
                  dziala.Spiaca jestem,nic mi sie niechce,jednym slowem mowiac rozleniwiona
                  jestem.Moze to wlasnie przez ta jesien albo kto wie moze co innegowinkA te
                  objawy przed @ maja byc identyczne z ciazowymi,a wiec jak mam ktorys z nich to
                  sie ciesze ze byc moze sie udalo,ale z drugiej strony objawy @ zawsze byly
                  przed @ wiec srach czy wlasnie nie nadchodzi.Skaplikowane to wszystko,normalnie
                  te dni od owulacji to nieduzo ale dla czekajacych jak my to cala wiecznosc.Mam
                  nadzieje ze za pare latek wynajda jakies szybsze testy,lub cos w tym
                  stylu,nauka idzie do przodu.Narazie u mnie bez zmian,pozdrawiam
                  • 99maja Re: Slyszalam ze pazdziernik jest bardzo plodny;- 25.10.05, 14:32
                    Kurde żebyś wiedziała, normalnie to mi sie wydawało, ze @ goni @, dopiero sie
                    skończył i juz jest znowu, a teraz to mi sie wydaje, ze już ze dwa miesiące go
                    nie było, a jak popatrzę na kalendarz, ze jeszcze tydzień to aż mi sie wierzyc
                    nie chce. Jeszcze jak jestem w domu to prawie o tym nie myślę, bo zawsze cos
                    jest do zrobienia, ale w pracy jest okropnie, mam za duzo czasu na myślenie i
                    zaczynam analizować. Ale juz niedługo fajrant, obiadek i postaram sie wyluzować.
                    • olka9917 Re: Slyszalam ze pazdziernik jest bardzo plodny;- 25.10.05, 14:47
                      Ja juz niestety wszystko w domku porobilam,to dalej mecze kompawinkale zaraz ide
                      obejzec jakis film czas mi szybciej zleci,smacznego obiadku i milego odpoczynku
                      po pracy.Tez ide cos zjesc.Pa
    • taclar Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 14:51
      ja też poproszę o wszystkie info na gazetowego. Wstyd przyznać: "stara" jestem
      i niewiele wiem... A chyba wreszcie udało mi się przekonać męża, że to już
      właściwy czas.... Bardzo się cieszę, że odnalazłam to forum. Od dzisiaj będę
      stałą bywalczynią. Zaczynam lekturę i dokształvam się. Pozdrawiam wszystkich
      serdecznie!!!
      Oczekuję na moją małą fasolkę smile))))
      • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 14:58
        witamy w naszym gronie i życze miłych staranek o dzidziusia, oby jak
        najszybciej sie pojawił : )
        • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 15:08
          Witamy serdecznie,informacje jak jeszcze mam to przesle.Pozdrawiam
      • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 15:19
        Hej ja zanim nie bylam tu na forum to zielona bylam jak szczaw,a teraz po paru
        dniach to naprwde duzo juz wiem,ty tez tak bedziesz miec wszystkiego mozna sie
        nauczyc.Kazda albo prawie kazda dziewczyna niewiele wie na takie tematy jak
        np.Sluz,temperatura testy owulacyjne,ale przychodzi wlasnie moment starania sie
        o dzidzie i wtedy sa nam te informacje potrzebne,i mysle ze to akurat dobry
        moment na nauke.Pozdrawiam
        • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 18:54
          Ja się bardzo dużo nauczyłam na forum i dowiedziałam ciekawych rzeczy myślę, ze
          przychodzi taki czas kiedy potrzebujemy czegoś i konieczność zmusza nas do
          nauki, ale to dobrze bo kobieta powinna widzieć jak funkcjonuje jej organizm,
          żeby świadomie zaplanowac dzidziusia, albo w pore zauważyc problemy.
          • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 19:18
            Hej ja walcze z sennoscia,ale chyba poloze sie na chwilke bo przysne tu przy
            kompie,mysle ze to przez ta pogode,albo sama juz niewiem,brzuch dalej @
            pobolewai piersi tez,jak wstane dam znac.Pa
            • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 20:25
              Jejku już nie moge sie doczekać kiedy zrobisz test, ta senność jest nad wyraz
              interesująca, no i pobolewanie brzucha i piersi, narazie widac wszystko idzie w
              dobrym kierunku. W zasadzie to został już tylko jeden dzień, dzisiejszego już
              nie liczę. Byle do czwartku
              • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 25.10.05, 22:01
                Hej z mojego spania niestety nici;-(akurat jak sie polozylam i wygodnie
                ulozylam,dzwonek do drzwi i przyszla moja znajoma,i byla do tej pory wiec sobie
                niepospalam a taka ochote mialam.spiaca dalej jestem,wiec ide sie umyc i bede
                ogladac tv z luzka.Tez mam nadzieje ze to dobre znaki,ale boje sie
                nastawiac,trzymaj za mnie kciuki,ja za ciebie tez trzymam,dobranoc.
                • 99maja Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 09:00
                  Tak więc dotarłyśmy do środy i juz tylko jeden dzień został. Kurcze tak sie
                  denerwuję jak przed egzaminem, ja niestety musze poczekać przynajmniej do 1.11,
                  żeby w razie czego wynik był wiarygodny. Trochę kłuje mnie coś w okolicach
                  kości łonowej, a wczoraj dla odmiany nie mogłam spać, dalej mam mieszane
                  uczucia, raz nadzieja, a raz beznadzieja ; ) Miejmy nadzieję, ze dzisiejszy
                  dzień szybko zleci, a jutro będziemy świętować. Trzymam mocno kciuki
                  • olka9917 Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 10:12
                    Hej troche sie podlamalam,bendac w toaelecie,zuwazylam,jasnobrazowa
                    wydzieline,kurcze chyba niemam juz na co czekac to napewno @ i to wczesniej.Jak
                    to na 100% jak tylko sie skonczy idziemy na badania,bo ja powoli zaczynam sie
                    denerwowac,i juz nic z tego nierozumiem;-(dam znac jak @ przyjdzie na
                    dobre,pozdrawiam
                    • 99maja Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 10:44
                      Spokojnie nie denerwuj się, może to tylko takie plamienie, dziewczyny często o
                      tym piszą. Moja koleżanka zorientowała się, ze jest w ciąży w trzecim miesiącu,
                      bo przez dwa pierwsze miała okres-plamienie. Jeszcze nic się nie dzieje, czekaj
                      spokojnie. Ja juz dawno postanowiłam, że pójde na jakieś badania jak tym razem
                      nie wyjdzie, a najchętniej to zrobię minitoring, bo chciałabym wiedzieć, że
                      moje pęcherzyki na pewno pękają, no i hormonki, zobaczę co powie ginka. Na
                      razie nie denerwuj sie i głowa do góry.
                      • olka9917 Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 13:06
                        Hej niestety to napewno @ zawsze 1 dzien mam delikatne plamienia,ale teraz to
                        juz jest normalna krew.Trudno sie mowi,odrazu jak sie @ skonczy lece na
                        badania.wtedy bede wiedziec co i jak,moze prolaktyne mam znowu
                        zawysko,nibadalam jej dawno.Ale i zdrowe pary czasami tez dluzej sie
                        staraja,wiec narazie sie niezalamuje tymi 3 cyklami.Za ciebie trzymam kciuki
                        bardzo mocno.Ja dzis musze sie czyms zajac bo sama jestem i zaduzo mysle,wiec
                        zaraz zabieram sie za porzadki,pomyje okna.Dzieki za mile slowa.Pozdrawiam
                        • binne Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 13:23
                          hej hej. jestem. wczoraj mnie nie bylo, bo byłam na kolejnym USG. niestety
                          facet powierdził, że ten mięśniak wcale nie jest mały. on by doradzał operację:
                          ((( więc dzwoniłam do mojej lekarki - ona żeby sie starać. mówię wam mam mętlik
                          w głowie. bo operacja - to otwarcie brzucha, tydzień w szpitalu. a potem
                          starania dopiero za pół rokusad(( to przecież cala wieczność!!! a z kolei
                          mięsniak stanowi zagrożenie i dla dziecka i dla macicy, co jest jeszcze
                          gorsze. oczywiście to skrajny przypadek.
                          pęcherzyk jeszcze nie pękł, no chyba, że właśnie nie pękł, bo mnie kłuje. a
                          może nie pęknąć???
                          olka: glowa do gory - widocznie to mam być prezent mikołajkowy. 99maja -
                          trzymam za ciebie kciuki.
                          dzięki za wszelkie mile slowa i pozdrawiam
                          • 99maja Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 13:36
                            Bardzo mi przykro olka, ja sie boję, ze u mnie też zaraz przyjdzie @, chociaz
                            wogóle go nie czuję, ale u mnie własnie zawsze tak jest nic nic i nagle @. Tym
                            trzecim cyklem się nie przejmuj to jeszcze nic, ja cały czas sobie powtarzam,
                            że przecież to dopiero 4 cykl (u mnie), nie zawsze były do końca sprzyjające
                            warunki. Nigdy nie mierzyłam tempki więc może to przypadek, ze nie wychodziło,
                            ale też pójde na jakieś badanka wolę dmuchać na zimne. Binne decyzję musisz
                            podjąc wspólnie z lekarzem, co będzie najlepsze dla Ciebie i przyszłego
                            dzidziusia. Nam trudno tu cokolwiek doradzić, ale dobrze, ze dowiedziałaś się
                            teraz, pomyśl co by było gdybyś czekała rok, a potem wyszło, ze jest problem.
                            Pozdrawiam.
                            • binne Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 18:57
                              hej. mamy wyniki nasionek - są dobre, więc przynajmniej jeden kłopot z glowy.
                              ja w piątek idę na kolejne USG - skonsultuje mojego mięśniaka i zobaczę czy
                              pęcherzyk pękł, bo wczoraj mial 23mm; a na nieszczęście naczytalam się, że
                              często po prostu nie pekają.
                              ale prezentu mojemu mężowi w postaci dzieciaczka to raczej nie zrobię... więc
                              trzeba czekać na następny cykl... i na decyzję co z tym piepzonym mięśniakiem.
                              99maja daj znać co u ciebie.
                              olka jestem z Tobą - trzymaj się ciepło. zrób badania na chlamydię i
                              toxoplazmozę. a i monitoring nie zaszkodzi. sama zastanawiam się nad hormonami,
                              ale nie wiem, jakie i kiedy. muszę skonsultować z ginką. pa pa
                              • olka9917 Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 21:20
                                Hej wlasnie sie doprowadzam do porzadku,jutro rano dzwonie do gin i jak da rade
                                to odrazu na badania,dziewczyny pisaly ze w 2 dc najlepiej wiec tak
                                zrobie.Tylko niewiem jak tu w niemczech podchodza do takich spraw,jutro dam
                                znac co i jak.Narazie jestem nastawiona na badania,wiec i humor nienajgorszy
                                mimo tej wrednej @.Mysle ze meza tez przy okazji na badania wysle,najlepiej sie
                                przebadac i jak bedzie ok to wtedy dzialac.Mam nadzieje ze wszystko ok z
                                nami.Powodzenia na piatkowym usg,dzieki za mile slowa,fajnie ze moglam sie wam
                                tu wyzalic,juz mi lepiej,o za 99maja trzymam kciukasy zeby sie udalo,pozdrawiam
                                papa
                              • 99maja Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 21:24
                                Hej ja własnie ostatnio tez zaczęłam myśleć o tym, że może pęcherzyk nie pęka
                                już normalnie dostaje kręćka od tego myślenia, dlatego poważnie rozważam
                                monitoring jeżeli tym razem się nie uda, chciałabym poprostu wiedzieć, że
                                wszystko jest ok a niepowodzenie jest tylko wynikiem ,no nie wiem, siły
                                wyższej. Gratuluję silnych chłopaków, taką pewnośc też chciałabym mieć, ale nie
                                wiem czy mąż by sie zgodził na dzień dzisiejszy, bo jeszcze przecież nic nas
                                nie pili, tzn. ja mam chyba większe parcie na dzidziusia, wiadomo instynkt i te
                                sprawy. Mąż bardziej spokojnie podchodzi do tematu. Troche pobolewają mnie
                                jajniki na zasadzie, wiem że je mam i generalnie źle sie czuję, ale przed
                                okresem też miewam spadek formy. No zobaczymy jutro jest 27 dc, poczekam do 31
                                i jak sie nic nie wydarzy to zatestuję.
                                • olka9917 Re: Środa-jeszcze tylko jeden dzień 26.10.05, 21:33
                                  Hej na dzien dzisiejszy to tyle sie z tego forum dowiedzialam ze mam metlik w
                                  glowie,pocieszaja mnie tylko posty UDALO SIEwinku nas oboje bardzo chcemy miec
                                  dzidzie a nawet czasami mam wrazenie ze maz bardziej,za kazdym razem cie cieszy
                                  i czeka i az mi coraz gorzej przychodzi mu mowic ze @ dostalam,przezywa to
                                  wszystko.Dlatego ja wam sie tu zale,a jego pocieszam i mowie ze nastepnym razem
                                  moze akurat sie nam uda.Co do badan to postanowilismy razem ze jezeli sie nam w
                                  tym cyklu nieuda to razem sie przebadamy i tak zrobimy,bede wiedziec na czym
                                  stoje.Pa
                                  • 99maja czwartek 27 dc 27.10.05, 08:51
                                    hej! Mój mąż też oczywiście chce didziusia, ale jest bardziej skryty i
                                    nie "szaleje" tak jak ja, przyjmuje to wszystko z więszym spokojem. Dzisiaj
                                    rano wstałam i znowu mnie nic nie boli, te bóle podbrzusza pojawiaja się
                                    głównie popołudniu i wieczorem tak jak wczoraj. Nie wiem co mam o tym myśleć,
                                    najgorszy jest ten moment jak juz przyjdzie @, ze znowu sie nie udało, a potem
                                    już podejmuję nowe postanowienie i jakos leci, ale ten pierwszy dzień. To chyba
                                    wynika z tego, że od owu do @ możemy już tylko właściwie czekać i już nic nie
                                    da się zmienić jeżeli sie na czas nie zadziałało, a przed owu to właściwie
                                    wzystko jest w naszych rękach. Teraz to juz sie zacznie bieganie do łazienki i
                                    sprawdzanie czy przypadkiem nie przyszedł @. Olka daj zanć jak tam Twoje
                                    badania czy wszystko ok, binne Ty tez napisz jaką podjęliście decyzję. Ściskam
                                    mocno i lecę do łazienki sprawdzić co tam słychać ; )
                                    • binne Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 15:00
                                      hej hej. chciałabym,żeby zaczął się już naowy cykl, a tu trzeba poczekać do@ a
                                      potem na dni płodne. a ten czas tak wolno lecisad(( jestem na etapie zostawiania
                                      mięśniaka w spokoju. no zobaczymy co powie piatkowe USG, czy w ogóle pękają mi
                                      oęcherzyki, bo mierzę tempkę i z tego wynika, że nie pękl. a bol jajnika
                                      oznacza niestety tylko tyle, że rośnie pęcherzyk. czemu to jest takie
                                      skomplikowane???
                                      dziewczyny! mam nadzieję, że nam się uda. 99maja już teraz, z nam w przyszłym
                                      cyklu.
                                      choć powiem wam, że jak czytam o poronieniach, to strasznie się boję zajść...
                                      ten cholerny mięśniak.
                                      pozdrawiam was koleżanki. 99maja daj znać, co TAM slychać. olka daj znać jakie
                                      badania robisz, czy hormony też? to ja też zrobię. narazie muszę zaszczepić się
                                      na żółtaczkę - to w razie operacjisad((
                                      trzymajcie się
                                      • olka9917 Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 18:32
                                        Hej dziewczyny dzwonilam do gin i mizyte mam na 8.11. zadnych badan niekaza
                                        robic wczesniej,odrazu tam na miejscu robia potrzebne nadania do tych co chca
                                        miec dzidzie.Wiec jakie badania to beda to narazie niemam pojecia,poczekamy
                                        zobaczymy.Wiec narazie sie relaksuje,to znaczy jezeli mozna to tak nazwac,cale
                                        mieszknie sprzatam,ale wtedy niemam czasu na zbyt intensywne myslenie ze ta @
                                        do mnie przyszla.No nic zobaczymy co pokaza te badania,jak cos bede wiedziec to
                                        dam znac.Terz trzeby trzymac kciuki za 99maja,fajnie by bylo jak by akurat
                                        tobie sie jeszcz w tym cyklu udalowinkA my zaczynamy nowe starania w nowym
                                        cyklu,chcialbym jakos spokojniej podchodzic do tych staran ale niemoge,ale
                                        sprubuje.Daj znac co tam na usg jutro,trzymam kciuki zeby bylo wszystko w
                                        pozadku.Pozdrawiwm was dziewczyny,pa
                                        • 99maja Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 21:20
                                          Cześć dziewczyny. U mnie na razie cisza, ale i nie czuję sie jakoś wyjątkowo,
                                          licząc od owulacji, to @ ma jeszcze kilka dni na przyjście. Może to być 30,
                                          albo 31 dc, a nawet i później dlatego coraz bardziej jestem rozdrażniona, bo z
                                          jednej strony każdy dzień bez @ potęguje nadzieję, a z drugiej strony
                                          chciałabym, żeby ta niepewność się skończyła i żebym mogła zacząć starania od
                                          nowa. Binne mnie tez męczy kwestia niepękających pęcherzyków, w czasie owu albo
                                          jej okolicach mam bardzo silny ból jajnika, ale właśnie kiedyś jakaś dziewczyna
                                          napisała, że to może być tylko wzrastanie, niekoniecznie pęknięcie. Wiecie co
                                          chyba za dużo czytam i strasznie mnie to dołuje, z jednej strony forum bardzo
                                          pomaga, bo skoro nikt nie wie o straniach to chociaż z Wami moge pogadać, ale z
                                          drugiej strony jak przeczytałam o tych wszystkich dziewczynach, które straciły
                                          swoje aniołki to jestem w szoku, ze tak dużo ciąż kończy sie poronieniem.
                                          Kiedyś naprawdę nie zdawałam sobie sprawy. Na jednym z for, jakaś dziwczyna
                                          zapytała kiedy powiedziały o ciąży, odpowiedziało jej kilkanaście dziewczyn i
                                          praktycznie każda pisała, że pierwszą ciążę straciła dlatego o drugiej mówiły
                                          później, żeby nie zapeszyć. Boję sie, ze teraz nie dość, ze może być problem z
                                          zajściem to jeszcze potem strach przed stratą. Ojejku, a ja zawsze myślałam, ze
                                          to jest takie łatwe, decydujemy się i pstryk jest ciąża, mija 9 miesięcy i
                                          pstryk rodzi się zdrowy dzidziuś. Szkoda że los tak boleśnie sprowadza nas na
                                          ziemię. Ale sie rozpisałam, ale to przejaw własnie mojego nastroju. Dajcie znać
                                          dziewczyny jak tam badania, olka nic sie nie przejmuj, pomyśl że każdy dzień
                                          przybliża Cię do owu, jutro to już 3 dc. Binne ja juz sobie powiedziałam, że
                                          jak będzie jakiś problem to zostawię go w rękach fachowców (mam nadzieję) i nie
                                          będę się zamartwiac na śmierć, jak to robię do tej pory, muszę sie trochę
                                          wyluzować, idą święta znowu spotkamy sie całą rodziną, będzie dobrze,
                                          trzymajcie się.
                                          • olka9917 Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 23:20
                                            Hej mam te samy obawy,jeszcze niedawno podchodzilam to wszystkich spraw
                                            zwiazanych z ciaza z dystansem,teraz od kiedy sie staramy o malenstwo inaczej
                                            to wszystko przyjmuje,forum duzo dalo mi do myslenia,pod roznymi
                                            wgledami.Postanowilam ze jezeli wkoncu sie nam uda zmajstrowac dzidzie,to
                                            powiemy wszystkim dopiero mysle tak od 3 miesiaca.Ale wam odrazu powiem,oprucz
                                            was jak mowilam wiem tylko ja i moj mazwinkMyle ze w koncu wszystkie z nas
                                            spelnia swoje mazenia,i bedziemy wymieniac sie innymi informacjamiwinkw tym
                                            cyklu bede probowac bez testow owulacyjnych,postanowilam sobie ze w tym cyklu
                                            beda to normalne przytulanka,bo w tym to bylo troche testowo jak to okreslamwink)
                                            moze jak sie odstresuje i bede podchodzic do tego wszystkiego z pewnym
                                            dystansem,moze akurat cos pomoze,bo przez te 3 cykle to tylko o jednym
                                            myslalam,mianowicie o dzidzi.Wiec postaram sie wszystko inaczej robic,zobaczymy
                                            tez jak nasze badanka beda wygladac.Tobie 99maja powodzenia i zeby @ cie
                                            nieodwiedzila przez 9 miesiecy.Musimy sie dziewczyny wyluzowc,Pozdrawiam,
                                            • binne Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 23:30
                                              hej. tylko jak tu się wyluzowac. ja troche jestem przerażona poronieniami. jak
                                              czytam posty dziewczyn, to ryczę i nie wiem, co by było, gdybym to ja... znow
                                              ten mój wrodzony pesymizmsad
                                              czekam jednak na ten nastepny cykl, a to tyle czasu jeszcze.też kiedys
                                              myslalam, że dzieciątko tak łatwo "zrobić" - a tu wszędzie tyle problemów. ja
                                              też nie mówię nikomu o staraniach. NIENAWIDZĘ wspólczucia i głupich pytań i jak
                                              juz w końcu zajdęsmile to też powiem później. jakie jesteśmy podobnesmile))
                                              • olka9917 Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 23:40
                                                Hej mam dokladnie to samo pesymizm zawsze mysle o najgorszym,juz tak mam i
                                                nigdy nieumiem inaczej,a co do pocieszania i tych spraw to nigdy tego
                                                nielubilam i jeze chodzilo nawet o jakies male zeczy,najlepiej zawsze sama wole
                                                byc z moimi problemami.Czesto tez robie z igly widy,ale ten typ juz tak ma wink
                                                czytalam ze koziorozce takie sa a ty jaki masz znak zodiaku?Trzymaj sie
                                                cieplutko powodzenia na badaniach,zobaczysz bedzie oki.Trzymam kciuki.Na
                                                wyluzowanie niestety niemam jakiejs recepty,ale jak znajde dam znacsmile)Pa
                                                • binne Re: czwartek 27 dc 27.10.05, 23:55
                                                  jestem strzelec. i właśnie naczytałam sie o niepękających pęcherzykach. znasz
                                                  się na tym? czy jak się ma śluz płodny, to pękają pęcherzyki? czy jest jakaś
                                                  zalezność? bo teraz sie martwię o te pęcherzyki, bo mi tempka nie skoczyła, a
                                                  we wtorek moj pęcherzyk mial już 24mm. niby gościu od USG poweidzial, że jestem
                                                  przed owu, no ale ten pęcherz taki duzy. no nic jutro się dowiem. bo jak nie
                                                  pekają to ponoć invitro.
                                                  • olka9917 Re: czwartek 27 dc 28.10.05, 00:03
                                                    hej z checia bym ci pomogla ale niestety nic na ten temat niewiem,niedenerwuj
                                                    sie jutro idziesz na usg to wszystkiego sie dowiesz,radzilabym ci nieczytac tak
                                                    duzo,niewiem jak to czytanie ma sie do ciebie ale ja jak cos przeczytam to
                                                    zaraz podejzewam ze i ja to mam a to jest zle podejscie do sprawy,to jest tylko
                                                    robienie sobie stresu i przewaznie nadarmo.Wiec juz nieczytam
                                                    wszystkiego,jestem pewna ze wszystko ok u ciebie,niemartw sie niepotrzebne.Daj
                                                    znac jutro co u ciebie,ja powoli zbieram sie do spania.Dobranoc,milej nocy.
                                                  • binne Re: czwartek 27 dc 28.10.05, 00:06
                                                    masz rację. mam wszelkie objawy w-tkich chorub. ale rzucę to pytanie na forum.
                                                    może ktoś wie... dobranoc
                                                  • 99maja Re: piątek 28 dc 28.10.05, 08:17
                                                    Jejku dziewczyny myślałam, ze tylko ja jestem taka panikara. Nie wiem jakimi
                                                    cechami charakteryzuje się Wodnik (to ja), ale ja tak samo, co nie przeczytam
                                                    to juz myślę, że u mnie ten problem na pewno występuje. Binne co do pękających
                                                    pęcherzyków, to czytałam gdzieć, ze jak nie pękają to sie robi monitoring i w
                                                    odpowiednim momencie daje się zastrzyk, zeby pękł. Sama sobie tłumaczę to tak,
                                                    ze jeżeli pękanie zależy od odpowiedniego poziomu pewnego hormonu to oni
                                                    poprostu podaja ten hormon, żeby pomóc pęcherzykowi. Wracając do @ to jeszcze
                                                    go nie ma, ale mam wrażenie ze to tylko kwestia czasu, a skąd to wiem. Bo
                                                    naczytałam się na forum o szyjce i moja jest nisko, czyli chyba tak jak powinna
                                                    być przed okresem. Oczywiście tłumaczę sobie, że nie jestem fachowcem, że nie
                                                    prowadziłam dokładnych obserwacji i mogę sie mylić, ale wiadomo ziarno zostało
                                                    zasiane i moja wiara w dzidzię dramatycznie spadła. Eh my kobitki to mamy mase
                                                    problemów ; ) Olka mam zamiar tak jak Ty wprowadzić troche luzu do naszego
                                                    życia, ale czy sie uda czas pokaże. Pomyślałam sobie, ze może ten cykl w
                                                    listopadzie potraktuję z przymróżeniem oka a postaramy sie o prezent na święta
                                                    przecież świat sie nie zawali po jednym miesiącu. No widzicie co ja piszę juz
                                                    spisałam ten cykl na straty, może to podświadomość? Zobaczymy na razie cisza
                                                    ale tak jak pisałam ten cykl może mieć nawet 31 dni więc musze czekać.
                                                    Pozdrawiam Was pesymistki ; ) Wasza koleżanka również pesymistka.
                                                  • olka9917 Re: piątek 28 dc 28.10.05, 10:09
                                                    Hej wiem ze te czekanie to najgorsze jest z calego cyklu,ale niepoddawaj sie ty
                                                    jeszcze masz duze szanse ze ci sie udalo,niebede duzo pisac zeby niezapeszacwink
                                                    Trzrymam poprostu mocno kciuki.Jeju jakie jesesmy podobne,moj maz jest
                                                    strzelcem a wodnik to moja mama,nieinteresuje sie zbyto horoskopami(czytam
                                                    czasami)i myslalam ze tylko koziorozce takie panikarze sawink.Niewiem kak u was
                                                    ale u mnie jest bardzo ladna pogoda,ciesze sie bo jestem zmarzluch i do zimy mi
                                                    sie niespieszy.Pozdrawiam
                                                  • olka9917 Re: piątek 28 dc 28.10.05, 10:31
                                                    A i jeszcze jedno tez sie naczytalam wiec zastosuje w tym cyklu a mianowici
                                                    zasade przytulania co 2 dni a przed owulacja tez tak 4,5 dni poczekam.My do tej
                                                    pory stosowalismy zasade codziennie i jak najczesciej i tak minely 3
                                                    miesiace,wiec nasze rzolnierze wtedy kiedy trzebybolo napewno byly za slabe,tak
                                                    podejzewam bo niemielismy ani jednego dna przerwy w naszych staraniach.wiec
                                                    terz bedzie inaczej spokojniej,ale znajac siebie to itak bede sie stresowac ale
                                                    sie postaram.Ty 99maja stosowalas ta zasade wiec mysle ze sie wam uda,pozdrawiam
                                                  • 99maja Re: piątek 28 dc 28.10.05, 10:44
                                                    Olka jestem pełna podziwu, to ja sie chyba starzeję, bo nie dałabym rady tak
                                                    codziennie, jeszcze czasem jak wróce z pracy i coś w domu porobię to juz nic
                                                    totalnie mi się nie chce, nie mówiąc o mężu, ze tez często pada na łóżko i
                                                    zasypia niewiadomo kiedy. Ale tłumaczę sobie, ze plemniczki odpoczywają ; ) w
                                                    tym czasie, oby tylko nie przegapić owu.
                                                  • binne Re: piątek 28 dc 28.10.05, 12:18
                                                    hej hej. pobolewa mnie jajnik, więc chyba ten pęcherzyk jednak nie pękl.
                                                    jeszcze i to. no ale dziś wieczorem doweim się więcej. to USG mam dopiero na
                                                    20:15 i tyle jeszcze muszę czekać. dobrze, że długi weekend się zaczął. w
                                                    przyszłym cyklu będziemy się przytulac bardzo rzadko. żeby nie
                                                    osłabiać"chlopaków". ale wiecie co . powoli zaczynam mieć dość! dochodzę do
                                                    wniosku, że jak mam tyle problemów, to może natura nie chce dać mi dzieciątka.
                                                    mam doły co wieczór, a jak mąż nie widzi, to pochlipuję w kąciku. jak do końca
                                                    roku nam nie wyjdzie, to chyba zrezygnuję. żadnego monitoringu, badań itp. MAM
                                                    DOŚĆ.
                                                  • 99maja Re: piątek 28 dc 28.10.05, 13:02
                                                    binne no co Ty, przeciez dopiero zaczęłyśmy, jesteśmy młode, te pare miesięcy
                                                    jeszcze nic nie znaczy. Ja porozmawiam z moja ginką jeżeli sie nie uda w tym
                                                    miesiącu to zapytam czy ona by mi zaleciła jakieś badania, a z takich rzeczy
                                                    które chciałabym wykonać na pewno to właśnie monitoring, żeby mieć pewność że
                                                    pęcherzyk pękł. Widzisz mi też ginka, ale inna, powiedziała 5 lat temu, ze mam
                                                    PCO (chociaz ta obecna mówi, ze to nic pewnego) i też cały czas o tym myślę, z
                                                    jednej strony staramy się, a z drugiej ja cały czas myślę, ze na pewno się nie
                                                    uda, bo moje jajniki szwankują. Dlatego mam to parcie na monitoring. Nic sie
                                                    nie martw, ja jak mnie dół złapie to też sobie popłaczę, tak żeby nikt nie
                                                    widział. A jak sie oryczę jak czytam o tych wszystkich aniołkach, które
                                                    odeszły, serducho mnie wtedy strasznie boli, to chyba znak, ze moje uczucia
                                                    macierzyńskie osiągnęły apogeum : ) Trzymaj sie binne dzisiaj będziesz już
                                                    wiedziała, czy ten pęhcerzyk pękł czy nie, daj znać bo jestem strasznie
                                                    ciekawa, a tak wogóle to ja nie wiem co Ci lekarze widza na tym usg ja tam
                                                    nigdy nic nie widziałam ; ).
    • olka9917 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 28.10.05, 20:02
      Hej ja niepracuje narazie wiec musze kaos ta energie wyladowacwinkpozatym na
      poczatku staran nic niewiedzialam o tym dojrzewaniu plemnikow,i myslelismy im
      wiecej tym lepiej,ale to chyba niebyl dobry pomysl.Teraz sprubujemy inaczej co
      2 dni.Maz juz poinformowany o zmianach nieprotestowal tylko sie dziwil zkad mam
      te wszystkie informacjewinkbo ja mu co chwilke to z jakas nowoscia wyskakuje,to
      mu mowie ze z forum,a on na to Aa ´z tego co sie o tych nogach dowiedzialas i
      sie usmielismy.Ale teraz bede mu mniej iforacji poadawac bo niechcem go
      wystraszycwinkJak tam samopoczucie 99maja?Bine powodzenia na badaniach.Pozdrawiam
      • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 28.10.05, 20:16
        U mnie dalej cisza, ale znowu dobiłam sie tą szyjką. Sprawdzałam ją popołudniu
        i była bardzo wysoko tak , ze trudno ją było dosięgnąc, no i teraz już calkiem
        zgłupiała, pytałam o to na forum npr, no i wyszło że to tak chyba przed
        okresem, ale według planszy na stronie npr szyja obniża się przed okresem
        Jestem już głupia, chyba przestane to sprawdzać i poczekam jeszcze góra dwa dni
        w końcu to nie tak długo, na weekendzie będe zajęta więc może nie będę o tym
        myśleć i czas szybciej zleci. Olka gratuluję ugodowego męża w sprawach
        przytulanka ; ), binne co z tymi pęcherzykami, jestem strasznie ciekawa czy
        pękają : )
        • binne znów chce się żyć i rodzić dzieci!!! 28.10.05, 22:05
          pękł pęcherzyk!(mimo, że tempka nie skoczyla - ta metoda jest zawodna!)wszystko
          pod tym kątem jestOK. jest ciałko żółte i inne takie potrzebne do dzidzi!!!
          jest i mięsniak, ale nieszkodliwy. zadnej operacji, żadnych zabiegów. Brać sie
          za robienie dzidzi - to slowa lekarza. a sprzęt do USG mial rewelacyjny, więc
          mu wierzę. byl zły na swoich kolegów po fachu, że mi zmarnowali cyklsad
          aleniedługo zacznę nowy, a z nim nowe nadzieje...
          pozdawiam was i życzę powodzenia. maja informuj nas na bieżąco.
          życie jest pięknesmile))
          • olka9917 Re: znów chce się żyć i rodzić dzieci!!! 29.10.05, 09:28
            hej Binne to super tak sie ciesze,to razem zaczynammy nowe starania,bedzie nam
            razniej.Wczoraj niestety znowu zlapalam wirusa na kompie i wogule mi
            noedzialal,a bylam sama to niemoglam naprawic,a nerwowo niemoglam wytrzymamc
            jak tam te twoje usg przebiglo.Widzisz ile stresu niepotrzebnie,ale takie juz
            jestesmy ze zawsze myslimy o najgorszym.Teraz odpoczywaj i zbieraj sily na nowy
            cykl.Powodzenia.A 99maja zostaw ta szyjke,niedenerwuj sie to niejest ze te
            objawy kazdy ma takie same,z ta szyjaka.Zobacz u binne niebylo skoku
            temperatury i juz tez byla gotowa myslec ze pecherzyki niepekaja,a usg
            potwierdzilo ze wszystko jest ok.Wiec nieradze ci sie stresowac,bo u jednych sa
            takie objawy a i innych takaie.Poczekaj te 2 dni,nieczytaj za duzo.Jak dzis sie
            czujesz Pozdrawiam was goraco
            • binne Re: znów chce się żyć i rodzić dzieci!!! 29.10.05, 09:51
              ja do nowego cyklu mam jeszcze duuużo czasu , niestety. no bo jeszcze @ przede
              mną, a że wzytsko mi się poprzestawiało, to mogę na @ czekaći dwa tygodnie. ale
              jakoś nie to nie stresuje. ten wczorajszy lekarz nakręcił mnie tak bardzo
              optymistycznie, że wiezę, że uda się w nastepnym cyklusmile)) ale to rzeczywiscie
              źle czytac za dużo. każda z nas jest inna, ma inne objawy i nie można się
              sugerować. pozdrawiam was dziewczyny
    • lisek78 Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 29.10.05, 11:29
      Strasznie dużo się naczytałam o testach owulacyjnych,ale nie wiem jeszcze
      wszystkiego.Jest ktoś kto może mi wytłumaczyć wszystko od początku do
      końca?Kiedy się robi?Jakie wartości są "odpowiednie"?Co badają takie testy?
      itd.Będę niezmiernie wdzięczna.Zaczęłam się gubić i potrzebuję pomocy.Starania
      od kwietnia nie skutkująsad
      • binne Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 29.10.05, 12:08
        jeżeli chodzi o testy owu "sikane", to pokazują one, czy w nastepnych 24 lub 36
        godzinach dojdzie do owulacji. te testy nie gwarantuja jednak, czy pęcherzyk
        peknie. ponieważ owu wystepuje zazwyczaj w polowie cyklu, to powinno się je
        robić na kilka dni przed. jak kupisz takie testy, to tam jest szczegolowa
        instrukcja. ja kupilam firmy acon, zamawiałam przez internet - 5 testów - 35zł.
        zamówiłam w piatek, były w poniedziałek wieczorem
        • lisek78 dzięki,dzięki,dzięki!!!! 31.10.05, 07:56
    • 99maja Re: Hej jestem tu nowa,witam wszystkich. 29.10.05, 19:46
      Cześć dziewczyny przepraszam, ze dopiero teraz pisze ale od rana cigle cos
      zalatwiałam i dopiero teraz mam chwilkę. @ brak ale dzisiaj kilka razy
      sprawdzałam czy przypadkiem nie przyszedł bo tak jakoś wilgotno było, że byłam
      na 100 % pewna że to już. Boje sie co będzie jutro, bo ostatnim razem @
      przyszedł właśnie 30 dc rano i mam wrażenie, ze tym razem też tak będzie.
      Podbrzusze pobolewa, mam czasami uczucie takiego napięcia, poza tym nic. Binne
      bardzo sie cieszę teraz już masz droge wolną chłopaki zdrowe, pęcherzyki pękają
      tylko sie przytulać : ) olka u Ciebie już coraz bliżej do owu trzymam kciuki,
      zeby sie udało my mieliśmy stosować metode co dwa dni ale oczywiście wyszło
      inaczej. Przytulanko w 8,9 i 10 dc tak spontanicznie, ale do owu daleko, potem
      w 13 i 17 dc, bo najpierw myślałam, ze owu była 15 dc, a potem jednak
      stwierdziłam że była 17 bądź 18-tego. Zobaczymy czy to cos dało.
    • olka9917 Hej 99maja i co tam u ciebie? 30.10.05, 12:07
      Hej juz sie niemoge doczekac kiedy napiszesz ze ci sie udalowink,jak tam
      samopoczucie?Ja mam podajzenia ze @-y od pewnego czasu sa skapsze.Pzrez
      pierwsze 3 dni wszystko ok,krew normalna,a 3 pozostale dni krew jest brazowa ze
      skrzepami i gesta(sorry za opis)mysle ze cos z moimi hormonami nie tak,moze
      wiecie cos na ten temat,bo ja nic nieznalazlam.Wizyte mam tak jak pisalam na
      8.11 i obliczylam ze to bedzie akurat w owulacje lub 1 dzien prze owulacja,wiec
      nawet dobrze sie sklada zobaczymy czy z pecherzykami ok.Teraz mam pytanko
      troche glupie ale napisze na ile dni przed wizyta u gin niewolno sie przytulac?
      Trzymam kciuki mocno 99maja,a my Binne zaczynamy OPTYMISTYCZNIE wink nowy
      cykl,pozdrawiam was dziewczyny,pa
      • 99maja 31 dc poniedziałek 31.10.05, 06:53
        Hej nie sądziłam, ze napiszę taki nagłówek, bałam się, ze to będzie 1 dc. Na
        razie @ brak ale jestem już w takim stresie, ze co 5 min bym sprawdzała, czy
        przypadkiem nie przyszedł @. Wczoraj znowu cały dzień w rozjazdach, a dzisija
        milion spraw do załatwienia dlatego piszę tak wcześnie. Jajnik od czasu do
        czasu zaboli, ten owulacyjny, piersi ciężkawe, ale równie dobrze może to
        zapowiadać @, gdyby przyszedł wcześniej to jeszcze jakoś bym to przeżyła ale
        teraz to juz będzie ogromne rozczarowanie. Być może gdybym była w ciąży to test
        by już wyszedł ale boję się i wolę pożyć jeszcze w niepewności, połudzić sie.
        Olka co do @ to chyba jest w porządku, wiem tylko, że skąpe @ świadczą o zbyt
        wysokim poziomie prolaktyny, a takie jak Ty masz to sa i u mnie. A jeżeli
        chodzi o przytulanko to na pewno nie należy się przytulać dzień przed wizytą
        jeżeli będzie pobierana cytologia, zeby nie zakłócić wyniku, zero irygacji i
        przytulanka, a tak poza tym to nie ma chyba problemu. Odezwę się wieczorem jak
        sytuacja mam ogromną nadzieję, ze bez zmian >Pa
        • olka9917 Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 11:45
          Hej boje sie ci zapeszac wiec narazie nic niepisze.Trzymam poprostu
          kciuki.Lepiej poczekamy spokojniewinkdzieki za odp.Wiem ze test by moze juz
          wyszedl pozytywny ale wiem z doswiedczenia z jaka niechecia sie do niego
          podchodzi,ja mialam starch ze znowu 1 kreska bedzie,to lepiej poczekaj bo moze
          byc za wczesnie i tylko humor sobie popsujesz,zycze ci wiesz czegowinkale juz
          nic niepisze na ten temat.Ale cos mi sie wydaje........Jak cos bedziesz
          wiedziala daj znak,trzymaj sie.Ja narazie dalam sobie spokuj z ojawami i
          zamartwianiem sie do wizyty gin,poczekam pokojnie i wtedy zobaczymy.Pozdrawiam
          dziewczyny Pa
          • 99maja Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 13:03
            zdecydowałam sie jutro na 100 % zrobić test, dzisiaj na mieście 2 razy szukałam
            toalety, bo mi się wydawało, ze @ przyszedł dlatego już dłuzej nie wytrzymam
            tej niepewności, no chyba że nie dotrzymam do jutra i test nie będzie
            potrzebny, boje się tego. Test jest już w domu, brzuch boli i spodziewam sie
            wszystkiego. Dzięki, ze jesteście i trzymacie kciuki, jeżeli jednak nie wyjdzie
            to wyluzuję tak jak Ty, bo te nerwy nic nie dają tylko mnie rozstrajają.
            • binne Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 13:19
              kurczę, 99maja, super by było, gdyby ci się udalo!!! mam nadzieję, że tak
              będzie!!! a wyluzowanie tak czy tak sie przyda. co w moim przypadku, w ogole
              nie wchodzi w grę.
              bo ja ciągle szukam przyczyn, dla których nam sie nie udaje. i znów wynalazłam -
              WROGI ŚLUZ. i zbadam to w nastepnym cyklu. jak tak dalej pójdzie, to chyba
              zamieszkam u gina. bo nic, tylko od ponad tygodnia rozkładam nogismile))
              a no i te hormony do zbadania. ale skoro pękają pęcherzyki, to też się je
              bada??? olka, weź dowiedz się wszystkiego!!! ty będziesz pierwsza na badaniach.
              bo ja to ciągle czekam na @. a moge sobie poczekać jeszcze ze dwa tygodnie.
              choć mam nadzieję, że przesunięcie owu nie musi oznaczać wydłużenie cyklu i za
              tydzien przyjdzie@. chyba po raz pierwszy na nią czekam. oby ostatni.
              pozdrawiam was dziewuszki.
              99maja - kciuki trzymam oczywiściesmile))
              • 99maja Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 13:33
                Kurcze binne skoro u Ciebie byly przytulanka, a pęcherzyk na pewno pękł to może
                niekoniecznie czekasz na @. Ja juz tez czytałam o wrogim śluzie i powiem Ci, ze
                chyba przestanę czytać, bo jest tyle przeszkód, że nawet nie zdawałam sobie z
                tego sprawy, ale wiesz co wydaje mi sie, ze nie można mieć wszystkiego, nie
                bądź taka zachłanna jest już mięśniaczek więc wrogiego śluzu już nie musisz
                mieć ; )
                • binne Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 14:15
                  ale niestety, przez aferę z mięśniakiem zaniedbaliśmy przytulanka - nie było
                  nastroju. w efekcie przytulaliśmy sie tylko raz, więc nawet się nie łudzę. i
                  masz rację. mam mięśniaka, więc limit nieszczęść chyba wyczerpanysmile)) ale ten
                  mój pesymizmsad(( i rzeczywiście za dużo czytamy. czyli trzeba sie wyluzować,
                  tak??? tylko jak to zrobić???
                  • olka9917 Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 14:57
                    Hej ok wypytam sie o wszystko na tych badaniach,i odrazu wam napisze co i
                    jak.Chyba spac niebede mogla,chodzi mi o twije testowanie 99maja przezywam jak
                    by to o mnie chodzilowinkchcialabym zeby sie naprawde Tobie udalo,i Ty bedziesz
                    szczesliwa a i nas napoisz optymizmem wiec postaraj sie i niedaj sie @.Trzymam
                    kciuki,za 2 kreseczki.Co do tego czytania to ja dalam sobie spokoj,naprawde bo
                    to czytanie to tylko stresuje.Wchodze na forum patrze czy komus sie
                    udalo,troche z wami popisze,jezeli umiem to komus pomoge,ale juz nieczytam i
                    nieszukam zadnych objawow,dlaczego moze sie nieudac jezeli chodzi o dzidzie.Bo
                    od psychiki tez duzo zalezy,wiec niechcem sobie zadnych chorub wmowic,a objawy
                    jak ktos chce to zawsze znajdzie.Wiec dalam sobie z tym spokoj.I udaje mi
                    sie.Teraz mam inne motto `Co sie odwlecze to nieuciecze´wiec normalnie
                    podchodze do staran w nowym cyklu.Nawet podczas przytulania ani razu
                    niepomyslam o dzidzi,odstresowalam sie i wam tez radze,bo ze stresu nigdy niem
                    nic dobrego,tylko zaszkodzic moze.Pozdrawiam
                    • binne Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 21:34
                      i ja myślę o 99maja - ale fajnie by byłosmile)) koniecznie daj znac, jak
                      zatestujesz!!!
                      ja tez chciałabym się wyluzować, ale mi nie wychodzi i tylko węszę jakiś
                      problem. i czekam na @ jak na najlepszą przyjaciółkęsmile
                      • binne Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 21:36
                        olka, mogłabyś założyć nowy watek, bo nowa to ty juz nie jesteś...smile
                        • 99maja Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 22:01
                          hej nadal nic, ale cały dzień bolał mnie brzuch jakbym miała okres, strasznie
                          sie denerwuję przed jutrzejszym testem ale juz postanowiłam, wóz albo przewóz,
                          jak sie nie uda to będę czekała na @ razem z Toba binne. Do jutra.
                          • olka9917 Re: 31 dc poniedziałek 31.10.05, 23:56
                            Hej to czekamy do jura powodzenia.Hej zalozylabym nowy watek ale niewiem
                            jaki,bo ja juz zaczelam nowy cykl 99maja jutro testuje,ty Binne albo czekasz na
                            przyjaciolkewink(fajnie to ujelas)albo i do ciebie tez nieprzyjdzie @ to
                            naprawde niewiem jak ten watek zatytuowac?.Jak macie jakies pomysly to
                            napiszcie.Pozdrawiam.Binne naprawde niepotrzebnie doszukujesz sie jakis
                            objawow,postaraj sie wyluzowac,mi sie udalo to Tobie tez.Wszystko mozna
                            opanowac,a napewno wyjdzie ci na dobre.Jeszcze raz powodzenia w jutrzejszym
                            testowaniu.Pa
                            • 99maja 31 dc wtorek 01.11.05, 08:22
                              dziewczyny nie wiem jak to napisać, ale jest gruba i różowa : ))))))))) nie da
                              się jej nie zauważyć. Rano budziłam się co godzinę i odciągałam ten moment, bo
                              tak bardzo bałam się rozczarowania i udało się : ))))))))) Na chwilę obecną
                              jestem w szoku. Nikt jeszcze nie wie, Wy jesteście pierwsze. Dziękuje za to, że
                              tu jesteście i razem przez to przechodzimy. Powiem Wam szczerze, że gdybym nie
                              czekała na tą ciążę to bym się jej w życiu nie domyśliła. Piersi fakt troszkę
                              bolą, ale mogłabym to złożyć na karb @ ostatnio byłam zmęczona i śpiąca w
                              środku dnia, ale bo to pierwszy raz w życiu, żadnego śluzu, tylko uczucie
                              wilgoci, tylko właśnie brzuch mnie boli okresowo i to nie cały czas. Teraz z
                              niepokojem będę czekała na wizytę u ginki, normalnie mam zaplanowaną na połowę
                              listopada i teraz nie wiem czy czekać, według OM to byłby teraz 4 tc (Boże jak
                              to pięknie brzmi, naprawdę myślałam, ,że dla mnie to jest nieosiągalne
                              marzenie), ale według owu dopiero 2 tc. Chyba poczekam nie chcę sie stresować,
                              ze nic nie widać. No i widzicie ja podobno mam PCO i poprzednia ginka
                              powiedziała, że może być problem z zajściem, ale się udało i wierzę, że Wam też
                              się uda : ))))))))) Odezwę się później, bo dzisiaj wyjeżdżamy na groby. Wiecie
                              co, wiem już od godziny i jeszcze to do mnie nie dotarło. Teraz się zastanawiam
                              jak to powiedzieć mężowi : ))))))
                              • olka9917 Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) ))))))))))))) 01.11.05, 10:19
                                Hej 99maja dopiero co wstalam i musialam 2 razy przeczytac twoj tekst bo ja
                                jestem z tych ludzi co jeszcze `spia`zanim kawke wypija.Gratuluje z calego
                                serca tak sie ciesze ze ci sie udalowinkWidzisz jak dobrze ze postanowilas
                                zatestowac dzis i taka nowina od rana super.Niemasz za co dziekowac ja tez sie
                                ciesze ze razem to przechodzimy a teraz pomysl jak nas zmotywowalas,niema nic
                                jelpszego niz taka nowinka od rana.Powoli dojdzie do ciebie ta informacja,zycze
                                ci spokojnej ciazy bez zadnych dolegliwosci,zdrowej dzidzi,uwazaj na siebie i
                                malenstwo.Jeszcze raz gratuluje.To mozemy sie juz cieszyc,super,co do
                                powiadomienia meza chyba na ciazy byly posty jak dziewczyny powiedzialy meza o
                                ciazy.Moze cos ci sie przyda,ja chyba w takiej sytuacji normalnie bym mu to
                                powiedziala po tescie niewytrzymalabym.Pozdrawiam
                                • binne Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) ))))))))))) 01.11.05, 10:49
                                  super!!! ja też gratulujęsmile)))))))))) trochę szkoda będzie sie ciebie pozbyć z
                                  naszego wątku, ale warto, warto, warto!!!! no i nie powiem, ale bardzo ci
                                  zazdroszczęsmile))))
                                  czekaj na nas, my dołączamy w przyszłym cyklu...
                                  dobra olka, z nowym wątkiem poczekamy jeszcze trochę... byle nie za długo
                                  • 99maja Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) )))))))))) 01.11.05, 11:48
                                    no co Ty binne będe tu zaglądała. Właśnie to do mnie dociera i zaczynam sie
                                    rozklejać co chwilkę, mężowi oczywiście powiedziałam, bo nie wytrzymałam, a on
                                    na to, jak to sie stało ; ) myślałam, ze padnę, a teraz biega jak szalony,
                                    już "przemeblował" pokój, chce dzisiaj jechać po wózek (musiałam mu
                                    przypomnieć, ze jest święto): )))))))) Rodzicom i siostrze powiemy jak będzie
                                    po usg czyli 14.11 do tego momentu będę cała w nerwach czy wszystko jest w
                                    porządku. Dziękuję dziewczyny za gratulację, jestem pewna, ze niedługo będę się
                                    z Wami cieszyc Waszymi kreseczkami, ja podobno miałam mieć problemy, a udało
                                    się i Wam też sie uda : )))))))))
                                    • olka9917 Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) ))))))))) 01.11.05, 13:07
                                      Hej wszystko bedzie wporzadku,mam nadzieje ze ja i Binne dolaczymy do ciebie w
                                      nastepnym cykluwinki niestesuj sie.Pozdrawiam
                                      • binne Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) )))))))) 02.11.05, 10:34
                                        pewnie, że dołączymy. olka daj znać jakie badania będziesz robić. 99maja -
                                        ciągle ci zazdroszczę!!!!!!!!!!
                                        • 99maja Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) ))))))) 02.11.05, 11:04
                                          binne jestem pewna, ze wkrótce założycie nowy wątek "nam tez sie udało" : )))
                                          Ja póki co boję sie, żeby @ jednak nie przyszedł, bo zarodeczek sie nie
                                          utrzymał. A tu musze poczekać jeszcze do 14.11 na wizytę i tego tez sie boję
                                          czy wszystko dobrze, chyba taki juz nasz los, kobiet, ciągle sie o coś
                                          martwimy, a wiecie z tego wszystkiego dzisiaj w nocy śnił mi sie dzidziuś : )
                                          Brzuch mnie dalej boli tak okresowo i troszkę jakby tuż nad kością łonową, to
                                          co myślałam, że to zapalenie pęcherza moczowego ; ) Wiecie co chyba to jeszcze
                                          do mnie nie do końca dotarło, bo jeszcze nie ma jakiś widocznych oznak poza
                                          bólem brzucha nic się nie dzieje. Idę sobie dzisiaj do pracy i sobie myślę
                                          kurde jestem w ciązy, ale to jest takie dziwne, bo wydawało mi się, ze starania
                                          będa trwały o wiele dłużej, a bóle brzucha miałam w każdym cyklu od kiedy sie
                                          staramy więc naprawdę na wiele nie liczyłam, a powiem Wam, ze jak kreseczka
                                          grubła to miałam wrażenie, ze oczy robią mi sie coraz większe, szkoda, ze nikt
                                          tego nie nagrał : ) teraz czekam na Was dziewczyny, tylko bez paniki ; )
                                          • olka9917 Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) )))))) 02.11.05, 13:36
                                            Jej wszystko bedzie dobrze,czas do wizyty szybko zleci.Odrazu jak wruce od gin
                                            dam znac jakie badania mi robili.Ide tu pierwszy raz i mam nadzieje ze wogule
                                            jakies zrobiawinkAle czekam spokojnie.Juz coraz blizej owlacji.I tak jak mowilam
                                            przed owulacja zadnych przytulanek,mysle ze 4 dni wystarcza.W tym miesiacu bez
                                            testow owulacyjnch ale ja zawsze czuje kiedy ja mam.A co do ciazy to napewno na
                                            poczatku w to uwierzyc,ale po wizycie u gin jak juz zobaczysz na usg to odrazu
                                            bedze ci lepiej w to uwierzyc.Pozdrawiam
                                            • binne Re: Gratuluje;-)))))))))))))))))))))) ))))) 02.11.05, 18:59
                                              hej. przyszłam z pracy i zdrzemnęłam się. spałam 4 godziny, ależ mnie ten długi
                                              weekend wymęczyłsmile chociaz, gdyby nie fakt, że aparat USG nie zapładnia, to
                                              pomyślałabym, że jestem w ciążysmile) no bo senność i kłucia jajnika- raz lewego
                                              raz prawego...
                                              spróbuję w tym miesiącu zrobić badania hormonów i śluz - a nóż jest wrogisad((
                                              tylko to tak trochę głupio po stosunku lecieć do lekarza. ja to lubię poleżeć,
                                              poprzytulać się... ech, rozmarzyłam się, chyba sobie urządzimy romantyczny
                                              wieczór...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka