Dodaj do ulubionych

Coś na szyjce...Doradźcie

07.02.06, 23:36
Dziewczyny
Badałam palcem szyjkę. Teraz prawdopodobnie jestem w ciąży. Moja szyjka jest
rozpulchniona, a w okolicy, gdzie powinna być (jak to ktos tu na forum nazwał)
jakby dziurka, w okolicy tej dziurki mam coś, jakby narośl. A może to jest
środek szyjki? Kurczę, jak wygląda zdrowa szyjka? Opiszcie, bo się martwię, a
wizytę u gina mam za tydzień. Aha, jak byłam w pierwszej ciąży miałam "pypeć"
jak to wdzięcznie nazwał ginekolog na szyjce, ale lekarz powiedział, że
powinien odpaść przy porodzie. Troszkę się martwię, mam nadzieję, że
niepotrzebnie. No to jak wygląda Wasza szyjka, jest całkiem gładka, ma jakieś
wybrzuszenie na czubku?
Cytrynka
Obserwuj wątek
    • zosiczek Re: Coś na szyjce...Doradźcie 07.02.06, 23:41
      Mam otwartych kilka postów, pokićkało mi się i podpisałam się źle.
      Zosiczek
      P.S. odpiszcie please
    • yskyerka Re: Coś na szyjce...Doradźcie 08.02.06, 14:01
      Lepiej idź z tym do lekarza. Na odległość raczej nikt ci nie powie, czy z twoją
      szyjką jest wszystko w porządku.
    • arras-k Re: Coś na szyjce...Doradźcie 09.02.06, 13:51
      Wybrzuszeń żdnych, ale mam nadżerkę mała. Nie widzę jej ale czuję - chyba...Tak
      poza tym jest gładka. Ale ostatnio jej nie dotykam. Jak dowiedziałam sie, zę
      jestem w ciaży to wole "tam" nie grzebac. Pamietam ejszcze jak mi położna
      podczas porodu robiła masaż szyjki na jej szybsze rozwarcie i teraz mam takie
      wrażenie że jak zaczne tam sobie dotykać, to jeszcze poronie...Ale to juz takie
      moje subiektywne zdanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka