dni płodne (tak mi sie zdaje) miałam między 1 - 3 marca... no i
ozywiście "dorwałam" M

Pewnie coś juz moja psycha siada ale od wczoraj
jakos dziwnie się czuje... boli (lekko) dół brzucha, poprostu go czuje.. i
nie moge jeść (a zazwyczaj mam wilczy apetyt) i jakoś tak czuje się dziwnie..
Albo mi się udało albo... będę miała grype ale znowu jakieś zapalenie trzonu
macicy czy innej cholery

Za wczesniej na test (nie chce zobaczyc jednej
kreski) choć moze w niedziele zrobić Pre Test (wykrywa niby 6 dniową ciaże,
zawsze ten stosuje ale jak narazie wskaywał tylko I i mówił prawde

)? Co
myślicie?