malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 09:41 Dziewczyny powiedzcie mi jak mogę sobie pooglądać inne wykresy w ff, ale ze szczegółami wszystko gdzie muszę wejść i w co kliknąć hihi bo ja z angielskim na bakier. Powiedzcie mi też czy ff sam wyznacza owu, czy ja muszę coś zaznaczyć żeby on pokazał kiedy miałam owu. dzieki za pomoc. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 09:50 no nie wierze!przeciez wszstko wskazywalo na ciąze...kurde,malutka,moze ten test za szybko?skoro tylko 4 razy bylo przytulanie,to napisz,kiedy to bylo! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:20 www.fertilityfriend.com/home/15948d przytulanko zaznaczono X, mało tego było. Myślę ze nie ma się co łudzić. Brzuszek mnie pobolewa chyba @ zjawi sie jutro. Szczerze mówią wszystko mi jedno niech już przychodzi bo badania czas zrobić. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:22 o chlircia tego nie widać, no no jak ja sie zaloguję to widze to widocznie niepokazuje sie do publiczne j wiadomości hahahaha wiec tak przytulanko było: 9,14,22,34 dc buuuuu Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:38 czesc Wam! badania mąż robił na Kosciuszki-wejcie od Pułaskiego.popdstawowe badanie 60zł. przyslali wynik,znam juz parametry i normy i wynik jest dosc kiepski...przynajmniej 40xza malo plemnikow...popytam potem na bezplodnosci,moze cos wiecej powiedzą... trzymajcie sie...musimy sie dzis na ten pokoj wynajety wyekspediowac...Boze jak mi doskwiera brak domu!!!!! Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 11:09 dziewczyny-to są wyniki mojego M. : objetosc3,6ml konsystencja prawidłowa aglutynacja- nie ph - 7,6 leukocyty - 0 liczba plemnikow- o,6 x 10(z małą szóstką na górze)/ml NORMA->20x10/ml liczba plemnikow w ejakulacie-2,11 NORMA >40x10/ml ruchliwosc: typ a - 20% norma >25% typ b20% norma >50% typ c- 20% zywotność 60% norma >50% Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 12:55 sky a to wyniki mojego M: Ilość w 1 ml 90000000 plemników plemniki prawidłowe 45% plemniki nieprawidłowe 55% plemniki o ruchu żwawym postępowym 30% plemniki o ruchu żwawym w miejscu 20% plemniki o ruchu powolnym 10% plemniki nieruchome 40% leukocyty 40-50 w w.p.w. erytrocyty 4-6 w w.p.w. aglutenacja -tak Ja mam troszke inaczej nazwane te plemniki, ty masz podzielone na typy, a u nas jest to podzielone na ruch. Liczba plemników twojego męża to 0,6 x 10 do potęgi 6= 0,6 x 1000000= 600000 tys U mojego męża jest ich duzo więcej bo 90 mln Coś mi tu nie pasuje chyba źle to przeliczyłam, no bo czy to możliwe zeby była taka różnica?? zdrowie.org.pl/mens/wyswietl.php?id=741 zerknij sky na tą stronke tu sa normy podane. Bo ja jak zaczne kombinować to wyjdzie ze mój ma zadużo a twój za mało ) Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:06 i tak mi sie trudno w tym polapac malutka...a juz przeliczanie to mi w ogole nie wychodzi wiesz co jeszcze dopisano nam na wyniku-ze znaleziono poj.plemniki o patologicznej budowie glowki i nieliczne komorki z szeregu spermatogenezy....ide na google sie doinformowac... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:18 sky a nam napisano że komórki spermatogenezy 4% i o co w tym chodzi? jeszcze troche i my lekarzami zostaniemy ) napisz jak cos sie dowiesz. Powiedz czy z tym wynikiem idziesz do gina czy wysyłaszmęża do androloga, aha no i napisz kiedy sie przeprowadzacie , a moze juz jestes w nowym pokoju? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:38 malutka ta spermatogeneza to kurcze chyba o niedojrzalosci plemnikow swiadczy...no srednio to pojmuje...kupujemy dzis salfazin a jutro do lekarza!!!! androloga najlepiej i Wy tez tak zrobcie bo ta aglutenacja to nic dobrego jak wyczytalam.ale za to macie solidna plemnicza zaloge wieczorem sie przenosimy...teraz mamy chwilke na kompa i doksztalcanie. cholera,nie wiem co myslec...za malo tych plemniow na 1000%... Odpowiedz Link
emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:38 Malutka;-( No i buuu... A do gina się może wybierasz? Cholira, jak przyjedziemy do Polski to oprócz moich hormonów chyba jeszcze swego M na badania wyślę, hihi... Ale na te wyniki to się chyba długo czeka, co? A my czasu za bardzo nie mamy... Pozdrowienia! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:58 na wyniki długo sie nie czeka 2,3 dni zalezy gdzie, ale trzeba sie do badan przygotowac tzn nie przytulac sie 5 dni nie pić i nie palić papierosów. Ja wybieram sie do gina jutro do niego zadzwonie. Najpier jemu pokażewyniki męża i zobacze co powie a jak nic konkretnego to pojade do Wawy do Novum. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 14:11 malutka,nie gniewaj sie,ale jak Wy do cholery jasnej chcecie zaciazyc,jak Wy tylko 4 razy w ciagu miesiąca sie kochacie i to w takim odstepie czasu?kobito, czas to zmienic! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 14:39 wiesz Agulka ja sie nie gniewam. Zdaje sobie z tego sprawę ale w tym miesiącu nam troche nie wyszło, troche sie pogmatwało, a i ta praca do późna, jajuż nie mam ochoty na sex jak mój m wraca koło 23. No ale tak nie było wczesniej.... ostatnio nam cośnie wychodzi ) Zmienimy to na pewno ihihih teraz będziemyseksić sie codziennie haha Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 15:43 codziennie to tez zle,malutka,co drugi dzien hehe!powodzenia zycze... ps.Ty nie mysl,ze wszystko skonczone w tym cyklu,ja tez tak mialam 2razy- pierwszy test negatywn,a potem...no chyba ze juz czujesz na maksa,ze @@ nadchodzi... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 15:26 hej dziewczyny już mi głowa puchnie od tego wszystkiego...tyle się naczytałam że szok Zadałam pytanie o nasionka na forum niepłodnośc, możetam mi ktoś pomoze. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 17:30 kurde,brzuch mnie dzisiaj mocniej boli...nie moge wziac nic na bol,bo moj organizm nie przyjmuje zadnych lekow...koncze kuracje antybiotykową,nawet kwasu foliowego nie jestem w stanie lykac,bo mam odruch wymitny caly dzien...od kilku tyg jestem na lekach-najpeirw luteina,potem antybiotyki... a w ogole to ja nie powinnam tyle siedziec sama w domu...wchodze na te chore kalkulatory i od razu mnie sciska za gardlo-moje pierwsze malenstwo mialoby 21tyg (od owu)...25cm dlugosci i wariowaloby w brzuchu...drugie 9tyg,glowke i raczki...a nie ma nic...normlanie nie wierze... Odpowiedz Link
emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 18:20 Agulka, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jakie to musi byc straszne uczucie... Lepiej nie wchodź na te kalulatory, bo to tylko pogarsza sprawę;-( A łykasz z tymi antybiotykami coś na osłonę tych dobrych bakterii? Jesz jogurty? Żebyś się nam tu nie wyjałowiła! A malutka, lepiej nie czytaj tyle - wiem z własnego doświadczenia, że od tego można sie nabawić nerwicy niemalże... Lepiej nie wiedzieć za dużo Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:26 z antybiotykami łykam nystatyne...czasem zjem jakiegos jogurta,ale ogolnie mnie od nich odrzuca,bo...jadlam je przez calą ciąze,zebysmy zdrowi byli... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:40 Hallo girls!!! No coz, duzo pracy mamy ostatnio i moj obolaly maz, wiec ciezko na net wyskoczyc. W koncu zdecydowalismy sie mieszkanie kupic. Ciezka to byla decyzja, bo potezny 30letni kredyt musimy wziac, no ale juz dluzej nie mozemy wyrzucac kasy na wynajem. Dlatego tez pewnie pod koniec wrzesnia juz bedziemy sie przeprowadzac. Ohh widzicie, wiec mnie tez czeka miesiac na kartonach, bo strasznie duzo gratow mamy, wszystkie meble sa nasze... Wczoraj w nocy jakos z bolami (jego, nie moimi ) zachecilam mojego biednego mezulka do przytulanek, no bo tak to nigdy nie zaciazymy. Dzisiaj 28dc i nadal tempki niskie. Jedyne co mnie pociesza to te ze tempki nie skacza, wiec jest nadzieja na jakas owulke (kiedys)... malutka, wyglada na to, ze mozliwe, ze mialas owulke akurat w tych dniach kiedy nie mierzylas, bo od dwu dni taka wyzsza. Albo faktycznie jestes w ciazy, hihihi... Czego zycze Ci z calego serca. Wracajac do tych ff-owskich wykresow.., ktore chcialas poogladac. Jak juz bedziesz na swojej stronce ff, na gorze wchodzisz w "Chart Gallery", potem tam gdzie jest napisane (troche w dole) "categories", masz do wyboru: "Ovulatory" = (cykle) owulacyjne "Anovulatory" = bezowulacyjne "Pregnancy" = ciazowe "Miscarriage" = ciazowe z poronieniem Poza tym mozesz wejsc w opcje "search" czyli szukaj, gdzie podajesz kryteria wyszukiwania odpowiednich wykresow, np. wiek, dlugie lub krotkie cykle, pozna owulacja, na lekach, po antykach, z PCO, itd... Malutka, jesli chcesz udostepnic widok Twoich przytulanek na wykresie, wystarczy wejsc znowu w "sharing" => "home page setup" i zaznaczyc opcje "Publish Intercourse Data". Hehe, ale wyklad odstawilam... Mam nadzieje, ze Ci pomoglam Malutka. Bedzie potem z Ciebie niezla NPR-owka sky, na temat robaczkow wiem malo niestety. Pewnie sie tez tym zainteresuje jak mojego M przebadamy Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:48 Czyscie moze zauwazyly jak ja pisze??? Jak tak przelecialam to co napisalam stwierdzam, ze oprocz ortografii zaczynam przechodzic na niemiecka gramytyke, tzn. szyk zdania czyli np. czasownik na koncu!!!! Glowa juz mi peka! Moj maz dzisiaj nawet stwierdzil, ze ja powinnam zaczac wiecej czytac po wlosku, bo juz mi sie wszystko miesza. Ostatecznie stwierdzam, ze co za duzo to nie zdrowo! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 22:38 dzięki Darciu za pomoc. Dziś nie będę już oglądać tych wykresików ale moze jutro popatrze. Widzisznie mierzyłam tempki bo wyjechałm tak jak rozmawiałysmy i tak była by zakłócona wiesz piwko itp. A możliwości do przytulanek tam niestety nie było No nic czekam na kolejny cykl chce juz zacząc badania. Jutro zadzwonie do gina umówie się na wizytę. zobaczę co on powie. Pa pa Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 12:45 Darciu jestes poprostu poliglotka a to super dobrze!!!!!ja tez tak chce!!! wkrotce zwariuje...obliczylismy wczoraj ze moj M ma o 500 razy za malo plemnikow niz podaje norma...nie wiem czy w ogole jest dla nas szansa...probuje zaczac myslec ze bez drugiego i trzeciego dziecka tez nam bedzie fajnie,ze moze to i lepiej....a zdrugiej strony jak widze niemowlaki i ciezarne to tez chce...glowa juz boli od tych mysli roznych... Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:34 dziewczyny az się teraz boję tego badania nasionek jak tu czytam tyle rożności, dobrze że mój mąż nie czyta bo by się niepotrzebnie martwił ... mnie się zdaje że to jednak u mnie tkwi problem wyczytałam że z moimi wynikami hormonów to mam pewnie kłopot z owulacją , kurcze ... malutka moj wykres poprzedni wygladał i był tak długi jak twoje - czym to jest spowodowane, wizyte mam po 10 wrzesnia chyba do teo czasu padne Pozdrawiam Was Emkz, Darciu Sky Agulka i Malutka Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:43 Sky nie martw sie tak!!! Nie byliście jeszcze u lekara jeszcze nie wszystko przesadzone, przeciez jeszcze sa inne metody np IUI, ICSI, dobrze że z Toba jest ok to chociaż jedno z głowy, a powiem Ci że plus jest taki że znacie przyczyne bo gorzej jest starac sie i nie wychodzi nie wiadomo czemu.... Ja wierzę ze sie uda i Wam i nam i Emkz, Darci Agnieszkom i wszystkim........... U mnie dzis poczatek plamień więc czekam na @@, tylko co ze środowa wizyta u gina chyba ja przełoże. Odpowiedz Link
emkz Do 'usłyszenia' za około tydzień! 04.09.06, 13:41 No to dziś około północy wyjeżdżamy do Polski, gdzie czekają mnie badania hormonków... Też myślę aagniesiaa, że to tu tkwi problem z moimi cyklami, ale zobaczymy. Mieszkania dalej nie mamy, ale już nie mam siły się tym martwić. Jak to mawiała Scralett O'Hara: 'pomyślę o tym jutro' A najlepiej po powrocie. Przecież teraz i tak nic nie zrobię. Odpowiedz Link
emkz Za szybko 'enter' wcisnęłam... 04.09.06, 13:45 Trzymajcie się więc kochane i przytulajcie bez względu na sytuację Cuda się zdarzają! Papa, buziaki! Pora sie spakować... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:45 Emkz miłego pobytu w Polce Ci życzę!!!! Wyluzuj odpocznij porób badania, wyszalej się na weselu i na chrzcinach ) wróć do nas za tydzień z lepszym humorkiem papa Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:48 no własnie Emkz - udanego pobytu, wiesz w niektórych laboratoriach w polsce wyniki hormonków są juz na drugi dzień, więc uda się na pewno szybko zrobić, musisz tylko znaleźć dobre laboratorium udanego pakowania, nie zapomnij niczego wybaluj się na weselu i wyściskaj maluszka na chrzcinach Odpowiedz Link
aagniesiaa nie wiem co robić 04.09.06, 13:50 jutro mąż ma te badania - ale w sobote pił alkohol - iść czy ustalić inny termin? jak myślicie co tu robić jestem w kropce Odpowiedz Link
sky1980 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:23 aagniesiu,alkohol w sobote raczej nie zmieni obrazu wyniow wiec tak czy siak je zrobcie!!!i tak powinno sie je robic 2x. Ineczko szczesliwej podrozy do wrocka zycze,wypocznijcie sobie,wybawcie sie i daj znac jak sie luka w czasie znajdzie!! ide do tego lab dzis pytac o lekarza...bo kurcze na necie same smieci i nikogo nie moge znalezc!!!! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:34 sky dziękuję bo już sama nie wiedziałam co i jak robić, naczytałam się że proces produkcji nowych plemniczków trwa chyba 90 dni, więc następne badanie i tak byłoby za jakiś czas, ale mam nadzieje ze wyjdzie dobrze ... Odpowiedz Link
sky1980 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:38 a pewnie ze tak!!!na zapas nie ma co sie martwic!!u nas bylo podejrzane bo ja jestem super plodna wiec jak po kilku miesiacach nic to podejrzenie jak nic padlo na M....a on nie pali,pije rzadko i nie byle co,rusza sie jak moze(nie zeby regularny sport uprawial ale stara sie dbac o siebie),stres ma bo kto go nie ma...no i prosze...jak na lekarstwo plemnikow...i dlaczego????sie okaze-u lekarza.to powodzenia i nie martw sie! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:45 no wiesz mój też nie pali, pije też rzadko, akurat kurczę teraz jak badanie to musiał sobie pofolgować, dużo tego nie było, ale stad te moje wątpliwości, w ogóle on bardzo dużo pracuje, na zmiany na dodatek, często nie spi w nocy, ciekawe czy to jakoś się nie odbije na jakości ... ale dziękuję Ci sky, jesteście kochane, bo zawsze można na was liczyć Buziaki Odpowiedz Link
agulka1001 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:39 psi wyjazd do Polski,ale kiszka hehehehehehehe my stad chcemy uciekac,a emkz chce tu przyjezdzac hehehehehe ale tak powaznie-to wypocznij,wyluzuj sie,upij do nieprzytomnosci na weselu i napatrz na dzieciaczka-to podobno powoduje zaciazenie hehe! Odpowiedz Link
emkz Nie dziękuję, żeby nie zapeszać;-) 04.09.06, 15:03 Ale mam nadzieję, że bedzie fajnie!- pomimo, ze to Polska A na wakacje to jeszcze chcemy sie wybrać do Paryża, co prawda tylko na weekened, ale co tam... A jeśli tylko to pomoże to wzroku od tego dziecka nie oderwę)) Papa! Odpowiedz Link
sky1980 Re: sky 04.09.06, 21:50 nie.... poszlam do lab a tam dzis zamkniete...wiec przejde sie jutro i dostane te namiary!bo mi pani w lab mowila zeby przyjsc to na powie co to za lekarz i gdzie go szukac-wiem ze androlog i ze ponoc dobry.zobaczymy.czyli znow kolejny dzien zwloki. ale przynajmniej klopoty mieszkaniowe sie uspokoily!!!lać na wynajety brudny pokoj!mieszkamy w naszej firmie mamy tam 3 pokoje,lazienke i kuchnie!!!Boze jak sie cieszełatwiej teraz bedzie powalczyc!jeju...a moze jednak bedziemy np.za rok mieli tą dzidze(moze jeszcze w brzuszku)? a co tam u Was laseczki? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do wszystkich 04.09.06, 23:03 a ja juz ledwo zyje dziewczyny... Mojemu M nie przechodzi to cos co go zlapalo. Nie wiem jak mam wam to wytlumaczyc, tak jakby cos uciskalo na nerw pod tyleczkiem i ciagnie przez cala noge. Takze on nie moze przede wszystkim siedziec, przewracac sie z boku na bok, chodziec, wiec z przytulankami ciezko! Pomagam mu w pracy jak moge, a ze pracy duzo, wiec wracamy pozno do domu i jemy w biegu. Boje sie przegapic te owulke jesli sie zjawi, ale przeciez nie moge zmuszac do seksiku mojego obolalego M! Poza tym boje sie, ze te leki ktore bierze sa szkodliwe na plemniczki. Pod koniec miesiaca czeka nas wielka przeprowadzka i przyjezdzaja tesciowie, wiec potem to wogole nie bedzie jak sie przytulac. Ehhh Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do wszystkich 04.09.06, 23:08 oj darciu widze ze ty też zrezygnowana dziś.... dobrze że choć sky humorek sie poprawił bo mieszkanko fajne ) Odpowiedz Link
malutka1939 Re: sky 04.09.06, 23:06 ja nie mam humoru...mam lekkiego dołka dziś zaczęły sie plamienia, @ nie ma jeszcze chce żeby już przyszła bo chce robic już badania, a w poniedz. jedziemy do gina to ja już chce mieć @@ za sobą...Dziewczyny nie wiem czemu ale troszke trace nadziję moze jakiś gorszy dzień mam.... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: oj,zly dzien dzisiaj 04.09.06, 23:21 u mnie tez fatalny dzien!! krwawie juz 6dzien,mam dosyc!brzuch boli,lekow nie biore,bo nie jestem w stanie...boli mnie zoądek,watroba,jelita...wlasciwie to nie wiem,co mnie NIE boli...jesli tak doktorka cos zrobila nie tak,to ją zabije! a poza tym dzisiaj mialam przygode u lekarza!poszlam po zwolnienie,bo nie jestem w stanie wrocic do pracy...ani psychicznie ani fizycznie...w ogole do zycia sie nie nadaje...tamtym razem bylo lezej,ale teraz... lekarz dal zwolnienie,ale powiedzial,ze mam isc do pracy,przestac myslec,bo w domu to tylko depresji moge dostac...a ja sobie nie wyobraz isc do ludzi... wchodze do lekarza (kobieta mnie przeuscila,bo ja na 2minutki,a bylam z 7 hehe nie musze Wam pisac,jaką miala mine jak wyszlam hehe)...mowie do lekarza,ze wykrakalam sobie bol brzucha i krwaiwnie...a do mnie "to do szpitala i prosze kartę ciazy"....zdebialam...mowie "ale nie zdązyl mi Pan jej zalozyc"... przeprosil mnie za to...biedny,ma tyle pacjentek,ze juz nic nie wie...ale nazwisko moje znal...dzwonie do niego i chodze po 2razy w tyg...poza tym jak mialam krwawienie w ciazy,to dzwonilam,co robic itp...ale wiecie co-zycie jest ciezkie...naprawde walczylam ze soba,zeby sie nie rozplakac,kiedy kazal mi isc do pracy,bo ja nie potrafie zyc... Odpowiedz Link
darcia74 Re: oj,zly dzien dzisiaj 05.09.06, 00:10 oj matko, agulka, daj spokoj kochana, nie mow tak, prosze. Badz nadal silna, musisz teraz wyjsc z tego dolka zeby organizm dal rade przygotowac sie dobrze do przyjecia dzidziusia...! Odpowiedz Link
sky1980 od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 08:36 agulka miła nawet nie chce wiedziec jak bardzo jest Ci ciezko!!!!biedaku doskonale rozumiem ze wcale nie masz ochoty na powrot do pracy,do ludzi,na lekkie rozmowy,dowcipy,problemy ktorymi zyją Twoje pracowe kolezanki itp...rozumiem..."usmiech na twarzy choc w sercu bol to najtrudniejsza z zyciowych rol" siedz teraz na zwolnieniu ile sie da -musisz psychicznie wrocic do normy,fizycznie tez sie uspokoi. malutka nie podlamuj sie,ponoc na wszystko znajdzie sie rada,moze dzis wyglada juz dla Ciebie lepiej?jasniej?nie martw sie-dzien przynosi nadzieje Darciu a Wam gratuluje tak doskonalej decyzji!!!Jezu nie ma to jak swoje mieszkanie!!!wiem co mowie-tulam sie od 3 lat z roczna przerwa na stabilizacje a przed nami jeszcze ten Londyn wiec dlugo normalnie nie bedzie!teraz tez mamy kredyt bo mieszkanie w ktorym prowadzimy firme jest nasze-na kredyt...30letni ale jest NASZE i mamy sie gdzie podziac!!! no to milego dnia dziewczyny,do potem sky Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 11:34 Sky to dobrze że problemy chociaz czesciowo się rozwiązały, bedzie wam dobrze w waszym M Agulko trzymaj się dzielnie, musisz być silna - odpoczij sobie na tym zwolnieniu, ale nie myśl za dużo, poczytaj sobie i pomarz o tym jak będzie pięknie jak marzenia się spełnią !! Zobaczysz będzie dobrze Malutka na pewno przyjdzie @ ona zawsze przychodzi i bedziesz mogła zrobić te badania a ja przełożyłam te badania, poczekamy do soboty, po co sie potem martwic ze cos zle może przez to balowanie a może nie, także czekamy Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 11:35 o i Darciu oby mężowi się poprawiło, dbaj o niego i nie złość się, moze los szykuje już coś dla was Odpowiedz Link
darcia74 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 16:02 no i jest Poprztykalismy sie z moim M z samego rana. Chodzilam taka naburmuszona caly czas, wrocilismy do domu i ta sprzeczka chyba go podniecila bo skonczylo sie na przytulanku Dopiero po nim znowu zaczal kustykac aagniesiaa, u mnie niestety ta @ nie zawsze przychodzi sama niestety. Nawet jak sie pojawiala to musialam na nia zawsze dlugo czekac. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 16:39 ohhh żeby moje sprzeczki z M kończyły się w łóżku... chyba byśmy z niego nie wuchodzili hahaha dziewczyny @@ nie ma dalej cholera w poniedziałek do lekarza, nie chce przekładac wizyty, niech już przylezie wrrr... kurcze drugi dzień plamien ale leciutkich, no i co ja czasem mam nawet 4 dni plamien to w poniedziałek @ jeszce bedzie, wszystko sie komplikuje... Nerwy mam takie że uhm, pracować mi się nie chce a pracy dużo farjat ze mnie chyba..... bo myślę tylko o jednym dziecko i forum!!!! Odpowiedz Link
sky1980 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 18:48 dziewczyny...bylam w lab...pani tam jest bardzo mila i duzo mi tlumaczyla.moze juz jutro lekarz przyjmie mojego M...ale cholera on ma te zmiany patologiczne w glowkach a to przekresla nawet in vitro....co prawda jedno badanie jeszcze o niczym nie swiadczy i mamy cala liste do zrobienia jeszcvze ale ja juz mam lzy w oczach bo coraz bardziej dociera do mnie ze moze byc naprawde krucho albo wcale nic moze nie byc...to poczatek dopiero drogi a juz sie boje ze nie bede umiala przed M ukryc smutku i ze on to moze na opak odebrac i ze w ogole kurcze zle sie porobi...jejku...jak nie urok to ...sraczka,zawsze cos... trzymajcie sie laski. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 19:30 Sky z nerwami i łzami poczekaj na opinię lekarza. Wiesz musimy być dobrej myśli, pamietaj uczucie między wami jest najważniejsze a jeśli jest silne przetrwa każdą próbę, a to jedna z wielu które was czekają.... Sky będzie dobrze musi być.. Odpowiedz Link
sky1980 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 19:53 no wiem...musi byc dobrze...to niepewnosc i niewiedza..dlatego tak rozmaicie mysle-raz w tą raz wewtą...M powiedzial ze zywcem nas nie wezmą i zrobimy ile sie tylko da zeby sie powiodlo!jejku on sie lepiej trzyma niz ja!!!ja panikuje i łapie doły,on spokojnie powalczy i wierzy bardzo ze sie uda!!! poczytal troche o plemnikach itd. i wie ze duzo mozna w tej dziedzinie zdzialac no poczekam do jutra,pomysle o czym innym bo cholery mozna dostac! piszcie co u Was! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 22:42 sky nasi facieci są super!!!mój Pawełek od poniedziałku pta codziennie czy kupiłam mu salfazin a ja raz zapomniałam raz nie było, a dzis zamówiłam w aptece ma byc jutro a Pani mi mówi ze sotatnio duzo idzie tego hmm to znaczy ze coraz więcej facetów ma problemy prawda, to chyba to stresujące zycie....wiesz u mnie @ sie rozkręcacieszę się bo wreszcie zrobie badania, jutro lub w czwartek zrobie lh, fsh i estradiol. W poniedziałek do gina, juz bedzie po @ i zobacymy co on na to. I cos bedzie się dziac wreszcie, a bynajmniej mam taka nadzieję.... do jutra dziewczynki;0) Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 11:38 Darciu no widzisz jednak coś tam jeszcze moze ale i tak życze mu jak najszybszego powrotu do zdrowia Malutka a jak twoj lekarz, czy bedzie ci robil usg jak zrobisz te badanka? ja wlasnie czekam na wizyte i na wyniki meza badania, z tym wszystkim mam isc do niej i zobacze - boje się Sky bedzie dobrze, nie stresuj się na zapas, poczekaj na konkretne decyzje lekarza, moze nie będzie aż tak żle, moze zołnierzyki się poprawią pozdrawiam was A co u Agulki?? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: od rana jest lepiej :-) 06.09.06, 12:23 czesc!podczytuje Was,bo codziennie jestem ciekawa,jak tam postepy u Was,ale kurde czasami nie mam ochoty sie odzywac... no dzisiaj jest troche lepiej!wczor wieczorem mialam taki bol brzucha,ze nawet silne tabl przeciwbolowe nic nie daly,zwijalam sie,mialam krwawienie...mimo ze dzien byl fajny,caly z moim mezem,bylam na spacerze,na lodach...i pierwszy dzien nie plakalam!!!krwawienie tez mniejsze,poranek zaczelam od ibupromu i jakos dawalam rade...ale wieczorem wszystko sie odmienilo...teraz juz mnie brzuch boli leciutko.... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:27 aagniesiaa,rozumiem,ze robisz badanie nasienia meza?napisz,ile kosztowalo, i jak Wam poszlo oddanie materialu hehe (bez szczegolow oczywiscie)... ja juz meza przekonalam o koniecznosci ich zrobienia,problem jest taki,ze my musimy jechac 100 km do Wroclawia,zeby je zrobic,nie mozemy na miejscu...czyli oddanie materialu musi sie odbyc w laboratorium... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:25 sky,nawet tak nie mow,nie uzywaj slowa NIGDY!!!!tylko MUSI sie udac i SIE UDA!!! na tym forum koniec koncow musi byc szczesliwy... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:28 darcia,a moze to Twoja metoda na starania?hehehe najpierw specjalnie meza doprowadzasz do "szalu",a potem od razu do sypialni!moim zdaniem-kazdy sposob jest dobry,jesli jest skuteczny hehehehe Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 16:21 hej dziewczyny dzis odebrałam wyniki LH, FSH, TO MNIE DOBIłO.... fsh 50,14 norma 3,5 do 12,5 LH 21,55 norma 2,4-12,6 nie wiem za bardzo o czym to swiadczy zaczełam czytac wiem ze to nic dobrego, z kazdym dniem dobijam sie coraz bardziej, tylko ile jeszczewytrzymam. W poniedziałek ide do gina, mam nadzieję ze on znajdzie złoty srodek... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 17:31 malutka tu sa moje wyniki spisane: www.fertilityfriend.com/home/daria74 Malutka, przede wszystkim kiedy zrobilas te badania, tzn w ktorym dniu cyklu??? Czy masz jakies symptomy typu uderzenia goraca, nadmierne pocenie sie? Szczerze mowiac malutka jak patrze na te Twoje wyniki to nie chce mi sie wierzyc! Ktory dzien cyklu masz dzisiaj? 1 lub 2dc nie? Radze Ci wiec powtorzyc je koniecznie!!!! Najlepiej w 3 lub 4dc czyli jutro lub pojutrze. Poza tymi hormonami zrob koniecznie estriadol, prolaktyne i TSH. Wiem, ze to kosztuje, ale te wyniki ktore masz sa... FSH powyzej 12 swiadczy o obnizonej rezerwie jajnikowej i jest wiele mlodych kobiet nawet kolo 20tki, ktore to maja. Praktycznie najlepszy wynik to ok 6 i rosnie z wiekiem wraz z uzyciem naszych jajeczek, bo przeciez w kazdym cyklu obumiera i zuzywa sie ich tysiace a rezerwa jest ograniczona. Taki wynik FSH malutka maja kobiety podczas menopauzy, dlatego powinnas go powtorzyc, bo wydaje sie wrecz nieprawdopodobny - moze sie pomylili w laboratorium. Poza tym jeden wynik o niczym nie swiadczy, bo moze byc tak ze dany cykl jest zaburzony i wyniki hormonow beda zle. Co do LH to tez jest duzo za wysoki, ale sam ten hormon ma malo do "gadania", tylko w polaczeniu z innymi wynikami hormonow daje jakis obraz. Stosunek LH/FSH w Twoim wypadku oczywiscie wyklucza PCO, tylko jedynie podczas cyklu owulacyjnego moze swiadczyc o niedomodze lutealnej (czyli mniej niz 10dpo). Malutka, jak masz jakies pytania wal. W swoim czasie interesowalam sie tym tematem i czytalam wiele rowniez na stronach wloskich, bo jak wiesz ja mam juz 32lata i tego FSH balam sie strasznie. Pytaj wiec... (i nie martw sie na zapas ok?) Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 17:37 malutka, tak jak pisalam musisz koniecznie zbadac estriadol, bo to daje wlasciwy obraz wraz z FSH o rezerwie jajnikowej.. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:07 Dzięki darciu na nowym wątku napisałam ze byłam w labo, i mówili ze pomyłka nie jest możliwa, ano ale co mieli powiedziec, ponad to dzwoniłam do gina, do poniedziału mam sie nie zamartwiac, a potem zrobimy USG i zobaczymy jak to wyjdzie.Jeśli pęcherzyku będa rosły to nie koniecswiata.Powiedział ze mam nie powtarzac tych badan ale ja zrobie w piatek FSh samo FSH dziś 2dc, wiec w piatek bedzie 4dc. Darciu TSH mam ok, estradiol robiłam ale w innym cyklu wiec musze powtórzyc tylko kiey mam go zrobic w którym dniu cyklu? Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:17 Czyli te wyniki, to z tego cyklu juz? Hmmm, to faktycznie nie wiem czy jest sens powtarzac te hormony jeszcze w tym cyklu zakladajac ze laboratorium sie nie pomylilo. Lepiej sprawdzic kolejny cykl. Lecz estriadol rowniez robi sie na poczatku cyklu czyli 2-4dc, tj. FSH i LH. Dlatego jak chcesz powtarzac to powtorz je najlepiej jutro lub pojutrze wraz z estriadolem i PRL tak zeby juz miec komplet. Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:21 malutka, tak sie zastanawiam, bo na 100% bedziesz musiala powtorzyc badania w nastepnym cyklu, wiec moze nie trac kasy teraz, choc wiem, ze bedziesz caly cykl poddenerwowana.. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:10 Kurcze nic juz nie kumam czytałam ze estradiol robi sie w 11-12 dc i PRL też ( mam już mentlik w głowie o ogarnia mnie smutek, chce mi się płakać i mam dość. Dziewczyny nie mam już sił.. Odpowiedz Link
ess2 Re: Na cześć 'agulki1001' 07.09.06, 10:06 Hej ja dostalam orgametril na obniżenie FSH - czy to pomoze, prosze o info Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:47 kurde,nie robilam tych badan,nawet nie wiem,o co chodzi...mozesz cos o nich powiedziec? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:11 Darciu no gin właśnie tak mówił zebym nie robiła aja już zgupiałam i nie wiem co mam robić.... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:31 malutka, tu wklejam Ci artykul ktory rowniez wkleilam emkz na temat estriadolu. Z niego rowniez wynika, ze bada sie w roznych dniach cyklu, ale nie wszystko jedno w jakich. W kazdym razie jesli robi sie FSH to i w tym samym dniu estriadol, bo wtedy to cos mowi. Jesli chodzi o PRL to praktycznie mozna go zrobic w kazdym dniu cyklu, bo nawet na wyniku badan nie ma norm w zaleznosci od fazy cyklu. Oto ten artykul o estriadolu: Estradiol (E2) jest produkowany przez dojrzewające pęcherzyki Graffa. Jego poziom zmienia się istotnie w ciągu cyklu. Badanie stężenia estradiolu wykonuje się w 3dc (razem z FSH) w celu oszacowania rezerwy jajnikowej, w późnej fazie pęcherzykowej (na kilka dni przed spodziewaną owulacją) w celu oceny dynamiki dojrzewania pęcherzyków oraz po owulacji w celu oceny czynności ciałka żółtego. W monitorowaniu owulacji (szczególnie w cyklach stymulowanych gonadotropinami) powtarzanie badania estradiolu w połączeniu z USG umożliwia ocenę rozwoju pęcherzyków a także określenie optymalnego momentu do podania leków zawierających gonadotropinę kosmówkową (hcg) w celu wywołania pęknięcia pęcherzyka (pęcherzyków). NORMY estriadol E2 3dc <75 pg/ml Poziomy niższe są lepsze do stymulacji. Podwyższone E2 może oznaczać obecność torbieli lub obniżoną rezerwę jajnikową. Ok. 2 doby przed owulacją >= 200 pg/ml Norma na jeden dojrzały pęcherzyk 6-8 dzień po owulacji >=100 pg/ml Ciałko żółte oprócz progesteronu produkuje również estradiol Przelicznik: 1 pg/ml = 3,67 nmol/l. Uwagi: W przypadku gdy pęcherzyk(i) nie produkuje(ą) dostatecznej ilości E2 pomimo tego, że osiągnęły już odpowiednią wielkość (zazwyczaj przyjmuje się, że są to pęcherzyki o średnicy przynajmniej 17, 18 mm) można opóźnić podanie leków wywołujących jego (ich) pęknięcie. Bezpośrednio przed owulacją poziom estradiolu spada. W cyklach stymulowanych gonadotropinami (najczęściej do zabiegów IVF) stężenie E2 > 2000 pg/ml sygnalizuje zagrożenie zespołem hiperstymulacji jajników. Estradiol jest wytwarzany przez wszystkie pęcherzyki jajnikowe (również te mniejsze) i o ile samo jego stężenie daje pewną informację o cyklu, to bez badania USG nie można na jego podstawie ustalić czy owulacja nastąpiła lub nastąpi. Teraz juz rozumiesz dlaczego wazne jest zrobic go razem z FSH.. Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:42 malutka, tu jeszcze wklejam artykul o FSH, LH i prolaktynie (Ten artykul i ten poprzedni pochodzi z portalu ginekologicznego www.forumginekologiczne.pl) Oto on: FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w jajniku. LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu. Badanie FSH (wraz z badaniem estradiolu) wykonuje się najczęściej w celu określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Każda kobieta rodzi się z ustaloną pulą pęcherzyków pierwotnych zdolnych do wyprodukowania komórki jajowej. W każdym cyklu część pęcherzyków jest zużywana. Rezerwa jajnikowa koresponduje z ilością pozostałych w jajniku pęcherzyków pierwotnych i jest jednym z dwóch czynników określających potencjał rozrodczy (drugim, niezależnym od FSH jest wiek kobiety). FSH bada się także przy podejrzeniu o niewydolność przysadki (po urazach, intensywnych ćwiczeniach czy nadmiernym odchudzaniu) i przy diagnozowaniu braku miesiączki. Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH lub później w celu wykrycia przedowulacyjnego piku LH. NORMY FSH 3dc (ew. 2 lub 4dc) 3-12 mIU/ml LH 3dc (ew. 2 lub 4dc) 2-13 mIU/ml LH dzień piku LH > 20 mIU/ml Dokładniej: Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki. Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową. Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja przy takim FSH jest trudna. Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe. Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5. Wynik może zależeć od metody badania. Uwagi: 1. Nie ma pełnej zgodności co do definicji PCOS. W najczęściej stosowanym kryterium PCOS stwierdza się jeśli występują przynajmniej dwa z podanych niżej trzech objawów: rzadkie miesiączki lub nieregularne miesiączki lub brak owulacji, nadmiar androgenów (głównie testosteronu), charakterystyczny obraz jajników w USG. Podwyższony stosunek LH/FSH bez innych objawów PCOS nie ma znaczenia klinicznego. 2. Leki antykoncepcyjne obniżają poziom FSH, ale nie ma to wpływu na płodność. 3. Wraz ze wzrostem poziomu FSH maleje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę nawet jeśli uda się wywołać owulację tzn. odsetek uzyskanych ciąż na jeden owulacyjny cykl jest znacznie niższy od średniej. 4. Kobiety z wyczerpaną rezerwą jajnikową rzadko zachodzą w ciążę, a jeśli już to najczęściej ma to miejsce podczas stosowania preparatów hormonalnej terapii zastępczej. Podejrzewa się, że estrogeny uwrażliwiają receptory FSH w jajnikach. Ale choć ten mechanizm nie jest jeszcze do końca poznany to podejmuje się próby zastosowania estrogenów w protokołach stymulacji owulacji u kobiet z wysokim FSH. 5. Do badania rezerwy jajnikowej służy też test z cytrynianem klomifenu. Bada się w nim podstawowe stężenie FSH i estradiolu w 3dc, potem podaje 100mg cytrynianu klomifenu w 5-9 dc i powtarza badanie FSH w 10dc. Oba wyniki FSH powinny mieścić się w normie. 6. Zaburzenia produkcji gonadotropin związane z dietą lub ćwiczeniami mają tendencję do samoistnego powrotu do normy w ciągu roku od uzyskania właściwej wagi lub złagodzenia intensywności ćwiczeń. W rzadkich przypadkach prowadzą one jednak do trwałych zaburzeń rozrodczości. Prolaktyna Prolaktyna jest hormonem przysadki. Jej podwyższone stężenie obniża poziom gonadotropin (zwłaszcza LH), zaburza mechanizm owulacji i prowadzi do niewydolności fazy lutealnej. Jej poziom jest względnie stały w cyklu miesiączkowym, lecz ulega zmianom w dobowym i jest wyższy nocą w porze snu. Stężenie prolaktyny podnosi się podczas stresu, w czasie urazu, po posiłku oraz w ciąży. W celu uzyskania jak najbardziej rzetelnych wyników prolaktynę należy oznaczać na czczo lub przynajmniej 3 godziny po posiłku i po kilkuminutowym odpoczynku. NORMY PRL 3-15 ng/ml wynik idealny 15-20 ng/ml wynik dobry (leczenie tylko w wąsko wybranych przypadkach) 20-25 ng/ml łagodna hiperprolaktynemia > 25 ng/ml hiperprolaktynemia Przelicznik: 1 ng/ml = 20 mIU/l Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:46 Darciu bardzo ci dziękuje za pomoc. A jak myślisz czy sam estradiol moge zrobic w 4dc? Cz zrobic jeszcze raz FSH? Cz powtarzaż PRL skoro kiedyś ( w innym cyklu) juz robiłam i była ok? Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:56 Jesli PRL byla OK to ok.. Chyba, ze minelo duzo czasu, to bym powtorzyla. Jesli jestes pewna, ze laboratorium sie nie pomylilo co do tego gigantycznego FSH i LH, to wobec tego zrob chociaz ten estriadol, bo szkoda kasy (i tak bedziesz musiala ponownie zrobic wyniki kompletu hormonow w nastepnym cyklu). Malutka, poza tym postaraj sie w tym cyklu starannie mierzyc temperature, bo musisz zobaczyc czy faktycznie masz te owulke. Uzywalas moze testow owulacyjnych malutka??? Skoro LH masz powyzej 20, to calkiem mozliwe, ze przy czulych 20ul testach, wychodzic Ci moga zawsze dwie kreski!!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:48 2 marca robiłam esradiol w 20 dc wynik 196,2 i mieści sie w normie w kazdej fazie Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 20:00 hmm ale to i tak nie wiele nam mowi co bylo na poczatku cyklu i jakie bylo FSH. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 20:07 Darciu testów owu używałam kiedyś tzn przed wakacjami, i nie zawssze wychodziły mi 2 kreski tzn wychodziły ale słabiutkie a kiedy miałam (przypuszczalnie) owu wtedy były dwie mocne kreski. Estradiol zrobie w piatek a FSH moze tez zobacze jeszce. Temp mierze juz od dzis, zobaczymy jak to bedzie wychodzic. Darciu baaaarrdzo ci dziękuję za pomoc. Wiesz nikomu nie ufam może i lab sie pomylił ale czy to możliwe zeby az w 2 wynikach... Odpowiedz Link
malutka1939 do Darci 06.09.06, 16:23 Darciu napisz mi prosze jakie ty miałas wyniki lh i fsh, widzisz jakie ja mam.... powiedz co to może oznaczac czytałam coś o rezerie jajnikowej a raczej jej braku ( Jak to jest z tym stosunkiem LH:FSH? Prosze napiszcie co wiecie (( Odpowiedz Link
agulka1001 Re: fsh 06.09.06, 21:24 malutka,wlasnie sobie skojarzylam,ze jak odstawilam tabl (luty 2006) to lekarz kazal mi zrobic prolaktyne,fsh,i kazal to zrobic ok.10-12dzien cyklu! ja mialam okres 21.03,badanie robilam 3.04 wyszlo: - fsh 10,6 mlU/ml (normy 2,8-11,3 faza folikularna, 5,8-21 srodek cyklu, 1,2-9 faza lutealna, 21,7-153 kobiety po menopauzie); - prolaktyna 17,4 ng/ml (norma 2,5-25) i powiedzial lekarz,ze ok! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: fsh 06.09.06, 21:52 no widzisz agulka u ciebie ok bo miałas 10 a ja mam 50,14 w fazie folikularnej gdzie norma jest do 11,3 (( Juz sie na dzis naryczałam poczekam teraz na wizyte u gina, wiem ze lekko nie będzie ale przeciez cuda sie zdarzają i będę w to wierzyc i modlić się będę.... Odpowiedz Link
sky1980 Re: fsh 06.09.06, 22:17 co dzien to gorzej....dzis R nie mogl isc do lekarza bo jak zawsze cos mu wypadlo...w sobote cos wypadlo lekarzowi i nie moze przyjac R wiec wizyta dopiero za calutki tydzien!!!!!!!wrocilam od znajomych wlasnie(teraz mieszkamy po sasiedzku)R jeszcze tam jest i oglada mecz z kolega...maja mala uroczystosc wiec nas zaprosili...zgadnijcie co to za uroczystosc????!!!!otoz kolezanka jest w ciazy!!!!no jasne ze gratulacje itd ale kurcze wyyyyc mi sie chce!!!popadam jak nic w zgorzknienie...krzycze na moja Anie,jestem nerwowa i zaczynam miec to wszystko -lekarzy,badania i w ogole gleboko w d....sorki ale mam dosc. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: fsh 07.09.06, 23:07 malutka,a moze w laboratorium sie pomylili i przecinek dali nie tam,gdzie trzeba?moze normy u nich są inne?sprawdz to! Odpowiedz Link
aagniesiaa do Darci - pytanko 07.09.06, 08:56 Malutka nie denerwuj się, pojdz do lekarza i zobaczymy co on powie, zrob to badanie które poleca Darcia i wez te wyniki i idz od niego, niech on na to spojrzy fachowym okiem ... będzie dobrze sky trzymaj się dzielnie !!! i tak samo Agulka !! - dziewczyny musimy wierzyć w to że będzie dobrze !!! Darciu mam do ciebie pytanko, jestes tak obeznana proszę spójrz na wyniki moich badań, wszystkie robiłam w 4dc i niby wszystkie mieszczą się w normach dla fazy folikularnej, dziekuję Ci A badanko męża też bedziemy wykonywać w laboratorium niestety - tzn w takiej prywatnej przchodni od niepłodności, także myśle ze warunki tam beda ok, takie zwykle ogólne badanie na początek kosztuje 60 zł u mnie, i mam nadzieje że wyjdzie ok - a co do pomocy męzusiuowi nie wiem nie woła narazie zobaczymy jak będzie w sobotę Darciu moje wyniki FSH 6.76 mIU/mL LH 12.00 mIU/mL Estradiol 104.66 pg/mL Prolaktyna 200.27 mU/L Progesteron 0.74 ng/mL Dziękuje ci buziaki Odpowiedz Link
ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:23 Dziewczyny, mialam fsh 13 dostalam gravistat i po m-cu wynik wzrosl do 15, obecnie mam brac orgametril, prosze pomozcie bo starsznie sie martwie, jestem nowa na forum , a widze ze macie duzo wiedzy, pomozcie prosze Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:40 Ess musimy poczekac na Darcie ona ponoćwie coś wiecej na ten temat, ja sama dopiero co idę z wynikami do gina w przyszłym tygodniu, za wiele nie pomogę, a co lekarz mówi? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:49 ess ja prześle ci później stronke www na której duzo można poczytac o FSH, a raczej o wysokim FSH. Ale to dopiero popołudniu, teraz jestem w pracy Odpowiedz Link
ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:04 Dzieki dziewczyneczki za wstepne info i bede czekac na link, generalnie przygotowuje sie do inv badania mam juz wszystkie zrobione i mielismy zaczynac, ale wysokie Fsh wstrzymuje wszystko ;-(( - lekarz stwierdzil ze nie ma to po prostu sensu. Byla to moja iskierka nadziei, a tu znow wszystko sie załamalo..i trzeba czekac az spadnie pon 12 Generalnie mam tendencje do niepekajacych pecherzykow, lekarz mowi ze moze to swiadczyc o uszkodzeniu jajników przez endometrioze, rok temu mialam laparo i zniszczyli jakies drobne ognisko endometriozy, to czekanie mnie wykancza, zwlaszcza ze nie wiem czy fsh mi w ogole kiedys spadnie, bo czytalam ze zbicie tego to chyba tylko cud .... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:54 ess ja mam FSH 50,14!!!! i wierzę w to że spadnie. Popatrz sobie na forum www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=361667&highlight= duzo tego jest ale wystarczy ze kilka przeczytasz i zobaczysz że musisz wierzyc ze spadnie, bo tam pisza dziewczyny ze im spadło Odpowiedz Link
ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:11 Malutka, dziekuje za linka - na to wyglada ze musimy razem trzymac kciuki by nam spadlo wstrętne fsh!! A ty co bierzesz na obnizenie..? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: ess2 07.09.06, 23:11 niestety nie mam takiej wiedzy jak Darcia czy inne dziewczyny,mam tylko straszną praktyke w tej dziedzinie! ale chcialam powiedziec,ze witamy Cie na naszym wątku!pytaj,o co chcesz,tu takie fachury są,ze hoho!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:59 aagniesia, nie podalas norm laboratoryjnych, ale skoro mieszcza sie w normach to ok. Jedynie jak bys mogla to podaj norme dla prolaktyny, bo ja mam w innych jednostkach. Powiedz mi agniesiu jak wygladaja Twoje cykle? Dlugie, krotkie, ile dni, regularne, owulacja i jak wygladaja twoje tempki jesli mierzysz???? Pytam Cie o to, bo widze, ze mozesz miec podobny problem do mnie, masz podobne wyniki (zobacz: www.fertilityfriend.com/home/daria74) ! Czyli wyniki w normie, FSH super perfekt, lecz stosunek LH/FSH = 1/2 a powinno byc 1/1 !!! Dlatego zrob inne badania zeby wykluczyc PCO. Powinnas zrobic (w 2-4dc)razem z ponownym FSH i LH - testosteron, DHEA-S, TSH, glukoze (lub insulinoodpornosc czy krzywe cukrowa). Poza tym co mowi gin na temat twoich jajnikow? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:37 ess, malutka z tym FSH czytajac na portalach wloskich np.. to jest tak, ze praktycznie farmakologicznie jest ciezko te FSH jako takiego obnizyc. To przyzsadka wytwarzajac go decyduje "ile go ma byc", takze w kazdym kolejnym cyklu moze byc inny poziom FSH. Wlasnie, to ze FSH oscyluje z cyklu na cykl wskazuje na ZYCZYNAJACY sie problem z rezerwa jajnikowa, jezeli jest tak samo duzy w kazdym cyklu, to dopiero przypadek jest juz powaznym problemem. Dlatego jedna z metod prob zaciazenia z wysokim FSH jest go co miesieczne badanie i proby wlasnie w cyklu z nizszym walorem FSH. Czytalam opowiesci wielu kobitek z b.wysokim FSH i ciaza naturalna, wiec glowa do gory. Wejdzcie sobie na FF i wrzuccie sobie na "search" kryteria wyszukiwania wykresow "pregnancy" -> "high FSH" i spojrzcie, ze sa kobitki nawet na FF zaciazone z tym problemem Aha wyczytalam rowniez, ze ten problem moze byc spowodowany tym, ze w przeszlosci przechodzilyscie jakies choroby, operacje itd.. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:44 Darciu dziekuje ci bardzo w styczniu zarzuciłam tabsy, cykle były rózne, 37, 35, potem 33 dni, potem dwa cykle 32 i myslałam ze to sie unormuje az ostatnio 56 dni!! poleciałam do ginki , kazała robic badania takie jak ci napisałam, jeszcze u niej nie byłam z wynikami czekam az wroci z urlopu robiłam testy owu nie wychodziły Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:49 a prolaktyna była od 95 do 738 zdaje sie, wiem ze oni czasem podaja inne jednostki moj ostatni zły wykres www.fertilityfriend.com/home/126d3f Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:53 aagniesiaa, a mierzysz temperature? Jezeli to dobra ginka to wysle Cie na te badania, ktore ja Ci napisalam. Niestety ja np musialam sama zwrocic uwage mojej gince z tym stosunkiem LH/FSH, bo ta twierdzila, ze ja jestem zdrowa. Potem mi jednak przyznala racje, wiec co to za specjalista??? Dlatego jak masz okazje i poczatek cyklu to zrob te badania sama na wlasna reke, zeby nie tracic czasu. Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:57 ok.., wiec prolaktyna piekna.. Temki jednak wygladaja PCO-wo niestety, choc owulka pewnie byla, wiec to najwazniejsze i nie ma sie czym martwic aagniesiu.. masz moze jakies zbedne owlosienie, problemy z cera, wlosami ?? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:06 Wiesz co ja tez brałam tablteki ponad 8 lat, ale raczej takich kłopotów nie mam, niestety ni emoge zrobic tych innych badan bo to juz 11 dc zobacze co powie ta ginka, mam poza nia nagraną taką dobrą ginekolog-endokrynolog, ponoc swietna od hormonów, jak ta nie pomoże pójdę do niej, daj mi meila to przeslę ci inne wykresiki moje wczesniejsze nie były takie złe Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:07 aha no i wiesz miała mi tez oglądac jajniczki na usg jak teraz pójdę Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:26 przeslij na ten gazetowy darcia74@gazeta.pl aagniesiaa, ale Twoje wyniki nie sa zle zauwaz !!!! Przynajmniej te, ktore mi pokazalas. Nawet ten stosunek LH/FSH nie musi jednoznacznie swiadczyc o PCO, dlatego nalezy badania powtorzyc wraz z tym testosteronem, DHEA-S i TSH a takze USG. Poniewaz ja mam tak jak ty, zapytalam specjalisty na forum i on powiedzial, ze taki wynik moze tez swiadczyc tylko o zaburzonym cyklu w ktorym sie robilo to badanie. A ty te wyniki robilas kiedy, w ktorym cyklu? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:28 Darciu robiłam je teraz w tym nowym, nie w tym szalonym poprzednim, także sama nie wiem jaki bedzie ten obecny cykl, juz chyba lepiej nie czytac tego wszystkiego bo potem sie człowiek marwti, na forum starania gin powiedział ze to problemy z owulką - wizyte mam miec po 10 - chyba jakoś doczekam Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:35 hehe, ja jak odebralam swoje wyniki to tez sie naczytalam i namartwilam, ale potem stwierdzilam, ze w porownaniu do innych problemow ten problem to nie wyrok tylko moze jakas mala przeszkoda w dazeniu do upragnionego dziecka. Ja bym chciala powtorzyc badania ale jak mam to zrobic jak znowu nie wiem kiedy skonczy sie ten cykl Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:37 kurcze z tymi naszymi organizmami , a długo już twój cykl trwa? ja mam nadzieje wielką ze ten bedzie normalny, ze to jeden tylko jakiś taki wysłałam ci wykresiki, zobacz i napisz co myslisz, 3 4 i 5 cykl po tabasach Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:38 ale ten moj link do wykrsika i wynikow nie chodzi, nie? Podaje jeszcze raz: www.fertilityfriend.com/home/daria74 Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:41 otwiera się przeoczyłam no tak kurcze twoje cykle rzeczywiście długie oby jak najszybciej się skonczył i to sam !! ja troche sie denerwuję tym wszystkim dopóki nie pojde do ginki, a juz jak czytam te wszystkie posty i fora to coraz bardziej Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:48 aagniesiaa, nie wkleilas tych poprzednich cykli Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:48 dobra wreszcie przeszły coś mi się dzialo z pocztą, muszę teraz uciekać, jutro od rana zajrze i zobacze co napisałas buziaki dla dzieczyn Malutkiej Agulki i Sky Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:03 Hej Darciu ja na nic nie chorowałam, nie miałam żadnych operacji, nie wiem co jest przyczyna takich złych wyników. Tabletki anty brałam 2 czy 3 lata, nieregularne cykle miałam od zawsze. Nie wiem po prostu załamana jestem tym wszystkim...... Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:23 malutka, nawet majac bardzo regularne cykle, takze i owulacjne mozna miec wysokie FSH. Organizm wytwarza jajeczka ale zlej jakosci w takim wypadku. Narazie nie martw sie malutka.. Musze Ci powiedziec, ze Twoj wynik FSH jest tak absurdalny, ze nieprawdopodobny, bo przeciez ty masz chyba 25, 26lat! Nie? Dlatego MUSISZ go powtorzyc! Jak nie teraz to w nastepnym cyklu. Wiesz, jak bys miala np FSH tak kolo 15-18 mUI, to by nie mozna bylo mowic o pomylce mimo, ze to rowniez bardzo zly wynik, ale jest juz prawdopodobny. Malutka, a jak z tymi symptomami o ktore wczesniej pytalam? Masz uderzenia goraca? Pocisz sie w nocy? Odpowiedz Link
ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:51 Darcia, a co sadzisz o orgametrilu - on jakos moze zmniejszyc poziom FSh, albo Biosteron, o ktorym pisuje sie na forum..? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 15:03 Darciu w nocy sie nie pocę ale miewam uderzenia gorąca, w tym m-cu nie miałam ale w ubiegłym owszem. Mam 25 lat i ten wynik mnie PRZERAżA!!!! Jutro powturze bedzie chociaz pewnośc czy labo sie myliło czy też nie. bdę pod kontrola lekarza więc na bank bede robic FSH w kazdym cyklu. Ess ja nie brałam jeszcze nic, ale czytałam ze po Biosteronie spadło niektórym, innym nie chyba to zalezy od organizmu. Pocztaj na Bocianie ja tam cos o tym czytałam. Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 16:04 ess, tak jak pisze malutka, to zalezy od organizmu tzn co powoduje ze FSH jest wysokie. Czytalam rowniez ze niektore laski biora antyki i odstawiaja , bo w 1- szym cyklu po nich FSH gwaltownie spada co powoduje nagla produkcje jajeczek. Lecz potem znowu rosnie... niestety. Z tego co wiem leczenie jako leczenie nie istnieje (w kazdym razie nie znalezli jakiegos konkretnego leku), tylko przytlumienie problemu na jakis czas w celu zaciazenia - czesto z powodzeniem. Malutka, wlasnie te uderzenia goraca sa jednym z symptomow tego problemu choc tez niekoniecznie musza wystepowac. Jedynie co to jak pisalam powtorz badania FSH, LH i do tego zrob koniecznie estriadol... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 16:27 Widzisz Darciu ja o tych uderzeniach gorąca mówiłam lekarzom ale przecież żaden baran nie zlecił mi badań.... poza tym jeden wmawiał mi że to wszystko to to ze mój organiz wraca do normy po tabletkach.... czyli wychodzi na to ze ja nie biore tabsów 3 lata i 3 lata wraca do normy bardzo śmieszne... Wiesz Darciu nie bede powtarzac LH, zrobie tylko estradiol i FSH, tak dla sprawdzenia czy sie nie mylili, i tak nic mi to nie da, a nie sadze ze w 2 badaniach była by pomyłka. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 23:09 aagniesiaa,a ta prolaktyna to tak ma byc?jakie masz normy w laboratorium? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: czesc laseczki 07.09.06, 23:22 oj,widze,ze robi sie problemowo i smutno!nie nie nie,nie mozemy na to pozwolic! ja protestuje! malutka,bez nerwow,jeden cykl o niczym nie swiadczy,poza tym w laboratoriach dzieją sie cyrki,ja czytalam wiele wątkow o tym,ze po prostu baby pomylily probki!bedziesz robic w nast cyklach i na pewno bedzie ok!ess,tez glowa do gory! dziewczyny,przeciez juz Wam pisalam,musi byc dobrze... ale nagadalam,co?ja to mam zmienne nastroje-jednego dnia placze,zyc mi sie nie chce,a potem innych podnosze...ale musicie mi wybaczyc,u mnie hormony nie wrocily jeszcze do normy... bole brzucha tylko wieczorem,i to dosc mocne...ale wiecie co?w ciazy mialam straszne zaparcia,a teraz,jakby za wszystkie czasy-chodze po 3-4 razy do toalety,i nie mam biegunki!jestem w szoku,gdzie to sie miescilo? a wage mam straszna,nigdy takiej nie mialam,przyznaje racje,ze w drugiej ciazy tyje sie wiecej i szybciej!po pierwszym zabiegu,w maju,schudlam 3kg w ciagu tyog...teraz waga bez zmian,wrecz malo sie podniosla...od jutra zaczynam diete,bo ruch to na razie nie wchodzi w gre...nie mowiac o seksie... zresztą- caly czas krwawie... Odpowiedz Link
darcia74 Re: czesc laseczki 07.09.06, 23:36 faktycznie cos nam ten watek znowu posmutnial.. Kazda z nas ma jakies problemy. Wiecie co dziewczyny, tak mi sie marzy, ze w przyszlosci my wszystkie wkleimy zdjecia naszych dzdziusiow tu na gorze forum do "nasze zdjecia". A moze tak ktoregos dnia wkleimy nasze? Poczujemy sie jeszcze blizej siebie, bo wydaje mi sie, ze fajna paczke (tez niestety niedoli) stworzylysmy. Co wy na to? Ja nadal czekam na owulke, dzis 32dc.. Moze nawet to i lepiej jak nadejdzie pozniej bo mojego M zupelnie juz rozlozylo. Musze wam powiedziec, ze pocichu poplakuje z jego powodu, serce mnie boli jak widze jak on cierpi. W koncu dowiedzielismy sie co mu jest dokladnie, moze slyszalyscie (czesto bywalo w krzyzowkach): ischas zwany rowniez rwa kulszowa, niektorzy mowia lumbago (ale to inna odmiana tego schorzenia). Tak wiec jezeli owulka pojawi sie teraz i nie bedziemy mogli jej wykorzystac na nastepna beda musiala znowu czekac pewnie 2 miesiace! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: czesc laseczki 08.09.06, 07:46 dziewczyny oj tak ja się wyspałam i też spojrzałam trzezwym okiem Malutka zrób jeszcze raz te badania i wtedy jak coś to bedziemy się zastanawiac z tobą co dalej, ja trzymam kciuki żeby jednak te wredne baby z laboratorium tym razem się jednak pomyliły Darciu boże tyle czekać na okres to chyba wykańcza Pozdrawiam Was i zmykam, jutro badanko meza, zobaczymy jak pójdzie trzymajmy się razem a wszystko bedzie dobrze noski do góry Odpowiedz Link
malutka1939 Re: czesc laseczki 08.09.06, 08:20 hej badanka juz powtórzyła popołudniu wam napisze co i jak Darciu ta rwa kulszowa to baaardzo bolesna, mam moja miała nie zazdroszczę twojemu M, ale trzymajcie sie dzielnie... sky a co u ciebie czemuu nie piszesz? Jesli chodzi o zdjęcia to ja jestem za , a co tam ) Odpowiedz Link
darcia74 Re: czesc laseczki 08.09.06, 17:53 malutka, jak wyniki??? Kurcze, dziewczyny, to jest faktycznie jakis pechowy okres... Nie chca nam dac kredytu z mojego powodu! Jestem po prostu za biedna! Mam kawalerke we Wroclawiu, ale tego nawet nie biora pod uwage jako zabezpieczenia w razie czego, bo na tutejsze warunki te mieszkanie nie ma zadnej wartosci!!!! Wychodzi na to ze krydyty sa tylko dla bogatych!!!??? Rozryczalam sie jak glupia.. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 18:40 dziewczyny labo sie nie pomyliło dziś 4dc wynik FSH 72,18 ((( Estradiol 19,91 pg/ml Norma 24,5- 195,00 Wiecie jak sie czuję...... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 18:54 czesc.nie pisze ale czytam.ucze sie akceptowac wszelkie ciaze znajomych i jakos "radosnie " z tym zyc... M mial dzis badane hormonki,w srode wyniki i wizyta u androloga.wreszcie sie cos zaczyna dziac. zdjecie wkleje bardzo chetnie i juz dawno o tym myslalam...ale powiedzcie jak???? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 19:23 malutka,ale jakie normy mają w laborat?mi sie nie chce w to uwierzyc...a co na to lekarz? Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 22:42 Cholewcia malutka, to po prostu niemozliwe!!!!! Malutka, mowilas, ze w poniedzialek idziesz do lekarza? Jedyne co Ci moge poradzic w tej sytuacji to znalezienie super dobrego endo- gina, ale super dobrego, takiego od nieplodnosci. Szkoda tracic czas i pieniadze na jakiegos gina co sie tylko na grzybicach i nadzerkach zna! Musisz sie teraz dobrze przebadac. Z tym estradiolem, to juz sie troche pogubilam. Wg moich wynikow twoj estradiol bylby jak dla menopauzy, ale znowu wg wielu artykulow wysokie wartosci wskazuja na wyczerpujaca sie rezerwe jajnikowa.. W kazdym razie tez pisza, ze niskie wartosci sa lepsze do stymulacji. Malutka miejmy nadzieje, ze to taki tylko straszny pojedynczy cykl!!! Zycze Ci tego z calego cerca... Odpowiedz Link
darcia74 programik do zdjec 08.09.06, 23:01 No to co dziewczyny, sprobujemy z tymi zdjeciami? Tam jest napisane, ze zdjecia nie moga byc wieksze od 64KB i szerokosc nie wieksza jak 700px. Wklejam wam link na stronke gdzie mozna zdjecia pomniejszac i tworzyc linki do nich. www.imageshack.us Jak macie problemy.. to pytajcie. Odpowiedz Link
darcia74 Re: do wszystkich 08.09.06, 23:26 to chyba tak sie nie wkleja jak myslalam.. musze cos wyprobowac.. wklejam tu link do mojego zdjecia: img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg wyszedl? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do wszystkich 08.09.06, 23:28 ahhh udalo sie!!! Nie musimy wiec wchodzic do tego specjalnego forum. Wystarczy za pomoca tego programiku zrobic link do wybranych zdjec Czekam wiec na wasze!!! Odpowiedz Link
darcia74 zdjecia darci 08.09.06, 23:46 Oto wiec dziewczyny oficjalne otwarcie naszego klubowego albumiku! Ide wiec na pierwszy ogien. Oto Darcia we wlasnej osobie: img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg A to nasze slubne: img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg Odpowiedz Link
darcia74 zdjecia darci- powtorka 08.09.06, 23:54 Sorki za zamieszanie, ale cos nie wyszlo, kolejna proba: Oto Darcia we wlasnej osobie: img170.imageshack.us/img170/141/img1959qn9.jpg A to Darcia z mezusiem: img482.imageshack.us/img482/4924/scangrandefoto1uy1.jpg Odpowiedz Link
malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 11:50 Darciu piękne zdjęcia, ja wkleje wieczorkiem bo teraz nie mam czasu kombinować, moja przyjaciółka poprosiła mnie abym pomogła kupić jej rzeczy dla dziecka które ma się narodzić wpaździerniku... To wspaniałe tylko jak ja to wytrzymam, żeby nie płakać Agulka to jest możliwe (mój wynik)norma jest do 12, a jednostka i tak tu nie ma nic do rzeczy.... Odpowiedz Link
sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 12:19 jacie Darciu a ja myslalam ze Ty jestes brunetką,fajna dziewczyna z Ciebie:- ) i mężuś przystojny!!!ja Wam chetnie fotki na maila gazetowego poprzysylam bo tu pewnie sobie nie poradze...marny ze mnie komputerowiec. ale dziewczyny!!!jak ja wczoraj super mily wieczor spedzilam!!!w jakim doborowym towarzystwie!!w dodatku z obietnica ze to nie byl ostatni raz!!!no mowie Wam-bombaa mianowicie wiecie z kim sie spotkalam...????...otoz spedzilam caly mily wieczor w towarzystwie EMKZ!!!!posmialaysmy sie,pogadalysmy (o Was tez a jakze!!!)i bylo bardzo bardzo milo!!!!emkz gosci chwilowo we wrocku wiec musialysmy sie spotkac!!!macie od NIEJ serdeczne pozdrowienia! a moze zrobimy kiedys zlot internautow z tego wątku?gdzies w centrum Europy;- )?i pogadamy o naszych ciazach i dzieciach!!! nic to dziewczyny,mykam a w wolnej chwili rozesle Wam zdjecia!nie martwcie sie tak tymi badaniami-emkz tez ma lekkie odchylenia od norm a gin powiedzial ze jest zdrowiutka! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 13:29 Wiesz sky super!! zazdroszę Wam ze sie spotkałyście.... Ja niestety nie mogę sie niemartwić moimi wynikami..... Na dodatek mam doła po zakupach dla dzidzi mojej przyjaciółki. Odpowiedz Link
sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 15:58 co do wynikow to ja sie zupelnie nie orientuje...wiec tu nic nie poradze...a co do zakupow...siostra M na dniach urodzi...w rodzinie o niczym innym sie nie mowi..M bedzie chrzestnym...a ja sie tego boje poprostu mimo ze juz lubie to malenstwo...ale sie boje...zatem tu rozumiem Cie w calej rozciaglosci...do tego kolejno znajomi zaciazaja...na nas tez czas...a ja nie wiem ile czasu jeszcze bedziemy sie leczyc i czy da to wymierne rezultaty.nie martw sie na zapas.niestety musimy byc cierpliwe. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:10 ale sky ja nie moge sie nie martwić ja po prostu wiem co to oznacza, jedyne szczęście to to ze w kolejnym cyklu może być lepiej, może być sznsa, ale to może trwać latami, ja nie chce miec dziecka za 5 lat, ja chce mieć dziecko teraz... Dlatego tak się martwię. Oczywiście będę szczęśliwa jeśli w ogóle będe mieć dziecko czy to teraz czy za 5 lat.Ale boje się strasznie, bojesie zeby w moim małżeństwie nie było problemów, zeby brak dzieckanas nie rozdzielił.... Na razie jesteśmy coraz blizej siebie, z reszta blizej sie nie da ) Obiecuję będę dzielna przynajmniej do poniedziałku bo wtedy wizyta u gina. Odpowiedz Link
sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:19 malutka,wiem,łatwo sie kogos pociesza...ale co mam Ci powiedziec...ja tez nie mam pewnosci czy nam sie uda,tez boje sie ze moga pojawic sie problemy w zwiazku bo to poczatek naszego leczenia a juz bywa nerwowo...nie wiem czy bedziemy mieli dzieci i nie wiem czy pogodzimy sie z tym tak łagodnie,bez uszczerbku emocjonalnego...no i nie wyobrazam sobie by nasza Ania nie miala rodzenstwa...nie znamy jeszcze diagnozy. trzymaj sie dzielnie bo nie ma innego wyjscia.a ja trzymam kciuki zeby Twoja wizyta u gina byla pomyslna,pelna nadziei i dobrych mimo wszystko wiadomosci. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:45 Dziękuję sky, dziekuję Wam wszystkim, kurcze chociaż Wy mnie rozumiecie... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: malutka 09.09.06, 16:59 malutka,ja tez mam rozne dylematy i klębiace sie pytania!wczor pytam męza,a co,jak dzieci nie bedzie?to na najpierw odparl "a co ma byc?bedzie tak,jak jest" a po chwili kazal mi sie uspokoic i odparl "a dlaczego by mialo nie byc?"...i w sumie tego musimy sie trzymac...kiedys bedą...ja czytam rozne wątki o ciazach,porodach,szczesliwych zakonczeniach... piekna historia,ktorą wczor znalazłam... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=44807007&a=44807007 Odpowiedz Link
agulka1001 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:48 wow,darcia,zupelnie inaczej sobie Ciebie wyobrazalam...ale z Ciebie laseczka!i jaki przystojniaczek obok,hohoh! ps.moj też łysek hehe Odpowiedz Link
sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 18:13 jejku...piekna historia...wzruszająca i budująca. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 18:36 sky mnie też podbudowała ta historia ) zobaczysz jakie będziemy mieć dzieciątka piękne, w sumie to młode jesteśmy nie a gdzie ta Pani co ma taaaaakiego M, uhm Ci Włosi... Prawda dziewczyny hihihi!! Darciu napisz co u ciebie, nie będziemy się smucić koniec tego!!!! Jak tam mąż a raczej jego rwa kulszowa? Odpowiedz Link
malutka1939 do Darci 09.09.06, 19:28 Darciu powiedz mi co moze oznaczać i czym "grozić" niskie LH. Nie chodzi o mnie bo ja mam podwyższone tylko o moją szwagierkę, ona ma juz jedno dziecko ale jak jej powiedziałam o swoich wynikach popruła do labo i zrobiła bdania. FSH ma 6,6, LH 1,7 wszystko w 2dc. Moim zdaniem lh za niski parwda? Norma jest podana od 2,4. Co o tym myslisz? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci 10.09.06, 01:35 tak malutka, LH jest za niskie. Prakycznie stosunek LH:FSH ponizej 0,6 wskazuje na niewydolnosc przysadki mozgowej. LH powoduje wytwarzanie progesteronu przez cialko zolte, wiec niskie LH moze swiadczyac o niewydolnosci cialka zoltego czyli krotka faza lutealna czy plamienia przed miesiaczka. Czesto tez znaczne obnizenie poziomu LH powoduje wysoka prolaktyna. Dlatego twoja kolezanka powinna ja zbadac zeba chociaz wykluczyc hiperprolaktynemie. Praktycznie ona nie powinna sie bardzo martwic, bo na te dwa przypadki sa zdaje sie sa leki. malutka, trzymam kciuki, zeby sie wyjasnily Twoje problemy Dziewczyny,czekam na wasze zdjecia /Dostalam tylko od sky jak narazie. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do Darci 10.09.06, 10:27 Darciu ja zdjęcia prześle ale tez chyba mailem chyba ze mężus mi pomoże hihi, jeśli chodzi o moją znajomą to ona niema plamień prze @, prolaktyne ma dobrą, a jej problemem są bardzo długie cykle np. 50 dniowe. Odpowiedz Link
sky1980 Re: do sky 10.09.06, 10:41 przesle Ci malutka na gazetowego,ok?bo inaczej to ja nie umiem.ale teraz ma tu na kompie tylko nasze slubne,jak znajde jakies inne to dosle potem.czekam tez na Wasze zdjecia Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 10:45 ok sky, ja prześle na pewno spróbuje pokombinować z tym programem od Darci, a jak nie wyjdzie prześlę mailem. Ja Wam ślubnych chyba nie będę wysyłać bo mi się nie podobają hihi ale inne na bank. Odpowiedz Link
sky1980 Re: do sky 10.09.06, 10:54 wyslalam,mozesz powoli zerknac czy juz jest.a ja zmykam bo jeszcze w pizamie siedze...oj uzaleznienie komputerowe Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 11:08 sky twoje zdjęcie doszło, ale mało!! Czekam na więcej hihih Ja przesłałąm Wam kilka fotek mailem z prywatnego konta bo to było łatwiejsze hihihi. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 11:13 ups!!! ale jaja wysłałąm zdjęcia do darci zamiast darci74, ktoś się uśmieje, tylko mam nadzieje ze nie puści tych zdjęc w świat hehehhe, cholera jaka ja nieudana jestem hihihi Odpowiedz Link
darcia74 do wszystkich 10.09.06, 12:35 Malutka, dzieki za zdjecia.. Ja tez skrocilam sobie lekko wlosy i znalazlam w gazecie zdjecie dziewczyny z wlosami tak rozwichrzonymi jak twoje i mam zamiar sobie tak skrocic. Wiesz malutka, nie wiem dlaczego ale wyobrazalam sobie Ciebie jako malutka dziewczynke moze ze wzgledu na Twoj nick.. Dlaczego Ci sie nie podobaja zdjecia ze slubu? Sa przeciez bardzo ladne tylko strasznie powaznie wyszliscie! Twoj M moglby oddac troche wlosow mojemu M, bo ma za duzo a moj prawie wcale :- )! hihihi Odpowiedz Link
darcia74 Re: do wszystkich 10.09.06, 12:38 Ok emkz jak wroci do domku to przesle zdjecia ale agulka (i moze inne dziewczynki) sie ociaga! Czekamy ! Agulka, ta historia, czytalam, niesamowita, lzy mi polecialy.... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do wszystkich 10.09.06, 13:00 Darciu bo ja jestem malutka heheh mam 158 cm wzrosyu moze na zdjęciach nie widać hihih a mój M powiem ci ze przymierza się do zcięcia włosów ale przychodzi mu to z wielkim trudem hihi Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do wszystkich 10.09.06, 17:05 ejjj co z wami gdzie jesteście, no no sielanka rodzinna czy co hihi ja siedze sama warjuje z nudów, mój M pracuje buuuuu Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do wszystkich 11.09.06, 10:16 cześć dziewczyny wyniki badania męża jutro, zobaczymy, tempki mierzę i czekam na tą wizyte u ginki - dziś się umówię Malutka tak mi przykro że te wyniki takie są - pisz co i jak gin powiedział, znajdz dobrego gina-endokrynologa tak jak radzi Darcia ładne fotki Darciu, sliczna z Ciebie kobitka ja też wyślę wam na gazetowe bo nie mam czasu teraz rozgryzać tego programiku pozdrawiam Was !!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: dajcie mi znac czy zdjęcia podochodziły :) 11.09.06, 14:11 aagniesiaa... Piekna z Was para!!!! Gdzie robiliscie to zdjecie? Tak ladnie tam! Poza tym piekna sukienka slubna, moja siostra miala podobna. Jak dlugo jestescie malzenstwem? Wydaje sie od niedawna, czy sie myle? Odpowiedz Link
sky1980 Re: dajcie mi znac czy zdjęcia podochodziły :) 11.09.06, 17:17 dzieki dziewczyny za zdjecia!aagniesiaa przesle Ci moje potem,ok?w ogole odezwe sie potem...3majcie sie,pa sky Odpowiedz Link
malutka1939 po wizycie 11.09.06, 20:59 hej dziewczyny byłam u gina, na razie tak naprawde nic nie robimy, obserwujemy ten cykl, robimy Usg, jest pecherzyk 16,7 mm a dzis 7 dc, chyba on jest z poprzedniego cyklu, endometrium tylko 2mm. Mojemu M przepisał antybiotyki, mam nadzieje ze pomoga. A ja w środe znowu na USG. A od nowego cyklu clo. Mam nadzieje ze sie wszystko jakoś ułozy Odpowiedz Link
sky1980 Re: po wizycie 11.09.06, 22:24 no ciekawy ten pecherzyk!malutka tez mam nadzieje ze Twoj cykl bedzie poprawny a antybiotyk dobije "paskudy" u M. trzymaj sie i milej nocki. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: po wizycie 11.09.06, 22:28 ohh zobaczymy co to wyniknie z tym pecherzykiem, sama ciekaa jestem...Dzieki sky tobie też miłej nocki życze papa Odpowiedz Link
sky1980 Re: po wizycie 11.09.06, 22:46 ja to sie poprostu wyspac chce spokojnie...M cos mnie wqrza...znow nie rozumiem facetow,wrecz ich czasem nie lubie.jejku tacy wszechwiedzacy sa i upraszczaja wszystko,szowinisci do tego egoistyczni...i pisze to teraz zupelnie na chlodno bo M sie przylizuje i jest akurat milutki.ale im sie wydaje ze baba to taka glupia jest i na mile slowko zaraz poleci a uraza umknie jak pyl z pustej kobiecej glowki.gady-z nimi zle ,bez nich tez niedobrze...chyba sie MUSZE wyspac... Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: po wizycie 12.09.06, 09:18 hej Malutka widzisz może nie bedzie tak zle, co gin powiedział na te wyniki badań?? ciekawa jestem Ja ide do ginki jutro ale usg na pecharzyki juz nie zdarzy zrobic bo juz za pozno, trzeba czekac na nastepny cykl, zobacze chociaz co powie o wynikach ... Darciu jestemy malzenstwem od roku, w lipcu zeszłego mielismy ślub docieranie trwa i trwają tez wciąż nasze remonty, ale powoli zbliżamy się do końca, chyba jakoś wytrzymam jedno ze zdjec było z turcji, naszej podróży po slubie Sky jak to faceci tak mają, oni to zupełnie inne stworzenia niż my, inny rodzaj myślenia i tak dalej ale trzeba się jakoś dogadywać Odpowiedz Link
agulka1001 Re: hej 12.09.06, 17:37 nie pisalam,ale cly czas Was podczytuje...czasem po prostu nie mam sily rozmawiac... dzisiaj bylam 1dzien w pracy (18dni wolnego)...i bylo fajnie...wszyscy zachodzili do mnie,pytali,jak sie czuje (nie znaja przyczyny nieobecnosci), mowili duzo milych slow...mialam mniej czasu na rozmyslanie-mnostwo pracy, opowiesci,co sie wydarzylo...chyba lepiej,ze poszlam miedzy ludzi... tylko wiecie co-ja dalej mam krwawienie i bol brzucha,to jest nienormlane (od 14dni,a jestem 19dni po zabiegu)...ide w pt na wizyte kontrolną mimo ze nadal mam krwawienie..czasem jakies skrzepy...czasem ciemna wydzielina... i odebralam wynik histo-patolog... moze mi podpowiecie-darcia,masz taką wiedze... decidua vera,partim in statu necrosi, et villi placentae... ja wyczytalam-m.in. czesciowo martiwcza... co to znaczy?czy jest to oznaka zasniadu? dziewczyny,podpowiedzcie...co to znaczy martwicza? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: hej 12.09.06, 18:11 kurcze agulka nie umiem ci pomóc, może zapytaj też na forum niepłodność, tam też laski obyte. Aha no i nie przesłałaś nam fotek a moim zdaniem praca to najlepsze lakarstwo.... Odpowiedz Link
darcia74 Re: hej 12.09.06, 19:14 agulka, ja nie jestem taka madra.. Poniewaz wloski ma duzo wspolnego z lacina wiec czegos tam sie moge domyslec. Ale to co napisalas to nie jest caly tekst wydaje mi sie, nie? decidua vera (placentalis) - endometrium partim in statu necrosi - czesciowo w stanie martwym (martwiczym?) et villi placentae - i (tak zwane)"wloski" lozyska Tutaj znalazlam rysuneczek, ktory troche wyjasnia: en.wikipedia.org/wiki/Image:Gray34.png Odpowiedz Link
agulka1001 Re: hej 12.09.06, 19:43 darcia,ja napisalam calosc z mojego wypisu...a czegos brakuje?wiesz,ja to ciagle sie boje tego zasniadu....czytalam,ze objawem jest wylatujące cos w postaci żabiego skrzeku...juz zdjecia ogladalam,bo mi wszystko pasuje...ale jednak chyba mam cos innego (skrzek to takie kuleczki,a ja mam takie ciagnace sie nitki koloru czarnego,czerownego).... Odpowiedz Link
darcia74 Re: hej 12.09.06, 21:12 Agulka, wg tego opisu nie mozna stwierdzic czy to ten zasniad. To sie nazywa jakos tak: "Mola Hydatidosa a przeciez" w tym opisie nie ma nic takiego napisane. Ta Mola hidatidosa z tego co wyczytalam to jest nieprawidlowa forma tych rzeskow (wloskow) lozyska co uniemozliwia rowijanie sie zarodka. Jednym slowem ten opis moze mowic juz o skutku a nie przyczynie poronienia. Tak mi sie wydaje, tak wzielam to na logike... Odpowiedz Link
emkz Dobry wieczór! 12.09.06, 22:30 Ojej! Ale mam zaległości w czytaniu Nie wiem kiedy to wsyzstko przerobię! Wróciliśmy rano, ledwo żywi, więc poszliśmy od razu spać. Wstaliśmy niedawno i znów się ładujemy do łóżka, bo mamy niedobory w spaniu po tych 'wakacjach'... Dzieci się tyle naoglądałam, że jak nic zachodzę w ciążę; tyle, że pewnie nie w tym cyklu, a w następnym, bo teraz raczej przegapiliśmy owulkę (w 10 dc pęcherzyk miał 10,8 mm, a dziś 15 dc i dopiero było przytulanko;-( Nie przytulaliśmy się ANI RAZU w Polsce - tak cholernie byliśmy codziennie zmęczeni...). U lekarza byłam - i jak zwykle stwierdził, że jestem zdrowa jak byk i nic tylko sie starać, choć jak na mój gust mam za wysoką prolaktynę 563 (norma od 72 do 511), ale gin stwierdził, że byłam zmęczona i myłam piersi przed badaniem, więc dlatego może być podwyższona... No to tyle u mnie. I zaraz biorę się za lekturę tego co u Was A! Jeśli któraś wie, jak szybko rośnie pęcherzyk i kiedy pęka, to byłoby super jęli podzielicie się swoją wiedzą)) Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Dobry wieczór! 12.09.06, 23:08 witaj witaj!! Emkz musisz powysyłać nam swoje fotki hihi bo widzisz jak sie rozbrykałyśmy ) Prawidłowo pecherzyk powinien rosnąć 2 mm na dobe, a pęka mając 21-22 mm wiesz często jest tak że pęka mając 23, albo 19 to zależy chyba od organizmu ale ja uważam ze masz szansę, nie masz żadnych objawów owu? bo jesli dzis 15 dc to twój pęcherzyk ma własnie 20-21 mm )))) Powodzenia aha i poprawka rano z seksiku ) Odpowiedz Link
emkz Re: Dobry wieczór! 12.09.06, 23:22 Z jutrzejszego porannego seksiku to nici (mąż ma na 6 do pracy), ale wieczorkiem czy popołudniem jak najbardziej, tylko nie wiadomo czy wtedy z tego będą jakieś pozytywne wyniki Objawy owu? Jakieś dwie godziny temu zaczął mnie boleć prawy jajnik (ten, który pracuje), ale nie orientuję się kiedy ten jajnik ma boleć: przed owu, w trakcie, czy może już po? Wiecie coś może na ten temat? Dzięki i trzymajcie kciuki!)) A fotki jak najbardziej prześlę, tylko muszę najpierw przetrawić ten program od darci, o której też myślałam jako o brunetce, ha! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 00:12 co tutaj sie dzieje hehe emzk-w trakcie popoludniowego seksu z mezem powiedz,ze naszla Cie ochota,nie mow prawdy-tzn ze malutka Ci kazala hehehe (czytaj-watek powyzej)...to juz jest szał-ciał! zero spontanicznosci, namietnosci-tylko reprodukacja hehe!co do pecherzyka i owu-skoro dzisiaj boli jajnik,malutka obliczyla,ze jak w morde strzelil dzis owu,czegóż Ci zyczyc?za 17dni II kresek na tescie!powodzenia!juz zacznij mierzyc temp! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 10:01 hej dziewczyny wizyta u gin dzisiaj boje sie bardzo co powie na te moje i męzą wyniki, znacie sie moze na tych wynikach nasionek, moze mi cos podpowiecie jak do tej pory o tym nie myslalam tak teraz sie boje tej wizyty u ginki, bardzo EMKZ doobrze ze u ciebie ok z wynikami Agulka ja sie nie znam na tych wszystkich, ale czy twoj lekarz jest dobry, moze powinnas go zmienic skoro nic nie radzi na to ... Pozdrowienia dla Sky Darci i Malutkiej Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 11:59 aagniesiaa nie stresuj się, bedzie dobrze! ja dzis jade na USG, zobaczymy co z moim pecherzykiem sie dzieje, ale chyba nic bo temp. stoi w miejscu, sluzu brak Jeśli chodzi o badania M to masz podane normy na pierwszej stronie naszego forum u góry ) zerknij i porównaj, tyle mogę ci pomóc bo ja tez tam porównywałam. Trzym sie i napisz koniecznie jutro jak po wizycie Sky a ty czemu milczysz? Darciu co u Ciebie jak mąz sie czuje, jak twój cykl? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 12:37 Malutka i Sky dziekuję za zdjecia ładne z nas kobitki są, a Sky twoja Anusia śliczna dziewczynka Malutka ładny psiunio jak ja kocham piski wiecie, najbardziej lubię jamniki i mam jedneggo ale juz takiego starzejącego się, a podobają mi się też żółte labradory i takie drugie żółte pieski zapomniałam nazwy, g godziny płyną mi dziś nieubłagalnie wolno w oczekiwaniu na tą wizytę u gin Odpowiedz Link
darcia74 Dzien Dobry 13.09.06, 12:50 Witaj Emkz... Przejrzalas zalegle posty? Widzisz co sie tu u nas dzieje? Czekamy na fotki od Ciebie i agulki !!! U mnie 38dc i nadal nie ma nic - nie ma owulki i nie ma @... Wiec co jest? Tylko "d.. blada" - przepraszam, ale nie mam juz okreslenia na te moje cykle. Mam wizyte u nowego gina 4-tego pazdziernika dopiero. Czyli co, jak do tego dnia nie dostane @ to bede znowu w 58dc!!! Widzicie co za porazka!!!! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Dzien Dobry 13.09.06, 13:23 Darciu tzrymaj się, moze jednak @ łaskawa bedzie i zawita do ciebie szybciej, ja juz nie myślę o niczym innym, czekam do 18 na wizytę u gina, jejciu co ona powie, to nie daje mi spokoju Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 20:16 ale ja jeszcze nie bylam u lekarza,agniesiu,dopiero w pt ide,za 2 dni! wezme go sobie na "dywanik" i wszystko z niego wycisne... Odpowiedz Link
emkz Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 14:53 img242.imageshack.us/my.php?image=1898991wu7.jpg Odpowiedz Link
emkz Re: Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 15:06 No i oczywiście mi nie wyszło. Czemu to zdjęcie takie małe?! Chyba na męża poczekam, bo ja jakaś niekumata jestem... AAgniesiaaa, malutka1939, jak po wizytach? Dajcie znać! Trzymamy kciuki, że wsyzstko w porządku! darcia - przecież Ty miałaś clo brać... I nie pomogło???? Mnie jajnik dalej kłuje, czasami tak, ze chodzić nie mogę... To kiedy ta owu ma być??? Teraz trwa czy już była czy będzie? A niech to... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 18:41 emkz, tam gdzie jest "resize image zaznacz" np. 640x480, to bedzie w sam raz wielkosc a potem po "host it", copiujesz ten ostatni link czyli "Direct link to image" i bedzie OK (Ale i tak widac bardzo ladna panne mloda ) Tak emkz, mialam brac Clo, ale nadal jestem w tym samym cyklu!!!! Ty zdarzylas byc w Polsce i wrocic a ja nadal jestem w tym samym cyklu! Potrafisz sobie to wyobrazic?! Jak jajnik kluje to mozesz byc przed, w trakcie lub po owulacji.. Niestety tego oprocz USG nie mozna wiedziec Ale przytulajcie sie, to pewnie traficie... Czekamy na reszte fotek... Odpowiedz Link
malutka1939 do wszystkich 13.09.06, 22:46 hej byłam na USG i dupa.... pęhcerzyk nie rośnie zatrzymał się, ciągle ma 16 mm ( nie ma też innego malutkiego pęcherzyka który mógłby urosnąc. Ten cykl będzie kolejnym na straty!! Czekam na @, dziś dopiero 9dc. Lekarz powiedział mi dzis ze daje nam 3 cykle na CLO jesli sie nie uda to laparoskopia, muszą pobrać mi wycinki z jajników, bo todziwne że przysadka produkuje tak duże ilości FSH i LH a na jajniki to nie działa Odpowiedz Link
darcia74 Re: do wszystkich 13.09.06, 23:02 Ale malutka, to dobrze, ze gin od razu ma jakis plan dzialania! Wazne jest juz cos dzialac a nie czekac a moze sie uda naturalnie. Jak nie ma rosnacego pecherzyka, to nie ma owulacji a jak nie ma owulacji to wiadomo co... i trzeba dzialac. Moi gin'owie na ktorych trafilam do tej pory nie maja zadnego planu dzialania, tylko pocieszaja, ze jeszcze mam czas!!! Majac 32 lata???? Odpowiedz Link
malutka1939 do aagniesiaa 14.09.06, 09:13 aagniesiaa jak tam po wizycie? pisz szybciutko Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 10:03 hej dziewczynki mnie tez za bardzo narazie sie nie rozjasniło ... kłopot leży bardziej we mnie niż w mężu tak powiedziala, mąż ma wyniki ok jednak za dużo takich atypowych form i tez kazała mu wybrac się do lekarza co do mnie, kazała isc na usg w 10 dc bo to dopiero da jej pełny obraz, wyniki hormonów mówi że mam ładne, ale jakoś trzeba doprowadzić te cykle do porządku, stwierdziała że najlpiej tabsami ale ja jak to usłyszałam to pomyslałam o nie tylko nie to narazie dała mi duphaston, wiecie, myslałam ze ta owu jednak była teraz ale chyba nie zobaczcie wykresik www.fertilityfriend.com/home/126d3f takze znowu czeka mnie czekanie tylko w czym ma pomóc ten duphaston?? nie wiecie w tym zdenerwowaniu jakoś nie zapytałam, kazała brac przez 7-8 dni dwa razy dziennie, co robić dziewczyny?? i ciągle nic nie wiem, ciągle nie wiem czy mam owu .... to czekanie mnie dobija Malutka u mnie tez powiedziała ze jak usg nie wyjdzie za dobrze i bedzie to PCO bo tak mi wychodzi podejrzanie z wyników Lh do FSH to od razu mnie bierze do szpitala na laparoskpie buuu jezu jak ja się boję szpitali dziewczyny - nigdy nie byłam w szpitalu - ale narazie mam nadzieje ze nie bedzie takiej koniecznosci, powiedziala zeby sie nie martwic i przyjsc do niej z usg wiecie cos o tym duphastonie wiecej?? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 10:51 widze aagniesiaa, ze mozemy sobie podac rece... Chyba nawet juz nawet ostatnio na ten temat pisalysmy, tzn. mamy hormony ok, tylko ten stosunek LH:FSH sugeruje PCO. Zreszta patrzac na Twoje tempki to tez podobne do moich, tylko ze ty mialas owulke w poprzednim cyklu a ja nie. Co do duphastonu. Mnie tez jaden z ginow (bo bylam juz u trzech) kazal brac duphaston od 16-25dc po jednej i sie starac! Przeciez to jakas bzdura! Aagniesiaa, ja sie NIE dostosowalam do jego zalecen, bo mi nie chodzi o to zeby wyregulowac-skrocic cykle i dostac miesiaczke do 30dni, tylko zeby miec prawidlowa owulacje! Duphaston jest na poprawienie progesteronu czyli na wspomozenie fazy lutealnej a my mamy klopoty z I faza!!! Ignorancja ginow (i nie tylko ginow) jak widac nie ma granic !!! Prawidlowo duphaston bierze sie od 2-3dpo, jak chce sie zajsc w ciaze a nie zadowolic sie tylko @. Aagniesia radze Ci zmienic gina, bo duphaston Ci tu nie pomoze! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 18:26 moje drogie!moje cykle sa dlugie-ok 35 dni!wiec owu wypada ok 21 dnia,tak? a bralam luteine od 16dc do 25dc,i co??? i mialam piekna owu i zachodzilam w ciaze! Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:04 ahaa, nie zwrocilam uwagi... Widze, ze juz wzielas ten duphaston.. No nic- przynajmniej rozpoczniesz szybciej kolejny cykl. Zaszkodzic Ci on nie zaszkodzi. Co do kolejnego pomyslu Twojej gin zebys brala tabsy na uregulowanie, to tylko potwierdza jej - przepraszam - maloprofesjonalne podejscie!. Ja tabsy bralam na uregulowanie moich cykli przez duuugi czas i jak je odstawilam to tylko pierwsze 3 cykle mialam OK (ale nie krotkie), potem porazka! Tak wiec tabsy to nie rozwiazanie. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:09 kurczę Darciu wiesz sama juz nie wiem dobrze ze mi piszesz o tym, wzielam juz co prawda ta tabletkę bo nie mogłam się doczekac odzewu, wiesz ona powiedziała tak ze narazie da mi ten duphaston a potem jak zrobię to usg to zobaczy co jest grane, czy jest ta owulacja wreszcie czy nie, piszesz ze cykl miałaś podobny z tym że ja miałam owulację?? skad takie wnioski, czy skok tempki swiadczy o owu kategorycznie?? bo woszem wreszcie mi poszła w górę ale ja jakoś słabo czuję czy ona była czy nie powiem ci tak że w tym cyklu jak mielismy przerwe z mezem na to badanie to wreszcie zaczełam czuć swój sluz, tak to zawsze po przytulkach czestych zdaje mi sie ze ciagle on jest taki sam, a teraz wyraźnie czułam ze jest - ale ciagle nie mam pewności co do tej owulacji głownie przez te testy które mi nie wychodziły - brak widocznego pozytywu cholercia to się przestraszyłam teraz - ale jak juz zaczełam e brac to biore trudno, zobacze jak to poskutkuje, napisz cos wiecej jesli mozesz Odpowiedz Link
aagniesiaa Re:Darciu 14.09.06, 11:15 powiem ci jeszcze ze dzis mnie cos brzuch pobolewa, nie wiem sama czy to te nerwy czy moze ta owu, myslalam ze dzis tempka skoczy jeszcze do gory a ona spadła znowu wiec nie wiem czy to owu czy nie ouw dlaczego te nasze organizmy to taka zagadka?? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:29 aagniesia, Jak juz wzielas jedna tabletke to juz musisz brac dalej. Na potwierdzenie tego co Ci napisalam wklejam fragment pytania do eksperta na ktoryms z forow (tu jest razem z CLO, ale to nie ma znaczenia): "Dzień Dobry Panie Doktorze . Mam jedno pytanko czy zbyt wczesne zażycie duphastonu przy cyklu z clostilbegyt może zakłócić owulację (cykl nie monitorowany) czy przez to może w danym cyklu nie wystąpić owulacja ? Z góry dziękuję za odpowiedz. -Duphaston jest zbyt słabym gestgenem by zahamowac owulacje moze jednak zaburzyc wrost endometrium i prowadzac do jego desynchronizacji co moze uposledzic implantację zarodków Z poważaniem JD" aagniesia chodzi o to, ze duphaston nie pomaga w owulacji tylko jak juz ta owulacja wystapi (naturalnie lub CLO czy innych specyfikach) pomaga w podtrzymaniu stezenia progesteronu a co za tym idzie poprawe fazy lutealnej lub ewentualnej ciazy. Biorac duphaston @ powinna przyjsc automatycznie po jego odstawieniu (tak dzialaj tez tabletki antykoncepcyjne - krwawienie z odstawienia), bez wzgledu na to czy owulacja byla czy nie. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:46 aha widzisz rozumiem ze to nie działa na owulkę, zreszta w tym cyklu wolałabym dostac jak najszybciej zeby zrobic to usg, ciekawe czy mi przyjdzie zaraz po odstawieniu ? ale co to znaczy ze "prowadzac do jego desynchronizacji co moze uposledzic implantację zarodków" znaczy ze jak jakims cudem by sie udało to moze to zakłócić zagnieżdzenie?? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:56 dokladnie aagniesia, ale to tylko jesli ten progesteron wezmie sie przed owulka, bo endometrim po prostu nie bedzie przygotowane, przynajmniej ja tak to rozumiem. Czy przyjdzie po odstawieniu, to zalezy od wielu czynnkow, miedzy innymi od stezenia progesteronu we krwi, przygotowania endometrim i innych tam czynnikow. Ale jesli noramalnie dostajesz @ nawet w cyklu bezowulacyjnym powinnas nie miec z tym problemow. Ja zauwazylam, ze jak nie mam owulki to i nie mam miesiaczki, przynajmniej w rozsadnym czasie, ale po odstawieniu duphastonu dostalam po 2dniach juz plamienia w 3-cim cos tam zaczelo wylatywac Generalnie powinno sie dostac @ w ciagu 2 tyg. od odstawienia. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:02 hej aagniesiaa weź ten duphaston tak jak mówi Darcia skoro juz zaczełas, nic sie nie martw bedzie dobrze! wiesz chyba obie bedziemy kibicowac teraz naszej @@ a no i Darcia chyba też prawda? Ja tez chce już nowy cykl bo CLO może cos zacznie sie dziac bo jak na razie bez owu u mnie emkz a jak z twoim mieszkaniem? mam nadzieje ze wynajmiecie takie w którym bedzie net!! ) a sky milczy... sky co u Was?? agulka czekamy na foto Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:06 Ja mam od paru dni to samo. Tzn. 3 dni temu bolalo mnie przez 2 dni w podbrzuszu, testowa kreseczka sie przyciemnila (ale nadal duzo bladsza od kontrolnej), pojawil sie ladny sluz, tempka wzrosla ale pozniejsze nie wskazuja juz na owulke!!! Zobacz: www.fertilityfriend.com/home/daria74 Nie wiem co jest grane u mnie tez, juz mnie to meczy! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:07 no nic to zobacze mam 7 dni brac to, oby potem przyszła - teraz tak mysle ze moze jakbym poczekała jeden dzien - ale to i tak by mi nic nie dało bo ff zeby wykazac owulkę musiałby pare wyzszych temperaturek miec wiec i tak ...z ulotki leku tez za wiele nie wynika, no nic Darciu muszę poczekać i zobaczyć, nic innego mi nie pozostaje Odpowiedz Link
darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:11 aagniesiaa, wszystko sie moze zdarzyc, nie trac wiec nadziei i jesli masz nadal sluz plodny nie zaprzestajcie przytulanek Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do darci 14.09.06, 12:23 Darciu a u ciebie to mi na owu wygląda przedwczoraj chyba taki spadek, tylko test negatywny hmmm ciekawe co to z nami bedzie Odpowiedz Link
darcia74 Re: do darci 14.09.06, 12:31 tez tak mi sie wydawalo, ale dzis znowu tempka 36,3, wiec cudow nie ma Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:25 Darciu patrzyłam na twój wykresik, matko jaki długi a tu jeszcze konca nie widać, oby teraz tempka ci sie podniosła i oby @ przyszła - czekamy teraz na nią jak nigdy a przytulanek uh dzis nie bedzie - mezus w pracy trzymajcie sie zdiewczyny, musze wizac sie do pracy, nic tylko w necie siedze wreszcie mi sie oberwie jak zobaczy ten moj ciemiężca Odpowiedz Link
agulka1001 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 18:24 hej aagniesia!ja bralam luteine (to tez progesteron),zeby unormowac cykle,skrocic je,miec normlanie @@ (czyli cykle 35dni, bo miewalam ok 45-50)! Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:11 Zobaczcie na ten wykresik: www.ovusoft.com/ourtcoyf/gallery/gallerychart.asp?id=4042&typeid=28 Wg wykresu ta laska nie miala owulki a tempki caly czas niskie i zaciazyla!!! Ahhh czy takie cudenka Wam nie poprawiaja humoru??? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:37 wow Darciu gdzie ty to znajdujesz Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:41 Tu jest caly zestaw rozniastych wykresow: www.ovusoft.com/ourtcoyf/gallery/ Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 16:30 hej oj dziewczynki ładna pogoda na spacerek z dzidzią by sie poszło ( kurcze tyle dziś takich spacerowiczek mijałam że szok!!! Jade jutro do Warszawy do siostry mojego M. muszę sie zrelaksoać, ale odezwę sie do was moje drogie ) Ide myś okna buuu nie lubię myć okien buuu Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 18:25 czesc dzieczyny,milczalam bo az nie wiem co powoiedziec i co w ogole myslec...wczoraj M byl u andgologa,ten orzekl ze albo to bakteria albo wadliwa genetyka a wtedy to juz nic sie poradzi i wlasciwie nawet in vitro nie warto bo slabe geny...i tylko(az!)30% szans na powodzenie...zero wywiadu,zadnej karty pacjenty,totalna ignorancja tego co mowil moj mąż i tylko lek.-prof.zapytal czy siostra M jest wysoka...no i za to cale 5min 100zl sie nalezalo...zalamalismy sie -ale tylko na troche.dzis mialam wizyte u mojego kochanego gina(cytologia)i pokazalam mu wyniki M.no i oczywiscie kazal zmienic androloga!!!podniosl nas na duchu i pomoze poszukac lekarza,mąż pojdzie tam jako protegowany zatem szansa ze ktos go wyslucha...tak czy owak dostaje juz bolu glowy na mysl o tych plemnikach i naszych szansach...ktore chyba maleją...jutro robimy kolejne badania.trzymajcie sie dziewczyny,czytam Was caly czas. Odpowiedz Link
emkz Mamy mieszkanie:-))) 14.09.06, 20:13 W niedzielę/poniedziałek się przerowadzamy!!! Internetu tam chyba nie ma, ale bez problemu sobie założymy, więc nic tylko się radować! W pracy czeka mnie awansik, ale przed tym jeszcze masa kursów, testów i praktycznego sprawdzania czy nadaję się na asystenta menedżera... W starsznym stresie jestem i aż nie wiem czy dobrze zrobiłam biorąc to wszystko na siebie, ale co tam! Raz się żyje U mnie juz chyba owulka się skończyła - jajnik przestał boleć, teraz tylko pytanie: czy zdążyliśmy z seksikiem... Za Was wszystkie trzymam mocno kciuki i czytam, kiedy tylko mogę. Aż się nie chce wierzyć, co Ci lekarze wyprawiają... Trzymajcie się ciepło, Inka Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Mamy mieszkanie:-))) 15.09.06, 08:37 Sky trzymaj sie cieplutko i nie dawaj sie zniechęcić lekarzom EMKZ gratulacke - nowe gniazdko, jego wicie jest takie przyjemne a ja cóż biorę ten duphaston i czekam ... Darciu Malutka (odpoczniej sobie po myciu tych okien) i Agulka Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.09.06, 20:33 czesc dziewczyny!czytam Was codziennie,ale nie mialam czasu,zeby usiasc i cos napisac...wrocilam do pracy,jestem-a raczej bylam bardzo zadowolona z tego... nadgonilam przez tydz prace,dostalam podwyzke...mielismy fajną "akcje" przez 2dni,zostalam wytypowana do nagrody!jakby wiedzieli,co przeszlam i chcieli poprawic mi humor...nie mialam czasu,zeby myslec o TYM... ale coz-nic nie moze trwac wiecznie!od 2,5tyg mam krwawienie i plamienie,od wczor mam taki bol brzucha jakbym miala okres...na dzisiaj mialam kontrolną wizyte...i co?katastrofa! wynik hist-patol "poprawny",nie ma zasniadu...ale macica ZLE SIE OSZCZYCILA...zostaly "kawalki"...jestem zalamana i mam dosyc zycia....czeka mnie ponowny zabieg...jutro jade do szpitala... wysiadam...nie dam rady... widze,ze na tym watku ciagle dzieje sie cos zlego... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.09.06, 20:41 Boże...biedna agulko...a nie byłaś pewna kompetencji tej wydry ktora robila zabieg,pamietam jak o tym wspomnialas,cholera alez intuicja!!!!jest mi niewymownie przykro.naturalnie musisz to przejsc,musisz byc dzielna choc wiem ze jak to slyszysz to sie wnetrznosci przewracają...Boże jaka ignorancja i prywata panuje o zgrozo-wsród niosących ponoć pomoc lekarzy!!!!!!wlasnie sie o tym przekonuje...nagle wszyscy chcą ubic interes na problemie mojego męża... agulka kochana,w koncu musi skonczyc sie to Twoje pasmo cierpienia.oby szybko!!! pamietaj ze my tu zawsze jestesmy i cieplo o Tobie myslimy,nie zostawimy Cie samej!!!mocno przytulam. Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 09:54 Matko agulka... i jak tu ufac lekarzom? Czy ta malpa nie powinna jakos za ten blad w sztuce odpowiedziec? Ehhh, agulka, wracaj szybciutko do nas juz bez tych plamien i boli, zebys sie mogla razem z nami starac o bejbika Sky, ja Ci proponuje, wyslij M zeby zrobil caly zestaw badan hormonow (FSH, LH, testosteron calkowity i wolny, prolaktyna, TSH, T3, T4) i morfologie na wlasna reke (jesli jeszcze nie zrobil) i w miedzy czasie szukajcie dobrego lekarza. Wbrew pozorom hormony u mezczyzn tez sa wazne. Emkz, no to wielkie gratulacje z okazji mieszkania i awansu! A tak wogole to miejmy nadziej ze jako "business woman" bedziesz sie tu pojawiac u nas na watku nadal Buziaczki wszystkim Odpowiedz Link
emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 10:17 O Bożesz, agulka, ile Ty musisz przejść... trasznie Ci współczuję. Trzymaj się dziewczyno; słów brakuje po prostu na to wszytsko...;-( Awansu mi jeszcze nie gratulujcie, bo najpierw muszę przejść przez kursy, szkolenia, egzaminy (praktyczne i teoretyczne!). W związku z tym mam kupę materiału do przerobienia i nie wiem jak ja się z tym wszystkim w miesiąc wyrobię... Szczególnie, ze teraz to już tylko do przeprowadzki się szykujemy... Trzymajcie się dziewczyny; a! darcia, czy właściwie wiadomo co Tobie jest? Co z tym PCO? Czy jak zwykle lekarze sami nie wiedzą i próbują wymyslać...? Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 11:52 Tak jak napisalas! Lekarze nie wiedza i mowia, ze ja jestem zdrowa, a przeciez te dlugie cykle i ociagajaca sie owulka z czegos musi sie brac! Nie? Patrzac na moje wykresy i ten stosunek LH:FSH postawilam sobie sama diagnoze! Teraz tylko musze znalezc dobrego lekarza zeby pomogl mi zafasolkowac Odpowiedz Link
emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 23:26 To już ostani raz piszę ze starego mieszkanka;-( Cieszę się z tego nowego gniazdka, ale jednak jakiś sentyment pozostaje... I nie wiem dokładnie za ile się odezwę, bo też nie mam pojęcia ile czasu trwa tu zakładanie internetu... Mam jednak nadzieję, że niedługo (tydzień, góra dwa!) znów coś skrobnę. Tymczasem trzymajcie się ciepło i dzielnie, Inka Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:16 dziewczyny,wyleczylam sie ze staran na kilka miesiecy!boje sie,ze to mogloby sie powtorzyc...nigdy nie zapomne wczorajszej wizyty i lekarza... czuje sie,jakby po mnie walec przejechal! wczor mialam ponowny zabieg po tym,jak mnie niedokladnie wyczyscili po poronieniu!nigdy w zyciu tego nie zapomne!zadnych badan przed zabiegiem,bez anestezjologa-bo po co?doslownie wzieli mnie z biegu,niby mialo byc badanie ginekolog,a zacząl sie zabieg!do tego mialam zasnac w znieczuleniu-a nie zasnelam!! byla za mala dawka!myslalam,ze umre z bolu!!na moją prosbe pielegniarka (niezle,co?pielegniarka mi dawala znieczulenie,"glupiego jasia") zwiekszyla dawke,ale i tak wszystko widzialam,slyszalam,i CZULAM!!!ona stwierdzila,ze poprzendia dziewczyna przy takiej dawce zasnela... Boze,jaki bol...pielegniarka trzymala mnie za noge,bo tak sie ruszalam...a na lekarzu to nie robilo wrazenia,on mial swoje do wykonania...mimo ze mowilam,ze nie zasnelam,ze wszystko czuje,to oni robili swoje... pielegniarka nawet rekawiczek nie ubrala...jak mi wcisnal wziernik przy badaniu gin,to mi sie lzy pokazaly w oczach,az go za rękę zlapalam (jestem 3tyg po zabiegu,caly czas krwawilam),a on tylko krzyknąl "wytrzymac"... nigdy nie bylam tak bolesnie badana... a dzisiaj wszystko mnie boli...po wlasciwym zabiegu dostalam kroplowki,leki,przez 5 dni nic nie czulam...a teraz nie dostalam nic,nawet czopkow przeciwzapalnych...a jak mi pyralgine zapodala na noc,to od razu na wymioty,serce zaczelo mnie bolec,a wacik byl caly w krwi... sorry,ale musialam sie wygadac...lekarz to mi nawet w oczy nie spojrzal... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:28 aga...poprpstu brak mi slow...normalnie jak to czytam co mowisz,jak widze co sie dzieje,jak kolejno dzieją sie rzeczy złe,nieplanowane,inne,niechciane czy bolesne...zwyczajnie czlowiek kamienieje,ubiera skorupe bardzo grubą i z czasem tez zaczyna miec wszystkich w d... Boże jak on mogli tak z Tobą postąpić...to ich zasrany chrzaniony błąd a cierpiałaś znów TY!!!!!!jedno agulko jest pocieszajace-ze masz to za sobą a teraz juz nigdy wiecej!!!!!Matko kochana może jesli mozecie zaczynaj kolejną ciaze po okiem prywatnego specjalisty(choc i tu reguly nie ma)ktory bedzie chuchal i dmuchal od poczatku az do rozwiazania... dlaczego to sie tak dzieje,dlaczego....ale jak kilka razy spotka czlowieka takie nieszczescie i taki bol to i on sam obojetnieje..moze tak rodzi sie znieczulica.sama juz nie wiem. agulko,najlepiej chyba to przespac,ten bol,to wspomnienie takie swieze,zal i zlosc.juz jestes w domowym zaciszu,juz nic Ci sie złego nie stanie,teraz juz bedzie dobrze. strasznie mi przykro ze musialas cos takiego przechodzic. Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:55 agulko napisz co to byl za szpital i co to za lekarz-niech wszyscy omijają to miejsce wielkim łukiem. zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia-fizycznego i psychcznego i zdrowej,szczesliwej kolejnej ciąży. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 20:55 agulko bardzo mi przykro aż mnie zatkało jak to przeczytałam dziś..... Trzymaj sie biedaku.. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 09:00 Jej Agulko, przesyłam dla Ciebie ogromne przytulańce - to co przeszłaś nie mieści się nawet w glowie, to jak traktują drugiego człowieka - gorzej niż zwierzę !!! co to za znieczulica okropność - ja myślę że to się nadaje do uwagi na tvn, no tak to nikt nie zrobi z nimi porzadku trzymaj się teraz kochana i wiedz że jesteśmy tu dla Ciebie, naprawdę dziewczyny w głowach się nie mieści. Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 10:07 Agulka, jak czytalam twoja opowiesc to mnie w dole wszystko bolalo! No przeciez to przechodzi wszelkie wyobrazenie! Agulka, na gorze jest link do LISTA DOBRYCH GINEKOLOGOW, moze ty otworz nowy watek p.t. LISTA ZLYCH GINEKOLOGOW, OSRODKOW itd wpisz tam, gdzie i kto Cie tak potraktowal, moze inne dopisza do listy i bedzie to przestroga... Przeciez tego nie mozna tak zostawic!!!! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 11:00 oj,sky!ale ja caly czas jestem pod okiem super lekarza,chodze do niego prywatnie!on robi wszystko,zeby bylo dobrze,nie mam do niego zalu... ale niestety jest na urlopie i w szpitalu nie przyjmuje,a te zabiegi nie mogly sie odbyc w gabinecie i nie mogly czekac kolejnego miesiace...wiec wysylal mnie do szpitala,w ktorym on pracuje...ja caly czas jestem w szoku jak tylko sobie o tym pomysle... Odpowiedz Link
emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 12:48 Dorwałam się do netu i własnie to przeczytałam... SZOK. Absolutny. Agulka, jedyne co mi przychodzi do głowy to najzwyczajniej w świecie ich zaskarżyć. Gdzie prawa pacjenta???? Idź do jakiegokolwiek sądu, do poradni, nie wiem, gdziekolwiek, a sprawa jest wygrana. Wiem, że byłoby to trudne dla Ciebie przechodzić przez to raz jeszcze, ale dałoby im to nauczkę na przyszłośc, oj dało... I innym babkom zaoszczędziło cierpienia z rąk takich rzeźników... Trzyamj się!!! Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:37 dziewczyny co sie dzieje..?wątek nam cos zamiera a co post to smutniejszy...jedyna emkz ktora optymistycznie urządza swoje gniazdko i wlewa w nas radosnego ducha... ja postanawiam nie marudzic.bedzie trudno zwlaszcza ze lada dzien M pojedzie do tej Anglii i zaczyna sie wypelniac to co kwartal temu postanowilismy.no i ja sie boje-a jakze! agulko ale zagladaj do nas czasem,pocieszaj i nie daj zwątpic.o tym lekarzu tak napisalam bo az mnie skrecilo po przeczytaniu tego jak Cie traktowali!ale ot wlasnie-nie ma reguly...zwyczajnie pech ze nie bylo Twojego gina.bardzo mocno Ci zycze zeby kolejna ciąża byla od pocztku do konca samą radością-no i uwienczona radosnym,glosnym pierwszym krzykiem potomka! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:37 nie,dziewczyny,nie bede robic zadymy,bo nikt o tym nie wie,ze poronilam... poza tym jeszcze nikt nie wygral z lekarzami...zresztą-tuz po zabiegu,jak sie obudzilam (spalam ok 2 godz,bo znieczulenie zaczelo dzialac),pielegniarka,ktora byla obecna przy zabiegu,zapytala,czy NAPRAWDE mnie az tak bolalo,jak powiedzialam,ze strasznie bolało,to ona stwierdzila,ze mnie bolało nawet,jak lekarz nic nie robil,wiec chyba jestem przewrazliwiona i malo odporna na bol! k..rwa,zeby raz w zyciu lekarz przezyl taki bol,to by wiedzial,o czym rozmawiamy....niech ich szlag... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:43 ahulka a jak sie czujesz teraz? czychodzisz do pracy czy jestes od nowa na zwolnieniu? sky jak to bedzie z leczeniem twojego m skoro on wyjeżdża? macie jakiś plan? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:48 no wlasnie kolejny problem malutka...ja wyjade pozniej wiec poki co...to ja bede z jego wynikami chodzila do lekarza!!!a jak M bedzie w kraju-a bedzie co 2 miesiace to sie tam pokaze,przebada itd...ogolnie przygnebia mnie to bo juz widze leczenie na odleglosc a zwlasza in vitro w samolocie ale coz...mialam nie narzekac... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 23:22 czesc malutka!jestem w domu,wzielam tylko 3dni zwolnienia,bo juz mi glupio w pracy...ale tak naprawde to fizycznie czuje sie gorzej niz po dwoch ost zabiegach...wszystko mnie boli,nawet po 2ibupromach... a co u Ciebie?? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:46 to jest to co kocham!!!jak oni mowią o przewrazliwieniu na ból!!!!ale robią bez znieczulenia zabiegi-rozne i jeszcze pacjenta wysmiewaja ze taki delikatny!!! biedna jestes naprawde zal mi Cie agulko i strasznie to przykre co przeszlas! rok temu mojemu tacie robili rektoskopie-naturalnie bez znieczulenia-bo funusz nie ma pieniedzy!a jak ojciec sie krecil z bolu to ochrzan i wlasnie znamienne slowa padly ze on taaaki wrazliwy!!!normalnie noz sie otwiera w kieszeni!!!i oni jeszcze maja czelnosc strajki urzadzac! ktos-i to kolejno kilka osob powinno beknąć za Twoj zabieg i jeden i drugi.ale prawda jest taka ze nikt im sie do tylkow nie dobierze bo jeden kryje drugiego niestety...pozostaje tylko opiep...ich juz po wszystkim i ulzyc sobie. Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:49 aaa!!sorki-tato miał kolonoskopie-nie rektoskopie...bez znieczulenia-bo po co... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:53 ehhh polska służba zdrowia........... PARANOJA!!! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 09:49 dziewczynki szkoda słów na to wszystko Agulko dla ciebie to było podówjnie bolesne przeżycie i życze Ci zebyś jak najszybciej zapomniała - i mogła się cieszyć z ciąży i z Twojego aniołka który na pewno zagości w Twoim brzuszku tacy lidzie potrafią całkowiecie odebrać radość życia i radość przeżywania ciąży - Agulko jesteśmy z Tobą - zawsze możesz się wyżalić oby ból minął jak najszybciej bo będzie udręką dla Ciebie chodzić jeszcze do pracy, może jednak powinnaś podzielić się swoim cierpieniem z najbliższymi bedzie Ci łatwiej SKy oby jakoś powoli udało się zrobić te badania !!! nie załamuj się jakoś to będzie, myśl pozytywnie A u mnie 25 dc, biorę ten duphaston jeszcze 3 dni, wykresik ładnie skoczył do góry www.fertilityfriend.com/home/126d3f pozdrowienia Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 18:35 aagniesiu,dzieki za dobre slówko i pamięć ładnie Ci rosnie ten wykresik,oj ładnie!!! jutro M robi reszte badan,czyli za tydzien wyniki...a w sobote juz wyjezdza do Anglii i musze go na jakies usg jeszcze zaciagnac koniecznie bo tego juz za niego nie zrobie...ciekawe co to bedzie za leczenie na odleglosc...chyba cos a'la Kaszpirowski Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 18:57 hej dziewczyny u mnie ogromny smutek dzis zmarła moja ukochana babcia.... To był niesamowity człowiek niestety nie dane jej było zobaczyć mojego dziecka.. mam ogromnego doła z reszta spodziewałam sie tego, może i dobrze przynajmniej już nie cierpi ale bardzo to przykre.... Dziewczyny nie wiem co sie dzieje ale odtatnio nie mam ochoty na przytulanko nie wiem czemu, jakby podświadomie wiem ze nie mam owu w tym cyklu i nie mam ochoty w ogóle, a jak juz jest przytulanko to troche boli, czemu tak jest? Czy znowu cos mi dolega? Sky nie mart się wiesz lekarz i tak nie badał by twojego m wiec chyba wystarczy jak ty bedziesz bieghac z wynikami a on pokarze sie u lekarza za 2 m-ce. Bądż dzielna !!! Darciu a co u ciebie? jak tam twój cykl? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 19:31 malutka bardzo mi przykro...pamietam jak ciezko mi bylo po smierci mojego ukochanego dziadka...byl niezastąpiony...i rzeczywiscie pociecha jest to ze nasi bliscy juz nie cierpią... wiesz...my tez mamy okres maloprzytulankowy...raz ze nie ma specjalnie okazji- bo i zmeczenie i mieszkanie w firmie temu nie sprzyjaja a dwa ze jakos nastroj sie pogorszyl nam obojgu od kiedy wiemy ze czy w owu czy nie w owu to i tak nic z tego...no i te okresy wstrzemiezliwosci przed badaniami...a w sobote M wyjezdza...zobaczymy sie dopiero w pazdzierniku.to dopiero bede miala dola!!! tak,mysle ze uda mi sie porozumiec z lekarzem nawet bez obecnosci "klejnotow" męża tylko to usg musi zrobic ON sam!!! darciu-a jak sprawa Waszego mieszkania? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 21:37 dziewczyny!!!najswiezsza wiadomosci z kraju-szwagierka zaczela rodzic!!!do rana malutki juz raczej bedzie na swiecie))!!!jejku...ale emocje!przed chwila z nia rozmawialam przez tel-skurcze ma biedna juz silne co 8 min.... ciesze sie...ale tez jest mi ciezko...bo tez bym chciała... a na pocieszenie powiem Wam ze poltora roku temu szwagierka poronila-poronienie zatrzymane-jak widac nie oznacza to wcale konca marzen o macierzynstwie!!! no to czekamy na telefon z radosna nowiną!!!chyba sie porycze ! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: malutka 19.09.06, 21:43 hej malutka!bardzo wspolczuje straty...podobnie jak sky-mialam cudownego dziadka,ktory byl dla mnie najwazniejszy (nawet wazniejszy od rodzicow),i wiem,co to bol po stracie tak bliskiej osoby....mimo ze minelo juz 14lat,bardzo czesto sobie mysle,ze szkoda,ze nie zobaczyl swojego prawnuka...zresztą- szkoda,ze nie doczekal czasow,kiedy bylam panienką (zawsze powtarzal,ze jest ciekawy,czy ta nasza AGniesia to bedzie ładna czy nie jak bedzie panienką hehe).... co do sky-to powiem tak!dwurkotnie zaszlam w ciaze po tym,jak mąz wrocil z podrozy (przerwa w widywaniu ok 3tyg)...takze wszystko przed Wami...widzielismy sie 1-2 w miesiącu i sie udalo...glowa do gory!no i ijestem ciekawa,jak pojdzie Twoja terapia na odleglosc! pozdrawiam! ps. dzisiaj poszlam do mojego lekarza (bo oczywiscie w szpitalu nie dostalam zadnych lekow,a ten mi dal antybiotyki na wszelki wpadek)... opowiedzialam mu calą historie,o tym,co mnie spotkalo w szpitalu...widzialam,ze byl w szoku...nawet mnie przeprosil,ze narazil mnie na cos takiego,ze on ma teraz wazne egzaminy i dlatego wzial sobie urlop w szpitalu (kurde,az mi bylo glupio hehe)...nie mogl uwierzyc,ze zrobili zabieg z biegu,bo z tego co wie,to poprawki robi ordynator,a mnie wzial pierwszy lepszy,ktory akuratnie byl...mam nadzieje,ze to wszystko sie dobrze skonczy... dzisiaj w trakcie wizyty zle sie czulam,a jak wrocilam do domu,okazalo sie,ze mam 38,1 st temperatury!bolą mnie miesnie i kosci,to chyba grypa (mam nadzieje,ze nie powiklania)... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 22:40 sky to super!!! ja będę przerabiać to za niecały m-c moja przyjaciółka będzie rodzić ) Damy rade!! Piszkoniecznie jak się urodzi Dziewczyny a u mnie smutków ciąg dalszy, wiecie ze mój m zamiast przyjechać z pracy przytulić mnie i wesprzeć to on pojechał na koncert!!! nie mogę tego zrozumieć w takim dniu jak on może!!! Totalna znieczulica, myślałam ze sobie odpuści ale myliłam się...... Jeszcze bardziej mi smutno Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 00:08 malutka, ja tez wiem jak sie czujesz... Tez mimo ze moja babciunia odeszla 8 lat temu, czesto ja wspominam i nawet mi sie sni. Dla nas, dla mnie to byl szok bo odeszla w sumie jako mloda osoba, w sile wieku, byla zdrowa... No nic... ehhh Dziewczyny, jesli chodzi o przytulanka u nas to nawet wczoraj w nocy sie poprztykalismy. Juz od tygodnia boli mnie podbrzusze i mam piekny plodny sluz (hehe co nie oznacza, ze jestem plodna), taki, ze w zyciu podobnego nie mialam (a przynajmniej odkad zaczelam sie mu przygladac), a ze na moja owulke musze czekac miesiacami, nie moge tracic okazji!!! Dlatego mecze mojego M o te przytlanka codziennie, ale on sie mi zaczyna buntowac. Tak jak kiedys wspominalam moj M nie jest maniakiem seksu, wiec musze niekiedy podchody robic zeby go zachecic. To nie jest problem z erekcja czy czyms takim - reakcja jest natychmiastowa, tylko sama chec i robienie przy tym "wygibasow" to jest na to za leniwy. Tak czy inaczej jestem nadal w cyklu p.t. "Never-Ending Story" , ok.45dc, tempki niskie, testy negatywne ale za to sluz typu bialko jajka kurzego, ktory nie wiem czy nie jest jakas zmylka. aagniesia, no widzisz jaka piekna owulka To pocieszajace, bo skoro masz wyniki podobne do mnie to moze kiedys i mnie sie te cylke jakos skroca Co do mieszkania, jutro zaczynam malowac nasze nowe gniazdko- znalazlam takie dziwne kolory pastelowe, zobaczymy co z tego wyjdzie, poeksperymentuje... Sky, miejmy nadzieje, ze jakos u Was sie te prawy mieszkaniowe tez rozwiaza, bo faktycznie nieciekawie mieszkac na dluzsza mete w firmie.. Rozumiem Cie doskonale, to takie koczowanie, co nie sprzyja pozyciu niestety Ale tak jak mowi agulka (znam to tez z doswiadczenia) odleglosc moze jeszcze was do siebie zblizyc, a kto wie moze i odrodzi robaczki Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:05 szwagierka na porodowce,nikt nic nie wie...moze to jeszcze trwa.... darciu-gratulacje!wreszcie swoje gniazdko wijesz! ja to nie wiem co z nami dalej bedzie...od jakiegos tygodnia mam silny dol...dopiero od przedwczoraj zaczynam uswiadamiac sobie dlaczego...i tu doskonale rozumiem Ciebie malutka!!!ja tez zaczynam sie bac czy naprawde moge liczyc na mojego M...czasami wydaje mi sie ze ten wyjazd,firma,praca,ciagla bieganina wcale nie ma na celu zapewnienia nam bytu na wysokim poziomie czy czegos takiego..a raczej spelnienie kolejnych ambicji mojego M...bo rozumiem interesy,biznesy itd-to wymaga czasu i zaangazowania...ale najwazniejsza powinna byc i jest rodzina.a dla nas M ma coraz mniej czasu i uwagi...do tego dochodza pretensje ze skoro ja siedze w domu i nie pracuje to nie moge byc zmeczona,mam kupe wolnego czasu i musze skakac wkolo M bo on przeciez pracuje i zarabia na nasze utrzymanie...ale ja w firmie pomagam...a w domu mi nie pomaga nikt...w domu..my nawet domu nie mamy... Boze tak dobrze dobrana para myslelismy ze jestesmy a teraz dzieje sie cos zlego...damy rade? malutka-faceci to egoisci do szpiku kosci,nawet sie czasem nie zastanawiaja nad naszymi uczuciami,nie moga sobie ich wyobrazic ze o zrozumieniu nie wspomne...pozostaje nam chyba tylko akceptacja...choc nie milczaca...trzymaj sie dzielnie,poplacz-to pomaga. sciskam mocno Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:10 ale co Tobie radzic darciu to nie wiem...kurcze...oni niby tez chca dziecka ale zeby tak sie przysluzyc jak nalezy to juz nie...typowe,mimo mojego wielkiego dla facetow zainteresowania i tak uwazam ze to egoisci! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:56 Malutka tak mi przykro ... podwójnie bo musiałaś być w taki wieczór sama slę przytulańce Sky egoisci - masz rację - może nie wszyscy - tak mi się zdaje że ja trafiłam na ideał a tak mało go doceniam chyba czas to zmienić jedno wiem do facetów trzeba mówić wprost dziewczyny - oni nie z tego gatunku że się domyślą czego my chcemy - trzeba im po prostu wywalić kawę na ławę co nam jest i dlaczego - wtedy możemy się spodziewać reakcji - zresztą ciężko może się domyślać czego my oczekujemy kiedy kobieta tak zmienną jest Ale wiesz Sky rozumiem Cię - rozumiem chociaż sama mam zupełnie inaczej - ale wiem że też byłoby mi ciężko w sytuacji takiego zabiegania, zaproacowania, gonienia za karierą, oczywiście wszystko jest dla ludzi - ale przecież najważniejsza jest ta druga osoba, z którą spędza się życie, a tak czesto się zdarza, że ludzie żyją tak bardzo obok siebie myślę że powinnaś pogadać o tym z męzem, uswiadomić mu że dla ciebie ważne są też inne sprawy - rodzina, ciepło, wspólny dom, do którego się wraca wieczorami my w sumie z mężem żyjemy na średnim pozimomie, ale mamy nasze gniazdko, w którym kończymy remont, i mam nadzieję że bedzie tak miło gdy wreszcie usiądziemy razem na kanapie w czystym świeżo odmalowanym pokoju Darciu widzę że ty tez malujesz - my juz mamy kolory dawno wybrane ale malowanie trzebva odświeżyć bo po tym długim remoncie te kolory zszarzały mamy oliwkę w jednym, morelkę w drugim, trzeci dla bobo jesli dziewczynka chciałabym brudny róz (ale nie wiem czy mąż się zgodzi i piaskowy w przedpokoju - fajna to zabawa z dobieraniem kolorku a ile u nas sporów było o to - nawet bardzo ostrych ale mąż ma dobry gust więc zawsze wybierze to co fajnie wygląda mi brak jakoś tej wyobraźni przestrzennej ale się wam rozpisałam jak dobrze że wreszcie też trochę optymizmu się pojawia - jakieś porody kibicuję oby maluszek jak najszybciej zjawił się na świecie Darciu ja tak własnie myslę może dam swojemu organizmowi czas, może wreszcie po tym jednym długim feralnym cyklu wreszcie się coś ustawi ... zobacze co wykaże moje usg jesli bedzie dobre to moze poprosze ja zeby narazie nie szprycowała mnie tak lekami Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 09:38 jejku ale macie fajnie z doborem kolorow,urządzaniem gniazdka itd!!! ja wlasnie probuje od trzech wieczorow rozmawiac z M o tym co mnie boli,martwi czy niepokoi.on sie poczatkowo smial bo dla niego to nie problem-mieszkanie z obcymi ludzmi w obcym kraju,znalezienie pracy czy szkoly dla dla Ani!!!M uwaza ze teraz owszem bedzie Ania miala stres ale za to dostanie kazda prace ze znajomoscia jesyka perfect i matura miedzynarodowa itd...ma racje,wiem o tym ale chce zeby miala spokojne dziecinstwo i chce miec DOM,męża,rodzine,dzieci...M ma to samo w perspektywie ale jakby dalszej,zamglonej bo po drodze jest rozwoj firmy,zakup kolejnego auta,moze zatrudnienie dodatkowego pracownika,szkola za granica,moze doktorat...no i moje trywialne zyci wewydaje sie bardzo smieszne....ach,nic to ,nadal bedziemy ROZMAWIAC,do skutku. u szwagierki nadal cisza...czekamy... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 12:08 hej dziwczyny fajnie ze mnie rozumiecie... aagniesia ja w jednym pokoju mam oliwkę, w drugim morelę a w przedpokoju filotet, raczej taki wrzosowy hihihi Powiem Wam że u mnie smutków ciąg dalszy dzis w nocy zgineło w wypadku samochodowym dwóch naszych kolegów ( i jak tu sie nie stresować. Wydaje mi sie że jakiś pech czy fatum ciągle coś złego sie dzieje o czymś złym sie dowiaduje tak jest ciągle od tego wyjazdu do Bułgarii. Mam dość.... a na dodatek dowiedziałam sie ze moja wyluzowana koleżanka z Chicago jest w ciąży!!!! Klasyczna wpadka.... Nie myśleli jeszcze o dziecku ale ciesza się, no cóż ja chyba tez powinnam cieszyć sie razem z nimi tylko troche mi trudno..... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 15:32 dziewczyny!!!syn zdrowy donoszony!!!szwagierka urodzila!!!3,600 i 57cm!czują sie dobrze)) malutka...tak mi przykro...faktycznie masz dlugi trudny opkres...ale i on sie w koncu musi skonczyc.a co do radosci z cudzej ciazy...no wlasnie..ja mam podobnie...ciesze sie ze malutki sie urodzil,ze oni mają to dziecko wreszcie po poronieniu,porod tak niesamowite przezycie!!zaraz mi sie przypomina jak ja Anię rodzilam-jedna wielka fiesta!!!a teraz wraz z gratulacjami i radoscią czuje jednak bolesne kłucie..bo ja chce jeszcze raz...chocby tylko raz jeszcze... malutka,moze to banalne bo wcale nie uwazam ze cierpienie uszlachetnia(!)ale wzmocnią Cie te przezycia,pozwolą spojrzeć moze inaczej na zycie,moze sprowokują jakieś ważne refleksje...byle tylko M był przy Tobie,byle tylko było w nim oparcie...choc tak naprawde czlowiek w ważnych momentach życia z reguły jest sam...przytulam Cie mocno,czas by zaczął sie dla Ciebie radosniejszy okres- pełen miłych doznań! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:28 czesc dziewczyny!widze,ze na naszym wątku istna "Moda na sukces",ciagle cos sie dzieje,smutek,radosc i lzy! malutka,nawet Big Cyc wie,ze facet to swinia-niby mają uczucia,ale nie mają czucia...nie,zebym chciala Twojego męza obrazic,bo na pewno jest kochany,ale czasem dziwnie reagują,no nie?moj tez taki jest!oni jakos inaczej to przezywają,szybciej przechodzą do porządku dziennego... widze,ze czas przeprowadzek,malowania itp-to bardzo przyjemne zajecie! szczegolnie jak juz sie usiądzie w nowym urządzonym i wysprzątanym mieszkanku! owulki widze sa ze hohoh a co do przytulanek-dziewczyny,pociesze Was!ja nie wspolzylam z męzem-UWAGA-od 13 lipca!prawie 2,5 m-ca!najpierw poczatek ciazy,krwaiwnie,potem ciąza zagrozona,a teraz jestem po zabiegach!zycie jest ciezkie! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:30 dziewczynki,chcialam Was jeszcze napisac moją nową historie...jestem znowu na zwolnieniu,i to przez najblizsze 2tyg... po powtornym zabiegu z udzialem lekarza-sadysty,chociaz powinien ordynator!ale po co czekac na ordynatora,jak mozna poeksperymentowac!zabieg na "glupim jasiu",myslalam,ze umre...dzisiaj rano mialam tak silny bol po prawej stronie (tam byly pozostalosci,i tam mnie czyscil 4dni temu),myslalam,ze mnie wyrostek zlapal!po godzinie bolu krew zaczela ze mnie leciec jak z kranu!pojechalam szybko na usg do mojego lekarza i co??? nigdy nie zgadniecie! SĄ POZOSTALOSCI!!! CZEKA MNIE 3 ZABIEG!!!! teraz mam wziac jakis lek i sprobowac oczyscic sie w domu,ale prawdopodobniej w pon jade do szpitala (innego niz wczesniej)! lekarz powiedzil mi,ze 3zabieg (przypominam,ze jest to powtorka powtorki) to bardzo niebezpieczny zabieg,bo moze dojsc do przebicia macicy... daje mi 50/50,ze bedzie ok...zabieg bedzie pod nadzorem zespolu lekarskiego,ktory w razie czego-bedzie otwieral brzuch i robil operacje... niewykluczona laparoskopia...na razie modle sie,zeby leki zadzialały i zebym nie musiala isc do szpitala...nie wierze w to,co sie dzieje ze mną... moglam juz miec dwoje dzieci,a teraz nie wiadomo,czy kiedykolwiek bede w ciązy... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:40 agulka...Ty chyba limit tutaj za nas wyczerpałaś...to zupełnie niewiarygodne!!!! to jakiś matrix czy co!?!Jezu słodki...niesamowite co zrobili Ci LEKARZE!!! PRZEDE WSZYSTKIM NIE SZKODZIĆ!!!oni tak przysiegają!!!!normalnie brak mi słów...oby te leki zadziałały... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:42 agulka to nieprawdopodobne ze to sie dzieje naprawdę!!! To jakis zły sen czy oni pogłupieli ci lekarze!!! Ja to chyba poszła bym do tego co ci ostatnio robił i bym go chyba opier.... To jest naprade nie do pomyślenia, oni nie zdaja sobie sprawy z tego. Boze będę sie modlić zeby te leki ci pomogły! Trzymaj sie Aga. Niestety nie mogę ci pomóc, ale mogę wysłuchać. Bądź dzielna.... Sky dziękuję za wsparcie i gratuluję ciociu!! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 09:22 Agusiu ja też modlę się za ciebie, to straszne co cie spotyka i jeszcze gorsze że nikt nie poniesie za to kary - to jet gorsze niż najgorszy koszmar !! Modlę się za Ciebie aby te leki pomogły!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 11:04 hej o 14 mam pogrzeb nie wiem co ze sobą zrobić... dziewczyny nie wiem czy te stresy tak na mnie działaja ale naprawde nie ma mowy o seksie... kurcze woczoraj mój m. to aż rozmowe ze mną przeprowadził, pytał co się dzieje czemu ciągle nie mogę czy on moze o czymś nie wie itp. Niech sie troche pomartwi nie, choc i tak powiedziałam ze wszystko ok ale mam jakąc blokadę nie mogę wyluzowac a na siłe po co... No ale obiecałam agulce ze się poprawie i w tym cyklu bedzie więcej przytulanek a tu poprawy nie ma ( Ciekawa jestem czy te hormony które mam takie wysokie wpływaja również na aktywnośc seksualna czy popęd albo raczej jego brak. Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 13:24 malutka...z sexem to jest tak ze jak jestes zmeczona to wolisz sie polozyc i spac-nie ma mowy o amorach,albo jak M Ci podpadnie,nawet jak przeprosi i jak sie pogodzisz z jego "wybrykiem" to i tak w pamieci pozostaje jakis zal czy zawod a to znow nie zacheca do sexu,no i zmarła bliska Ci osoba a to na pewno nioe sprzyja tak doglebnej afirmacji zycia!!!!trzymaj sie,ochota przyjdzie jak sie zycie wyprostuje,my tez kochamy sie rzadko bo ani czasu,ani sily ani nastroju nie ma w wystarczajacej ilosci;-/ trzymaj sie malutka,sciskam. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 18:00 hej dziewczyny cały dom ludzi u mnie wszyscy sie pytaja gdzie mój mąż, no a mój mąż zmęczony (kto nie) poszedł na górę się położyć.... obłęd nie wiem czemu on mnie ostatnio tak denerwuje!!! wiecie co jest najgorsze, to ze kiedy potrzebuje go najbardziej to go nie ma... nie było go wtedy kiedy babcia zmarła (pojechał prosto po pracy na koncert) a dzis na pogrzebie kiedy potzrebowałam jego ramienia on był gdzies indziej gdzies zupełniez tyłu na koncu, tak jakby jego to nie dotyczyło.... czemu tak się dzieje? przecież znał moją babcię mieszkaliśmy pzrecież razem z nią? to co to oznacza ze tylko jego rodzina się liczy? nie wiem juz jak mam to tłumaczyć a moze nie chciał sie mieszać między nas, tylko szkoda ze chłopaka mojej siostry był przy niej i żona mojego brata też a mój wspaniały M. był tylko gdzie!!!!! Jest mi smutno, od ślubu to pierwsza taka sytuacja nigdy wcześniej czegoś takiego nie było. Smutno, smutno, smutno..... Aha teraz tez go juz nie ma w domu, pojechał do kolegi któremu wczoraj w wypadku zginął brat.... Moze to tez jest wazne ale... Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 18:41 malutka,moze mąz nie wiedzial,jak Ci pomoc,moze bal sie byc blisko,zeby Cie nie urazic swoją bezradnością...moze myslal,ze chcesz byc sama...nie wiem,co Ci powiedziec...ale naprawde-faceci wiele rzeczy przezywaja inaczej... jak ja codziennie plakalam i mowilam o moich kruszynkach,ktorych juz nie ma,to moj mąz,ktory wiem,ze mnie kocha,patrzyl na mnie,ale tak naprawde juz mnie nie sluchal...potem mi powiedzial,ze on to inaczej przezywa,i on juz dawno (kurde po paru dniach) pogodzil sie z tym,ze tak mialo byc i on zyje dalej... moze to i dobrze,ze oni tak reagują?bo przeciez musimy z tym zyc,ze najblizszych nie ma i juz nie bedzie z nami...trzeba pamietac,odwiedzac grob,modlic sie,ale zyc dalej i cieszyc sie zyciem... przewrotne to,co pisze,bo sama nie wiem,co bedzie dalej ze mną,... poki co zaaplikowalam sobie lek,bol jest do wytrzymania (moze ketonal dziala,a moze po zabiegu bez znieczulenia jestem w stanie wszystko wytrzymac?), krew leci,ale nie ma jakis kawalkow...krew jest ciemna i gest,wiec moze to jednak byl skrzepy? zaraz dzwonie do mojego gin,zeby mu powiedziec,ze cos slabe te bole (mowil,ze bedzie maks,ale Ci faceci to cieniasy,u nich katarek powoduje,ze leża juz w lozku) dziewczyny,trzymajcie sie,kochajcie sie i rozmnazajcie sie!i usmiechajcie do swoich ukochanych mezulkow!trzeba ich zaakceptowac takimi,jakimi sa,no juz trudno sie mowi...moglo byc gorzej hehehehehehe! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:20 malutka,moze mąz nie wiedzial,jak Ci pomoc,moze bal sie byc blisko,zeby Cie nie > > urazic swoją bezradnością...moze myslal,ze chcesz byc sama...nie wiem,co Ci > powiedziec...ale naprawde-faceci wiele rzeczy przezywaja inaczej... masz Aga rację... juz rozmawialiśmy, wiesz wystarczył jeden pocałunek i uścisk i wiedziałam ze to co napisałam nie miałao sensu. On rzeczywiście czuje się bezradny nie wi jak ma mi pomóc ale teraz juz mnie przytula i jest ok. Kocham go bardzo... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:34 Ohh dziewwuszki,co sie tutaj dzieje??? Matko droga Agula, nie wierze!!! To co Ci sie przytrafia to jakis koszmar brrrr.. Obys juz kochana nie szla na zaden zabieg!! Bede trzymala kciuki za Ciebie. Malutka, Sky, tak jak mowi Agulka, faceci przezywaja pewne sprawy inaczej... hehe to jakas inna rasa. My od paru dni tez sie ciagle sprzeczamy, tez mnie moj maz ostatnio wkurza a ze ja jestem latwo-placzliwa to mi nerwy puszczaja i ciagle rycze przez tego durnia. Tzn wiem dlaczego jest takie napiecie, kupilismy mieszkanie, splukalismy sie, jestesmy na minusie, kredyt na 175 tys EUR !!! W dodatku codziennie dowiadujemy sie o jakichs dodatkowych kosztach... Poza tym u mnie znowu tempka spadla, wiec z owulki nici... byle do jakiejs @ przetrwac i przejsc na clo, bo dalej tak byc nie moze.. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:42 Darciu juz tylko lepiej może być super ze macie to swoje gniazdko, koszty kiedyś zmaleją Unas też kredyty drogie ale warto brać by miec własny kąt Darciu koniecznie kupcie wielkie łoże hehehe A ile pokoików będziecie mieć? Mam nadzieje że dla bliźniaków miejsca starczy hihihi Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:48 o jacie...ale sie dzieje...no ja z moim M od rownych 5ciu chyba dni regularnie sie kloce...juz zaczynam bac sie odzywac bo wszystko prowadzi do klotni!!!i nie wiem czy odzywac sie i od razu go "ustawiac" zeby wiedzial na przyszlosc na ile moze sobie pozwolic czy tez przemilczec,olac i dac mu leciec...wyjazd jego tuz tuz,nie jest spakowany,nie ma to rak i nog,wszystko na ostatnia chwile i w biegu...czesc rzeczy mamy u moich rodzicow,czesc u cioci,a czesc w piwnicy...trzeba to zebrac do kupy i popakowac i zawiezs bo ja w samolocie bede miala ograniczenie przciez a on jedzie teraz autem...no kupa znajomych juz zaladowala nasz woz i nie wiem czy nasze rzeczy sie zmieszcza!a on na to pozwala!!!i jeszcze pyta co sie ze mna ostatnio dzieje!?!kurcze,od dwoch miesiecy zyje na walzkach,biegach od domu do domu,jakos sobie radze w tej surrealistycznej rzeczywistosci ale nie wyrabiam juz!bo nie czuje jego wsparcia,nie czuje czulosci...lepiej sie dzis wczesniej poloze nim on wroci bo czasem znow sie poklocimy... wiecie co jeszcze-hormony M na ok,w normie,chlamydii nie ma i usg jąder,nerek i podbrzusza tez bez zmian!!!nie ma stanu zapalnego.wszystko fajnie ale nadal nie wiemy dlaczego plemnikow jak na lekarstwo...jutro mam nadzieje(!)M zrobi badania-posiew,spermiogram i cala reszte,za tydzien wyniki...ciekawa ich jestem ogromnie!!!a moze beda lepsze skoro wlasciwie nic mu nie jest!?! dziewczyny,ja nie wiem jaki jest zwiazek swinki z nieplodnoscia?wiecie moze? darciu Ty bystra jestes medycznie,moze cos wiesz?bo M mial swinke w wieku lat 6ciu i niby lagodnie przechodzil ale sa podejrzenia ze to ona jest tutaj winna...Boze,wykoncze sie wkrotce... Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 21:38 malutka, ciesze sie ze mamy to nasze gniazdko w koncu, ale zeby zejsc z cena musielismy kupic daleko od miasta. Jest fajne -ok 66m2, nowe, 2 pokoje + pokoj goscinny+ malutka kuchnia + lazienka (z wc) + komorka (z drugim wc i miejsce na pralke)+ duzy balkon. Takze na blizniaki jest miejsce sky, tak, slyszalam juz bardzo dawno, ze ta przekleta swinka u mezczyzn moze powodowac u nich bezplodnosc. Z tego co slyszalam jednak to jak swinka sie pojawia u dorastajacych chlopcow i jesli powiklaniem swinki jest zapalenie jader, to moze uszkodzic plemniki. No nie wiem... Jak narazie badania ma Ok, wiec moze ten straszny wynik nasienia byl pojedynczym przypadkiem... Bedzie dobrze sky. Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 21:52 dzieki darciu...piekne to Wasze mieszkanko!!! ja juz zaczynam myslec ze moze nowe wyniki beda lepsze.i tlumacze M ze to dobrze ze nic nie znaleziono u niego bo problem z glowy!ale on sie boi ze to wada genetyczna a wtedy to juz modlic sie trzeba nawet o in vitro...a swinke mial w wiku 6ciu lat i bez zapalen ponoc...no zobaczymy co wyjdzie jak plemniki rozloza na czesci,wtedy sie czegos moze dowiemy. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 22:17 Darcia z tego co piszesz to fajne mieszkanko. wiesz u nas nie ma takich tzn. są ale tzw.segmenty typu domek jednorodzinny. jeśli jest mieszkanie wbloku to raczej klasyczne 2,3 pokoje kuchnia łazienka. A wy macie jeszcze "pralnie" superowo!! a jeśli chodzi o odległośc to masz pewnie prawko to wszędzie dojedziesz a jak nie to komunikacja miejska rozwinięta pewnie nie tak jak w Polsce Wiesz to kwestia przyzwyczajenia Ja mieszkam na obrzeżach miasta i nie ma zadnego autobusu ale mama mnie wozi bo mąż ciągle autko zabiera eheh Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 08:44 cześć dziewczyny! Malutka dobrze ze juz ok, widzisz czasami prosta rozmowa może wyjąsnic wiele ale... Sky nie kłóćcie się, szkoda tracić czasu na klótnie, chociaz wiem ze takie zycie na walizach moze byc meczace i oby wyniki były ok !! czekamy na wieści ja mam 8dpo, dzis juz nie biore duphastonu - zobaczymy jak bedzie Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 09:45 malutka, ale to mieszkanie ma tylko 66m2, wiec ta "pralnia", ktora nazwalabym raczej komorka a wlosi nazywaja to tylko WC, ma tylko 2,5m2 Jest tam tylko malutka umywaleczka, wc, i miejsce na pralke. Jednak, masz racje, to bardzo wygodne. Zreszta w lazience pralka by sie nie zmiescila W przyszlym tygodniu dziewczynki konkretnie sie przeprowadzamy i pewnie przez dluzszy czas nie bedziemy mieli internetu!!! Jak ja to zniose? Jestem uzalezniona! aagniesiaa.. daj znac kiedy testujesz Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 10:27 hejka aagniesia wklej szybko swój wykres. Darciu no nie ty następna znikniesz nam jak emkz!! Kurcze szkoda ze tego netu nie da sie przenieśc w kieszeni hahaha. No ale jak po tej przeprowadzce nam napiszesz to albo będą II albo @ i clo tak ) Ja tez czekam juz na ten cykl bo chce clo!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 12:42 Mnie juz tylko CLO lub inna chemia moze pobudzic te moje leniwe jajniki. Ehhh Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 19:57 www.fertilityfriend.com/home/15948d zobaczcie, nictu sie nie dzieje ehhh nudne te moje wykresy a jajniki leniwe!!! Odpowiedz Link
agulka1001 poradzcie 22.09.06, 20:34 dziewczyny,czytam,co tam u Was,ale przepraszam-nie potrafie sie skupic! pomozcie mi,doradzcie....biore lek,ktory ma spowodowac skurcze macicy (i utwardzenie jej scianki) oraz otwarcie szyjki (bardzo scisnieta),a przynajmniej jej rozpulchenie...w pon mam jechac do Jeleniej Gory do szpitala,do dr Keppela,bo podobno mają tam grupe fachowcow,ktorzy potrafią zająć sie takim problemem jak moj (bedą musialy byc 2grupy-jedna robiąca laparoskopie,a druga- zabieg oczyszczania)...musza byc przygotowani na ewentualne otwarcie brzucha... Boze,nawet nie moge o tym pisac...dziewczyny,czyta rozne opinie nt dr Keppela,zna go ktoras?moj lekaz pracowal kiedys w J.Gorze,teraz akuratnie jest na urlopie do konca pazdziernika i dlatego nie moze sie mną zając w szpitalu... nie wiem,co robic...moze znacie jakis super lekarzy we Wroclawiu,Jelenie Gorze,jakies kliniki...to dla mnie bardzo wazne... Odpowiedz Link
darcia74 Re: poradzcie 22.09.06, 20:40 aguleczko kochana, przykro mi ale nie znam zadnego lekarza w jeleniej a we wrocku zadnego super bym nie polecila... Agulka, moze to faktycznie fachowcy... Moze tez niech ten Twoj gin wstawi sie za Toba jakos zeby sie toba dobrze zajeli... Odpowiedz Link
bach28 Re: poradzcie 22.09.06, 20:58 czytam twoją historie i włos mi sie jezy na głowie współczuje przeżyc... ja tez jestem po dwóch poronieniach aktualnie w 23tc którą prowadzi mi bardzo dobry gin dla kobiet po przejsciach pracuje we Wrocku na Dyrekcyjnej i przyjmuje prywatnie przed ciązą wykonywał mi histeroskopie własnie na Dyrekcyjnej nim jestem zachwycona od dawna ale personel ten który był w trakcie zabiegu to ze swieca szukac jesli chcesz namiary daj znać napisze na priv pozdrawiam Odpowiedz Link
agulka1001 Re: poradzcie 22.09.06, 21:38 wiesz,darciu,ja od razu powiem,ze od niego jestem,ze on mi ich poleci,ze nikt inny nie zajmie sie mną lepiej (zeby tez wjechac na ich ambicje,podlizac sie hehehe)...ale mimo wszystko dzieki! Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 20:43 malutka, powiem Ci ze ten wykres jest duzo ladniejszy od poprzedniego! Ten poprzedni wygladal na typowo bezowulacyjny ale ten jest normalny, regularny, jest po prostu OK i bym nie tracila na twoim miejscu nadziei na owulke Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 20:56 agulka to co jednak czeka cie ten zabieg?te leki nie pomogły? słuchaj ja bladego pojęcia nie mam ale zapytaj na forum niepłodność:kliniki pewnie tam cos poradzą albo po prostu na forum niepłodnośc. trzymaj się i nie trać nadziei. Jesteśmy z Tobą.... Darciu dzięki za odpowioedż. Myślisz ze mam szansę? No zobaczymy obyyyy Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:03 agulko znam kilku ginow we rocku-tych i ktorych ja byłam...ale czy polecic ktoregos moge to nie wiem...bo zabieg masz wyjatkowy i MUSI byc DOBRZE przeprowadzony a skoro Twoj gin polecil tego lekarza to chyba wie co robi.a z drugiej strony uwazam ze skoro juz w pewnym sensie narazil Cie na takie problemy to mogly na dzien z urlopu wrocic!w koncu do diabla roztacza nad Tabą opieke a ja sie cos dzieje to sorki ale go nie ma...za to są dyletanci bez duszy.mowi sie ze Polak we wrocku jest super od nieplodnosci wiec moze i u Ciebie umalby dobrze ten zabieg wykonac.ja chodze do Kapelusza,on chyba w jakims szpitalu tez pracuje-bardzo mily i jak dla mnie bardzo dobry!jak chcesz dam Ci nr. wiecie....zaraz peknie mi woreczek zolciowy,krew wyleje sie do mozgu i dostane ataku serca!!!M jutro wyjezdza...nie zrobilismy badan(!!!!!!!)bo nie mial akurat dyspozycji psychicznej ku temu...gotowalo sie we mnie bo dopiero w listopadzie bedzie mogl zrobic te badania czyli na ładnych pare miesiecy moge zapomniec o cieniu szansy na macierzynstwo!!!ale ok..nie robilam mu scen,nie krzyczalam zeby go nie dolowac,nie zniechecac,nie winic itd...mielismy spedzic upojny wieczor...ja juz padam,ledwo zyje bo nie spie dobrze w firmie i w ogole do dupy to zycie na walizkach...a wyobrazcie sobie ze w tej chwili w pokoju obok moj opiekunczy malzonek prowadzi ...rozmowy z pracownikami!!!!zaraz mnie szlak trafi normalnie bo naprawde dosc mam atrakcji i az mi serce "lata"ze zmeczenia!!!!kurde praca to praca a dom i rodzina to swietosc!!!!ja tak dlugo nie wytrzymam... Odpowiedz Link
malutka1939 do sky 22.09.06, 21:26 sky teraz macie trudny okres M wyjeżdża, dużo spraw do załatwienia, wszystko tzreba jakoś zorganizować itp. nie dziw mu się on też pewnie ma tego dosyć, ale zobaczysz jak juz wyjedzie to tak się stęsknicie za sobą ) a co to się bedzie działo jak się spotkacie hohoh....... z łóżka nie wyjdziecie a czy bedą z tego dzieci czy nie to przyjemnośc na pewno Sky głowa do góry!! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:42 ale wiesz sky,to nie chodzi o to,ze on jest na urlopie i mu sie nie chce,ale on wyjezdza na jakies szkolenie albo doktorat,i w ogole go nie bedzie... sky,jak czytam Twoje posty,to normalnie jakbym Briget Jones czytala albo "Pampersy,Kamera i On"..nie myslalas,zeby cos fajnego napisac? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:31 dziewczyny nowy wątek by sie przydał bo tu znowu smutek i źle się dzieje!! kurcze a ta nasza emkz to co nie załozy tego netu? emkz odezwij się ;0) Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 22:48 a myslalam agulka,myslalam ale by to historia byla,romansidlo ze hej! M nie ma w domu...wyszedl do bankomatu i wlasnie zakonczyl walne zgromadzenie...a mnie uprosil zebym tylko nie zasypiala jeszcze!!!hmm..jak sie pospieszy to moze nie zasne dzis sie pierwszy dzien nie klocilismy.ale na pewno sobie odespie jak juz pojedzie,hihihi. agulko ja tez wiele dobrego o dyrekcyjnej slyszalam!ale osobiscie nikogo tam nie znam niestety. Odpowiedz Link
agulka1001 Re: nadzieja... 23.09.06, 12:11 dziewczyny!na forum poronienie uslyszalam o Feminie-klinika w Lubinie,wiecie cos o niej?mieszkam 50km od Lubinia!dzwonilam dzisiaj do Feminy i akuratnie odebral jakis lekarz!nie mial czasu,ale go zmusilam,niemal placząc,zeby mnie wysluchal.. jak skonczylam,to powiedzial,ze ja opowiadam jakis horror,ze to jest niewiarygodne!ze nie wie,o co tak naprawde chodzi,dlaczego mialam drugi zabieg,a juz w ogole nie rozumie dlaczego mam miec trzeci...chyba ze moj stan kliniczny jest ciezki-gorączka,krwotoki...zebym z kims to skonsultowala! zarejestrowalam sie do dr Nowackiego na pon...nie ide do szpitala... on mi tez powiedzial,ze nigdy po poronieniu macica nie bedzie zupelnie czysta,tak jak po porodzie (ze nikt po porodzie nie robi od razu lyzeczkowania),ze są sposoby farmakologiczne...dal mi nadzieje,ale boje sie,ze ja moge byc tym wyjątkiem...bo przeciez juz biore leki...Jezu,dziewczyny,nawet nie wiecie,ile mysli mi sie klebi po glowie... Odpowiedz Link
fairycharlotte Re: nadzieja... / Agulka 25.09.06, 10:24 Agulka, mi się wydaje, że to może być ten prywatny szpital w Lubinie, w którym można rodzić na NFZ, moja koleżanka (z Wrocłwaia) miała tam rodzić (nie zdążyła), podobno bdb szpital... Ale upewnij się, czy to to samo... Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 12:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=45656758&a=47937393 agulka tu jest jeszcze o innej klinice w Lublinie poczytaj Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 12:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=43959083&a=43959083 jeszcze jedno a o Feminie szukam Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 13:49 dzieki malutka!ale ja do Lublina mam chyhba z 500km!ja pisze o L U B I N I E! dolnoslaskie,niedalkeo Legnicy hehe! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 19:04 o kurcze ale ze mnie gapcio!!! kurcze źle przeczytałam a przecież wcześniej wspominałaś ze wyskakujesz na zakupy do Wrocka sory Aga....... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 19:48 cześć dziewczyny.emkz śle Wam pozdrowienia!szczególne kciuki trzyma za agulkę- żeby koszmar sie skończył!a właśnie agulko-dowiedziałaś sie czegoś więcej przez weekend?wiesz już co zrobisz jutro? dziewczyny a Wy co tak pomilkłyście? M wyjechał wczoraj,dziś miałam luzny dzionek i wszystko byłoby good gdyby nie to że mi Anula zaczyna chorować!katar,kaszel,lekka gorączka!!!przerażona jestem bo my przeciez mieszkamy w biurze(!) a ono rano zaczyna funkcjonować!no i ja sama mam kilka spraw do załatwienia!Boże...co robić??!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 20:29 hej dziewczynki sky dziękiza pozdro od emkz! mnie coś zakuwa jajnik prawy od wczoraj nie wiem czy to mój pęcherzyk urósł czy co?? a tempka jak jest owu to powinna spśc dporo prawda? Bo mnie to tylko jedna kreske spadła to chyba za mało no nie? agulka pisz jutro jak po wizycie sky leć z mała jutro do lekarza bo ci sie bardziej rozchoruje.... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 20:36 no kurcze wlasnie...do lekarza...ja mam na rano umowiona ksiegowa,potem urzad skarbowy i kolo 14 bede wolna moze...ale tak czuje ze pozmieniam te plany i zaczne od lekarza... Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:38 dziewczynki cześć!! Agulko dobrze ze idziesz do innego na konsultacje jak widać - każdy lekarz co innego mówi, oby jak najszybciej twoje problemy się skończyły, za dużo już wycierpiałaś!!! Sky lec z małą do lekarza zdrówko najważniejsze i oby ci szybko zdrowiała Darciu a jak twój cykl? Malutka i oby twoj się szybko skończył mój wygląda tak www.fertilityfriend.com/home/126d3f nakrecam sie jak bączek chociaz rozum podpowiada luzik!! ale na innym poście w którym piszę dziewczyna po dwoch latach staran i jednej IUI własnie zaszła naturalnie - to cud i dlatego ja tez sie nakrecam moze wiecie czy po duphastonie to tempki wysokie moga byc wynikiem brania tego leku?? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:39 ah dodam z jajnik mnie pobolewa jak nigdy,ale piersi spuchniete jak na @ wiec czekam z nadzieją - ale może niepotrzebnie Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:46 aagniesiaa trzymam kciuki!!! chciałam Anule zapisac na dzis do lekarza i nie ma miejsc!czynne od 8 a o 8:15 nie bylo miejsc!a dodzwonilam sie dopiero o 8:15...super...jutro tez mi wizyta nie pasuje bo znow mam zalatwianie spraw jakis bzdurnych...chyba prywatnie lekarza poprosze ale kurcze zal mi troche 50zł...z drugiej jednak strony czas to tez pieniądz no i juz dzis Ania miałaby leki.moze to tylko przeziebienie...a moze nie,moze sie przeciez zawsze rozwinać w cos trudniejszego i bolesniejszego...cholera...zawsze tak jest-konczą sie upały i Anula co 10 dni ma infekcje.ileż ona juz leków brała roznych!i na odpornosc i na wzmocninie,i naturalnych i antybiotyk sie tez pojawial i migdal ma wyciety,no mowie wam cuda na kiju...i widac dalej to samo...jak my w tej Anglii sobie poradzimy...? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 10:44 Sky poradzicie sobie - nie wy pierwsi nie ostatni tam bedzie dobrze a Anula niech pije herbatkę z sokiem malinowym i miodkiem to zawsze też odstrasza wiruski Nam teściowa zrobiła taki soczek Z MALINEK z działki i sobie aplikujemy już ad hoc bo taki teraz okres przejsciowy ze rzeczywiscie łatwo o przeziebienie ciągle mnie kłuje w jajniku .... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 11:16 hej aagniesia kurcze chyba coś z tego będzie oby nie zapeszyć sky moja chrześnica bardzo chorowała wybrała kupe leków i szczepionek a teraz bardzo rzadko choruje, a pomógł jej homeopata. Niektórzy w to nie wierzą, ja też nie wierzyłam dopóki nie zobaczyłam na własne oczy że jej to pomogło. Darcia brała duphaston to ci aagniesiu powie co z tymi tempkami wtedy, ale ładnie to wygląda A jeśli chodzi o malinki to ja w tym roku zrobiłam sok z 10 kg malin ) bedzie co pić przez zimę heheh Trzymajcie sie cieplutko dziewczynki i czekamy na wieści Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:32 czesc dziewczyny!przepraszam,ze nie "wdrazam" sie w Wasze wątki,ale mam glowę zaprzatnietą,nie potrafie sie skupic... zaraz jade do J.Gory do dr Kassolik, na konsultacje...bardzo sie boje,od niej bedzie wiele zalezy...boje sie potraktowania mnie przedmiotowo,a problem jest duzy...co innego jak sie chodzi ciągle do jednego lekarza,a co innego jak nagle ni z gruszki ni z pietruszki...wiecie,o co mi chodzi?wolałabym jakąs klinike prywatną,wzielabym pozyczke,ale przynajmniej wiedzialabym,ze ktos sie mna zajmie porządnie... dzisiejsza noc tez byla ciezka...w dzien krwawienie srednie,a jak sie zaczlo o 22,to szok...lecialo ciurkiem,potem skrzepy...zasnelam o 24 (juz kilka nocy nie spalam),obudzilam sie o 3w nocy i wszystko bylo zalane,znowu lecialy skrzepy... przepraszam,ze tyle pisze,ale potrzebuje wyrzucic to z siebie... trzymajcie za mnie kciuki...byc moze juz zostane w szpitalu (to z-ca ordynatora Wojew.zpitala w J.Gorze)... Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:40 Agulko jestesmy z Tobą - opowiedz wszystko temu lekarzowi to nic strasznego ze zwracasz sie o pomoc do innej osoby jesli poprzednie doswiadczenia nie były miłe - to normalne i myślę że zrozumie to - zreszta to kobieta - oby miała dużo uczuć w sobie - bądz dobrej mysli Agusia i pamietaj że cipeło myślimy o Tobie !!!! głowa do góry Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:55 Aga to do tej feminy nie jedziesz? Trzymaj sie a jak wrócisz to napisz nam szybciutko co i jak.... Trzymam kciki Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 14:04 agulka, trzymaj sie, miejmy nadzieje, ze wrocisz juz bez plamien, i zeby twoj bo sie skonczyl raz na zawsze (moze przyjsc, ale porodowy sky.. no to ty bidulka sama teraz? Jak ty sobie radzisz z chorym dzieckiem w firmie-domu? aagniesiaa, jak dlugo sie starasz? wczesniej bralas antyki? Tylko tak pytam Duphaston nie zmienia tempki. Ja w poprzednim cyklu go bralam, nie mialam owulki, wiec tempki mialam niskie nawet mimo duphastonu. Zreszta na ulotce bylo napisane, ze nie jest teromogenny. Tak wiec aagniesiaa trzymam kciuki!!!!! malutka, co u Ciebie? Ja ostatnio jestem strasznie zabiegana, no wiecie, z tym mieszkaniem. Pewnie do tylko pojutrza bedziemy mieli internet, a potem to nie wiem kiedy znowu. Tutaj wszyscy sa strasznie spokojni , nikomu sie nie spieszy (czasami mnie to do szalu doprowadza ) Miejmy nadzieje, ze chociaz telefon nam podlacza w ciagu jakiegos tygodnia, to sie podlacze na 5 min do internetu. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 14:19 Darciu no tak teraz mi sie przypomniało ze przeciez tam było napisane tak w ulotce a co do staranek to od marca ale cykl to bedzie dopiero 5 starań przez te długie cykle inne dziewczyny mają po 7 szans od tej pory a ja tylko 5 cykl leci, a 7 od odstawienia antyków moze tak naprawdę dopiero teraz to moje cialo wróci na właściwe tory ... oby ale boję się jutro patrzeć na termometr zeby się znowu nie rozczarować - kiedy ja mogę najwcześniej zatestować w razie co?? Odpowiedz Link
darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 16:32 aagniesiaa, jestes w 11dpo, w poprzednim cyklu mialas piekna 14 dniowa faze lutealna, dlatego mozesz testowac juz w 15dpo czyli w piatek (jezeli @ nie przyjdzie oczywiscie). Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:09 cześć,aagniesiaa to czekamy niecierpliwie do tego piątku!!! moja Anula chyba ma sie lepiej...może jej minie!?! i to samo-bez lekarzy...tak czy siak nic dzis nie zalatwilam-ani lekarza ani ksiegowej...jutro za to batalia mnie czeka...jak Ania po jutrzejrzym dniu nie rozchoruje sie na dobre to juz bedzie tylko lepiej wiecie co...glupia jestem do reszty...staram sie nie swirowac z ciążą,nawet o niej nie myśle tak często,olewam ciężarne i noworodki a przynajmniej sie staram (!)i łudze sie ze M poprawią sie te plemniorki!!!i łudze sie że w końcu może nie dostanę @!!!to chyba znak ze mi odbija...bo chce miec chociaz nadzieje...we wtorek za tydzien jak zdążę to ide do invimedu z tymi badaniami które juz mamy,zobaczymy czy dowiem sie czegos czego bym juz nie wiedziała- wizyta...130zł,jak boli!ale zobaczymy..i mace na allegro wytropiłam-krcze kuracja na kwartał-150zł...dobrze ze choc salfazin w normalnej cenie! dwadziescia kila zł za 100tabletek.no nie daj Boże jak człowiek ma problem zdrowotny... agulka daj znac co u Ciebie. darciu a jak Twoj cykl?macie juz pokoik dla maluszka to ONO ma teraz podstawy by sie u Was pojawic! Odpowiedz Link
agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 26.09.06, 22:44 aagniesiaa,byc moze cos przeoczylam,ale czyzbys czekala na efekt dzialan? ale by bylo fajnie,gdyby cos pozytywnego sie tutaj pojawilo... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:07 hej dziewczyny u mnie znowu temka skacze, nie wiadomo oco chodzi , poza tym bez zmian sluzu zero, objawów owu zero. ale natrój w domku sie poprawił ) i seksik jest )) Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:11 o-prosze jak humorek wraca po seksiku!!!Wy to czesto musicie na wypadek gdyby sie jednak owu zdecydowala wystapic!!!powodzenia! Odpowiedz Link
malutka1939 do agulki 25.09.06, 20:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=49116375&a=49162854 Aga zadałam pytanie na razie jedna dziewczyna odpowiedziała. sky ja rzeczywiście mam lepszy humorek, a zapomniałam wam powiedziec ze w sobote byłam na zakupach chcemy zmienić mebelki w pokoiku i wiecie co miałam już w koszyku kocyk dla dzidzi był fajny łóżowiutki w okazyjnej cenie, miałam go juz w koszyku ale zrezygnowałam przy kasie. Dobrze lepeiej nie wyprzedzać faktów..... No ale schiza jest jak widać ) Odpowiedz Link
sky1980 Re: do agulki 25.09.06, 20:28 o jacie...no to faktycznie schiza... jejku jak sie chodzi po sklepach to takie sliczne te małe ubranka są!!!i wózki i te maluchy w wózkach!moja Ania niedawno powiedziała ze jej braciszek tez bedzie miał właśnie taki wózeczek!(jakiś fajny model akurat zobaczyłysmy na spacerze...)a w sklepie...wybierała ubranka...dla braciszka...co wzbudziło entuzjazm pani sprzedawczyni "o! bedziesz miała braciszka!?" no i tu musialam tłumaczyc ze owszem ale w nieznanej nam perspektywie jejku..niemoc, zwyczajna niemoc... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:48 www.fertilityfriend.com/home/15948d zobaczcie i powiedzcie co o tym myślicie bo mnie to sie nie podoba Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:04 najlepiej orientuje sie darcia...jak dla mnie to nie jest to typowy,przykladny cykl...powinno juz byc po owu...i tempka powinna rosnąć!!!ale może nic straconego?!? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:10 kurcze wiesz skay ja miałam usg i pęcherzyk przestał rosnąć tylko że mnie pobolewał jajnik i miałąm nadzieję ze owu bedzie. Jeśli chodzi o owu to ja miałam w granicach 20 dc Odpowiedz Link
sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:21 czyli jestes swiezutko po!hmm....nigdy nic nie wiadomo a tempka nie moze byc jedynym tu wykladnikiem...ale na pewno pomaga w interpretacji cyklu...poczekajmy az wypowiedzą sie dziewczyny z większą wiedzą Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:28 kurcze sky ale nic nie wskazywało na owu tylko to kłucie jajnika.... ale ani tempka ani śluz nicccccccc! Już mam na to nerwy!! Ale co tam co juz bedzie moze po tym clo sie uda. Znikam sky, my zostałysmy same na tym forum ;0) Sky napisz jutro jak tam M? Dojechał ma gdzie mieszkać? Odpowiedz Link
agulka1001 Re: hej 25.09.06, 22:36 hej dziewczyny!malutka,dzieki za akcje,ja tez na tamtym forum (jak i na innych) zadawalam rozne pytania o moich lekarzy! bylam u dr Kassolik w J.Gorze (jest z-cą orynatora w Szpitalu Wojewodzkim)...Lubin nie jest jeszcze wykluczony...zobaczymy... no wiec do Pani dr czekalam 3,5 godz (z podrozą 6 godz)..ludzi,ze hohohoh Pani dr byla zalamana,ze mialam 2zabiegi...potem usg-i rzeczywiscie cos jest w macicy,ale ona nie jest pewna co!powiedziala,ze to mogą byc: 1.pozostalosci po ost ciązy (wtedy kladzie mnie do szpitala, histeroskopia), 2-pozostalosci po pierwszej ciazy (bo moze sie zdarzyc,ze pozostalosci są nawet 2 m-ce po zabiegu), 3.miesniak, 4 .polip! usg niestety nie stwierdzi tego na 100 proc!stwierdzila,ze bledem przy drugim zabiegu bylo to,ze nie zrobili mi beta HCG,bo moze to nie są pozostalosci! teraz mam zrobic tak-beta i telefon do niej!jesli beta bedzie ponizej normy,to juz mi przepisala leki na najblizsze 2m-ce (w tym antykoncepcyjne)...potem mam spokojnie przyjechac na histeroskopie (szkoda,ze tylko znieczulenie dozylne,nie wiem,czy wytrzymam),i w trakcie tego badania ocenią,co to jest i jak to leczyc! troche mnie zaniepokoila,bo stwierdzila,ze jesli to miesniak (a moj lekarz widzial cos jak miesniak tuz przed ciązą),to ona by chciala go usunąc jakoś (a ja tez slyszalam,ze przed urodzeniem dziecka nie powinno sie tego ruszac)... poza tym jesli to miesniak,to moze mial wplyw na to,ze ronilam... jesli beta bedzie wskazywala nadal na ciąze,to zaraz mam sie stawic w szpitalu i histerospia i j/w.... Odpowiedz Link
darcia74 Re: hej 26.09.06, 09:48 A to dziwne, bo moja kolezanka miala wycietego miesniaka i zaszla w ciaze (przez wpadke No widzisz agulka, co lekarz to lekarz Najwazniejsze to miec jakis plan dzialania a nie tak na lapu capu i na zabieg! Moze jednak sie przejedziesz do Lubinia, zeby sie upewnic co oni tam powiedza? Wkoncu Lubin to niedaleko od Wroclawia.. Pisz na biezaco jak sie sprawy maja. Ja niestety juz od czwartku lub piatku nie bede na necie, ale moze uda mi sie wyskoczyc do kafejki jak beda sie ociagali z zalozeniem. Malutka, jak narazie owulki nie bylo niestety (patrzac na tempke i sluz). Ja tez myslalam ze bede miala owulke miedzy 36dc a 44dc bo mialam przepiekny sluz jak bialko kurze i strasznie mnie bolalo podbrzusze po lewej stronie. Bylam wrecz pewna owulki i przez to swojego M meczylam, hehe wrecz zmuszalam do seksiku. A tu psikus, tempka wzrosla i na drugi dzien spadla... zniknal sluz i zniknely bole... i teraz tempka jakas taka plaska.. hmmm. Zobaczcie : www.fertilityfriend.com/home/daria74 Dzisiaj mam 51dc !!! Czekam tylko na wizyte 4 pazdziernika u nowego gina, czyli bede w 59dc!!! Znowu bije rekordy!!! Ja nie wiem jak to jest! Nie rozumiem tego mechanizmu! Jak to jest ze kobiety (np ty Malutka tak mialas w poprzednim cyklu) dostaja @ mimo cyklu bezowulacyjnego i te cykle bezowulacyjne moga byc nawet regularne 28dniowe? A ja bez owulacji nie mam @!!!! Ja tez chce juz brac te CLO jesli ma to pomoc.. Choc sie troche go boje .. Bo jezeli to nie pomoze, to co mi pozostanie? Widzisz Sky, tu wychodzi negatywny charakterek "panny" - katastrofizm !!! Moj M to samo, wszystko widzi w czarnych kolorach. Zesmy sie dobrali. Ehh Odpowiedz Link
emkz Re: hej 26.09.06, 18:21 A ja do Was na dobre zawitam wlasnie w czwartek! U nas juz gniazdko uwite, czego zycze i Tobie Darciu! Agulka, najwazniejsze, ze juz cos wiadomo, ze jest chociaz jakis plan na przyszlosc Aaagniesiaa, a co u Ciebie? Trzymam kciuki za brak wstretnej @! Malutka, a jaka dzis tempka u Ciebie? Pozdrawiam Was wszystkie bardzo, bardzo mocno i z utesknieniem czekam do internetu w domu (w kafejce kasuja funta za 15 m...). Buziaki! Odpowiedz Link
sky1980 Re: hej 26.09.06, 21:03 czesc laski!jak minął kolejny dzionek?oj agulka to az strach jak to lekarz lekarzowi nie rowny!ile mogłaś miec zaoszczedzonego bólu!no oby teraz juz wszystko bylo dobrze i tylko dobrze!no darciu masz Ty te cykle dlugie,nie powiem,oby i Tobie dobry gin sie wreszcie trafil!a Ty malutka co robisz ze swoimi cyklami?jestes pod opieką kogoś dobrego?bo sorki ale ja moze nie doczytałam...powiem Wam ze ciąże mnożą sie jak grzyby po deszczu!!!same sie przekonacie jeju...żeby ta epidemia i o nas zahaczyła z sukcesem!!! trzymajcie sie,ja juz usypiam...a jeszcze papiery musze uporzadkowac...do jutra! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: hej 26.09.06, 21:47 tak sky jestem pod opieką lekarza a teraz czekam na następny cykl i biore CLO choć coraz bardziej sie boje ale zaczynam od 1/2 tabletki, pewnie nic nie pomoze to moim leniwym jajnikom, no ale zobaczymy. U mnie 22 dc, zero owu, zero śluzu, zero nadzei. Darciu u Ciebie to rzeczywiściedłuuuugo, nie zazdroszcze, ja bez owulki cykle ale chociaż krótsze emkz u Was musi się udać wreszcie!!! Jak na razie tylko u was wszystko ok, więc do roboty!!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: hej 26.09.06, 21:48 aaaaaaaa zapomniałam o aagniesi!!! eee tu to już trzeba wniosek o becikowe składać haha Odpowiedz Link
agulka1001 Re: hej 26.09.06, 22:42 hej darcia!musze powiedziec,ze my juz wszystkie tutaj fisia mamy hehehe nie mozemy zyc bez tego forum!biedna wyjezdzac,Neta nie bedziesz,ale juz myslisz,jak tu do kafejki skoczyc hehehehehe!pozdrawiam! a co do lekarza-to wlasciwie ta powiedziala mi podobnie jak moj lekarz!bo on mi dal skierowanie do niej do szpitala,i gdyby ona wiedziala,ze ja jestem spakowana i mam skierowanie,to by mnie wziela...nawet mowila,ze ta bete mi u siebie zrobią w szpialtu i od razu podejmą decyzje...ale zapytalam,czy szpital jest teraz konieczny,ona stwierdzila,ze chyba mam dosyc szpitali,wiec poczekamy na bete...gdyby nie to,ze moj lekarz wyjechal na 2tyg,to pewnie tez bym poszla do niego na usg kontrolne...troche go bronie,ale on mi nakreslil wszystko od początku do konca... Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 11:10 Agulko wreszcie może trafiłaś pod jakieś fachowe skrzydła, obyś dalej nie musiała cierpieć i zeby ta sprawa jak najszybciej okazała się niczym poważnym, ja trzymam mocno kciuki i modlę się o Ciebie!! Darciu matko te twoje cykle, strasznie długie są dobrze ze idziesz do gina moze on cos poradzi ... ogolnie u mnie dziewczyny 13 dpo, objawy raczej mam na @, nastroje rozhuśtane i nerwowość, piersi suchnięte niebywale, dziś wywaliło na brodzie wielkiego syfka wiec tylko czekać aż @ zawita a nieraz miałam nawet II faze 16 dni wiec czekam i nie robie juz sobie nadziei sciskam was mocno!!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 11:36 hej Aagniesiu z takim entuzjazmem nas dzis powitałas ze byłam pewna ze II krechy są!! kurcze aga moze jeszcze nic straconego, pamiętasz ze wiele dziewczyn ma takie objawy jak na @ a jednak @ nie przybywa, oby tak było u ciebie..... Trzymam kciuki a ty nie trać nadzieji )) Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! Malutka :) 27.09.06, 12:21 no jakas tam się jeszcze tli ale staram się nie myśleć o tym 14 dni dpo to jeszcze nic, to zwykła norma jak bedzie 20 dpo to się będę nakręcać i testować obym miała okazję choć tym razem, bo jakoś nigdy mi się nie udaje zatestować Odpowiedz Link
darcia74 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 12:24 aagniesiaa, ty musisz miec te II krechy, bo skoro masz wyniki podobne do mnie, to znaczy, ze i dla mnie kiedys sloneczko zaswieci!!! Czy ty to rozumiesz??!!!! Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 13:11 Aha Darciu no pewnie że zaswieci dla ciebie słoneczko i dla kazdej z was, ja w to bardzo wierzę i wy też tak robcie - tak jak wam pisałam cuda się zdarzają, zajrzyjcie do nas Folikówek kiedys a zobaczycie, dziewczyna która zupełnie straciła nadzieje - pogodziła się z losem - i przestała myślec o tym - zaszła i to drogą naturalną - chociaz ponoć nie mieli na to szans ze wzgledu na złe wyniki meża także dziewczyny głowa do góry !!! będzie dobrze A Darciu jak nie teraz to w któryms innym cyklu - dziś męzus pracuje a ja ide pocwiczyc zeby nie mysleć tyle Odpowiedz Link
malutka1939 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 14:00 hej dziewczyny kurcze ja przytyłam ostatnio troche.... siedzę w domku i zajadam słodycze uhm nie dobrze hehehe no ale wezmę sie za siebie... we wtorek zaczynam aerobic, chyba jeszcze basen sobie wezmę bo kurcze trzeba dbać o kręgosłup bo potem nie udźwignę brzuszka no nie ) Trzymajcie sie, i tak jak pisałam Agnieszko czekamy na II i nie chcemy słyszeć nic innego hhihihi Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Dla Darci na pociesznie 27.09.06, 14:18 zobacz sobie www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56810 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56782.html www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56676.html długie cykle ale jakie i głowka do góry musi być dobrze Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 14:20 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/46654.html Odpowiedz Link
sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 19:30 czesc dziewczyny.dzis jestem zmeczona i mam wszystkiego dosc.caly dzien byl biegany,przemierzylam miasto niemal cale.od rana boli mnie zab ktory byl 2x naprawiamy przez dwoch dobrych lekarzy,na koncu nawet byl traktowany fluorem czy czyms i bylo ok...przez tydzien...teraz kanałowka sie klania -nie wiem czy zdaze przed wylotem...no i zaczelam plamic czyli nici z ciazy,nadchodzi @...Boże jaka glupia ze w ogole mialam nadzieje... a co dzisiaj u Was? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 19:42 hej sky ja też dziś pracowity dzonek miałam, najpierw w pracy "kocioł", potem w domku malowałam pieskowi zagrodę, trzeba mu odnowić mieszkanko prawda :0) teraz biorę się za prasowanie a tego nie lubię ) U mnie na razie cisza owu nie było, plamień tez jeszcze nie mam. Odpowiedz Link
sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:05 jak Ty masz fajnie!ze masz ogrodek na zagrode a piesek ma fajnie ze ta zagrode ma!!!jak ja bym chciala miec domek!!!z ogrodem!!M obiecal ze bedziemy mieli:- )....no nie powiedzial kiedy a wlasnie,pogadalismy troche i humor mi sie polepszyl.tesknie za nim... widzisz...Ty nie masz owu i tez nici-ja mam owu i tez nici...kurcze zeby to tyle zachodu bylo z poczeciem dziecka?!?skad te wpadki masowe ponoc????ironia losu... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:15 sky dobrze ze ci się humorek polepszył, widzisz u nas fajnie domek z ogrodem tylko minus taki ze nie mieszkamy sami, no ale zawsze są plusy i minusy nie/ Mama moja jest ok z nią mieszkamy tylko nie ma swobody jeśli chodzi o seksik i takie tam hehehehe ale nie ma tego złego.... Sky a jak tam Twojemu M. sie wiedzie w tej Anglii? Leci jakoś? Tak jak sobie zapalnował? Odpowiedz Link
sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:29 moj M jest raczej obrotnym i zaradnym czlowiekiem dzis byl pierwszy dzien w pracy zwykla prosta praca ale na poczatek trzeba robic cokolwiek zeby nie byc stratnym zyjac tam.teraz szukają ze znajomymi domku jakiegos do spolki ale okazuje sie ze jest to problem...a ja tu upatruje palec Boży bo moze dzieki temu M w koncu zmieni plany nieco i osiadziemy nie w londynie tylko w czyms mniejszym!!!Jezu jak bardzo bym chciala!!!no zobaczymy...kazdy dzien przynosi cos nowego...a macie domeczek pietrowy?jaki tam uklad pokoi?bo jesli mam na dole a wy u gory lub w innym skszydle domu to jeszcze jakos idzie...ale wiem- dwoje to para a troje to juz tlok i nie ma intymnosci...wlasnie-cos za cos...rzadko jest akuratnie. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 21:17 mamy piętrowy domek sky ale układ taki ze na dole kuchnia współnie z mamą i 2 pokoje w tym jeden zajmuje babcia, a nagórze my mamy 2 pokojei łazienke i mama ma swoją sypialnię.... więc jest za scianą. Kurcze szkoda tylko ze 2 lata temu jak generalny remont robiliśmy to ne wyciszylismy ścian hehehehehe ale da się przeżyć, w końcu jesteśmy młodzi nie Odpowiedz Link