Dodaj do ulubionych

Na cześć 'agulki1001'

    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 09:41
      Dziewczyny powiedzcie mi jak mogę sobie pooglądać inne wykresy w ff, ale ze
      szczegółami wszystko gdzie muszę wejść i w co kliknąć hihi bo ja z angielskim
      na bakier. Powiedzcie mi też czy ff sam wyznacza owu, czy ja muszę coś zaznaczyć
      żeby on pokazał kiedy miałam owu. dzieki za pomoc.
      • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 09:50
        no nie wierze!przeciez wszstko wskazywalo na ciąze...kurde,malutka,moze ten
        test za szybko?skoro tylko 4 razy bylo przytulanie,to napisz,kiedy to bylo!
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:20
      www.fertilityfriend.com/home/15948d

      przytulanko zaznaczono X, mało tego było. Myślę ze nie ma się co łudzić.
      Brzuszek mnie pobolewa chyba @ zjawi sie jutro. Szczerze mówią wszystko mi jedno
      niech już przychodzi bo badania czas zrobić.
      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:22
        o chlircia tego nie widać, no no jak ja sie zaloguję to widze to widocznie
        niepokazuje sie do publiczne j wiadomości hahahaha
        wiec tak przytulanko było: 9,14,22,34 dc buuuuu
        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 10:38
          czesc Wam!
          badania mąż robił na Kosciuszki-wejcie od Pułaskiego.popdstawowe badanie 60zł.
          przyslali wynik,znam juz parametry i normy i wynik jest dosc
          kiepski...przynajmniej 40xza malo plemnikow...popytam potem na
          bezplodnosci,moze cos wiecej powiedzą...
          trzymajcie sie...musimy sie dzis na ten pokoj wynajety wyekspediowac...Boze jak
          mi doskwiera brak domu!!!!!
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 11:09
            dziewczyny-to są wyniki mojego M. :

            objetosc3,6ml

            konsystencja prawidłowa
            aglutynacja- nie
            ph - 7,6

            leukocyty - 0
            liczba plemnikow- o,6 x 10(z małą szóstką na górze)/ml NORMA->20x10/ml
            liczba plemnikow w ejakulacie-2,11 NORMA >40x10/ml
            ruchliwosc:
            typ a - 20% norma >25%
            typ b20% norma >50%
            typ c- 20%
            zywotność 60% norma >50%

            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 12:55
              sky
              a to wyniki mojego M:
              Ilość w 1 ml 90000000 plemników
              plemniki prawidłowe 45%
              plemniki nieprawidłowe 55%
              plemniki o ruchu żwawym postępowym 30%
              plemniki o ruchu żwawym w miejscu 20%
              plemniki o ruchu powolnym 10%
              plemniki nieruchome 40%
              leukocyty 40-50 w w.p.w.
              erytrocyty 4-6 w w.p.w.
              aglutenacja -tak
              Ja mam troszke inaczej nazwane te plemniki, ty masz podzielone na typy, a u nas
              jest to podzielone na ruch. Liczba plemników twojego męża to 0,6 x 10 do potęgi
              6= 0,6 x 1000000= 600000 tys
              U mojego męża jest ich duzo więcej bo 90 mln
              Coś mi tu nie pasuje chyba źle to przeliczyłam, no bo czy to możliwe zeby była
              taka różnica??

              zdrowie.org.pl/mens/wyswietl.php?id=741
              zerknij sky na tą stronke tu sa normy podane. Bo ja jak zaczne kombinować to
              wyjdzie ze mój ma zadużo a twój za mało smile)
              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:06
                i tak mi sie trudno w tym polapac malutka...a juz przeliczanie to mi w ogole
                nie wychodziwink
                wiesz co jeszcze dopisano nam na wyniku-ze znaleziono poj.plemniki o
                patologicznej budowie glowki i nieliczne komorki z szeregu
                spermatogenezy....ide na google sie doinformowac...
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:18
                  sky a nam napisano że komórki spermatogenezy 4% i o co w tym chodzi? jeszcze
                  troche i my lekarzami zostaniemy smile)
                  napisz jak cos sie dowiesz. Powiedz czy z tym wynikiem idziesz do gina czy
                  wysyłaszmęża do androloga, aha no i napisz kiedy sie przeprowadzacie , a moze
                  juz jestes w nowym pokoju?
                  • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:38
                    malutka ta spermatogeneza to kurcze chyba o niedojrzalosci plemnikow
                    swiadczy...no srednio to pojmuje...kupujemy dzis salfazin a jutro do lekarza!!!!
                    androloga najlepiej i Wy tez tak zrobcie bo ta aglutenacja to nic dobrego jak
                    wyczytalam.ale za to macie solidna plemnicza zalogewink
                    wieczorem sie przenosimy...teraz mamy chwilke na kompa i doksztalcaniewink.
                    cholera,nie wiem co myslec...za malo tych plemniow na 1000%...
                  • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:38
                    Malutka;-( No i buuu... A do gina się może wybierasz?
                    Cholira, jak przyjedziemy do Polski to oprócz moich hormonów chyba jeszcze swego
                    M na badania wyślę, hihi...
                    Ale na te wyniki to się chyba długo czeka, co? A my czasu za bardzo nie mamy...
                    Pozdrowienia!
                    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 13:58
                      na wyniki długo sie nie czeka 2,3 dni zalezy gdzie, ale trzeba sie do badan
                      przygotowac tzn nie przytulac sie 5 dni nie pić i nie palić papierosów.
                      Ja wybieram sie do gina jutro do niego zadzwonie. Najpier jemu pokażewyniki męża
                      i zobacze co powie a jak nic konkretnego to pojade do Wawy do Novum.
        • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 14:11
          malutka,nie gniewaj sie,ale jak Wy do cholery jasnej chcecie zaciazyc,jak Wy
          tylko 4 razy w ciagu miesiąca sie kochacie i to w takim odstepie czasu?kobito,
          czas to zmienic!
          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 14:39
            wiesz Agulka ja sie nie gniewam. Zdaje sobie z tego sprawę ale w tym miesiącu
            nam troche nie wyszło, troche sie pogmatwało, a i ta praca do późna, jajuż nie
            mam ochoty na sex jak mój m wraca koło 23. No ale tak nie było wczesniej....
            ostatnio nam cośnie wychodzi smile)
            Zmienimy to na pewno ihihih teraz będziemyseksić sie codziennie haha
            • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 15:43
              codziennie to tez zle,malutka,co drugi dzien hehe!powodzenia zycze...
              ps.Ty nie mysl,ze wszystko skonczone w tym cyklu,ja tez tak mialam 2razy-
              pierwszy test negatywn,a potem...no chyba ze juz czujesz na maksa,ze @@
              nadchodzi...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 15:26
      hej
      dziewczyny już mi głowa puchnie od tego wszystkiego...tyle się naczytałam że szok
      Zadałam pytanie o nasionka na forum niepłodnośc, możetam mi ktoś pomoze.
      • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 17:30
        kurde,brzuch mnie dzisiaj mocniej boli...nie moge wziac nic na bol,bo moj
        organizm nie przyjmuje zadnych lekow...koncze kuracje antybiotykową,nawet kwasu
        foliowego nie jestem w stanie lykac,bo mam odruch wymitny caly dzien...od kilku
        tyg jestem na lekach-najpeirw luteina,potem antybiotyki...
        a w ogole to ja nie powinnam tyle siedziec sama w domu...wchodze na te chore
        kalkulatory i od razu mnie sciska za gardlo-moje pierwsze malenstwo mialoby
        21tyg (od owu)...25cm dlugosci i wariowaloby w brzuchu...drugie 9tyg,glowke i
        raczki...a nie ma nic...normlanie nie wierze...
        • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 18:20
          Agulka, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jakie to musi byc straszne
          uczucie... Lepiej nie wchodź na te kalulatory, bo to tylko pogarsza sprawę;-(
          A łykasz z tymi antybiotykami coś na osłonę tych dobrych bakterii? Jesz jogurty?
          Żebyś się nam tu nie wyjałowiławink!

          A malutka, lepiej nie czytaj tyle - wiem z własnego doświadczenia, że od tego
          można sie nabawić nerwicy niemalże... Lepiej nie wiedzieć za dużowink
          • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:26
            z antybiotykami łykam nystatyne...czasem zjem jakiegos jogurta,ale ogolnie mnie
            od nich odrzuca,bo...jadlam je przez calą ciąze,zebysmy zdrowi byli...
    • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:40
      Hallo girls!!!
      No coz, duzo pracy mamy ostatnio i moj obolaly maz, wiec ciezko na net
      wyskoczyc.
      W koncu zdecydowalismy sie mieszkanie kupic. Ciezka to byla decyzja, bo potezny
      30letni kredyt musimy wziac, no ale juz dluzej nie mozemy wyrzucac kasy na
      wynajem. Dlatego tez pewnie pod koniec wrzesnia juz bedziemy sie przeprowadzac.
      Ohh widzicie, wiec mnie tez czeka miesiac na kartonach, bo strasznie duzo
      gratow mamy, wszystkie meble sa nasze...
      Wczoraj w nocy jakos z bolami (jego, nie moimi smile) zachecilam mojego biednego
      mezulka do przytulanek, no bo tak to nigdy nie zaciazymy.
      Dzisiaj 28dc i nadal tempki niskie. Jedyne co mnie pociesza to te ze tempki nie
      skacza, wiec jest nadzieja na jakas owulke (kiedys)...

      malutka, wyglada na to, ze mozliwe, ze mialas owulke akurat w tych dniach kiedy
      nie mierzylas, bo od dwu dni taka wyzsza. Albo faktycznie jestes w ciazy,
      hihihi... Czego zycze Ci z calego serca.
      Wracajac do tych ff-owskich wykresow.., ktore chcialas poogladac.
      Jak juz bedziesz na swojej stronce ff, na gorze wchodzisz w "Chart Gallery",
      potem tam gdzie jest napisane (troche w dole) "categories", masz do wyboru:
      "Ovulatory" = (cykle) owulacyjne
      "Anovulatory" = bezowulacyjne
      "Pregnancy" = ciazowe
      "Miscarriage" = ciazowe z poronieniem
      Poza tym mozesz wejsc w opcje "search" czyli szukaj, gdzie podajesz kryteria
      wyszukiwania odpowiednich wykresow, np. wiek, dlugie lub krotkie cykle, pozna
      owulacja, na lekach, po antykach, z PCO, itd...
      Malutka, jesli chcesz udostepnic widok Twoich przytulanek na wykresie,
      wystarczy wejsc znowu w "sharing" => "home page setup" i zaznaczyc
      opcje "Publish Intercourse Data".

      Hehe, ale wyklad odstawilam... Mam nadzieje, ze Ci pomoglam Malutka. Bedzie
      potem z Ciebie niezla NPR-owka smile

      sky, na temat robaczkow wiem malo niestety. Pewnie sie tez tym zainteresuje jak
      mojego M przebadamy smile






      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 19:48
        Czyscie moze zauwazyly jak ja pisze???
        Jak tak przelecialam to co napisalam stwierdzam, ze oprocz ortografii zaczynam
        przechodzic na niemiecka gramytyke, tzn. szyk zdania czyli np. czasownik na
        koncu!!!!
        Glowa juz mi peka! Moj maz dzisiaj nawet stwierdzil, ze ja powinnam zaczac
        wiecej czytac po wlosku, bo juz mi sie wszystko miesza.
        Ostatecznie stwierdzam, ze co za duzo to nie zdrowo!
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 03.09.06, 22:38
          dzięki Darciu za pomoc. Dziś nie będę już oglądać tych wykresików ale moze jutro
          popatrze. Widzisznie mierzyłam tempki bo wyjechałm tak jak rozmawiałysmy i tak
          była by zakłócona wiesz piwko itp. A możliwości do przytulanek tam niestety nie
          było wink No nic czekam na kolejny cykl chce juz zacząc badania. Jutro zadzwonie
          do gina umówie się na wizytę. zobaczę co on powie.
          Pa pa
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 12:45
            Darciu jestes poprostu poliglotka a to super dobrze!!!!!ja tez tak chce!!!
            wkrotce zwariuje...obliczylismy wczoraj ze moj M ma o 500 razy za malo
            plemnikow niz podaje norma...nie wiem czy w ogole jest dla nas szansa...probuje
            zaczac myslec ze bez drugiego i trzeciego dziecka tez nam bedzie fajnie,ze moze
            to i lepiej....a zdrugiej strony jak widze niemowlaki i ciezarne to tez
            chce...glowa juz boli od tych mysli roznych...
            • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:34
              dziewczyny az się teraz boję tego badania nasionek sad jak tu czytam tyle
              rożności, dobrze że mój mąż nie czyta bo by się niepotrzebnie martwił ... mnie
              się zdaje że to jednak u mnie tkwi problem

              wyczytałam że z moimi wynikami hormonów to mam pewnie kłopot z owulacją ,
              kurcze ... uncertain

              malutka moj wykres poprzedni wygladał i był tak długi jak twoje - czym to jest
              spowodowane, wizyte mam po 10 wrzesnia chyba do teo czasu padne

              Pozdrawiam Was Emkz, Darciu Sky Agulka i Malutka wink
              • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:43
                Sky nie martw sie tak!!! Nie byliście jeszcze u lekara jeszcze nie wszystko
                przesadzone, przeciez jeszcze sa inne metody np IUI, ICSI, dobrze że z Toba jest
                ok to chociaż jedno z głowy, a powiem Ci że plus jest taki że znacie przyczyne
                bo gorzej jest starac sie i nie wychodzi nie wiadomo czemu.... Ja wierzę ze sie
                uda i Wam i nam i Emkz, Darci Agnieszkom i wszystkim...........

                U mnie dzis poczatek plamień więc czekam na @@, tylko co ze środowa wizyta u
                gina chyba ja przełoże.
    • emkz Do 'usłyszenia' za około tydzień! 04.09.06, 13:41
      No to dziś około północy wyjeżdżamy do Polski, gdzie czekają mnie badania
      hormonków... Też myślę aagniesiaa, że to tu tkwi problem z moimi cyklami, ale
      zobaczymy.
      Mieszkania dalej nie mamy, ale już nie mam siły się tym martwić. Jak to mawiała
      Scralett O'Hara: 'pomyślę o tym jutro'wink A najlepiej po powrocie. Przecież
      teraz i tak nic nie zrobię.
      • emkz Za szybko 'enter' wcisnęłam... 04.09.06, 13:45
        Trzymajcie się więc kochane i przytulajcie bez względu na sytuacjęwink Cuda się
        zdarzają!
        Papa, buziaki! Pora sie spakować...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:45
      Emkz miłego pobytu w Polce Ci życzę!!!! Wyluzuj odpocznij porób badania,
      wyszalej się na weselu i na chrzcinach smile) wróć do nas za tydzień z lepszym
      humorkiem papa
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 04.09.06, 13:48
        no własnie Emkz - udanego pobytu, wiesz w niektórych laboratoriach w polsce
        wyniki hormonków są juz na drugi dzień, więc uda się na pewno szybko zrobić,
        musisz tylko znaleźć dobre laboratorium

        udanego pakowania, nie zapomnij niczego wink wybaluj się na weselu i wyściskaj
        maluszka na chrzcinach
        • aagniesiaa nie wiem co robić 04.09.06, 13:50
          jutro mąż ma te badania - ale w sobote pił alkohol - iść czy ustalić inny
          termin? jak myślicie co tu robić sad jestem w kropce
          • sky1980 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:23
            aagniesiu,alkohol w sobote raczej nie zmieni obrazu wyniow wiec tak czy siak je
            zrobcie!!!i tak powinno sie je robic 2x.
            Ineczko szczesliwej podrozy do wrocka zycze,wypocznijcie sobie,wybawcie sie i
            daj znac jak sie luka w czasie znajdzie!!
            ide do tego lab dzis pytac o lekarza...bo kurcze na necie same smieci i nikogo
            nie moge znalezc!!!!
            • aagniesiaa Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:34
              sky dziękuję bo już sama nie wiedziałam co i jak robić, naczytałam się że
              proces produkcji nowych plemniczków trwa chyba 90 dni, więc następne badanie i
              tak byłoby za jakiś czas, ale mam nadzieje ze wyjdzie dobrze ...
              • sky1980 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:38
                a pewnie ze tak!!!na zapas nie ma co sie martwic!!u nas bylo podejrzane bo ja
                jestem super plodna wiec jak po kilku miesiacach nic to podejrzenie jak nic
                padlo na M....a on nie pali,pije rzadko i nie byle co,rusza sie jak moze(nie
                zeby regularny sport uprawial ale stara sie dbac o siebie),stres ma bo kto go
                nie ma...no i prosze...jak na lekarstwo plemnikow...i dlaczego????sie okaze-u
                lekarza.to powodzenia i nie martw sie!
                • aagniesiaa Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:45
                  no wiesz mój też nie pali, pije też rzadko, akurat kurczę teraz jak badanie to
                  musiał sobie pofolgować, dużo tego nie było, ale stad te moje wątpliwości, w
                  ogóle on bardzo dużo pracuje, na zmiany na dodatek, często nie spi w nocy,
                  ciekawe czy to jakoś się nie odbije na jakości ...

                  ale dziękuję Ci sky, jesteście kochane, bo zawsze można na was liczyć Buziaki
              • agulka1001 Re: nie wiem co robić 04.09.06, 14:39
                psi wyjazd do Polski,ale kiszka hehehehehehehe
                my stad chcemy uciekac,a emkz chce tu przyjezdzac hehehehehe
                ale tak powaznie-to wypocznij,wyluzuj sie,upij do nieprzytomnosci na weselu i
                napatrz na dzieciaczka-to podobno powoduje zaciazenie hehe!
                • emkz Nie dziękuję, żeby nie zapeszać;-) 04.09.06, 15:03
                  Ale mam nadzieję, że bedzie fajnie!- pomimo, ze to Polskawink A na wakacje to
                  jeszcze chcemy sie wybrać do Paryża, co prawda tylko na weekened, ale co tam...
                  A jeśli tylko to pomoże to wzroku od tego dziecka nie oderwęwink))
                  Papa!
                  • malutka1939 sky 04.09.06, 18:24
                    sky i co znalazłas lekarza?
                    • sky1980 Re: sky 04.09.06, 21:50
                      nie....sad
                      poszlam do lab a tam dzis zamkniete...wiec przejde sie jutro i dostane te
                      namiary!bo mi pani w lab mowila zeby przyjsc to na powie co to za lekarz i
                      gdzie go szukac-wiem ze androlog i ze ponoc dobry.zobaczymy.czyli znow kolejny
                      dzien zwloki.
                      ale przynajmniej klopoty mieszkaniowe sie uspokoily!!!lać na wynajety brudny
                      pokoj!mieszkamy w naszej firmiesmile mamy tam 3 pokoje,lazienke i kuchnie!!!Boze
                      jak sie cieszesmilełatwiej teraz bedzie powalczyc!jeju...a moze jednak bedziemy
                      np.za rok mieli tą dzidze(moze jeszcze w brzuszku)?
                      a co tam u Was laseczki?
                      • darcia74 Re: do wszystkich 04.09.06, 23:03
                        a ja juz ledwo zyje dziewczyny...
                        Mojemu M nie przechodzi to cos co go zlapalo. Nie wiem jak mam wam to
                        wytlumaczyc, tak jakby cos uciskalo na nerw pod tyleczkiem i ciagnie przez cala
                        noge. Takze on nie moze przede wszystkim siedziec, przewracac sie z boku na
                        bok, chodziec, wiec z przytulankami ciezko! Pomagam mu w pracy jak moge, a ze
                        pracy duzo, wiec wracamy pozno do domu i jemy w biegu.
                        Boje sie przegapic te owulke jesli sie zjawi, ale przeciez nie moge zmuszac do
                        seksiku mojego obolalego M!
                        Poza tym boje sie, ze te leki ktore bierze sa szkodliwe na plemniczki.
                        Pod koniec miesiaca czeka nas wielka przeprowadzka i przyjezdzaja tesciowie,
                        wiec potem to wogole nie bedzie jak sie przytulac.
                        Ehhh
                        • malutka1939 Re: do wszystkich 04.09.06, 23:08
                          oj darciu widze ze ty też zrezygnowana dziś.... dobrze że choć sky humorek sie
                          poprawił bo mieszkanko fajne smile)
                      • malutka1939 Re: sky 04.09.06, 23:06
                        ja nie mam humoru...mam lekkiego dołka dziś zaczęły sie plamienia, @ nie ma
                        jeszcze chce żeby już przyszła bo chce robic już badania, a w poniedz. jedziemy
                        do gina to ja już chce mieć @@ za sobą...Dziewczyny nie wiem czemu ale troszke
                        trace nadziję moze jakiś gorszy dzień mam....
                        • agulka1001 Re: oj,zly dzien dzisiaj 04.09.06, 23:21
                          u mnie tez fatalny dzien!! krwawie juz 6dzien,mam dosyc!brzuch boli,lekow nie
                          biore,bo nie jestem w stanie...boli mnie zoądek,watroba,jelita...wlasciwie to
                          nie wiem,co mnie NIE boli...jesli tak doktorka cos zrobila nie tak,to ją zabije!
                          a poza tym dzisiaj mialam przygode u lekarza!poszlam po zwolnienie,bo nie
                          jestem w stanie wrocic do pracy...ani psychicznie ani fizycznie...w ogole do
                          zycia sie nie nadaje...tamtym razem bylo lezej,ale teraz...
                          lekarz dal zwolnienie,ale powiedzial,ze mam isc do pracy,przestac myslec,bo w
                          domu to tylko depresji moge dostac...a ja sobie nie wyobraz isc do ludzi...
                          wchodze do lekarza (kobieta mnie przeuscila,bo ja na 2minutki,a bylam z 7 hehe
                          nie musze Wam pisac,jaką miala mine jak wyszlam hehe)...mowie do lekarza,ze
                          wykrakalam sobie bol brzucha i krwaiwnie...a do mnie "to do szpitala i prosze
                          kartę ciazy"....zdebialam...mowie "ale nie zdązyl mi Pan jej zalozyc"...
                          przeprosil mnie za to...biedny,ma tyle pacjentek,ze juz nic nie wie...ale
                          nazwisko moje znal...dzwonie do niego i chodze po 2razy w tyg...poza tym jak
                          mialam krwawienie w ciazy,to dzwonilam,co robic itp...ale wiecie co-zycie jest
                          ciezkie...naprawde walczylam ze soba,zeby sie nie rozplakac,kiedy kazal mi isc
                          do pracy,bo ja nie potrafie zyc...
                          • darcia74 Re: oj,zly dzien dzisiaj 05.09.06, 00:10
                            oj matko, agulka, daj spokoj kochana, nie mow tak, prosze.
                            Badz nadal silna, musisz teraz wyjsc z tego dolka zeby organizm dal rade
                            przygotowac sie dobrze do przyjecia dzidziusia...!
                            • sky1980 od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 08:36
                              agulka miła nawet nie chce wiedziec jak bardzo jest Ci ciezko!!!!biedaku
                              doskonale rozumiem ze wcale nie masz ochoty na powrot do pracy,do ludzi,na
                              lekkie rozmowy,dowcipy,problemy ktorymi zyją Twoje pracowe kolezanki
                              itp...rozumiem..."usmiech na twarzy choc w sercu bol to najtrudniejsza z
                              zyciowych rol" wink
                              siedz teraz na zwolnieniu ile sie da -musisz psychicznie wrocic do
                              normy,fizycznie tez sie uspokoi.
                              malutka nie podlamuj sie,ponoc na wszystko znajdzie sie rada,moze dzis wyglada
                              juz dla Ciebie lepiej?jasniej?nie martw sie-dzien przynosi nadziejewink
                              Darciu a Wam gratuluje tak doskonalej decyzji!!!Jezu nie ma to jak swoje
                              mieszkanie!!!wiem co mowie-tulam sie od 3 lat z roczna przerwa na stabilizacje
                              a przed nami jeszcze ten Londyn wiec dlugo normalnie nie bedzie!teraz tez mamy
                              kredyt bo mieszkanie w ktorym prowadzimy firme jest nasze-na kredyt...30letnismile
                              ale jest NASZE i mamy sie gdzie podziac!!!
                              no to milego dnia dziewczyny,do potemsmile
                              sky
                              • aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 11:34
                                Sky to dobrze że problemy chociaz czesciowo się rozwiązały, bedzie wam dobrze w
                                waszym M

                                Agulko trzymaj się dzielnie, musisz być silna - odpoczij sobie na tym
                                zwolnieniu, ale nie myśl za dużo, poczytaj sobie i pomarz o tym jak będzie
                                pięknie jak marzenia się spełnią !! Zobaczysz będzie dobrze

                                Malutka na pewno przyjdzie @ ona zawsze przychodzi wink i bedziesz mogła zrobić
                                te badania

                                a ja przełożyłam te badania, poczekamy do soboty, po co sie potem martwic ze
                                cos zle może przez to balowanie a może nie, także czekamy
                                • aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 11:35
                                  o i Darciu oby mężowi się poprawiło, dbaj o niego i nie złość się, moze los
                                  szykuje już coś dla was smile
                                  • darcia74 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 16:02
                                    no i jest smile
                                    Poprztykalismy sie z moim M z samego rana. Chodzilam taka naburmuszona caly
                                    czas, wrocilismy do domu i ta sprzeczka chyba go podniecila bo skonczylo sie na
                                    przytulanku smile Dopiero po nim znowu zaczal kustykac sad
                                    aagniesiaa, u mnie niestety ta @ nie zawsze przychodzi sama sad niestety.
                                    Nawet jak sie pojawiala to musialam na nia zawsze dlugo czekac.
                                    • malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 16:39
                                      ohhh żeby moje sprzeczki z M kończyły się w łóżku... chyba byśmy z niego nie
                                      wuchodzili hahaha
                                      dziewczyny @@ nie ma dalej cholera w poniedziałek do lekarza, nie chce
                                      przekładac wizyty, niech już przylezie wrrr... kurcze drugi dzień plamien ale
                                      leciutkich, no i co ja czasem mam nawet 4 dni plamien to w poniedziałek @ jeszce
                                      bedzie, wszystko sie komplikuje... Nerwy mam takie że uhm, pracować mi się nie
                                      chce a pracy dużo farjat ze mnie chyba..... bo myślę tylko o jednym dziecko i
                                      forum!!!!
                                      • sky1980 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 18:48
                                        dziewczyny...bylam w lab...pani tam jest bardzo mila i duzo mi tlumaczyla.moze
                                        juz jutro lekarz przyjmie mojego M...ale cholera on ma te zmiany patologiczne w
                                        glowkach a to przekresla nawet in vitro....co prawda jedno badanie jeszcze o
                                        niczym nie swiadczy i mamy cala liste do zrobienia jeszcvze ale ja juz mam lzy
                                        w oczach bo coraz bardziej dociera do mnie ze moze byc naprawde krucho albo
                                        wcale nic moze nie byc...to poczatek dopiero drogi a juz sie boje ze nie bede
                                        umiala przed M ukryc smutku i ze on to moze na opak odebrac i ze w ogole kurcze
                                        zle sie porobi...jejku...jak nie urok to ...sraczkawink,zawsze cos...
                                        trzymajcie sie laski.
                                        • malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 19:30
                                          Sky z nerwami i łzami poczekaj na opinię lekarza. Wiesz musimy być dobrej myśli,
                                          pamietaj uczucie między wami jest najważniejsze a jeśli jest silne przetrwa
                                          każdą próbę, a to jedna z wielu które was czekają.... Sky będzie dobrze musi być..
                                          • sky1980 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 19:53
                                            no wiem...musi byc dobrze...to niepewnosc i niewiedza..dlatego tak rozmaicie
                                            mysle-raz w tą raz wewtą...M powiedzial ze zywcem nas nie wezmąwink i zrobimy
                                            ile sie tylko da zeby sie powiodlo!jejku on sie lepiej trzyma niz ja!!!ja
                                            panikuje i łapie doły,on spokojnie powalczy i wierzy bardzo ze sie uda!!!
                                            poczytal troche o plemnikach itd. i wie ze duzo mozna w tej dziedzinie
                                            zdzialacwink
                                            no poczekam do jutra,pomysle o czym innym bo cholery mozna dostac!
                                            piszcie co u Was!
                                            • malutka1939 Re: od rana bedzie lepiej :-) 05.09.06, 22:42
                                              sky nasi facieci są super!!!mój Pawełek od poniedziałku pta codziennie czy
                                              kupiłam mu salfazin smile a ja raz zapomniałam raz nie było, a dzis zamówiłam w
                                              aptece ma byc jutro a Pani mi mówi ze sotatnio duzo idzie tego hmm to znaczy ze
                                              coraz więcej facetów ma problemy prawda, to chyba to stresujące zycie....wiesz u
                                              mnie @ sie rozkręcacieszę się bo wreszcie zrobie badania, jutro lub w czwartek
                                              zrobie lh, fsh i estradiol. W poniedziałek do gina, juz bedzie po @ i zobacymy
                                              co on na to. I cos bedzie się dziac wreszcie, a bynajmniej mam taka nadzieję....
                                              do jutra dziewczynki;0)
                                              • aagniesiaa Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 11:38
                                                Darciu no widzisz smile jednak coś tam jeszcze moze smile ale i tak życze mu jak
                                                najszybszego powrotu do zdrowia

                                                Malutka a jak twoj lekarz, czy bedzie ci robil usg jak zrobisz te badanka? ja
                                                wlasnie czekam na wizyte i na wyniki meza badania, z tym wszystkim mam isc do
                                                niej i zobacze - boje się sad

                                                Sky bedzie dobrze, nie stresuj się na zapas, poczekaj na konkretne decyzje
                                                lekarza, moze nie będzie aż tak żle, moze zołnierzyki się poprawią smile

                                                pozdrawiam was

                                                A co u Agulki??
                                                • agulka1001 Re: od rana jest lepiej :-) 06.09.06, 12:23
                                                  czesc!podczytuje Was,bo codziennie jestem ciekawa,jak tam postepy u Was,ale
                                                  kurde czasami nie mam ochoty sie odzywac...
                                                  no dzisiaj jest troche lepiej!wczor wieczorem mialam taki bol brzucha,ze nawet
                                                  silne tabl przeciwbolowe nic nie daly,zwijalam sie,mialam krwawienie...mimo ze
                                                  dzien byl fajny,caly z moim mezem,bylam na spacerze,na lodach...i pierwszy
                                                  dzien nie plakalam!!!krwawienie tez mniejsze,poranek zaczelam od ibupromu i
                                                  jakos dawalam rade...ale wieczorem wszystko sie odmienilo...teraz juz mnie
                                                  brzuch boli leciutko....
                                                • agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:27
                                                  aagniesiaa,rozumiem,ze robisz badanie nasienia meza?napisz,ile kosztowalo, i
                                                  jak Wam poszlo oddanie materialu hehe (bez szczegolow oczywiscie)... ja juz
                                                  meza przekonalam o koniecznosci ich zrobienia,problem jest taki,ze my musimy
                                                  jechac 100 km do Wroclawia,zeby je zrobic,nie mozemy na miejscu...czyli oddanie
                                                  materialu musi sie odbyc w laboratorium...
                                            • agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:25
                                              sky,nawet tak nie mow,nie uzywaj slowa NIGDY!!!!tylko MUSI sie udac i SIE UDA!!!
                                              na tym forum koniec koncow musi byc szczesliwy...
                                    • agulka1001 Re: od rana bedzie lepiej :-) 06.09.06, 12:28
                                      darcia,a moze to Twoja metoda na starania?hehehe najpierw specjalnie meza
                                      doprowadzasz do "szalu",a potem od razu do sypialni!moim zdaniem-kazdy sposob
                                      jest dobry,jesli jest skuteczny hehehehe
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 16:21
      hej dziewczyny
      dzis odebrałam wyniki LH, FSH, TO MNIE DOBIłO....
      fsh 50,14 norma 3,5 do 12,5
      LH 21,55 norma 2,4-12,6
      nie wiem za bardzo o czym to swiadczy zaczełam czytac wiem ze to nic dobrego, z
      kazdym dniem dobijam sie coraz bardziej, tylko ile jeszczewytrzymam. W
      poniedziałek ide do gina, mam nadzieję ze on znajdzie złoty srodek...
      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 17:31
        malutka tu sa moje wyniki spisane:
        www.fertilityfriend.com/home/daria74
        Malutka, przede wszystkim kiedy zrobilas te badania, tzn w ktorym dniu cyklu???
        Czy masz jakies symptomy typu uderzenia goraca, nadmierne pocenie sie?
        Szczerze mowiac malutka jak patrze na te Twoje wyniki to nie chce mi sie
        wierzyc!
        Ktory dzien cyklu masz dzisiaj? 1 lub 2dc nie? Radze Ci wiec powtorzyc je
        koniecznie!!!! Najlepiej w 3 lub 4dc czyli jutro lub pojutrze.
        Poza tymi hormonami zrob koniecznie estriadol, prolaktyne i TSH.
        Wiem, ze to kosztuje, ale te wyniki ktore masz sa... sad

        FSH powyzej 12 swiadczy o obnizonej rezerwie jajnikowej i jest wiele mlodych
        kobiet nawet kolo 20tki, ktore to maja. Praktycznie najlepszy wynik to ok 6 i
        rosnie z wiekiem wraz z uzyciem naszych jajeczek, bo przeciez w kazdym cyklu
        obumiera i zuzywa sie ich tysiace a rezerwa jest ograniczona.
        Taki wynik FSH malutka maja kobiety podczas menopauzy, dlatego powinnas go
        powtorzyc, bo wydaje sie wrecz nieprawdopodobny - moze sie pomylili w
        laboratorium.
        Poza tym jeden wynik o niczym nie swiadczy, bo moze byc tak ze dany cykl jest
        zaburzony i wyniki hormonow beda zle.
        Co do LH to tez jest duzo za wysoki, ale sam ten hormon ma malo do "gadania",
        tylko w polaczeniu z innymi wynikami hormonow daje jakis obraz.
        Stosunek LH/FSH w Twoim wypadku oczywiscie wyklucza PCO, tylko jedynie podczas
        cyklu owulacyjnego moze swiadczyc o niedomodze lutealnej (czyli mniej niz
        10dpo).
        Malutka, jak masz jakies pytania wal. W swoim czasie interesowalam sie tym
        tematem i czytalam wiele rowniez na stronach wloskich, bo jak wiesz ja mam juz
        32lata i tego FSH balam sie strasznie.
        Pytaj wiec... (i nie martw sie na zapas ok?)







        • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 17:37
          malutka, tak jak pisalam musisz koniecznie zbadac estriadol, bo to daje
          wlasciwy obraz wraz z FSH o rezerwie jajnikowej..
          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:07
            Dzięki darciu na nowym wątku napisałam ze byłam w labo, i mówili ze pomyłka nie
            jest możliwa, ano ale co mieli powiedziec, ponad to dzwoniłam do gina, do
            poniedziału mam sie nie zamartwiac, a potem zrobimy USG i zobaczymy jak to
            wyjdzie.Jeśli pęcherzyku będa rosły to nie koniecswiata.Powiedział ze mam nie
            powtarzac tych badan ale ja zrobie w piatek FSh samo FSH dziś 2dc, wiec w piatek
            bedzie 4dc.
            Darciu TSH mam ok, estradiol robiłam ale w innym cyklu wiec musze powtórzyc
            tylko kiey mam go zrobic w którym dniu cyklu?
            • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:17
              Czyli te wyniki, to z tego cyklu juz?
              Hmmm, to faktycznie nie wiem czy jest sens powtarzac te hormony jeszcze w tym
              cyklu zakladajac ze laboratorium sie nie pomylilo. Lepiej sprawdzic kolejny
              cykl.
              Lecz estriadol rowniez robi sie na poczatku cyklu czyli 2-4dc, tj. FSH i LH.
              Dlatego jak chcesz powtarzac to powtorz je najlepiej jutro lub pojutrze wraz z
              estriadolem i PRL tak zeby juz miec komplet.


              • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:21
                malutka, tak sie zastanawiam, bo na 100% bedziesz musiala powtorzyc badania w
                nastepnym cyklu, wiec moze nie trac kasy teraz, choc wiem, ze bedziesz caly
                cykl poddenerwowana..
              • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:10
                Kurcze nic juz nie kumam czytałam ze estradiol robi sie w 11-12 dc i PRL też sad(
                mam już mentlik w głowie o ogarnia mnie smutek, chce mi się płakać i mam dość.
                Dziewczyny nie mam już sił..
        • ess2 Re: Na cześć 'agulki1001' 07.09.06, 10:06
          Hej ja dostalam orgametril na obniżenie FSH - czy to pomoze, prosze o info
      • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 18:47
        kurde,nie robilam tych badan,nawet nie wiem,o co chodzi...mozesz cos o nich
        powiedziec?
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:11
          Darciu no gin właśnie tak mówił zebym nie robiła aja już zgupiałam i nie wiem co
          mam robić....
          • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:31
            malutka, tu wklejam Ci artykul ktory rowniez wkleilam emkz na temat estriadolu.
            Z niego rowniez wynika, ze bada sie w roznych dniach cyklu, ale nie wszystko
            jedno w jakich. W kazdym razie jesli robi sie FSH to i w tym samym dniu
            estriadol, bo wtedy to cos mowi.
            Jesli chodzi o PRL to praktycznie mozna go zrobic w kazdym dniu cyklu, bo nawet
            na wyniku badan nie ma norm w zaleznosci od fazy cyklu.

            Oto ten artykul o estriadolu:

            Estradiol (E2) jest produkowany przez dojrzewające pęcherzyki Graffa. Jego
            poziom zmienia się istotnie w ciągu cyklu. Badanie stężenia estradiolu wykonuje
            się w 3dc (razem z FSH) w celu oszacowania rezerwy jajnikowej, w późnej fazie
            pęcherzykowej (na kilka dni przed spodziewaną owulacją) w celu oceny dynamiki
            dojrzewania pęcherzyków oraz po owulacji w celu oceny czynności ciałka żółtego.
            W monitorowaniu owulacji (szczególnie w cyklach stymulowanych gonadotropinami)
            powtarzanie badania estradiolu w połączeniu z USG umożliwia ocenę rozwoju
            pęcherzyków a także określenie optymalnego momentu do podania leków
            zawierających gonadotropinę kosmówkową (hcg) w celu wywołania pęknięcia
            pęcherzyka (pęcherzyków).

            NORMY

            estriadol E2
            3dc
            <75 pg/ml
            Poziomy niższe są lepsze do stymulacji. Podwyższone E2 może oznaczać obecność
            torbieli lub obniżoną rezerwę jajnikową.

            Ok. 2 doby przed owulacją
            >= 200 pg/ml
            Norma na jeden dojrzały pęcherzyk

            6-8 dzień po owulacji
            >=100 pg/ml
            Ciałko żółte oprócz progesteronu produkuje również estradiol


            Przelicznik: 1 pg/ml = 3,67 nmol/l.

            Uwagi:

            W przypadku gdy pęcherzyk(i) nie produkuje(ą) dostatecznej ilości E2 pomimo
            tego, że osiągnęły już odpowiednią wielkość (zazwyczaj przyjmuje się, że są to
            pęcherzyki o średnicy przynajmniej 17, 18 mm) można opóźnić podanie leków
            wywołujących jego (ich) pęknięcie.
            Bezpośrednio przed owulacją poziom estradiolu spada.
            W cyklach stymulowanych gonadotropinami (najczęściej do zabiegów IVF) stężenie
            E2 > 2000 pg/ml sygnalizuje zagrożenie zespołem hiperstymulacji jajników.
            Estradiol jest wytwarzany przez wszystkie pęcherzyki jajnikowe (również te
            mniejsze) i o ile samo jego stężenie daje pewną informację o cyklu, to bez
            badania USG nie można na jego podstawie ustalić czy owulacja nastąpiła lub
            nastąpi.

            Teraz juz rozumiesz dlaczego wazne jest zrobic go razem z FSH..

            • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:42
              malutka, tu jeszcze wklejam artykul o FSH, LH i prolaktynie (Ten artykul i ten
              poprzedni pochodzi z portalu ginekologicznego www.forumginekologiczne.pl)

              Oto on:

              FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w
              jajniku.

              LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w
              jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku
              cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje
              pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu.

              Badanie FSH (wraz z badaniem estradiolu) wykonuje się najczęściej w celu
              określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Każda kobieta rodzi się z ustaloną pulą
              pęcherzyków pierwotnych zdolnych do wyprodukowania komórki jajowej. W każdym
              cyklu część pęcherzyków jest zużywana. Rezerwa jajnikowa koresponduje z ilością
              pozostałych w jajniku pęcherzyków pierwotnych i jest jednym z dwóch czynników
              określających potencjał rozrodczy (drugim, niezależnym od FSH jest wiek
              kobiety). FSH bada się także przy podejrzeniu o niewydolność przysadki (po
              urazach, intensywnych ćwiczeniach czy nadmiernym odchudzaniu) i przy
              diagnozowaniu braku miesiączki.

              Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH lub później w celu wykrycia
              przedowulacyjnego piku LH.

              NORMY

              FSH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
              3-12 mIU/ml

              LH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
              2-13 mIU/ml

              LH dzień piku LH
              > 20 mIU/ml


              Dokładniej:

              Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki.
              Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
              Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja
              przy takim FSH jest trudna.
              Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często
              niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.

              Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu
              stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu
              poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5.
              Wynik może zależeć od metody badania.

              Uwagi:

              1. Nie ma pełnej zgodności co do definicji PCOS. W najczęściej stosowanym
              kryterium PCOS stwierdza się jeśli występują przynajmniej dwa z podanych niżej
              trzech objawów:

              rzadkie miesiączki lub nieregularne miesiączki lub brak owulacji,
              nadmiar androgenów (głównie testosteronu),
              charakterystyczny obraz jajników w USG.
              Podwyższony stosunek LH/FSH bez innych objawów PCOS nie ma znaczenia
              klinicznego.

              2. Leki antykoncepcyjne obniżają poziom FSH, ale nie ma to wpływu na płodność.

              3. Wraz ze wzrostem poziomu FSH maleje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę nawet
              jeśli uda się wywołać owulację tzn. odsetek uzyskanych ciąż na jeden owulacyjny
              cykl jest znacznie niższy od średniej.

              4. Kobiety z wyczerpaną rezerwą jajnikową rzadko zachodzą w ciążę, a jeśli już
              to najczęściej ma to miejsce podczas stosowania preparatów hormonalnej terapii
              zastępczej. Podejrzewa się, że estrogeny uwrażliwiają receptory FSH w
              jajnikach. Ale choć ten mechanizm nie jest jeszcze do końca poznany to
              podejmuje się próby zastosowania estrogenów w protokołach stymulacji owulacji u
              kobiet z wysokim FSH.

              5. Do badania rezerwy jajnikowej służy też test z cytrynianem klomifenu. Bada
              się w nim podstawowe stężenie FSH i estradiolu w 3dc, potem podaje 100mg
              cytrynianu klomifenu w 5-9 dc i powtarza badanie FSH w 10dc. Oba wyniki FSH
              powinny mieścić się w normie.

              6. Zaburzenia produkcji gonadotropin związane z dietą lub ćwiczeniami mają
              tendencję do samoistnego powrotu do normy w ciągu roku od uzyskania właściwej
              wagi lub złagodzenia intensywności ćwiczeń. W rzadkich przypadkach prowadzą one
              jednak do trwałych zaburzeń rozrodczości.

              Prolaktyna

              Prolaktyna jest hormonem przysadki. Jej podwyższone stężenie obniża poziom
              gonadotropin (zwłaszcza LH), zaburza mechanizm owulacji i prowadzi do
              niewydolności fazy lutealnej. Jej poziom jest względnie stały w cyklu
              miesiączkowym, lecz ulega zmianom w dobowym i jest wyższy nocą w porze snu.
              Stężenie prolaktyny podnosi się podczas stresu, w czasie urazu, po posiłku oraz
              w ciąży. W celu uzyskania jak najbardziej rzetelnych wyników prolaktynę należy
              oznaczać na czczo lub przynajmniej 3 godziny po posiłku i po kilkuminutowym
              odpoczynku.

              NORMY

              PRL
              3-15 ng/ml
              wynik idealny

              15-20 ng/ml
              wynik dobry
              (leczenie tylko w wąsko wybranych przypadkach)

              20-25 ng/ml
              łagodna hiperprolaktynemia

              > 25 ng/ml
              hiperprolaktynemia

              Przelicznik: 1 ng/ml = 20 mIU/l

            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:46
              Darciu bardzo ci dziękuje za pomoc. A jak myślisz czy sam estradiol moge zrobic
              w 4dc? Cz zrobic jeszcze raz FSH? Cz powtarzaż PRL skoro kiedyś ( w innym cyklu)
              juz robiłam i była ok?
              • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:56
                Jesli PRL byla OK to ok.. smile Chyba, ze minelo duzo czasu, to bym powtorzyla.
                Jesli jestes pewna, ze laboratorium sie nie pomylilo co do tego gigantycznego
                FSH i LH, to wobec tego zrob chociaz ten estriadol, bo szkoda kasy (i tak
                bedziesz musiala ponownie zrobic wyniki kompletu hormonow w nastepnym cyklu).
                Malutka, poza tym postaraj sie w tym cyklu starannie mierzyc temperature, bo
                musisz zobaczyc czy faktycznie masz te owulke.
                Uzywalas moze testow owulacyjnych malutka??? Skoro LH masz powyzej 20, to
                calkiem mozliwe, ze przy czulych 20ul testach, wychodzic Ci moga zawsze dwie
                kreski!!!

            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 19:48
              2 marca robiłam esradiol w 20 dc wynik 196,2 i mieści sie w normie w kazdej fazie
              • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 20:00
                hmm ale to i tak nie wiele nam mowi co bylo na poczatku cyklu i jakie bylo FSH.
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 06.09.06, 20:07
                  Darciu testów owu używałam kiedyś tzn przed wakacjami, i nie zawssze wychodziły
                  mi 2 kreski tzn wychodziły ale słabiutkie a kiedy miałam (przypuszczalnie) owu
                  wtedy były dwie mocne kreski.
                  Estradiol zrobie w piatek a FSH moze tez zobacze jeszce. Temp mierze juz od
                  dzis, zobaczymy jak to bedzie wychodzic.
                  Darciu baaaarrdzo ci dziękuję za pomoc. Wiesz nikomu nie ufam może i lab sie
                  pomylił ale czy to możliwe zeby az w 2 wynikach...
    • malutka1939 do Darci 06.09.06, 16:23
      Darciu napisz mi prosze jakie ty miałas wyniki lh i fsh, widzisz jakie ja
      mam.... powiedz co to może oznaczac czytałam coś o rezerie jajnikowej a raczej
      jej braku sad( Jak to jest z tym stosunkiem LH:FSH?
      Prosze napiszcie co wiecie sad((
      • agulka1001 Re: fsh 06.09.06, 21:24
        malutka,wlasnie sobie skojarzylam,ze jak odstawilam tabl (luty 2006) to lekarz
        kazal mi zrobic prolaktyne,fsh,i kazal to zrobic ok.10-12dzien cyklu!
        ja mialam okres 21.03,badanie robilam 3.04 wyszlo:
        - fsh 10,6 mlU/ml (normy 2,8-11,3 faza folikularna, 5,8-21 srodek cyklu, 1,2-9
        faza lutealna, 21,7-153 kobiety po menopauzie);
        - prolaktyna 17,4 ng/ml (norma 2,5-25)
        i powiedzial lekarz,ze ok!
        • malutka1939 Re: fsh 06.09.06, 21:52
          no widzisz agulka u ciebie ok bo miałas 10 a ja mam 50,14 w fazie folikularnej
          gdzie norma jest do 11,3 sad((
          Juz sie na dzis naryczałam poczekam teraz na wizyte u gina, wiem ze lekko nie
          będzie ale przeciez cuda sie zdarzają i będę w to wierzyc i modlić się będę....
          • sky1980 Re: fsh 06.09.06, 22:17
            co dzien to gorzej....dzis R nie mogl isc do lekarza bo jak zawsze cos mu
            wypadlo...w sobote cos wypadlo lekarzowi i nie moze przyjac R wiec wizyta
            dopiero za calutki tydzien!!!!!!!wrocilam od znajomych wlasnie(teraz mieszkamy
            po sasiedzku)R jeszcze tam jest i oglada mecz z kolega...maja mala uroczystosc
            wiec nas zaprosili...zgadnijcie co to za uroczystosc????!!!!otoz kolezanka jest
            w ciazy!!!!no jasne ze gratulacje itd ale kurcze wyyyyc mi sie chce!!!popadam
            jak nic w zgorzknienie...krzycze na moja Anie,jestem nerwowa i zaczynam miec to
            wszystko -lekarzy,badania i w ogole gleboko w d....sorki ale mam dosc.
          • agulka1001 Re: fsh 07.09.06, 23:07
            malutka,a moze w laboratorium sie pomylili i przecinek dali nie tam,gdzie
            trzeba?moze normy u nich są inne?sprawdz to!
      • aagniesiaa do Darci - pytanko 07.09.06, 08:56
        Malutka nie denerwuj się, pojdz do lekarza i zobaczymy co on powie, zrob to
        badanie które poleca Darcia i wez te wyniki i idz od niego, niech on na to
        spojrzy fachowym okiem ... będzie dobrze

        sky trzymaj się dzielnie !!! i tak samo Agulka !! - dziewczyny musimy wierzyć w
        to że będzie dobrze !!! smile

        Darciu mam do ciebie pytanko, jestes tak obeznana proszę spójrz na wyniki moich
        badań, wszystkie robiłam w 4dc i niby wszystkie mieszczą się w normach dla fazy
        folikularnej, dziekuję Ci

        A badanko męża też bedziemy wykonywać w laboratorium niestety - tzn w takiej
        prywatnej przchodni od niepłodności, także myśle ze warunki tam beda ok, takie
        zwykle ogólne badanie na początek kosztuje 60 zł u mnie, i mam nadzieje że
        wyjdzie ok - a co do pomocy męzusiuowi nie wiem nie woła narazie wink zobaczymy
        jak będzie w sobotę smile

        Darciu moje wyniki
        FSH 6.76 mIU/mL

        LH 12.00 mIU/mL

        Estradiol 104.66 pg/mL

        Prolaktyna 200.27 mU/L

        Progesteron 0.74 ng/mL

        Dziękuje ci buziaki
        • ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:23
          Dziewczyny, mialam fsh 13 dostalam gravistat i po m-cu wynik wzrosl do 15,
          obecnie mam brac orgametril, prosze pomozcie bo starsznie sie martwie, jestem
          nowa na forum , a widze ze macie duzo wiedzy, pomozcie prosze
          • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:40
            Ess musimy poczekac na Darcie ona ponoćwie coś wiecej na ten temat, ja sama
            dopiero co idę z wynikami do gina w przyszłym tygodniu, za wiele nie pomogę, a
            co lekarz mówi?
            • malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 10:49
              ess ja prześle ci później stronke www na której duzo można poczytac o FSH, a
              raczej o wysokim FSH. Ale to dopiero popołudniu, teraz jestem w pracy smile
              • ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:04
                Dzieki dziewczyneczki za wstepne info i bede czekac na link, generalnie
                przygotowuje sie do inv badania mam juz wszystkie zrobione i mielismy zaczynac,
                ale wysokie Fsh wstrzymuje wszystko ;-(( - lekarz stwierdzil ze nie ma to po
                prostu sensu. Byla to moja iskierka nadziei, a tu znow wszystko sie
                załamalo..i trzeba czekac az spadnie pon 12
                Generalnie mam tendencje do niepekajacych pecherzykow, lekarz mowi ze moze to
                swiadczyc o uszkodzeniu jajników przez endometrioze, rok temu mialam laparo i
                zniszczyli jakies drobne ognisko endometriozy,
                to czekanie mnie wykancza, zwlaszcza ze nie wiem czy fsh mi w ogole kiedys
                spadnie, bo czytalam ze zbicie tego to chyba tylko cud ....
                • malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:54
                  ess ja mam FSH 50,14!!!! i wierzę w to że spadnie. Popatrz sobie na forum
                  www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=361667&highlight=
                  duzo tego jest ale wystarczy ze kilka przeczytasz i zobaczysz że musisz wierzyc
                  ze spadnie, bo tam pisza dziewczyny ze im spadło
                  • ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:11
                    Malutka, dziekuje za linka - na to wyglada ze musimy razem trzymac kciuki by
                    nam spadlo wstrętne fsh!! A ty co bierzesz na obnizenie..?
                • agulka1001 Re: ess2 07.09.06, 23:11
                  niestety nie mam takiej wiedzy jak Darcia czy inne dziewczyny,mam tylko
                  straszną praktyke w tej dziedzinie!
                  ale chcialam powiedziec,ze witamy Cie na naszym wątku!pytaj,o co chcesz,tu
                  takie fachury są,ze hoho!!
        • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 11:59
          aagniesia,
          nie podalas norm laboratoryjnych, ale skoro mieszcza sie w normach to ok.
          Jedynie jak bys mogla to podaj norme dla prolaktyny, bo ja mam w innych
          jednostkach.
          Powiedz mi agniesiu jak wygladaja Twoje cykle? Dlugie, krotkie, ile dni,
          regularne, owulacja i jak wygladaja twoje tempki jesli mierzysz????
          Pytam Cie o to, bo widze, ze mozesz miec podobny problem do mnie, masz podobne
          wyniki (zobacz: www.fertilityfriend.com/home/daria74) !
          Czyli wyniki w normie, FSH super perfekt, lecz stosunek LH/FSH = 1/2 a powinno
          byc 1/1 !!!
          Dlatego zrob inne badania zeby wykluczyc PCO. Powinnas zrobic (w 2-4dc)razem z
          ponownym FSH i LH - testosteron, DHEA-S, TSH, glukoze (lub insulinoodpornosc
          czy krzywe cukrowa).
          Poza tym co mowi gin na temat twoich jajnikow?


          • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:37
            ess, malutka z tym FSH czytajac na portalach wloskich np.. to jest tak, ze
            praktycznie farmakologicznie jest ciezko te FSH jako takiego obnizyc. To
            przyzsadka wytwarzajac go decyduje "ile go ma byc", takze w kazdym kolejnym
            cyklu moze byc inny poziom FSH. Wlasnie, to ze FSH oscyluje z cyklu na cykl
            wskazuje na ZYCZYNAJACY sie problem z rezerwa jajnikowa, jezeli jest tak samo
            duzy w kazdym cyklu, to dopiero przypadek jest juz powaznym problemem. Dlatego
            jedna z metod prob zaciazenia z wysokim FSH jest go co miesieczne badanie i
            proby wlasnie w cyklu z nizszym walorem FSH.
            Czytalam opowiesci wielu kobitek z b.wysokim FSH i ciaza naturalna, wiec glowa
            do gory. Wejdzcie sobie na FF i wrzuccie sobie na "search" kryteria
            wyszukiwania wykresow "pregnancy" -> "high FSH" i spojrzcie, ze sa kobitki
            nawet na FF zaciazone z tym problemem smile
            Aha wyczytalam rowniez, ze ten problem moze byc spowodowany tym, ze w
            przeszlosci przechodzilyscie jakies choroby, operacje itd..

          • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:44
            Darciu dziekuje ci bardzo
            w styczniu zarzuciłam tabsy, cykle były rózne, 37, 35, potem 33 dni, potem dwa
            cykle 32 i myslałam ze to sie unormuje az ostatnio 56 dni!! poleciałam do
            ginki , kazała robic badania takie jak ci napisałam, jeszcze u niej nie byłam z
            wynikami czekam az wroci z urlopu

            robiłam testy owu nie wychodziły sad
            • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:49
              a prolaktyna była od 95 do 738 zdaje sie, wiem ze oni czasem podaja inne
              jednostki

              moj ostatni zły wykres www.fertilityfriend.com/home/126d3f
            • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:53
              aagniesiaa, a mierzysz temperature?
              Jezeli to dobra ginka to wysle Cie na te badania, ktore ja Ci napisalam.
              Niestety ja np musialam sama zwrocic uwage mojej gince z tym stosunkiem LH/FSH,
              bo ta twierdzila, ze ja jestem zdrowa. Potem mi jednak przyznala racje, wiec co
              to za specjalista???
              Dlatego jak masz okazje i poczatek cyklu to zrob te badania sama na wlasna
              reke, zeby nie tracic czasu.
              • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 12:57
                ok.., wiec prolaktyna piekna..
                Temki jednak wygladaja PCO-wo niestety, choc owulka pewnie byla, wiec to
                najwazniejsze i nie ma sie czym martwic smile
                aagniesiu.. masz moze jakies zbedne owlosienie, problemy z cera, wlosami ??
                • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:06
                  Wiesz co ja tez brałam tablteki ponad 8 lat, ale raczej takich kłopotów nie
                  mam, niestety ni emoge zrobic tych innych badan bo to juz 11 dc zobacze co
                  powie ta ginka, mam poza nia nagraną taką dobrą ginekolog-endokrynolog, ponoc
                  swietna od hormonów, jak ta nie pomoże pójdę do niej, daj mi meila to przeslę
                  ci inne wykresiki moje wczesniejsze nie były takie złe
                  • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:07
                    aha no i wiesz miała mi tez oglądac jajniczki na usg jak teraz pójdę
                    • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:26
                      przeslij na ten gazetowy darcia74@gazeta.pl
                      aagniesiaa, ale Twoje wyniki nie sa zle zauwaz !!!! Przynajmniej te, ktore mi
                      pokazalas. Nawet ten stosunek LH/FSH nie musi jednoznacznie swiadczyc o PCO,
                      dlatego nalezy badania powtorzyc wraz z tym testosteronem, DHEA-S i TSH a takze
                      USG. Poniewaz ja mam tak jak ty, zapytalam specjalisty na forum i on
                      powiedzial, ze taki wynik moze tez swiadczyc tylko o zaburzonym cyklu w ktorym
                      sie robilo to badanie.
                      A ty te wyniki robilas kiedy, w ktorym cyklu?
                      • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:28
                        Darciu robiłam je teraz w tym nowym, nie w tym szalonym poprzednim, także sama
                        nie wiem jaki bedzie ten obecny cykl, juz chyba lepiej nie czytac tego
                        wszystkiego bo potem sie człowiek marwti, na forum starania gin powiedział ze
                        to problemy z owulką - wizyte mam miec po 10 - chyba jakoś doczekam
                        • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:35
                          hehe, ja jak odebralam swoje wyniki to tez sie naczytalam i namartwilam, ale
                          potem stwierdzilam, ze w porownaniu do innych problemow ten problem to nie
                          wyrok tylko moze jakas mala przeszkoda w dazeniu do upragnionego dziecka.
                          Ja bym chciala powtorzyc badania ale jak mam to zrobic jak znowu nie wiem kiedy
                          skonczy sie ten cykl sad
                          • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:37
                            kurcze z tymi naszymi organizmami , a długo już twój cykl trwa? ja mam nadzieje
                            wielką ze ten bedzie normalny, ze to jeden tylko jakiś taki

                            wysłałam ci wykresiki, zobacz i napisz co myslisz, 3 4 i 5 cykl po tabasach
          • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:38
            ale ten moj link do wykrsika i wynikow nie chodzi, nie?
            Podaje jeszcze raz:
            www.fertilityfriend.com/home/daria74
            • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:41
              otwiera się wink przeoczyłam

              no tak kurcze twoje cykle rzeczywiście długie uncertain oby jak najszybciej się
              skonczył i to sam !! ja troche sie denerwuję tym wszystkim dopóki nie pojde do
              ginki, a juz jak czytam te wszystkie posty i fora to coraz bardziej sad
              • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:48
                aagniesiaa, nie wkleilas tych poprzednich cykli
              • aagniesiaa Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 13:48
                dobra wreszcie przeszły coś mi się dzialo z pocztą, muszę teraz uciekać, jutro
                od rana zajrze i zobacze co napisałas

                buziaki dla dzieczyn Malutkiej Agulki i Sky
                • malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:03
                  Hej Darciu ja na nic nie chorowałam, nie miałam żadnych operacji, nie wiem co
                  jest przyczyna takich złych wyników. Tabletki anty brałam 2 czy 3 lata,
                  nieregularne cykle miałam od zawsze. Nie wiem po prostu załamana jestem tym
                  wszystkim......
                  • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:23
                    malutka, nawet majac bardzo regularne cykle, takze i owulacjne mozna miec
                    wysokie FSH. Organizm wytwarza jajeczka ale zlej jakosci w takim wypadku.
                    Narazie nie martw sie malutka..
                    Musze Ci powiedziec, ze Twoj wynik FSH jest tak absurdalny, ze
                    nieprawdopodobny, bo przeciez ty masz chyba 25, 26lat! Nie?
                    Dlatego MUSISZ go powtorzyc! Jak nie teraz to w nastepnym cyklu.
                    Wiesz, jak bys miala np FSH tak kolo 15-18 mUI, to by nie mozna bylo mowic o
                    pomylce mimo, ze to rowniez bardzo zly wynik, ale jest juz prawdopodobny.
                    Malutka, a jak z tymi symptomami o ktore wczesniej pytalam? Masz uderzenia
                    goraca? Pocisz sie w nocy?
                    • ess2 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 14:51
                      Darcia, a co sadzisz o orgametrilu - on jakos moze zmniejszyc poziom FSh, albo
                      Biosteron, o ktorym pisuje sie na forum..?
                      • malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 15:03
                        Darciu w nocy sie nie pocę ale miewam uderzenia gorąca, w tym m-cu nie miałam
                        ale w ubiegłym owszem. Mam 25 lat i ten wynik mnie PRZERAżA!!!! Jutro powturze
                        bedzie chociaz pewnośc czy labo sie myliło czy też nie. bdę pod kontrola lekarza
                        więc na bank bede robic FSH w kazdym cyklu.

                        Ess ja nie brałam jeszcze nic, ale czytałam ze po Biosteronie spadło niektórym,
                        innym nie chyba to zalezy od organizmu. Pocztaj na Bocianie ja tam cos o tym
                        czytałam.
                        • darcia74 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 16:04
                          ess, tak jak pisze malutka, to zalezy od organizmu tzn co powoduje ze FSH jest
                          wysokie. Czytalam rowniez ze niektore laski biora antyki i odstawiaja , bo w 1-
                          szym cyklu po nich FSH gwaltownie spada co powoduje nagla produkcje jajeczek.
                          Lecz potem znowu rosnie... niestety.
                          Z tego co wiem leczenie jako leczenie nie istnieje (w kazdym razie nie znalezli
                          jakiegos konkretnego leku), tylko przytlumienie problemu na jakis czas w celu
                          zaciazenia - czesto z powodzeniem.
                          Malutka, wlasnie te uderzenia goraca sa jednym z symptomow tego problemu choc
                          tez niekoniecznie musza wystepowac.
                          Jedynie co to jak pisalam powtorz badania FSH, LH i do tego zrob koniecznie
                          estriadol...

                          • malutka1939 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 16:27
                            Widzisz Darciu ja o tych uderzeniach gorąca mówiłam lekarzom ale przecież żaden
                            baran nie zlecił mi badań.... poza tym jeden wmawiał mi że to wszystko to to ze
                            mój organiz wraca do normy po tabletkach.... czyli wychodzi na to ze ja nie
                            biore tabsów 3 lata i 3 lata wraca do normy bardzo śmieszne...
                            Wiesz Darciu nie bede powtarzac LH, zrobie tylko estradiol i FSH, tak dla
                            sprawdzenia czy sie nie mylili, i tak nic mi to nie da, a nie sadze ze w 2
                            badaniach była by pomyłka.
        • agulka1001 Re: do Darci - pytanko 07.09.06, 23:09
          aagniesiaa,a ta prolaktyna to tak ma byc?jakie masz normy w laboratorium?
          • agulka1001 Re: czesc laseczki 07.09.06, 23:22
            oj,widze,ze robi sie problemowo i smutno!nie nie nie,nie mozemy na to pozwolic!
            ja protestuje!
            malutka,bez nerwow,jeden cykl o niczym nie swiadczy,poza tym w laboratoriach
            dzieją sie cyrki,ja czytalam wiele wątkow o tym,ze po prostu baby pomylily
            probki!bedziesz robic w nast cyklach i na pewno bedzie ok!ess,tez glowa do gory!
            dziewczyny,przeciez juz Wam pisalam,musi byc dobrze...
            ale nagadalam,co?ja to mam zmienne nastroje-jednego dnia placze,zyc mi sie nie
            chce,a potem innych podnosze...ale musicie mi wybaczyc,u mnie hormony nie
            wrocily jeszcze do normy...
            bole brzucha tylko wieczorem,i to dosc mocne...ale wiecie co?w ciazy mialam
            straszne zaparcia,a teraz,jakby za wszystkie czasy-chodze po 3-4 razy do
            toalety,i nie mam biegunki!jestem w szoku,gdzie to sie miescilo?
            a wage mam straszna,nigdy takiej nie mialam,przyznaje racje,ze w drugiej ciazy
            tyje sie wiecej i szybciej!po pierwszym zabiegu,w maju,schudlam 3kg w ciagu
            tyog...teraz waga bez zmian,wrecz malo sie podniosla...od jutra zaczynam
            diete,bo ruch to na razie nie wchodzi w gre...nie mowiac o seksie... zresztą-
            caly czas krwawie...
            • darcia74 Re: czesc laseczki 07.09.06, 23:36
              faktycznie cos nam ten watek znowu posmutnial..sad Kazda z nas ma jakies
              problemy. Wiecie co dziewczyny, tak mi sie marzy, ze w przyszlosci my wszystkie
              wkleimy zdjecia naszych dzdziusiow tu na gorze forum do "nasze zdjecia".
              A moze tak ktoregos dnia wkleimy nasze? Poczujemy sie jeszcze blizej siebie, bo
              wydaje mi sie, ze fajna paczke (tez niestety niedoli) stworzylysmy. Co wy na to?

              Ja nadal czekam na owulke, dzis 32dc.. Moze nawet to i lepiej jak nadejdzie
              pozniej bo mojego M zupelnie juz rozlozylo. Musze wam powiedziec, ze pocichu
              poplakuje z jego powodu, serce mnie boli jak widze jak on cierpi.
              W koncu dowiedzielismy sie co mu jest dokladnie, moze slyszalyscie (czesto
              bywalo w krzyzowkach): ischas zwany rowniez rwa kulszowa, niektorzy mowia
              lumbago (ale to inna odmiana tego schorzenia).
              Tak wiec jezeli owulka pojawi sie teraz i nie bedziemy mogli jej wykorzystac na
              nastepna beda musiala znowu czekac pewnie 2 miesiace!
              • aagniesiaa Re: czesc laseczki 08.09.06, 07:46
                dziewczyny oj tak ja się wyspałam i też spojrzałam trzezwym okiem wink

                Malutka zrób jeszcze raz te badania i wtedy jak coś to bedziemy się zastanawiac
                z tobą co dalej, ja trzymam kciuki żeby jednak te wredne baby z laboratorium
                tym razem się jednak pomyliły wink

                Darciu boże tyle czekać na okres to chyba wykańcza uncertain

                Pozdrawiam Was i zmykam, jutro badanko meza, zobaczymy jak pójdzie

                trzymajmy się razem a wszystko bedzie dobrze smile noski do góry
                • malutka1939 Re: czesc laseczki 08.09.06, 08:20
                  hej
                  badanka juz powtórzyła popołudniu wam napisze co i jak smile
                  Darciu ta rwa kulszowa to baaardzo bolesna, mam moja miała nie zazdroszczę
                  twojemu M, ale trzymajcie sie dzielnie...
                  sky a co u ciebie czemuu nie piszesz?

                  Jesli chodzi o zdjęcia to ja jestem za , a co tam smile)
                  • darcia74 Re: czesc laseczki 08.09.06, 17:53
                    malutka, jak wyniki???

                    Kurcze, dziewczyny, to jest faktycznie jakis pechowy okres...
                    Nie chca nam dac kredytu z mojego powodu! Jestem po prostu za biedna! Mam
                    kawalerke we Wroclawiu, ale tego nawet nie biora pod uwage jako zabezpieczenia
                    w razie czego, bo na tutejsze warunki te mieszkanie nie ma zadnej wartosci!!!!
                    Wychodzi na to ze krydyty sa tylko dla bogatych!!!??? Rozryczalam sie jak
                    glupia..
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 18:40
      dziewczyny labo sie nie pomyliło dziś 4dc wynik FSH 72,18 sad(((
      Estradiol 19,91 pg/ml Norma 24,5- 195,00

      Wiecie jak sie czuję......
      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 18:54
        czesc.nie pisze ale czytam.ucze sie akceptowac wszelkie ciaze znajomych i
        jakos "radosnie " z tym zyc...
        M mial dzis badane hormonki,w srode wyniki i wizyta u androloga.wreszcie sie
        cos zaczyna dziac.
        zdjecie wkleje bardzo chetnie i juz dawno o tym myslalamwink...ale powiedzcie
        jak????
        • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 19:23
          malutka,ale jakie normy mają w laborat?mi sie nie chce w to uwierzyc...a co na
          to lekarz?
      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 08.09.06, 22:42
        Cholewcia malutka, to po prostu niemozliwe!!!!!
        Malutka, mowilas, ze w poniedzialek idziesz do lekarza?
        Jedyne co Ci moge poradzic w tej sytuacji to znalezienie super dobrego endo-
        gina, ale super dobrego, takiego od nieplodnosci. Szkoda tracic czas i
        pieniadze na jakiegos gina co sie tylko na grzybicach i nadzerkach zna!
        Musisz sie teraz dobrze przebadac.
        Z tym estradiolem, to juz sie troche pogubilam. Wg moich wynikow twoj estradiol
        bylby jak dla menopauzy, ale znowu wg wielu artykulow wysokie wartosci wskazuja
        na wyczerpujaca sie rezerwe jajnikowa.. W kazdym razie tez pisza, ze niskie
        wartosci sa lepsze do stymulacji.
        Malutka miejmy nadzieje, ze to taki tylko straszny pojedynczy cykl!!! Zycze Ci
        tego z calego cerca...

        • darcia74 programik do zdjec 08.09.06, 23:01
          No to co dziewczyny, sprobujemy z tymi zdjeciami?
          Tam jest napisane, ze zdjecia nie moga byc wieksze od 64KB i szerokosc nie
          wieksza jak 700px.
          Wklejam wam link na stronke gdzie mozna zdjecia pomniejszac i tworzyc linki do
          nich.
          www.imageshack.us
          Jak macie problemy.. to pytajcie.
          • darcia74 do wszystkich 08.09.06, 23:03
            a gdzie jest emkz?
            a gdzie sa wszyscy (-tkie)?
            • darcia74 Re: do wszystkich 08.09.06, 23:26
              to chyba tak sie nie wkleja jak myslalam..
              musze cos wyprobowac..
              wklejam tu link do mojego zdjecia:
              img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg
              wyszedl?
              • darcia74 Re: do wszystkich 08.09.06, 23:28
                ahhh udalo sie!!!
                Nie musimy wiec wchodzic do tego specjalnego forum. Wystarczy za pomoca tego
                programiku zrobic link do wybranych zdjec smile
                Czekam wiec na wasze!!!
        • darcia74 zdjecia darci 08.09.06, 23:46
          Oto wiec dziewczyny oficjalne otwarcie naszego klubowego albumiku! smile
          Ide wiec na pierwszy ogien.

          Oto Darcia we wlasnej osobie:
          img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg
          A to nasze slubne:
          img126.imageshack.us/img126/577/img1958tk5.jpg
          • darcia74 zdjecia darci- powtorka 08.09.06, 23:54
            Sorki za zamieszanie, ale cos nie wyszlo, kolejna proba:

            Oto Darcia we wlasnej osobie:
            img170.imageshack.us/img170/141/img1959qn9.jpg
            A to Darcia z mezusiem:
            img482.imageshack.us/img482/4924/scangrandefoto1uy1.jpg
            • malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 11:50
              Darciu piękne zdjęcia, ja wkleje wieczorkiem bo teraz nie mam czasu kombinować,
              moja przyjaciółka poprosiła mnie abym pomogła kupić jej rzeczy dla dziecka które
              ma się narodzić wpaździerniku... To wspaniałe tylko jak ja to wytrzymam, żeby
              nie płakać

              Agulka to jest możliwe (mój wynik)norma jest do 12, a jednostka i tak tu nie ma
              nic do rzeczy....
              • sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 12:19
                jacie Darciu a ja myslalam ze Ty jestes brunetkąwink,fajna dziewczyna z Ciebie:-
                ) i mężuś przystojny!!!ja Wam chetnie fotki na maila gazetowego poprzysylam bo
                tu pewnie sobie nie poradze...marny ze mnie komputerowiec.
                ale dziewczyny!!!jak ja wczoraj super mily wieczor spedzilam!!!w jakim
                doborowym towarzystwie!!w dodatku z obietnica ze to nie byl ostatni raz!!!no
                mowie Wam-bombasmilea mianowicie wiecie z kim sie spotkalam...????...otoz
                spedzilam caly mily wieczor w towarzystwie EMKZ!!!!posmialaysmy sie,pogadalysmy
                (o Was tez a jakze!!!)i bylo bardzo bardzo milo!!!!emkz gosci chwilowo we
                wrocku wiec musialysmy sie spotkac!!!macie od NIEJ serdeczne pozdrowienia!
                a moze zrobimy kiedys zlot internautow z tego wątkuwink?gdzies w centrum Europy;-
                )?i pogadamy o naszych ciazach i dzieciach!!!
                nic to dziewczyny,mykam a w wolnej chwili rozesle Wam zdjecia!nie martwcie sie
                tak tymi badaniami-emkz tez ma lekkie odchylenia od norm a gin powiedzial ze
                jest zdrowiutka!
                • malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 13:29
                  Wiesz sky super!! zazdroszę Wam ze sie spotkałyście....
                  Ja niestety nie mogę sie niemartwić moimi wynikami..... Na dodatek mam doła po
                  zakupach dla dzidzi mojej przyjaciółki.
                  • sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 15:58
                    co do wynikow to ja sie zupelnie nie orientuje...wiec tu nic nie poradzesad...a
                    co do zakupow...siostra M na dniach urodzi...w rodzinie o niczym innym sie nie
                    mowi..M bedzie chrzestnym...a ja sie tego boje poprostu mimo ze juz lubie to
                    malenstwo...ale sie boje...zatem tu rozumiem Cie w calej rozciaglosci...do tego
                    kolejno znajomi zaciazaja...na nas tez czas...a ja nie wiem ile czasu jeszcze
                    bedziemy sie leczyc i czy da to wymierne rezultaty.nie martw sie na
                    zapas.niestety musimy byc cierpliwe.
                    • malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:10
                      ale sky ja nie moge sie nie martwić ja po prostu wiem co to oznacza, jedyne
                      szczęście to to ze w kolejnym cyklu może być lepiej, może być sznsa, ale to może
                      trwać latami, ja nie chce miec dziecka za 5 lat, ja chce mieć dziecko teraz...
                      Dlatego tak się martwię. Oczywiście będę szczęśliwa jeśli w ogóle będe mieć
                      dziecko czy to teraz czy za 5 lat.Ale boje się strasznie, bojesie zeby w moim
                      małżeństwie nie było problemów, zeby brak dzieckanas nie rozdzielił.... Na razie
                      jesteśmy coraz blizej siebie, z reszta blizej sie nie da smile)
                      Obiecuję będę dzielna przynajmniej do poniedziałku bo wtedy wizyta u gina.
                      • sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:19
                        malutka,wiem,łatwo sie kogos pociesza...ale co mam Ci powiedziec...ja tez nie
                        mam pewnosci czy nam sie uda,tez boje sie ze moga pojawic sie problemy w
                        zwiazku bo to poczatek naszego leczenia a juz bywa nerwowo...nie wiem czy
                        bedziemy mieli dzieci i nie wiem czy pogodzimy sie z tym tak łagodnie,bez
                        uszczerbku emocjonalnego...no i nie wyobrazam sobie by nasza Ania nie miala
                        rodzenstwa...nie znamy jeszcze diagnozy.
                        trzymaj sie dzielnie bo nie ma innego wyjscia.a ja trzymam kciuki zeby Twoja
                        wizyta u gina byla pomyslna,pelna nadziei i dobrych mimo wszystko wiadomosci.
                        • malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:45
                          Dziękuję sky, dziekuję Wam wszystkim, kurcze chociaż Wy mnie rozumiecie...
                          • agulka1001 Re: malutka 09.09.06, 16:59
                            malutka,ja tez mam rozne dylematy i klębiace sie pytania!wczor pytam męza,a
                            co,jak dzieci nie bedzie?to na najpierw odparl "a co ma byc?bedzie tak,jak
                            jest" a po chwili kazal mi sie uspokoic i odparl "a dlaczego by mialo nie
                            byc?"...i w sumie tego musimy sie trzymac...kiedys bedą...ja czytam rozne wątki
                            o ciazach,porodach,szczesliwych zakonczeniach...
                            piekna historia,ktorą wczor znalazłam...
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=44807007&a=44807007
                            • malutka1939 Re: malutka 09.09.06, 17:15
                              agulka dzieki ta historia jest niesamowita.
            • agulka1001 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 16:48
              wow,darcia,zupelnie inaczej sobie Ciebie wyobrazalam...ale z Ciebie laseczka!i
              jaki przystojniaczek obok,hohoh!
              ps.moj też łysek hehe
              • sky1980 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 18:13
                jejku...piekna historia...wzruszająca i budująca.
                • malutka1939 Re: zdjecia darci- powtorka 09.09.06, 18:36
                  sky mnie też podbudowała ta historia smile)
                  zobaczysz jakie będziemy mieć dzieciątka piękne, w sumie to młode jesteśmy nie
                  a gdzie ta Pani co ma taaaaakiego M, uhm Ci Włosi... Prawda dziewczyny hihihi!!
                  Darciu napisz co u ciebie, nie będziemy się smucić koniec tego!!!!
                  Jak tam mąż a raczej jego rwa kulszowa?
    • malutka1939 do Darci 09.09.06, 19:28
      Darciu powiedz mi co moze oznaczać i czym "grozić" niskie LH. Nie chodzi o mnie
      bo ja mam podwyższone tylko o moją szwagierkę, ona ma juz jedno dziecko ale jak
      jej powiedziałam o swoich wynikach popruła do labo i zrobiła bdania. FSH ma 6,6,
      LH 1,7 wszystko w 2dc.
      Moim zdaniem lh za niski parwda? Norma jest podana od 2,4. Co o tym myslisz?
      • darcia74 Re: do Darci 10.09.06, 01:35
        tak malutka, LH jest za niskie. Prakycznie stosunek LH:FSH ponizej 0,6 wskazuje
        na niewydolnosc przysadki mozgowej. LH powoduje wytwarzanie progesteronu przez
        cialko zolte, wiec niskie LH moze swiadczyac o niewydolnosci cialka zoltego
        czyli krotka faza lutealna czy plamienia przed miesiaczka. Czesto tez znaczne
        obnizenie poziomu LH powoduje wysoka prolaktyna.
        Dlatego twoja kolezanka powinna ja zbadac zeba chociaz wykluczyc
        hiperprolaktynemie.
        Praktycznie ona nie powinna sie bardzo martwic, bo na te dwa przypadki sa zdaje
        sie sa leki.

        malutka, trzymam kciuki, zeby sie wyjasnily Twoje problemy smile
        Dziewczyny,czekam na wasze zdjecia smile /Dostalam tylko od sky jak narazie.
        • malutka1939 Re: do Darci 10.09.06, 10:27
          Darciu ja zdjęcia prześle ale tez chyba mailem chyba ze mężus mi pomoże hihi,
          jeśli chodzi o moją znajomą to ona niema plamień prze @, prolaktyne ma dobrą, a
          jej problemem są bardzo długie cykle np. 50 dniowe.
          • malutka1939 do sky 10.09.06, 10:30
            Sky a ja nie dostałam Twoich zdjęć sad( Też chcę smile)
            • sky1980 Re: do sky 10.09.06, 10:41
              przesle Ci malutka na gazetowego,ok?bo inaczej to ja nie umiemsad.ale teraz ma
              tu na kompie tylko nasze slubne,jak znajde jakies inne to dosle potem.czekam
              tez na Wasze zdjeciasmile
              • malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 10:45
                ok sky, ja prześle na pewno spróbuje pokombinować z tym programem od Darci, a
                jak nie wyjdzie prześlę mailem. Ja Wam ślubnych chyba nie będę wysyłać bo mi się
                nie podobają hihi ale inne na bank.
                • sky1980 Re: do sky 10.09.06, 10:54
                  wyslalam,mozesz powoli zerknac czy juz jest.a ja zmykam bo jeszcze w pizamie
                  siedze...oj uzaleznienie komputerowewink
                  • malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 11:08
                    sky twoje zdjęcie doszło, ale mało!! Czekam na więcej hihih
                    Ja przesłałąm Wam kilka fotek mailem z prywatnego konta bo to było łatwiejsze
                    hihihi.
                  • malutka1939 Re: do sky 10.09.06, 11:13
                    ups!!! ale jaja wysłałąm zdjęcia do darci zamiast darci74, ktoś się uśmieje,
                    tylko mam nadzieje ze nie puści tych zdjęc w świat hehehhe, cholera jaka ja
                    nieudana jestem hihihi
      • darcia74 do wszystkich 10.09.06, 12:35
        Malutka, dzieki za zdjecia..
        Ja tez skrocilam sobie lekko wlosy i znalazlam w gazecie zdjecie dziewczyny z
        wlosami tak rozwichrzonymi jak twoje i mam zamiar sobie tak skrocic.
        Wiesz malutka, nie wiem dlaczego ale wyobrazalam sobie Ciebie jako malutka
        dziewczynke moze ze wzgledu na Twoj nick..
        Dlaczego Ci sie nie podobaja zdjecia ze slubu? Sa przeciez bardzo ladne tylko
        strasznie powaznie wyszliscie!
        Twoj M moglby oddac troche wlosow mojemu M, bo ma za duzo a moj prawie wcale :-
        )! hihihi
        • darcia74 Re: do wszystkich 10.09.06, 12:38
          Ok emkz jak wroci do domku to przesle zdjecia ale agulka (i moze inne
          dziewczynki) sie ociaga!
          Czekamy smile!

          Agulka, ta historia, czytalam, niesamowita, lzy mi polecialy....
          • malutka1939 Re: do wszystkich 10.09.06, 13:00
            Darciu bo ja jestem malutka heheh mam 158 cm wzrosyu smile moze na zdjęciach nie
            widać hihih
            a mój M powiem ci ze przymierza się do zcięcia włosów ale przychodzi mu to z
            wielkim trudem hihi
            • malutka1939 Re: do wszystkich 10.09.06, 17:05
              ejjj co z wami gdzie jesteście, no no sielanka rodzinna czy co hihi
              ja siedze sama warjuje z nudów, mój M pracuje buuuuu
              • aagniesiaa Re: do wszystkich 11.09.06, 10:16
                cześć dziewczyny

                wyniki badania męża jutro, zobaczymy, tempki mierzę i czekam na tą wizyte u
                ginki - dziś się umówię smile
                Malutka tak mi przykro że te wyniki takie są - pisz co i jak gin powiedział,
                znajdz dobrego gina-endokrynologa tak jak radzi Darcia

                ładne fotki Darciu, sliczna z Ciebie kobitka ja też wyślę wam na gazetowe bo
                nie mam czasu teraz rozgryzać tego programiku smile

                pozdrawiam Was !!!!
                • aagniesiaa Re: dajcie mi znac czy zdjęcia podochodziły :) 11.09.06, 10:25

                  • darcia74 Re: dajcie mi znac czy zdjęcia podochodziły :) 11.09.06, 14:11
                    aagniesiaa... Piekna z Was para!!!! Gdzie robiliscie to zdjecie? Tak ladnie tam!
                    Poza tym piekna sukienka slubna, moja siostra miala podobna. Jak dlugo
                    jestescie malzenstwem? Wydaje sie od niedawna, czy sie myle?
                    • sky1980 Re: dajcie mi znac czy zdjęcia podochodziły :) 11.09.06, 17:17
                      dzieki dziewczyny za zdjecia!aagniesiaa przesle Ci moje potem,ok?w ogole odezwe
                      sie potem...3majcie sie,pa
                      sky
                      • malutka1939 po wizycie 11.09.06, 20:59
                        hej dziewczyny
                        byłam u gina, na razie tak naprawde nic nie robimy, obserwujemy ten cykl, robimy
                        Usg, jest pecherzyk 16,7 mm a dzis 7 dc, chyba on jest z poprzedniego cyklu,
                        endometrium tylko 2mm. Mojemu M przepisał antybiotyki, mam nadzieje ze pomoga.
                        A ja w środe znowu na USG. A od nowego cyklu clo.
                        Mam nadzieje ze sie wszystko jakoś ułozy
                        • sky1980 Re: po wizycie 11.09.06, 22:24
                          no ciekawy ten pecherzyk!malutka tez mam nadzieje ze Twoj cykl bedzie poprawny
                          a antybiotyk dobije "paskudy" u M.wink trzymaj sie i milej nocki.
                          • malutka1939 Re: po wizycie 11.09.06, 22:28
                            ohh zobaczymy co to wyniknie z tym pecherzykiem, sama ciekaa jestem...Dzieki sky
                            tobie też miłej nocki życze papa
                            • sky1980 Re: po wizycie 11.09.06, 22:46
                              ja to sie poprostu wyspac chce spokojnie...M cos mnie wqrza...znow nie rozumiem
                              facetow,wrecz ich czasem nie lubie.jejku tacy wszechwiedzacy sa i upraszczaja
                              wszystko,szowinisci do tego egoistyczni...i pisze to teraz zupelnie na chlodno
                              bo M sie przylizuje i jest akurat milutki.ale im sie wydaje ze baba to taka
                              glupia jest i na mile slowko zaraz poleci a uraza umknie jak pyl z pustej
                              kobiecej glowki.gady-z nimi zle ,bez nich tez niedobrze...chyba sie MUSZE
                              wyspac...
                              • aagniesiaa Re: po wizycie 12.09.06, 09:18
                                hej Malutka widzisz może nie bedzie tak zle, co gin powiedział na te wyniki
                                badań?? ciekawa jestem

                                Ja ide do ginki jutro ale usg na pecharzyki juz nie zdarzy zrobic bo juz za
                                pozno, trzeba czekac na nastepny cykl, zobacze chociaz co powie o wynikach ...

                                Darciu jestemy malzenstwem od roku, w lipcu zeszłego mielismy ślub smile
                                docieranie trwa i trwają tez wciąż nasze remonty, ale powoli zbliżamy się do
                                końca, chyba jakoś wytrzymam wink jedno ze zdjec było z turcji, naszej podróży po
                                slubie

                                Sky jak to faceci smile tak mają, oni to zupełnie inne stworzenia niż my, inny
                                rodzaj myślenia i tak dalej wink ale trzeba się jakoś dogadywać wink
                                • agulka1001 Re: hej 12.09.06, 17:37
                                  nie pisalam,ale cly czas Was podczytuje...czasem po prostu nie mam sily
                                  rozmawiac...
                                  dzisiaj bylam 1dzien w pracy (18dni wolnego)...i bylo fajnie...wszyscy
                                  zachodzili do mnie,pytali,jak sie czuje (nie znaja przyczyny nieobecnosci),
                                  mowili duzo milych slow...mialam mniej czasu na rozmyslanie-mnostwo pracy,
                                  opowiesci,co sie wydarzylo...chyba lepiej,ze poszlam miedzy ludzi...
                                  tylko wiecie co-ja dalej mam krwawienie i bol brzucha,to jest nienormlane (od
                                  14dni,a jestem 19dni po zabiegu)...ide w pt na wizyte kontrolną mimo ze nadal
                                  mam krwawienie..czasem jakies skrzepy...czasem ciemna wydzielina...
                                  i odebralam wynik histo-patolog... moze mi podpowiecie-darcia,masz taką
                                  wiedze...
                                  decidua vera,partim in statu necrosi, et villi placentae...
                                  ja wyczytalam-m.in. czesciowo martiwcza...
                                  co to znaczy?czy jest to oznaka zasniadu? dziewczyny,podpowiedzcie...co to
                                  znaczy martwicza?
                                  • malutka1939 Re: hej 12.09.06, 18:11
                                    kurcze agulka nie umiem ci pomóc, może zapytaj też na forum niepłodność, tam też
                                    laski obyte.
                                    Aha no i nie przesłałaś nam fotek smilea moim zdaniem praca to najlepsze lakarstwo....
                                  • darcia74 Re: hej 12.09.06, 19:14
                                    agulka, ja nie jestem taka madra.. smile
                                    Poniewaz wloski ma duzo wspolnego z lacina wiec czegos tam sie moge domyslec.
                                    Ale to co napisalas to nie jest caly tekst wydaje mi sie, nie?

                                    decidua vera (placentalis) - endometrium
                                    partim in statu necrosi - czesciowo w stanie martwym (martwiczym?)
                                    et villi placentae - i (tak zwane)"wloski" lozyska
                                    Tutaj znalazlam rysuneczek, ktory troche wyjasnia:
                                    en.wikipedia.org/wiki/Image:Gray34.png
                                    • agulka1001 Re: hej 12.09.06, 19:43
                                      darcia,ja napisalam calosc z mojego wypisu...a czegos brakuje?wiesz,ja to
                                      ciagle sie boje tego zasniadu....czytalam,ze objawem jest wylatujące cos w
                                      postaci żabiego skrzeku...juz zdjecia ogladalam,bo mi wszystko pasuje...ale
                                      jednak chyba mam cos innego (skrzek to takie kuleczki,a ja mam takie ciagnace
                                      sie nitki koloru czarnego,czerownego)....
                                      • darcia74 Re: hej 12.09.06, 21:12
                                        Agulka, wg tego opisu nie mozna stwierdzic czy to ten zasniad. To sie nazywa
                                        jakos tak: "Mola Hydatidosa a przeciez" w tym opisie nie ma nic takiego
                                        napisane.
                                        Ta Mola hidatidosa z tego co wyczytalam to jest nieprawidlowa forma tych
                                        rzeskow (wloskow) lozyska co uniemozliwia rowijanie sie zarodka. Jednym slowem
                                        ten opis moze mowic juz o skutku a nie przyczynie poronienia. Tak mi sie
                                        wydaje, tak wzielam to na logike...
    • emkz Dobry wieczór! 12.09.06, 22:30
      Ojej!
      Ale mam zaległości w czytaniuwink Nie wiem kiedy to wsyzstko przerobię!
      Wróciliśmy rano, ledwo żywi, więc poszliśmy od razu spać. Wstaliśmy niedawno i
      znów się ładujemy do łóżka, bo mamy niedobory w spaniu po tych 'wakacjach'...
      Dzieci się tyle naoglądałam, że jak nic zachodzę w ciążę; tyle, że pewnie nie w
      tym cyklu, a w następnym, bo teraz raczej przegapiliśmy owulkę (w 10 dc
      pęcherzyk miał 10,8 mm, a dziś 15 dc i dopiero było przytulanko;-( Nie
      przytulaliśmy się ANI RAZU w Polsce - tak cholernie byliśmy codziennie
      zmęczeni...). U lekarza byłam - i jak zwykle stwierdził, że jestem zdrowa jak
      byk i nic tylko sie starać, choć jak na mój gust mam za wysoką prolaktynę 563
      (norma od 72 do 511), ale gin stwierdził, że byłam zmęczona i myłam piersi przed
      badaniem, więc dlatego może być podwyższona...
      No to tyle u mnie. I zaraz biorę się za lekturę tego co u Waswink
      A! Jeśli któraś wie, jak szybko rośnie pęcherzyk i kiedy pęka, to byłoby super
      jęli podzielicie się swoją wiedząwink))
      • malutka1939 Re: Dobry wieczór! 12.09.06, 23:08
        witaj witaj!!
        Emkz musisz powysyłać nam swoje fotki hihi bo widzisz jak sie rozbrykałyśmy smile)
        Prawidłowo pecherzyk powinien rosnąć 2 mm na dobe, a pęka mając 21-22 mm wiesz
        często jest tak że pęka mając 23, albo 19 to zależy chyba od organizmu smile ale ja
        uważam ze masz szansę, nie masz żadnych objawów owu? bo jesli dzis 15 dc to twój
        pęcherzyk ma własnie 20-21 mm smile))))
        Powodzenia
        aha i poprawka rano z seksiku wink)
        • emkz Re: Dobry wieczór! 12.09.06, 23:22
          Z jutrzejszego porannego seksiku to nici (mąż ma na 6 do pracy), ale wieczorkiem
          czy popołudniem jak najbardziej, tylko nie wiadomo czy wtedy z tego będą jakieś
          pozytywne wynikiwink
          Objawy owu? Jakieś dwie godziny temu zaczął mnie boleć prawy jajnik (ten, który
          pracuje), ale nie orientuję się kiedy ten jajnik ma boleć: przed owu, w trakcie,
          czy może już po? Wiecie coś może na ten temat?
          Dzięki i trzymajcie kciuki!wink))
          A fotki jak najbardziej prześlę, tylko muszę najpierw przetrawić ten program od
          darci, o której też myślałam jako o brunetce, ha!
          • agulka1001 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 00:12
            co tutaj sie dzieje hehe emzk-w trakcie popoludniowego seksu z mezem powiedz,ze
            naszla Cie ochota,nie mow prawdy-tzn ze malutka Ci kazala hehehe (czytaj-watek
            powyzej)...to juz jest szał-ciał! zero spontanicznosci, namietnosci-tylko
            reprodukacja hehe!co do pecherzyka i owu-skoro dzisiaj boli jajnik,malutka
            obliczyla,ze jak w morde strzelil dzis owu,czegóż Ci zyczyc?za 17dni II kresek
            na tescie!powodzenia!juz zacznij mierzyc temp!
            • aagniesiaa Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 10:01
              hej dziewczyny wizyta u gin dzisiaj boje sie bardzo co powie na te moje i męzą
              wyniki, znacie sie moze na tych wynikach nasionek, moze mi cos podpowiecie

              jak do tej pory o tym nie myslalam tak teraz sie boje tej wizyty u ginki,
              bardzo sad

              EMKZ doobrze ze u ciebie ok z wynikami

              Agulka ja sie nie znam na tych wszystkich, ale czy twoj lekarz jest dobry, moze
              powinnas go zmienic skoro nic nie radzi na to ...

              Pozdrowienia dla Sky Darci i Malutkiej
              • malutka1939 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 11:59
                aagniesiaa nie stresuj się, bedzie dobrze!
                ja dzis jade na USG, zobaczymy co z moim pecherzykiem sie dzieje, ale chyba nic
                bo temp. stoi w miejscu, sluzu brak sad
                Jeśli chodzi o badania M to masz podane normy na pierwszej stronie naszego forum
                u góry smile) zerknij i porównaj, tyle mogę ci pomóc bo ja tez tam porównywałam.
                Trzym sie i napisz koniecznie jutro jak po wizycie

                Sky a ty czemu milczysz?
                Darciu co u Ciebie jak mąz sie czuje, jak twój cykl?
                • aagniesiaa Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 12:37
                  Malutka i Sky dziekuję za zdjecia smile
                  ładne z nas kobitki są, a Sky twoja Anusia śliczna dziewczynka smile
                  Malutka ładny psiunio smile jak ja kocham piski wiecie, najbardziej lubię jamniki
                  i mam jedneggo smile ale juz takiego starzejącego się, a podobają mi się też żółte
                  labradory i takie drugie żółte pieski zapomniałam nazwy, g

                  godziny płyną mi dziś nieubłagalnie wolno w oczekiwaniu na tą wizytę u gin
                  • darcia74 Dzien Dobry 13.09.06, 12:50
                    Witaj Emkz...
                    Przejrzalas zalegle posty? Widzisz co sie tu u nas dzieje? smile
                    Czekamy na fotki od Ciebie i agulki !!!
                    U mnie 38dc i nadal nie ma nic - nie ma owulki i nie ma @... Wiec co jest?
                    Tylko "d.. blada" - przepraszam, ale nie mam juz okreslenia na te moje cykle.
                    Mam wizyte u nowego gina 4-tego pazdziernika dopiero. Czyli co, jak do tego
                    dnia nie dostane @ to bede znowu w 58dc!!!
                    Widzicie co za porazka!!!!
                    • aagniesiaa Re: Dzien Dobry 13.09.06, 13:23
                      Darciu tzrymaj się, moze jednak @ łaskawa bedzie i zawita do ciebie szybciej,


                      ja juz nie myślę o niczym innym, czekam do 18 na wizytę u gina, jejciu co ona
                      powie, to nie daje mi spokoju
              • agulka1001 Re: Dobry wieczór! 13.09.06, 20:16
                ale ja jeszcze nie bylam u lekarza,agniesiu,dopiero w pt ide,za 2 dni!
                wezme go sobie na "dywanik" i wszystko z niego wycisne...
    • emkz Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 14:53
      img242.imageshack.us/my.php?image=1898991wu7.jpg
      • emkz Re: Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 15:06
        No i oczywiście mi nie wyszło. Czemu to zdjęcie takie małe?! Chyba na męża
        poczekam, bo ja jakaś niekumata jestem...
        AAgniesiaaa, malutka1939, jak po wizytach? Dajcie znać! Trzymamy kciuki, że
        wsyzstko w porządku!
        darcia - przecież Ty miałaś clo brać... I nie pomogło????
        Mnie jajnik dalej kłuje, czasami tak, ze chodzić nie mogę... To kiedy ta owu ma
        być??? Teraz trwa czy już była czy będzie? A niech to...
        • darcia74 Re: Próba zamieszczenia zdjęcia pierwsza... 13.09.06, 18:41
          emkz, tam gdzie jest "resize image zaznacz" np. 640x480, to bedzie w sam raz
          wielkosc a potem po "host it", copiujesz ten ostatni link czyli "Direct link
          to image" i bedzie OK smile
          (Ale i tak widac bardzo ladna panne mloda smile)

          Tak emkz, mialam brac Clo, ale nadal jestem w tym samym cyklu!!!! Ty zdarzylas
          byc w Polsce i wrocic a ja nadal jestem w tym samym cyklu! Potrafisz sobie to
          wyobrazic?! sad
          Jak jajnik kluje to mozesz byc przed, w trakcie lub po owulacji..smile Niestety
          tego oprocz USG nie mozna wiedziec smile
          Ale przytulajcie sie, to pewnie traficie...

          Czekamy na reszte fotek...
    • malutka1939 do wszystkich 13.09.06, 22:46
      hej byłam na USG i dupa.... pęhcerzyk nie rośnie zatrzymał się, ciągle ma 16 mm
      sad( nie ma też innego malutkiego pęcherzyka który mógłby urosnąc. Ten cykl
      będzie kolejnym na straty!!
      Czekam na @, dziś dopiero 9dc. Lekarz powiedział mi dzis ze daje nam 3 cykle na
      CLO jesli sie nie uda to laparoskopia, muszą pobrać mi wycinki z jajników, bo
      todziwne że przysadka produkuje tak duże ilości FSH i LH a na jajniki to nie
      działa sad
      • darcia74 Re: do wszystkich 13.09.06, 23:02
        Ale malutka, to dobrze, ze gin od razu ma jakis plan dzialania! Wazne jest juz
        cos dzialac a nie czekac a moze sie uda naturalnie. Jak nie ma rosnacego
        pecherzyka, to nie ma owulacji a jak nie ma owulacji to wiadomo co... i trzeba
        dzialac.
        Moi gin'owie na ktorych trafilam do tej pory nie maja zadnego planu dzialania,
        tylko pocieszaja, ze jeszcze mam czas!!! Majac 32 lata????
        • malutka1939 do aagniesiaa 14.09.06, 09:13
          aagniesiaa jak tam po wizycie?
          pisz szybciutko
          • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 10:03
            hej dziewczynki

            mnie tez za bardzo narazie sie nie rozjasniło ... kłopot leży bardziej we mnie
            niż w mężu tak powiedziala, mąż ma wyniki ok jednak za dużo takich atypowych
            form i tez kazała mu wybrac się do lekarza

            co do mnie, kazała isc na usg w 10 dc bo to dopiero da jej pełny obraz, wyniki
            hormonów mówi że mam ładne, ale jakoś trzeba doprowadzić te cykle do porządku,
            stwierdziała że najlpiej tabsami ale ja jak to usłyszałam to pomyslałam o nie
            tylko nie to sad narazie dała mi duphaston, wiecie, myslałam ze ta owu jednak
            była teraz ale chyba nie zobaczcie wykresik
            www.fertilityfriend.com/home/126d3f
            takze znowu czeka mnie czekanie

            tylko w czym ma pomóc ten duphaston?? nie wiecie w tym zdenerwowaniu jakoś nie
            zapytałam, kazała brac przez 7-8 dni dwa razy dziennie, co robić dziewczyny??

            i ciągle nic nie wiem, ciągle nie wiem czy mam owu .... to czekanie mnie dobija

            Malutka u mnie tez powiedziała ze jak usg nie wyjdzie za dobrze i bedzie to PCO
            bo tak mi wychodzi podejrzanie z wyników Lh do FSH to od razu mnie bierze do
            szpitala na laparoskpie buuu jezu jak ja się boję szpitali dziewczyny - nigdy
            nie byłam w szpitalu - ale narazie mam nadzieje ze nie bedzie takiej
            koniecznosci, powiedziala zeby sie nie martwic i przyjsc do niej z usg

            wiecie cos o tym duphastonie wiecej??
            • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 10:51
              widze aagniesiaa, ze mozemy sobie podac rece... Chyba nawet juz nawet ostatnio
              na ten temat pisalysmy, tzn. mamy hormony ok, tylko ten stosunek LH:FSH
              sugeruje PCO.
              Zreszta patrzac na Twoje tempki to tez podobne do moich, tylko ze ty mialas
              owulke w poprzednim cyklu a ja nie.
              Co do duphastonu. Mnie tez jaden z ginow (bo bylam juz u trzech) kazal brac
              duphaston od 16-25dc po jednej i sie starac! Przeciez to jakas bzdura!
              Aagniesiaa, ja sie NIE dostosowalam do jego zalecen, bo mi nie chodzi o to zeby
              wyregulowac-skrocic cykle i dostac miesiaczke do 30dni, tylko zeby miec
              prawidlowa owulacje!
              Duphaston jest na poprawienie progesteronu czyli na wspomozenie fazy lutealnej
              a my mamy klopoty z I faza!!!
              Ignorancja ginow (i nie tylko ginow) jak widac nie ma granic !!!
              Prawidlowo duphaston bierze sie od 2-3dpo, jak chce sie zajsc w ciaze a nie
              zadowolic sie tylko @.
              Aagniesia radze Ci zmienic gina, bo duphaston Ci tu nie pomoze!
              • agulka1001 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 18:26
                moje drogie!moje cykle sa dlugie-ok 35 dni!wiec owu wypada ok 21 dnia,tak?
                a bralam luteine od 16dc do 25dc,i co??? i mialam piekna owu i zachodzilam w
                ciaze!
            • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:04
              ahaa, nie zwrocilam uwagi... Widze, ze juz wzielas ten duphaston.. No nic-
              przynajmniej rozpoczniesz szybciej kolejny cykl. Zaszkodzic Ci on nie zaszkodzi.
              Co do kolejnego pomyslu Twojej gin zebys brala tabsy na uregulowanie, to tylko
              potwierdza jej - przepraszam - maloprofesjonalne podejscie!. Ja tabsy bralam na
              uregulowanie moich cykli przez duuugi czas i jak je odstawilam to tylko
              pierwsze 3 cykle mialam OK (ale nie krotkie), potem porazka!
              Tak wiec tabsy to nie rozwiazanie.
              • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:09
                kurczę Darciu wiesz sama juz nie wiem dobrze ze mi piszesz o tym, wzielam juz
                co prawda ta tabletkę bo nie mogłam się doczekac odzewu, wiesz ona powiedziała
                tak ze narazie da mi ten duphaston a potem jak zrobię to usg to zobaczy co jest
                grane, czy jest ta owulacja wreszcie czy nie, piszesz ze cykl miałaś podobny z
                tym że ja miałam owulację?? skad takie wnioski, czy skok tempki swiadczy o owu
                kategorycznie?? bo woszem wreszcie mi poszła w górę ale ja jakoś słabo czuję
                czy ona była czy nie

                powiem ci tak że w tym cyklu jak mielismy przerwe z mezem na to badanie to
                wreszcie zaczełam czuć swój sluz, tak to zawsze po przytulkach czestych zdaje
                mi sie ze ciagle on jest taki sam, a teraz wyraźnie czułam ze jest - ale ciagle
                nie mam pewności co do tej owulacji głownie przez te testy które mi nie
                wychodziły - brak widocznego pozytywu

                cholercia to się przestraszyłam teraz - ale jak juz zaczełam e brac to biore
                trudno, zobacze jak to poskutkuje, napisz cos wiecej jesli mozesz
                • aagniesiaa Re:Darciu 14.09.06, 11:15
                  powiem ci jeszcze ze dzis mnie cos brzuch pobolewa, nie wiem sama czy to te
                  nerwy czy moze ta owu, myslalam ze dzis tempka skoczy jeszcze do gory a ona
                  spadła znowu wiec nie wiem czy to owu czy nie ouw

                  dlaczego te nasze organizmy to taka zagadka??
                • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:29
                  aagniesia, Jak juz wzielas jedna tabletke to juz musisz brac dalej.
                  Na potwierdzenie tego co Ci napisalam wklejam fragment pytania do eksperta na
                  ktoryms z forow (tu jest razem z CLO, ale to nie ma znaczenia):
                  "Dzień Dobry Panie Doktorze .
                  Mam jedno pytanko czy zbyt wczesne zażycie duphastonu przy cyklu z clostilbegyt
                  może zakłócić owulację (cykl nie monitorowany) czy przez to może w danym cyklu
                  nie wystąpić owulacja ?
                  Z góry dziękuję za odpowiedz.
                  -Duphaston jest zbyt słabym gestgenem by zahamowac owulacje moze jednak
                  zaburzyc wrost endometrium i prowadzac do jego desynchronizacji co moze
                  uposledzic implantację zarodków Z poważaniem JD"

                  aagniesia chodzi o to, ze duphaston nie pomaga w owulacji tylko jak juz ta
                  owulacja wystapi (naturalnie lub CLO czy innych specyfikach) pomaga w
                  podtrzymaniu stezenia progesteronu a co za tym idzie poprawe fazy lutealnej lub
                  ewentualnej ciazy.
                  Biorac duphaston @ powinna przyjsc automatycznie po jego odstawieniu (tak
                  dzialaj tez tabletki antykoncepcyjne - krwawienie z odstawienia), bez wzgledu
                  na to czy owulacja byla czy nie.


                  • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:46
                    aha widzisz rozumiem ze to nie działa na owulkę, zreszta w tym cyklu wolałabym
                    dostac jak najszybciej zeby zrobic to usg, ciekawe czy mi przyjdzie zaraz po
                    odstawieniu ?

                    ale co to znaczy ze "prowadzac do jego desynchronizacji co moze
                    uposledzic implantację zarodków" znaczy ze jak jakims cudem by sie udało to
                    moze to zakłócić zagnieżdzenie??
                    • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 11:56
                      dokladnie aagniesia, ale to tylko jesli ten progesteron wezmie sie przed
                      owulka, bo endometrim po prostu nie bedzie przygotowane, przynajmniej ja tak to
                      rozumiem.
                      Czy przyjdzie po odstawieniu, to zalezy od wielu czynnkow, miedzy innymi od
                      stezenia progesteronu we krwi, przygotowania endometrim i innych tam czynnikow.
                      Ale jesli noramalnie dostajesz @ nawet w cyklu bezowulacyjnym powinnas nie miec
                      z tym problemow.
                      Ja zauwazylam, ze jak nie mam owulki to i nie mam miesiaczki, przynajmniej w
                      rozsadnym czasie, ale po odstawieniu duphastonu dostalam po 2dniach juz
                      plamienia w 3-cim cos tam zaczelo wylatywac smile
                      Generalnie powinno sie dostac @ w ciagu 2 tyg. od odstawienia.
                      • malutka1939 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:02
                        hej
                        aagniesiaa weź ten duphaston tak jak mówi Darcia skoro juz zaczełas, nic sie nie
                        martw bedzie dobrze! wiesz chyba obie bedziemy kibicowac teraz naszej @@ a no i
                        Darcia chyba też prawda? Ja tez chce już nowy cykl bo CLO może cos zacznie sie
                        dziac bo jak na razie bez owu u mnie sad

                        emkz a jak z twoim mieszkaniem? mam nadzieje ze wynajmiecie takie w którym
                        bedzie net!! smile)
                        a sky milczy... sky co u Was??
                        agulka czekamy na foto
                      • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:06
                        Ja mam od paru dni to samo. Tzn. 3 dni temu bolalo mnie przez 2 dni w
                        podbrzuszu, testowa kreseczka sie przyciemnila (ale nadal duzo bladsza od
                        kontrolnej), pojawil sie ladny sluz, tempka wzrosla ale pozniejsze nie wskazuja
                        juz na owulke!!! Zobacz: www.fertilityfriend.com/home/daria74
                        Nie wiem co jest grane u mnie tez, juz mnie to meczy!
                      • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:07
                        no nic to zobacze mam 7 dni brac to, oby potem przyszła - teraz tak mysle ze
                        moze jakbym poczekała jeden dzien - ale to i tak by mi nic nie dało bo ff zeby
                        wykazac owulkę musiałby pare wyzszych temperaturek miec wiec i tak ...z ulotki
                        leku tez za wiele nie wynika, no nic Darciu muszę poczekać i zobaczyć, nic
                        innego mi nie pozostaje sad
                        • darcia74 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:11
                          aagniesiaa, wszystko sie moze zdarzyc, nie trac wiec nadziei i jesli masz nadal
                          sluz plodny nie zaprzestajcie przytulanek smile
                          • malutka1939 Re: do darci 14.09.06, 12:23
                            Darciu a u ciebie to mi na owu wygląda przedwczoraj chyba taki spadek, tylko
                            test negatywny hmmm ciekawe co to z nami bedzie
                            • darcia74 Re: do darci 14.09.06, 12:31
                              tez tak mi sie wydawalo, ale dzis znowu tempka 36,3, wiec cudow nie ma sad
                          • aagniesiaa Re: do aagniesiaa 14.09.06, 12:25
                            Darciu patrzyłam na twój wykresik, matko jaki długi a tu jeszcze konca nie
                            widać, oby teraz tempka ci sie podniosła i oby @ przyszła - czekamy teraz na
                            nią jak nigdy wink

                            a przytulanek uh dzis nie bedzie - mezus w pracy uncertain
                            trzymajcie sie zdiewczyny, musze wizac sie do pracy, nic tylko w necie siedze
                            wreszcie mi sie oberwie jak zobaczy ten moj ciemiężca
            • agulka1001 Re: do aagniesiaa 14.09.06, 18:24
              hej aagniesia!ja bralam luteine (to tez progesteron),zeby unormowac
              cykle,skrocic je,miec normlanie @@ (czyli cykle 35dni, bo miewalam ok 45-50)!
    • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:11
      Zobaczcie na ten wykresik:
      www.ovusoft.com/ourtcoyf/gallery/gallerychart.asp?id=4042&typeid=28
      Wg wykresu ta laska nie miala owulki a tempki caly czas niskie i zaciazyla!!!
      Ahhh czy takie cudenka Wam nie poprawiaja humoru??? smile
      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:37
        wow Darciu gdzie ty to znajdujesz wink
        • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 14:41
          Tu jest caly zestaw rozniastych wykresow:
          www.ovusoft.com/ourtcoyf/gallery/
          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 16:30
            hej
            oj dziewczynki ładna pogoda na spacerek z dzidzią by sie poszło sad( kurcze tyle
            dziś takich spacerowiczek mijałam że szok!!!
            Jade jutro do Warszawy do siostry mojego M. muszę sie zrelaksoać, ale odezwę sie
            do was moje drogie smile)
            Ide myś okna buuu nie lubię myć okien buuu
            • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 14.09.06, 18:25
              czesc dzieczyny,milczalam bo az nie wiem co powoiedziec i co w ogole
              myslec...wczoraj M byl u andgologa,ten orzekl ze albo to bakteria albo wadliwa
              genetyka a wtedy to juz nic sie poradzi i wlasciwie nawet in vitro nie warto bo
              slabe geny...i tylko(az!)30% szans na powodzenie...zero wywiadu,zadnej karty
              pacjenty,totalna ignorancja tego co mowil moj mąż i tylko lek.-prof.zapytal czy
              siostra M jest wysoka...no i za to cale 5min 100zl sie nalezalo...zalamalismy
              sie -ale tylko na troche.dzis mialam wizyte u mojego kochanego gina(cytologia)i
              pokazalam mu wyniki M.no i oczywiscie kazal zmienic androloga!!!podniosl nas na
              duchu i pomoze poszukac lekarza,mąż pojdzie tam jako protegowany zatem szansa
              ze ktos go wyslucha...tak czy owak dostaje juz bolu glowy na mysl o tych
              plemnikach i naszych szansach...ktore chyba maleją...jutro robimy kolejne
              badania.trzymajcie sie dziewczyny,czytam Was caly czas.
    • emkz Mamy mieszkanie:-))) 14.09.06, 20:13
      W niedzielę/poniedziałek się przerowadzamy!!! Internetu tam chyba nie ma, ale
      bez problemu sobie założymy, więc nic tylko się radować! W pracy czeka mnie
      awansik, ale przed tym jeszcze masa kursów, testów i praktycznego sprawdzania
      czy nadaję się na asystenta menedżera... W starsznym stresie jestem i aż nie
      wiem czy dobrze zrobiłam biorąc to wszystko na siebie, ale co tam! Raz się żyjewink
      U mnie juz chyba owulka się skończyła - jajnik przestał boleć, teraz tylko
      pytanie: czy zdążyliśmy z seksikiem...
      Za Was wszystkie trzymam mocno kciuki i czytam, kiedy tylko mogę. Aż się nie
      chce wierzyć, co Ci lekarze wyprawiają... Trzymajcie się ciepło,
      Inka
      • aagniesiaa Re: Mamy mieszkanie:-))) 15.09.06, 08:37
        Sky trzymaj sie cieplutko i nie dawaj sie zniechęcić lekarzom

        EMKZ gratulacke - nowe gniazdko, jego wicie jest takie przyjemne

        a ja cóż biorę ten duphaston i czekam ...

        Darciu Malutka (odpoczniej sobie po myciu tych okien) i Agulka
        Buziaki dla wszystkich wink
    • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.09.06, 20:33
      czesc dziewczyny!czytam Was codziennie,ale nie mialam czasu,zeby usiasc i cos
      napisac...wrocilam do pracy,jestem-a raczej bylam bardzo zadowolona z tego...
      nadgonilam przez tydz prace,dostalam podwyzke...mielismy fajną "akcje" przez
      2dni,zostalam wytypowana do nagrody!jakby wiedzieli,co przeszlam i chcieli
      poprawic mi humor...nie mialam czasu,zeby myslec o TYM...
      ale coz-nic nie moze trwac wiecznie!od 2,5tyg mam krwawienie i plamienie,od
      wczor mam taki bol brzucha jakbym miala okres...na dzisiaj mialam kontrolną
      wizyte...i co?katastrofa! wynik hist-patol "poprawny",nie ma zasniadu...ale
      macica ZLE SIE OSZCZYCILA...zostaly "kawalki"...jestem zalamana i mam dosyc
      zycia....czeka mnie ponowny zabieg...jutro jade do szpitala...
      wysiadam...nie dam rady...
      widze,ze na tym watku ciagle dzieje sie cos zlego...
      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 15.09.06, 20:41
        Boże...biedna agulko...a nie byłaś pewna kompetencji tej wydry ktora robila
        zabieg,pamietam jak o tym wspomnialas,cholera alez intuicja!!!!jest mi
        niewymownie przykro.naturalnie musisz to przejsc,musisz byc dzielna choc wiem
        ze jak to slyszysz to sie wnetrznosci przewracają...Boże jaka ignorancja i
        prywata panuje o zgrozo-wsród niosących ponoć pomoc lekarzy!!!!!!wlasnie sie o
        tym przekonuje...nagle wszyscy chcą ubic interes na problemie mojego męża...
        agulka kochana,w koncu musi skonczyc sie to Twoje pasmo cierpienia.oby szybko!!!
        pamietaj ze my tu zawsze jestesmy i cieplo o Tobie myslimy,nie zostawimy Cie
        samej!!!mocno przytulam.
        • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 09:54
          Matko agulka... i jak tu ufac lekarzom?
          Czy ta malpa nie powinna jakos za ten blad w sztuce odpowiedziec?
          Ehhh, agulka, wracaj szybciutko do nas juz bez tych plamien i boli, zebys sie
          mogla razem z nami starac o bejbika smile
          Sky, ja Ci proponuje, wyslij M zeby zrobil caly zestaw badan hormonow (FSH, LH,
          testosteron calkowity i wolny, prolaktyna, TSH, T3, T4) i morfologie na wlasna
          reke (jesli jeszcze nie zrobil) i w miedzy czasie szukajcie dobrego lekarza.
          Wbrew pozorom hormony u mezczyzn tez sa wazne.
          Emkz, no to wielkie gratulacje z okazji mieszkania i awansu! A tak wogole to
          miejmy nadziej ze jako "business woman" bedziesz sie tu pojawiac u nas na watku
          nadal smile
          Buziaczki wszystkim
          • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 10:17
            O Bożesz, agulka, ile Ty musisz przejść... trasznie Ci współczuję. Trzymaj się
            dziewczyno; słów brakuje po prostu na to wszytsko...;-(

            Awansu mi jeszcze nie gratulujcie, bo najpierw muszę przejść przez kursy,
            szkolenia, egzaminy (praktyczne i teoretyczne!). W związku z tym mam kupę
            materiału do przerobienia i nie wiem jak ja się z tym wszystkim w miesiąc
            wyrobię... Szczególnie, ze teraz to już tylko do przeprowadzki się szykujemy...
            Trzymajcie się dziewczyny; a! darcia, czy właściwie wiadomo co Tobie jest? Co z
            tym PCO? Czy jak zwykle lekarze sami nie wiedzą i próbują wymyslać...?
            • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 11:52
              Tak jak napisalas! Lekarze nie wiedza i mowia, ze ja jestem zdrowa, a przeciez
              te dlugie cykle i ociagajaca sie owulka z czegos musi sie brac! Nie?
              Patrzac na moje wykresy i ten stosunek LH:FSH postawilam sobie sama diagnoze!
              Teraz tylko musze znalezc dobrego lekarza zeby pomogl mi zafasolkowac smile
    • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 16.09.06, 23:26
      To już ostani raz piszę ze starego mieszkanka;-( Cieszę się z tego nowego
      gniazdka, ale jednak jakiś sentyment pozostaje... I nie wiem dokładnie za ile
      się odezwę, bo też nie mam pojęcia ile czasu trwa tu zakładanie internetu... Mam
      jednak nadzieję, że niedługo (tydzień, góra dwa!) znów coś skrobnę. Tymczasem
      trzymajcie się ciepło i dzielnie,
      Inka
      • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:16
        dziewczyny,wyleczylam sie ze staran na kilka miesiecy!boje sie,ze to mogloby
        sie powtorzyc...nigdy nie zapomne wczorajszej wizyty i lekarza...
        czuje sie,jakby po mnie walec przejechal!
        wczor mialam ponowny zabieg po tym,jak mnie niedokladnie wyczyscili po
        poronieniu!nigdy w zyciu tego nie zapomne!zadnych badan przed zabiegiem,bez
        anestezjologa-bo po co?doslownie wzieli mnie z biegu,niby mialo byc badanie
        ginekolog,a zacząl sie zabieg!do tego mialam zasnac w znieczuleniu-a nie
        zasnelam!! byla za mala dawka!myslalam,ze umre z bolu!!na moją prosbe
        pielegniarka (niezle,co?pielegniarka mi dawala znieczulenie,"glupiego jasia")
        zwiekszyla dawke,ale i tak wszystko widzialam,slyszalam,i CZULAM!!!ona
        stwierdzila,ze poprzendia dziewczyna przy takiej dawce zasnela...
        Boze,jaki bol...pielegniarka trzymala mnie za noge,bo tak sie ruszalam...a na
        lekarzu to nie robilo wrazenia,on mial swoje do wykonania...mimo ze
        mowilam,ze nie zasnelam,ze wszystko czuje,to oni robili swoje... pielegniarka
        nawet rekawiczek nie ubrala...jak mi wcisnal wziernik przy badaniu gin,to mi
        sie lzy pokazaly w oczach,az go za rękę zlapalam (jestem 3tyg po zabiegu,caly
        czas krwawilam),a on tylko krzyknąl "wytrzymac"... nigdy nie bylam tak
        bolesnie badana...
        a dzisiaj wszystko mnie boli...po wlasciwym zabiegu dostalam
        kroplowki,leki,przez 5 dni nic nie czulam...a teraz nie dostalam nic,nawet
        czopkow przeciwzapalnych...a jak mi pyralgine zapodala na noc,to od razu na
        wymioty,serce zaczelo mnie bolec,a wacik byl caly w krwi...
        sorry,ale musialam sie wygadac...lekarz to mi nawet w oczy nie spojrzal...

        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:28
          aga...poprpstu brak mi slow...normalnie jak to czytam co mowisz,jak widze co
          sie dzieje,jak kolejno dzieją sie rzeczy złe,nieplanowane,inne,niechciane czy
          bolesne...zwyczajnie czlowiek kamienieje,ubiera skorupe bardzo grubą i z czasem
          tez zaczyna miec wszystkich w d...
          Boże jak on mogli tak z Tobą postąpić...to ich zasrany chrzaniony błąd a
          cierpiałaś znów TY!!!!!!jedno agulko jest pocieszajace-ze masz to za sobą a
          teraz juz nigdy wiecej!!!!!Matko kochana może jesli mozecie zaczynaj kolejną
          ciaze po okiem prywatnego specjalisty(choc i tu reguly nie ma)ktory bedzie
          chuchal i dmuchal od poczatku az do rozwiazania...
          dlaczego to sie tak dzieje,dlaczego....ale jak kilka razy spotka czlowieka
          takie nieszczescie i taki bol to i on sam obojetnieje..moze tak rodzi sie
          znieczulica.sama juz nie wiem.
          agulko,najlepiej chyba to przespac,ten bol,to wspomnienie takie swieze,zal i
          zlosc.juz jestes w domowym zaciszu,juz nic Ci sie złego nie stanie,teraz juz
          bedzie dobrze.
          strasznie mi przykro ze musialas cos takiego przechodzic.
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 11:55
            agulko napisz co to byl za szpital i co to za lekarz-niech wszyscy omijają to
            miejsce wielkim łukiem.
            zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia-fizycznego i psychcznego i
            zdrowej,szczesliwej kolejnej ciąży.
            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 17.09.06, 20:55
              agulko bardzo mi przykro aż mnie zatkało jak to przeczytałam dziś.....
              Trzymaj sie biedaku..
              • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 09:00
                Jej Agulko, przesyłam dla Ciebie ogromne przytulańce - to co przeszłaś nie
                mieści się nawet w glowie, to jak traktują drugiego człowieka - gorzej niż
                zwierzę !!! co to za znieczulica okropność - ja myślę że to się nadaje do uwagi
                na tvn, no tak to nikt nie zrobi z nimi porzadku

                trzymaj się teraz kochana i wiedz że jesteśmy tu dla Ciebie, naprawdę
                dziewczyny w głowach się nie mieści.
                • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 10:07
                  Agulka, jak czytalam twoja opowiesc to mnie w dole wszystko bolalo! No przeciez
                  to przechodzi wszelkie wyobrazenie!
                  Agulka, na gorze jest link do LISTA DOBRYCH GINEKOLOGOW, moze ty otworz nowy
                  watek p.t. LISTA ZLYCH GINEKOLOGOW, OSRODKOW itd wpisz tam, gdzie i kto Cie tak
                  potraktowal, moze inne dopisza do listy i bedzie to przestroga...
                  Przeciez tego nie mozna tak zostawic!!!!
          • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 11:00
            oj,sky!ale ja caly czas jestem pod okiem super lekarza,chodze do niego
            prywatnie!on robi wszystko,zeby bylo dobrze,nie mam do niego zalu...
            ale niestety jest na urlopie i w szpitalu nie przyjmuje,a te zabiegi nie mogly
            sie odbyc w gabinecie i nie mogly czekac kolejnego miesiace...wiec wysylal mnie
            do szpitala,w ktorym on pracuje...ja caly czas jestem w szoku jak tylko sobie o
            tym pomysle...
            • emkz Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 12:48
              Dorwałam się do netu i własnie to przeczytałam... SZOK. Absolutny. Agulka,
              jedyne co mi przychodzi do głowy to najzwyczajniej w świecie ich zaskarżyć.
              Gdzie prawa pacjenta???? Idź do jakiegokolwiek sądu, do poradni, nie wiem,
              gdziekolwiek, a sprawa jest wygrana. Wiem, że byłoby to trudne dla Ciebie
              przechodzić przez to raz jeszcze, ale dałoby im to nauczkę na przyszłośc, oj
              dało... I innym babkom zaoszczędziło cierpienia z rąk takich rzeźników...
              Trzyamj się!!!
              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:37
                dziewczyny co sie dzieje..?wątek nam cos zamiera a co post to
                smutniejszy...jedyna emkz ktora optymistycznie urządza swoje gniazdko i wlewa w
                nas radosnego ducha...
                ja postanawiam nie marudzic.bedzie trudno zwlaszcza ze lada dzien M pojedzie do
                tej Anglii i zaczyna sie wypelniac to co kwartal temu postanowilismy.no i ja
                sie boje-a jakze!
                agulko ale zagladaj do nas czasem,pocieszaj i nie daj zwątpic.o tym lekarzu tak
                napisalam bo az mnie skrecilo po przeczytaniu tego jak Cie traktowali!ale ot
                wlasnie-nie ma reguly...zwyczajnie pech ze nie bylo Twojego gina.bardzo mocno
                Ci zycze zeby kolejna ciąża byla od pocztku do konca samą radością-no i
                uwienczona radosnym,glosnym pierwszym krzykiem potomka!
              • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:37
                nie,dziewczyny,nie bede robic zadymy,bo nikt o tym nie wie,ze poronilam...
                poza tym jeszcze nikt nie wygral z lekarzami...zresztą-tuz po zabiegu,jak sie
                obudzilam (spalam ok 2 godz,bo znieczulenie zaczelo dzialac),pielegniarka,ktora
                byla obecna przy zabiegu,zapytala,czy NAPRAWDE mnie az tak bolalo,jak
                powiedzialam,ze strasznie bolało,to ona stwierdzila,ze mnie bolało nawet,jak
                lekarz nic nie robil,wiec chyba jestem przewrazliwiona i malo odporna na bol!
                k..rwa,zeby raz w zyciu lekarz przezyl taki bol,to by wiedzial,o czym
                rozmawiamy....niech ich szlag...
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:43
                  ahulka a jak sie czujesz teraz? czychodzisz do pracy czy jestes od nowa na
                  zwolnieniu?
                  sky jak to bedzie z leczeniem twojego m skoro on wyjeżdża? macie jakiś plan?
                  • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:48
                    no wlasnie kolejny problem malutka...ja wyjade pozniej wiec poki co...to ja
                    bede z jego wynikami chodzila do lekarza!!!a jak M bedzie w kraju-a bedzie co 2
                    miesiace to sie tam pokaze,przebada itd...ogolnie przygnebia mnie to bo juz
                    widze leczenie na odleglosc a zwlasza in vitro w samolocieuncertain ale
                    coz...mialam nie narzekac...
                  • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 23:22
                    czesc malutka!jestem w domu,wzielam tylko 3dni zwolnienia,bo juz mi glupio w
                    pracy...ale tak naprawde to fizycznie czuje sie gorzej niz po dwoch ost
                    zabiegach...wszystko mnie boli,nawet po 2ibupromach...
                    a co u Ciebie??
                • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:46
                  to jest to co kocham!!!jak oni mowią o przewrazliwieniu na ból!!!!ale robią bez
                  znieczulenia zabiegi-rozne i jeszcze pacjenta wysmiewaja ze taki delikatny!!!
                  biedna jestes naprawde zal mi Cie agulko i strasznie to przykre co przeszlas!
                  rok temu mojemu tacie robili rektoskopie-naturalnie bez znieczulenia-bo funusz
                  nie ma pieniedzy!a jak ojciec sie krecil z bolu to ochrzan i wlasnie znamienne
                  slowa padly ze on taaaki wrazliwy!!!normalnie noz sie otwiera w kieszeni!!!i
                  oni jeszcze maja czelnosc strajki urzadzac!
                  ktos-i to kolejno kilka osob powinno beknąć za Twoj zabieg i jeden i drugi.ale
                  prawda jest taka ze nikt im sie do tylkow nie dobierze bo jeden kryje drugiego
                  niestety...pozostaje tylko opiep...ich juz po wszystkim i ulzyc sobie.
                  • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:49
                    aaa!!sorki-tato miał kolonoskopie-nie rektoskopie...bez znieczulenia-bo po co...
                    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 18.09.06, 19:53
                      ehhh polska służba zdrowia...........
                      PARANOJA!!!
                      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 09:49
                        dziewczynki szkoda słów na to wszystko

                        Agulko dla ciebie to było podówjnie bolesne przeżycie i życze Ci zebyś jak
                        najszybciej zapomniała - i mogła się cieszyć z ciąży i z Twojego aniołka który
                        na pewno zagości w Twoim brzuszku

                        tacy lidzie potrafią całkowiecie odebrać radość życia i radość przeżywania
                        ciąży - Agulko jesteśmy z Tobą - zawsze możesz się wyżalić

                        oby ból minął jak najszybciej bo będzie udręką dla Ciebie chodzić jeszcze do
                        pracy, może jednak powinnaś podzielić się swoim cierpieniem z najbliższymi
                        bedzie Ci łatwiej


                        SKy oby jakoś powoli udało się zrobić te badania !!! nie załamuj się jakoś to
                        będzie, myśl pozytywnie smile

                        A u mnie 25 dc, biorę ten duphaston jeszcze 3 dni, wykresik ładnie skoczył do
                        góry smile www.fertilityfriend.com/home/126d3f
                        pozdrowienia
                        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 18:35
                          aagniesiu,dzieki za dobre slówko i pamięćsmile
                          ładnie Ci rosnie ten wykresik,oj ładnie!!!
                          jutro M robi reszte badan,czyli za tydzien wyniki...a w sobote juz wyjezdza do
                          Anglii i musze go na jakies usg jeszcze zaciagnac koniecznie bo tego juz za
                          niego nie zrobie...ciekawe co to bedzie za leczenie na odleglosc...chyba cos
                          a'la Kaszpirowskiwink
                          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 18:57
                            hej dziewczyny
                            u mnie ogromny smutek dzis zmarła moja ukochana babcia.... To był niesamowity
                            człowiek niestety nie dane jej było zobaczyć mojego dziecka.. mam ogromnego doła
                            z reszta spodziewałam sie tego, może i dobrze przynajmniej już nie cierpi ale
                            bardzo to przykre....

                            Dziewczyny nie wiem co sie dzieje ale odtatnio nie mam ochoty na przytulanko nie
                            wiem czemu, jakby podświadomie wiem ze nie mam owu w tym cyklu i nie mam ochoty
                            w ogóle, a jak juz jest przytulanko to troche boli, czemu tak jest? Czy znowu
                            cos mi dolega?

                            Sky nie mart się wiesz lekarz i tak nie badał by twojego m wiec chyba wystarczy
                            jak ty bedziesz bieghac z wynikami wink a on pokarze sie u lekarza za 2 m-ce. Bądż
                            dzielna !!!
                            Darciu a co u ciebie? jak tam twój cykl?
                            • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 19:31
                              malutka bardzo mi przykro...pamietam jak ciezko mi bylo po smierci mojego
                              ukochanego dziadka...byl niezastąpiony...i rzeczywiscie pociecha jest to ze
                              nasi bliscy juz nie cierpią...
                              wiesz...my tez mamy okres maloprzytulankowy...raz ze nie ma specjalnie okazji-
                              bo i zmeczenie i mieszkanie w firmie temu nie sprzyjaja a dwa ze jakos nastroj
                              sie pogorszyl nam obojgu od kiedy wiemy ze czy w owu czy nie w owu to i tak nic
                              z tego...no i te okresy wstrzemiezliwosci przed badaniamiuncertain...a w sobote M
                              wyjezdza...zobaczymy sie dopiero w pazdzierniku.to dopiero bede miala dola!!!
                              tak,mysle ze uda mi sie porozumiec z lekarzem nawet bez obecnosci "klejnotow"
                              mężawink tylko to usg musi zrobic ON sam!!!
                              darciu-a jak sprawa Waszego mieszkania?
                              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 21:37
                                dziewczyny!!!najswiezsza wiadomosci z kraju-szwagierka zaczela rodzic!!!do rana
                                malutki juz raczej bedzie na swieciesmile))!!!jejku...ale emocje!przed chwila z
                                nia rozmawialam przez tel-skurcze ma biedna juz silne co 8 min....
                                ciesze sie...ale tez jest mi ciezko...bo tez bym chciała...
                                a na pocieszenie powiem Wam ze poltora roku temu szwagierka poronila-poronienie
                                zatrzymane-jak widac nie oznacza to wcale konca marzen o macierzynstwie!!!
                                no to czekamy na telefon z radosna nowiną!!!chyba sie poryczewink !
                            • agulka1001 Re: malutka 19.09.06, 21:43
                              hej malutka!bardzo wspolczuje straty...podobnie jak sky-mialam cudownego
                              dziadka,ktory byl dla mnie najwazniejszy (nawet wazniejszy od rodzicow),i
                              wiem,co to bol po stracie tak bliskiej osoby....mimo ze minelo juz 14lat,bardzo
                              czesto sobie mysle,ze szkoda,ze nie zobaczyl swojego prawnuka...zresztą-
                              szkoda,ze nie doczekal czasow,kiedy bylam panienką (zawsze powtarzal,ze jest
                              ciekawy,czy ta nasza AGniesia to bedzie ładna czy nie jak bedzie panienką
                              hehe)....
                              co do sky-to powiem tak!dwurkotnie zaszlam w ciaze po tym,jak mąz wrocil z
                              podrozy (przerwa w widywaniu ok 3tyg)...takze wszystko przed Wami...widzielismy
                              sie 1-2 w miesiącu i sie udalo...glowa do gory!no i ijestem ciekawa,jak pojdzie
                              Twoja terapia na odleglosc!
                              pozdrawiam!
                              ps. dzisiaj poszlam do mojego lekarza (bo oczywiscie w szpitalu nie dostalam
                              zadnych lekow,a ten mi dal antybiotyki na wszelki wpadek)... opowiedzialam mu
                              calą historie,o tym,co mnie spotkalo w szpitalu...widzialam,ze byl w
                              szoku...nawet mnie przeprosil,ze narazil mnie na cos takiego,ze on ma teraz
                              wazne egzaminy i dlatego wzial sobie urlop w szpitalu (kurde,az mi bylo glupio
                              hehe)...nie mogl uwierzyc,ze zrobili zabieg z biegu,bo z tego co wie,to
                              poprawki robi ordynator,a mnie wzial pierwszy lepszy,ktory akuratnie byl...mam
                              nadzieje,ze to wszystko sie dobrze skonczy...
                              dzisiaj w trakcie wizyty zle sie czulam,a jak wrocilam do domu,okazalo sie,ze
                              mam 38,1 st temperatury!bolą mnie miesnie i kosci,to chyba grypa (mam
                              nadzieje,ze nie powiklania)...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 19.09.06, 22:40
      sky to super!!! ja będę przerabiać to za niecały m-c moja przyjaciółka będzie
      rodzić smile) Damy rade!! Piszkoniecznie jak się urodzi smile

      Dziewczyny a u mnie smutków ciąg dalszy, wiecie ze mój m zamiast przyjechać z
      pracy przytulić mnie i wesprzeć to on pojechał na koncert!!! nie mogę tego
      zrozumieć w takim dniu jak on może!!! Totalna znieczulica, myślałam ze sobie
      odpuści ale myliłam się...... Jeszcze bardziej mi smutno
      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 00:08
        malutka, ja tez wiem jak sie czujesz... Tez mimo ze moja babciunia odeszla 8
        lat temu, czesto ja wspominam i nawet mi sie sni. Dla nas, dla mnie to byl szok
        bo odeszla w sumie jako mloda osoba, w sile wieku, byla zdrowa...
        No nic... ehhh
        Dziewczyny, jesli chodzi o przytulanka u nas to nawet wczoraj w nocy sie
        poprztykalismy. Juz od tygodnia boli mnie podbrzusze i mam piekny plodny sluz
        (hehe co nie oznacza, ze jestem plodna), taki, ze w zyciu podobnego nie mialam
        (a przynajmniej odkad zaczelam sie mu przygladac), a ze na moja owulke musze
        czekac miesiacami, nie moge tracic okazji!!! Dlatego mecze mojego M o te
        przytlanka codziennie, ale on sie mi zaczyna buntowac. Tak jak kiedys
        wspominalam moj M nie jest maniakiem seksu, wiec musze niekiedy podchody robic
        zeby go zachecic.
        To nie jest problem z erekcja czy czyms takim - reakcja jest natychmiastowa,
        tylko sama chec i robienie przy tym "wygibasow" to jest na to za leniwy.

        Tak czy inaczej jestem nadal w cyklu p.t. "Never-Ending Story" , ok.45dc,
        tempki niskie, testy negatywne ale za to sluz typu bialko jajka kurzego, ktory
        nie wiem czy nie jest jakas zmylka.

        aagniesia, no widzisz jaka piekna owulka smile To pocieszajace, bo skoro masz
        wyniki podobne do mnie to moze kiedys i mnie sie te cylke jakos skroca smile

        Co do mieszkania, jutro zaczynam malowac nasze nowe gniazdko- znalazlam takie
        dziwne kolory pastelowe, zobaczymy co z tego wyjdzie, poeksperymentuje... smile

        Sky, miejmy nadzieje, ze jakos u Was sie te prawy mieszkaniowe tez rozwiaza, bo
        faktycznie nieciekawie mieszkac na dluzsza mete w firmie.. Rozumiem Cie
        doskonale, to takie koczowanie, co nie sprzyja pozyciu niestety smile
        Ale tak jak mowi agulka (znam to tez z doswiadczenia) odleglosc moze jeszcze
        was do siebie zblizyc, a kto wie moze i odrodzi robaczki smile
        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:05
          szwagierka na porodowce,nikt nic nie wie...moze to jeszcze trwa....
          darciu-gratulacje!wreszcie swoje gniazdko wijesz!
          ja to nie wiem co z nami dalej bedzie...od jakiegos tygodnia mam silny
          dol...dopiero od przedwczoraj zaczynam uswiadamiac sobie dlaczego...i tu
          doskonale rozumiem Ciebie malutka!!!ja tez zaczynam sie bac czy naprawde moge
          liczyc na mojego M...czasami wydaje mi sie ze ten wyjazd,firma,praca,ciagla
          bieganina wcale nie ma na celu zapewnienia nam bytu na wysokim poziomie czy
          czegos takiego..a raczej spelnienie kolejnych ambicji mojego M...bo rozumiem
          interesy,biznesy itd-to wymaga czasu i zaangazowania...ale najwazniejsza
          powinna byc i jest rodzina.a dla nas M ma coraz mniej czasu i uwagi...do tego
          dochodza pretensje ze skoro ja siedze w domu i nie pracuje to nie moge byc
          zmeczona,mam kupe wolnego czasu i musze skakac wkolo M bo on przeciez pracuje i
          zarabia na nasze utrzymanie...ale ja w firmie pomagam...a w domu mi nie pomaga
          nikt...w domu..my nawet domu nie mamy...
          Boze tak dobrze dobrana para myslelismy ze jestesmy a teraz dzieje sie cos
          zlego...damy rade?
          malutka-faceci to egoisci do szpiku kosci,nawet sie czasem nie zastanawiaja nad
          naszymi uczuciami,nie moga sobie ich wyobrazic ze o zrozumieniu nie
          wspomne...pozostaje nam chyba tylko akceptacja...choc nie milczaca...trzymaj
          sie dzielnie,poplacz-to pomaga.
          sciskam mocno
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:10
            ale co Tobie radzic darciu to nie wiem...kurcze...oni niby tez chca dziecka ale
            zeby tak sie przysluzyc jak nalezy to juz nie...typowe,mimo mojego wielkiego
            dla facetow zainteresowania i tak uwazam ze to egoisci!
            • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 08:56
              Malutka tak mi przykro ... podwójnie bo musiałaś być w taki wieczór sama smile slę
              przytulańce

              Sky egoisci - masz rację - może nie wszyscy - tak mi się zdaje że ja trafiłam
              na ideał a tak mało go doceniam sad chyba czas to zmienić

              jedno wiem do facetów trzeba mówić wprost dziewczyny - oni nie z tego gatunku
              że się domyślą czego my chcemy - trzeba im po prostu wywalić kawę na ławę co
              nam jest i dlaczego - wtedy możemy się spodziewać reakcji - zresztą ciężko może
              się domyślać czego my oczekujemy kiedy kobieta tak zmienną jest wink

              Ale wiesz Sky rozumiem Cię - rozumiem chociaż sama mam zupełnie inaczej - ale
              wiem że też byłoby mi ciężko w sytuacji takiego zabiegania, zaproacowania,
              gonienia za karierą, oczywiście wszystko jest dla ludzi - ale przecież
              najważniejsza jest ta druga osoba, z którą spędza się życie, a tak czesto się
              zdarza, że ludzie żyją tak bardzo obok siebie sad myślę że powinnaś pogadać o tym
              z męzem, uswiadomić mu że dla ciebie ważne są też inne sprawy - rodzina,
              ciepło, wspólny dom, do którego się wraca wieczorami

              my w sumie z mężem żyjemy na średnim pozimomie, ale mamy nasze gniazdko, w
              którym kończymy remont, i mam nadzieję że bedzie tak miło gdy wreszcie
              usiądziemy razem na kanapie w czystym świeżo odmalowanym pokoju smile

              Darciu widzę że ty tez malujesz - my juz mamy kolory dawno wybrane ale
              malowanie trzebva odświeżyć bo po tym długim remoncie te kolory zszarzały smile
              mamy oliwkę w jednym, morelkę w drugim, trzeci dla bobo jesli dziewczynka
              chciałabym brudny róz (ale nie wiem czy mąż się zgodzi wink i piaskowy w
              przedpokoju - fajna to zabawa z dobieraniem kolorku smile a ile u nas sporów było
              o to - nawet bardzo ostrych wink

              ale mąż ma dobry gust więc zawsze wybierze to co fajnie wygląda smile mi brak
              jakoś tej wyobraźni przestrzennej

              ale się wam rozpisałam smile

              jak dobrze że wreszcie też trochę optymizmu się pojawia - jakieś porody wink
              kibicuję oby maluszek jak najszybciej zjawił się na świecie smile

              Darciu ja tak własnie myslę może dam swojemu organizmowi czas, może wreszcie po
              tym jednym długim feralnym cyklu wreszcie się coś ustawi ... zobacze co wykaże
              moje usg jesli bedzie dobre to moze poprosze ja zeby narazie nie szprycowała
              mnie tak lekami smile
              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 09:38
                jejku ale macie fajnie z doborem kolorow,urządzaniem gniazdka itd!!!
                ja wlasnie probuje od trzech wieczorow rozmawiac z M o tym co mnie boli,martwi
                czy niepokoi.on sie poczatkowo smial bo dla niego to nie problem-mieszkanie z
                obcymi ludzmi w obcym kraju,znalezienie pracy czy szkoly dla dla Ani!!!M uwaza
                ze teraz owszem bedzie Ania miala stres ale za to dostanie kazda prace ze
                znajomoscia jesyka perfect i matura miedzynarodowa itd...ma racje,wiem o tym
                ale chce zeby miala spokojne dziecinstwo i chce miec
                DOM,męża,rodzine,dzieci...M ma to samo w perspektywie ale jakby
                dalszej,zamglonej bo po drodze jest rozwoj firmy,zakup kolejnego auta,moze
                zatrudnienie dodatkowego pracownika,szkola za granica,moze doktorat...no i moje
                trywialne zyci wewydaje sie bardzo smieszne....ach,nic to ,nadal bedziemy
                ROZMAWIAC,do skutku.
                u szwagierki nadal cisza...czekamy...
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 12:08
                  hej dziwczyny fajnie ze mnie rozumiecie...

                  aagniesia ja w jednym pokoju mam oliwkę, w drugim morelę a w przedpokoju
                  filotet, raczej taki wrzosowy smile
                  hihihi
                  Powiem Wam że u mnie smutków ciąg dalszy dzis w nocy zgineło w wypadku
                  samochodowym dwóch naszych kolegów sad( i jak tu sie nie stresować.
                  Wydaje mi sie że jakiś pech czy fatum ciągle coś złego sie dzieje o czymś złym
                  sie dowiaduje tak jest ciągle od tego wyjazdu do Bułgarii. Mam dość....
                  a na dodatek dowiedziałam sie ze moja wyluzowana koleżanka z Chicago jest w
                  ciąży!!!! Klasyczna wpadka.... Nie myśleli jeszcze o dziecku ale ciesza się, no
                  cóż ja chyba tez powinnam cieszyć sie razem z nimi tylko troche mi trudno.....
                  • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 15:32
                    dziewczyny!!!syn zdrowy donoszony!!!szwagierka urodzila!!!3,600 i 57cm!czują
                    sie dobrzesmile))
                    malutka...tak mi przykro...faktycznie masz dlugi trudny opkres...ale i on sie w
                    koncu musi skonczyc.a co do radosci z cudzej ciazy...no wlasnie..ja mam
                    podobnie...ciesze sie ze malutki sie urodzil,ze oni mają to dziecko wreszcie po
                    poronieniu,porod tak niesamowite przezycie!!zaraz mi sie przypomina jak ja Anię
                    rodzilam-jedna wielka fiesta!!!a teraz wraz z gratulacjami i radoscią czuje
                    jednak bolesne kłucie..bo ja chce jeszcze raz...chocby tylko raz jeszcze...
                    malutka,moze to banalne bo wcale nie uwazam ze cierpienie uszlachetnia(!)ale
                    wzmocnią Cie te przezycia,pozwolą spojrzeć moze inaczej na zycie,moze
                    sprowokują jakieś ważne refleksje...byle tylko M był przy Tobie,byle tylko było
                    w nim oparcie...choc tak naprawde czlowiek w ważnych momentach życia z reguły
                    jest sam...przytulam Cie mocno,czas by zaczął sie dla Ciebie radosniejszy okres-
                    pełen miłych doznań!
                    • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:28
                      czesc dziewczyny!widze,ze na naszym wątku istna "Moda na sukces",ciagle cos sie
                      dzieje,smutek,radosc i lzy!
                      malutka,nawet Big Cyc wie,ze facet to swinia-niby mają uczucia,ale nie mają
                      czucia...nie,zebym chciala Twojego męza obrazic,bo na pewno jest kochany,ale
                      czasem dziwnie reagują,no nie?moj tez taki jest!oni jakos inaczej to
                      przezywają,szybciej przechodzą do porządku dziennego...
                      widze,ze czas przeprowadzek,malowania itp-to bardzo przyjemne zajecie!
                      szczegolnie jak juz sie usiądzie w nowym urządzonym i wysprzątanym mieszkanku!
                      owulki widze sa ze hohoh a co do przytulanek-dziewczyny,pociesze Was!ja nie
                      wspolzylam z męzem-UWAGA-od 13 lipca!prawie 2,5 m-ca!najpierw poczatek
                      ciazy,krwaiwnie,potem ciąza zagrozona,a teraz jestem po zabiegach!zycie jest
                      ciezkie!
                    • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:30
                      dziewczynki,chcialam Was jeszcze napisac moją nową historie...jestem
                      znowu na zwolnieniu,i to przez najblizsze 2tyg...
                      po powtornym zabiegu z udzialem lekarza-sadysty,chociaz powinien ordynator!ale
                      po co czekac na ordynatora,jak mozna poeksperymentowac!zabieg na "glupim
                      jasiu",myslalam,ze umre...dzisiaj rano mialam tak silny bol po prawej stronie
                      (tam byly pozostalosci,i tam mnie czyscil 4dni temu),myslalam,ze mnie wyrostek
                      zlapal!po godzinie bolu krew zaczela ze mnie leciec jak z kranu!pojechalam
                      szybko na usg do mojego lekarza i co??? nigdy nie zgadniecie! SĄ
                      POZOSTALOSCI!!! CZEKA MNIE 3 ZABIEG!!!! teraz mam wziac jakis lek i sprobowac
                      oczyscic sie w domu,ale prawdopodobniej w pon jade do szpitala (innego niz
                      wczesniej)! lekarz powiedzil mi,ze 3zabieg (przypominam,ze jest to powtorka
                      powtorki) to bardzo niebezpieczny zabieg,bo moze dojsc do przebicia macicy...
                      daje mi 50/50,ze bedzie ok...zabieg bedzie pod nadzorem zespolu
                      lekarskiego,ktory w razie czego-bedzie otwieral brzuch i robil operacje...
                      niewykluczona laparoskopia...na razie modle sie,zeby leki zadzialały i zebym
                      nie musiala isc do szpitala...nie wierze w to,co sie dzieje ze mną... moglam
                      juz miec dwoje dzieci,a teraz nie wiadomo,czy kiedykolwiek bede w ciązy...
                      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:40
                        agulka...Ty chyba limit tutaj za nas wyczerpałaś...to zupełnie niewiarygodne!!!!
                        to jakiś matrix czy co!?!Jezu słodki...niesamowite co zrobili Ci LEKARZE!!!
                        PRZEDE WSZYSTKIM NIE SZKODZIĆ!!!oni tak przysiegają!!!!normalnie brak mi
                        słów...oby te leki zadziałały...
                      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 20.09.06, 20:42
                        agulka to nieprawdopodobne ze to sie dzieje naprawdę!!! To jakis zły sen czy oni
                        pogłupieli ci lekarze!!! Ja to chyba poszła bym do tego co ci ostatnio robił i
                        bym go chyba opier....
                        To jest naprade nie do pomyślenia, oni nie zdaja sobie sprawy z tego.
                        Boze będę sie modlić zeby te leki ci pomogły!
                        Trzymaj sie Aga. Niestety nie mogę ci pomóc, ale mogę wysłuchać.
                        Bądź dzielna....

                        Sky dziękuję za wsparcie i gratuluję ciociu!!
                        • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 09:22
                          Agusiu ja też modlę się za ciebie, to straszne co cie spotyka i jeszcze gorsze
                          że nikt nie poniesie za to kary - to jet gorsze niż najgorszy koszmar !!
                          Modlę się za Ciebie aby te leki pomogły!!
                          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 09:26
                            prawda,to i ja sie pomodle!
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 11:04
      hej
      o 14 mam pogrzeb nie wiem co ze sobą zrobić... dziewczyny nie wiem czy te stresy
      tak na mnie działaja ale naprawde nie ma mowy o seksie... kurcze woczoraj mój m.
      to aż rozmowe ze mną przeprowadził, pytał co się dzieje czemu ciągle nie mogę
      czy on moze o czymś nie wie itp. Niech sie troche pomartwi nie, choc i tak
      powiedziałam ze wszystko ok ale mam jakąc blokadę nie mogę wyluzowac a na siłe
      po co... No ale obiecałam agulce ze się poprawie i w tym cyklu bedzie więcej
      przytulanek a tu poprawy nie ma sad( Ciekawa jestem czy te hormony które mam
      takie wysokie wpływaja również na aktywnośc seksualna czy popęd albo raczej jego
      brak.
      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 13:24
        malutka...z sexem to jest tak ze jak jestes zmeczona to wolisz sie polozyc i
        spac-nie ma mowy o amorach,albo jak M Ci podpadnie,nawet jak przeprosi i jak
        sie pogodzisz z jego "wybrykiem"wink to i tak w pamieci pozostaje jakis zal czy
        zawod a to znow nie zacheca do sexu,no i zmarła bliska Ci osoba a to na pewno
        nioe sprzyja tak doglebnej afirmacji zycia!!!!trzymaj sie,ochota przyjdzie jak
        sie zycie wyprostuje,my tez kochamy sie rzadko bo ani czasu,ani sily ani
        nastroju nie ma w wystarczajacej ilosci;-/
        trzymaj sie malutka,sciskam.
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 18:00
      hej dziewczyny
      cały dom ludzi u mnie wszyscy sie pytaja gdzie mój mąż, no a mój mąż zmęczony
      (kto nie) poszedł na górę się położyć.... obłęd nie wiem czemu on mnie ostatnio
      tak denerwuje!!! wiecie co jest najgorsze, to ze kiedy potrzebuje go najbardziej
      to go nie ma... nie było go wtedy kiedy babcia zmarła (pojechał prosto po pracy
      na koncert) a dzis na pogrzebie kiedy potzrebowałam jego ramienia on był gdzies
      indziej gdzies zupełniez tyłu na koncu, tak jakby jego to nie dotyczyło....
      czemu tak się dzieje? przecież znał moją babcię mieszkaliśmy pzrecież razem z
      nią? to co to oznacza ze tylko jego rodzina się liczy? nie wiem juz jak mam to
      tłumaczyć a moze nie chciał sie mieszać między nas, tylko szkoda ze chłopaka
      mojej siostry był przy niej i żona mojego brata też a mój wspaniały M. był tylko
      gdzie!!!!!

      Jest mi smutno, od ślubu to pierwsza taka sytuacja nigdy wcześniej czegoś
      takiego nie było. Smutno, smutno, smutno.....
      Aha teraz tez go juz nie ma w domu, pojechał do kolegi któremu wczoraj w wypadku
      zginął brat.... Moze to tez jest wazne ale...
      • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 18:41
        malutka,moze mąz nie wiedzial,jak Ci pomoc,moze bal sie byc blisko,zeby Cie nie
        urazic swoją bezradnością...moze myslal,ze chcesz byc sama...nie wiem,co Ci
        powiedziec...ale naprawde-faceci wiele rzeczy przezywaja inaczej...
        jak ja codziennie plakalam i mowilam o moich kruszynkach,ktorych juz nie ma,to
        moj mąz,ktory wiem,ze mnie kocha,patrzyl na mnie,ale tak naprawde juz mnie nie
        sluchal...potem mi powiedzial,ze on to inaczej przezywa,i on juz dawno (kurde
        po paru dniach) pogodzil sie z tym,ze tak mialo byc i on zyje dalej...
        moze to i dobrze,ze oni tak reagują?bo przeciez musimy z tym zyc,ze
        najblizszych nie ma i juz nie bedzie z nami...trzeba pamietac,odwiedzac
        grob,modlic sie,ale zyc dalej i cieszyc sie zyciem...
        przewrotne to,co pisze,bo sama nie wiem,co bedzie dalej ze mną,... poki co
        zaaplikowalam sobie lek,bol jest do wytrzymania (moze ketonal dziala,a moze po
        zabiegu bez znieczulenia jestem w stanie wszystko wytrzymac?), krew leci,ale
        nie ma jakis kawalkow...krew jest ciemna i gest,wiec moze to jednak byl skrzepy?
        zaraz dzwonie do mojego gin,zeby mu powiedziec,ze cos slabe te bole (mowil,ze
        bedzie maks,ale Ci faceci to cieniasy,u nich katarek powoduje,ze leża juz w
        lozku)
        dziewczyny,trzymajcie sie,kochajcie sie i rozmnazajcie sie!i usmiechajcie do
        swoich ukochanych mezulkow!trzeba ich zaakceptowac takimi,jakimi sa,no juz
        trudno sie mowi...moglo byc gorzej hehehehehehe!
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:20
          malutka,moze mąz nie wiedzial,jak Ci pomoc,moze bal sie byc blisko,zeby Cie nie
          >
          > urazic swoją bezradnością...moze myslal,ze chcesz byc sama...nie wiem,co Ci
          > powiedziec...ale naprawde-faceci wiele rzeczy przezywaja inaczej...

          masz Aga rację... juz rozmawialiśmy, wiesz wystarczył jeden pocałunek i uścisk i
          wiedziałam ze to co napisałam nie miałao sensu. On rzeczywiście czuje się
          bezradny nie wi jak ma mi pomóc ale teraz juz mnie przytula i jest ok. Kocham go
          bardzo...
        • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:34
          Ohh dziewwuszki,co sie tutaj dzieje???
          Matko droga Agula, nie wierze!!! To co Ci sie przytrafia to jakis koszmar
          brrrr.. Obys juz kochana nie szla na zaden zabieg!! Bede trzymala kciuki za
          Ciebie.
          Malutka, Sky, tak jak mowi Agulka, faceci przezywaja pewne sprawy inaczej...
          hehe to jakas inna rasa.
          My od paru dni tez sie ciagle sprzeczamy, tez mnie moj maz ostatnio wkurza a ze
          ja jestem latwo-placzliwa to mi nerwy puszczaja i ciagle rycze przez tego
          durnia.
          Tzn wiem dlaczego jest takie napiecie, kupilismy mieszkanie, splukalismy sie,
          jestesmy na minusie, kredyt na 175 tys EUR !!! W dodatku codziennie dowiadujemy
          sie o jakichs dodatkowych kosztach...
          Poza tym u mnie znowu tempka spadla, wiec z owulki nici... byle do jakiejs @
          przetrwac i przejsc na clo, bo dalej tak byc nie moze..
          • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:42
            Darciu juz tylko lepiej może być super ze macie to swoje gniazdko, koszty kiedyś
            zmaleją smile Unas też kredyty drogie ale warto brać by miec własny kąt smile
            Darciu koniecznie kupcie wielkie łoże hehehe
            A ile pokoików będziecie mieć? Mam nadzieje że dla bliźniaków miejsca starczy hihihi
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 20:48
            o jacie...ale sie dzieje...no ja z moim M od rownych 5ciu chyba dni regularnie
            sie kloce...juz zaczynam bac sie odzywac bo wszystko prowadzi do klotni!!!i nie
            wiem czy odzywac sie i od razu go "ustawiac" zeby wiedzial na przyszlosc na ile
            moze sobie pozwolic czy tez przemilczec,olac i dac mu leciec...wyjazd jego tuz
            tuz,nie jest spakowany,nie ma to rak i nog,wszystko na ostatnia chwile i w
            biegu...czesc rzeczy mamy u moich rodzicow,czesc u cioci,a czesc w
            piwnicy...trzeba to zebrac do kupy i popakowac i zawiezs bo ja w samolocie bede
            miala ograniczenie przciez a on jedzie teraz autem...no kupa znajomych juz
            zaladowala nasz woz i nie wiem czy nasze rzeczy sie zmieszcza!a on na to
            pozwala!!!i jeszcze pyta co sie ze mna ostatnio dzieje!?!kurcze,od dwoch
            miesiecy zyje na walzkach,biegach od domu do domu,jakos sobie radze w tej
            surrealistycznej rzeczywistosci ale nie wyrabiam juz!bo nie czuje jego
            wsparcia,nie czuje czulosci...lepiej sie dzis wczesniej poloze nim on wroci bo
            czasem znow sie poklocimy...
            wiecie co jeszcze-hormony M na ok,w normie,chlamydii nie ma i usg jąder,nerek i
            podbrzusza tez bez zmian!!!nie ma stanu zapalnego.wszystko fajnie ale nadal nie
            wiemy dlaczego plemnikow jak na lekarstwo...jutro mam nadzieje(!)M zrobi
            badania-posiew,spermiogram i cala reszte,za tydzien wyniki...ciekawa ich jestem
            ogromnie!!!a moze beda lepsze skoro wlasciwie nic mu nie jest!?!
            dziewczyny,ja nie wiem jaki jest zwiazek swinki z nieplodnoscia?wiecie moze?
            darciu Ty bystra jestes medyczniesmile,moze cos wiesz?bo M mial swinke w wieku
            lat 6ciu i niby lagodnie przechodzil ale sa podejrzenia ze to ona jest tutaj
            winna...Boze,wykoncze sie wkrotce...
            • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 21:38
              malutka, ciesze sie ze mamy to nasze gniazdko w koncu, ale zeby zejsc z cena
              musielismy kupic daleko od miasta. Jest fajne -ok 66m2, nowe, 2 pokoje + pokoj
              goscinny+ malutka kuchnia + lazienka (z wc) + komorka (z drugim wc i miejsce na
              pralke)+ duzy balkon.
              Takze na blizniaki jest miejsce smile
              sky, tak, slyszalam juz bardzo dawno, ze ta przekleta swinka u mezczyzn moze
              powodowac u nich bezplodnosc. Z tego co slyszalam jednak to jak swinka sie
              pojawia u dorastajacych chlopcow i jesli powiklaniem swinki jest zapalenie
              jader, to moze uszkodzic plemniki.
              No nie wiem...
              Jak narazie badania ma Ok, wiec moze ten straszny wynik nasienia byl
              pojedynczym przypadkiem... Bedzie dobrze sky.


              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 21:52
                dzieki darciu...piekne to Wasze mieszkanko!!!
                ja juz zaczynam myslec ze moze nowe wyniki beda lepsze.i tlumacze M ze to
                dobrze ze nic nie znaleziono u niego bo problem z glowy!ale on sie boi ze to
                wada genetyczna a wtedy to juz modlic sie trzeba nawet o in vitro...a swinke
                mial w wiku 6ciu lat i bez zapalen ponoc...no zobaczymy co wyjdzie jak plemniki
                rozloza na czesci,wtedy sie czegos moze dowiemy.
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 21.09.06, 22:17
                  Darcia z tego co piszesz to fajne mieszkanko. wiesz u nas nie ma takich tzn. są
                  ale tzw.segmenty typu domek jednorodzinny. jeśli jest mieszkanie wbloku to
                  raczej klasyczne 2,3 pokoje kuchnia łazienka. A wy macie jeszcze "pralnie" smile
                  superowo!!
                  a jeśli chodzi o odległośc to masz pewnie prawko to wszędzie dojedziesz a jak
                  nie to komunikacja miejska rozwinięta pewnie nie tak jak w Polsce smile
                  Wiesz to kwestia przyzwyczajenia smile Ja mieszkam na obrzeżach miasta i nie ma
                  zadnego autobusu ale mama mnie wozi bo mąż ciągle autko zabiera eheh smile
                  • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 08:44
                    cześć dziewczyny!
                    Malutka dobrze ze juz ok, widzisz czasami prosta rozmowa może wyjąsnic wiele
                    ale...

                    Sky nie kłóćcie się, szkoda tracić czasu na klótnie, chociaz wiem ze takie
                    zycie na walizach moze byc meczace sad

                    i oby wyniki były ok !! czekamy na wieści

                    ja mam 8dpo, dzis juz nie biore duphastonu - zobaczymy jak bedzie
                  • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 09:45
                    malutka, ale to mieszkanie ma tylko 66m2, wiec ta "pralnia", ktora nazwalabym
                    raczej komorka a wlosi nazywaja to tylko WC, ma tylko 2,5m2 smile Jest tam tylko
                    malutka umywaleczka, wc, i miejsce na pralke. Jednak, masz racje, to bardzo
                    wygodne. Zreszta w lazience pralka by sie nie zmiescila smile
                    W przyszlym tygodniu dziewczynki konkretnie sie przeprowadzamy i pewnie przez
                    dluzszy czas nie bedziemy mieli internetu!!! Jak ja to zniose? Jestem
                    uzalezniona!
                    aagniesiaa.. daj znac kiedy testujesz smile
                    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 10:27
                      hejka
                      aagniesia wklej szybko swój wykres.
                      Darciu no nie ty następna znikniesz nam jak emkz!! Kurcze szkoda ze tego netu
                      nie da sie przenieśc w kieszeni hahaha. No ale jak po tej przeprowadzce nam
                      napiszesz to albo będą II albo @ i clo tak smile)
                      Ja tez czekam juz na ten cykl bo chce clo!!!
                      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 12:42
                        Mnie juz tylko CLO lub inna chemia moze pobudzic te moje leniwe jajniki. Ehhh
                        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 14:58
                          Darciu to jest nas dwie smile)
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 19:57
      www.fertilityfriend.com/home/15948d
      zobaczcie, nictu sie nie dzieje ehhh nudne te moje wykresy a jajniki leniwe!!!
      • agulka1001 poradzcie 22.09.06, 20:34
        dziewczyny,czytam,co tam u Was,ale przepraszam-nie potrafie sie skupic!
        pomozcie mi,doradzcie....biore lek,ktory ma spowodowac skurcze macicy (i
        utwardzenie jej scianki) oraz otwarcie szyjki (bardzo scisnieta),a przynajmniej
        jej rozpulchenie...w pon mam jechac do Jeleniej Gory do szpitala,do dr
        Keppela,bo podobno mają tam grupe fachowcow,ktorzy potrafią zająć sie takim
        problemem jak moj (bedą musialy byc 2grupy-jedna robiąca laparoskopie,a druga-
        zabieg oczyszczania)...musza byc przygotowani na ewentualne otwarcie brzucha...
        Boze,nawet nie moge o tym pisac...dziewczyny,czyta rozne opinie nt dr
        Keppela,zna go ktoras?moj lekaz pracowal kiedys w J.Gorze,teraz akuratnie jest
        na urlopie do konca pazdziernika i dlatego nie moze sie mną zając w szpitalu...
        nie wiem,co robic...moze znacie jakis super lekarzy we Wroclawiu,Jelenie
        Gorze,jakies kliniki...to dla mnie bardzo wazne...
        • darcia74 Re: poradzcie 22.09.06, 20:40
          aguleczko kochana, przykro mi ale nie znam zadnego lekarza w jeleniej a we
          wrocku zadnego super bym nie polecila...
          Agulka, moze to faktycznie fachowcy... Moze tez niech ten Twoj gin wstawi sie
          za Toba jakos zeby sie toba dobrze zajeli...
          • bach28 Re: poradzcie 22.09.06, 20:58
            czytam twoją historie i włos mi sie jezy na głowie współczuje przeżyc...
            ja tez jestem po dwóch poronieniach aktualnie w 23tc którą prowadzi mi bardzo
            dobry gin dla kobiet po przejsciach pracuje we Wrocku na Dyrekcyjnej i przyjmuje
            prywatnie przed ciązą wykonywał mi histeroskopie własnie na Dyrekcyjnej nim
            jestem zachwycona od dawna ale personel ten który był w trakcie zabiegu to ze
            swieca szukac jesli chcesz namiary daj znać napisze na priv
            pozdrawiam
          • agulka1001 Re: poradzcie 22.09.06, 21:38
            wiesz,darciu,ja od razu powiem,ze od niego jestem,ze on mi ich poleci,ze nikt
            inny nie zajmie sie mną lepiej (zeby tez wjechac na ich ambicje,podlizac sie
            hehehe)...ale mimo wszystko dzieki!
      • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 20:43
        malutka, powiem Ci ze ten wykres jest duzo ladniejszy od poprzedniego! Ten
        poprzedni wygladal na typowo bezowulacyjny ale ten jest normalny, regularny,
        jest po prostu OK i bym nie tracila na twoim miejscu nadziei na owulke smile
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 20:56
          agulka to co jednak czeka cie ten zabieg?te leki nie pomogły? słuchaj ja bladego
          pojęcia nie mam ale zapytaj na forum niepłodność:kliniki pewnie tam cos poradzą
          albo po prostu na forum niepłodnośc. trzymaj się i nie trać nadziei. Jesteśmy z
          Tobą....

          Darciu dzięki za odpowioedż. Myślisz ze mam szansę? No zobaczymy obyyyy smile
        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:03
          agulko znam kilku ginow we rocku-tych i ktorych ja byłam...ale czy polecic
          ktoregos moge to nie wiem...bo zabieg masz wyjatkowy i MUSI byc DOBRZE
          przeprowadzony a skoro Twoj gin polecil tego lekarza to chyba wie co robi.a z
          drugiej strony uwazam ze skoro juz w pewnym sensie narazil Cie na takie
          problemy to mogly na dzien z urlopu wrocic!w koncu do diabla roztacza nad Tabą
          opieke a ja sie cos dzieje to sorki ale go nie ma...za to są dyletanci bez
          duszy.mowi sie ze Polak we wrocku jest super od nieplodnosci wiec moze i u
          Ciebie umalby dobrze ten zabieg wykonac.ja chodze do Kapelusza,on chyba w
          jakims szpitalu tez pracuje-bardzo mily i jak dla mnie bardzo dobry!jak chcesz
          dam Ci nr.
          wiecie....zaraz peknie mi woreczek zolciowy,krew wyleje sie do mozgu i dostane
          ataku serca!!!M jutro wyjezdza...nie zrobilismy badan(!!!!!!!)bo nie mial
          akurat dyspozycji psychicznej ku temu...gotowalo sie we mnie bo dopiero w
          listopadzie bedzie mogl zrobic te badania czyli na ładnych pare miesiecy moge
          zapomniec o cieniu szansy na macierzynstwo!!!ale ok..nie robilam mu scen,nie
          krzyczalam zeby go nie dolowac,nie zniechecac,nie winic itd...mielismy spedzic
          upojny wieczor...ja juz padam,ledwo zyje bo nie spie dobrze w firmie i w ogole
          do dupy to zycie na walizkach...a wyobrazcie sobie ze w tej chwili w pokoju
          obok moj opiekunczy malzonek prowadzi ...rozmowy z pracownikami!!!!zaraz mnie
          szlak trafi normalnie bo naprawde dosc mam atrakcji i az mi serce "lata"ze
          zmeczenia!!!!kurde praca to praca a dom i rodzina to swietosc!!!!ja tak dlugo
          nie wytrzymam...
          • malutka1939 do sky 22.09.06, 21:26
            sky teraz macie trudny okres M wyjeżdża, dużo spraw do załatwienia, wszystko
            tzreba jakoś zorganizować itp. nie dziw mu się on też pewnie ma tego dosyć, ale
            zobaczysz jak juz wyjedzie to tak się stęsknicie za sobą smile) a co to się bedzie
            działo jak się spotkacie hohoh....... z łóżka nie wyjdziecie smile a czy bedą z
            tego dzieci czy nie to przyjemnośc na pewno wink Sky głowa do góry!!
          • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:42
            ale wiesz sky,to nie chodzi o to,ze on jest na urlopie i mu sie nie chce,ale on
            wyjezdza na jakies szkolenie albo doktorat,i w ogole go nie bedzie...

            sky,jak czytam Twoje posty,to normalnie jakbym Briget Jones czytala
            albo "Pampersy,Kamera i On"..nie myslalas,zeby cos fajnego napisac?
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 21:31
      dziewczyny nowy wątek by sie przydał bo tu znowu smutek i źle się dzieje!!
      kurcze a ta nasza emkz to co nie załozy tego netu?
      emkz odezwij się ;0)
      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 22.09.06, 22:48
        a myslalam agulka,myslalamwink ale by to historia byla,romansidlo ze hejsmile!
        M nie ma w domu...wyszedl do bankomatu i wlasnie zakonczyl walne
        zgromadzenie...a mnie uprosil zebym tylko nie zasypiala jeszcze!!!hmm..jak sie
        pospieszy to moze nie zasnewink dzis sie pierwszy dzien nie klocilismy.ale na
        pewno sobie odespie jak juz pojedzie,hihihi.
        agulko ja tez wiele dobrego o dyrekcyjnej slyszalam!ale osobiscie nikogo tam
        nie znam niestety.
    • agulka1001 Re: nadzieja... 23.09.06, 12:11
      dziewczyny!na forum poronienie uslyszalam o Feminie-klinika w Lubinie,wiecie
      cos o niej?mieszkam 50km od Lubinia!dzwonilam dzisiaj do Feminy i akuratnie
      odebral jakis lekarz!nie mial czasu,ale go zmusilam,niemal placząc,zeby mnie
      wysluchal..
      jak skonczylam,to powiedzial,ze ja opowiadam jakis horror,ze to jest
      niewiarygodne!ze nie wie,o co tak naprawde chodzi,dlaczego mialam drugi
      zabieg,a juz w ogole nie rozumie dlaczego mam miec trzeci...chyba ze moj stan
      kliniczny jest ciezki-gorączka,krwotoki...zebym z kims to skonsultowala!
      zarejestrowalam sie do dr Nowackiego na pon...nie ide do szpitala...

      on mi tez powiedzial,ze nigdy po poronieniu macica nie bedzie zupelnie
      czysta,tak jak po porodzie (ze nikt po porodzie nie robi od razu
      lyzeczkowania),ze są sposoby farmakologiczne...dal mi nadzieje,ale boje sie,ze
      ja moge byc tym wyjątkiem...bo przeciez juz biore leki...Jezu,dziewczyny,nawet
      nie wiecie,ile mysli mi sie klebi po glowie...
      • fairycharlotte Re: nadzieja... / Agulka 25.09.06, 10:24
        Agulka, mi się wydaje, że to może być ten prywatny szpital w Lubinie, w którym
        można rodzić na NFZ, moja koleżanka (z Wrocłwaia) miała tam rodzić (nie
        zdążyła), podobno bdb szpital... Ale upewnij się, czy to to samo... Pozdrawiam
        ciepło i trzymam kciuki...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 12:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=45656758&a=47937393
      agulka tu jest jeszcze o innej klinice w Lublinie poczytaj
      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 12:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=43959083&a=43959083
        jeszcze jedno

        a o Feminie szukam
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 12:39
          www.ab-ovo.lublin.pl/index1.php
          • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 13:49
            dzieki malutka!ale ja do Lublina mam chyhba z 500km!ja pisze o L U B I N I E!
            dolnoslaskie,niedalkeo Legnicy hehe!
            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 23.09.06, 19:04
              o kurcze ale ze mnie gapcio!!! kurcze źle przeczytałam a przecież wcześniej
              wspominałaś ze wyskakujesz na zakupy do Wrocka sory Aga.......
              • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 19:48
                cześć dziewczyny.emkz śle Wam pozdrowienia!szczególne kciuki trzyma za agulkę-
                żeby koszmar sie skończył!a właśnie agulko-dowiedziałaś sie czegoś więcej przez
                weekend?wiesz już co zrobisz jutro?
                dziewczyny a Wy co tak pomilkłyście?
                M wyjechał wczoraj,dziś miałam luzny dzionek i wszystko byłoby good gdyby nie
                to że mi Anula zaczyna chorować!katar,kaszel,lekka gorączka!!!przerażona jestem
                bo my przeciez mieszkamy w biurze(!) a ono rano zaczyna funkcjonować!no i ja
                sama mam kilka spraw do załatwienia!Boże...co robić??!!
                • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 20:29
                  hej dziewczynki
                  sky dziękiza pozdro od emkz!
                  mnie coś zakuwa jajnik prawy od wczoraj nie wiem czy to mój pęcherzyk urósł czy
                  co?? a tempka jak jest owu to powinna spśc dporo prawda? Bo mnie to tylko jedna
                  kreske spadła to chyba za mało no nie?
                  agulka pisz jutro jak po wizycie
                  sky leć z mała jutro do lekarza bo ci sie bardziej rozchoruje....
                  • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 24.09.06, 20:36
                    no kurcze wlasnie...do lekarza...ja mam na rano umowiona ksiegowa,potem urzad
                    skarbowy i kolo 14 bede wolna moze...ale tak czuje ze pozmieniam te planyuncertain i
                    zaczne od lekarza...
                    • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:38
                      dziewczynki cześć!!
                      Agulko dobrze ze idziesz do innego na konsultacje jak widać - każdy lekarz co
                      innego mówi, oby jak najszybciej twoje problemy się skończyły, za dużo już
                      wycierpiałaś!!!

                      Sky lec z małą do lekarza zdrówko najważniejsze smile i oby ci szybko zdrowiała

                      Darciu a jak twój cykl?
                      Malutka i oby twoj się szybko skończył
                      mój wygląda tak www.fertilityfriend.com/home/126d3f
                      nakrecam sie jak bączek smile chociaz rozum podpowiada luzik!! ale na innym poście
                      w którym piszę dziewczyna po dwoch latach staran i jednej IUI własnie zaszła
                      naturalnie - to cud i dlatego ja tez sie nakrecam

                      moze wiecie czy po duphastonie to tempki wysokie moga byc wynikiem brania tego
                      leku??
                      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:39
                        ah dodam z jajnik mnie pobolewa jak nigdy,ale piersi spuchniete jak na @

                        smile wiec czekam z nadzieją - ale może niepotrzebnie sad
                        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 09:46
                          aagniesiaa trzymam kciuki!!!
                          chciałam Anule zapisac na dzis do lekarza i nie ma miejsc!czynne od 8 a o 8:15
                          nie bylo miejsc!a dodzwonilam sie dopiero o 8:15...super...jutro tez mi wizyta
                          nie pasuje bo znow mam zalatwianie spraw jakis bzdurnych...chyba prywatnie
                          lekarza poprosze ale kurcze zal mi troche 50zł...z drugiej jednak strony czas
                          to tez pieniądz no i juz dzis Ania miałaby leki.moze to tylko przeziebienie...a
                          moze nie,moze sie przeciez zawsze rozwinać w cos trudniejszego i
                          bolesniejszego...cholera...zawsze tak jest-konczą sie upały i Anula co 10 dni
                          ma infekcje.ileż ona juz leków brała roznych!i na odpornosc i na wzmocninie,i
                          naturalnych i antybiotyk sie tez pojawial i migdal ma wyciety,no mowie wam cuda
                          na kiju...i widac dalej to samo...jak my w tej Anglii sobie poradzimy...?
                          • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 10:44
                            Sky poradzicie sobie - nie wy pierwsi nie ostatni tam smile
                            bedzie dobrze a Anula niech pije herbatkę z sokiem malinowym i miodkiem to
                            zawsze też odstrasza wiruski

                            Nam teściowa zrobiła taki soczek Z MALINEK z działki i sobie aplikujemy już ad
                            hoc bo taki teraz okres przejsciowy ze rzeczywiscie łatwo o przeziebienie

                            ciągle mnie kłuje w jajniku ....
                            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 11:16
                              hej
                              aagniesia kurcze chyba coś z tego będzie oby nie zapeszyć smile
                              sky moja chrześnica bardzo chorowała wybrała kupe leków i szczepionek a teraz
                              bardzo rzadko choruje, a pomógł jej homeopata. Niektórzy w to nie wierzą, ja też
                              nie wierzyłam dopóki nie zobaczyłam na własne oczy że jej to pomogło.
                              Darcia brała duphaston to ci aagniesiu powie co z tymi tempkami wtedy, ale
                              ładnie to wygląda smile
                              A jeśli chodzi o malinki to ja w tym roku zrobiłam sok z 10 kg malin smile) bedzie
                              co pić przez zimę heheh
                              Trzymajcie sie cieplutko dziewczynki i czekamy na wieści smile
                              • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:32
                                czesc dziewczyny!przepraszam,ze nie "wdrazam" sie w Wasze wątki,ale mam glowę
                                zaprzatnietą,nie potrafie sie skupic...
                                zaraz jade do J.Gory do dr Kassolik, na konsultacje...bardzo sie boje,od niej
                                bedzie wiele zalezy...boje sie potraktowania mnie przedmiotowo,a problem jest
                                duzy...co innego jak sie chodzi ciągle do jednego lekarza,a co innego jak nagle
                                ni z gruszki ni z pietruszki...wiecie,o co mi chodzi?wolałabym jakąs klinike
                                prywatną,wzielabym pozyczke,ale przynajmniej wiedzialabym,ze ktos sie mna
                                zajmie porządnie...
                                dzisiejsza noc tez byla ciezka...w dzien krwawienie srednie,a jak sie zaczlo o
                                22,to szok...lecialo ciurkiem,potem skrzepy...zasnelam o 24 (juz kilka nocy nie
                                spalam),obudzilam sie o 3w nocy i wszystko bylo zalane,znowu lecialy skrzepy...
                                przepraszam,ze tyle pisze,ale potrzebuje wyrzucic to z siebie...
                                trzymajcie za mnie kciuki...byc moze juz zostane w szpitalu (to z-ca ordynatora
                                Wojew.zpitala w J.Gorze)...
                                • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:40
                                  Agulko jestesmy z Tobą - opowiedz wszystko temu lekarzowi to nic strasznego ze
                                  zwracasz sie o pomoc do innej osoby jesli poprzednie doswiadczenia nie były
                                  miłe - to normalne i myślę że zrozumie to - zreszta to kobieta - oby miała dużo
                                  uczuć w sobie - bądz dobrej mysli Agusia i pamietaj że cipeło myślimy o
                                  Tobie !!!!
                                  głowa do góry
                                  • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 12:55
                                    Aga to do tej feminy nie jedziesz?
                                    Trzymaj sie a jak wrócisz to napisz nam szybciutko co i jak.... Trzymam kciki
                                    • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 14:04
                                      agulka, trzymaj sie, miejmy nadzieje, ze wrocisz juz bez plamien, i zeby twoj
                                      bo sie skonczyl raz na zawsze (moze przyjsc, ale porodowy smile
                                      sky.. no to ty bidulka sama teraz? Jak ty sobie radzisz z chorym dzieckiem w
                                      firmie-domu?
                                      aagniesiaa, jak dlugo sie starasz? wczesniej bralas antyki? Tylko tak pytam smile
                                      Duphaston nie zmienia tempki. Ja w poprzednim cyklu go bralam, nie mialam
                                      owulki, wiec tempki mialam niskie nawet mimo duphastonu. Zreszta na ulotce bylo
                                      napisane, ze nie jest teromogenny.
                                      Tak wiec aagniesiaa trzymam kciuki!!!!!
                                      malutka, co u Ciebie?

                                      Ja ostatnio jestem strasznie zabiegana, no wiecie, z tym mieszkaniem. Pewnie do
                                      tylko pojutrza bedziemy mieli internet, a potem to nie wiem kiedy znowu. Tutaj
                                      wszyscy sa strasznie spokojni , nikomu sie nie spieszy (czasami mnie to do
                                      szalu doprowadza smile) Miejmy nadzieje, ze chociaz telefon nam podlacza w ciagu
                                      jakiegos tygodnia, to sie podlacze na 5 min do internetu.


                                      • aagniesiaa Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 14:19
                                        Darciu no tak teraz mi sie przypomniało ze przeciez tam było napisane tak w
                                        ulotce wink

                                        a co do staranek to od marca ale cykl to bedzie dopiero 5 starań przez te
                                        długie cykle smile inne dziewczyny mają po 7 szans od tej pory a ja tylko 5 cykl
                                        leci, a 7 od odstawienia antyków

                                        moze tak naprawdę dopiero teraz to moje cialo wróci na właściwe tory ... oby
                                        ale boję się jutro patrzeć na termometr sad zeby się znowu nie rozczarować -
                                        kiedy ja mogę najwcześniej zatestować w razie co??
                                        • darcia74 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 16:32
                                          aagniesiaa, jestes w 11dpo, w poprzednim cyklu mialas piekna 14 dniowa faze
                                          lutealna, dlatego mozesz testowac juz w 15dpo czyli w piatek (jezeli @ nie
                                          przyjdzie oczywiscie).
                                          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:09
                                            cześć,aagniesiaa to czekamy niecierpliwie do tego piątku!!!
                                            moja Anula chyba ma sie lepiej...może jej minie!?! i to samo-bez lekarzy...tak
                                            czy siak nic dzis nie zalatwilam-ani lekarza ani ksiegowej...jutro za to
                                            batalia mnie czeka...jak Ania po jutrzejrzym dniu nie rozchoruje sie na dobre
                                            to juz bedzie tylko lepiejsmile
                                            wiecie co...glupia jestem do reszty...staram sie nie swirowac z ciążą,nawet o
                                            niej nie myśle tak często,olewam ciężarne i noworodki a przynajmniej sie staram
                                            (!)i łudze sie ze M poprawią sie te plemniorki!!!i łudze sie że w końcu może
                                            nie dostanę @!!!to chyba znak ze mi odbija...bo chce miec chociaz nadzieje...we
                                            wtorek za tydzien jak zdążę to ide do invimedu z tymi badaniami które juz
                                            mamy,zobaczymy czy dowiem sie czegos czego bym juz nie wiedziała-
                                            wizyta...130zł,jak boli!ale zobaczymy..i mace na allegro wytropiłam-krcze
                                            kuracja na kwartał-150zł...dobrze ze choc salfazin w normalnej cenie!
                                            dwadziescia kila zł za 100tabletek.no nie daj Boże jak człowiek ma problem
                                            zdrowotny...
                                            agulka daj znac co u Ciebie.
                                            darciu a jak Twoj cykl?macie juz pokoik dla maluszka to ONO ma teraz podstawy
                                            by sie u Was pojawicsmile!
                                        • agulka1001 Re: Na cześć 'agulki1001' 26.09.06, 22:44
                                          aagniesiaa,byc moze cos przeoczylam,ale czyzbys czekala na efekt dzialan?
                                          ale by bylo fajnie,gdyby cos pozytywnego sie tutaj pojawilo...
                      • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:07
                        hej dziewczyny u mnie znowu temka skacze, nie wiadomo oco chodzi , poza tym bez
                        zmian sluzu zero, objawów owu zero. ale natrój w domku sie poprawił smile) i seksik
                        jest smile))
                        • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:11
                          o-prosze jak humorek wraca po seksikuwink!!!Wy to czesto musicie na wypadek
                          gdyby sie jednak owu zdecydowala wystapicwink!!!powodzenia!
                          • malutka1939 do agulki 25.09.06, 20:18
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=747&w=49116375&a=49162854
                            Aga zadałam pytanie na razie jedna dziewczyna odpowiedziała.

                            sky ja rzeczywiście mam lepszy humorek, a zapomniałam wam powiedziec ze w sobote
                            byłam na zakupach chcemy zmienić mebelki w pokoiku i wiecie co miałam już w
                            koszyku kocyk dla dzidzi był fajny łóżowiutki w okazyjnej cenie, miałam go juz w
                            koszyku ale zrezygnowałam przy kasie. Dobrze lepeiej nie wyprzedzać faktów.....
                            No ale schiza jest jak widać wink)
                            • sky1980 Re: do agulki 25.09.06, 20:28
                              o jacie...no to faktycznie schiza...wink
                              jejku jak sie chodzi po sklepach to takie sliczne te małe ubranka są!!!i wózki
                              i te maluchy w wózkach!moja Ania niedawno powiedziała ze jej braciszek tez
                              bedzie miał właśnie taki wózeczek!(jakiś fajny model akurat zobaczyłysmy na
                              spacerze...)a w sklepie...wybierała ubranka...dla braciszka...co wzbudziło
                              entuzjazm pani sprzedawczyni "o! bedziesz miała braciszka!?" no i tu musialam
                              tłumaczyc ze owszem ale w nieznanej nam perspektywieuncertain
                              jejku..niemoc, zwyczajna niemoc...
    • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 20:48
      www.fertilityfriend.com/home/15948d
      zobaczcie i powiedzcie co o tym myślicie bo mnie to sie nie podoba sad
      • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:04
        najlepiej orientuje sie darcia...jak dla mnie to nie jest to typowy,przykladny
        cykl...powinno juz byc po owu...i tempka powinna rosnąćsmile!!!ale może nic
        straconego?!?
        • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:10
          kurcze wiesz skay ja miałam usg i pęcherzyk przestał rosnąć tylko że mnie
          pobolewał jajnik i miałąm nadzieję ze owu bedzie. Jeśli chodzi o owu to ja
          miałam w granicach 20 dc
          • sky1980 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:21
            czyli jestes swiezutko po!hmm....nigdy nic nie wiadomo a tempka nie moze byc
            jedynym tu wykladnikiem...ale na pewno pomaga w interpretacji
            cyklu...poczekajmy az wypowiedzą sie dziewczyny z większą wiedząsmile
            • malutka1939 Re: Na cześć 'agulki1001' 25.09.06, 21:28
              kurcze sky ale nic nie wskazywało na owu tylko to kłucie jajnika.... ale ani
              tempka ani śluz nicccccccc!
              Już mam na to nerwy!!
              Ale co tam co juz bedzie moze po tym clo sie uda.
              Znikam sky, my zostałysmy same na tym forum ;0)
              Sky napisz jutro jak tam M? Dojechał ma gdzie mieszkać?
              • agulka1001 Re: hej 25.09.06, 22:36
                hej dziewczyny!malutka,dzieki za akcje,ja tez na tamtym forum (jak i na innych)
                zadawalam rozne pytania o moich lekarzy!
                bylam u dr Kassolik w J.Gorze (jest z-cą orynatora w Szpitalu
                Wojewodzkim)...Lubin nie jest jeszcze wykluczony...zobaczymy...
                no wiec do Pani dr czekalam 3,5 godz (z podrozą 6 godz)..ludzi,ze hohohoh
                Pani dr byla zalamana,ze mialam 2zabiegi...potem usg-i rzeczywiscie cos jest w
                macicy,ale ona nie jest pewna co!powiedziala,ze to mogą byc: 1.pozostalosci
                po ost ciązy (wtedy kladzie mnie do szpitala, histeroskopia), 2-pozostalosci po
                pierwszej ciazy (bo moze sie zdarzyc,ze pozostalosci są nawet 2 m-ce po
                zabiegu), 3.miesniak, 4 .polip!
                usg niestety nie stwierdzi tego na 100 proc!stwierdzila,ze bledem przy drugim
                zabiegu bylo to,ze nie zrobili mi beta HCG,bo moze to nie są pozostalosci!
                teraz mam zrobic tak-beta i telefon do niej!jesli beta bedzie ponizej normy,to
                juz mi przepisala leki na najblizsze 2m-ce (w tym antykoncepcyjne)...potem mam
                spokojnie przyjechac na histeroskopie (szkoda,ze tylko znieczulenie dozylne,nie
                wiem,czy wytrzymam),i w trakcie tego badania ocenią,co to jest i jak to leczyc!
                troche mnie zaniepokoila,bo stwierdzila,ze jesli to miesniak (a moj lekarz
                widzial cos jak miesniak tuz przed ciązą),to ona by chciala go usunąc jakoś (a
                ja tez slyszalam,ze przed urodzeniem dziecka nie powinno sie tego ruszac)...
                poza tym jesli to miesniak,to moze mial wplyw na to,ze ronilam...

                jesli beta bedzie wskazywala nadal na ciąze,to zaraz mam sie stawic w szpitalu
                i histerospia i j/w....
                • darcia74 Re: hej 26.09.06, 09:48
                  A to dziwne, bo moja kolezanka miala wycietego miesniaka i zaszla w ciaze
                  (przez wpadke smile
                  No widzisz agulka, co lekarz to lekarz smile
                  Najwazniejsze to miec jakis plan dzialania a nie tak na lapu capu i na zabieg!
                  Moze jednak sie przejedziesz do Lubinia, zeby sie upewnic co oni tam powiedza?
                  Wkoncu Lubin to niedaleko od Wroclawia..
                  Pisz na biezaco jak sie sprawy maja. Ja niestety juz od czwartku lub piatku nie
                  bede na necie, ale moze uda mi sie wyskoczyc do kafejki jak beda sie ociagali z
                  zalozeniem.
                  Malutka, jak narazie owulki nie bylo niestety (patrzac na tempke i sluz).
                  Ja tez myslalam ze bede miala owulke miedzy 36dc a 44dc bo mialam przepiekny
                  sluz jak bialko kurze i strasznie mnie bolalo podbrzusze po lewej stronie.
                  Bylam wrecz pewna owulki i przez to swojego M meczylam, hehe wrecz zmuszalam do
                  seksiku.
                  A tu psikus, tempka wzrosla i na drugi dzien spadla... zniknal sluz i zniknely
                  bole... i teraz tempka jakas taka plaska.. hmmm.
                  Zobaczcie : www.fertilityfriend.com/home/daria74
                  Dzisiaj mam 51dc !!! Czekam tylko na wizyte 4 pazdziernika u nowego gina, czyli
                  bede w 59dc!!! Znowu bije rekordy!!!
                  Ja nie wiem jak to jest! Nie rozumiem tego mechanizmu! Jak to jest ze kobiety
                  (np ty Malutka tak mialas w poprzednim cyklu) dostaja @ mimo cyklu
                  bezowulacyjnego i te cykle bezowulacyjne moga byc nawet regularne 28dniowe? A
                  ja bez owulacji nie mam @!!!!
                  Ja tez chce juz brac te CLO jesli ma to pomoc.. Choc sie troche go boje .. Bo
                  jezeli to nie pomoze, to co mi pozostanie?
                  Widzisz Sky, tu wychodzi negatywny charakterek "panny" - katastrofizm !!!
                  Moj M to samo, wszystko widzi w czarnych kolorach. Zesmy sie dobrali. Ehh
                  • emkz Re: hej 26.09.06, 18:21
                    A ja do Was na dobre zawitam wlasnie w czwartek! U nas juz gniazdko uwite, czego
                    zycze i Tobie Darciu!wink
                    Agulka, najwazniejsze, ze juz cos wiadomo, ze jest chociaz jakis plan na
                    przyszloscwink
                    Aaagniesiaa, a co u Ciebie? Trzymam kciuki za brak wstretnej @!
                    Malutka, a jaka dzis tempka u Ciebie?
                    Pozdrawiam Was wszystkie bardzo, bardzo mocno i z utesknieniem czekam do
                    internetu w domu (w kafejce kasuja funta za 15 m...).
                    Buziaki!

                    • sky1980 Re: hej 26.09.06, 21:03
                      czesc laski!jak minął kolejny dzionek?oj agulka to az strach jak to lekarz
                      lekarzowi nie rowny!ile mogłaś miec zaoszczedzonego bólu!no oby teraz juz
                      wszystko bylo dobrze i tylko dobrze!no darciu masz Ty te cykle dlugie,nie
                      powiem,oby i Tobie dobry gin sie wreszcie trafil!a Ty malutka co robisz ze
                      swoimi cyklami?jestes pod opieką kogoś dobrego?bo sorki ale ja moze nie
                      doczytałam...powiem Wam ze ciąże mnożą sie jak grzyby po deszczu!!!same sie
                      przekonaciesmile jeju...żeby ta epidemia i o nas zahaczyła z sukcesem!!!
                      trzymajcie sie,ja juz usypiam...a jeszcze papiery musze uporzadkowac...do jutra!
                      • malutka1939 Re: hej 26.09.06, 21:47
                        tak sky jestem pod opieką lekarza a teraz czekam na następny cykl i biore CLO
                        choć coraz bardziej sie boje ale zaczynam od 1/2 tabletki, pewnie nic nie pomoze
                        to moim leniwym jajnikom, no ale zobaczymy. U mnie 22 dc, zero owu, zero śluzu,
                        zero nadzei.
                        Darciu u Ciebie to rzeczywiściedłuuuugo, nie zazdroszcze, ja bez owulki cykle
                        ale chociaż krótsze smile
                        emkz u Was musi się udać wreszcie!!! Jak na razie tylko u was wszystko ok, więc
                        do roboty!!!
                      • malutka1939 Re: hej 26.09.06, 21:48
                        aaaaaaaa zapomniałam o aagniesi!!!
                        eee tu to już trzeba wniosek o becikowe składać haha
                  • agulka1001 Re: hej 26.09.06, 22:42
                    hej darcia!musze powiedziec,ze my juz wszystkie tutaj fisia mamy hehehe
                    nie mozemy zyc bez tego forum!biedna wyjezdzac,Neta nie bedziesz,ale juz
                    myslisz,jak tu do kafejki skoczyc hehehehehe!pozdrawiam!
                    a co do lekarza-to wlasciwie ta powiedziala mi podobnie jak moj lekarz!bo on mi
                    dal skierowanie do niej do szpitala,i gdyby ona wiedziala,ze ja jestem
                    spakowana i mam skierowanie,to by mnie wziela...nawet mowila,ze ta bete mi u
                    siebie zrobią w szpialtu i od razu podejmą decyzje...ale zapytalam,czy szpital
                    jest teraz konieczny,ona stwierdzila,ze chyba mam dosyc szpitali,wiec poczekamy
                    na bete...gdyby nie to,ze moj lekarz wyjechal na 2tyg,to pewnie tez bym poszla
                    do niego na usg kontrolne...troche go bronie,ale on mi nakreslil wszystko od
                    początku do konca...
                    • aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 11:10
                      Agulko wreszcie może trafiłaś pod jakieś fachowe skrzydła, obyś dalej nie
                      musiała cierpieć i zeby ta sprawa jak najszybciej okazała się niczym poważnym,
                      ja trzymam mocno kciuki i modlę się o Ciebie!!

                      Darciu matko te twoje cykle, strasznie długie są sad dobrze ze idziesz do gina
                      moze on cos poradzi ...

                      ogolnie u mnie dziewczyny 13 dpo, objawy raczej mam na @, nastroje rozhuśtane i
                      nerwowość, piersi suchnięte niebywale, dziś wywaliło na brodzie wielkiego syfka
                      wiec tylko czekać aż @ zawita a nieraz miałam nawet II faze 16 dni wiec czekam
                      i nie robie juz sobie nadziei sad

                      sciskam was mocno!!!
                      • malutka1939 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 11:36
                        hej Aagniesiu
                        z takim entuzjazmem nas dzis powitałas ze byłam pewna ze II krechy są!! kurcze
                        aga moze jeszcze nic straconego, pamiętasz ze wiele dziewczyn ma takie objawy
                        jak na @ a jednak @ nie przybywa, oby tak było u ciebie.....
                        Trzymam kciuki a ty nie trać nadzieji smile))
                        • aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! Malutka :) 27.09.06, 12:21
                          no jakas tam się jeszcze tli ale staram się nie myśleć o tym 14 dni dpo to
                          jeszcze nic, to zwykła norma jak bedzie 20 dpo to się będę nakręcać wink i
                          testować obym miała okazję choć tym razem, bo jakoś nigdy mi się nie udaje
                          zatestować wink
                          • darcia74 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 12:24
                            aagniesiaa, ty musisz miec te II krechy, bo skoro masz wyniki podobne do mnie,
                            to znaczy, ze i dla mnie kiedys sloneczko zaswieci!!! Czy ty to rozumiesz??!!!!
                            • aagniesiaa Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 13:11
                              Aha Darciu no pewnie że zaswieci dla ciebie słoneczko i dla kazdej z was, ja w
                              to bardzo wierzę i wy też tak robcie - tak jak wam pisałam cuda się zdarzają,
                              zajrzyjcie do nas Folikówek kiedys a zobaczycie, dziewczyna która zupełnie
                              straciła nadzieje - pogodziła się z losem - i przestała myślec o tym - zaszła i
                              to drogą naturalną - chociaz ponoć nie mieli na to szans ze wzgledu na złe
                              wyniki meża

                              także dziewczyny głowa do góry !!!
                              będzie dobrze
                              A Darciu jak nie teraz to w któryms innym cyklu - smile dziś męzus pracuje a ja
                              ide pocwiczyc zeby nie mysleć tyle smile
                              • malutka1939 Re: hej dziewczynki!!! 27.09.06, 14:00
                                hej
                                dziewczyny kurcze ja przytyłam ostatnio troche.... siedzę w domku i zajadam
                                słodycze uhm nie dobrze hehehe
                                no ale wezmę sie za siebie... we wtorek zaczynam aerobic, chyba jeszcze basen
                                sobie wezmę bo kurcze trzeba dbać o kręgosłup bo potem nie udźwignę brzuszka no
                                nie smile)
                                Trzymajcie sie, i tak jak pisałam Agnieszko czekamy na II i nie chcemy słyszeć
                                nic innego hhihihi
                                • aagniesiaa Re: Dla Darci na pociesznie 27.09.06, 14:18
                                  zobacz sobie
                                  www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56810
                                  www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56782.html
                                  www.fertilityfriend.com/ChartGallery/56676.html
                                  długie cykle ale jakie wink
                                  i głowka do góry musi być dobrze smile
                                  • aagniesiaa Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 14:20
                                    www.fertilityfriend.com/ChartGallery/46654.html
                                    • sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 19:30
                                      czesc dziewczyny.dzis jestem zmeczona i mam wszystkiego dosc.caly dzien byl
                                      biegany,przemierzylam miasto niemal cale.od rana boli mnie zab ktory byl 2x
                                      naprawiamy przez dwoch dobrych lekarzy,na koncu nawet byl traktowany fluorem
                                      czy czyms i bylo ok...przez tydzien...teraz kanałowka sie klania -nie wiem czy
                                      zdaze przed wylotem...no i zaczelam plamic czyli nici z ciazy,nadchodzi
                                      @...Boże jaka glupia ze w ogole mialam nadzieje...
                                      a co dzisiaj u Was?
                                      • malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 19:42
                                        hej sky ja też dziś pracowity dzonek miałam, najpierw w pracy "kocioł", potem w
                                        domku malowałam pieskowi zagrodę, trzeba mu odnowić mieszkanko prawda :0) teraz
                                        biorę się za prasowanie a tego nie lubię smile)
                                        U mnie na razie cisza owu nie było, plamień tez jeszcze nie mam.
                                        • sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:05
                                          jak Ty masz fajnie!ze masz ogrodek na zagrode a piesek ma fajnie ze ta zagrode
                                          ma!!!jak ja bym chciala miec domek!!!z ogrodem!!M obiecal ze bedziemy mieli:-
                                          )....no nie powiedzial kiedywink a wlasnie,pogadalismy troche i humor mi sie
                                          polepszylwink.tesknie za nim...
                                          widzisz...Ty nie masz owu i tez nici-ja mam owu i tez nici...kurcze zeby to
                                          tyle zachodu bylo z poczeciem dziecka?!?skad te wpadki masowe ponoc????ironia
                                          losu...
                                          • malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:15
                                            sky dobrze ze ci się humorek polepszył, widzisz u nas fajnie domek z ogrodem
                                            tylko minus taki ze nie mieszkamy sami, no ale zawsze są plusy i minusy nie/
                                            Mama moja jest ok z nią mieszkamy tylko nie ma swobody jeśli chodzi o seksik i
                                            takie tam hehehehe ale nie ma tego złego....
                                            Sky a jak tam Twojemu M. sie wiedzie w tej Anglii? Leci jakoś? Tak jak sobie
                                            zapalnował?
                                            • sky1980 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 20:29
                                              moj M jest raczej obrotnym i zaradnym czlowiekiemwink dzis byl pierwszy dzien w
                                              pracysmile zwykla prosta praca ale na poczatek trzeba robic cokolwiek zeby nie
                                              byc stratnym zyjac tam.teraz szukają ze znajomymi domku jakiegos do spolki ale
                                              okazuje sie ze jest to problem...a ja tu upatruje palec Boży bo moze dzieki
                                              temu M w koncu zmieni plany nieco i osiadziemy nie w londynie tylko w czyms
                                              mniejszym!!!Jezu jak bardzo bym chciala!!!no zobaczymy...kazdy dzien przynosi
                                              cos nowego...a macie domeczek pietrowy?jaki tam uklad pokoi?bo jesli mam na
                                              dole a wy u gory lub w innym skszydle domu to jeszcze jakos idzie...ale wiem-
                                              dwoje to para a troje to juz tlokwink i nie ma intymnosci...wlasnie-cos za
                                              cos...rzadko jest akuratnie.
                                              • malutka1939 Re: Dla Darci na pociesznie i jeszcze 27.09.06, 21:17
                                                mamy piętrowy domek sky ale układ taki ze na dole kuchnia współnie z mamą i 2
                                                pokoje w tym jeden zajmuje babcia, a nagórze my mamy 2 pokojei łazienke i mama
                                                ma swoją sypialnię.... więc jest za scianą. Kurcze szkoda tylko ze 2 lata temu
                                                jak generalny remont robiliśmy to ne wyciszylismy ścian hehehehehe ale da się
                                                przeżyć, w końcu jesteśmy młodzi nie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka