Dodaj do ulubionych

Szybkie starania po poronieniu

30.11.06, 13:33
Witajcie
Niestety poroniłam 02.10.2006r. i już się staram ponownie, bardzo się
obawiam, że to może za wcześnie, pomimo iż mam zielone światło. Proszę
piszcie jak szybko sie starałyście po poronieniu, a wogóle będę wdzięczna za
posty od tych, którym sie szczęśliwie udało.

Tylko nie piszcie, że mam czekac bo nie dam rady.

Pozdrawiam i życzę wszystkim szczęsliwych fasolek.
Ania
Obserwuj wątek
    • sylpal13 Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 14:16
      ja czekałam do drugiej @ po zabiegu. Kwestia psychiki myślę, udało sie za
      pierwszym razem i znowu jestem w ciąży. Różnie mówią, ja zrobiłam badania
      wszystko wyszło ok, wiec zdecydowałam sie, pośpiech nie jest dobrym doradcą,
      miej na uwadze zawsze dobro dzidzi a nie to co ty chcesz, jeśli to
      przemyślałas, nie ma przeciwskazań medycznych, to oczywiście decyzja należy do
      ciebie. powodzenia!
      • antaris Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 14:52
        Dzieki za odpowiedz, zgadzam się z Tobą w 100%, że najważniejsze jest
        dzieciątko.
        Napisz mi proszę jak długo czekałaś na pierwsza @? Jeśli mozna wiedzieć kiedy
        poroniłaś i znowu zaszłaś?
        Sporo kobiet tu pisze, ze własnie często udaje się poronieniu za pierwszym
        razem.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i zyczę spokojnych miesięcy oczekiwania.
        Ania
        • sylpal13 Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 16:09
          w 13 tyg zrobiłam usg i na nim dowiedziałam sie, że ciąża obumarła, to był
          szok, żadnego plamienia żadnych bóli, a ja sobie żyłam w niewiedzy szczęśliwa,
          no cóż zabieg miałam 28 lipca 2006. Pierszą @ dostałam po 54 dnich, drugą po 34
          a trzeciej już nie dostałam. Ale mam fobię cały czas sprawdzam czy piersi mam
          nabrzmiałe, bo poprzednio to był pierwszy syndrom choć jeszcze wtedy o tym nie
          wiedziałam, właśnie piersi przestały mnie boleć, teraz wiem, ze to było właśnie
          wtedy, przyczyny mie znam, niestety.
          • asiak76 Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 19:27
            czytam właśnie i moja historia jest dokładnie taka sama też 13 tydzień usg i
            szok,w następnym dniu krwotok i zabieg,@ dostałam po prawie 40 dniach teraz
            myślę o jakichś badaniach napisz co robiłaś i czy bierzesz jakieś leki ja chcę
            odczekać jeszcz 2 na może 3 @ i też zaczynam starania
            • sylpal13 Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 20:31
              Z badan toxo, cytomegalie, hormony tarczycy, teraz od początku jak tylko
              dowiedziałam sie że jestem w ciąży dostałam duphaston, usg pierwsze w 5 tyg,
              dwa dni temu, następne za dwa tyg, będziemy dmuchać na zimne, mówi pani gin, i
              ja też jestem tego zdania. oprócz tego środki ostrożnosci zero kontaktu z
              dziećmi, zeby nic nie złapac, pies też na dwa mies. wyjeżdża do teściów, a ja
              siedze w domu i raczej nigdzie nie wychodze. Może przesadzam, ale nikomu nic do
              tego, robię jak uważam.
              • asiak76 Re: Szybkie starania po poronieniu 01.12.06, 17:44
                trzymaj się cieplutko i niczym i nikim się nie przejmuj wszystko będzie ok ja
                jak tylko zrobię podstawowe badania i lekarz pozwoli to też biorę się
                do"roboty"
    • verka77 Re: Szybkie starania po poronieniu 30.11.06, 20:45
      i ja podobnie, tyle że w 11 t., 1 @ dostałam po 31 dniach , przeciwskazań nie
      ma, zdaję się na los, mam nadzieję że nie każe mi zbyt dlugo czekać..
      Trzymajmy się dziewczynki.
      I też mam obawy czy nie za wcześnie, ale nigdy nie ma gwarancji że będzie
      dobrze..MIejmy nadzieję, że tym razem nam się uda.
    • lidek0 Re: Szybkie starania po poronieniu 01.12.06, 06:30
      Rozumiem, że czekanie to trudna sprawa ale tu chodzi o dziecko a nie o Ciebie i
      dlatego powinno się odczekać 2 cykle i zrobić badania, które być może pomogłyby
      znaleźć przyczynę i ja wyeliminować. Skąd wiesz, że chormony wróciły do normy,
      że endometrium się odpowiednio odbudowało? Twoja psychika to nie wszystko. Ja
      bałabym się tak szybko starać.
      • nitka_kitka Re: Szybkie starania po poronieniu 01.12.06, 22:18
        witam
        Ja równiez miałam zabieg 2.10.2006r. byłam w 13tc, a ciąza obumarła mniej
        więcej w 11. Wydaje mi się, że objawem który powinien mnie zaniepokoić były
        własnie piersi. Do 11,12 tygodnia bardzo mnie bolały a potem dzien po dniu
        coraz mniej. Jednak była to moja pierwsza ciąża i myślałam, że może tak ma być.
        Pierwszą @ po zabiegu dostałam 36go dnia. Teraz czekam na drugą, chociaz
        przyznam się, ze zapomniałam o dnich płodnych smile i troszkę mam nadzieję, ze tej
        drugiej nie będzie. Czuję się ok, porobiłam dużo badań (toxo, cytomegalię,
        chlamydię, d-dimery, układ krzepnięcia, zespół antyfofolipidowy i inne)
        wszystko jest ok. Lekarz powiedział, ze nic złego nie stałoby się gdybym zaszła
        w ciążę, ale mam się do niego natychmiast zgłośić (pewnie byłabym pod częstszą
        kontrola i może jakaś luteina...). Także wychodze z założenia, ze co ma być to
        będzie!!!!! pozdrawiam
        • verka77 Re: Szybkie starania po poronieniu 01.12.06, 22:45
          i ja nitko-kitko myslę tak samo surprised
          co ma byc to będzie..życzę powodzeniasmile)
        • antaris Do nitka_kitka 02.12.06, 09:34
          Witaj
          U mnie bylo tak, że do mniej więcej 10 tc (czyli jak sie później okazało czas w
          ktorym poroniłam)cały czas chciao mi się spac i miałam mdłości, nagle to
          wszystko przeszło, byłam pełna energii, robiłam porządki i nie kładłam się spac
          o 18. Nie przypuszczałam, ze to juz koniec, bardzo cieszyłam sie ze juz ze te
          typowe dolegliwości przeszly bo bardzo mi dokuczaly. Gdybym wiedziala ze mojemu
          aniołkowi juz nie bije serduszko.... Była to moja druga ciąża z pierwszej mam 7
          letniego Kubusia.

          Też zrobiłam badania i wszystko ok.
          Czy możesz mi napisa na czym polegają te badania d-dimery, układ krzepnięcia,
          zespół antyfofolipidowy, czy je robi sie z krwi czy jakos inaczej?

          Ja juz jestem po owu i mam nadzieje, że się udalo, @ powonna byc 12 grudnia,
          więc testuje, a ty?

          Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkim starającym zdrowych fasolek.
          Ania
          • asiak76 Re: Do nitka_kitka 02.12.06, 15:48
            widzicie dziewczyny organizm daje nam wyrażne znaki ale my czasem ich nie
            zauważamy ja tez w pewnym mometcie przestałam mieć napięte piersi i przeszła
            senność a ja myślałam że tak ma być choć była to moja 2 ciąża przy następnej
            będę bacznie to wszystko obserwować a wam życzę zafasolkowania i odzywajcie się
            jak poszło ja się jeszcze trochę wstrzymam<badania>i też biore się do roboty
            pozdrawiam cieplutko asia
            • antaris Do Asiak76 02.12.06, 16:14
              Witaj Asiak76
              Z twojego nicku wynika, że masz 30 lat, tak? Ja w tym roku tez skończyłam
              trzydzieche i poczułam, że to juz ten czas, a w zasadzie to się wystraszyłam że
              czas szybko leci i trzeba sie z drugą dzidzią spieszyc. Piszesz ze poroniłaś
              drugą ciąże, tzn.,że tez masz juz szkraba, jesli możesz napisz kiedy poroniłaś?

              Pozdrawiam
              Ania
              • nitka_kitka Re: Do Asiak76 02.12.06, 23:11
                do antaris
                te badania robi się z krwi. Powiem szczerze, ze nawet nie wiem co to są te d-
                dimery - wtedy było mi jakoś wszystko jedno, ale myślę, ze to ma coś wspólnego
                z układem krzepnięcia. A układ krzepnięcia był robiony, bo kobietom w ciąży
                zmienia się gospodarka hormonalna a za tym idą choroby żył.Ciąża hamuje
                przepływ krwi w żyłach miednicy, co zagraża zakrzepicą i żylakami. No i w
                związku z tym tlen nie jest dostarczany do dziecka tak jak powinien. a zespół
                antyfofolipidowy tonierzadko spotykane zaburzenie polega na obecności we krwi
                nadmiernej ilości przeciwciał antyfosfolipidowych (aPL), co powoduje
                niepłodność kobiecą oraz pojawianiem się zespołu objawów, z których
                najistotniejsze to nawracająca zakrzepica żylna lub tętnicza oraz wielokrotna
                utrata ciąży. Jak wiemy zakrzepica żył nóg prowadzi w prostej drodze do
                niszczenia zastawek żylnych i żylaków. Rozpoznanie zespołu antyfosfolipidowego
                jest trudne, co wynika z faktu, iż przeciwciała aPL obecne są we krwi każdego
                człowieka i cechują się dużą fizjologiczną zmiennością. Jak się wykryje zespól
                antyfofolipidowy to jest leczony w kolejnej ciąży heparyną i aspiryną.
                tutaj jest jeszcze coś
                pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_antyfosfolipidowypozdrawiam


              • asiak76 Re: Do Asiak76 05.12.06, 18:56
                sory że dopiero dzisiaj odpisuję,tak we wrzesniu skończyłam 30 lat mam corcie
                która w lutym skończy 6 lat i myślę że najwyższa pora na rodzeństwo, a co do
                poronienia to było to 13 pażdziernika dokładnie w 13 tygodniu ijak tu nie
                wieżyć w pechową 13,jestem już po pierwszej @ i po wizycie u gin która
                oczywiście nic nie dała kazał tylko odczekać zrobiłam już tokso.a 21 idę do
                innego jestem ciekawa co powie pozdrawiam cieplutko asia
                • antaris Re: Do Asiak76 05.12.06, 19:50
                  Witaj Asia
                  Nie chce powtarza tych samych tekstów, przeczytaj mojego posta niżej.
                  Widzę że i ty doświadczyłas spotkania z bezdusznym lekarzem, który nawet nie
                  pokieruje jakie badania zrobic (nawet na własną kieszeń). Moja gin nawet mi nie
                  powiedziala co mam badac, to na tym forum dowiedzialam sie o badanich od
                  ktorych zaczac.

                  Ja tez mam juz synka ma 7 lat i teraz nie moge sie doczekac kiedy mi sie uda,
                  choc wiem, ze to beda trudne miesiace, pewnie wydam sporo kasy na prywatnego
                  lekarza i badania, ale juz postanowilam, nie poddam sie bezdusznemu NFZotwi.

                  Ja testuje 12 grudnia a ty?

                  Pozdrawiam serdecznie i do dzieła,
                  Ania
    • mysza2812 Re: Szybkie starania po poronieniu 05.12.06, 11:40
      Ja poroniłam 7.11. dokładnie 4 tyg. temu. Czekam na pierwszą @, potem na drugą
      a trzeciej mam nadzieję, że już nie będzie.
      A co do badań, lekarka do której chodzę powiedziała że po pierwszym poronieniu
      nie robi się. Pójdę jeszcze do innego gin i jeśli podzieli jej zdanie to po
      prostu będziemy działać.
    • antaris Wiecie co mnie martwi 05.12.06, 19:45
      że dla lekarzy pierwsze poronienie to rutyna, nic takiego, tego sie nie bada,
      nie mogę się z tym pogodzic. Po co kolejne straty, łzy, zabiegi, które pewnie i
      tak więcej kosztują niż te kilka badań, które mogłybysmy zrobic, aby uniknąc
      następnych niepowodzeń. Ja zrobiłam kilka badań, za które zapłaciłam ok.
      300zł. Wszystko wyszło ok, ale czasami juz wychodzą na tymetapie nieiwelkie
      problemy, które szybko mozna wyleczyc i spokojnie starac się znowu. Niestety
      dopiero 3 starta mobilizuje medycyne do badań. Jestem tylko ciekawa ile
      kosztuje zabieg w szpitalu i pobyt, napewno więcej niż 300zł.

      Przepraszam za te żale, ale nie mogłam się powstrzymac jak czytam wasze posty o
      braku zainteresowania ze strony lekarzy.

      Pozdrawiam
      Starajaca się Ania
      • asiak76 Re: Wiecie co mnie martwi 07.12.06, 19:45
        Witaj Aniu ja na pierwszej wizycie byłam u prywatnego gin polecany, skasował
        mnie 60 zł za wizytę i nic konkretnego nie powiedział nawet usg mi nie zrobił a
        co dopiero zlecić jakieś badania,teraz 21 ma wizytę u innego w dużej prywatnej
        przychodni mam nadzieję że będzie lepiej i coś zadziałamy bo luty marzec
        chciałabym ponownie zacząć próbować pozdrawiam Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka