Dziewczyny,czy możecie podrzucic mi jakies linki nt.prawidlowej wysokosci TSH
dla kobiet starających sie o ciążę?
Normy znam,ale wszędzie czytam,że TSH powinno oscylować w granicach 2.
Szukałam na bocianie,tam ekspert nie potwierdzil tego,a ja jestem jak
niewierny Tomasz - na wszystko chce mieć dowód.
W necie wszystkie dziewczyny piszą,ze powinno byc ok.2,ale skad ta wiedza?
Z góry dzieki za informacje