dabrowianka21 16.07.08, 15:00 Hej hej! jestem ciekawa czy któraś z was jestw Norwegii lub planuje się tam pojawic w przyszłym roku na dłużej? Mój M może będzie tam pracować i boje się co to bedzie z moimi lekarzami, badaniami itp ... Co ja zrobie bez mojego gin Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
po_trzydziestce1 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 15:03 Wyjedziesz do in.kraju, zmienisz klimat, otoczenie i już żaden ginek nie będzie Ci potrzebny Odpowiedz Link
rewolka404 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 15:11 sama znam kilka przypadków, kiedy zmiana klimatu i otoczenia doprowadziła do zagroszkowania...w 1 przypadku po ponad 3 latach starań Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 15:19 nie wiem ale pewnie jest fajnie... Opieka tam jest z pewnoscia dobra.. Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 15:24 aa i znalazlam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=585&w=75412953&v=2&s=0 Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 15:25 no jeszcze raz: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=75412953&v=2&s=0 Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:34 dzieki kobiety! jesteście kochane Zmiana klimatu i zmiana stylu życia mnie interesuje. U nas panuje totalny pracocholizm. Wiec cos o tym bo jak bylam totalnym pracoholikiem to szefostwo mnie chwaliło, i mówiło trzymaj tak dalej A ja się zamnieniłam w kłebek nerwów Zostałam wybrana pracownikiem roku z dużej firmie, ale co z tego. Teraz znormalniałam, troche wyluzowałam. Spedzam wieczory w domku a nie w pracy, a szefostwo już mnie tak nie chwali. Ale taki cyrk to tylko w Polsce. W innych krajach jest inaczej. A w Norwegii to juz zupełnie inaczej Ale jak sobie poczytałam na formum że kobiety w Norewgi chodza do położnych a nie do ginegologów, to średnio mi sie to podoba Odpowiedz Link
rewolka404 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:44 W Norwegii na pewno jeszcze bardziej wyluzujesz Do Polski przyjeżdżać będziecie, jeśli będziesz niezadowolona z opieki norweskiej położnej to w ostateczności w Polsce lekarza odwiedzisz...nie nastawiaj się negatywnie, to najważniejsze. Może właśnie Twój organizm tego potrzebuje, braku monitoringu, ciągłych badań i stresu z tym związanego...i numer będzie taki, że norweska położna zdziała więcej niż polski ginekolog, tego w każdym razie Ci życzę Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:45 Im wiecej czytam tym bardziej robie szerokie oczy Zawsze można przykeżdzać do Polski do lekarzy Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:47 Dzieki Po_trzydziestrce, Rewolka i Jstmaga Jesteście wielkie Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:50 ja jestem to prawda.. musze na diete pzrejsc ) Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 16:55 no co ty justmaga Oponki sie przydaja, jak wpadniesz do wody to nie utoniesz Ja sie już chyba przyzwycziłam do swojej Rewolka, no tak Polacy są the best nawet lekarze Odpowiedz Link
rewolka404 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 17:00 ja po 1. wizycie u ang GP już nigdy z tamtejszej opieki medycznej nie skorzystałam i czekałam kilka miesięcy na powrót do Polski Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 16.07.08, 17:04 ja chodzę do rewelacyjnego gin. Ma duże doświadczenie i wiedzę, ale do tego jest bardzo ludzki. Taki bardzo życzliwy. Trodno o takich gin. Odpowiedz Link
azjab Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 10:11 w Norwegii niestety jest kiepska opieka lekarska(( W czasie ciąży opiekę nad kobietą sprawuje lekarz rodzinny, badania wykonywane są bardzo rzadko. Często bagatelizowane są problemy typu krwawienia, bóle brzucha, a nawet zatrucie ciążowe. stosują tzw. selekcję naturalną Brak jest specjalistów, stąd problemy...Piszę to na podstawie doświadczeń moich znajomych mieszkających w Norwegii.... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:00 hej hej! troche się tego boje bo moja siostra miała obie ciąże zagrożone i do tego ja sama byłam ciążą zagrożona. Moja siostra nie mogla pracować i siedziała w domku a mama musiała leżec i brać leki na podtrzymanie ciąży. Wydaje mi się że takie sprawy są pewnie dziedziczne. Mam nadzieję że jest tam możliwość wykupienia sobie wizyt u dobregi ginekologa prywatnie. Nie wiem czy bede mogla jeższić taki kawałek do Polski. Najlepiej żebym zagroszkowała tak szybko jak to mozliwe zanim wyjade. I w Polsce była pod opieką lekarzy. Buziaki i dzieki za info. Dobrze sie psychicznie przygotować na takie rewelacje Odpowiedz Link
azjab Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:21 napiszę tak... nie ma opcji leczenia prywatnego Dlatego radzę ciążę "przejść" w Polsce...Tam będziesz skazana sama na siebie, nie dostaniesz leków w razie zagrożenia, wskazówek itp. U moich znajomych ciąże zakończyły się dramatycznie, ale bez szczegółów. Zresztą Norwegia to kraj dla ludzi zdrowych. Dzieci z zapaleniem oskrzeli nie dostaną głupiego syropu, z uchem podobnie... Ja po krótkim pobycie tam stwierdziłam, że nie umiałabym tam żyć...Natomiast wiem, że porody tam są sympatyczne i w bardzo ludzkich warunkach, socjal jest rewelacyjny... Odpowiedz Link
po_trzydziestce1 Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:29 A ja Ci zazdroszczę. Z chęcią rzuciłabym wszystko w diabły i wyjechała daleko stąd Może być i Norwegia. Dla mojego męża byłby to raj, kraj jezior i połów ryb On by je łowił, ja bym je smażyła i żylibyśmy długo, zdrowo i szczęśliwie Bo w końcu "ryba wpływa na wszystko" Teraz tak piszę, ale pewnie po paru, parunastu dniach chciałabym już wracać Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:32 hej! ja lubie ciszę, spokój, nature. Wiec to dla mnie bedzie fajne miejsce. To też jest kraj bezstresowy. Tam się zupełni inaczej pracuje. Nie tak jak w Polsce że wszystko jest na wczorja i brak kasy. Ale nie podoba mi sie podjeście do ciąży. Zobaczymy. Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:40 ale mimo wszytsko w Norwegii przyrost naturalny to:2,06‰ a w Polsce- 0,03% cos w tym musi byc... Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 11:54 bo oni tam wieczorami nic nie robia Nie wychodzą za bardzo z domu Wiec co im innego pozostało Odpowiedz Link
azjab Re: NORWEGIA :) 18.07.08, 12:41 tam jest po prostu inna mentalność, inny model rodziny, inne zwyczaje. Norweskie dzieci wrzucane są do lodowatych fiordów przy temp. powietrza 15 st, a rodzice stoją na brzegu ubrani po same uszy Niemowlaki widzi się bez czapek, skarpetek itd, w deszczową pogodę. U nas inaczej się ubiera i dba o dzieci. Ja byłam w szoku)) Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 20.07.08, 16:06 aż trydno to sobie wyobrazić. U nas sie cieplutko uciera dziecko, żeby nie zmarzło, żeby nie przewiało Ale chyba to jest zdrowy wychów w Norwegi. Dzieci od urodzenia mogą się zapisać do klubu morsów Odpowiedz Link
justmaga Re: NORWEGIA :) 20.07.08, 16:12 Wlasnie te cieplutko ubrane najwiecej smarcza potem ) Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: NORWEGIA :) 21.07.08, 15:45 coś w tym jest Moja siostra trenowała zimny wychów. Jedneno maleństwo jej się wykluło na zimę. I codziennie chodziła z nim w mórz na spacer. A jak spało po spacerze to zostawiała jeszcze na kwadrans na balkonie. Żeby poodychało jeszcze świeżym powietrzem Nie byłam do końca przekonana czy jej za to nie zamkną Ale maluszek mało choduje po takim codziennym hartowaniu. Odpowiedz Link