jak to jest z tą spermą po stosunku
Żeby nie dać się zwariować w tych staraniach dbamy o ty, żeby
przynajmniej pożycie było normalne

nie wiszę pod sufitem (czyt. nie trzymam nóg do góry), a po fakcie
idę się umyć.
Może to błąd? Może właśnie trzeba poczekać, poleżeć w pozycji świecy
Nie wiem, przecież plemniki i tak lecą pod ciśnieniem (jakaś ich
część), czyli, jeżeli coś ma się dostać to i tak się dostanie.
Gdyby zaciążenie trzeba było zawsze wspierać wyczynami
akrobatycznymi to chyba byłoby to uciążliwe
Ale z drugiej strony...
Co o tym myślicie?