acerolka
01.07.12, 16:43
Mam pytanie do osób, które przeszły następujące trasy:
- z Morskiego Oka przez Szpiglasową Przeł. do Dol. 5 Stawów (w tej kolejności)
- z Chochowłowskiej na Rakoń, Wołowiec ... Kończysty Wierch i spowrotem na dno Chochołowskiej.
A mianowicie:
- czy pierwsza trasa sprawi problemy osobie nie lubiącej łańcuchów i dużej ekspozycji, przepaści itd.
- czy druga trasa nie jest zbyt wyczerpująca? a może ktoś ją jeszcze rozszerzył o Starorobociański Wierch i Raczkową Przełęcz? Jakie ogólnie wrażenia?
Dodam tylko że jesteśmy młodzi, zdrowi, z kondycją raczej nie ma problemów. Ja mam spore doświadczenie w Tatrach i lubię zwłaszcza trudniejsze trasy. Niestety mój towarzysz nie ma doświadczenia na łańcuchach (poza dojściem do jaskiń w Dol. Kościeliskiej, gdzie go zabrałam aby zobaczył jak mu się takie atrakcje podobają przed wyruszeniem winne rejony - niestety nie podobały się więc z trudniejszych tras zrezygnowaliśmy). I właśnie się zastanawiam czy poradzi sobie schodząc od Szpiglasowej.
Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczna.