weekend123
24.09.04, 09:55
Witam,
tak sobie pomyslałam, że może podzielilibyśmy się swoimi doświadczeniami "jak
przygotowuję sie do wyjazdu w góry" - jakikolwiek wyjazd by to nie był -
wyczyn, większa wyprawa, wyjazd spacerowo-urlopowy itd. Co robicie ? Czy w
ogóle coś robicie extra? czy utrzymujecie przygotowania na tym samym poziomie
cały rok ?
Ja, pozwólcie, że rozpocznę, na miesiąc przed wyjazdem chodzę na basen nie
tak jak zwykle co dwa/trzy dni ale jestem na basenie codziennie i przepływam
przez godzinę 1700 m. Poza tym jeżdżę do pracy rowerem co daje mi ok. 32 km
dziennie. Póki co - to mi wystarcza aby bez problemów dawać sobie radę z
Naturą. Ostatnio wysiadły mi - nie wiedzieć czemu - kolana ale poza tym było
OK - reszta nóżek spisała się na medal, oddech też.
Podzielicie się ze mną Waszymi doświadczeniami ?
Pozdrawiam serdecznie !!!