introvertyk
18.10.04, 14:22
... studenckie rajdy górskie, na ktore w praktyce jeździ każdy kto ma ochotę i siły by powedrować sobie na weekend w gorki ?
Pytam, bo ostatnio obserwuje tendencje schylkową - kiedys wiecej osob jezdzilo w gory (nie pisze tu akurat o "turystyce masowej" jak za czasow Gierka :) tylko o imprezach, gdzie zamiast 30 osob, przyjezdzalo 50-70 tak, ze miejsc w schroniskach i chatkach ...
mozecie mi powiedziec czemu ? co jest tego powodem ?
i czy warto angazowac srodki i czas, by wciaz takie imprezy tworzyc ???