leszeks
07.06.06, 23:31
Bardzo podoba mi się artykuł pt 'Rozkoszne Roztocze':
serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,71719,3388536.html
Chciałbym jednak sprostować kilka nieścisłości, które pojawiły się w tym
artykule. Dwa dotyczą turystów, którzy mogą wybierać się do tej pięknej krainy
oraz dwa jej burzliwej histori.
1. Turyści wyjeżdżający ze Zwierzyńca do Obroczy powinni kierować się na
Krasnobród lub Józefów, po wyjeździe ze Zwierzyńca za przejazdem kolejowym
trzeba skręcić w lewo na Krasnobród. Autorka pojechała prawie w przeciwnym
kierunku na Tereszpol. Co prawda tędy też można dojechać, ale trzeba zrobić
koło, ok. 15km lub jechać drogami leśnymi przez zamknięty teren parku narodowego.
2. Być może autorka zbłądziła bo używała przestarzałych map tak jak używała
starego przewodnika turystycznego z 1986r. Dostępne są już nowe wydania kilku
autorów, które w sposób wyczerpujący opisują roztoczańskie trasy jak i
historię. w Zwierzyńcu należy odwiedzić Ośrodek Edukacyjno-Muzealny
Roztoczańskiego Parku Narodowego. Tam można kupić najświeższe przewodniki i mapy.
3. Dzieje II Wojny Światowej czytane z tak starego przewodnika są zakłamane
zębem czasów końcówki ery komunizmu. Wprost przeciwnie do tego co opisuje ten
przewodnik, sporadycznie na tym terenie działały oddziały AL (Armi Ludowej).
Dywersja i oddziały partyzanckie tego terenu to AK (Armia Krajowa) i BCh
(Bataliony Chłopskie). Pojawiały się również odziały partyzantki radzieckiej.
W pierwszym okresie byli to zbiegli jeńcy a dopiero pod koniec 1943 i w 1944
oddziały tzw. rajdowe, pojawiające się wraz ze zbliżającym się frontem wschodnim.
4. W artykule pojawia się również historycznie niepoprawne sformułowanie
'potyczka pod Osuchami'. 25 czerwca 1944 roku w bitwie pod Osuchami, która
była próbą wyjścia oddziałów AK i BCh z okrążenia będącego wynikiem akcji
'Sturmwind II', zgineło ok. 650 partyzantów polskich oraz ok. 1300 żołnierzy
niemieckich. Była to największa bitwa partyzancka na ziemiach polskich. Niemcy
do akcji 'Sturmwind II' użyli ok. 30 tys. żołnierzy, wspieranych, artylerią,
lotnictwem i bronią pancerną. W końcowej fazie akcji otoczonych było ok. 1150
żołnierzy AK i BCh. Partyzantka radziecka oraz oddziały AL wyszły wcześniej z
okrążenia, pomimo ustaleń wspólnego przebijania się, pozostawiając AK i BCh
samotnie walczących. Będąc na Roztoczu warto odwiedzić Osuchy i zapalić
świeczkę na tamtejszym cmentarzy partyzanckim.
Tyle sprostowania. Polecam wszystkim gorąco ten artykuł pisany przez osobę
pierwszy raz odwiedzającą Roztocze. Zapraszam wszystkich oraz autorkę ponownie
do odwiedzenia tej pięknej krainy. Polecam również roztoczańskie forum:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13550
na którym chętnie pomożemy zaplanować udany wyjazd na Roztocze oraz opowiadamy
ciekawe historie z tego terenu.
Pozdrawiam, Leszek Smolinski.