miloszimateusz
23.01.15, 23:55
Zarezerwowaliśmy rodzinne wczasy . Wylot w lipcu . Na folderach i w katalogu biura piękne zdjęcia, nienaganne opisy, wersja Ultra All, za przyzwoitą cenę...
Opłaciliśmy zaliczkę w wysokości 30 % .
W domu jednak chcieliśmy poszukać opinii na temat hotelu , niestety nie można było ich znaleźć , bo ich po prostu nie było...
Po paru dniach poszukiwań dowiedzieliśmy się, że hotel w ciągu ostatnich paru lat ( ostatnio w sierpniu 2014 ) zmienił swoją nazwę ..., no i zaczęły się schody...
Rezerwując wczasy nie zostaliśmy o tym poinformowani ...
Hotel Bravo Djerba kilkakrotnie zmienił nazwę, ponieważ nie szczycił się dobrymi opiniami klientów, nie było chętnych na wyjazdy do tego obiektu, ponieważ w hotelu , jak się później okazało panują spartańskie warunki, jest brudno, nie dba się w nim o czystość, posiłki są bardzo kiepskie ,basen zaniedbany, a plaża nie nadaje się do plażowania i wypoczynku. Zdjęcia hotelu na stronie firmy są niestety stare i nieaktualne...
W kilka dni po rezerwacji udało nam się znaleźć kontakt z rodziną, która była w tym hotelu w lipcu 2014 roku , okazało się, że hotel nazywał się Dormotel Atlantigue , a jeszcze wcześniej Vincci Al Kantara ...
Bravo Djerba nie ma nigdzie żadnych opinii turystów , ale kiedy szuka się starych nazw, można znaleźć opinii całe mnóstwo...
Po ich przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć jesteśmy totalnie wystraszeni, zawiedzeni i zażenowani .
Nie możemy sobie pozwolić, by jedyne wakacje w roku, wyczekiwane, szczególnie przez dzieci , spędzić w takich warunkach..., Nie stać nas na inne wyjazdy , więc ten wypoczynek miał być jedyny w swoim rodzaju...
Biuro Sun & Fun proponuje nam zamianę hotelu za dopłatą ( znaczną dopłatą , około 2, 5 tys za rodzinę do hotelu 3 * , niestety też o przerażających opiniach ...) . Hotele 4-5 * są dla nas niestety nieosiągalne finansowo...
My nie pragniemy luksusów, ale czystości , schludnej plaży , do wybrednych kulinarnie nie należymy, zjemy byle co, ale w czystości...
Mamy też możliwość rezygnacji, z tym , że stracimy ok. 850 zł , co dla nas jest sporą stratą finansową...
Czy faktycznie nie możemy nic innego zrobić ?
Jakie są nasze prawa?
Firma zagrała z nami bardzo nie fair , to nieuczciwe, dlaczego mamy za ich nieuczciwość płacić aż tak wiele...?
Jeśli może ktoś doradzić co powinniśmy zrobić, prosimy o radę