Dodaj do ulubionych

Tłumy w Górach

10.07.06, 09:37
Witam,
ciągle czytam o tłumach w Górach. Od lat jeżdżę w Góry (też w Tatry, głównie
w Tatry) poza sezonem właśnie w obawie przez tłumami czy "stonką". Jak zwał
tak zwał.

W zeszłym roku po raz pierwszy w życiu odważyłam się pojechać w Tatry w długi
łikend sierpniowy. Jakież było moje zaskoczenie!!! na szlakach nie powiem, że
byłam sama - nic takiego! - ale pojedyncze osoby! Kilka osób jak na cały
dzień trasy to chyba nie jest tłum... I tak było na Orlej 14 sierpnia 2005.

Podobnie było też w długi łikend listopadowy - pojedyncze osoby na ścieżkach.
Miałam szczęście? Traf?

Jasne!: w Moku dziki tłum, w Murowańcu też ale w ciągu dnia; po 18:00
zaczynała się prawdziwa rozkosz! cisza spokój. Pewnie w samym Zakopanem też
nie można było przejść przez Krupówki... ale wysoko?!? bajka!

Poza tym zawsze można wyjść o 4-5 rano i wtedy gwarantowana samotność na
ścieżce! A potem można się gdzieś zaszyć i przeczekać "trudne" chwile z
nadmiarem ewentualnych towarzyszy i zejść.

A poza tym były dla mnie i inne tego dobre strony: wreszcie - po raz pierwszy
w życiu!!! zobaczyłam na własne oczy Stawy Staszica! Zawsze: albo były
jeszcze pod śniegiem, albo wyschnięte, albo już pod śniegiem.

Nie wiem gdzie te tłumy o których tyle się mówi, pisze i których zdjęcia
nawet widziałam. Pewnie miałam strasznego farta. :)
Obserwuj wątek
    • sledzik4 Re: Tłumy w Górach 20.07.06, 09:21
      weekenda napisała:
      > ...I tak było na Orlej 14 sierpnia 2005. <

      Też byłem 14.08.05. na OP. :)
      my.magma-net.pl/razem/tatry2005/piec/piec.html
      my.magma-net.pl/
      • weekenda Re: Tłumy w Górach 20.07.06, 11:10
        Super fotki!!! pamiętam ten śnieg... :))) ja byłam na odcinku: Krzyżne-Zadni i
        żółtym zeszłam do Murowańca :)

        Teraz w długi łikend sierpniowy też jadę :)
        pzdr!

        ps: weekenda@gazeta.pl
        • sledzik4 Re: Tłumy w Górach 20.07.06, 12:05
          Ja startuję 1-go Sierpnia na minimum 5 dni. :)
          • weekenda Re: Tłumy w Górach 20.07.06, 16:14
            O! to będą nowe śliczne zdjęcia! :))) ja też cykam ale mój sprzęt już swoje
            najlepsze lata ma za sobą :) poza tym lubię "spacerować" w pojedynkę więc tak
            nie zawsze mam ochotę pstrykać.

            Wyjeżdżam 12.08 i tym razem zaczynam od Chochołowskiej :) i potem w górę!!! tak
            daleko/wysoko jak się da! :)))

            pogody życzę!
    • zorro2212 Re: Tłumy w Górach 24.07.06, 12:21
      Tatry są jakie są, dla niektórych osób nic ich nie zastąpi, ale powiem Ci, że
      jeśli chcesz na 100% uniknąć tłumów, ale tak naprawdę, a nie tylko na którymś
      tam szlaku, to tylko Beskidy. Jeżdżę w rózne partie od lat i nierzadko, a może
      nawet częściej niż rzadziej, zdarzało mi się 1 czy 2 osoby na szlaku minąć, a
      bywało i tak, że gdyby nie towarzysze wyprawy, jedynymi spotykanymi osobami była
      obsługa schroniska.. Zwłaszcza te mniej popularne Beskidy: Mały, Niski. To jest
      niepowtarzalne. Tylko Ty i natura.
      • zorro2212 Re: Tłumy w Górach 24.07.06, 12:26
        Żeby nie być gołosłownym:

        www.trekeerzy.republika.pl/wyprawa_dwunasta_3.htm
        Takich klimatów w Tatrach nie ma...

        Wiem, są inne :) Tatry to wysokość, to przestrzenie, ale Beskidy to nautura, to
        las, to błoto, to właśnie klimat...
        • weekenda Re: Tłumy w Górach 24.07.06, 17:03
          Toś mi Brat ! :))) znam Beskid Sądecki nie powiem, że jak własną kieszeń bo bym
          skłamała ale większość ścieżek tam przedeptałam. I nawet mam podobne zdjęcia
          jakie wysłałeś ale moje jest z Obidzy... też bajkowe! :)

          I jeszcze ciągle mam buty, które zużyłam na/w błocie Beskidu Sądeckiego! Stoją
          i czekają na nie wiem co bo rozstać mi się z nimi ciężko oj ciężko ;D
      • annqaa Re: Tłumy w Górach 17.08.06, 11:03
        witam,
        niekiedy sa tlumy w tatrach a niekiedy rzeczywiscie nie ma.
        jesli juz mowa o miejscach gdzie nie ma tlumow to proponuje bieszczady- ale to
        nie to samo co tatry...
        • huann Re: Tłumy w Górach 17.08.06, 12:32
          annqaa napisała:

          > proponuje bieszczady- ale to
          > nie to samo co tatry...

          i całe szczęście!
          • sledzik4 Re: Tłumy w Górach 21.08.06, 17:25
            Dla Weekendy i nie tylko. ;)
            tatry.inspiration.pl/viewtopic.php?t=2910
            • taka_sobie1 Re: Tłumy w Górach 23.08.06, 00:13
              Udało się!!Byłam w tym roku!!Marzyłam o czyms takim, czy bardziej dolina
              wielicka , czybardziej velka studenna dolina? Kocham miec takie
              dylematy....Niestety nie udało mi sie osiagnac takiego marzenia; od chaty
              teryho, przełecz lodową i dolina jaworowa, javorina, łysa polana(droga która
              chcieli wrócic do Polski P.P.kasznicowie i im sie nie udało z wiadomych
              przyczyn)ale i tak było b.b.bardzo...,tłumy sie pojawiły w sobote w
              okol.zbójnickiej chaty. Wiecie co? Tak chciałam gór, że oni mi zupełnie nie
              przeszkadzali i tak dotknęłam chłodnej sciany gór i byłam tak blisko...mam znowu
              pragnienia i przełecz lodowa na mnie czeka, widziałam w drodze ze skalnatego
              plesa pod przełęcza rakucka podwójną tęczę,nie poszłam szukać skarbów tam gdzie
              jej koniec...czy to cos może oznaczać....?pozdrawiam
    • centrumwellness Re: Tłumy w Górach 26.08.06, 22:59
      Ja uwielbiam Beskid Niski.
      To ostatni zakatek, w ktorym jest bardzo malo turystow.
      • magkot3 Re: Tłumy w Górach 21.09.06, 17:14
        zgadzam się z przedmówcą, Beskid Niski jest niepowtarzalny, a w szczególności
        polecam wieś Łosie w gminie Ropa, niesamowite widoki, klimat i cisza. To trzeba
        po prostu przeżyć.
        Prywatnie od siebie gorąco polecam zatrzymanie się w gospodarstwie
        agroturystycznym u P. Ani Kłapyk, miło, gościnnie, niemal jak w domu.
    • bahmat Re: Tłumy w Górach 14.09.07, 12:39
      a niebo nademną jak niebo, a góry nademną jak góry
      W górach jest zupełnie pusto, jak się chce to można znaleźć fajne
      ciekawe trasy, czy w Beskidach, czy w bieszczadach, nawetTatrach,
      tylko nie trzeba korzystać ze szlaków, gdzie się przelewają korowody
      i kondukty, dajmy na to np. dolinę Lejową, niedaleko znanych
      dolinek, a tak bardzo pusta, taka dzika i cicha, w głebi jej można
      opalać się zimą w niezmąconej ciszy, a wejście na grzesia, na Rakoń,
      przejście na słowacką stronę, nawet okolice 5 stawów, można być
      zupełnie sam, a w Bieszczadach nie trzeba wchodzić na Halicz lub
      Tarnicę, czy Wetlińską LEPIEJ IŚC NA RAWKI, SMEREK DO jEZIOREK
      dUSZTYŃSKICH, całkiem puste są gorcr, można tam wytyczać własne
      szlaki, nie zobaczy się przez całe godziny psa z kulawą nogą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka