Dodaj do ulubionych

Pociągiem i pekaesem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 07:59
Wybieramy się w góry:) O dokładnej marszrucie zdecydujemy w trakcie, ale
zaczynać chcieliśmy z Wisły lub Ustronia. Wczoraj sprawdziliśmy połączenia i
ceny. Jeśli nie zdecydujemy się na podróż 'rzeźnią' jak za dawnych studenckich
czasów to czeka nas (z internetowego sprawdzania tak wynikło - jeszcze sobie
podzwonimy)albo - oczekiwanie na przesiadkę w środku nocy, albo opłata za
przejazd w okolicach 90 PLN od osoby w jedną stronę. Taniej by nas wyniosła
podróż samochodem niż transportem zbiorowym. Wcale się nie dziwię, że ludzie
przestają jeździć pkp i pks i wybierają transport własny - taniej, wygodniej,
bezpieczniej (szczególnie jeśli posiada się na pokładzie trzech kierowców).
Tylko co zrobić z samochodem jeśli zejdziemy z gór po dwóch tygodniach???
Macie jakieś pomysły na sposób podrózowania w tamte okolice, bo na 'rzeźnię'
mój mąż nos krzywi - chyba się zestarzeliśmy:)
Obserwuj wątek
    • maga67 Re: Pociągiem i pekaesem 10.08.06, 09:48
      Nie napisałaś skąd jedziecie.Bez samochodu macie luz. Nie trzeba po niego
      wracać. Dolicz opłaty za parking. Ważniejsza jest chyba swoboda niż wygoda.
      • Gość: Agnieszka Re: Pociągiem i pekaesem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 10:04
        Z okolic Warszawy, więc niby polączenia powinny być super. Doliczamy parking i
        zaczyna nam wychodzić, że i tak się opłaca :(
        To jakieś chore jest, czemu koleją jest tak drogo:(
        Dlatego też piszę, że chyba się zestarzeliśmy, skoro zaczyna być ważniejsza
        wygoda niż swoboda:(
        • Gość: ja Re: Pociągiem i pekaesem IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 10.08.06, 10:34
          Sa też różne promocje np. bilet weekendowy za 60 zł, bilet 3 dniowy za 100 zl
          (pociągi pospieszne i osobowe).
          PKP Intercity też ma rózne promocje. Zobacz na stronie PKP oraz spytaj na
          dworcu. Są też tanie bilety w expresach kupowane na 7 dni wcześniej.
          • Gość: mm Re: Pociągiem i pekaesem IP: *.c29.msk.pl 10.08.06, 11:12
            Można dojechać pociągiem do Bielska-Białej (oprócz Ex i IC są pospieszne -
            jeden z nich, relacji Białystok - Bielsko-Biała Gł., wyjeżdża z Dworca
            Centralnego o 8.45 i przyjeżdża do BB o 14.24). Z BB do Wisły i Ustronia
            najlepiej jechać autobsem PKS (kursów bezpośrednich jest mało, ale można się
            przesiąść w Skoczowie - trasa Cieszyn p. Skoczów). W skrócie:
            1. Warszawa Centralna - Bielsko-Biała Gł. (PKP).
            2. Bielsko-Biała - Skoczów (PKS).
            3. Skoczów - Ustroń/Wisła (PKS) - autobusy jeżdzą do Wisły przez Ustroń.

            Można też wysiąść w Katowicach i stamtąd dojechać pociągiem osobowym do Wisły
            (Wisła-Głębce), jednak połączeń zbyt wiele nie jest (najlepiej wcześniej
            sprawdzić na www.pkp.pl).

            Dworzec PKS w BB jest obok dworca głównego PKP (trzeba wejść na kładkę dla
            pieszych i skręcić w lewo). W samym budynku dworca kolejowego warto obejrzeć
            odrestaurowane freski w stylu pompejańskim. Pzdr.
    • Gość: mm Aha, zapomniałem IP: *.c29.msk.pl 10.08.06, 11:21
      Z Warszawy do Wisły też jeździ ekspres - nie kursuje jednak codziennie, ale w
      wakacje powinien jechać (sprawdź na www.pkp.pl).
      • Gość: Agnieszka Re: Aha, zapomniałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 13:15
        expres jeździ w soboty i niedzile :(
        znalazłam połączenie tanimi liniami kolejowymi dzisiaj w nocy z przesiadką w
        Katowicach - podróż o calą godzinę krótsza niż pośpiechem.
        Będę męża jednak na pociągnamawiała, ale nie wiem czy się uda - poszedł przegląd
        samochodu robić.
    • Gość: Agnieszka Re: Pociągiem i pekaesem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 16:51
      No i jednak było samochodem.
      Podróż trwała około 5 godzin. Koszt paliwa to około 200 PLN w obie strony + 60
      PLN za parkowanie (samochód został w Ustroniu na kempingu).
      Minusy:
      - trzeba wrócić skąd się zaczynało, ale można pekaesem,
      - trzeba się zastanowić czy w trakcie naszej wycieczki jakaś lokalna powóź nie
      nawiedzi miejsca parkownia,
      - chłop za szybko mi jeździ i cały czas robię za spowalniacz,
      - ostatniego dnia chociaż jedna osoba nie mogła się napić piwa (a byliśmy w
      Czechach)

      Plusy:
      - nawet z parkowaniem jest taniej,
      - podróż trwa krócej i można zacząć ją w dowolnym momencie,
      - samochód wiezie nas bezpośredno - żadnych przesiadek, czekania, dojeżdzania do
      pociągu,
      - ostatniego dnia można sobie zrobić nieplanowaną wcześniej wycieczkę do Czech,
      - zadowolony teść może sobie mieszać zaprawę w garażu:).

      Jakie jeszcze widzicie plusy i musy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka