Dodaj do ulubionych

Szczawnica

04.03.07, 01:00
wybieram sie tam w kwietniu do sanatorium i w zwiazku z tym mam kilka pytan:
- co koniecznie trzeba zobaczyc, gdzie byc?
- czy w Szczawnicy sa kafejki internetowe?
Obserwuj wątek
      • e70 Re: Szczawnica 04.03.07, 23:37
        przeszukalam i... o kafejkach internetowych nic nie znalazlam.
        a pytajac co warto zobaczyc, mialam na mysli miejsca, o ktorych nie przeczytam w przewodniku.
      • dyfre Re: Szczawnica 05.03.07, 17:01
        cos mówie palenica wycieczka piesza na słowacje można dojści do
        klasztoru na słowacji kościułek w grywałcie kościułek w dębu czy cos
        takiego dokładnie nie pamietam nazwy miejscowaści kościułek jest cały z
        drewna zamek w czorsztynie a raczej jego ruiny zamek w nidzicy tama na
        nidzicy , spływy flisackie wycieczka do zakopanego bo blisko 3 korony
        fajna góra wycieczka do rabki
        wycieczkaw gorce mozna przez biuro podruży jakąs wycieczke na słowacje są
        jaskinie piekne zamki pyszne pstrągi pyszne placki po zbujnicku i wiele
        inne naprawde wysatarczy troche posiedziec na niecie i wszytkiego sie
        dowiecie co do kafejek to nie wiem bo nie byłyt mi potrzebne nie jade
        tam dla kafejek jedze dla gór ale to moje zdanie pozdrawiam soory za
        pisowanie ale tak pisze .
        • e70 Re: Szczawnica 05.03.07, 18:58
          dziekuje za odpowiedzi.
          stronke juz przejrzalam cala, zanim tutaj napisalam.
          ja tez jade dla gor i dla zdrowia, niestety nie bedzie mnie w domu prawie miesiac, a niektore rzeczy trzeba zalatwic( czytaj zaplacic w terminie), a ze niektore rachunki docieraja do mnie droga elektroniczna... to wszystko tlumaczy.
    • agnie.p Re: Szczawnica 06.03.07, 16:01
      Termin 6-26.o4.2006 HUTNIK. Może spotkamy się gdzies na szlaku lub na
      zabiegach.Ja zabieram ze sobą telewizor i jak to rodzinka nabija się połowe
      mieszkania, może Ty zabierzesz ze soba kompa?Pozdrawiam
      • e70 Re: Szczawnica 06.03.07, 19:05
        ja 10-30 Nauczyciel:) bardzo mozliwe, ze sie spotkamy na szlaku. ja zyje nadzieja, ze bedzie juz prawdziwa wiosna i zdobede pare szczytow.
    • agnie.p Re: Szczawnica 06.03.07, 20:19
      Ja już trochę poszperałam w necie i mam nadzieję,że tez bedę w tych pieknych
      miejscach, o których pisza w necie.Tatry już złaziłam a Pienin nie znam, teraz
      będzie kolej tu potuptać i wejsc na górę.Pozdrawiam z Swiętego miasta
      • janek9930 Re: Szczawnica 06.03.07, 22:04
        Kocham Pieniny i jak widzę nowych pasjonatów to aż chce mi sie iść z nimi.
        Ponieważ to niemożliwe to jeśli chcecie jutro wam opiszę te szlaki, miejsca i
        atrakcje w najbardziej odpowiednich kolejnościach. Powtarzam jeśli chcecie,
        czyli potwierdzcie, bo może już dowiedzieliście się wszystkiego i moje opisy
        będą stratą czasu. Jesli chcecie tych podpowiedzi to opiszcie wcześniej
        pokrótce swoje oczekiwania, stan zdrowia (jesteście w sanatorium z powodu
        leczenia chorób poważnych czy raczej dla profilaktyki?), zamiłowania i mniej
        więcej wiek oraz wcześniejsze wypady.
        • agnie.p Re: Szczawnica 07.03.07, 16:38
          Miło jak ktoś podpowie gdzie warto wyruszyć.Jak pisałam wcześniej złaziłam juz
          Tatry więc wiem w czym i jak chodzić po górach. Jade ze względu na moje
          gardełko, co raczej nie przeszkadza w zdobywaniu gór i zwiedzaniu dolinek.O ile
          wiem to zabiegi beda w terminie dopołudniowym i raczej wolny czas to czas
          poobiedni.Jesli jednak będzie jakaś wycieczka dłuższa to raczej zrezygnuję z
          obiadku.Jestem zielona jeśli chodzi o Pieniny i każda fachowa podpowiedź jest
          mile widziana, wiem, bo sama pisałam szlaki , po których mają łazić po Tatrach
          znajomi.Pozdrawiam Was.ps. nie jestem staruszką i jakoś dotuptam wszedzie
          • janek9930 Re: Szczawnica 07.03.07, 20:39
            Oczywiście stałej bywalczyni w Tatrach nie muszę mówić, ze planowanie wycieczek
            zaczynamy od kupienia dobrej (dokładnej) mapy Pienin z czasami przejść i
            kolorami szlaków.
            Koniecznie trzeba zaliczyć:
            W Szczawnicy - Pizzerię w centrum na piętrze (nie łatwo znaleść i nie pamietam
            nazwy)
            - uroczą restaurację Koci Zamek
            - w ciepły dzień zanurzyc nogi na jednej z kaskad Grajcarka podczas spaceru
            wzdłuż niego
            - przejśc się przez granicę do Leśnicy (niezapomnieć choćby o dow. osob.)
            ok.1.5 godz z centrum w 1 stronę i skosztować słowackiego piwka lub becherowki.
            - wejść na patrona Szczawnicy Bryjarkę (30 min) i spod tamtejszego krzyża
            podziwiać Szczawnicę i Małe Pieniny
            - wejść lub wjechać na II-ego patrona Palenicę i tu podejść na Szafranówkę skąd
            już można podziwiać widoki Pienin Właściwych
            Wycieczki: Tu nie poszalejesz po obiedzie, zwłaszcza jak dzień jeszcze nie za
            długi, ale - 1) Jaworki (dojechać 7 km, choćby busem) - przejście wąwozem
            Homole i powrót, ew. z Homola podejśc na Wysoką (najwyższy szczyt całych Pienin-
            miód widoków na str. słowacką) i wrócić do Jaworek.
            - 2) Najlepiej jednak połączyć Palenicę z Jaworkami przejściem graniami i
            polanami Małych Pienin (ok.5 godz). Trasa wspaniała i widokowa. Po drodze radzę
            wspiąć się na Wysoką.
            - 3) Podjechać czymś do Niedzicy. Zwiedzić zamek i podziwiać widoki z tamy na
            J.Czorsztyńskim. Warto też odbyć rejs statkiem spacerowym po jeziorze i
            posłuchać tam z głośnika historii oraz legend tamtejszej okolicy i zamków.
            - 4) Jeśli ma się auto to najlepiej podjechać dalej parę km go Dębna gdzie
            mozna wejść do zabytkowego rewnianego kościółka znanego tez z filmowej sceny
            ślubu Maryny i Janosika.
            - 5) No i gwóźdź programu - czyli być Polakiem i nie byc na spływie Dunejcem to
            jak nie być nad Bałtykiem czy nie wejść na Giewont lub choćby nie wjechać na
            Kasprowy. Podjeżdża się ze Szczawnicy-Lądka Busem do Sromowic Kątów.
            Przełomy Dunajca można też pokonać wypożyczając rower w Sczawnicy i drogą po
            słowackiej stronie przejechać do Czerwonego Klasztoru. Niestety tam i z
            powrotem jest to dość męczące i trwa min 3 godz a spokojnie ze zwiedzaniem Cz.
            Klasztoru i 5 godz.
            - 6) Teraz chyba najpiękniejsza i najbardziej widowiskowa trasa Pienin (cały
            dzień)
            Przejazd busem do Sromowic Niżnych. Przejście nową kładką do Czerwonego
            Klasztoru, powrót na polską stronę i wyjście w trasę na Trzy Korony (przez
            wąwóz Sopczański- tu kręcono sceny do "Potopu", konkretnie cudowne ocalenie
            przez górali króla Kazimierza podczas powrotu do Polski i bohaterskie
            poswięcenie Kmicica). Na 3 Koronach należy wejśc na platformę (po wybudowaniu
            dwukierunkowego wejścia-zejścia na górze czeka sie króciutko). Dalej przzez
            Górę zamkową idziemy na Sokolicę a z niej do Szczawnicy po drodze przepływając
            Dunajec specjalną tratwą. Oczywiście Sromowce z 3 Koronami mozna zaliczyć
            osobno (bez Sokolicy i zejścia do Szczawnicy) niemniej też to potrwa z 5 godz a
            jeśli jak piszesz schodziłaś Tatry to główną trasę Pienin Właściwych wręcz
            zalecam. Pozdrawia , życzę miłego wypoczynku, zwiedzania a nadewszystko
            zdrowia. Jakby co prosze pytac , stale śledzę to forum. Aha - w Jaworkach
            polecam jeszcze zobaczyc starą połemkowską cerkiew. W pobliżu jest też piękny
            rezerwat Białej i Czarnej Wody.
          • janek9930 Re: Szczawnica 07.03.07, 20:42
            Oczywiście stałej bywalczyni w Tatrach nie muszę mówić, ze planowanie wycieczek
            zaczynamy od kupienia dobrej (dokładnej) mapy Pienin z czasami przejść i
            kolorami szlaków.
            Koniecznie trzeba zaliczyć:
            W Szczawnicy - Pizzerię w centrum na piętrze (nie łatwo znaleść i nie pamietam
            nazwy)
            - uroczą restaurację Koci Zamek
            - w ciepły dzień zanurzyc nogi na jednej z kaskad Grajcarka podczas spaceru
            wzdłuż niego
            - przejśc się przez granicę do Leśnicy (niezapomnieć choćby o dow. osob.)
            ok.1.5 godz z centrum w 1 stronę i skosztować słowackiego piwka lub becherowki.
            - wejść na patrona Szczawnicy Bryjarkę (30 min) i spod tamtejszego krzyża
            podziwiać Szczawnicę i Małe Pieniny
            - wejść lub wjechać na II-ego patrona Palenicę i tu podejść na Szafranówkę skąd
            już można podziwiać widoki Pienin Właściwych
            Wycieczki: Tu nie poszalejesz po obiedzie, zwłaszcza jak dzień jeszcze nie za
            długi, ale - 1) Jaworki (dojechać 7 km, choćby busem) - przejście wąwozem
            Homole i powrót, ew. z Homola podejśc na Wysoką (najwyższy szczyt całych Pienin-
            miód widoków na str. słowacką) i wrócić do Jaworek.
            - 2) Najlepiej jednak połączyć Palenicę z Jaworkami przejściem graniami i
            polanami Małych Pienin (ok.5 godz). Trasa wspaniała i widokowa. Po drodze radzę
            wspiąć się na Wysoką.
            - 3) Podjechać czymś do Niedzicy. Zwiedzić zamek i podziwiać widoki z tamy na
            J.Czorsztyńskim. Warto też odbyć rejs statkiem spacerowym po jeziorze i
            posłuchać tam z głośnika historii oraz legend tamtejszej okolicy i zamków.
            - 4) Jeśli ma się auto to najlepiej podjechać dalej parę km go Dębna gdzie
            mozna wejść do zabytkowego rewnianego kościółka znanego tez z filmowej sceny
            ślubu Maryny i Janosika.
            - 5) No i gwóźdź programu - czyli być Polakiem i nie byc na spływie Dunejcem to
            jak nie być nad Bałtykiem czy nie wejść na Giewont lub choćby nie wjechać na
            Kasprowy. Podjeżdża się ze Szczawnicy-Lądka Busem do Sromowic Kątów.
            Przełomy Dunajca można też pokonać wypożyczając rower w Sczawnicy i drogą po
            słowackiej stronie przejechać do Czerwonego Klasztoru. Niestety tam i z
            powrotem jest to dość męczące i trwa min 3 godz a spokojnie ze zwiedzaniem Cz.
            Klasztoru i 5 godz.
            - 6) Teraz chyba najpiękniejsza i najbardziej widowiskowa trasa Pienin (cały
            dzień)
            Przejazd busem do Sromowic Niżnych. Przejście nową kładką do Czerwonego
            Klasztoru, powrót na polską stronę i wyjście w trasę na Trzy Korony (przez
            wąwóz Sopczański- tu kręcono sceny do "Potopu", konkretnie cudowne ocalenie
            przez górali króla Kazimierza podczas powrotu do Polski i bohaterskie
            poswięcenie Kmicica). Na 3 Koronach należy wejśc na platformę (po wybudowaniu
            dwukierunkowego wejścia-zejścia na górze czeka sie króciutko). Dalej przzez
            Górę zamkową idziemy na Sokolicę a z niej do Szczawnicy po drodze przepływając
            Dunajec specjalną tratwą. Oczywiście Sromowce z 3 Koronami mozna zaliczyć
            osobno (bez Sokolicy i zejścia do Szczawnicy) niemniej też to potrwa z 5 godz a
            jeśli jak piszesz schodziłaś Tatry to główną trasę Pienin Właściwych wręcz
            zalecam. Pozdrawia , życzę miłego wypoczynku, zwiedzania a nadewszystko
            zdrowia. Jakby co prosze pytac , stale śledzę to forum. Aha - w Jaworkach
            polecam jeszcze zobaczyc starą połemkowską cerkiew oraz odwiedzić prawdziwą
            gospodę. W pobliżu jest też piękny
            rezerwat Białej i Czarnej Wody.
            • e70 Re: Szczawnica 07.03.07, 23:22
              ojojoj, dopiero teraz dzis dotarlam do kompa i netu, a tutaj takie wiadomosci!!
              i o takie mi wlasnie chodzilo, jak mowie, nie wszystko mozna znalesc w necie. i ja rowniez jade profilaktycznie, po Tatrach rowniez pochodzilam, ja to bym chetnie zamienila zabiegi na gorskie wycieczki. zmiana klimatu, odpoczynek, wolne od pracy i juz sie czuje zdrowsza i moja gardlo, a przede wszystkim krtan rowniez. czyli jednym slowem spotykamy sie na szlaku!! niedziele to czas bez zabiegow i wtedy mozna na dluzsza wyprawe :)
    • dr_diesel Ja też mam pytanie!!!!!!!!!!! 07.03.07, 16:49
      W związku z wodolecznictwem w Szczawnicy mam pytanie:

      Czym się różnie picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy??

      Bo ktoś mi kiedyś powiedział, że tym samym co węgiel kamienny od kamienia
      węgielnego. Czy miał rację???
    • agnie.p Re: Szczawnica 08.03.07, 16:26
      Dzięki za cudowne informacje i podpowidzi. Z wydrukowanymi wskazówkami wyrusze
      na szlaki, zwłaszcza, że jeśli dopisze pogoda to początek nastapi w moim
      przypadku juz od wielkiej soboty poprzez święta wielkanocne.Juz wietrze plecak
      i "naprawiam" kondycję.Pozdrówka z Jury Częstochowskiej
      • e70 Re: Szczawnica 13.03.07, 19:49
        dlaczego nie :)
        Ty tam bedziesz wczesniej, wiec znajdziesz ;) musimy tylko umowic sie na dany dzien, w jakims charakterystycznym miejscu :)
          • janek9930 Re: Szczawnica 14.03.07, 16:26
            Poleciłem ale wolę sprecyzować by potem mi się nie oberwało po uszach (a
            prędzej po oczach). Pizza pyszna natomiast miejsce nie za specjalne do dłuższej
            pogawędki. Do tego wspaniała właśnie jest restauracja Koci Zamek.
            • agnie.p Re: Szczawnica 14.03.07, 17:47
              Bedę tam od 6 kwietnia to do 13 na pewno obczaję większość miejsc. Można się
              spotkać na placu Dietla a potem wyruszyć w ciekawe miejsce.Nie byłam nigdy w
              Szczawnicy i nie zabardzo wiem, jakie miejsce wybrać na spotkanie. Może coś
              podpowiesz, lub dołączysz.Papaki
                  • agnie.p Re: Szczawnica 28.03.07, 18:31
                    Jeszcze nie, jak na razie porządki przedświąteczne i do ostatniego dnia w
                    pracy.Nie myślę nad pakowaniem , po prostu jakiś dres, koszula flanelowa, buty
                    trapery, kostium kąpielowy, olejek do opalania.Reszta jakoś sama wlezie do
                    plecaka.Ale o naszym spotkaniu pamiętam, tylko Janek jakoś nic nie napisała czy
                    dotrze.Pozdrawiam.
                    • janek9930 Re: Szczawnica 28.03.07, 19:04
                      > Ale o naszym spotkaniu pamiętam, tylko Janek jakoś nic nie napisała czy
                      > dotrze.Pozdrawiam.
                      Janek to Janek czyli on. Niestety w Szczawnicy bede dopiero końcem maja.
                      Wcześniej praca mi na to nie pozwoli. Co do spotkannia na pl.Dietla to stamtąd
                      macie super blisko właśnie na Bryjarkę. Więc może tym zacznijcie, bo np.
                      zstamtąd do Kociego Zamku to kawaaał drooogi i to w przciwnym kierunku.
                      Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.
                      • e70 Re: Szczawnica 28.03.07, 20:49
                        no strasznie zalujemy :(
                        ja tez do ostatniego dnia w pracy, a jeszcze w drugi dzien swiat na wesele, a z niego prosto do Szczawnicy.
                        • agnie.p Re: Szczawnica 28.03.07, 21:34
                          Przepraszam Janek, po prostu niechcący literka mi się dodała.Zauważyłam już po
                          naciśnięciu ENTER, a potem pomyślałam, że jak juz to się stało, to właśnie się
                          odezwiesz i dasz znać czy żyjesz, hi hi.Pozdrawiam cieplutko
        • agnie.p Re: Szczawnica 07.04.07, 20:01
          To zawsze bedziesz przechodziła obok mojego Hutnika. Szukaj mnie jakby co w 1005
          .Ludki sa fajni, imprezki trwaja ognisko bedzie i rózne wycieczki.Spływ Dunajcem
          juz działa.Przyjezdzaj
              • agnie.p Re: Szczawnica 11.04.07, 19:53
                Jak coś to kolację mam o 17,30 i potem bede czekać w pokoju.Własnie chciałam
                zmienić termin spotkania i super bedzie jak jutro wdepniesz.Janek zaliczyłam juz
                Zakopane, Niedzicę, Czorsztyn, i piwko w Lesnicy. Nie rozstaje się z Twoimi
                propozycjami.Teraz ma byc suuuuuuuper pogoda więc Homole, Bryjarka no i
                oczywiście Palenieca.Szkoda tylko, ze mamy tak mało czasu dla siebie.Rano
                zabiegi i czas na nasze przyjemnosci to 13,30 do 17,30.Ale radzimy sobie.Koci
                Zamek i Sokolnica tez w programie.Pozdrawiam cieplutko
                • janek9930 Re: Szczawnica 11.04.07, 22:38
                  No, no jestem pełen podziwu tempa zwiedzania. Zdawajcie relację na bieżąco, a
                  pomogę niczego nie przeoczyć. Szczególnie ciekaw jestem wrażenia z Kociego
                  zamku. Idźcie tam razem. Od centrum prawą stroną głównej drogi w kierunku
                  Krościenka - ok. 1km. Może też od Was coś ciekawego się dowiem bo parę mies.
                  już nie byłem a na pewno coś wiosną nowego otworzyli. Pozdrawiam i życzę
                  wspaniałej pogody!
                • e70 Re: Szczawnica 13.04.07, 16:55
                  dopiero teraz przeczytalam wiadomosci.
                  czekalam dzis na placu dietla.
                  nie udalo sie nam spotkac, ale mysle, ze cos wykombinujemy.
                  mozliwe, ze dzis bede na piwie u Was wieczorkiem.
                  pozdrawiam.
                  Janku ja jestem rozczarowana stanem kurortu. dla mnie Szczawnica jest strasznie
                  zaniedbana, zal serce sciska kto do tego dopuscil.
    • agnie.p Re: Szczawnica 18.04.07, 19:19
      Elo.Ja tez dziś jestem pierwszy raz na necie.13 nie byłam na spotkaniu bo
      pojechaliśmy do wawzu HOMOLe . Ja tu każde popołudnie jestem w górach. Szukałam
      cię nawet poprzez ogłoszenia na wieczorku tanecznym. Wieczorki sa każdego dnia i
      ja raczej tam jestem.Nie wiem jak cie szukać, ale Ty masz mój nr pokoju więc jak
      mnie nie ma w pokoju 1005 to jestem na tańcach.Jak się przedstawisz orkiestrze
      jako e70 to beda wiedziec ze to ja cie szukam.Milo byłoby się w koncu
      spotkać.Janek, mnie tu braknie czasu na zaliczenie tych wszystkich pięknych
      terenów.Szczawnica jako miasto zaniedbana ,ale na swój sposób urokliwa.Pozdrawiam
      • sauber1 Re: Szczawnica 19.04.07, 00:12
        agnie.p napisała:

        > Elo.Ja tez dziś jestem pierwszy raz na necie.
        ja tu też pierwszy raz, ale nie po to by się chwalić, ale przeprosić ludzi
        związanych z tą okolica. Piszćć coś wymsknęło mi sie tak nie fortunnie .
        Przepraszam , obiecuję porawę ;)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25516&w=60832748&a=60974977
      • e70 Re: Szczawnica 25.04.07, 12:43
        hej!
        to bylas z moimi ludzmi w Homolach ;)
        nie ma nas w hytniku bawimy sie raczej w Malinowej.
        brakuje mi tutaj na wszystko czasu.
        zapomnialam napisac numeru pokoju :( nadrabiam 422
        Koci Zamek jest supper.
        postaram sie byc jutro ok. 12 pod pijalnia
        pozdrawiam!!
        • agnie.p Re: Szczawnica 26.04.07, 22:57
          Ciezko sie dostac w Hutniku na neta.Ja juz jestem w domu i szkoda ze nie
          spotkalysmy sie.Wszedzie w gory chodzilam indywidualnie z moja paczka a
          Malinowej nie odwiedzalam.Janek ja wracam do szczawnicy, bo jeszcze wiele jest
          do zwiedzania, choc duzo zaliczylam.Wracam we wrzesniu.Dzieki za pomoc, Twoje
          sugestie byly dla mnie przewodnikiem i Zostaly mi niestety Trzy Korony, moze i
          dobrze.Pozdrawiam cieplutko cala we lzach ze mnie tam nie ma juz .
          • e70 Re: Szczawnica 30.04.07, 21:39
            i ja juz w domu :(
            net w nauczycielu to dopiero wyzwanie ;) pol godziny komp sie wlaczal i jeszcze tylko linux w nim ;)
            tez zaluje, ze nie udalo nam sie spotkac (czy Ty masz ciemne krecone wlosy?)
            ja Trzy Korony zdobylam w polaczeniu z Sokolica, Sokolice pozniej raz jeszcze.
            i chyba wiekszoc rzeczy zobaczylam, wszystkiego sie nie da.
            Bardzo sie ciesze, ze bylam przed sezonem, cisza i spokoj, bo to co sie dzieje tam teraz to horror.
            Pozdrawiam
    • weronka77 Re: Szczawnica 01.05.07, 00:15
      JA właśnie w Szczawnicy;-) Przepięknie jest..UWazam że Zakopane jej nie dorasta
      do pięt.Tutaj przynajmniej nie ma przerostu formy nad treścią w postaci
      warszawki nadętej i nowobogackiej.Jestem co roku na majowy weekend w
      Batorym.Uwielbiam te okolice no i stare sanatoria.Mam nadzieję ze znajdzie się
      ktoś kto przywróci przedwojennemu kurortowi Szalay'a jego świetnośc...
    • agnie.p Re: Szczawnica 02.05.07, 22:25
      Fakt opisałaś mnie, ale szkoda, że nie postarałaś się, abyśmy się spotkały.Ja
      nie miałam możliwości znalezienia Ciebie.Noże jednak kiedys dane będzie nam sie
      spotkać. Jeszcze przed chwilą miałam tel z hutnika, przegadałam z pół godziny,
      okazało się, że po naszym wyjeździe nudno i nieciekawie.Pozdrawiam.
      • e70 Re: Szczawnica 06.05.07, 14:57
        na moze jest troche mojej winy, ale sama wiesz jak czas szybko plynie... mielismy zwarta grupe i bez przerwy cos sie dzialo...
        kiedys tam zagladalam do Ciebie, ale klucz lezal na recepcji.
        ja zreszta w moim pokoju to tylko spalam ;)
        pozdrawiam i chcialo by sie z powrotem do szczawnicy.......
        • agnie.p Re: Szczawnica 06.05.07, 15:24
          No cóż celem wyjaśnienia, ja miałam pokój jednoosobowy i klucz zawsze przy
          sobie, a drugi(nigdy niewykorzystany bo nikt ze mną nie mieszkał) zawsze leżał w
          recepcji .Ja właściwie to nie miałam nawet czasu spać w swoim pokoju, a jeśli
          już to bywało, że godzinna drzemka.Ja mam nadzieję, że kiedyś wrócę do
          Szczawnicy, zwłaszcza, że mam kontakt z poznanymi i tam mieszkającymi
          ludkami.Jeśli jednak będziesz w Częstochowie, daj znać, może sie w końcu spotkamy.
          • weronka77 Re: Szczawnica 06.05.07, 22:56
            ja wracam już za miesiac na długi weekend czerwcowy;-) Przepiękne maisteczko
            ale szykuje sie duużo zmian.Hrabia Mańkowski odzyskuje swoje dawne włości i w
            tym momencie jest już w posiadaniu 80% starych budyneczków...Pracowicie
            odbudowuje i do końca 2008 roku w Parku Górnym mają stanąć 3 ,5 gwiazdkowe
            hotele...W starym szpitalu już jest hotel z basenem ale problemy z oddaniem
            jakieś.ODbudowana rozlewnia wody; w dawnym muzeum będzie restauracja; w
            styczniu wyburzają Papiernik'a; no i cłay ten kompleks od Nawigatora do
            Ryneczku poniżej Budowlanych.Będą odbudowywać dokłanie tak jak za dawnych lat.
          • e70 Re: Szczawnica 22.05.07, 20:37
            wreszcie tutaj dotarlam.
            Czas tak szybko biegnie, tyle się dzieje, okres komunijny, papuga zdechła, ciągle w pracy...
            i.., tęsknię za Szczawnicą, za ludźmi...
            Dobrze, że są telefony i dlatego wydzwaniamy, sms-ujemy i nie możemy przeboleć, że tak daleko mieszkamy od siebie.
            Do Częstochowy się wybieram już od dłuższego czasu, może w końcu dotrę i się spotkamy, pozdrawiam serdecznie.
    • gkapec Re: Szczawnica 22.05.07, 12:02
      no to zdecydowanie wycieczka na 3 korony po prostu przepieknie zobacz sam:
      www.mytravelblog.pl/podroze/kapec/europa-polska-trzy-korony.html
      pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka