Dodaj do ulubionych

halny w Tatrach...

04.07.07, 18:21
wybieram sie w tym roku w tatry...i nie bylo by w tym nic dziwnego , gdyz
jezdze tam od paru lat, gdyby nie to , ze tegoroczne wakacje spedze raczej na
krotkich spcerkach po dolinkch a nie na dluzszych trasach ale mniejsza o
to .otoz powodem tego przystopowania w gorskich wojazach jest moja ciaza :-)
bo oto dowiedzialm sie od lekarza ze moge jechac do zakopanego, jednakze jak
tylko bedzie sie zblizal halny mamy natychmiast pakowac manatki i uciekac :(
ponoc zmiana roznicy cisnien moze wplynac niekorzystnie. powiedzcie mi drodzy
jak czesto wystepuje w tatrach halny, kiedy mozna sie go spodziweac i czy
mozna jakos np. kilka dni porzed wyjazdem przewidziec. dodam ze planujemy
wyjazd po 20 lipca -szczesliwa mama
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: halny w Tatrach... 04.07.07, 20:43
      patrz-tyle dziewczyn mieszkających tam nie wyjeżdża i jakos rodzą zdrowe fajnie
      dzieci.
    • weekenda Re: halny w Tatrach... 04.07.07, 21:09
      a kazał tez zawiązać czerwoną wstążeczkę na przegubie?

      A powaznie. Halny jest związany ze zmianą ciśnienia. A to ma wpływ na nasze
      samopoczucie i zdrowie. Jeśli jesteś zdrowa to nic sie nie dzieje. Ale jeśli
      ktoś jest chory to może źle się poczuć.

      Prawdą jest, że ta zmiana atmosferyczna ma wpływ na porody kobiet ale tylko
      tych, które są w okolicach terminu porodu.

      A z przewidywalnością halnego jest tak: będzie wiało albo i nie będzie.

      A tak w ogóle to może nie słuchaj wszystkiego od a do zet co mówią...
      zastanawiająca jest ta panika wśród nawet wykształconych ludzi: halny uciekać,
      zielenina ma pestycydy, ryby fosfor, wołowina dzikie białko, drób grypę,
      wieprzowina cholesterol, woda truje, powietrze dusi... szit :/
      • billy.the.kid Re: halny w Tatrach... 04.07.07, 22:08
        jak dobry halny wieje to trza jednak uciekać-vide halny z maja 68- tak na hali
        pisanej jak popatrzeć w górę do dziś widac jego ślady. ale i wtedy kobitki
        rodziły zdrowe dzieciaki.
        • mala1977 do billy.the.kid 04.07.07, 22:38
          a wiec nie wiem czy w tym miejscu jest czas na jakakolwiek ironie. wiadomo ze
          osoby mieszkajace w gorach lub przebywajace tam od dluzszego czasu maja
          organizm "przystosowany" do takich zjawisk atmosferycznych i im jak tez ich
          przyszlym dzieciom nic nie grozi. my kobiety z nizin bedziemy to znosic inaczej
          i tu nie chodzi o rodzenie zdrowych dzieci a ewentualna mozliwosc stracenia
          tych nienarodzonych, badz jakiekolwiek powiklania.tak wiec pytanie moje dotyczy
          przede wszystkim tego jak czesto halny wystepuje w tatrach. wyczytalam ze
          najczesciej moze byc w pazdzierniku i kistopadzie. w pozostalych miesiacach-
          sporadycznie.myslalam ze jest tu na forum ktos kto wie wiecej na ten temat a
          nie bedzie sie wymadrzal nie wnoszac tym nic dobrego :(
          • kfadam Re: do billy.the.kid 04.07.07, 22:50
            Spokojnie, cóż trudno sie nie obśmiać z tego co ci ten konował naopowiadał. Nie
            wiem gdzie mieszkasz ale Zakopane nie leży powyżej 3npm. a tylko poniżej 1000.
            Owszem zachodzi adaptacja organizmu do klimatu górskiego, podobna jak gdybyś
            pojechała na mazury, morze czy jakiekolwiek miejsce o odmiennym klimacie. Owszem
            u osób cierpiących na niektóre choroby zmiana ciśnienia związana z halnym może
            dać się we znaki ale podobnie będzie w czasie burzy na nizinach. Jeśli nie
            wykryto u ciebie jakiś chorób a ciąża rozwija się prawidłowo to spokojnie możesz
            jechać i cieszyć się spacerami po dolinkach i nie musisz uciekać przed halnym.
            Pozdrawiam i miłego wypoczynku KA
            PS zmień lekarza
          • katar.zynka Re: do billy.the.kid 05.07.07, 09:45
            cześć mala1977
            ja też jestem w ciąży i jednak posłucham tego co powiedział mi "konował" (jak
            wyraził się kfadam) i zrezygnowałam w tym roku z wyprawy w do Zakopca
            ciśnienie podczas ciąży jest bardzo delikatną sprawą
            panowie z forum mnie przekonają tym, że góralki rodzą zdrowe dzieci he he
            pozdr.
            • kfadam Re: do billy.the.kid 06.07.07, 09:28
              katar.zynka napisała:

              > cześć mala1977
              > ja też jestem w ciąży i jednak posłucham tego co powiedział mi "konował" (jak
              > wyraził się kfadam) i zrezygnowałam w tym roku z wyprawy w do Zakopca
              > ciśnienie podczas ciąży jest bardzo delikatną sprawą
              > panowie z forum mnie przekonają tym, że góralki rodzą zdrowe dzieci he he
              > pozdr.

              Katar.zynko żeby o czyms mówić to trzeba coś wiedzieć.
              Piszesz ze ciśnienie jest bardzo ważne ale o czym ty mówisz o jakich różnicach
              ciśnienia?? Obie nie wybierałyście się ani w Andy ani w Himalaje, a w Tatry
              które nie są wysokimi górami i nie ma tam ciśnień które by mogły mieć wpływ na
              ciąże. Przecież nie wybierałyście się na Rysy tylko na spacery po dolinkach.
              A teraz by nie być gołosłownym podam ci wartości ciśnienia na dzień dzisiejszy w
              trzech miastach Polski:
              Gdańsk - 996 hPa
              Warszawa - 998 hPa
              Zakopane - 1000 hPa
              • katar.zynka Re: do kfadam 06.07.07, 21:19
                "żeby o czyms mówić to trzeba coś wiedzieć"
                no właśnie... czy pan jest lekarzem?
                ja nim nie jestem więc raczej posłużę się fachową wiedzą niż opinią turystów
                Miesięcznik "M jak mama" nr 4 str. 15
                "Jeśli mieszkasz na terenach nizinnych, odpuść sobie wyprawę w góry. Lekarze
                odradzają nie tylko dłuższe urlopy, ale nawet weekendowe wypady do Zakopanego.
                Powód to różnice ciśnienia pomiędzy wyżynami a resztą kraju. Same w sobie nie
                są przyczyną komplikacji, ale mogą dodatkowo zwiększać ich ryzyko".

                pozdrawiam
    • opty2 Re: halny w Tatrach... 05.07.07, 10:07
      jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, to moze zrezygnuj akurat z Zakopanego,
      jest tyle pięknych innych miejsc:)
    • kicia7 Re: halny w Tatrach... 05.07.07, 23:14
      O tej porze roku halny jest raczej mało prawdopodobny. A ciąża wprawdzie każda
      inna, ale na uspokojenie Ci powiem, że łazikowałam po Tatrach będąc w 4/5
      miesiącu ciąży (a był to średnio pogodny wrzesień) i nic złego się nie stało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka