Krywań

22.10.07, 19:38
Witajcie! Czy ktoś z Was był na Krywaniu? Czy jest coś, co wydaje
Wam się ważne, a co trzeba wiedzieć przed wyprawą nań?? Słowackie
Tatry znam tylko z jednej dotychczasowej przeprawy, a mianowicie gdy
po pokonaniu Rysów od strony polskiej schodziłam na Słowację.
Pozdrawiam!
    • weekenda Re: Krywań 22.10.07, 20:33
      www.tatry.info/przewodnik/trasy/doswiadczeni/trasa1.html
      • papuga_ara Re: Krywań 23.10.07, 15:10
        weekenda, dziękuję:)
        • weekenda Re: Krywań 23.10.07, 16:02
          a proszę :)

          Nie lubię linkować ale przyznam się, że nie chciało mi się
          opisywać :) Znam tę stronę. Opis jest niezły dlatego pozwoliłam
          sobie zalinkować.

          Miłej lektury :)
          • taka_sobie1 Re: Krywań 23.10.07, 18:26

            Witajcie:) Byłam na Krywaniu dwa lata temu i nie pójdę tam
            więcej....uwazam ze na samym szczycie rozposciera się jeden z
            najwspanialszych w tatrach, czerwone wierchy sa sliczniutkie i
            wogóle, ale droga tam.....jedna z najbardziej żmudnych, dolina
            javorowa pikuś, dolina białovodska pikuś, na Kryvan sie idzie i
            idzie...trudności jesli chodzi o ekstremum niewielkie przed samym
            szczytem.....wycieczka na cały dzień od sa,iutkiego
            rana..wychodziłam z trzech studniczek i jedyna droga powrotu wtedy
            była do szczyrbskiego plesa, pozostałe szlaki alternatywne były
            zawalone drzewami po wichurze sprzed kilku lat...ale warto było:)tam
            mieszkaja swistaki:)jedyny - mój kolega stracił tam 8
            paznokci,pozdrawiam:)
            • opty2 Re: Krywań 24.10.07, 10:14
              taka_sobie1 napisała:

              >
              > Witajcie:) Byłam na Krywaniu dwa lata temu i nie pójdę tam
              > więcej....uwazam ze na samym szczycie rozposciera się jeden z
              > najwspanialszych w tatrach, czerwone wierchy sa sliczniutkie i
              > wogóle, ale droga tam.....jedna z najbardziej żmudnych, dolina
              > javorowa pikuś, dolina białovodska pikuś, na Kryvan sie idzie i
              > idzie...trudności jesli chodzi o ekstremum niewielkie przed samym
              > szczytem.....wycieczka na cały dzień od sa,iutkiego
              > rana..wychodziłam z trzech studniczek i jedyna droga powrotu wtedy
              > była do szczyrbskiego plesa, pozostałe szlaki alternatywne były
              > zawalone drzewami po wichurze sprzed kilku lat...ale warto było:)
              tam
              > mieszkaja swistaki:)jedyny - mój kolega stracił tam 8
              > paznokci,pozdrawiam:)

              czy tak samo nudna jak na Sławkowski?
              kiedyś będę chciała jednak zrobić ten szlak, dlatego pytam :)
              • taka_sobie1 Re: Krywań 24.10.07, 23:44
                na sławkovski jest blizej i szybciej niz na krywań, ale widoki równie piękne, na
                krywaniu drewniany krzyz,taki troche inny niz na slawkovskim, drewniany i jakby
                prawosławny?na krywań juz nie pójdę na sławkovski tez nie, a wszedzie indziej
                jeszcze wiele mam nadzieje razy:)
                • papuga_ara Re: Krywań 26.10.07, 12:53
                  Dziękuję Wam:) Ciagnie mnie jakieś licho na ten Krywań, już od kilku
                  lat, i wreszcie chciałabym to zrobić... Hm, ta uwaga o utracie ośmiu
                  paznokci nieco mnie ostudziła w zapałach..;-) taka_sobie, jak Twój
                  kolega to zrobił? Czytałam w którymś opisie, chyba właśnie tym od
                  weekendy, albo jeszcze jakiś inny to był, że faktycznie z góry leci
                  mnóstwo kamieni i nijak się przed tym ostrzałem schować nie można...
                  Hm. W sumie na zejściu z Krzyżnego do Piątki też soti jak
                  byk: "szlak niebezpieczny, uwaga na spadające kamienie"... Będzie
                  dobrze, co? :)
                  • papuga_ara Re: Krywań 26.10.07, 12:55
                    taka_sobie, a jakie są te miejsca słowackie, w które jeszcze chcesz
                    i to wiele razy? :)) Wypisałam sobie parę tras na sucho, ciekawa
                    jestem czy to któreś z nich. Nie mam przy sobie tej "listy marzeń"
                    słowackich, ale przy okazji się tu nią podzielę:)
                    • taka_sobie1 Re: Krywań 26.10.07, 21:46
                      To bardzo przyjemne pytanie prowokujace do wspomnień:):), mam mnóstwo takich
                      miejsc, ale szczególnie drogie memu sercu to rohatka i czy podejdziesz od
                      zbójnickiej chaty czy od polskiego grzebienia sama przełęcz jest cudowna, mam
                      najpiekniejsze zdjęcia...równie cudownym miejscem jest koprowski szczyt i
                      stamtad przepyszne widoki i taki cudny na ciemnosmreczynskie stawy, na chłopka,
                      na rysy, na krywan uuuuu i jedno miejsce bardzo lodowa przełecz ze swoim
                      widokiem na nasze góry i jaworowe uuu i hicior nad hiciory :ganek z przeł.
                      waga...tam byłam kilka razy i nigdy mi sie nie nudza, ale nie byłam np na
                      rohaczach i teraz mam taki plan:):)poza tym słowacy sa bardzo mili i maja dobra
                      sliwovicę:)pozdrowienia
                  • taka_sobie1 Re: Krywań 26.10.07, 21:35
                    Wiesz to bardzo dzielny człowiek, ale przyczyna prozaiczna: buty miał kiepskie,
                    a poza tym źle obliczylismy czas powrotu i auto zostawiliśmy w trzech
                    studniczkach i wdrodze powrotnej nijak nie mozna było dotrzec do auta, bo
                    wszystkie trasy jak pisałam były zasypane powalonymi drzewami...więc bieglismy
                    do szczyrbskiego plesa,żeby jakos dotrzeć do auta, było juz bardzo ciemno,
                    póxno,latarki kiepskie, ale sympatyczni słowacy z koszyc podwieźli nas do auta,
                    chyba gdzies ok 10km(!?)
    • siwy_dym_komando nic specjalnego 24.10.07, 20:23
      to znaczy nie przychodzi mi do glowy nic specjalnego o czym mógłbym napisać, bo szczyt naturalnie jest wyjątkowy. Może tylko że tak wejście jak zwłaszcze zejście Krywańskim Żlebem jest dość uciążliwe, w sezonie jesteś ciągle pod ostrzałem z góry.

      no, ale to już uwaga na przyszły rok.
      • taka_sobie1 Re: nic specjalnego 26.10.07, 21:49
        generalnie konkluzja wszystkich wypisów: na kryvan trzeba wejsc choc raz w zyciu
        bo to góra narodowa słowaków i wypada, a dla takich widoków które czekaja w
        nagrode, warto stracic nawet kilka paznokci:)
    • turysta77 Re: Krywań 28.10.07, 16:40
      Uwagi do tej trasy napisali już moi "przedmówcy". Ja proponuję oglądnąć parę
      fotek z naszej ubiegłorocznej wycieczki na Krywań.Może okażą się przydatne.
      Pozdrawiam
      turysta77.fotosik.pl/albumy/47985.html
      • opty2 Re: Krywań 30.10.07, 10:45
        turysta77 napisał:

        > Uwagi do tej trasy napisali już moi "przedmówcy". Ja proponuję
        oglądnąć parę
        > fotek z naszej ubiegłorocznej wycieczki na Krywań.Może okażą się
        przydatne.
        > Pozdrawiam
        > turysta77.fotosik.pl/albumy/47985.html

        bardzo fajne fotki:)
        ruch jak na krupówkach, wiadomo, Słowacy lubią swoją górę:)
        rzeczywiście dla takich widoków warto chociaż raz tam wejść
        • papuga_ara Re: Krywań 07.11.07, 00:13
          Człowiek gór dziękuje ludziom gór:)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja