Gość: Krzychu IP: *.kg.net.pl / 192.168.11.* 23.08.03, 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Krzychu Re: Tatry na dziko (Właściwa wiadomość) IP: *.kg.net.pl / 192.168.11.* 23.08.03, 11:06 Co myślicie o tym co zrobiliśmy z kumplem we wrześniu 2 lata temu w Tatrach. Jednak wcześniej muszę zrobić krótki wstęp objaśniający: Wraz z kumplem bardzo często jeździmy sobie w różne górki w Polsce wyznając 2 zasady: minimalizmu i braku ograniczeń szlakowych. Zasada minimalizmu polega na tym że staramy sie wydawać jak najmniej kasy tzn. nie rozbijamy sie na polach namiotowych i nie śpimy w schroniskach lub pensjonatach. Żarcie kupujemy w sklepach i to bez zbędnych szaleństw. Raz dziennie jemy ciepły posiłek (makaron, zupki itp.) gotując go na maszynce gazowej podobnie jak kilka herbatek dziennie. Wodę czerpiemy ze strumyków lub ze studni od górali. Tak więc na żarcie dziennie (średnia z wyjazdu) wydajemy max. 10zł (zadarzało się że 5zł ale w tym były i cytynka do herbaty i słodycze). TAk więc nasze wyjazdy są bardzo tanie. Praktycznie codziennie śpimy w innym miejscu jednak nie zawsze zdaża się rozbijać namiot bowiem spaliśmy już w jaskini, karmniku dla zwierzat na sianku, stodołach, wiatach itp. (można długo wymieniać). Nigdzie nie niszczymy przyrody, nie zostawiamy śmieci. Druga zasada polega na chodzeniu tam gdzie mamy ochotę, to znaczy niekiedy chodzimy bez szlaków zarówno w górę (na szczyt) jak i w dół. Ale najczęściej nieoznakowanymi ścieżkami. Przechodzimy do sedna. Według tych dwóch zasad spędziliśmy blisko tydzień w polskich tatrach wychodząc z parku tylko raz do Kuźnic po zakupy. Spaliśmy na terenie Parku Narodowego jednak tak aby nie niszczyć przyrody. Po naszym noclegu nie było żadnych śladów. Nic że w nocy było cholernie zimno tak że pomidory które były w menażce w plecaku a plecak w namiocie zamarzły!!! Plecaki zostawialiśmy w schroniskach a z małym wyruszaliśmy na szczyty. Bez szlaku weszliśmy na przykład na Kominiarski Wierch w Tatrach Zachodnich. Co o tym myślicie? Wiadomo zdawaliśmy sobie sprawe że w razie zatrzymania przez pracowników parku zapłacilibysmy karę i to sporą ale myślę że było warto. Okazuje się że Tatry a byłem w nich dopiero po raz 2 okazały się naprawdę dzikie. Bez tłoku na szlakach i kolejek na szczyty. Chciałbym poznać waszą opinie na taki sposób wędrowania po górach bo uważam że to jest naprawdę super rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISIA Re: Tatry na dziko (Właściwa wiadomość) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 13:02 Po pierwsze ja bym się nie odważyła w taki sposób chodzić po Tatrach,po drugie podziwiam za spartańsko-oszczędne warunki podróżowania,po trzecie :wyobraźcie sobie ,że co trzeci turysta próbuje w przyszłym roku Was naśladować............ Pozdrawiam i mimo wszystko troszkę zazdroszczę.... misia.m@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Tatry na dziko (Właściwa wiadomość) IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 23.08.03, 13:33 co do spartańskich warunków: znam z autopsji :-) co do chodzenia poza szlakami: zdarzało mi sie, choc przyznam ze rzadko i nie w Tatrach Jednak uważam że w parkach narodowych należy chodzić po szlakach. Parki są po to żeby chronić przyrodę, a szlaki są kompromisem: pozwalają ludziom tą przyrodę podziwiać jednocześnie nie dając im wolnej ręki w łażeniu byle gdzie (co z reguły oznacza niszczenie tej przyrody). MiG PS. dzikie Tatry mozna też zobaczyc poza sezonem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.gtv Re: Tatry na dziko (Właściwa wiadomość) 25.08.03, 18:52 Tiaaa.... Ładne to , przyjemne , może i podniecające , tyle że głupie i dziecinne. 1) Możesz zarobić i to słusznie mandat - ktorego wysokość zneutralizuje oszczędności na zupkach... 2) Możesz spaść i zrobić sobie kuku ! ( a szanse , że ktoś cię znajdzie - niewielkie...) 3) Możesz spotkać na swej drodze misia - niekoniecznie zadowolonego z twojej wizyty. 4) Anarchia wyszła z mody.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ert Re: Tatry na dziko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 20:39 Jesteście gówniarze. Jak wszyscy będą tak chodzić to zamiast parku narodowego będzie park miejski i g.... a nie dzika przyroda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spokojny Re: Tatry na dziko IP: *.igo.wroc.pl 25.08.03, 09:11 Gość portalu: ert napisał(a): > Jesteście gówniarze. Jak wszyscy będą tak chodzić to zamiast parku narodowego > będzie park miejski i g.... a nie dzika przyroda. balcerowicz (czyt. ert) musi odejść - trochę kultury panowie, trochę kultury Może tak coś konkretnie, może wytłumaczyć a nie tak z gubej i ...... rury? Rodziece też tak na ciebie krzyczeli? Ach, rozumiem .............................................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Tatry na dziko IP: *.net.pl / 192.168.11.* 25.08.03, 18:07 Gość portalu: ert napisał(a): > Jesteście gówniarze. Jak wszyscy będą tak chodzić to zamiast parku narodowego > będzie park miejski i g.... a nie dzika przyroda. Sprostowanie: Zgodnie z takim założeniem należy wytępić wszystkie zwięrzęta zwłaszcza niedźwiedzie lub jelenie bo one chodzą i niszczą przyrodę. Jeśli myślisz że chodzimy i łamiemy drzewa, przestawiamy góry, zostawiamy kilogramy butelek po piwie to się grubo mylisz. Staramy się robić to tak aby nie pozostał po nas żaden ślad. Ja wcalę nie zachęcam wszystkich do takiego sposobu spędzania czasu. Ale z drugiej strony jeśli mam iść wraz z pielgrzymką nad Morskie Oko (które jest celem końcowym wycieczki) aby wypić tam piwo posiedzieć i wrócić do samochodu to nie wiem co jest gorsze dla parku. Zwłaszcza że idąc tą drogą po obu stronach leżą tony śmieci i kto tu jest gówniarzem...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Tatry na dziko IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 25.08.03, 18:32 1. postaram się żeby było spokojnie 2. postaram się wytłumaczyć (na mnie rodzice nie krzyczeli :-) > Sprostowanie: Zgodnie z takim założeniem należy wytępić wszystkie zwięrzęta > zwłaszcza niedźwiedzie lub jelenie bo one chodzą i niszczą przyrodę. Jeśli Błąd: to własnie one są przyrodą > myślisz że chodzimy i łamiemy drzewa, przestawiamy góry, zostawiamy kilogramy > butelek po piwie to się grubo mylisz. Staramy się robić to tak aby nie Z tą przyrodą to miałem na myśli m.in. zwierzynę, którą płoszycie (np. niedzwiedzie w Tatrach Zachodnich - jedno z niewielu spokojnych miejsc, tam gdzie nie ma szlaku oczywiście). > pozostał po nas żaden ślad. Ja wcalę nie zachęcam wszystkich do takiego > sposobu spędzania czasu. Ale z drugiej strony jeśli mam iść wraz z I chwała tobie (że nie zachęcasz). Ale uważając że ty możesz a inni nie powinni stawiasz się ponad nimi, nieprawdaż? ;-) pielgrzymką > nad Morskie Oko (które jest celem końcowym wycieczki) aby wypić tam piwo > posiedzieć i wrócić do samochodu to nie wiem co jest gorsze dla parku. Można też zaczynać od Moka :-) i dalej w górę oczywiście! > Zwłaszcza że idąc tą drogą po obu stronach leżą tony śmieci i kto tu jest > gówniarzem...? Z tą drogą to już pytanie do TPN, czy kto to ją tam zbudował - pomysł idiotyczny jak dla mnie. MiG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Tatry na dziko IP: *.net.pl / 192.168.11.* 25.08.03, 23:07 Dzięki wielkie za twoją opinie, wydaje mi się jednak że jesteśmy po tej samej stronie. Ja wcale nie uważam że to co zrobiliśmy jest jakimś wspaniałym osiągnięciem godnym naśladowania. Sam jestem miłośniem nieskażonej zwłaszcza przez człowieka przyrody i nie ma dla mnie nic gorszego (zwłaszcza w parkach narodowych) jak jej niszczenie nieważne czy dla niższych czy tam wyższych celów. Nie chcę też bawić się w jakiegoś moratora czy doradcy jednak najlepszą metodą w TPN byłoby chyba ograniczenie dziennej liczby osób wchodzącej do parku. Takie formy ochrony występują w innych krajach. Zdaję sobie sprawę że oznaczałoby to poranne kolejki do kas na wejściach do parku. Z drugiej jednak strony i trzeba to powiedzieć jasno Tatry były ale i obecnie są w modzie. Wakacje w Zakopanym są jak gdyby jedną z form popkulturalnego wypoczynku w Polsce. Widzi się to właśnie na trasie na Morskie Oko ale także na Giewoncie i Kasprowym Wierchu. Nie chcę tu narzekać na to co się dzieje podczas takiej kolejki na np. Giewont (byłem świadkiem gdy schodziłem z Czerwonych Wierchów do doliny Kondratowej). Ale powracając do tematu absolutnie się zgadzam że nie po to tworzone są parki narodowe aby można było sobie po nich maszerować z pieśnią na ustach wzdłóż i wszerz. Może zbyt dosłownie wziąłeś to sobie co napisałem. W niedługim czasie również wybieram się w Tatry i mimo tego że tamten wyjazd był fenomenalny to teraźniejszy będzie zupełnie inny nocleg w Zakopcu, zero biwaków na "dziko" i zero chodzenia bez szlaków. Jednak nigdy w życiu nie zapomnę bo jak fenomenalny jest widok z Kominiarskiego Wierchu który jest niedostępny dla turystów. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Tatry na dziko IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 25.08.03, 23:24 Gość portalu: Krzychu napisał(a): > metodą w TPN byłoby chyba ograniczenie dziennej liczby osób wchodzącej do > parku. Takie formy ochrony występują w innych krajach. Zdaję sobie sprawę że Zgadzam się, a ponieważ bodźce ekonomiczne najlepiej przemawiają do ludzi to uważam że powinno się podnieść opłaty za wstęp do TPN, np. do 10 PLN. Część ludzi na pewno by to zniechęciło. > Kasprowym Wierchu. Nie chcę tu narzekać na to co się dzieje podczas takiej > kolejki na np. Giewont (byłem świadkiem gdy schodziłem z Czerwonych Wierchów > do doliny Kondratowej). Ja nie widziałem co się tam dzieje :-) na Giewoncie byłem raz i był to październik, ale oczywiście słyszałem co tam odchodzi. > wszerz. Może zbyt dosłownie wziąłeś to sobie co napisałem. W niedługim czasie > również wybieram się w Tatry i mimo tego że tamten wyjazd był fenomenalny to > teraźniejszy będzie zupełnie inny nocleg w Zakopcu, zero biwaków na "dziko" i > zero chodzenia bez szlaków. Jednak nigdy w życiu nie zapomnę bo jak Brawo! ;-) > fenomenalny jest widok z Kominiarskiego Wierchu który jest niedostępny dla > turystów. > Pozdrawiam. W pewnym sensie Ci zazdroszczę, bo sam kiedyś miałem myśl, żeby się tam przejść. Zrezygnowałem właśnie dlatego, żeby nie zakłócać spokoju przyrody (a poza tym to chyba jestem dość praworządnym obywatelem :-) MiG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabol Re: Tatry na dziko IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 23:26 Gość portalu: Krzychu napisał(a): > również wybieram się w Tatry i mimo tego że tamten wyjazd był fenomenalny to > teraźniejszy będzie zupełnie inny nocleg w Zakopcu, zero biwaków na "dziko" i > zero chodzenia bez szlaków. Jednak nigdy w życiu nie zapomnę bo jak > fenomenalny jest widok z Kominiarskiego Wierchu który jest niedostępny dla > turystów. > Pozdrawiam. Zasmakowałeś dzikich Tatr i mięknie ci rura koleś? Kwaterka w Zakopanem? Jakieś nieporozumienie. Indywidualna turystyka, alpinizm, wspinanie to najpiękniejszy sposób poznawania gór, wbrew pozorom mało inwazyjny pod warunkiem że przestrzega się ostrych reguł jakie sama przyroda narzuca. Nie dajmy zahukać się ochroniarzo. pozd Odpowiedz Link Zgłoś