figa.kw
19.09.09, 16:12
A tak sobie obiecywałam, że będę czujna. Kupiłam tydzień temu fiata
Pandę - od handlarza, który auto przyprowadził z Wrocławia. Wczoraj
dowiedziałam się, że auto było używane do nauki jazdy.....szczęka mi
opadła i nie wiem co robić. Tzn.wiem, że auta nie chcę, bo zostałam
oszukana. Facet (handlarz) twierdzi, że nic nie wiedział, bo w
papierach nie ma ni słowa. Co mogę zrobić w tej sytuacji????