rzeszow3210
30.09.09, 00:49
Nasuwa mi się pewna wątpliwość czy aby dystrybutorzy części do aut z grupy vw
audi seat skoda nie naciągają klientów na ceny.Tzn. na pewno naciągają bo
biorac pod uwagę ceny w ASO wartość euro wyosi dla nich około 7-8 zł.
Chodzi mi o naliczanie ceny za dany nr oem - w którego skład wchodzi czasami
kilka sztuk takich samych części - za każdą częsc osobno.
Np. jest część zamka, po kliknięciu wyskakuje cena 1.6 euro,ilość 2 szt.
Przychodzimy do ASO, cena 12 zł za każdą sztukę....Coś tu śmierdzi...
Czy koncern też nalicza w ten sposób za cześć dystrybutorom ???