Dodaj do ulubionych

Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić?

14.10.09, 22:16
Witam
Jestem zainteresowany zakupem auta-kombi do 70 000 w dieslu z
możliwością pełnego odliczenia VAT-u. Bierzemy pod uwagę Renault
Megane Grantour. Prosimy o Wasze opinie i podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 14.10.09, 22:35
      Jest zajebisty.Piszę to obiektywnie i jako fan marki.
      Dla mnie najlepsze kombi w klasie(ale to powiem Ci tylko ja,bo na
      mieście mówią,że sid rządzi,bo ma 100-letnią gwarancję...:)).
      Meganka jest piekna i zgrabna(moja opinia),zawieszenie jest super
      (świetny komfort i prowadzenie,Golf VI jest prawie tak samo dobry
      pod tym względem,ale jest ciut mniej komfortowy),układ na linii
      kierownica-pedały fajnie pracuje(moim zdaniem kierka lepiej pracuje
      tylko we Focusie i BMW 1),jest dobrze wyciszona(to zależy od
      wersji,przeważnie "słabsze" wersje są gorsze pod tym względem od
      właśnie Golfa,ale dalej jest już super),fotele są bardzo
      wygodne,tylna kanapa tysz,samochód jest dobrze zrobiony i
      przytulny,a do cyfrowego wyświetlacza nie mam w ogóle zastrzeżeń-
      ładny i zawsze czytelny.Generalnie bardzo praktyczny wóz,bo bagażnik
      duzy i ustawny,ładowność też ok.Z tym,że niektóre kombi w tej klasie
      mają ciut więcej miejsca z tyłu na długość(ale to zależy do
      kierowcy,bo normalnie jest zupełnie przestronnie,ale jak siądzie
      byk,to jest już przeciętnie.No i tani też nie jest,ale...
      Diesli jest pełno,1.5dCi 110KM ma kopa(Meganka w kombi jest
      względnie lekka) i pali bardzo mało,ale wiadomo-wyścigówa to to nie
      jest.Ale generalnie świetny silnik.Nie wiem,za ile kasy kupujesz,ale
      2.0dCi jest szczytem i to drogim,a o oczko niżej jest 1.9dCi-
      najlepszy silnik w tej klasie o takiej pojemności;).
      Nic tylko brać.
      Pozdrawiam
      • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 00:49
        Dzięki za wyczerpujące info-mam też kilka pytań o wyposażenie co
        wybrać - jaką klasę wykończenia i jakie elementy dodatkowe. Dodam, że
        robię po Polsce prawie 80 000 km rocznie, do tego autem będzie
        jeździła też żona,a czasem ma problemy z parkowaniem. Myślałem o
        wersji Aunthetic dodatkowo nawigacja, czujniki parkowania. Zastanawiam
        się nad pakietem komfort i lepszym radiem z Blutothem ponieważ dużo
        rozmawiam przez telefon. proszę o radę
        • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 00:59
          No jedzisz dość sporo,także wybór Meganki jak najbardziej
          uzasadniony.Ja tam nie wiem,jak wygląda sprwawa cen,bo nie jestem na
          etapie kupna,ale powiem tyle:każda model Renówki ma to do siebie,że
          podstawowa wersja jest właściwie innym aute,niż ta z góry.Ja bym
          próbował uzbierać na wersję Privillege-wszystko
          lepsze,materiały,wyposażenie,wykończenie,no i wygląd.No i
          zainwestowałbym w 1.9dCi.Chociaż jak nie zrobisz i tak będzie ok.;)
          • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 01:42
            Na Privillege mi niestarczy niestety
            • cloclo80 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 23:34
              Co ty nie powiesz. A w innym wątku prawie kupujesz Quashqai'a.
        • pan99 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 09:36
          "robię po Polsce prawie 80 000 km rocznie" - nieźle
          w końcu uzasadniony wybór dizla, a nie "bo wszyscy chcą kombii w
          dizlu"

          za 3 latka, jak mu stuknie ćwierć miliona i postanowisz się go
          pozbyć to cofniesz licznik na 80 tysi i pójdzie od ręki - 90% dizli
          w kombii na wtórnym tak ma więc to norma. a jak się brzydzisz takimi
          praktykami to niestety oddasz tego grandtura za bezcen do
          handlarzyny, który czarną robotę wykona za ciebie.

          ps. wybór auta świetny, co prawda właśnie się pozbyłem francuza, ale
          na pewno wrócę kiedyś do tych aut. teraz testuję japońskie wozidło i
          jednak komfort jazdy nie ten, ale pojeździmy zobaczymy.
          • orejap234 Re: Co to k... za moda! 19.10.09, 20:39
            pan99 napisał:

            > "robię po Polsce prawie 80 000 km rocznie" - nieźle
            > w końcu uzasadniony wybór dizla, a nie "bo wszyscy chcą kombii w
            > dizlu"
            >
            > za 3 latka, jak mu stuknie ćwierć miliona i postanowisz się go
            > pozbyć to cofniesz licznik na 80 tysi i pójdzie od ręki - 90%
            dizli
            > w kombii

            W benzynie, w sedanie, w dieslu, w automacie...
            Niektórzy już nawet nie potrafią powiedzieć prostych rzeczy
            poprawnie i używają tej chorej formy.
            Golf w dieslu, zamiast Golf diesel lub z dieslem, Astra w
            kombi/sedanie, zamiast Astra sedan, Astra w automacie/manualu,
            zamiast z automatem lub z manualną skrzynią...
            Czy naprawdę tak ciężko wam mówić poprawnie, nie kalecząc oczu i
            uszu tych, co jeszcze chcą poprawnej formy?
            Kulawy dialekt to mamy w parkach na ławce, w bramach na mieście,
            mnie tyle wystarczy.
            Niebawem usłyszę, że ktoś ma samochód w welurowych wycieraczkach, w
            przyciemnianych szybach, w kombi i w dieslu oczywiście, ale również
            w aluminiowych felgach.
            w...,w...,w...,w...,w... Jakoś nachodząc każdego dnia na ludzi
            mających w szystko w... ciężko mieć ich w d...
            W pozdrowieniach, orejap234.
        • cloclo80 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 23:35
          Nic tak nie podsrywa opinii jak objeżdżanie kontrachenów na pokładzie Renault.
      • programistajava Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 09:29
        Jest zajebisty.Piszę to obiektywnie i jako fan marki.
        Polonistą to ja nie jestem ale tak na chłopski rozum tow jednym zdaniu dwa sprzeczne ze sobą stwierdzenia się pojawiły chyba ;)
        • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 09:40
          Ale za to jak brzmi fajnie
        • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 16:50
          A nie wiem jak to jest;) Jest wiele różnych aut które uwielbiam,ale
          zawsze staram się też patrzeć na nie z perspektywy zwykłego
          użytkownika.Próbuję być obiektywny...:)
          Pozdr
    • elfkabezhaltera Brzydki 15.10.09, 10:23
      Dla mnie te nowe Renault to jedne z brzydszych samochodów jakie widziałem. Nie
      cierpię tych wąziutkich okienek w tylnich drzwiach i z tyłu ...

      Poza już wspomnianym a prawie równie brzydkim Cydem SW, to może Chevrolet Lacetti?
      www.chevrolet.pl/images/pdf/lacetti_sw/Lacetti_SW_2009_2010.pdf
      Borys
    • soner3 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 10:42
      Nowy model od Renault moze sprawic ze na zawsze pozostanie nam w pamieci,
      przekonalo sie o tym wiele osob w przypadku Megane II, a zwlaszcza Laguny
      II. Co prawda Renault z kazdym modelem obiecuje poprawe jakosci ale tak robi
      kazdy producent
      • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 16:57
        Ja zawsze byłem ucieszony z jakości wykonania Renówek-tych
        starych,starszych,nowszych i nowych.Różnie to bywa z nimi,a i są
        dość specyficzne:) A jak już pewnie wiesz,mam i Megane 2 i Lagune 2
        w raczej topowych wersjach,które mocno lubuję i jednak żal mi
        ludzi,którzy przeklinają te auta.No ale nie ma co ukrywać,że
        przweważnie kierowca jest winien problemów...
        Pozdr
      • silje78 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 02.11.09, 14:06
        zapadanie w pamięć-zgoda w 100%. na szczęście auto sprzedane. ufff...
    • mejson.e 1400 ccm 15.10.09, 10:49
      Testowałem najnowszego kombiaka ale tylko w wersji benzynowej.
      Ergonomia, ilość miejsca dla pasażerów i bagażnik znakomite.
      Tutaj link do wątku o teście,
      • swan_ganz obejrzałem ten twój filmik z testów 15.10.09, 11:37
        pokazałeś kilkuminutowy minutowy przejazd i gdybym był miskiem to
        własnie teraz zacząłbym poszukiwania tego testującego kierowcy by mu
        prawko odebrać; wyprzedzanie kolumn pojazdów, wyprzedzanie na
        podwójnej ciagłej cz na skrzyzowaniach, notoryczne łamanie
        ograniczeń prędkości... Tych kilka pokazanych minut pokazuje rówież
        dostateczna liczbę zgwałconych przepisów by taki potencjalny misiek
        miał "sukces" w swojej robocie... :-)
        Nie żebym był oburzony; sam tez tak jeżdżę ale żeby samemu nagrywać
        i potem umieszczać na publicznym serwerze dowód na miejsce gdzie
        mamy prawo o ruchu drogowym ? :-)
        • maxgdynia79 Re: obejrzałem ten twój filmik z testów 15.10.09, 13:46
          Wracamy do tematu drodzy forumowicze
      • cloclo80 Re: 1400 ccm 15.10.09, 23:38
        Tyle, że motor do dupy. Uprawiając harce jak na filmie pali jak nie
        przymierzając 300C z HEMI.
        • chris62 Re: 1400 ccm 16.10.09, 10:44
          cloclo80 napisał:

          > Tyle, że motor do dupy. Uprawiając harce jak na filmie pali jak nie
          > przymierzając 300C z HEMI.

          A jak to porównałeś?
          A któryż to silnik "nie do dupy" pozwoli "wyprawiać harce" i prawie
          nic nie spalić?
          A skoro o spalaniu w trakcie jazdy sportowej mowa to podczas
          ostatnich wyścigów F1 wychodzi, które to silniki zużywają najmniej
          paliwa są to Mercedes i Renault właśnie. Jeśłi porównywać takie
          cechy to w ten sposób właśnie auta na tor i wyścig a nie bajdurzenie
          gw stylu "gdyby babka miała wąsy".
          Sorry cloclo80 ale Twoje wypowiedzi są na pozimie małolata który nie
          jeździł jeszcze autem bo gdyby tak było to byś wiedział że nawet to
          ssamo auto i ten sam silnik mogą uzyskać skrajnie różne wyniki w
          zależności od warunków jazdy.

          Troszkę obiektywizmu poproszę i pozdrawiam.
          • cloclo80 Re: 1400 ccm 17.10.09, 20:07
            O ile mnie pamięć nie myli jakieś dwa miesiące temu był wałkowany temat tego
            silnika. Wniosek był taki, że potrubowanie silnika nie dało w tym przypadku
            żadnej widocznej redukcji zużycia paliwa, wręcz przeciwnie motor 1.4 TCe
            zazwyczaj pali więcej niż zwykła wolnossąca 2.0 (F3R i F4R). Jeśli już nabywa
            się motor wyposażony w potencjalnie awaryjny element jakim jest turbina
            należałoby oczekiwać że takie rozwiązanie daje konkretne korzyści np. obniżone
            spalanie. A nic takiego nie ma miejsca. Jedynym usprawiedliwieniem jest to, że
            motor 2.0 jest teraz dostępny tylko z automatem CVT, który wobec upowszechnienia
            skrzyń dwusprzęgłowych powoli traci rację bytu.
            • ulubiony19 Re: 1400 ccm 17.10.09, 20:14
              Cloclo,teoretyzować możemy o statakch kosmicznych,bo w tym przypadku
              ciężko o przejażdżkę;)
              Narazie jednak mocno już sugeruję,abyś spróbował na sobie któryś TCe.
              Zapewne nie zaskutkuje to zmianą opini o takim silniku na forum(bo
              raczej głupio się przyznać do błędu,na dodatek jeszcze w przypadku
              Renault...:)),ale Ty może chociaż zmienisz te swoje
              negatywne,wewnętrzne odczucia;)
              Pozdr
            • chris62 Re: 1400 ccm 19.10.09, 10:44
              cloclo80 napisał:

              > O ile mnie pamięć nie myli jakieś dwa miesiące temu był wałkowany
              temat tego
              > silnika. Wniosek był taki, że potrubowanie silnika nie dało w tym
              przypadku
              > żadnej widocznej redukcji zużycia paliwa, wręcz przeciwnie motor
              1.4 TCe
              > zazwyczaj pali więcej niż zwykła wolnossąca 2.0 (F3R i F4R).

              Cały ten wniosek jest om kant d.. potłuc.
              Aby porównać to spalanie to trzeba by mieć 2 identyczne auta z tymi
              silnikami zatankować identyczną ilością benzyny i wysłac je w trasę
              albo na tor i niech jadą z prędkością np 130 km/h do wyczerpania
              paliwa.

              > się motor wyposażony w potencjalnie awaryjny element jakim jest
              turbina
              > należałoby oczekiwać że takie rozwiązanie daje konkretne korzyści
              np. obniżone
              > spalanie. A nic takiego nie ma miejsca.

              A kto powiedział że o spalanie chodzi? Turbo zwłaszcza w benzynowym
              silniku jest dla tych którzy chcą mieć mocny dół i dobre
              przyspieszenie.
              Jeśli to auto z wolnossącym silnikiem zbiera się tak samo dobrze i
              też ma taki mocny dół jak TCE to możemy dyskutować który mniej spala
              ale jeśli jest różnica w osiągach na korzyść TCE to nie ma o czym
              gadać!

              Żeby nie było na codzień ujeżdżam 2 litrowy F4R, z którego jestem
              zadowolony ale nie będę krytykować 1,4 TCE skoro go w swoim aucie
              nie miałem i naprawdę nie mogę nic powiedzieć na ten temat.
              Niemniej sam fakt że silniczek 1,4 porónuje się do 2 litrowego mówi
              sam za siebie - to oznacza że inne wolnossące 1,6 - 1,8 z pewnością
              nie mają startu do tego maleństwa.
    • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 16:09
      Hmm..

      Zmieniam auto dopiero za kilka miesięcy - w przyszłym roku, ale będąc przy okazji w salonach oglądnąłem sobie to i owo. Ale - co ważne - nie jeździłem nową megane.

      Najbardziej skłaniam się ku cee'dowi kombi - ze względu na... Tak, tak - właśnie gwarancję. Auto ma być firmowe, więc kwestie gwarancyjne są dla mnie ważne, a jako, że zamierzam zmienić to auto dopiero za kilka lat - to dobrze byłoby, żebym nie musiał do niego za dużo dopłacać.

      Z drugiej strony mam teraz megane 1 z 2002r. Ostatnio sypie się w nim wszystko co tylko może się sypać, ale kto wie - może to kwestia zaniedbania go przez poprzedniego właściciela, bo mam też od nowości grand scenica 1.9 dci z 2004roku - i poza malutkimi pierdółkami (które wymienili na gwarancji jeszcze w czasie jej trwania) - teraz nic się nie dzieje, a auto jest porządnie serwisowane.

      Co do nowej megane - ma świetne wnętrze, a w wersji kombi jest też po prostu piękna ;-) Oczywiście, to kwestia gustu - ale przyznacie chyba, że przynajmniej nie jest nudna jak golf kombi i inne kompakty.

      Jeśli robisz aż 80 000km rocznie, to kwestia jakości (a zatem i awaryjności) byłaby dla mnie na tyle ważna, że najprawdopodobniej... Nie zaryzykowałbym renault. I mówię to ja - użytkownik dwóch takowych ;-)

      W Twoim przypadku gwarancja nie ma aż takiego znaczenia, bo i tak po roku, czy dwóch z Twoimi przebiegami - już nie będziesz jej miał (chyba, że teraz są jakieś specjalne oferty?), tak więc postawiłbym po prostu na auto, które według Ciebie jest najsolidniejsze i najwygodniejsze.

      A które jest najsolidniejsze? No cóż, możesz postawić na starsze, ale sprawdzone konstrukcje o znanych opiniach (golf, astra, focus itp), bądź w pewnym sensie ryzykować na nowych produktach, takich jak megane.

      Bo nie od dzisiaj wiadomo, że możesz trafić na zupełnie bezawaryjnego citroena czy peugota, jak i stojącego ciągle w naprawach mercedesa czy lexusa (ponoć synonimy bezawaryjności, choć teraz to już różnie bywa ;P)

      Ciężki wybór, bo i zbieżności strasznie dużo. No, ale cóż - tak wygląda dzisiaj rynek motoryzacyjny. Jest ryzyko, jest zabawa ;)

      Powiedz co postanowiłeś, jestem ciekaw ;)
      • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 16:31
        Dam znać - mam w tej chwili Golfa, który służył nam dzielnie ponad 4
        lata i raczej nic się nie działo do teraz. Przekroczyliśmy magiczne
        200 000 i zaczęły się grube serwisy i naprawy. Przez ostatnie
        miesiące zostawiłem w ASO Volkwagena pewnie ok. 10 000 zł. Tak więc
        spodziewam się, że z Meganką może być tak samo.

        Bardzo mi się podoba Meganka Combi - zarówno na zewnątrz jak i w
        środku.
        • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 15.10.09, 17:53
          Jeśli więc nie przejmujesz się takimi sprawami, to po prostu kupuj tą megankę, skoro aż tak Ci się podoba.

          Megane III ma jeszcze jedną wielką zaletę - jakość użytych materiałów we wnętrzu. O ile w moim scenicu (poprzednia generacja), materiały są wg mnie bardzo dobrej jakości, i przewyższają pod tym względem konkurentów, o tyle teraz, w nowej megance jest... Jeszcze lepiej. Strasznie mi się to podoba - przynajmniej masz przeczucie, że wszystko nei zacznie skrzypieć po kilkudziesięciu tys km. Przeczucie - bo pewność będziemy mieli za.. kilkadziesiąt tys km ;-)
      • izyda_ssie Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 16.10.09, 07:28
        Ale co ci po 7 latach gwarancji, jak i tak calosc jest ograniczona przebiegiem
        150 tkm.
        • jestklawo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 16.10.09, 08:18

          programistajava napisał:

          >Piszę to obiektywnie i jako fan marki.
          >>Polonistą to ja nie jestem

          to widać ;)

          >>ale tak na chłopski rozum tow jednym zdaniu dwa sprzeczne ze sobą
          >>stwierdzenia się pojawiły chyba ;)

          coś co smakuje Tobie (subiektywnie), rzeczywiście może być smaczne
          (obiektywnie). To się nie wyklucza.
        • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 16.10.09, 11:22
          Robie max. 30 tys km/rok - więc miałbym spokój z autem na co najmniej 5 lat. To o 2 (bądź 3) lata więcej niż u konkurentów - czyli ciągle bardzo dużo.

          Domyślam się jednak, że "pijesz" do autora wątku. Ale o tym napisałem już w moim poprzednim poście :)
          • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 16.10.09, 21:05
            Ktoś jeszcze ma coś do powiedzenia w sprawie Megane?
            • mort_subite Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 16.10.09, 23:53
              Popytaj o jakość serwisu Renault w swoim miejscu zamieszkania (czy też tam, gdzie samochód będzie bazował). To często pomijany, acz naprawdę istotny aspekt użytkowania nowego samochodu. Dobry warsztat może sprawić, że nawet bardziej kapryśne auto nie będzie mocno irytować, zaś zły potrafi napsuć sporo krwi, nawet gdy w grę wchodzą jakieś duperele bez większego wpływu na kulistość Ziemi.
              • chris62 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 10:48
                mort_subite napisał:

                > Popytaj o jakość serwisu Renault w swoim miejscu zamieszkania

                Z własnego doświadczenia z Renault (od roku 1997) wiem, że polskie
                ASO należy omijać szerokim łukiem ale to chyba nie tylko Renault
                dotyczy z tego co opisują znajomi posiadacze aut innych marek to
                włos się jeży...
          • novee Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 17.10.09, 16:52
            Gwarancja w Cee'dzie jest na 7 lat 150 kkm tylko na silnik i układ napędowy.
            Inna sprawa że wyegzekwować naprawę gwarancjyjną w Kia np. na sprzęgło które
            padło po paru tys. km. to dość ciężka sprawa. Głupoty za 200zł na gwarancji
            potrafią naprawić, ale jak już jest coś droższego na tapecie, to się zaczynają
            schody i udowadniania klientowi że to jego wina.
            • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 17.10.09, 17:28
              Tak jak napisałeś jest niestety z każdym samochodem. Bo gdy tylko przekroczymy próg salonu wyjeżdżając z niego nowym samochodem, to stajemy się dla tego salonu/serwisu nikim. Nic na to nie poradzimy...
              Zostawiliśmy pieniądze, to spadać - z tego co czytam - tak to wygląda.

              I w moim przypadku faktycznie tak to wyglądało w przypadku salonu opla.
              Natomiast w przypadku salonu renault, jako, że posiadam dwa renault - zawsze jest jakiś gratis, zawsze jest miło, zawsze jest taniej. To miłe - i trochę zaskakujące...

              Ale wracając do głównego tematu:

              Różnica jest taka, że w przypadku kii mamy prawne szanse egzekwowania warunków gwarancji o kilka lat dłużej niż u konkurencji.

              Wg informacji które znalazłem w necie jest tak:
              "Pakiet obejmujący pięcioletnią gwarancję na cały samochód oraz dodatkowo dwa lata gwarancji na układ napędowy (zespoły jezdne, silnik, sprzęgło, zawieszenie i hamulce)"

              Co dla kogoś, kto robi 30tys km rocznie, jest idealne - bo po 5 latach i tak nie będę miał już gwarancji (150kkm).

              Więc dla mnie dalej jest to plus.
              • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 18.10.09, 10:31
                Jeden problem z KIA.
                Za dużo ich - to po prostu za powszechny samochód.
                • elfkabezhaltera KIA jak mrówków 18.10.09, 10:55
                  Zależy ci na oryginalności?
                  To może ten samochód:
                  www.tatawarszawa.pl/index.php?page=tata-safari
              • novee Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 18.10.09, 21:06
                Ale wymysliłeś... Masz prawne szanse egzekwowania gwarancji w Kia o ileśtam lat dłużej... Jak padnie pół auta, albo graty za 20 tysięcy i Ci nie uznają, to jasne że weźmiesz prawnika, ale jak padną Ci rzeczy o wartości ok. 1000 zł raz na kwartał??? Wtedy szkoda wiatru na prawnika, jak się uprą to możesz kląc, grozić, prosić ale na 99% zapłacisz jak auta potrzebujesz do jazdy i na tym się cały cymes z gwarancją opiera. Oczywiście możesz się spierać, tylko np. dla mnie pozostawienie auta na 2 tyg. w ASO + strata czasu i nerwów na walkę np. za część za 1500 wyjdzie drożej niż zapłacić za wymianę.

                A w ogóle jak chcesz poczytać o Cee'dzie to wejdź na mojaceed.pl i będziesz miał jasność.
                • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 18.10.09, 21:18
                  Tematem wątku nie jest Kia a Renault Megane
                  • gyroscope Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 18.10.09, 21:25
                    maxgdynia79 napisał:

                    > Tematem wątku nie jest Kia a Renault Megane


                    kia nadaje wątkowi kontekst, niezbędny w każdej porządnej dyskusji
                  • soner3 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 18.10.09, 21:33
                    maxgdynia79 napisał:

                    > Tematem wątku nie jest Kia a Renault Megane

                    No i tak ma byc.
                    O Megane piszemy w temacie Octavia, o Golfach w temacie Civic a o Bravo w
                    temacie Auris itd. Porzadek musi byc!
              • chris62 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 10:52
                cool_piwo napisał:


                > Różnica jest taka, że w przypadku kii mamy prawne szanse
                egzekwowania warunków
                > gwarancji o kilka lat dłużej niż u konkurencji.
                >
                Obejrzyj odcinek Turbo kamery gdzie był poruszony problem
                łuszczącego się lakieru na Ceedach jak tak ma wyglądać to
                egzekwowanie to ja dziękuję...
                • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 13:45
                  Novee, Chris...

                  Głupoty gadacie ;-)

                  Wybaczcie, ale nie wmówicie mi, że lepiej jest NIE MIEĆ gwarancji, niż ją mieć.

                  Prawdę opisałem już powyżej - zazwyczaj po kupieniu nówki, salon zaczyna mieć Cię gdzieś, i dotyczy to większości (wszystkich normalnych?) marek, w tym też kii. I VW. I opla itp itd.

                  Tyle tylko, że ja po prosut wolę mieć dłuższą gwarancję, bo... CZEMU NIE?! Skoro kia wygrywa pod kilkoma względami (oczywiście nie mowa o gwarancji) z konkurentami ze swojej klasy, a na dodatek mnie bardzo się podoba (choć to oczywiście kwestia gustu), to czemu miałoby mi się to wzsystko nie podobać?? Echh...

                  Wasze teksty brzmią tak, jakbyście chcieli powiedzieć "jeśli miałbym do wyboru dwa identyczne samochody za identyczne pieniądze. Jeden z 5 letnią gwarancją, a drugi z 2 letnią gwarancją... Wzięlibyśmy ten drugi". Szkoda, że dalej brniecie w swoje, bo już 2 krotnie napisałem jak wygląda w polsce sytuacja z nowymi samochodami i serwisem.

                  Chris - owszem, co do lakieru, oczywiście masz rację. Mam w zwyczaju dowiedzieć się czegokolwiek o danym modelu, zanim zacznę o nim pisać. I sprawa lakieru wygląda tak, że w nowszych modelach nie ma już o tym mowy, a mnie interesuje tylko nowe auto. Więc problem lakieru mnie nie dotyczy. Oczywiście podobne akcje (Rzecz jasna niekoniecznie dotyczące lakieru) mają wszsycy inni producenci, ale...

                  Tak to po krótce wygląda. Ja wolę mieć, niż nie mieć, jeśli bierzemy pod uwagę to, że dla mnie kia jest tak samo dobrym autem jak np. owa meganka.

                  maxgdynia79, żeby pisać o jakimś aucie opinie, trzeba mieć się do czego odnieść. Tutaj trafiliśmy akurat na kie cee'd - na tym polegają dyskusje na forum ;-)
                  • chris62 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 15:00
                    cool_piwo napisał:

                    > Novee, Chris...
                    >
                    > Głupoty gadacie ;-)

                    Jak wszyscy na forum ale jest wesoło:)
                    >
                    > Wybaczcie, ale nie wmówicie mi, że lepiej jest NIE MIEĆ gwarancji,
                    niż ją mieć.
                    >

                    Nie jestem przekonany bo gwarancji za darmo nikt nie daje a jeszcze
                    inna sprawa ją wyegzekwować tu jest ten przykład z lakierem
                    właśnie...

                    > Prawdę opisałem już powyżej - za - zwyczaj po kupieniu nówki,
                    salon zaczyna mieć Cię gdzieś, i dotyczy to większości (wszystkich
                    normalnych?) marek, w tym też ki
                    > i. I VW. I opla itp itd.

                    Niekoniecznie gdzieś -rzecz w tym,że często chcą więcej niż mogą lub
                    potrafią niestety...
                    >
                    > Tyle tylko, że ja po prosut wolę mieć dłuższą gwarancję, bo...
                    CZEMU NIE?! Skoro kia wygrywa pod kilkoma względami (oczywiście nie
                    mowa o gwarancji) z konkurentami ze swojej klasy, a na dodatek mnie
                    bardzo się podoba (choć to oczywiście
                    > kwestia gustu), to czemu miałoby mi się to wzsystko nie podobać??
                    Echh...

                    Z tym "wygrywaniem" to chyba coś na wyrost piszesz..
                    Może podaj jakieś konkretne argumenty.

                    >
                    > Wasze teksty brzmią tak, jakbyście chcieli powiedzieć "jeśli
                    miałbym do wyboru
                    > dwa identyczne samochody za identyczne pieniądze. Jeden z 5 letnią
                    gwarancją, a
                    > drugi z 2 letnią gwarancją... Wzięlibyśmy ten drugi". Szkoda, że
                    dalej brnieci
                    > e w swoje, bo już 2 krotnie napisałem jak wygląda w polsce
                    sytuacja z nowymi sa
                    > mochodami i serwisem.

                    Wybór jest rzeczą subiektywną ja szanuję każdy bo przyszły
                    właściciel lepiej wie na czym mu zależy i za co zapłaci.
                    Ja zamiast paru lat pseudogwarancji wolę niższą cenę i lepsze
                    wyposażenie.
                    Uwierzysz jak Ci powiem, że mój Scenic po odbiorze z salony nigdy
                    nie był w ASO? Nawet 12 letnia gwarancja na perforację nie była
                    argumentem zeby choć na przegląd tam się udać.
                    Chętnie bym nabył wtedy to auto całkiem bez gwarancji byle taniej o
                    ile byłaby taka możliwość
                    > Chris - owszem, co do lakieru, oczywiście masz rację. Mam w
                    zwyczaju dowiedzieć
                    > się czegokolwiek o danym modelu, zanim zacznę o nim pisać. I
                    sprawa lakieru wy
                    > gląda tak, że w nowszych modelach nie ma już o tym mowy,

                    Może nie ma, może jest kto to może wiedziećc?
                    Nieważne to- ważniejsze jak potraktowano klientów i jak oni się
                    czuja.

                    >a mnie interesuje tylk
                    > o nowe auto. Więc problem lakieru mnie nie dotyczy. Oczywiście
                    podobne akcje (Rzecz jasna niekoniecznie dotyczące lakieru) mają
                    wszsycy inni producenci, ale..
                    >
                    > Tak to po krótce wygląda. Ja wolę mieć, niż nie mieć, jeśli
                    bierzemy pod uwagę
                    > to, że dla mnie kia jest tak samo dobrym autem jak np. owa
                    meganka.

                    Dziś w dobie globalizacji wszystkie auta są podobne oferta jest
                    bogata i każdy coś dla siebie znajdzie.
                    Idąc tym tropem mozna powiedzieć że Dacia Sandero jest równie dobra
                    jak ta Kia itd.
                    >
                    > maxgdynia79, żeby pisać o jakimś aucie opinie, trzeba mieć się do
                    czego odnieść
                    > . Tutaj trafiliśmy akurat na kie cee'd - na tym polegają dyskusje
                    na forum ;-)
                    >
                    Jest też wielu innych konkurentów Golf, Astra, Focus itd itp.



                    • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 20:04
                      Chris, widzę, że największą kwestią sporną jest tutaj... Cena ;-)

                      I właśnie - gdyby cee'd był droższy od konkurentów, pewnie w ogóle nie brałbym go pod uwagę (tzn. jeśli jako jedyny w klasie miałby widocznie wyższą cenę).

                      "problem" polega na tym, że sid jest sporo tańszy od konkurencji (mowa o konkretnym, dobrym wyposażaniu). Zazwyczaj co najmniej kilkanaście %, choć to zależy od aktualnych promocji, zniżek itp - z tym, że te obowiązują też w salonach kii...

                      Więc jeśli dla mnie sid jest równie dobry jak jego konkurenci (mam na myśłi głównie wyposażenie i wykończenie wnętrza, bo jezdzę w środku, znaczek nie ma dla mnie najmnijszego znaczenia), do tego jest tańszy i ma dłuższą gwarancję... To chyba raczej nie mamy po co kontynuować tego sporu.

                      MOglibyśmy go kontynuować, gdybym uważał, że sid jest wyraźnie gorszy od konkurencji. Ale w moim mniemaniu nie jest, więc wybór jest prawie, że oczywisty. Są jeszcze takie wyjątki, jak np. owa megane 3 kombi - ona wyróżnia się widocznie z tłumu, poprzez wygląd, bo jest po prostu cholernie śliczna. Ale reszta (większość) kompaktów... One po prostu są - tak jak i cee'd.

                      Powracając na chwilę do zaczętego przez Ciebie tematu dacii sandero - niestety, nie masz racji ;-)
                      To zupełnie inne auta, kierowane do zupełnie innych klientó, a sandero jest wyraźnie gorzej wykońćzona od jakigokolwiek kompaktu oferowanego na polskim rynku itp itd. Ale to pewnie wiesz, tylk osię droczysz ;-) TAk więc porównanie raczej nie trafione. Skupmy się na segmencie C.


                      Nie miałęm nigdy żadnego samochodu z klasy "premium" , typu c klasa kombi, bmw 3 kombi itp, a już tym bardziej niczego wyżej więc o ich serwisie nie mogę się wypowiadać, ale jako, że moje auto regularnie wozi na pace około 350kg brudnych materiałów nie chcę wydawać na samochód, nazwijmy to "towarowo osobowy" (hehe), więcej niż 70 000, podobnie jak autor wątku. Dlatego nieprędko kupię coś powyżej tej kwoty - chyba, że zupełnie zmienią się moje wymagania.

                      Wymagam jednak już od auta pewnego komfortu, więc mimo wszystko, nie kupię auta typowo dostawczego. To tak jakby ktoś chciał się kłócić, bo i tacy są ;)

                      Dlatego też od lat użytkujemy u mnie kompaktowe kombiki, a od kilku lat też grand scenica.

                      I o serwisie wielu marek (których auta posiadałem) mogę się wypowiedzieć - właściwie tylko renault wychodzi tutaj wyraźnie "na plus". Reszta o których pisałęm powyżej (MB, bmw) nie ma dla mnie znaczenia, bo są to auta aktualnie nie dla mnie i poza moim zasięgiem cenowym. Możemy więc olać kwestie serwisowania w salonach "lepszych" marek - bo i w tym wątku (Auto do 70k zł) nie o to chodzi.

                      Reasumując - wrażenia z serwisowania kii będę mógł opisać dopiero jak będę takowe miał, ale mając już jakieś doświadczenie z samochodami innych marek, nie spodziewam się, żeby mogło być gorzej.

                      Jeśli jednak kupię w przyszłym roku cee'da i coś będzie się z nim działo, na pewno to tutaj opiszę - mam nadzieję, że nie będę musiał przyznać Wam racji ;-)

                      Jeśli kupię cokolwiek innego - również to opiszę, w tym, wrażenia dotyczące serwisu.
                  • novee Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 19:24
                    cool_piwo napisał:

                    > Wybaczcie, ale nie wmówicie mi, że lepiej jest NIE MIEĆ gwarancji, niż ją mieć.


                    > Tyle tylko, że ja po prosut wolę mieć dłuższą gwarancję, bo... CZEMU NIE?! Skor
                    > o kia wygrywa pod kilkoma względami (oczywiście nie mowa o gwarancji) z konkure
                    > ntami ze swojej klasy, a na dodatek mnie bardzo się podoba (choć to oczywiście
                    > kwestia gustu), to czemu miałoby mi się to wzsystko nie podobać?? Echh...
                    >
                    > Wasze teksty brzmią tak, jakbyście chcieli powiedzieć "jeśli miałbym do wyboru
                    > dwa identyczne samochody za identyczne pieniądze. Jeden z 5 letnią gwarancją, a
                    > drugi z 2 letnią gwarancją... Wzięlibyśmy ten drugi". Szkoda, że dalej brnieci
                    > e w swoje, bo już 2 krotnie napisałem jak wygląda w polsce sytuacja z nowymi sa
                    > mochodami i serwisem.

                    Uwierz, że wolałbym auto z gwarancją 2-3 letnią i wiedzą, że na 95% naprawy gwarancyjne egzekwuję bez problemów i mam w miarę niezłe ASO, niż Kię którą jeżdżę i może jakieś 40% szans na wyegzekwowanie naprawy na gwarancji, bo albo TTTM, albo różne stuki, skrzypy są "niewarte" oka i ręki fachofca z ASO.
                    Oczywiście wolałbym taką opcję że zamiast 7 lat gwary poproszę max. 2 lata gwarancji i 10 tys. tańsze auto (kwota dla tej klasy aut).
                    • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 20:12

                      > Uwierz, że wolałbym auto z gwarancją 2-3 letnią i wiedzą, że na 95% naprawy gwa
                      > rancyjne egzekwuję bez problemów i mam w miarę niezłe ASO, niż Kię którą jeżdżę
                      > i może jakieś 40% szans na wyegzekwowanie naprawy na gwarancji, bo albo TTTM,
                      > albo różne stuki, skrzypy są "niewarte" oka i ręki fachofca z ASO.


                      Hmm... Znowu brniemy do tego samego. Nie wiem jak wygląda serwis BWM, mercedesa itp - może więc tam jest tak, jak chciałbyś, żeby było. Ale to zupełnie inne auta za zupełnie inne pieniądze, także wkręcanie ich tutaj nie ma zbyt wielkiego sensu.

                      Ale serwis wielu innych, nazwijmy to pospolitych marek nie wygląda raczej tak jak chcieliby klienci, a ze względu na możłiwe kwoty ten wątek jest tylko o takich markach.

                      Jeszcze inna kwestia, że sporo może zależeć od konkretnej placówki. W jednym aso mogą spieprzyć Ci auto, a w drugim świetnie naprawić - ale na to też nie mamy specjalnego wpływu, chyba, że przed zakupem samochodu chcesz sprawdzić wszystko ASO w polsce, każdej marki. Tak, aby wybrać to najlepsze. Tylko, że raczej nie o to tutaj chodzi.


                      > Oczywiście wolałbym taką opcję że zamiast 7 lat gwary poproszę max. 2 lata gwar
                      > ancji i 10 tys. tańsze auto (kwota dla tej klasy aut).

                      No właśnie. Cee'd jest tańszy od konkurencji, ma dłuższą gwarancję, wg mnie jest równie dobry jak konkurenci ze swojej klasy. I to łumaczy chyba po krótce jesgo popularność na polskich drogach.
                      Tyle w tym temacie, bo troszkę się już gubisz jeśli chodzi o kwoty ;-)
                      • chris62 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 20.10.09, 12:42
                        cool_piwo napisał:

                        > No właśnie. Cee'd jest tańszy od konkurencji,..cut...

                        Coś kłamiesz..
                        Pozwoliłem sobie sprawdzić tą "tańszość" Kii.
                        Wspomniałeś o 70 tys PLN więc poszukałem aut w tym pułapie czyli jak
                        najbliżej tej kwoty bez jej przekroczenia.
                        Co mamy?
                        Proszę linki poniżej – gdzie jest ta taniość Ceeda?

                        motoryzacja.interia.pl/autokatalog/detale,6963391,1101
                        motoryzacja.interia.pl/autokatalog/detale,6965570,1101
                        • soner3 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 20.10.09, 13:41
                          porownales model z automatyczna skrzynia w Kia i manulana w Renault
                          Ta wersja Kia z manulana skrzynia kosztuje ok 63tys
                          Prawda jest taka ze czym wyzsze wyposazenie tym bardziej zacieraja sie roznice
                          w cenach.I to dotyczy wszystkich "plebejskich" marek.
                        • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 20.10.09, 15:26
                          Chris... ;-)

                          Porównałeś megane z silnikiem benzynowym i manualną skrzynią biegów i cee'da z dieslem o ciut większej mocy i skrzynią automatyczną ;-)

                          No, w takim zestawieniu to faktycznie cee'd nie jest o wiele tańszy - ledwie 100zł ;-))

                          Co prawda jest tam jeszcze kilka pierdółek w stylu climatronica w megane, ale i tak różnica nadal jest na stronę sida. I to duża.
                          ;-))
                          • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 20.10.09, 15:43
                            Ale idąc tym tropem:

                            Podobnie skonfigurowany cee'd (z paroma różnicami jeśli chodzi o pierdółki - pomijalne), ale z mocniejszym silnikiem benzynowym (1.6 126 koni) kosztuje wg strony którą podałeś aż 6,6 tys zł mniej. To dużo.

                            Szczególnie, że w kii masz lepszy silnik.


                            Cennik na stronie kii wskazuje taką samą cenę jak interia - nie sprawdzałem za to autentyczności w przypadku meganki.

                            I to chyba tyle w kwestii opłacalności wyboru - wyniki sprzedaży świadczą same za siebie. I mówi to ktoś, kto ma dwa renault i jest z nich dość zadowolony ;-)
                            • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 20.10.09, 23:00
                              > Szczególnie, że w kii masz lepszy silnik

                              O fak.No bez jaj.Który silnik Kii lepszy od tego Renówki ja się
                              pytam??? Jeśli chodzi Wam o 1.6 benzyna,to jest to zwyczajnie
                              kiepski silnik,pod absolutnie każdym wzgledem gorszy od tego w
                              Renault(i nie zapomniałem,że Meganka jest jednym z lżejszych aut w
                              klasie).Dlaczego tak jest? Nie piszę,bo na forum już pewnie ze 3x
                              pisałem o silnikach kijanek...Jak ktoś myśli inaczej,to żyje w
                              błędzie;)
                              Poza tym,na cholerę zrobił się wątek w wątku i to o Kii.Jak ktoś
                              myśli o Megance,to na Kie uwagi dużej pewnie nie zwróci,a i nawet
                              OBIEKTYWNIE Meganka jest samochodem DUŻO lepszym od sida...
                              Oczywiście ktoś może się ze mną nie zgadzać(przyzwyczajony;)),ale
                              zapewne taki ktoś pewnie za mocno lubuje różne auto-szmatławce,w
                              których sid-i dam se głowę uciąć,że tak jest-miażdży w testach
                              każdego konkurenta(a już Meganke na "sete":().
                              Pozdrawiam
                              • cool_piwo Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 21.10.09, 07:59
                                Chyba wiem gdzie popełniłem błąd ;-)

                                Byłem przekonany, że owy 1.6 z nowej megane to ten sam, którego montowali w poprzednich megankach - a takową (megane II kombi) miałem okazję trochę pojeździć i silnik niczym poztywnym mnie nie zaskoczył. Negatywnym - też nie.

                                Teraz widzę, że to chyba jednak nowsza konstrukcja - więc biję się w pierś, tego silnika nie miałem okazji "ujeździć".

                                Jeździłem za to (troche, ale wystarczająco dużo, żeby móc wyrazić opinię) cee'dem z tym benzynowym 1.6 i podobnie jak w poprzedniej megance nie zaskoczył mnie niczym na plus ani na minus. Ot, zwykły silnik. Ale mający trochę większą moc (teoreycznie lepsza dynamika) i o ile się nie mylę mniejsze spalanie.

                                Ulubiony, jak już pisałem ja nie wyrażam opinii po przeczytaniu tekstu w gazetce, tylko po tym jak mogę przetestować samochód ;)

                                A jako, że mam 2 renault, czasem bywam w salonach renault - więc większość nowych modeli oglądałem, niektórymi jeździłem.

                                Cee'da i kilku konkurentów z tej klasy oglądałem specjalnie, z ciekawości. A najbardziej - racja - byłem zaciekawiony sidem, ze względu na cenę i ową rozreklamowaną (Tak, tak), gwarancję. I nie zraziłem się wcale...

                                Rozchodzi się po prostu o to, że ja nie jestem fanatycznym obrońcą jednej z marek które posiadam, a wydaje szczere opinie o autach którymi miałem okazję się poruszać.

                                Całe szczęście, że nie wszystkim to odpowiada - taka jest właśnie idea dyskusji i for internetowych.

                                Aha, Ulubiony - ja myślałem poważnie o megance. I o astrze. I focusie. A jednak myślę też bardzo poważnie o kii - więc... Tak, jesteś w błędzie ;-)

                                Wydaje mi się, że ciąle żyjesz przekonaniu o jakości kii z przed lat - kiedy to rzeczywiście wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Dzisiaj te różnice się zacierają, a wielu sądzi, że wręcz zmieniają.
                                • ulubiony19 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 21.10.09, 12:30
                                  > Byłem przekonany, że owy 1.6 z nowej megane to ten sam, którego
                                  montowali w pop
                                  > rzednich megankach - a takową (megane II kombi) miałem okazję
                                  trochę pojeździć
                                  > i silnik niczym poztywnym mnie nie zaskoczył. Negatywnym - też nie

                                  Jeśli w tej Megance był 1.6 16V 113KM,to zupełnie taki sam silnik
                                  (wsio to samo,charakterystyka także) jest w Megane 3.Oczywiście co
                                  kto lubi,ale dla mnie to jeden z najlepszych
                                  wolnossących,benzynowych 1.6 montowanych współcześnie:) W porównaniu
                                  do tego z Kii jest żwawszy,lubi każde obroty,ma przyjemne
                                  brzmienie,mniej pali i lepiej reaguje na gaz.


                                  > Ulubiony, jak już pisałem ja nie wyrażam opinii po przeczytaniu
                                  tekstu w gazetc
                                  > e, tylko po tym jak mogę przetestować samochód ;)

                                  I tak ma być!!!;)

                                  > Rozchodzi się po prostu o to, że ja nie jestem fanatycznym obrońcą
                                  jednej z mar
                                  > ek

                                  Ja też nie jestem fanatykiem.Jestem fanem;)

                                  wydaje szczere opinie o autach którymi miałem okazję się p
                                  > oruszać.

                                  No ja się też staram mówić jak jest,tylko że odbieram to mocno
                                  emocjonalnie;)

                                  > Całe szczęście, że nie wszystkim to odpowiada - taka jest właśnie
                                  idea dyskusji
                                  > i for internetowych.

                                  Ju rajt mister;)


                                  > Aha, Ulubiony - ja myślałem poważnie o megance. I o astrze. I
                                  focusie. A jednak
                                  > myślę też bardzo poważnie o kii - więc... Tak, jesteś w błędzie ;-)

                                  No widocznie czasami myślę zbyt wąskotorowo.Sorry;)



                                  > Wydaje mi się, że ciąle żyjesz przekonaniu o jakości kii z przed
                                  lat - kiedy t
                                  > o rzeczywiście wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Dzisiaj te
                                  różnice się zaci
                                  > erają, a wielu sądzi, że wręcz zmieniają.

                                  Broń Boże! Kilka razy już pisałem,że nie jestem przeciwnikiem żadnej
                                  marki.Nie mogę powiedzieć,że nienawidzę Kii.Po prostu nie lubię za
                                  bardzo niektórych aut tej marki.Wiem jaki jest sid(i raczej inaczej
                                  nie wypowiadałbym się wtedy o nim...) i niczym mnie on nie
                                  zachwyca,bo jest to zwyczajnie przeciętny wóz.a drażni mnie za to
                                  ten szum wokół niego:przeciętne auto zrobione przez producenta bez
                                  historii i z-było,nie było-małym doświadczeniem,nagle urasta do
                                  rangi bożyszcza wśród kompaktów.A mnie chodzi o samochody,więc ileś
                                  tam lat gwarancji mnie nigdy nie interesowało;)
                                  Ale powtarzam.Rozumię tych,którym to auto się podoba i chcą nim
                                  jezdzić.
                                  Pozdrawiam
                          • chris62 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 21.10.09, 09:41
                            cool_piwo napisał:

                            > Chris... ;-)
                            >
                            > Porównałeś megane z silnikiem benzynowym i manualną skrzynią
                            biegów i cee'da z
                            > dieslem o ciut większej mocy i skrzynią automatyczną ;-)

                            Nie! Porównałem Ceeda i Megane za 70 tys. PLN!
                            A teraz co kto woli.
                            Jak się przyjrzeć liście wyposażenia to w Megane jest ona dużo
                            atrakcyjniejsza owszem mamy dylemat czy automat z dieslem czy manual
                            z benzyną niemniej wartościowo wygląda to podobnie nie widze tu nic
                            tańszego - to co Ceed prezentuje w postaci droższej skrzyni Megane
                            nadrabia klimatyzacją, silnik diesla OK bardziej ekonomiczny ale w
                            Megane mam lepsze osiągi i lepszy pakiet bezpieczeństwa i komfortu
                            jak dla mnnie wybór jednoznaczny nie jest.
                            Do tego powiem Ci że za dieslami na własny użytek nie przepadam
                            obecnie mam 2 litrowy silnik benzynowy, który wraz z dobrą instalką
                            lpg wychodzi mnie w eksploatacji taniej niż diesel o podobnych
                            osiągach.
                            Myślę, że to po prostu dwie podobne i ciekawe oferty ale na różnych
                            klientów -marketingowcy to spryciarze.
    • carfan Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 18:37
      Czy szukasz odpowiedzi, żeby utwierdzić się w wyborze czy dopiero wybrać auto? Z
      doświadczeń z którymi spotykam się z Renault to może i fajne auta z wyglądu, ale
      sorry dziękuję. Pytanie co oprócz silnika skłania cię do kombi? U nas w firmie
      bardzo istotną rzeczą jest pojemność oraz ładowność. Wbrew pozorom te dwa
      parametry nie idą w parze i segmencie są duże rozbieżności. Za Octavią, która ma
      najlepsze wyniki w tej kategorii jakoś nie byliśmy, drugi w kolejności jest Golf
      Variant, z potem reszta. No i wypadło na Golfa, tym bardziej, że jakość
      materiałów, poziom bezpieczeństwa jest na najwyższym poziomie w segmencie.
      • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 19.10.09, 22:31
        Ale Golf Variant nie ma opcji odliczenia pełnego 22% Vat-u. Stąd
        decyzja o Renault. Ponadto wygląd Golfa w kombi mi nie robi. Kombi
        Renault wygląda na naturalny, a Golf wyglada jakby miał nienaturalny
        garb.
        • maxgdynia79 Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 24.10.09, 10:24
          Na razie chyba wstrzymam decyzję, ponieważ można będzie odliczyć też
          Vat od auta z kratką też w przyszłym roku.
          • aor Re: Renault Megane Grantour III 2009 - czy kupić? 29.12.09, 15:06
            Miałem kiedyś ( do listopada br) ceeda 5d 1,4 benzynę-samochód ok,
            poza plastikami, które niemiłosiernie trzeszczały. Silnik ułożył sie
            i przy spokojnej jeździe palił prawie tyle co powinien. Zawieszenie
            twarde-jak kto lubi to się cieszy, ale auto było wersją typu golas i
            brakowało klimy latem i kilku bajerów. Megane III grandtour-lepiej
            wykonany, wygodniejszy, bardziej miękki, ale drogi trzyma się dobrze
            nie jak w starym Clio. Silnik porównywalny mocą czyli 110 kM bezyna-
            raczej sprzyja spokojnej jeździe co sprawia mi więcej przyjemności.
            Mam wrażenie że będzie palił więcej. Silniki wydają inny dźwięk, na
            razie się przyzwyczajam. Ale pod względem miejsca w kabinie to Ceed
            nie co lepszy-tak twierdzi zona. Jeżeli chodzi o wygodę dla kierowcy
            w Megane jest super. Zastanawiałem sie nad drugim Ceedem ale
            postanowiłem nie wchodzić drugi raz do tej samej rzeki. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka