Dodaj do ulubionych

uroki diesla..astra f

15.10.09, 23:13
idzie zima...a moj opel (Isuzu) strajkuje. swiece nowe,aku igła,pompa ok,a
kreci i kreci...mam go 3lata, intensywnie uzytkowany ale obsesyjnie dbany.
takie kochane auto(poza korozja:(tylko ten rozruch.moze ktos cos doradzi?
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: uroki diesla..astra f 15.10.09, 23:29
      pozbadz sie go,ten nieszczesny 1.7 od isuzu silnik czesto zima
      jest trudny do uruchomienia.
      • falszywy_klamca Re: uroki diesla..astra f 16.10.09, 09:42
        Pozbądź się mózgu bo Ci nie służy.
        • adoptowany Re: uroki diesla..astra f 16.10.09, 10:03
          dymaj sie bucu,pozdrow ojca laczki..he..he.
          • ulubiony19 Re: uroki diesla..astra f 16.10.09, 12:49
            1.7 Isuzu i nie chce zagadać? Dziwne... Ale zdarzyć się może.
            Podaj jakieś info o silniku,jego przebiegiu,jak pracuje po odpaleniu
            odpali,czy kopci i takie tam;)
            Na początek sprawdziłbym kompresję,może pierścionki są zużyte albo
            jakiś zawór nie trzyma ciśnienia.Może trzeba wyregulować luzy na
            zaworch.Trzeba by też sprawdzić działanie przekaznika od grzania
            świec.Możliwe też,że się lekko zapowietrza.Rozumiem,że filtr paliwa
            drożny.Jeśli jest "grucha" przy filtrze(nie zawsze była) to popompuj
            nią,jak lepiej odpali,to masz odpowiedz.
            Pozdrawiam
            • marra.vln Re: uroki diesla..astra f 16.10.09, 16:02
              Jak dłuzej pokrece to owszem,kopci jak smok.Silnik pracuje równo, mocna
              bestia,ogolnie zrobiłam duzy przebieg, bo ma juz 220 000,ale silnik jest
              rewelacja. Filtr paliwa tez wymieniłąm jakis czas temu, podejrzewam ze to
              szczotki w rozruszniku strajkują, lub wspomniany przekażnik.dzięki za konkretne
              sugestie
              • ulubiony19 Re: uroki diesla..astra f 16.10.09, 16:24
                Jeśli aku jest dobry,wszystkie połączenia i masy też ok.,skutkiem
                czego rozrusznik kręci żwawo i bez przestanku,to nie ma co go
                ruszać.Co innego,jakby np. przerywał,nie załapywał.
                Mówisz,że kopci po odpaleniu-to normalne.Ale jeśli naprawdę mocno
                kopci,to coś nie halo.Może to być wina tego,że jak już jakoś
                zapali,to przez złe podgrzanie mieszanka spala się nie
                najlepiej.Bardziej prawdopodobne jest jednak zużycie końcówek
                wtryskiwacza/wtryskiwaczy.Tak zużyty wtrysk nie rozpyla ropy w
                postaci mgiełki,więc przez to może opornie odpalać i kopcić.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka