Dodaj do ulubionych

Ford Mustang

IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 20:55
piekne, jak każdy Mustang...
Obserwuj wątek
    • maclaren po prostu Mustang... 14.01.04, 21:14
      Piękny, ale nie jak każdy Mustang. Piękny jak stary, pierwszy Mustang. Nreszcie
      porządna robota. Patrz również Ford GT 40. Cudo!
    • Gość: eliksir Re: Ford Mustang IP: *.ds.uni.wroc.pl 14.01.04, 22:16
      i tak sie powinno wykorystywac sukces poprzednika
      dodajac do tego nowoczesna technike.
      patrzac na przod auta nie ma chwili wachania: to Mustang.
      Piekny...
    • Gość: yogi_sp_zoo Re: Ford Mustang IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 22:32
      po prostu mustang nic dodać nic ująć
      • letalin Re: Ford Mustang 14.01.04, 23:25
        A cena ma być ok 20000 $.... To na nasze jakieś 80000 PLN...Szkoda , ze nie
        robią tego na żeraniu.
        • Gość: Hemi427 moja opinia o nowym mustangu IP: 217.98.52.* 15.01.04, 18:47
          przede wszystkim,jest fantastyczny! :) interesuje sie designem samochodowym i
          uważnie śledziłem proces jego powstania,musze przyznac ze nie zawiodłem
          się,choć inaczej zrobiłbym wnętrze :),wersja produkcyjna jest rownie
          udana,jedno czego sie boje to ceny - jeżeli dojdzie do tego że bedzie
          kosztował te 20tys $ może sie to skończyc straszną masówką! ,choć taki był
          mustang w założeniach i w praktyce jeśli spojrzymy w przeszłość,Lee Iaccoca
          chciał auto sportowe,niedrogie,dla młodych ludzi.Uwielbiam to auto ale jeśli
          pomyśle że bedzie ich tyle jeździć to wcale mi się to nie uśmiecha! :) co
          myślicie?
          • Gość: Radek Re: moja opinia o nowym mustangu IP: *.2015.com 25.01.04, 01:34
            Mysle ze bredzisz, za przeproszeniem, Mustang to zawsze byla masowka obecny
            model nowy z 2004 roku mozna kupic za 15k USD w salonie, jezdzi tego w stanach
            pelno. Kup sobie Aston Martina za 150k usd jak chcesz jakis unikat.

            Co to masz za auto z silnikiem Hemi 427ci ?
    • Gość: Jack RT Re: Ford Mustang IP: 63.123.124.* 15.01.04, 00:06
      4 litry i tylko 200 KM? Cos nie tak.
      • Gość: mustangrider Re: Ford Mustang IP: *.pronet.lublin.pl 15.01.04, 20:27
        Panowie, czy któryś z was jeździź kiedyź Mustangiem? Tego się po prostu nie da
        opisać. Silnik 3.8 litra brzmi jak Harley, natomiast w środku doskonale
        wyciszenie. Przy 100 km/h wystarczy leciutko wcisnać gaz i momentalnie 150 na
        liczniku. Wystepuje niepowtarzalne uczucie, jakby trzeba było powstrzymywać
        samochód, który się usiłuje wyrwać. Sam mam Mustanga i w życiu bym sie nie
        zamienił na inny samochód, chyba że na innego.Zainteresowanym polecam świetną
        stronę o Mustangu: www.themustangsource.com .
        • Gość: kierowca Re: Ford Mustang IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 20:56
          Rozumie ze lubisz mustanga szanuje to ale prosze nie rob ludziom szumu w
          glowie jakie to osiagi ma ten Ford ,jakbys mial Cobre lub GT to mozesz tak
          mowic ze cos tam wyrywa go do przodu ale nie zapominaj ze z tej pojemnosci i o
          tych parametrach nie ma powodow do zachwytu 3,8 V6 z moca ponizej 200KM
          • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.2015.com 25.01.04, 01:39
            > Rozumie ze lubisz mustanga szanuje to ale prosze nie rob ludziom szumu w
            > glowie jakie to osiagi ma ten Ford ,jakbys mial Cobre lub GT to mozesz tak
            > mowic ze cos tam wyrywa go do przodu ale nie zapominaj ze z tej pojemnosci i
            o
            > tych parametrach nie ma powodow do zachwytu 3,8 V6 z moca ponizej 200KM

            nie zapominaj o 300Nm momentu obrotowego i okolice 7.5s do 100km/h.


            • Gość: Kierowca Re: Ford Mustang IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 19:02
              Witam ale jezeli chcesz mowic o takich szczegolach to badz troche bardziej
              precyzyjny te 317 Nm to ma wersja Cobra z silnikiem 4,6 l V8 moc 320 KM a do
              setki to ma jakies 6 sekund natomiast "nasz mustang" 3,8 l V6 ma okolo 200 KM
              a moment to tylko jakies 220 Nm a wiec chyba jest roznica ..z wyrazami
              szacunku i pozdrowieniami ...
              • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 29.01.04, 14:30
                > Witam ale jezeli chcesz mowic o takich szczegolach to badz troche bardziej
                > precyzyjny te 317 Nm to ma wersja Cobra z silnikiem 4,6 l V8 moc 320 KM a do
                > setki to ma jakies 6 sekund natomiast "nasz mustang" 3,8 l V6 ma okolo 200
                KM
                > a moment to tylko jakies 220 Nm a wiec chyba jest roznica ..z wyrazami
                > szacunku i pozdrowieniami ...

                Nie wiem skad bierzesz te dane ale to jakies bzdury, SVT Cobra ma 390 ale
                funtostop (czy jak to sie nazywa lbft, w kazdym razie nie Nm)
                V6 3.8 ma owszem 220 ale tez nie Nm tylko lb-ft. A teraz szukamy konwersji lb-
                ft na Nm, www.ogura-clutch.com/forms/calc3.html
                i wychodzi ze 220 ft-lb to 298.32 Nm.
                Tak jeszcze z ciekawosci to samo oblicznie dla SVT Cobra 390 lb-ft to 528.8
                Nm, robi wrazenie prawda?
                I mustang z silnikiem V6 3.8 i reczna skrzynia biegow osiaga 100km/h w 7.5
                sekundy co uwazam za niezly wynik i wskaznik sporej dynamiki auta.

    • Gość: Vlad do Jack RT IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.01.04, 15:12
      szanowny panie, czegoś ty się spodziewał? to auto nie ma turbo, itp. pierdół,
      to jest rasowy amerykański wóz, a z 4 litrów 200hp. to bardzo dobry
      wynik.
      ...:::SS:::...
    • Gość: and6412 Przełom IP: *.crowley.pl 24.01.04, 16:31
      Ogłaszam wszem i wobec, że świat zostal uratowany. Ze zgroza patrzyłem przez
      ostatnich parę lat w jakim kierunku idzie motoryzacyjny design. Ww. Mustang
      jest jedynym obecnie zaprojektowanym samochodem, który mi się podoba, ma
      przepiękne proste, eleganckie klasyczne linie, nie wygląda jak ze Star Wars tak
      jak inne współczesne auta. Piękno tkwi w prostocie i elegancji.
      PS.
      Ale i tak najpiękniejsze auta były z lat '60 - '80 ;-)
      • Gość: Radek Re: Przełom IP: *.2015.com 25.01.04, 01:41
        najpiekniejszy mustang imho to fastback (najlepiej mach1) z 69 roku.
        • Gość: Rick Re:Mustang IP: *.proxy.aol.com 29.01.04, 17:12
          Mustang,kupa smrodu i halasu,a i tak nie jedzie nigdzie,najlepszy jest na
          sniegu i lodzie np.na wschodzie USA zima,polecam wersje kabriolet,he,he,he..
          • Gość: Scarlet Spider Re:Mustang IP: *.client.comcast.net 29.01.04, 17:42
            masz 100% racji
            Mustang najlepszy na snieg
            • Gość: Radek Re:Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 29.01.04, 17:48
              Ja sobie moim jakos radze, na calorocznych oponach. Jezdzic to trzeba umiec.
              Jak ty nie jestes w stanie ogarnac takiego pojazdu to 90 konny kompakt z
              napedem na przod jest oferta w sam raz dla ciebie.
              • Gość: Scarlet Spider Re:Mustang IP: *.client.comcast.net 29.01.04, 18:26
                totez kupie AWD WRX
                i jak spotkamy sie w zimie czy w lecie to ci skopie dupe chodzbys nie wiem
                jakie te opony mial :)))))

                • Gość: Radek Re:Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 29.01.04, 18:32
                  To moze pogadamy jak juz bedziesz mial jakis samochod bo jak narazie to sobie
                  mozesz pomarzyc.
    • Gość: Rufus amerykanskie gowno IP: *.chvlva.adelphia.net 29.01.04, 14:03
      jakim jezdza tylko biale smiecie
      • Gość: ark Re: amerykanskie gowno IP: *.its.waw.pl 29.01.04, 15:43
        A czym ty jeździsz czarnuchu?
        • cracovian Re: amerykanskie gowno 29.01.04, 17:44
          Kokraktorka sie chlop zajmuje to woza go w vanie albo na pace w F-150...
          • cracovian ...kontraktorka <eom> 29.01.04, 17:45
            • Gość: Rufus [...] IP: *.chvlva.adelphia.net 01.02.04, 06:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kierowca Re: Ford Mustang IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.01.04, 06:05
      kochani, czy te 3 zawory na cylinder to nowy przelom w technice samochodowej?
      ford jakos nie chce o tym mowic otwarcie..

      www.fordvehicles.com/cars/mustang/glance/index.asp#Mustang_SVT_Cobra
      • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 30.01.04, 17:49
        O czym Ty mowisz???? SVT Cobra ma silnik DOHC z 4 zaworami na cylinder, nawet
        jakby mial 3 to co z tego? Mercedes SL500 55AMG i 600 maja po 3 zawory na
        cylinder AFAIK, a z tego co pamietam jeszcze niedawno chyba mialy po dwa ale
        klocic sie nie bede bo nie sledze takich detali uwaznie, ale jak jestem w
        bledzie to mnie Greenblack napewno poprawi ;)
        • Gość: Rick Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.proxy.aol.com 30.01.04, 19:29
          Radek wiem,ze uwielbiasz mustanga,bo sam nim jezdzisz,ale mimo wszystko to nie
          jest samochod,robi po prostu duzo halasu,warczy ladnie ale nie chce jezdzic
          nawet jak jest nowy,chyba ze go dociazysz kilkoma workami cementu,silnik nawet
          w nowym aucie jest wykuty u kowala z kawalka zelaza,typowo po amerykansku duzo
          koni i jeszcze wiecej litrow pojemnosci,trzeba naprawde uwazac jezdzac tym
          samochodem nawet na najlepszych oponach,nie ma szans do np.Imprezy WRX
          • Gość: Radek Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.tu.ok.cox.net 30.01.04, 21:19
            > Radek wiem,ze uwielbiasz mustanga,bo sam nim jezdzisz,ale mimo wszystko to
            nie
            > jest samochod,robi po prostu duzo halasu,warczy ladnie ale nie chce jezdzic
            > nawet jak jest nowy,chyba ze go dociazysz kilkoma workami cementu,silnik
            nawet
            > w nowym aucie jest wykuty u kowala z kawalka zelaza,typowo po amerykansku
            duzo
            > koni i jeszcze wiecej litrow pojemnosci,trzeba naprawde uwazac jezdzac tym
            > samochodem nawet na najlepszych oponach,

            Bzdury opowiadasz, i normalnie to bym Cie zignorowal ale potraktuje Cie
            powaznie i odpowiem merytorycznie na Twojego posta.

            Mustang ma swoje wady, ma ich na tyle ze bede zmienial samochod na inny w
            ciagu najblizszego pol roku.

            Wady Mustanga:

            - takie sobie wykonanie, blachy srednio spasowane, szpary roznej wielkosci,
            - slabo wykonana powloka lakiernicza
            - slabo wykonane wnetrze, plastiki niby nie sa jakies super twarde ale jakies
            to troche takie tandetne, plastikowa nakladka pedalu gazu mi sie zlamala jak
            mu kiedys zbyt gwaltownie przykopalem po garach. Plastiki trzeszcza w czasie
            jazdy.
            - antena zamocowana z przodu z prawej strony na masce, pomysl kretynski w
            czasie jazdy slychac szum wiatru na antenie.

            to powyzej to dla mnie nieistotne detale moge przezyc takie a nie inne
            wykonanie jako koszt niskiej ceny pojazdu co mi sie w Mustangu nie podoba, to:
            slabe zawieszenie i miekkie nadwozie/podwozie, w roczniku 1999-2004
            zawieszenie jest poprawione w stosunku do poprzedniego modelu ale to w dalszym
            ciagu jest "fox body" czyli plyta podlogowa z jakiejs kupy z poczatku lat 80 i
            to sie niestety czuje. Na szczescie nowy model zrywa z ta niechlubna tradycja.

            Co mi sie w Mustangu podoba:
            1. jest to kawal auta (ok 4.7 m dlugosci) za male pieniadze (obecnie
            fabrycznie nowy Mustang V6 z 2004 roku kosztuje u dilera 15tys USD)

            2. klasycznym ukladzie silnik z przodu naped na tyl. nie lubie aut z napedem
            na przod.

            3. mocny silnik, mozna sie czepiac tego silnika ale imho jest to przyjemna
            jednostka napedowa, ma kopa od samego dolu, przy normalnej jezdzie zmieniam
            biegi przy 2000 obrotow i jezdze miedzy 1500-2000. Ale jak trzeba to sie
            ladnie kreci do czerwonego pola (5500 z tego co pamietam)

            4. skrzynia biegow i sprzeglo chodza topornie i z duzym skokiem, mnie sie to
            akurat podoba, oddaje charakter auta, prosty ale trwaly, a Mustang o dziwo
            jest malo awaryjnym pojazdem. O tym za chwile.

            5. niska awaryjnosc, o dzwio mustangi sie psuja zadko, bylem przygotowany na
            to ze to amerykanskie auto i beda wydatki, jak narazie (niecale 1.5 roku jazdy
            i ponad 50tys km i zero, powtarzam zero problemow, w sumie auto ma juz prawie
            4 lata i 80 tys km i absolutnie nic sie nie zepsulo, zadne lozysko, zadna
            zarowka, nic nie padlo w tym aucie do tej pory (tfu tfu odpukac).

            Byly pewne problemu z uwagi na niefachowy serwis ale to nie wina auta ze
            mechanik jest kretynem. Moich dwoch kolegow mialo takie same mustangi (jeden
            juz sprzedal drugi dalej jezdzi) trzeci z kolegow mial poprzedni model wszyscy
            trzej maja podobne wrazenia z eksploatacji, auto sie nie psuje.

            Na koniec twoje historie z workiem cementu to jakies bzdury, jezdze tym autem
            druga zime (z dwiema wycieczkami noworocznymi po 8tys KM kazda, w tym przejazd
            zima przez gory w nowym meksyku i kolorado, w obu przypadkach jazda po
            nieodsniezonych drogach na oponach calorocznych) i nie mialem zadnych
            problemow.

            Na koniec kwestia osiagow i halasu silnika. Poraz kolejny nie wiesz o czym
            mowisz normalny Mustang na fabrycznych wydechu jest w miare cichy, troche
            sobie basowo dudni ale nie jest to ani glosne ani uciazliwe, nie bardziej niz
            1.8l w Mitsubishi Eclipse jakim jezdzilem wczesniej. Jesli chodzi o osiagi,
            193km i 300Nm daje bardzo przyzwoite osiagi, i naprawde watpie czy mozna kupic
            za 15tys dolarow szybsze (przynajmniej na prostej) auto, a na pewno Mustang
            nie ma konkurencji w kategorii prezencji w tej kategorii cenowej.

            Reasumujac za te pieniadze jest to kawal auta pod kazdym wzgledem. Owszem WRX
            jest szybszy ale kosztuje o $7k wiecej, a poza tym ja nie gustuje w
            kompaktach.
            • Gość: Scarlet Spider Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.client.comcast.net 30.01.04, 22:51
              Na koniec twoje historie z workiem cementu to jakies bzdury, jezdze tym autem
              druga zime (z dwiema wycieczkami noworocznymi po 8tys KM kazda, w tym przejazd
              zima przez gory w nowym meksyku i kolorado, w obu przypadkach jazda po
              nieodsniezonych drogach na oponach calorocznych) i nie mialem zadnych
              problemow. ""


              teraz to juz przesadziles
              HAHAHAHAHAHA w zyciu sie tak nie smialem
              na odsniezonych drogach i na zimowych oponach mustang tanczy po calej drodze
              chyba ze przez te gory to na lawecie przejechales

              • cracovian Re: Radek nie napalaj sie.. 30.01.04, 23:03
                W czasie "sniegowych" dni - a jest tutaj takich porzadnych jeden albo dwa w
                roku i z tych powodow nikt nic nie odsnieza, pikapem (co moze byc gorszego na
                snieg?) da sie bez problemu jezdzic, choc bardzo ostroznie.

                Wierze Radkowi.
                • Gość: Scarlet Spider Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.client.comcast.net 30.01.04, 23:17
                  Mieszkam w Connecticut. Kto tu mieszka to wie ze czasem moze spasc stopa
                  sniegu w ciagu 2 godzin. Mustang to bylo jedno z moich marzen dopoki nie
                  zobaczylem kilku rozwalonych i tego jak biednie sobie radza na sniegu. Kurde
                  jeden z nich utknal na drive-thru w McDdonalds (smutne)
                  Ale Radek jeszcze mowi ze jezdzi bez Workow z piachem w kufrze podczas zimy.
                  wiec albo pieprzy glupoty ze ma mustanga albo mieszka gdzies gdzie nie ma
                  sniegu w ogole
                  Dochodzi jeszcze opcja "samobojca"
                  • Gość: Radek Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 01:50
                    Idz juz spac dziecko, pogadamy jak sobie kupisz samochod, w to, ze to bedzie
                    WRX raczej nie wierze, bo pewnie jeszcze nie masz prawa jazdy nawet skoro
                    takie glupoty opowiadasz.
                    • Gość: Scarlet Spider Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.client.comcast.net 31.01.04, 17:11
                      znow blad
                      1.to nie jest watek o tym czy kupie rex'a,
                      2.teraz to juz nawet nie wierze ze kiedykolwiek prowadziles cos innego niz
                      maluch,
                      3.nie mieszkasz w Stanach (tutaj nawet dzieci maja prawo jazdy) :)))
                      • Gość: Radek Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.tu.ok.cox.net 01.02.04, 07:20
                        > znow blad
                        > 1.to nie jest watek o tym czy kupie rex'a,

                        A uzbierales juz w swince skarbonce na pierwsza rate?

                        > 2.teraz to juz nawet nie wierze ze kiedykolwiek prowadziles cos innego niz
                        > maluch,

                        To w co ty tam sobie wierzysz ma akurat maly wplyw na rzeczywistosc.

                        > 3.nie mieszkasz w Stanach (tutaj nawet dzieci maja prawo jazdy) :)))

                        IP: *.tu.ok.cox.net

                        Nie osmieszaj sie chlopczyku.
                        • Gość: Scarlet Spider Re: Radek nie napalaj sie.. IP: *.client.comcast.net 03.02.04, 06:27
                          Took you a while.
        • Gość: kierowca Re: Ford Mustang IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.01.04, 00:09
          znalazlem info dla F-150, ciekawe.

          www.babcox.com/editorial/us/us20344.htm


    • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.honeywell.com 30.01.04, 23:36
      A ja mam 1995 GT, to ten ktory stoi w garazu pod plandeka. Jest odkrywany.
      Silnik jest 5 litrow. Nigdy go nie sprzedam. Pisze to nie zeby sie chwalic, on
      moze wart bylby tylko pare tysiecy ze wzgledu na wiek (stan jest idealny).
      Uzywam go do letnich przejazdzek nad oceanem, oczywiscie z opuszczonym dachem.
      Wtedy slychac odglosy miasta, morza, motocykli, mew itd. Jak tu nie spasc z
      krzesla czytajac to co znalazlem powyzej w ktoryms poscie:- antena zamocowana z
      przodu z prawej strony na masce, pomysl kretynski w czasie jazdy slychac szum
      wiatru na antenie.
      Pozdrawiam wszystkich


      • Gość: Rick Re: Ford Mustang IP: *.proxy.aol.com 31.01.04, 00:01
        Radek mowi,ze slyszy szum wiatru w antenie,ktos inny ze mewy,jeszcze inny ma
        antene z drucianego wieszaka od ubrania,fakt jest taki,ze mustang to nie jest
        koniecznie najlepsze auto ,nawet z silnikiem 5l. trzeba jezdzic od jednej
        stacji benzynowej do drugiej i w miare ostroznie,bardziej niz cywilizowane auto
        jest to po prostu kult mustanga,na zasadzie"mustang wiecznie zywy".
        • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.honeywell.com 31.01.04, 00:16
          Kult to jest Mustang 5.0 litrow. Jak przeszli na 4.6 w 1996 to zakonczyla sie
          pewna era, pomimo ze moc podobno wieksza. Ktos zachwalal tu 3.8 litra V6.
          Pamietam ze jak sie tym przejechalem na jazde probna to zaraz zawrocilem z
          powrotem bo stracilem wszelkie zainteresowanie.
          • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 02:06
            > Kult to jest Mustang 5.0 litrow. Jak przeszli na 4.6 w 1996 to zakonczyla
            sie
            > pewna era, pomimo ze moc podobno wieksza.

            260 koni w V8 4.6 w stosunku do 215 w 5l V8 to jednak jest spora roznica.

            > Ktos zachwalal tu 3.8 litra V6.
            > Pamietam ze jak sie tym przejechalem na jazde probna to zaraz zawrocilem z
            > powrotem bo stracilem wszelkie zainteresowanie.

            Tylko jeszcze kiedy to bylo bo V6 z 99-04 ma raptem 20 koni mocy mniej niz 5l
            V8 w mustangu 93-95. Jest spora roznica w momencie obrotowym, mniej wiecej
            sekunda dzieli te dwa pojazdy przy wyscigu na cwierc mili. Wiec nie przesadzaj
            ze to taka przepasc.

      • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 02:08
        > Jak tu nie spasc z
        > krzesla czytajac to co znalazlem powyzej w ktoryms poscie:- antena
        zamocowana z
        >
        > przodu z prawej strony na masce, pomysl kretynski w czasie jazdy slychac
        szum
        > wiatru na antenie.

        Chlopie nie rozumiem o co Ci chodzi? Antena jest zamocowana z przodu wiec
        slychac szum wiatru ktory mnie osobiscie drazni szczegolnie powyzej 100km/h,
        jakby dali antene z tylu jak w kazdym normalnym aucie to by byl wyzszy
        komfort, akurat mam zwyklego coupe nie convertible, jak mi zalezy na szumie
        wiatru biore na droge motocykl.
        • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 31.01.04, 02:48
          Jasne, wszystko co piszesz to prawda. Ale ten 5.0 litra czasami wywija ogonem
          na suchej jezdni wiecej niz potrzeba. Co do dzwiekow dochodzacych do wnetrza to
          nie lubie ciszy. Wiatr, silnik, a przyznasz ze w V8 jest czego posluchac,
          tudziez szum opon dla moich uszu- to muzyka. Pozdrowienia
          • Gość: Rick Re: Ford Mustang IP: *.proxy.aol.com 31.01.04, 03:07
            Wyglada na to,ze beda teraz wkladac do mustanga silnik z F-150,tylko ze
            calkowita masa pojazdu calkiem inna w kazdym z przypadkow,strach pomyslec co
            niektorzy zaczna wyrabiac na drogach.
          • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 03:37
            > Jasne, wszystko co piszesz to prawda. Ale ten 5.0 litra czasami wywija
            ogonem
            > na suchej jezdni wiecej niz potrzeba. Co do dzwiekow dochodzacych do wnetrza
            to
            >
            > nie lubie ciszy. Wiatr, silnik, a przyznasz ze w V8 jest czego posluchac,
            > tudziez szum opon dla moich uszu- to muzyka. Pozdrowienia

            Jasne, tu sie z Toba zgodze, zreszta zaluje ze nie kupilem Mustanga GT, tak
            szczerze powiedziawszy bo V6 jest fajny ale to jeszcze nie to (apetyt rosnie w
            miare jedzenia, bo jak kupowalem auto to bylem pewien ze nigdy mi wiecej mocy
            nie bedzie potrzebne hehehe). Jesli chodzi o szum wszystko ok ale ta antena
            wywoluje nieprzyjemne gwizdy i to naprawde jest meczace.
            • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 31.01.04, 03:55
              Moj GT jest automatic, moze to Ci poprawi humor. Kto latal (a w tajemnicy
              przyznam sie ze jestem bylym pilotem) samolotem Kania ktory jest powietrznym
              convertible, ten nigdy nie bedzie narzekal na szum anteny. Pozdrowienia
              • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 05:06
                > Moj GT jest automatic, moze to Ci poprawi humor.

                Czemu mialo by mi to humor poprawic?

                > Kto latal (a w tajemnicy
                > przyznam sie ze jestem bylym pilotem) samolotem Kania ktory jest powietrznym
                > convertible, ten nigdy nie bedzie narzekal na szum anteny. Pozdrowienia

                Lata taka kania szybciej niz motocykle sportowe?
                • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 31.01.04, 05:46
                  odp.1 Pelno tu zwolennikow manuala a wrogow automatica wiec na wszelki wypadek
                  przyznaje sie do tych niepodporzadkowanych.
                  odp.2 Kania z pewnoscia bije wszystko pod wzgledem predkosci pionowo w dol.
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 05:50
                    > odp.1 Pelno tu zwolennikow manuala a wrogow automatica wiec na wszelki
                    wypadek
                    > przyznaje sie do tych niepodporzadkowanych.

                    No ja akurat mam manual, ale co kto lubi jego sprawa. Ja tylko zabralem glos
                    zeby naprostowac rozne bzdury wygadywane przez wirtualnych kierowcow jakoby
                    mustangiem sie w zimie nie dalo jezdzic. Da sie tylko trzeba minimum wyczucia
                    w operowaniu gazem. Sprzeglo sie przy tym tez pewnie przydaje, jak sie je ma ;)
                    • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 31.01.04, 06:06
                      Jak juz ujawnilem jeden sekret to teraz drugi: uwielbiam manual, ale psssst!
                      • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 06:23
                        Ja musze pojezdzic jeszcze automatem, bo nigdy nie jezdzilem, zeby sobie
                        wyrobic zdanie.
                        • Gość: TO JA Re: Ford Mustang IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 31.01.04, 06:35
                          Chyba telepatia bo otworzylem comp i "here you are". Nie wierze ze nie
                          jezdziles automatem. Sprobuj, moze polubisz.
                        • Gość: Rick Re: Ford Mustang IP: *.proxy.aol.com 31.01.04, 07:34
                          Do Radka,ja mustangiem jezdzilem dosc dawno temu, byl to model 1970 Mach 1 ,351
                          cu.in.silnik,jak na tamte czasy mial bardzo dobre odejscie,auta ktore mialy
                          wieksza moc silnika byly z reguly duzo ciezsze i gorzej prowadzace sie na
                          zakretach,pamietam jak mu sie za mocno przydepnelo to mogl byc problem i na tym
                          polegal ten caly fun z mustangiem,ale czasy sie troche pozmienialy,a mustang
                          generalnie na gorsze,nie wiem czy pamietasz eksperyment z silnikiem
                          czterocylindrowym,totalny niewypal i to bylo wcale nie tak dawno temu.
                          • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.tu.ok.cox.net 31.01.04, 17:07
                            > Do Radka,ja mustangiem jezdzilem dosc dawno temu, byl to model 1970 Mach
                            1 ,351
                            >
                            > cu.in.silnik,jak na tamte czasy mial bardzo dobre odejscie,auta ktore mialy
                            > wieksza moc silnika byly z reguly duzo ciezsze i gorzej prowadzace sie na
                            > zakretach,pamietam jak mu sie za mocno przydepnelo to mogl byc problem i na
                            tym
                            >
                            > polegal ten caly fun z mustangiem,ale czasy sie troche pozmienialy,a mustang
                            > generalnie na gorsze,nie wiem czy pamietasz eksperyment z silnikiem
                            > czterocylindrowym,totalny niewypal i to bylo wcale nie tak dawno temu.

                            Jasne ale czemu tak sie stalo? Bo przyszedl kryzys paliwowy, wynikiem czego
                            zrzadzono zaostrzone normy emisji i spali i zuzycia paliwa. Wystarczy porownac
                            moce silnikow z 73 i 75 roku. Polowa Musclecar`ow zniknela po 75. Mustang
                            przeszedl odchudzanie, silniki stracily moc o polowe i tak to trwalo do konca
                            lat 80 kiedy to sytuacja sie nieco odwrocila. Juz w tej chwili mustang kopie
                            pod wzgledem osiagow swoje pierwowzory sprzed 74 roku, wiec nie mow ze sie
                            zmienia ciagle na gorsze, ten okres juz minal.

                            BTW, zazdroszcze doswiadczen z Mach1 z 70r, na mojej liscie marzen jest
                            wlasnie Mach1 ale z 69.

                            Pozdrawiam.
                            • Gość: Rick Re: Ford Mustang IP: *.proxy.aol.com 03.02.04, 01:17
                              Wyczytalem dzisiaj z lokalnej prasy o czolowym zderzeniu samochodu marki Ford
                              Mustang z minivanem Chrysler Voyager.Do wypadku doszlo podczas burzy snieznej
                              na szosie prowadzacej do lokalnego kurortu narciarskiego.Mustang wpadl w
                              poslizg zajezdzajac droge vanowi jadacemu z przeciwka.W wypadku zgineli wszyscy
                              czyli 7 osob.A pare dni temu mielismy zazarta dyskusje o przydatnosci
                              Mustangow do jazdy,szczegolnie zima.
                              • Gość: Radek Re: Ford Mustang IP: *.2015.com 03.02.04, 01:25
                                no i... ?
    • Gość: Marcin londyn Re: Ford Mustang IP: *.cable.ubr08.newm.blueyonder.co.uk 07.02.04, 10:36
      po prostu nie mam wiecej pytan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka