Dodaj do ulubionych

Elektryczne auto z Polski

IP: *.tktelekom.pl 27.10.09, 21:25
Mpgliby skonstruowac coś z normalnym silnikiem, a nie ulagec eko propagancie...
chyba ze dostali dotacje z unii:)
Obserwuj wątek
    • mzyo Re: Elektryczne auto z Polski 27.10.09, 22:07
      Przy zasięgu rzeczywistym 150 km nie musi być infrastruktury wystarczy gniazdko domowe. 5 stacji szybkiego ładowania na mieście dla kurierów i innych zarobkujących przewozem spokojnie wystarczy na początek. Wyobrażam sobie też stacje na zasadzie działania automatów do ładowania telefonów komórkowych a do tego potrzeba jedynie dostępu do prądu i czegoś na wielkość parkometru.
      Jeszcze jedna ważna rzecz-CENA! Jeżeli nadal będzie kilkakrotnie wyższa niż spalinówki to sukcesu nie będzie.
    • Gość: miśs Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.nj.pl 27.10.09, 23:38
      Fantastycznie coś się ruszyło w końcu. Polska ma solidne podłoże pod produkcje takich technologi. Czekam na prototyp i cenę :D
      -----
      www.naszeaikido.fora.pl/luzne-gadki,34/quake-w-twojej-przegladarce,175.html
    • Gość: Gość Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.polsat.net.pl 28.10.09, 05:05
      eee wolałbym na zwykłą wodę, jak japończcy...
    • Gość: jam Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.09, 07:14
      oby to jeszcze jakos wygladalo - i hope so
    • Gość: gość Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.09, 07:19
      ja już byłem wydać te 30000 pln na elektryka , ale przeraziła mnie jakość wykonania i dziwne kręcenie polskiego dealera - ja wiedziałem , że to chiniol - on udawadniał , że to prawie mercedes. ja dziennie przejeżdzam od 50 do 100 km, ale wszystko to na zimnym .7km w jedną stronęto już trasa!!! za to wszystkie jazdy albo autostradą , albo dtśką ( czyli od razu szybko) a wtedy nawet litróweczka w 10 litrach się nie mieści.
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 07:57
      Samochody elektryczne nie sa naprawde potrzebne. Poniewaz ekologiczne samochody na wodor
      wymagaja pomowania kriogenicznego tzn. w niskich temperaturach. Wystarczy zeby samochody na benzyne mialy
      obwod zamkniety spalin tzn. wszystkie spaliny byly zbierane do drugiego zbiornika "antypaliwa". Pojmnosc takiego zbiornika oczywiskie z prostej chemii nie bedzie
      wieksza niz zbiornika z pailwem.
      Tak naprawde zbierane musi byc tylko CO2 czyli dwutlenek wegla. Inne produkcji
      katalizy w katalizatorze tlumika to azot, naturalny w powietrzu i woda. Wystarczy
      zeby samochod mialakaskadowy system chlodzenia dwutlenku wegla i zbieral
      go do zbiornika kriogenicznego podbnego dozbiornika potrzebnego na skladowanie
      cieklego wodoru zupelnie nieszkodliwego dla srodowiska.

      Obecnie samochody elektryczne sa ciagle poza technologia dorownujaca
      samochodom benzynowym poniewaz wymagaja pompowania baterii
      gigaamperami zeby dorownac w szyblosci ladowania samochodm chemicznym.
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 07:59
      Nastepnie dwutelnek wegla wypompowany podczas pompowania paliwem na
      podwujnej stacji paliwowej moze byc przerabiany wtornie na benzyne w procesie
      sztucznej foosyntezy lub chemicznej produkcji sztucznej benzyny.
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 08:09
      Tak naprawde samochody elektryczne nie sa potrzebno poniewaz katalitator
      w tlumiku przetwarza czysta benzyne na azot wodor, wode i dwutlenek wegla.
      Zeby uzyskac zupelnie ekologiczny samochod wystarczy zalozyc w nim
      kaskadowy uklad kriogeniczny skraplania cieklego dwutlenku wegla ktory nastepnie
      zostanie wypompowany na specjalnej stacji benzynowej podczas pompowania normalnego paliwa i moze byc powtornie
      przerobiony na sztuczna benzyne przy pomocy sztucznej fotosyntezy lub
      chemicznej produkcji sztucznej benzyny. Nie roznilby sie duzo od
      kriogenicznego systemu pompowania zupelnie ekologicznego auta
      wodorem spalanym na czysta wode.
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 08:27
      Diagram fazowy skraplania dwutelnku wegla, jedynego groznego skladnika spalin z powodu efektu cieplarnianieg z "rury wydechowej". Przy cisnieniu
      atmosferycznym dwutelnek wegla zamienia sie w cialo stale tzn. suchy lod.
      Notomiast latwo go skraplac sprezaniem w temperaturze truche nizszej niz
      temperatura pokojowa w cisnieniu troche powyzej opon 10-100 atmosfer:

      en.wikipedia.org/wiki/File:Carbon_dioxide_pressure-temperature_phase_diagram.svg

      Samochod zamknietego obiegu (bez rury wydechowej) nie jest wiec trudny.
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 08:45
      Jak widac z powyzszego atomowy kraj pracujacy na takiej technologii nie wymagalby
      w ogole dostaw ropy nafowej. Wyprodukowalby by z wegla i wody stala
      ilosc superczystej benzyny ktora nastepnie reprodukowana by byla energia
      atomowa w obiegu zamknietym z wody i CO2 (jak w wilekim supersilniku
      faza spalanie faza reprodukcja).
    • Gość: anonymous Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.09, 08:50
      Istotnym elementem atomowej produkcji benzyny (konieczne jest ogrzewanie) jest
      proces Fischera-Tropscha pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_Fischera-Tropscha
      konkurencyjny do sztucznej fotosyntezy.
    • Gość: drupal Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 08:51
      skoro dwutlenek wegla jest ciekly to po co go skraplac?
      i ile energii pochlonie ten "kaskadowy uklad kriogeniczny skraplania"?
    • Gość: unt Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.cdma.centertel.pl 28.10.09, 09:38
      dobra wiadomość ale mam nadzieję że nie będzie przypominac tych landar leopardow
    • Gość: zdzisiek Re: Elektryczne auto z Polski IP: 212.160.172.* 28.10.09, 10:49
      Anonymous, a myślałeś o założeniu farmy norek? Takiej bez żadnych kosztów na ich karmienie. Po zabiciu i oskórowaniu norki jej trupkiem karmisz pozostałe, jeszcze żywe. I to wystarczy, żadna pasza nie jest potrzebna :)
    • Gość: Elektryczny badzie Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.09, 11:01
      bardziej realne są auta na sprężone powietrze - energia magazynowana jest tu w postaci spręzonego gazu - oznacza to znaczne mniejsze straty niż w przypadku energii elektrycznej, którą nasteppnie trzeba zmienić na kinetyczną (z olbrzymią stratą pod postacią ciepla). Polecam stronkę:

      darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/ekoauto/spr_pow.html
    • Gość: Ktoś usunął mój po Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.09, 11:07
      Prawdziwą alternatywą są auta na sprężone powietrze (brak strat w postaci ciepła na bateriach oraz w trakcie pracy silnika elektrycznego). Polecam stronkę:

      darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/ekoauto/spr_pow.html
    • Gość: czlek Re: Elektryczne auto z Polski IP: 91.188.123.* 28.10.09, 11:57
      @Elektryczny badzie
      A gdzie w przyrodzie niby występuje sprężony gaz, który można by było zatankować do butli? Przecież trzeba zasilić kompresor produkujący sprężone powietrze, a przy sprężaniu gazu powstaje bardzo dużo ciepła. Straty przy takim procesie są większe niż uwzględniając rezystancję przy ładowaniu i rozładowywaniu akumulatora.

      "energii elektrycznej, którą nasteppnie trzeba zmienić na kinetyczną (z olbrzymią stratą pod postacią ciepla)."

      Skąd niby ta strata skoro silniki elektryczne osiągają 90% sprawności ? Podaj lepiej swój tok myślenia, to może ktoś cię wyprowadzi z błędu, chyba że to jakaś zamierzona prowokacja.
    • Gość: gosc Re: Elektryczne auto z Polski IP: 195.116.98.* 28.10.09, 14:16
      Brawo,w ten sposób Polska wraca na mapę światowego przemysłu motoryzacyjnego
      ...
      www.tnij.org/jajko2009
    • Gość: gosc Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.ikb.de 28.10.09, 14:56
      swiatowa tendencja to elektryczne pojazdy, w De maja wprowadzic doplate 5tys eu od panstwa do zakupu takiego pojazdu, biorac pod uwage, ze w 2011 ma sie pojawic elektryczny smart (a wczesniej cala masa elektrykow) to swietny interes i to 'tankowanie' za pare PLN :)
    • Gość: jacek Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 15:55
      @anonymous: mimo szczerych chęci z gówna bicza nie ukręci
    • Gość: doc --> czlek Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.09, 21:29
      czlek zastanów się zanim napiszesz, albowiem wszelako :) -
      1) Strata energii następuje w 5 miejscach:
      - w trakcie zamiany prądu zmiennego w stały (ładowarka, prostownik b. się grzeje)
      - przy ładowniu baterii (zobacz jak nagrzewa sie np. ładowana komórka)
      - podczas gdy bateria jest nieużywana (następuje samorozładowanie)
      - podczas poboru energi z baterii (znów ciepło się wydziela)
      - podczas pracy silnika (masz rację, że silnik asynchroniczny osiąga wysoka sprawność ale i tak straty są spore)

      2) aby zmagazynowac energię w postaci sprężonego powietrza można skorzystać np z wiatraka który spręzy powietrze. Oczywiście można wymienić butlę w punkcie wymiany na już "nabitą" (butla może leżeć nawet kilka miesięcy praktycznie bez spadku ciśnienia) lub (co za pewne masz na myśli) napompowac ja elektrycznie (ale i tak z mniejszymi stratami niz podczas ładowania baterii).
    • Gość: czlek Re: Elektryczne auto z Polski IP: 91.188.123.* 28.10.09, 23:08
      @ doc --> czlek
      "Strata energii następuje w 5 miejscach"

      Zgadzam się w pełni. Nikt przecież nie mówił, że nie ma strat. Chodziło o porównanie ilościowe obydwu technik. Nie zapomnij tylko, że przy silniku na sprężone powietrze masz skrzynię biegów i mnóstwo innych wałków, zębatek, zaworów i innych części trących o siebie, które również wznoszą duże straty (+ komplikują mechanicznie całość napędu). Silnik elektryczny można wbudować bezpośrednio w koło i zminimalizować straty na tarciu praktycznie do minimum.

      "aby zmagazynowac energię w postaci sprężonego powietrza można skorzystać np z wiatraka który spręzy powietrze"

      A dlaczego to miałby być plus tylko na rzecz tej techniki? Ten sam wiatrak mógłby ładować akumulatory, które podmieniamy na rozładowane w samochodzie elektrycznym. Chodzi przecież o sposób magazynowania energii a nie jej źródło.

      " Oczywiście można wymienić butlę w punkcie wymiany na już "nabitą""
      W ten sam sposób opracowano już stacje do wymiany pakietu akumulatorów w samochodach elektrycznych. Mało tego. Teraz trwają pracę nad ogniwami przepływowymi, czyli takimi, gdzie wszystkie reagenty akumulatora są w postaci płynnej gromadzone w dwóch zbiornikach (dwie różne sole wanadu), które można po prostu przepompować na świeże, przy czym na stacji znajduje się identyczne ogniwo przeprowadzające reakcję w przeciwnym kierunku. Jednocześnie gromadzenie reagentów osobno praktycznie eliminuje samorozładowanie ogniwa.

      "butla może leżeć nawet kilka miesięcy praktycznie bez spadku ciśnienia"
      Patrz wyżej. Poza tym nawet w tradycyjnych akumulatorach ten efekt ma pomijalne znaczenie w porównaniu z mocami jakie są czerpane przez silnik podczas jazdy - to tak jakby zastanawiać się nad poborem energii przez żaróweczkę oświetlającą tablicę rejestracyjną :)

      "ale i tak z mniejszymi stratami niz podczas ładowania baterii"
      Skąd te dane? Masz zrobione pomiary? Poproszę w takim razie o konkretne liczby. Poza tym spróbuj dotknąć pracującego kompresora dużej mocy i zobaczyć jakie są straty :) (pomijając już fakt że część z nich będzie odzyskana przy pracy silnika przy rozprężaniu pobierając ciepło z otoczenia)
    • Gość: Tomek Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 12:49
      czlek, podaj namiary na siebie bo chcialem pogadac na temat EV
    • Gość: prawie Ynżynier Re: Elektryczne auto z Polski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.09, 16:30
      fajna dyskusja o silnikach pneumatycznych / elektrycznych sie toczy.. i narazie nikt nikogo nie obraża (szok!)
      dwie uwagi:
      -baterie zawsze są ciężkie i jak pokazuje praktyka wbrew zapewnieniom producentów z każdym naładowaniem tracą pojemność
      -przy b.wysokich obrotach w silniku elektrycznym opory zaczynają być piekielnie duże - więc skrzynia birg. też się przyda
      -silnik na sprężone powietrze ma słabe 2 punkty - butla - trudno wyprodukowć lekką i wytrzymałą (te które mamy nie gwarantują rozsądnego zasięgu - oraz brak ogrzewania (silnik jest lodowaty - można nim chłodzic wnętrze) a do ogrzewania potrzeba osobnej instalcji.
      Z drugiej strony podobnie z elektrycznym - choć on klimy nie zastąpi.
      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka