Dodaj do ulubionych

zbijanie ceny u dilera

08.02.02, 14:13
Nie wiem co myśleć o wielu postach przy zakupie nowego samochodu ale sam byłem
wczoraj w salonie toyoty i wykazałem zainteresownie yarisem, rzeczywiście chcę
kupić to auto ale z ceny 44 ooo zł nic nie da rady zbić najwyżej co można
dostać od dilera to dywaniki za 130 zl. Proszę o opinie realnego negocjowania
ceny.
Obserwuj wątek
    • Gość: wuj Re: zbijanie ceny u dilera IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 14:23
      toyota to marka która jako jedna z nielicznych notuje wzrost sprzedaży, więc
      moze trzeba zmienić markę, - im słabsza tym większe upusty.Pzdr
    • maciek22 Re: zbijanie ceny u dilera 14.02.02, 13:27
      gdzie ty tą toyke widziałeś w wa-wie w calonie
      najdroższy Yaris czyli w wersji luna kosztuje mniej
      niż 40 tysiecy oczywiście bez alarmu i dywaników, ale
      to i tak zawsze mozna spróbować wytargować lub
      ostatecznie dopłacić!!!
      • Gość: wojtek Re: zbijanie ceny u dilera IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 14:42
        Takie auto oglądalem w salonie toyoty w Kielcach - srebrna Luna yaris
        kosztowala ok42000 + coś ok2000 zł za pakiet ubezpieczeń
        • Gość: Krzysiek Re: zbijanie ceny u dilera IP: 10.0.215.* 15.02.02, 09:48
          Dolicz jeszcze koszty benzyny i wtedy cena bedzie jak za merca
      • Gość: stach Re: zbijanie ceny u dilera IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 14:43
        Takie auto oglądalem w salonie toyoty w Kielcach - srebrna Luna yaris
        kosztowala ok42000 + coś ok2000 zł za pakiet ubezpieczeń
        • foxx Re: zbijanie ceny u dilera 15.02.02, 09:39
          A co taka Yaris Luna ma w wyposazeniu? Czy jest klimatyzacja?
          Prosze o info.
          Dzieki i pozdrowionka
          Foxx
          • Gość: stach Re: zbijanie ceny u dilera IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 11:02
            Yaris Luna jest wyposażona w ABS z EBD ,radio+Rds, 2Poduszki centralny zamek,
            szyby przednie elektryczne, wspomaganie kierownicy i to chyba wszystko.
          • Gość: cx500 Re: zbijanie ceny u dilera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 11:06
            wytargowalem kiedys u toyoty rower! polozylem gotowke na stol i powiedzialem ze
            kupie corolle jak mi zostanie na rower (gorski - 5 stow). chlopie, jak
            zobaczyli pieniazki to odpuscili na rower.nie duzo ale zawsze. od tej pory nic
            nie kupie jak mi nie opuszczą. serio.
    • Gość: Gall Re: zbijanie ceny u dilera IP: 10.168.12.* 15.02.02, 11:29
      z własnego doswiadczenia (kolega kupowal samochod i odwiedzalismy dealerow) -
      idziesz do dealera i mowisz ze chcesz taki a taki samochod i zbierasz oferty -
      zawsze pytaja co kto inny zaoferowal, ale to oczywiscie taka troche tajemnica -
      pamietaj ze to oni chca sprzedac a Ty msz pieniadze wiec duzo mozesz
      kazdy nastepny dealer (z wyjatkiem jednego ktory nie nadawal sie do negocjacji)
      dawal lepsze warunki (w miescie jest 4 dealerow) - skonczylo sie na tym, ze
      oprocz standardowego upustu ktory od razu dawal kazdy, obnizyli jeszcze 500zl,
      do samochodu dodali dywaniki, jakies sruby do kol, mul-T locka, zapasowe
      zarowki i korek wlewu paliwa z zamkiem bo standardowo jest bez, a samochod do
      najdrozszych nie nalezal... wiec na drozszym pewnie mozna wiecej
      jeszcze potem ze dwa razy dzwonili zeby zapytac jak sie samochod sprawuje i czy
      klient jest zadowolony
      korzystaj z tego ze mamy wolny rynek i sprzedajacych jest zawsze wiecej niz
      kupujacych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka