Dodaj do ulubionych

Kontik mam prezent dla ciebie

08.01.10, 17:35
www.tvnwarszawa.pl/-1,1637029,0,,warszawiacy_zgodnie_z_przepisami_nie_da_sie,wiadomosc.html
Jest ankieta, zagłosuj i zobacz wyniki. A potem zastanów się czy aby dobrze
celujesz te swoje socjalistyczno-komunistyczne nauki

Czy nie lepiej je pisać na forum w Korei Pólnocnej?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 17:41
      ale ja sie zgadzam z panem od filmu, bo tez sobie spokojnie prawym pasem
      jezdzilem i wyprzedzalem wszystko na srodkowym i lewym ;) nie przeszkadzaly mi
      autobusy i skrecajacy w prawo ;) jak goscie stracili ze 2 cykle na swiatlach to
      mnie nie dogonili na trasie lazienkowskiej gdzie mozna jechac 80 km/h.

      ale fakt, ze mialem tase zawsze w przeciwna niz korki, wiec nie bylo parcia na
      predkosc ;)
    • kontik_71 Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 17:47
      Jestem niezmiernie ciekaw jak jezdzisz poza krajem.. tez jestes
      wyznawaca "ulanskiej fantazji"? A moze jezdzisz spokojnie i na wszelki
      wypadek wolniej niz dozwolone? Stawiam na to drugie, opieram sie na
      obserwacji rodakow jezdzacych po szwajcarskich autostradach.. spokojnie
      i pomalu..
      • hrderduch Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 17:55
        Tiges_wiz:

        I ja pomyka przeważnie prawym bo jest najszybszy, to logiczne.

        Kontik_71:

        Jedno przysięgam uroczyście: Nigdy i nigdzie nie jeżdze wolniej niż wolno*, w
        krajach wyjątkowo upierdliwych jadę dozwolona plus 10%.
        NIe miałem z tego powodu nigdy nieprzyjemności.
        Nie mierz innych swoją miarą bo chwały to nie przynosi.


        PS. Zauważyłeś w sondzie? 80% kierowców olewa ograniczenia w WAW :-)
        Czyli według pana psa w tym artkule 80% to cwaniaczki :-)))

        *Jeżeli warunki drogowe pozwalają.
      • do.ki Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 18:07
        A wiesz, Kontik, to nie zawsze tak jest. Jechałem sobie czas jakiś temu do Livorno, ode mnie to wypada przez Sw. Gotharda. Po zjezdzie z przeleczy (specjalnie wybralem sie gora, bylo lato i piekna noc) patrze, a tu wszyscy pomykaja 150 i lepiej. Nazwy na tablicach tez po wlosku, pomyslalem sobie, ze ani sie nie obejrzalem i juz jestem we Wloszech, ale wcale nie- to tylko Ty sie upierasz, ze w Szwajcarii wszyscy tak bogobojnie trzymaja sie limitow predkosci.
        No to postanowilem nie odrozniac sie od reszty i faktycznie droga szybko minela... :-)
        • kontik_71 Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 18:13
          Mylisz sie, niegdy nie twierdzilem ze ZAWSZE i WSZYSCY jezdza zgodnie z
          przepisami.. I nigdynie twierdzilem, ze przestrzeganie prawa jest
          wrodzona cecha jakis narodow, i zawsze krytykuje durnych tubylcow,
          ktorzy po drugiej stronie granicy traca wszelkie hamulce..
          • do.ki Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 20:07
            No to i tak zle do tego podchodzisz. Ograniczenia predkosci na autostradach to durnota, a przestrzeganie durnych przepisow to tez durnota.
    • kontik_71 A tak swoja droga... 08.01.10, 17:49
      Ja jakos potrafie jezdzic po polskich miastach zgodnie z przepisami..
      ale ja nie musze nikomu niczego udowadniac jak niektorzy, takze obecni
      tu na forum..
      • tiges_wiz Re: A tak swoja droga... 08.01.10, 18:01
        ja sie staram, ale nigdy nie twierdze ze zawsze mi sie udaje. zdarzylo mi sie
        olewac 30-tki po robotach drogowych, ktore wiedzialem ze sa zapomniane.
        widzialem takie 30tki w miejscach, gdzie aby sie do nich stosowac, to trzeba
        bylo jechac kilka dobrych kilometrow przez pole, bo skrzyzowan po drodze nie bylo.

        staram sie, ale zawsze? to dla mnie takie nigdy nie mow nigdy.
        • kontik_71 Re: A tak swoja droga... 08.01.10, 18:10
          Zawsze. a wiesz czemu? Kiedys wyskoczyly mi dzieciaki przed auto..
          Turlalem sie do drogi wiec nic sie nie stalo, ale do konca zycia bede
          pamietal dziecko oddbijajace sie od maski i niknace mi pod autem..
          Nikomu nie zycze takiego przypadku, nawet derduchowi... Jesli mialbym
          miec jeszcze kiedys wypadek to chce moc powiedziec, ze zrobilem
          wszystko co mozliwe aby do niego nie doszlo.. dlatego np lyk piwa
          eliminuje mnie jako dostepnego kierowce..
          • tiges_wiz Re: A tak swoja droga... 08.01.10, 19:10
            a ja myslisz ze na drodze jezdze inaczej? przy szkolach jade czesto wolniej niz
            pokazuja znaki, ale nikt mnie nie zmusi jechac 30 km/h w miejscu gdzie wiem ze
            najpierw robotnicy wbili sobie znak, pozniej sobie poszli a znak zostal na
            drodze ktora jade codzienie.

            http://maps.google.pl/maps?f=d&source=s_d&saddr=Nieznana+droga&daddr=51.45928,18.778181&hl=pl&geocode=FWS1EAMdgL8cAQ%3B&mra=mi&mrsp=1&sz=13&sll=51.445983,18.778725&sspn=0.073929,0.154324&ie=UTF8&ll=51.436782,18.724651&spn=0.073944,0.154324&t=h&z=13

            ciekawe ile byc wytrzymal w tym lesie. na szczescie po kilku miesiacach 30-tka
            zniknela.
    • lupus76 Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 18:20
      Gdyby zastosować
      takie
      prawo
      - szybko okazałoby się, że da się jeździć zgodnie z przepisami.
      Inna rzecz, że nasze drogi są oznakowane tak, jak są...
    • wichura Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 19:15
      Nie jest prawdą, że nie da się jechać 50 km/h. Tylko po co się
      męczyć, snując się w tym ślamazarnym tempie? Trzeba też być
      skończonym egoistą, wręcz chamem drogowym - blokować innych,
      narzucać im swoje (nieuzasadnione warunkami drogowymi) tempo.
      • kontik_71 Re: Kontik mam prezent dla ciebie 08.01.10, 19:47
        Jelsi twoj znajomy kladnie to tez to robisz w ramach braku egoizmu?
        Ciekawe podejscie do zycia, gratuluje..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka