Dodaj do ulubionych

Focus C-MAX

IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 08.02.04, 16:21
Czy ktoś juz coś syszał o C-max?
Jak sie jeździ jakie wasze opinie?
Dajcie znać.
Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: vd Re: Focus C-MAX IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 13:30
      mialem okazje przejechac sie c-maxem 1,8 na jezdzie probnej. Musze przyznac ze
      auto swietnie sie prowadzi, zawieszenie jest dosc sztywne ale calkiem niezle
      tlumi dziury, podobala mi sie praca ukladu kierowniczego, dokladnie czujesz
      moment kiedy kola skrecaja. W porownaniu do mojego lekko pracujacego i troche
      gumowatego w stilo to w fordzie plus, jesli chodzi o dynamike to silnik 1,8 c-
      maxa specjalnie nie wyroznia sie na tle mojego 1,6 mialem tylko wrazenie ze
      troche mniej go slychac w srodku. (fiatowski silnik ma warkotliwy charakter).
      Biegi w c-maxie wchodza przyzwoicie , troche metalicznie, twardo, podobal mi
      sie krotki drazek w porecznym miejscu. W stilo wydaje mi sie ze dzwignia
      pracuje lepiej, ale moze to ja wole taki bardziej miekki sposob przelaczania. W
      Fordzie wygodniejsze sa siedzenia z przodu ale wkurzajaca jest regulacja
      wysokosci (kolyska), zreszta w stilo nie jest lepiej (podnosi sie tylko
      siedzisko), c-max ma tez i to chyba najbardziej mi sie podoba wielki bagaznik,
      ale sposob jego zamykania (haczacy zamek) jest troche z innej epoki.
      Najbardziej rozczarowalem sie wykonczeniem wnetrza forda, brak tapicerki na
      drzwiach, tylko goly plastik i jakies plastikowo-skajowe pokrycia
      podlokietnikow to nieporozumienie w takim aucie, (tak samo jest w Pandzie!),
      nie osloniete stelaze foteli dosc chamsko przykrecone do podlogi, byle jakie
      tworzywo na spodzie kokpitu, gumowy rekaw pomiedzy kierownica, a deska,
      tragiczne tworzywo na kierownicy, plastikowe wnetrza schowkow itp. w focusie
      bulo o klase lepiej, a stilo przy c-maxie to pod tym wzgledem mercedes,
      przyzwoicie wyglada dopiero limitowana wersja fx-gold (widzialem na zywo) lub
      ghia (katalog), w fx-gold wnetrze jest dwukolorowe z jasna tapicerka co troche
      gubi caly jakosciowy syfek.
      Ogolnie auto podoba mi sie, glownie jesli chodzi o prowadzenie, choc egzemplarz
      ktorym jechalem skrzypial w srodku przerazliwie (lewy slupek, drzwi, fotele), w
      moim stilo po przebiegu 40 000 km nic nie skrzypi,
      jesli mialbym sie zdecydowac to tylko na wspomniana wersje fx-gold lub ghia,
      ale w tej cenie mozna kupic juz mondeo, AR 156, Avensis

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka