Dodaj do ulubionych

Znowu Matiz!!!

18.02.04, 09:43
Co myślicie o Matizie rocznik 2000/2001 za 14 tys. bardzo dobrze utrzymany ,
1 właściciel.Chodzi mi o to czy warto i może pare słow od użytkowników o
wadach i zaletach. Pomóżcie mi w decyzji.(Nie jest to samochod moich marzeń a
myślę o Matizie dlatego że: 1) mam tyle gotówki, 2)chcę mieć w miarę nowy
samochód - najwyżej 4 lata ,3)nic innego w tej cenie i w tym roczniku nie
przychodzi mi do głowy)
Obserwuj wątek
    • hippolin Re: Znowu Matiz!!! 18.02.04, 14:13
      Jeśli był sporo eksploatowany:
      -rozpadanie się plastików, coraz częstsze spkrzypienia
      -zamykanie drzwi tak jak w polonezie - "Tak jak z teściową, jak nie trzaśnie to
      się nie zamknie"
      • Gość: trooper Re: Znowu Matiz!!! IP: *.revers.nsm.pl 18.02.04, 14:16
        Z tym że drzwi ważą najwyżej połowę tego co w Poldku :)
      • Gość: WK Matiz - nie ma sprawy IP: *.ig.pwr.wroc.pl 18.02.04, 14:43
        W moim Matizie (początek '99) trzaskają drzwiami (z przyzwyczajenia) tylko
        użytkownicy innych samochodów - ja nie, bo wszystkie drzwi zamykają sie tak
        lekko jak w dniu zakupu. Żaden plastik też się nie rozpadł a samochód
        codziennie od 5 lat tłucze się po ulicach Wrocławia (kto był, ten wie, co to
        znaczy).
        Oczywiście należy sprawdzić przebieg ale (najbardziej prawdopodobne)
        kilkadziesiąt tys.km rocznika 2000 lub 2001 to nie problem.
        Są narzekania na jakość przeglądów w stacjach obsługi Daewoo-FSO.
        Pozdrowienia
        • Gość: trooper Re: Matiz - nie ma sprawy IP: *.revers.nsm.pl 18.02.04, 14:56
          Heh, moja dziewczyna (delikatne chuchro) ma 14-letniego Poldka (i nawyki z
          niego), no i doprawdy długo uczyła się normalnie zamykać drzwi w Matizie. Bo na
          początku, z przeproszeniem, jebała nimi jak oszalała.
    • Gość: trooper + / - IP: *.revers.nsm.pl 18.02.04, 14:27
      Weź go na przejażdżkę i po rozgrzaniu zobacz jak wchodzą biegi przy redukcji,
      zwłaszcza III-->II i IV-->III. Skrzynia w Matizie jest mało precyzyjna, u mnie
      nieładnie odbywają się te redukcje, IV na III robię już zwyczajowo z przegazem
      aby wspomóc synchronizację.
      A tak w ogóle zobacz opony czy już do wymiany (dodatkowy koszt ok. 600 zł), ale
      lepiej żeby tak :) Ludziska polecają Dayton D-100. Standardowe Kumho i Dębica
      Vivo to tragedia, mam te drugie i wiem co mówię.

      Co jeszcze... Zapytaj się czy woda już się przelała przez otwór anteny.
      Przeciętnie po ok. 3 latach to nagminnie występuje - ja u siebie, zgodnie z
      radami użytkowników, nakitowałem tam silikonu bezbarwnego. Tobie radzę, w razie
      czego, zrobić to prewencyjnie.

      Ewidentne wady Matiza to:
      - zawieszenie niepewne i podrzucanie nieobciążonego tyłka na nierównościach
      - skrzynia kompletnie bez kultury
      - paliwożerny jak na tę pojemność, tzn. mój jeździ tylko na bardzo krótkich
      trasach w mieście, stąd może takie wrażenie
      - goła blacha w środku

      Ewidentne zalety Matiza to:
      - przestronny jak diabli, nie powiem (mam 189 cm)
      - funkcjonalny (bagażnik przymały, ale w tej klasie normalka...)
      - zwrotny i zwinny, nawet bez wspomagania łatwo się kręci i wszędzie się
      wciśnie (mały, zwrotny, świetna widoczność)
      - duża niezawodność
      - ładna i miła tapicerka na siedzeniach, lepsza niż w wielu drogich autach
      klasy średniej (niemieckich).

      pozdr,M


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka