agoge 29.05.10, 00:29 Dlaczego samochody sprowadzone bezwypadkowe super stan itd są dużo tańsze od takich samych aut ale krajowych? Link Zgłoś Obserwuj wątek
prolineprojekty Re: Dlaczego? 29.05.10, 05:58 bo są powypadkowe, ale profesjonalnie zrobione - na szrotach jest pełno części karoserii które można bez problemu wymienić bez malowania i szpachlowania liczniki są cofane - czystą książeczkę serwisową i pieczęć serwisu można kupić dosłownie wszędzie super stan, bezwypadkowy, igiełka, od dziadka, mierzony miernikiem lakieru, oryginalny przebieg itd... takie słowa nie znaczą że jest wszystko OK handlarze potrafią nieźle kręcić i mydlić oczy wypicowanymi autami Link Zgłoś
organista_pl odpowiedz jest prosta 29.05.10, 07:16 agoge napisał: > Dlaczego samochody sprowadzone bezwypadkowe super stan itd są dużo > tańsze od takich samych aut ale krajowych? > Bo chcą je kupować tacy idioci jak ty Link Zgłoś
yasiek-23 Re: Dlaczego? 29.05.10, 09:52 kwestia analfabetyzmu w narodzie.Czy boli zadzwonic do ostatniego wlasciciela w niemczech czy austrii? Ksiazka telefoniczna niemiecka jest dosteepna za free w sieci,wystarczy wpisac dane ostatniego wlasciciela,zadzwonic,zapytac w jakim stanie puscil fure z jakim przebiegiem.Ale debile z ojczyzny wolaa chrzanic o handlarzach,narzekac itd.. kwestia mentalnosci frajesrskiej,niemocy dziwnej jakiejs..szkoda gadac Link Zgłoś
agoge Re: Dlaczego? 30.05.10, 00:29 Dobra chłopaki jutro dzwonie do Helmuta i pytam się w jakim stanie furę sprzedał. Zaznaczam będę ostry Helmut musi prawdę rzec a jak nie to normalnie nie ręczę za siebie. Jutro napisze jak było Link Zgłoś
wielki_czarownik Rada 30.05.10, 12:44 Przypomnij mu, że Twój dziad sprał jego dziada pod Grunwaldem i albo wszystko wyśpiewa, albo mu zrobisz powtórkę i pomścisz Westerplatte. Link Zgłoś
mechanik1234 Re: Rada 30.05.10, 16:16 ja robię to poprzez maila do niemieckiego serwisu. na 10 tylko jeden potwierdza prawdę. Link Zgłoś
qqbek Re: Rada 31.05.10, 08:51 agoge napisał: > Nie mogę dodzwonić się do Helmuta nie odbiera Książka serwisowa + Internet = telefon do stacji obsługi. Tam bez problemu powinni znaleźć dane samochodu, który u nich był serwisowany (jeżeli rzecz jasna w ogóle widział ten warsztat). A co do Helmuta, to jak na imię ma Helmut, Paul czy Andreas to dzwoń śmiało, ale jak Abdul, Zdenko czy Stiopa, to weź lepiej ze sobą tłumacza języka innego niż niemiecki ;) Ach- samochody w Niemczech są droższe niż auta o porównywalnym przebiegu w Polsce... zgadnij dlaczego? Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Rada 31.05.10, 09:10 > Ach- samochody w Niemczech są droższe niż auta o porównywalnym > przebiegu w Polsce... zgadnij dlaczego? Bo euro jest po 4zl, zamiast 3?;-) i tak warto doplacic i kupic auto w rzeszy najczesciej... Link Zgłoś
yasiek-23 Re: Rada 31.05.10, 00:08 tez metoda.. znaczy ze musisz wyslac 100 maili coby kupic 10 aut.. to nie taki zly wynik Link Zgłoś
jestklawo Re: Rada 31.05.10, 07:56 mechanik1234 napisał: >na 10 tylko jeden potwierdza prawdę. fantasta:) Nie potwierdza, tylko jeden w ogóle coś odpowie. I jeszcze przetłumaczyć trzeba te wszystkie betriby i umfale Link Zgłoś
yasiek-23 Re: Rada 31.05.10, 10:26 i to jest problem.Do szkoly pod gore,na kurs jezykowy pod gore,cale zycie we wsi za lasem,mycie w wiadrze,kupa za stodolaa.. Jak ty masz chlopie jeszcze te betrieby tlumaczyc.. ,nie lepiej rate za skode zaplacic -cieszaac sie ze jest z czego.. jak jest wogoole..? niestety wieekszosc jest taka jak ty.. bez obrazy -jak mawia moj znajomy robiaac gest opadajaacaa reekaa:"to prosci ludzie.." Link Zgłoś
jestklawo Re: Rada 31.05.10, 12:03 ale fajny gościu mi się trafił :)))) yasiek-23 napisał: >kurs jezykowy pod gore kurs to zdaje się dobrowolny jest? Jeżeli trzeba za niego zapłacić, to chyba warto się uczyć? Aaaaaaaa, ty miałeś ten kurs dla gastarbajterów, obowiązkowy. > cale zycie we wsi za lasem,mycie w wiadrze,kupa za stodolaa.. naprawdę masz takie doświadczenia, handlarzyno złomem? No to bardzo nieprzyjemnie jest. Bardzo. > Jak ty masz chlopie jeszcze te betrieby tlumaczyc a po co ja mam je tłumaczyć? :))))) >jak mawia moj znajomy robiaac gest opadajaacaa reekaa on ciebia miał na myśli. A mój znajomy widział kiedyć Mroczka. Nie wie którego, ale [b]na żywo[b/] widział. A sąsiad to nawet autystradą jechał. Link Zgłoś