Dodaj do ulubionych

Mąster Garaż

08.03.04, 09:51
Mąster Garaż

TVN Turbo. Mąster Garaż.
Rewelacyjny program dla niezrównoważonych tjuningowców. Właśnie pokazują
bandę pajaców spod Czykago znęcających się w stodole nad ambulansem. Chłopcy
raczej mało inteligentnie wyglądają. Pierwszy – poobcinane paluchy. Drugi –
na wpół ślepy. Trzeci – ciężkie zaburzenia behawioralne. Kolejny –
genetycznie uwarunkowana konieczność podrywania karetek na dwa koła. Dostaje
facet wysypki, cierpi na bezsenność i ma moczenia nocne dopóki nie poderwie.
Montują rury wydechowe, oczywiście po obu stronach auta. Musi ich być 8 - po
jednej na cylinder. Wychodzę z pokoju bo pękam ze śmiechu.
Wracam po chwili. Przyspawywowywują jakieś kawałki żelastwa wszędzie gdzie
się da. Potem leci tekst: „ zmontowaliśmy brykę ale nie możemy jej odpalić”.
Tragedia!! Siedzą już w tej stodole dzień i noc.
Wreszcie się udaje! Wyjeżdżają na miasto.
Kolejny tekst: „dobra wiadomość: ambulans uruchomił wszystkie alarmy na
ulicy!”. Rozpędzają się, ale nie mogą karetki poderwać na dwa koła. Psychol
dostaje ciężkiej wysypki i moczy się bezustannie! Czy się uda!?
Udało się! Uratowany! Już nie będzie się moczył, wysypka ustąpi, a bezsenność
minie.
Cóż, program idealny dla tuningowanych idiotów. Gratulacje dla Lady Martynki
Wojciechowskiej.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: rutkoś Re: Mąster Garaż IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.04, 10:20
      oj chlopaku chlopaku jestes za glupi zeby ogladac takie
      programy nie wspominajac o wypowiadaniu sie na forum.
      Dla mnie program rewelacja a jedyny tuning w aucie
      jaki zrobilem to metalowe nakretki na wentyle
      • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 11:07
        Gość portalu: rutkoś napisał(a):

        > oj chlopaku chlopaku jestes za glupi zeby ogladac takie
        > programy nie wspominajac o wypowiadaniu sie na forum.

        hip: Jasne, nigdy "mondrościom" nie dorównam tjuningowcom z pierdzącymi rurami,
        worami na śmieci i zespołem upośledzenia behawioralnego.
        Jakie to szczęście, że na forum są jeszcze tacy intelektualiści jak niejaki
        rutkoś. Sypiący argumentacją nie do podważenia :))))))
        • Gość: fobie c.d. Re: Mąster Garaż IP: 212.160.230.* 08.03.04, 11:44
          Jesli ktos tu jest z zespolem uposledzenia behavioralnego to chyba tylko pan,
          panie h.i.p do tego i emocjonalnego rowniez. Sadze ze kolejnym stadium panskiej
          choroby bedzie szydzenie i ublizanie dzieciom ktore lubia bawic sie zabawkami
          stuningowanych aut a skonczy sie na podzynianiu gardla kazdemu kto chocby
          spojrzy na stuningowany samochod...
          • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 11:53
            Gość portalu: fobie c.d. napisał(a):

            Sadze ze kolejnym stadium panskiej
            choroby bedzie szydzenie i ublizanie dzieciom ktore lubia bawic sie zabawkami
            > stuningowanych aut a skonczy sie na podzynianiu gardla kazdemu kto chocby
            > spojrzy na stuningowany samochod...

            hip: Bardzo logiczna i wielce pouczająca wypowiedź. A jakie argumenty!!!!

            PS. Takie dzieci należy uczyć i tłumaczyć im wiele spraw, aby nie wyrosły na
            idiotów marzących o jeździe karetką po mieście na dwóch kołach (a jeszcze
            gorzej próbujących te kretyńskie marzenia realizować), człowieczku.
            • Gość: janek Re: Mąster Garaż IP: *.era.pl 08.03.04, 11:55
              nic w życiu nie potrafisz zrobić i tylko krytykujesz...
              • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 11:58
                Gość portalu: janek napisał(a):

                > nic w życiu nie potrafisz zrobić

                hip: Kolejny znawca tematu. Tak dobrze wiesz co kto w życiu zrobił i robi?
                • Gość: M4b Re: Mąster Garaż IP: 217.8.168.* 08.03.04, 12:38
                  HIP,
                  myslę że źle do tego podszedłeś ...Program pokazuje zespół ludzi (w każdym
                  programie inny - stałym elementem jest Jesie James - ów człowiek który karetką
                  powoził)którzy w każdym odcinku robią coś innego - dziwacznego na bazie
                  zwykłego samochodu. Nijak nie ma się to do tuningu. Weź czasem zrzuć klapy z
                  oczu i przejrzyj na świat.
                  Program jest realizowany w konwencji "z przymrużeniem oka" - zróbmy coś
                  totalnie wykręconego - np pojazd do zbierania piłek golfowych z porschaczka,
                  lub inny odjechany wymysł na bazie starego samochodu. I bynajmniej nie po to
                  żeby nimi jeździć po drogach, a dla samej zabawy w konstruktorów - uda się coś
                  zmajstrować czy nie. Jak się uda - nagroda, jak nie - wynalazek ląduje na
                  złomowisku.
                  Jakbyś się choć trochę wysilił i obejrzał program od początku do końca to byś
                  wiedział ze karetka nie służyła do podróżowania po ulicach tylko zabawy na
                  torze - zabawa miała polegać na tym czy uda się tej wielkości (i masy) auto tak
                  zmajstrować żeby stanęło na tylnych kołach jak to robią monstra konstruowane w
                  stanach do takich zabaw. Nawet dotransportowanie jej na topr odbyłosie lawetą.
                  HIP - masz na forum mase naprawdę mądrych i wartościowych postów, ale teraz to
                  dałeś tyłka ...
                  Uczepiłeś się programu nie rozumiejąć jego treści, natomiast doskonale
                  dorabiając swoją teorię i dopasowując do niej wygodne fakty.
                  A już Twoja ocena uczestników to żenada - do tej pory sądziłem że jesteś
                  facetem na poziomie, a atcy nie oceniają ludzi po tym czy mają grube okulary i
                  obcięty palec czy nie, czy są rudzi czy nie , wysoczu czy niscy itp. ŻENADA,
                  ŻENADA, ŻENADA Panie HIP.
                  Pozdrawiam
                  • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 12:55
                    Gość portalu: M4b napisał(a):

                    Nijak nie ma się to do tuningu.

                    hip: Jak nie ma? Wymieniają silniki, pół auta zmieniają i co? To nie tuning? A
                    jak masz pierdzidło i worek na śmieci to tuning? Czegoś nie rozumiem.
                    Zdefiniujcie sobie wreszcie co chcecie rozumieć przez tuning, a co nie. A wy
                    zawsze tak jak wam wygodniej.


                    > Program jest realizowany w konwencji "z przymrużeniem oka"

                    hip: Jeśli to ma być parodia tuningu, to OK, nawet niezła, i bohaterowie tej
                    bajki też robią "wrażenie" :)

                    pojazd do zbierania piłek golfowych z porschaczka,
                    > lub inny odjechany wymysł na bazie starego samochodu.

                    hip: Tego nie widziałem.

                    > Jakbyś się choć trochę wysilił i obejrzał program od początku do końca to byś
                    > wiedział ze karetka nie służyła do podróżowania po ulicach

                    hip: Ale widziałem jak jechała ulicą a entuzjazm bohaterów wzbudzały włączające
                    się alarmy. OK, może to też było w konwencji: patrzcie jakie głupoty ludziom do
                    łbów przychodzą.

                    Nawet dotransportowanie jej na topr odbyłosie lawetą.

                    hip: No dobra. Ale ten na wpół ślepy i ten z poobcinanymi paluchami też mieli
                    zabawę jak im odejmowało zdrowia?

                    > Uczepiłeś się programu nie rozumiejąć jego treści, natomiast doskonale
                    > dorabiając swoją teorię i dopasowując do niej wygodne fakty.

                    hip: Nic nie dorabiałem. To ci specjaliści coś dorabiali do karetki :)

                    > A już Twoja ocena uczestników to żenada - do tej pory sądziłem że jesteś
                    > facetem na poziomie, a atcy nie oceniają ludzi po tym czy mają grube okulary
                    i
                    > obcięty palec czy nie, czy są rudzi czy nie , wysoczu czy niscy itp. ŻENADA,
                    > ŻENADA, ŻENADA Panie HIP.

                    hip: Problem w tym, że oni ślepli i obcinali sobie palce w imię idiotyzmów
                    jakich dokonywali. I o tym napisałem. O włosach, wzroście itp. nic nie pisałem.
                    Tylko o skutkach głupoty, jaką uprawiają. Myślałem, że to zrozumiesz. Ale
                    widzę, że się nie udało. Dla Ciebie to bohaterowie. SMUTNE TO, SMUTNE.
                    pozdrawiam
                    • Gość: m4b Re: Mąster Garaż IP: 217.8.168.* 08.03.04, 13:20
                      Hip,
                      nie powiedziałem że to BOHATEROWIE ...
                      Po prostu ludzie którzy realizują jakiś odpalony pomysł i dobrze sie przy tym
                      bawiący . A że sie czasem ktoś skaleczy ... Tak to bywa kiedy się używa
                      różnorakich narzędzi, cos tnie, wierci, spawa itp.
                      Co do uszkodzenia wzroku jednego z nich - głupi był to uszkodził. Jego sprawa.
                      Nawet dziecko wie że do spawania trzeba używać specjalnych szkiel ochronnych.
                      Nie chciał - uszkodził ślepia i tyle.
                      Ci faceci to w końcu ponoć spwecjaliści w swoich zawodach i czasem fajnie
                      popatrzeć jak robią "coś z niczego".
                      powiem Ci że mi się ten program podoba - robią coś napradę dziwacznego, co
                      niczemu nie służy poza sprawdzeniem - uda się czy nie, a przy okazcji się tym
                      bawią. Poz tym nie zwróciłeś uwagi na jedną rzecz - pokazują co jak można
                      zmajstrować, metodami A.Słodowego. Czasem taka podpatrzona w niby nie
                      najwyższych lotów programiku wiedza może sie przydać.
                      A co do tuningu - żenada tuningowa to inny program TVN Turbo - Czas tuningu. Co
                      tam sie dzieje to dopiero odpał ... Choć zdarzają się jednostki odstające in
                      plus ... Np. w jednym z ostatnich odcinków pokazywali faceta który miał BMW i
                      jedyne co zrobił to dołożenie turbo. Nic zewnętrzenego (jak się wyraził "nie
                      chcę zeby to wyglądało jak mała wieś pod Warszawą, ani nie dołożę rur co
                      wyglądają jak dwa kominy z Siekierek sterczące w górę"). Nietypowy :)
                      • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 13:28
                        Gość portalu: m4b napisał(a):

                        > Hip,
                        > nie powiedziałem że to BOHATEROWIE ...
                        > Po prostu ludzie którzy realizują jakiś odpalony pomysł i dobrze sie przy tym
                        > bawiący . A że sie czasem ktoś skaleczy ...

                        hip: Nie, no, jesteś przecudowny!!!
                        Facet ma rogówki trwale uszkodzone, drugi - poobcinane paluchy, a Ty mówisz, że
                        się chłopcy przy zabawie skaleczyli!!!
                        Dobre!!!

                        Tak to bywa kiedy się używa
                        > różnorakich narzędzi, cos tnie, wierci, spawa itp.

                        hip: Fajnie argumentujesz! Naprawdę masz poczucie humoru. Doceniam!!

                        > Co do uszkodzenia wzroku jednego z nich - głupi był to uszkodził.

                        hip: No widzisz!! Nareszcie mówisz to co i ja!!

                        > Ci faceci to w końcu ponoć spwecjaliści w swoich zawodach i czasem fajnie
                        > popatrzeć jak robią "coś z niczego".

                        hip: Tak. Dlatego musiałem wyjść bo pękałem ze śmiechu :))

                        > powiem Ci że mi się ten program podoba - robią coś napradę dziwacznego, co
                        > niczemu nie służy poza sprawdzeniem - uda się czy nie, a przy okazcji się tym
                        > bawią. Poz tym nie zwróciłeś uwagi na jedną rzecz - pokazują co jak można
                        > zmajstrować, metodami A.Słodowego. Czasem taka podpatrzona w niby nie
                        > najwyższych lotów programiku wiedza może sie przydać.

                        hip: Mam nadzieję, że polscy tjuningowcy nie zechcą ich naśladować i "wcielać w
                        żyto" tych rewolucyjnych pomysłów.

                        > A co do tuningu - żenada tuningowa to inny program TVN Turbo - Czas tuningu.

                        hip: Tego jeszcze nie widziałem. Kiedy to dają i o której godzinie?

                        Np. w jednym z ostatnich odcinków pokazywali faceta który miał BMW i
                        > jedyne co zrobił to dołożenie turbo. Nic zewnętrzenego (jak się wyraził "nie
                        > chcę zeby to wyglądało jak mała wieś pod Warszawą, ani nie dołożę rur co
                        > wyglądają jak dwa kominy z Siekierek sterczące w górę"). Nietypowy :)

                        hip: Rzeczywiście nietypowy. Skąd oni takiego wzięli??
                        pozdrawiam
                        • Gość: m4b Re: Mąster Garaż IP: 217.8.168.* 08.03.04, 13:56
                          1. uszkodzenia : Hip. z tego co ja widziałem ten gościu od paluchów to był
                          nawet kompletny. Paluchy miał w przepisowej ilości, jeden tylko był solidnie
                          rozcharatany i krzywy (od tej pory wiem kiedy jestem zmęczony i musze skonczyć
                          robotę) ... To chyba efekt działania frezarki o ile dobrze pamiętam. Tak więc
                          strat wiekszych nie było :)
                          Ten od oczu - no głupi .. Jak inaczej go nzawać ? Wiedział o okularach, a
                          jednak ...
                          Nie wiem czy widzaiłeś ale było tez kilka skaleczeń, jakieś poiwerzchowne
                          rany ...
                          2. Poscy tuningowcy - a niech tam dłubią. Może się przy okazji czegoś nauczą.
                          byle robili to z głową, pojęciem i przygotowaniem fachowym do zajęcia.
                          Mnie w polskim tuningu przeraża inna sprawa. Może nie samym tuningu ale prawie
                          jakie u nas obowiązuje.
                          Ci magicy grzebią w silnikach, zawieszeniach, oświetleniu samochodu, wydechu
                          itp. Dlaczego cała ta radosna twórczość jest poza jakąkolwiek kontrola ?
                          Przecież samochód będący punktem wyjściowym miał homologację zrobioną dla
                          konkretnych rozwiązań i podzespołów w nim użytych. Tak więc takie grzebanie na
                          hurra, wiążące się ze zmianami w tych podzespołach automatycznie powinno
                          skutkować wycieczką do urzędu i powtórną homologacją. Nie może być tak że jeden
                          z drugim grzebią w samochodach (często w jakiejś szopie, bez minimum
                          wykształcenia mechanicznego), zmieniają zawieszenia, majstrują w silnikach i
                          potem takie dziawadła samoróby wyjeżdżają bez przeszkód na ulice. Nikt, z
                          samym "konstruktorem" na czele nie wie czy to jest bezpieczne, jak taki
                          wynalazek zachowa się w sytuacjach nietypowych itp. To może być śmiertelnym
                          zagrożeniem zarównao dla takiego niespełnionego tuningowca jak i innych ludzi ,
                          których jedyna winą jest to że sie znaleźli obok takigo durnia w
                          nieodpowiedniej chwili.
                          3. TVN Turbo i Czas tuningu - HIP - musisz popolować na zajawki :) Tam to jest
                          dopiero żenada i banda kretynów :) Szczegółnie relacje ze zlotu takich pajacy
                          we Francji.

                          Z innej bajki - wczoraj w bodajże magazynie "rynek" gościu w dresie opowiadał
                          dlaczego podoba mu się jego czarny Golf II. To dopiero była jazda.
                          • h.i.p Re: Mąster Garaż 08.03.04, 14:21
                            Gość portalu: m4b napisał(a):

                            Hip. z tego co ja widziałem ten gościu od paluchów to był
                            > nawet kompletny. Paluchy miał w przepisowej ilości, jeden tylko był solidnie
                            > rozcharatany i krzywy (od tej pory wiem kiedy jestem zmęczony i musze
                            skonczyć
                            > robotę) ... To chyba efekt działania frezarki o ile dobrze pamiętam. Tak więc
                            > strat wiekszych nie było :)

                            hip: :)))))
                            Wszystko przed nim :))
                            Jak się w następną niedzielę zabierze za tjuning T55 to będzie miał szansę...

                            > Ten od oczu - no głupi .. Jak inaczej go nzawać ? Wiedział o okularach, a
                            > jednak ...

                            hip: Pęd do stawiania karetek na jedną oś dodatkowo go oślepił :)

                            > Nie wiem czy widzaiłeś ale było tez kilka skaleczeń, jakieś poiwerzchowne
                            > rany ...

                            hip: Widziałem. Jeden nawet się w pewnym momencie zapalił :)

                            > 2. Poscy tuningowcy - a niech tam dłubią. Może się przy okazji czegoś nauczą.

                            hip: Lepiej niech się uczą w szkołach (byle dobrych) bo z taką nauką (a'la
                            Mąster Garaż) to Polska daleko nie zajedzie.

                            > Mnie w polskim tuningu przeraża inna sprawa. Może nie samym tuningu ale
                            prawie
                            > jakie u nas obowiązuje.
                            > Ci magicy grzebią w silnikach, zawieszeniach, oświetleniu samochodu, wydechu
                            > itp. Dlaczego cała ta radosna twórczość jest poza jakąkolwiek kontrola ?
                            > Przecież samochód będący punktem wyjściowym miał homologację zrobioną dla
                            > konkretnych rozwiązań i podzespołów w nim użytych. Tak więc takie grzebanie
                            na
                            > hurra, wiążące się ze zmianami w tych podzespołach automatycznie powinno
                            > skutkować wycieczką do urzędu i powtórną homologacją. Nie może być tak że
                            jeden
                            >
                            > z drugim grzebią w samochodach (często w jakiejś szopie, bez minimum
                            > wykształcenia mechanicznego), zmieniają zawieszenia, majstrują w silnikach i
                            > potem takie dziawadła samoróby wyjeżdżają bez przeszkód na ulice. Nikt, z
                            > samym "konstruktorem" na czele nie wie czy to jest bezpieczne, jak taki
                            > wynalazek zachowa się w sytuacjach nietypowych itp. To może być śmiertelnym
                            > zagrożeniem zarównao dla takiego niespełnionego tuningowca jak i innych
                            ludzi ,
                            >
                            > których jedyna winą jest to że sie znaleźli obok takigo durnia w
                            > nieodpowiedniej chwili.

                            hip: Masz rację. Całkowicie się z tym zgadzam.

                            > 3. TVN Turbo i Czas tuningu - HIP - musisz popolować na zajawki :) Tam to
                            jest
                            > dopiero żenada i banda kretynów :) Szczegółnie relacje ze zlotu takich pajacy
                            > we Francji.

                            hip: Muszę to zobaczyć. Pewnie nie będę mógł się powstrzymać aby nie
                            skomentować tego na forum i znów na mnie nasi miłośnicy worów na śmieci
                            naskoczą.

                            > Z innej bajki - wczoraj w bodajże magazynie "rynek" gościu w dresie opowiadał
                            > dlaczego podoba mu się jego czarny Golf II. To dopiero była jazda.

                            hip: Teraz wystarczy być zwykłym pojebem, żeby do magazynów trafiać. A jak się
                            coś sensownego robi to urząd skarbowy ściga.
                            Co za czasy :-<
                            • Gość: M4b Re: Mąster Garaż IP: 217.8.168.* 08.03.04, 16:48
                              Na tym zlocie najlepszy kozak to był gościu który przerobiła wielki jak stodoła
                              amerykanski krążownik.
                              Co prawda przestał jeździć ale za to blacha mu się w górę podnosiła na
                              siłowniakch na wys ok 1 metra. facet stał 5 m. za samochodem (a konkretnie tym
                              co z niego zostało) i majstrując czymś na kształt joysticków na kawałku deski
                              podosili opuszczal toto cudo w rytm muzyni ... Każdy róg samochodu z osobna. I
                              twierdził ze ten samochód tańczy.
                              Pomijam kolor (zaj...sty fiolet z żółtym dachem) i spier...enie naprawdę
                              fajnego samochodu ... Ale jaki to ma cel? na cholerę to komu ? Owszem, pod
                              remizą jest czad, szał, histeria ... Ale to o to w tym wszystkim chodzi ?
                              • h.i.p Bo to był wielki wizjoner... 09.03.04, 08:28
                                ...i chciał zaszokować :) To jest sposób na zaistnienie w świadomości innych i,
                                jak widać, daje wielu osobnikom satysfakcję.
                                pozdr
                        • Gość: Nemo Re: Mąster Garaż IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 09.03.04, 10:06
                          HIP, ale on SWOJE oczy czy ręce załatwił... czemu ci to przeszkadza? To nawet
                          dobre jako przestroga...
                          • h.i.p Re: Mąster Garaż 09.03.04, 10:15
                            Gość portalu: Nemo napisał(a):

                            > HIP, ale on SWOJE oczy czy ręce załatwił... czemu ci to przeszkadza?

                            hip: To akurat mi w niczym nie przeszkadza :)
                            Żal mi go tylko :)
                            Przeszkadza mi głupota takich Mąsterów i innych naśladowców tej głupoty, dla
                            których celem będzie stawianie ryczących karetek na 2 koła, a sukcesem życiowym
                            jeśli taka rycząca karetka wzbudzi alarmy wszystkich aut na ulicy.

                            To nawet
                            > dobre jako przestroga...

                            hip: To akurat dobre...
                            pozdr
    • zgred-j kilka cytatow z hipa 08.03.04, 12:50
      aby wyreczyc hipa z odpowiedziami na wasze ataki kilka jego wypowiedzi:

      hip: Wiele to Ty nie masz do powiedzenia. Jak większość tuningowców. Jak zwykle.

      hip: Śmieszne są takie wypowiedzi. Weź pod uwagę istotny fakt, że nie o
      wszystkim wiesz i nie o wszystkim musisz wiedzeć. A tak na prawdę, Twoją wiedza
      jest bardzo szczątkowa.

      hip: I musiało to zapewne wywrzeć pietno na Twojej psychice.

      hip: Nie żadnym nadzorem. Tego rodzaju chamstwo należy bezwzględnie wytępić.

      hip: To są najlepsze metody zwalczania bydła.

      hip: I większość tuningowców to taka właśnie sfora.

      hip: Teraz już nie ma wątpliwości czym są (bo nie kim). To zboczeńcy i
      psychopaci, ludzie o skrzywionej do głębi psychice i totalnym schamieniu.
      Poprzez ten tekst taka swołocz wystawia sobie odpowiednie świadectwo.

      hip: Oooo!! Jaka genialna wypowiedź polskiego tuningowca. Nie podejrzewałem tę
      elitę społeczeństwa o taki poziom inteligencji.

      hip: A więc jest to wyróżnik tej patologii społecznej.

      hip: Szpetota. A ten abnegat w czapce o żulikowatej aparycji powinien w pysku
      trzymać peta a w kieszeni alpażkę.

      hip: reszta to pospolita hołota.

      hip: Jedyne wyjaśnienie to moda na chamstwo w pewnych kręgach tego
      prymitywnego społeczeństwa.

      hip: Widzę, że bardzo chcesz dorównać szpakowi. W swojej patologicznej obsesji
      zbliżyłeś się już do niego. Gratulacje.

      hip: Na samą myśl gnojki dostają orgazmu albo też zachłystują się własną śliną.

      hip: I dlatego dla mnie jest to NAJGORSZA KATEGORIA HOŁOTY.

      hip: Tego po tej swołoczy się nie spodziewałem. No ale cóż, po prostu element
      kryminalny, o czym od dawna byłem przekonany.

      hip: Masz problem antyskodowej frustracji i kompleks pierdzącego tjunikowca.

      hip: A ja ogólnie uważam, że piszący takie słowa to matołki.

      hip: Jeżdżę fabią, a przecież wszyscy skodziaże (przez Ż) to kapelusznicy,
      buraki i jełopy.

      hip: Ale z Ciebie model. Jeśli mówisz poważnie to jesteś wspaniałym
      potwierdzeniem wielu opinii o tjunikowcach.

      hip: Po prostu tego robactwa jest za dużo. Problem jest taki, że nikt nie dba o
      to aby to robactwo wyeliminować.

      hip: Pozostali przedstawiciele bezguścia w gruncie rzeczy mało mnie interesują.

      hip: I to jest właśnie kwintesencja tego "dobrego gustu" i "indywidualizmu"
      tjuningowanego ćwoka.

      hip: Bo jest kategoria ludzi, którzy bez awantur nie wyobrażają sobie życia.
      Odchodzą od nich znajomi, odsuwa się rodzina, w pracy nie znajdują zrozumienia.
      Szukają więc możliwości upustu dla swojej frustracji na forach internetowych.
      Tu anonimowo mogą wyszydzać, upokarzać onbrażać bez obawy, że dostaną po
      mordzie. Takie tchórzyki o mentalności szczura.

      hip: Chyba masz jakieś niezwykłe wizje po spożyciu grzybków :)

      hip: to prymitywizm i marne pozerstwo.

      hip: Typowy wizerunek początkującego żołnierzyka mafii z Woroneża.
      Wyjątkowo "zajebisty" image. Dla matoła.

      hip: No ale cóż, ten naród mądrością nigdy nie grzeszył. I obawiam się, że tak
      już pozostanie.

      hip: w Warszawie najwięcej chamów to przeflancowane ćwoki z prowincji udający
      zawzięcie warszawiaków. To takie moje "naukowe" obserwacje :)

      hip: Znam też takich chamków, których upodobaniem jest słuchanie ryczącej
      muzyki nocą w blokach. Poczytaj fora mieszkaniowe, ile ludzie mają problemów z
      tym chamstwem. Tuningowane ćwoki to zgraja gówniarstwa pozbawiona samokontroli
      i kultury osobistej. To dresiarstwo inaczej stwarzające dodatkowo zagrożenie na
      drogach.
      ________________________________

      hip to jest po prostu rowny gosc
      ________________________________
      • h.i.p Re: kilka cytatow z hipa 08.03.04, 12:58
        Sam te cytaty wyszukałeś, czy ktoś Ci pomógł?
        • Gość: 9ton do hipa IP: *.wil.pk.edu.pl 08.03.04, 14:42
          no ta twoja ostatnia odpowiedź baranie jest przepełniona argumentamii rzeczową
          merytoryczną polemiką. gratuluję trafności oceny.
          jesteś zwykły burak ot co...
          • Gość: forty do hipa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 15:57
            Hip to klasyczny przykład ćwoka, który będąc nim, szuka na siłę innych ćwoków
            dookoła....

            ...a no i jeszcze lubuje się w tuningowaniu wyrazów cyt. Przyspawywowywują

            żenada...
            • Gość: Jarek Re: do hipa IP: 217.8.186.* 08.03.04, 16:16
              Gość portalu: forty napisał(a):

              > Hip to klasyczny przykład ćwoka

              No, nie! Tego już za wiele! Ja go też wezmę w obronę! W końcu to pracownik
              poważnego instytutu naukowego.
              • h.i.p Re: do hipa 09.03.04, 08:36
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                to pracownik
                > poważnego instytutu naukowego.

                hip: I nie jest to Instytut of Mąster Wariatowo (Garaż) :)
            • h.i.p Re: do hipa 09.03.04, 08:34
              Gość portalu: forty napisał(a):

              klasyczny przykład ćwoka,

              hip: Tego rodzaju klasyki szukaj w swojej rodzinie. Może odniesiesz w końcu
              jakiś sukces.
          • h.i.p Re: do hipa 09.03.04, 08:32
            Gość portalu: 9ton napisał(a):

            baranie
            > jesteś zwykły burak ot co...

            hip: Może jeszcze coś dodasz. Serwujesz zawsze takie trafne i wysoce naukowe
            wywody.
            A jak wspaniale potrafisz je uzasadnić :)
    • x-darekk-x Re: Mąster Garaż 08.03.04, 16:08
      abstrahujac od waszych pyskowek...
      mnie ten program zawsze lekko doluje. goscie biora piekne samochody np. impala
      ss, mustang cabrio czy nawet moze nie piekny, ale wciaz ciekawy ford explorer i
      przerabiaja je dosc brutalnie na zdrapywaczke lodu na lodowisku (impala),
      kosiarke (mustang) czy smieciarke (explorer). kapitalna impala, za ktora dalbym
      sie pokroic (sam jezdze glownie astrami i swiftem) jest dziurawiona i zapychana
      sniegiem, mustang trawskiem a explorer przez pociety dach zapchany smieciami.
      czy ktos pozniej odkupuje te wozki? watpie. pewnie ida na zyletki. szkoda.
      • h.i.p Jesteś normalny! 09.03.04, 08:42
        Nie jesteś żadnym dziwnym gościem. Jesteś normalnie reagującym człowiekiem,
        który puka się w czoło widząc co wyrabia banda przygłupów. Niestety, aktywność
        życiowa części populacji sprowadza się jak to się brzydko mówi do "przerabiania
        chleba na gówno".
        I nic na to nie poradzisz, że na tym forum jest wielu matołkowiczów, którzy są
        takiej działalności wielkimi zwolennikami.
        pozdr
        • Gość: ark Re: Jesteś normalny! IP: *.its.waw.pl 09.03.04, 15:06
          "Może jeszcze coś dodasz. Serwujesz zawsze takie trafne i wysoce naukowe
          wywody.
          A jak wspaniale potrafisz je uzasadnić :)"
        • Gość: ark Re: Jesteś normalny! IP: *.its.waw.pl 09.03.04, 15:12
          Tak miało być :)

          h.i.p napisał:

          > Nie jesteś żadnym dziwnym gościem. Jesteś normalnie reagującym człowiekiem,
          > który puka się w czoło widząc co wyrabia banda przygłupów. Niestety,
          aktywność
          > życiowa części populacji sprowadza się jak to się brzydko mówi
          do "przerabiania
          >
          > chleba na gówno".
          > I nic na to nie poradzisz, że na tym forum jest wielu matołkowiczów, którzy

          > takiej działalności wielkimi zwolennikami.
          > pozdr



          "Może jeszcze coś dodasz. Serwujesz zawsze takie trafne i wysoce naukowe
          wywody.
          A jak wspaniale potrafisz je uzasadnić :)"

          • h.i.p Już??? Wszystko??? To niewiele... n/t 09.03.04, 15:57
            • Gość: Kompressor Rule No1 : Nie karmic trolla IP: 212.160.230.* 09.03.04, 16:25
              h.i.p jaki jest kazdy widzi...starego drzewa nie przesadzisz itp, itd, etc
              wiec dajcie ludzie umrzec temu topicowi smiercia naturalna i poprostu nie
              dopisujcie sie a sam spadnie w otchlan czelusci forum, nie takie prowokacje juz
              pochlonela...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka