Gość: matmarch
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.03.04, 09:19
W tamtym roku kupiłem Renault LAgune 2,2 dci i zrobiłem największy błąd w
życiu. Od tego czasu popsulo mni sie 15 rzeczy, 2 razy samochód stanął i
musialem go holowac na lawecie do serwisu. W ASO jestem praktycznie raz na 2
tygodnie. Czy innym też to sie zdarza ?? Czy pisaliście pismo o przedłużenie
gwarancji ?