x-darekk-x
11.03.04, 14:06
kurde, lekka konsternacja. dzisiaj pogonila mnie... toyota hiace.
jechalem trasa torunska w jej poczatkowym wschodnim odcinku (marki pod w-wa)
ca. 130 km/h. nagle w lusterku urosla mi czerwona toyota hiace. gosc zblizyl
sie na tyle szybko, ze uskoczylem z szybszego pasa dajac mu miejsce. na
swiatlach na brodnie dogonilem go. ale ruszajac spod swiatel gosc znowu
odsadzil cale towarzystwo. na lewym brzegu facet dal w palnik i po prostu
ciezko bylo go dogonic. mimo intensywnego ruchu cial tak, ze nawet jadac 130-
140 widzialem jak mi znika z przodu.
nie kumam.